Przejdź do treści

Art. 183. k.k. Nieodpowiednie postępowanie z odpadami

§ 1. Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, zbiera, unieszkodliwia, transportuje odpady lub substancje albo dokonuje odzysku odpadów lub substancji w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew przepisom przywozi z zagranicy substancje zagrażające środowisku.
§ 3. Karze określonej w § 1 podlega, kto wbrew obowiązkowi dopuszcza do popełnienia czynu określonego w § 1, 2 i 4.
§ 4. Karze określonej w § 1 podlega, kto wbrew przepisom przywozi odpady z zagranicy lub wywozi odpady za granicę.
§ 5. Kto bez wymaganego zgłoszenia lub zezwolenia albo wbrew jego warunkom przywozi z zagranicy lub wywozi za granicę odpady niebezpieczne, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
§ 5a. Karze określonej w § 5 podlega, kto porzuca odpady niebezpieczne w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania.
§ 6. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1–5a działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 5.

Orzecznictwo

Znaleziono ponad 2 000 orzeczeń dotyczących art. 183 k.k.. Poniżej wybrane sprawy dotyczące przepisu, z krótkim omówieniem.

  1. Uzasadnienie II K 789/22

    Stan sprawy
    Ustalono, że oskarżony działał wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, bez wymaganych zezwoleń związanych z gospodarowaniem odpadami. Na jednej nieruchomości zdeponowano odpady po farbach, lakierach, klejach i podobnych substancjach oraz zanieczyszczone opakowania; część odpadów płynnych usunięto bezpośrednio do wykopu w gruncie wykonanym w budynku gospodarczym. Biegły stwierdził obecność odpadów niebezpiecznych, w tym toksycznych i szkodliwych pochodnych toluenu, oraz negatywny wpływ na glebę i wody gruntowe, mogący powodować obniżenie ich jakości w znacznych rozmiarach. Na innej posesji ujawniono beczki i pojemniki z odpadami, lecz według opinii biegłego sposób ich przechowywania w dniu oględzin nie stwarzał zagrożenia dla życia, zdrowia ani środowiska, ponieważ były osłonięte i składowane na utwardzonym podłożu. Ustalono też zanieczyszczenie innej działki odpadami niebezpiecznymi rozlanymi na powierzchni około 150 m2; badania wykazały przekroczenia dopuszczalnych wartości w glebie i cieczy oraz chemiczną tożsamość próbek z obu miejsc. W materiale wskazano, że oskarżeni przyznali się do jednego z czynów, a do drugiego się nie przyznali.
    Rozstrzygnięcie
    Z przekazanego fragmentu wynika, że sąd uznał za udowodnione sprawstwo w zakresie nielegalnego gospodarowania odpadami i zanieczyszczenia środowiska na dwóch nieruchomościach. Dokładne rozstrzygnięcie co do kary i pełnej kwalifikacji prawnej końcowego wyroku nie wynika z udostępnionego tekstu.
    Uzasadnienie
    Sąd oparł ustalenia przede wszystkim na protokołach oględzin, kontrolach inspekcji ochrony środowiska, zeznaniach świadków, częściowo na wyjaśnieniach oskarżonych oraz na opiniach biegłego z zakresu chemii i inżynierii środowiska. Kluczowe znaczenie miała opinia biegłego odróżniająca miejsce, gdzie same beczki i pojemniki były przechowywane bez stwierdzonego zagrożenia, od miejsca, gdzie odpady płynne zostały usunięte wprost do gruntu i spowodowały realne zagrożenie oraz obniżenie jakości gleby i wód gruntowych. Sąd odrzucił twierdzenia sprzeczne z wynikami badań, w tym zaprzeczenie udziałowi w wylaniu odpadów oraz twierdzenie o ponoszeniu zasadniczych kosztów usunięcia odpadów.

