Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok III KK 217/07

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
III KK 217/07
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Dariusz Świecki, Jan Bogdan Rychlicki, Krzysztof Cesarz

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 16 LISTOPADA 2007 R. III KK 217/07 Znamię „niebezpieczności”, zawarte w art. 280 § 2 k.k., odnosi się również do środka obezwładniającego. Przewodniczący: sędzia SN K. Cesarz (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Rychlicki, SA (del. do SN) D. Świecki. Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik. Sąd Najwyższy w sprawie Norberta K., skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 16 listopada 2007 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w G. z dnia 14 grudnia 2006 r., utrzymują- cego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 28 lipca 2006 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok co do Norberta K, a nadto na podstawie art. 435 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k. w stosunku do Mariusza W. i sprawę p r z e k a z a ł Sądowi Apelacyjnemu w G. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym (...). U Z A S A D N I E N I E Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 28 lipca 2006 r., uznał Norberta K. i Mariana W. za winnych tego, że w dniu 3 lutego 2006 r. w M., działając wspólnie i w porozumieniu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, 2 usiłowali dokonać rozboju wobec Henryka Ś. i Dariusza P. w ten sposób, że poprzez pobicie pokrzywdzonego Ś. oraz pobicie przez oskarżonego Mariusza W. pokrzywdzonego P. i posługując się ręcznym miotaczem gazu umieszczonym w atrapie pistoletu, żądali od obu wyżej wymienionych wy- dania pieniędzy, lecz zamierzonego celu nie osiągnęli na skutek zdecydo- wanego oporu pokrzywdzonych, przy czym Henryk Ś. w wyniku pobicia do- znał obrażeń ciała w postaci stłuczenia okolicy policzkowej lewej, stłucze- nia okolicy oczodołu lewego i złamania kości jarzmowej lewej, co naruszyło czynności narządu ciała (układ kostny) na okres powyżej 7 dni, a Dariusz P. doznał stłuczenia z obrzękiem i otarciem naskórka okolicy czołowej pra- wej, co naruszyło czynności narządu ciała na czas do 7 dni, przy czym Ma- rian W. działał w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 k.k., przez co Norbert K. wypełnił znamiona art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., zaś Marian W. – art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i art. 157 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 64 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i art. 11 § 3 k.k. wymierzył kary pozbawienia wolności: Norbertowi K. w wy- sokości 3 lat, a Mariuszowi W. w rozmiarze 4 lat, po czym wydał rozstrzy- gnięcia na podstawie art. 44 § 2 k.k. i 63 § 1 k.k. oraz zwolnił oskarżonych od kosztów sądowych. Apelacje od tego wyroku złożyli obrońcy oskarżonych. Obrońca Norberta K. zarzucił „błąd w ustaleniach faktycznych polega- jący na przyjęciu ustalenia, iż użycie ręcznego miotacza gazu pieprzowego stanowi przesłankę umożliwiającą stosowania formy kwalifikowanej prze- stępstwa o znamionach opisanych w przepisie art. 280 k.k.”, konkludując w uzasadnieniu, że „jedyną możliwą kwalifikacją prawną zachowania oskar- żonego jest przypisanie mu występku o znamionach opisanych w przepisie art. 280 § 1 k.k.”. 3 Mimo to skarżący wnosił o „zmianę zaskarżonego orzeczenia przez uniewinnienie oskarżonego od przedstawionego mu zarzutu” albo uchyle- nie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Obrońca Mariana W. w uzasadnieniu apelacji podnosił m.in., że „za- wartość miotacza – gaz pieprzowy, nie kwalifikuje go jako »inny niebez- pieczny przedmiot« w rozumieniu art. 280 § 2 k.k.” i w konkluzji wnosił o przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się jedynie usiłowania rozboju zwykłego. Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2006 r., Sąd Apelacyjny w G. utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne. W pisemnych motywach wyroku Sąd odwoławczy stwierdził m.in. „Za chybiony uznać należy również pogląd obrony, że »środek obezwładniają- cy« wymieniony w art. 280 § 2 k.k. – podobnie jak i inne wskazane tam przedmioty i sposób działania – musi być »niebezpieczny«, tj. bezpośred- nio zagrażający życiu człowieka. Sąd Apelacyjny w Gdańsku stoi na sta- nowisku (por. wyrok z 31 maja 2000 r., II AKa 135/00, OSAG 2001, nr 1, poz. 6; wyrok z 27 września 2001 r., II AKa 301/01 OSAG 2001, nr 1, poz. 29), że językowe rozumienie pojęcia »środek obezwładniający« prowadzi do konkluzji, że nie musi on być niebezpieczny, tj. zagrażający życiu czło- wieka, a ręczny miotacz gazu jest środkiem obezwładniającym w rozumie- niu art. 280 § 2 k.k. Wobec wskazania źródła poglądu przytaczanie w tym miejscu całości argumentacji tam zawartej jest zbędne. Należy jedynie stwierdzić, że termin »obezwładnienie« w języku polskim oznacza tyle co »czynić kogoś bezwładnym, bezsilnym, pozbawić kogoś swobody ruchów«, nie zaś »zagrażać życiu i zdrowiu«”. Kasację od tego wyroku wywiódł obrońca Norberta K. zarzucając ra- żące naruszenie prawa materialnego w postaci art. 280 § 2 k.k. przez błędne przyjęcie, że „dla kwalifikacji prawnej z art. 280 § 2 k.k. nie jest ko- 4 nieczne, by środek obezwładniający był podobnie niebezpieczny do noża czy broni palnej”. W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i prze- kazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w G. do ponownego rozpoznania. W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyj- nej w G. wnosił o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zarzut skargi kasacyjnej zasługuje na uwzględnienie mimo niewspar- cia go zarzutem rażącej obrazy art. 457 § 3 k.p.k., do której niewątpliwie doszło na skutek zaniechania przez Sąd odwoławczy przytoczenia wła- snych argumentów na poparcie kwestionowanej kwalifikacji prawnej czynu oskarżonych. Sąd ten, jak wskazano wyżej, ograniczył się do odesłania do dwóch judykatów Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 2000 i 2001 roku. Traf- ny byłby w tej sytuacji również zarzut rażącej obrazy art. 433 § 2 k.p.k., skoro poza uwagą Sądu Apelacyjnego znalazły się argumenty uzależniają- ce zakwalifikowanie z art. 280 § 2 k.k. posłużenia się środkiem obezwład- niającym od posiadania przez ten środek cechy niebezpieczności. Zwa- żywszy jednak na to, że centralnym zagadnieniem jest wadliwość sub- sumpcji warunków zachowania oskarżonych, za które zostali skazani, bo- wiem kwalifikacji prawnej podlega przypisany czyn (a nie ustalenia faktycz- ne zawarte w uzasadnieniu wyroku i rozważania na ich temat), słusznie w kasacji wyeksponowano zarzut obrazy prawa materialnego przez przyjęcie, że czyn wyczerpuje znamiona rozboju kwalifikowanego. Trafnie też skarga, wniesiona na korzyść oskarżonego, pomijała nie- podważalne już ustalenia, że: nie doszło do posłużenia się bronią gazową, miotacz z zawartością gazu pieprzowego nie jest podobnie niebezpieczny co broń palna lub nóż ani sama ta substancja również nie posiada tej ce- chy. 5 Kwalifikacja prawna czynu oskarżonych przyjęta przez Sąd Okręgo- wy i zaaprobowana przez Sąd Apelacyjny, mimo kwestionowania jej pod oczywiście chybionym zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych, była efektem niedostrzeżenia następujących argumentów:  art. 280 § 1 k.k. nie określa typu rzeczy mogących doprowadzić do stanów wymienionych w tym przepisie, a więc nie wyklucza z tego