Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 12 listopada 2024 r., sygn. XXVII Ca 1435/22

Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Data
Sygnatura
XXVII Ca 1435/22
Rodzaj
Postanowienie

Sędzia: Edyta Bronowicka

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 13; art. 13 § 2; art. 156(1); art. 233; art. 233 § 1; art. 278; art. 281; art. 378; art. 378 § 1; art. 382; art. 385; art. 386; art. 386 § 1; art. 386 § 2; art. 386 § 4; art. 391; art. 391 § 1; art. 520; art. 520 § 1; art. 618; art. 618 § 3; art. 625; art. 98
  • Ustawa z dnia 24 stycznia 1968 r. o scalaniu i wymianie gruntów
  • Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościamiart. 156; art. 156 ust. 3
  • Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczyart. 31; art. 31 § 1; art. 32; art. 33; art. 34; art. 35; art. 36; art. 37; art. 38; art. 39; art. 40; art. 41; art. 42; art. 43; art. 44; art. 45; art. 46; art. 47; art. 48; art. 49; art. 50; art. 51; art. 52; art. 53; art. 54
  • Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego
  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilnyart. 1035; art. 210; art. 212; art. 212 § 1; art. 212 § 2; art. 212 § 3; art. 5; art. n

Treść orzeczenia

Sygn. akt

XXVII Ca 1435/22

POSTANOWIENIE

Dnia 12 listopada 2024 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Edyta Bronowicka

Protokolant: Sebastian Sosnowski

po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2024 roku w Warszawie na rozprawie

sprawy z wniosku M. G. (poprzednio K.)

z udziałem S. R. (1)

o podział majątku wspólnego małżonków

na skutek apelacji uczestnika

od postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie

z dnia 17 marca 2022 roku, sygn. akt II Ns 797/16

postanawia:

1.

zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie drugim w ten sposób, że: ustalić, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków M. K. i S. R. (1) wchodzą:

a.

lokal stanowiący odrębną nieruchomość położony w W. przy ul. (...), o pow. 49,78 m

(

2), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), o wartości 690 000 zł (sześćset dziewięćdziesiąt tysięcy złotych);

b.

udział 3/2878 części we współwłasności garażu wielostanowiskowego nr (...), stanowiącego odrębną nieruchomość lokalową, położonego na pierwszej kondygnacji podziemnej budynku położonego przy ul. (...) w W., dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), o wartości 32 700 zł (trzydzieści dwa tysiące siedemset złotych);

2.

w pozostałym zakresie oddalić apelację,

3.

kosztami postępowania w instancji odwoławczej obciążyć wnioskodawcę i uczestnika w zakresie przez nich poniesionym.

Sędzia Edyta Bronowicka

Sygn. akt XXVII Ca 1435/22

UZASADNIENIE

W dniu 20 lipca 2016 roku (data nadania, k. 68) M. K. wniosła o ustalenie, że w skład majątku wspólnego wnioskodawczyni i uczestnika S. R. (1) wchodzą: własność lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) o wartości 350 549,91 zł oraz udział 3/2878 części we własności lokalu niemieszkalnego – garażu nr (...) przy ul. (...) w W., o wartości 23 712,79 zł. Ponadto M. K. wniosła o ustalenie, że poczyniła nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny w postaci 5,86% ceny powyższego lokalu mieszkalnego, ceny powyższego udziału w garażu i w kwocie 17 000 zł na wykończenie powyższego lokalu mieszkalnego. Wniesiono o przyznanie powyższych składników majątku wspólnego wnioskodawczyni, ze spłatą uczestnika.

W odpowiedzi na wniosek uczestnik wniósł o obniżenie wskazanej przez wnioskodawczynię własności lokalu mieszkalnego o niespłacone raty kredytu hipotecznego w kwocie 301 941,23 zł oraz o przyznanie prawa własności lokalu mieszkalnego i udziału we własności garażu na własność uczestnikowi, ze spłatą wnioskodawczyni. Nadto wniesiono o ustalenie, że uczestnik poniósł nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny, w postaci spłaty rat kredytu hipotecznego od dnia ustania wspólności majątkowej.

W piśmie z 29 listopada 2017 roku uczestnik określił wartość lokalu mieszkalnego na kwotę 380 000 zł, zaś wartość udziału w garażu na kwotę 26 000 zł.

W piśmie z 21 czerwca 2021 roku wnioskodawczyni wystąpiła z propozycją wspólnej sprzedaży nieruchomości wchodzących w skład majątku wspólnego, spłaty kredytu hipotecznego i podziału pozostałej kwoty lub zawarcia ugody, w ramach której wyłączna własność powyższych nieruchomości zostanie przyznana na rzecz wnioskodawczyni, z obowiązkiem spłaty uczestnika.