    Pełna treść orzeczenia i uzasadnienia

  2. Wyrok VI Ka 1124/17

    Stan sprawy
    Sprawa dotyczyła wykorzystania na działce odpadów pochodzących z działalności związanej z odzyskiem zużytych źródeł światła. Odpady miały postać fragmentów szkła z aluminiowymi końcówkami, fragmentów aluminium oraz tworzyw sztucznych zawierających metale ciężkie, w tym rtęć, nikiel, molibden, antymon i ołów. Według ustaleń sądu odwoławczego zostały one użyte do wykonania podsypek i zagęszczenia wykopów, a więc do gospodarowania odpadami niezgodnie z nakazem ustawowym. Materiał dowodowy nie potwierdził jednak, aby sposób postępowania z odpadami powodował zagrożenie wymagane dla przestępstwa z art. 183 § 1 k.k.; wskazywał jedynie na zagrożenie dla wody i gleby o mniejszym nasileniu.
    Rozstrzygnięcie
    Sąd odwoławczy uchylił wyrok skazujący za przestępstwo z art. 183 § 1 k.k., przyjął, że czyn stanowi wykroczenie z ustawy o odpadach, a następnie umorzył postępowanie z powodu przedawnienia karalności wykroczenia. Kosztami obciążono Skarb Państwa i zasądzono zwrot kosztów obrony.
    Uzasadnienie
    Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji dowolnie zinterpretował opinie biegłych i na ich podstawie przyjął jedynie hipotetyczne, a nie wykazane, istotne zagrożenie dla środowiska. Podkreślono, że z licznych próbek tylko nieliczne wykazały nieznaczne przekroczenia, a biegli oceniali zagrożenie jako niewielkie i nieistotne z punktu widzenia znamion przestępstwa. Wyniki badań gruntu, wód gruntowych i testów wymywalności nie uzasadniały wniosku o możliwości istotnego obniżenia jakości wody lub powierzchni ziemi. Zachowanie oceniono więc jako naruszenie zasad gospodarowania odpadami, ale nie jako przestępstwo z art. 183 § 1 k.k.

    Pełna treść orzeczenia i uzasadnienia

  3. Wyrok II K 342/14

    Stan sprawy
    Sąd pierwszej instancji ustalił, że oskarżony, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, składował na działce odpady pochodzące z procesu odzysku zużytych źródeł światła, zużytego sprzętu elektronicznego, elektrycznego i opakowań. Były to sproszkowane substancje różnego koloru, pokruszone szkło z widocznymi aluminiowymi końcówkami i elementami elektronicznymi. Odpady zawierały metale ciężkie, w tym ołów, miedź, cynk, nikiel, molibden, antymon i rtęć. Ustalono, że na działkę wysypano co najmniej 27 ton odpadu szklanego, a zanieczyszczenia były wymywane do gruntu i wód gruntowych. Odpady składowano wbrew przepisom ustawy o odpadach i w sposób mogący spowodować istotne obniżenie jakości wody i powierzchni ziemi.
    Rozstrzygnięcie
    Sąd uznał oskarżonego za winnego czynu z art. 183 § 1 k.k. i wymierzył karę 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby. Orzeczono także obowiązek poniesienia części kosztów sądowych.
    Uzasadnienie
    Sąd dał wiarę przede wszystkim zeznaniom sąsiadów obserwujących wysypywanie odpadów, dokumentacji z oględzin, wynikom kontroli oraz opiniom biegłych i badań laboratoryjnych. Nie uwierzył wyjaśnieniom oskarżonego, że odpady mogły pochodzić z dawnego wysypiska albo zostały podrzucone przez osoby trzecie, wskazując na brak potwierdzenia tych twierdzeń i na bezpośredni związek oskarżonego z prowadzonymi pracami. Za istotne uznano także to, że oskarżony, z racji funkcji i wiedzy, powinien był rozpoznać, że użyty materiał nie spełnia wymogów bezpiecznego odpadu szklanego i że został wykorzystany niezgodnie z warunkami dopuszczalnego odzysku.

    Pełna treść orzeczenia i uzasadnienia

Zobacz wszystkie wyniki

Streszczenia mają charakter informacyjny. Przy ocenie sprawy należy zapoznać się z pełną treścią orzeczenia.

Tekst przepisu: akt uchwalony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Dziennik Ustaw z 2025 r. poz. 383.Indeks rzeczowy, tytuł redakcyjny i interpretacja przepisu: Kancelarium.

karalność czynu
zagrożenie środowiska
przetwarzanie odpadów
składowanie odpadów
transport odpadów
usuwanie odpadów
odzysk odpadów
zagrożenie zdrowiazagrożenie życiajakość wody
jakość powietrza
powierzchnia ziemikara pozbawienia wolnościsubstancja niebezpiecznagrzywnaograniczenie wolności