kręgu środków obezwładniających,  znamię wchodzące w skład typu podstawowego przestępstwa nie może jednocześnie być elementem zespołu znamion kwalifikowanych. Ina- czej mówiąc, dodatkowe znamiona, zaostrzające odpowiedzialność karną, z natury swej tylko uzupełniają znamiona typu podstawowego. Zatem do stanów nieprzytomności lub bezbronności, określonych w § 1 art. 280 k.k., może doprowadzić tylko taki środek obezwładniający, który nie jest podob- nie niebezpieczny jak broń palna lub nóż,  nie tylko przedmioty z istoty swej niebezpieczne dla życia (o wła- ściwościach czy cechach niebezpiecznych dla życia), ale również sposób działania sprawcy – zagrażający życiu – wyznaczają poziom niebezpie- czeństwa środka obezwładniającego, którym sprawca operuje. Inaczej rzecz ujmując, sprzeczne z zasadą racjonalnego ustawodawcy byłoby nie- umieszczanie na tym samym poziomie niebezpieczeństwa środka obez- władniającego na którym to poziomie usytuował broń palną, nóż lub inny podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo sposobu działania,  taki wyłom, tzn. pozbawienie środka obezwładniającego cechy po- równywalnej niebezpieczności, naruszałby też fundamentalną zasadę od- powiedzialności karnej nullum crimen sine lege certa,  ustawodawca, charakteryzując rzeczy, nie posłużył się w art. 280 § 2 k.k. alternatywą rozłączną, tak jak uczynił to w art. 223 k.k., 6  przymiot niebezpieczności środka obezwładniającego wynika także ze wspólnego, identyfikującego określenia (opisania) broni, przedmiotu, środka lub sposobu, zaimkiem „taki” w art. 280 § 2 in fine k.k.,  wyodrębnienie kategorii środka obezwładniającego znajduje racjo- nalne wytłumaczenie w odmiennej konsystencji takiego środka niż przed- miotu podobnego do broni palnej lub noża. Środek obezwładniający to zwykle preparat lub substancja chemiczna o mniejszym stopniu spoistości, twardości, gęstości czy lepkości niż przedmiot, o którym mowa w art. 280 § 2 k.k. Przytoczone argumenty, pominięte przez Sąd odwoławczy, prowadzą do wniosku, że cecha „niebezpieczności”, zawarta w art. 280 § 2 k.k., od- nosi się również do środka obezwładniającego. Argumenty te pojawiły się w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2001 r., I KZP 45/00 – OSNKW 2001, z. 34, poz. 17; w aprobujących glosach: K. Laskowskiej – PiP 2001, nr 4, s. 112 i nast.; M. Budyn – OSP 2001, z. 11, poz. 165; orze- czeniach Sądów Apelacyjnych w: Lublinie (wyrok z dnia 4 kwietnia 2002 r., II AKa 19/02, OSPriPr. 2003, nr 2, poz. 25); Krakowie (postanowienie z dnia 7 lipca 2004 r., II AKz 245/04, KZS 2004, z. 78, poz. 54), Katowicach (wyroki z dnia 24 maja 2005 r., II AKa 155/05, KZS 2005, z. 12, poz. 53 i z dnia 26 października 2006 r., II AKa 308/06, Lex 217111). Judykaty te zna- lazły wsparcie w piśmiennictwie (zob. E. Pływaczewski w: O. Górniok red.: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 833, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas w: A. Zoll red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, Kraków 2006, t. III, s. 152). Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela stanowisko prezento- wane w tych judykatach. Dlatego zaskarżony wyrok nie mógł się ostać. Z uwagi na to, że te same względy przemawiały za uchyleniem wyro- ku na korzyść Mariusza W., który nie wniósł kasacji, Sąd Najwyższy wydał 7 orzeczenie kasatoryjne na podstawie art. 536 k.p.k. w zw. z art. 435 k.p.k. także co do tego oskarżonego. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny w G., rozważając za- rzut apelacyjny obrazy prawa materialnego, będzie związany zapatrywa- niem prawnym wyrażonym wyżej (art. 442 § 3 k.p.k.).

Powołane sygnatury

I KZP 45/00, II AKa 135/00, II AKa 155/05, II AKa 19/02, II AKa 301/01, II AKa 308/06, II AKz 245/04