Zarządzeniem z 24 maja 2021 roku wnioskodawczyni i uczestnik zostali wezwani do złożenia dokumentów, wykazujących w jaki sposób uzyskają środki finansowe w kwocie 300 000 zł niezbędne do spłacenia byłego małżonka na skutek podziału majątku wspólnego pod rygorem przyznania lokalu mieszkalnego tej stronie postępowania, która będzie miała możliwość spłaty, a w przypadku braku takiej możliwości - zarządzenia sprzedaży licytacyjnej.

Na rozprawie w dniu 13 lipca 2021 roku Przewodniczący poinformował uczestnika, że zezwoli na przejęcie lokalu przez uczestnika ze spłatą wnioskodawczyni, tylko jeżeli uczestnik będzie w stanie przedłożyć dokumenty potwierdzające, że bank zwolni wnioskodawczynię z długu z kredytu hipotecznego.

W piśmie z 30 sierpnia 2021 roku wnioskodawczyni wniosła o zarządzenie sprzedaży licytacyjnej powyższych nieruchomości i spłatę kredytu hipotecznego z kwoty uzyskanej z tytułu sprzedaży, a następnie podziału uzyskanej kwoty.

Na rozprawie w dniu 17 marca 2021 r. wnioskodawczyni zaproponowała wspólną sprzedaż mieszkania oraz garażu, współdziałanie w procesie sprzedaży. Propozycja nie została przyjęta przez uczestnika.

Wnioskodawczyni ostatecznie wniosła o zarządzenie sprzedaży licytacyjnej. Pełnomocnik uczestnika wnosił o przyznanie mieszkania i garażu uczestnikowi za spłatą uczestniczki.

Postanowieniem z 17 marca 2022 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie, sygn. akt II Ns 797/16:

I.

ustalił, że udziały byłych małżonków M. K. i S. R. (1) w majątku wspólnym są równe;

II.

ustalił, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków M. K. i S. R. (1) wchodzą:

c.

lokal stanowiący odrębną nieruchomość położony w W. przy ul. (...), o pow. 49,78m

(

2), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), o wartości 519 000 zł (pięćset dziewiętnaście tysięcy złotych);

d.

udział 3/2878 części we współwłasności garażu wielostanowiskowego nr (...), stanowiącego odrębną nieruchomość lokalową, położonego na pierwszej kondygnacji podziemnej budynku położonego przy ul. (...) w W., dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), o wartości 28 700 zł (dwadzieścia osiem tysięcy siedemset złotych);

III.

dokonał podziału majątku byłych małżonków M. K. i S. R. (1) w ten sposób, że zarządził sprzedaż licytacyjną składników majątku wspólnego opisanych wyżej w pkt II lit. a) i b);

IV.

przeznaczył kwotę uzyskaną ze sprzedaży licytacyjnej (o której mowa w pkt III postanowienia), po potrąceniu kosztów, w pierwszej kolejności na spłatę zadłużenia kredytowego, wynikającego z umowy o preferencyjny kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 4-08-2011 r., zawartej przez byłych małżonków M. K. i S. R. (1) z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W.;

V.

odłożył rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach byłych małżonków M. K. i S. R. (1) oraz o podziale w pozostałym zakresie sumy uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej (o której mowa w pkt III postanowienia) do czasu jej przeprowadzenia.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 11 września 2010 roku M. K. i S. R. (1) zawarli związek małżeński.

Wyrokiem z 23 września 2014 roku, prawomocnym od dnia 28 stycznia 2016 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt XXV C 667/12, Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł o rozwiązaniu związku małżeńskiego wnioskodawczyni i uczestnika przez rozwód.

W dniu 4 sierpnia 2011 roku wnioskodawczyni i uczestnik zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu hipotecznego nr (...), na podstawie której otrzymali kwotę 330 000 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W.. Spłata kredytu wraz z odsetkami nastąpić miała w 420 miesięcznych ratach.

W dniu 12 sierpnia 2011 roku M. K. i S. R. (1) nabyli do majątku wspólnego: prawo własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W., o powierzchni 49,78 m

(

2), wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej, za cenę 350 549,91 zł oraz udział 3/2878 w lokalu niemieszkalnym – garażu, za cenę 23 712,79 zł.

Dla powyższego lokalu mieszkalnego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą nr (...).

Obecnie w powyższym lokalu mieszkalnym zamieszkuje uczestnik.

Wartość prawa własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W., o powierzchni 49,78 m

(

2) wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej, według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 października 2020 roku wynosiła 519 000 zł. Wartość udziału 3/2878 we własności garażu wielostanowiskowego położonego na pierwszej kondygnacji budynku przy ul. (...) w W., według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 października 2020 roku wynosiła 28 700 zł.

Na dzień 8 lutego 2021 roku, z tytułu podatku od nieruchomości związanego z powyższym lokalem mieszkalnym oraz udziałem w garażu wielostanowiskowym, figurowało zadłużenie w kwocie 1 333,20 zł, za lata 2016-2019.

Saldo zadłużenia kredytu hipotecznego zaciągniętego przez wnioskodawczynię i uczestnika na zakup powyższego lokalu mieszkalnego, na dzień 9 września 2021 roku wynosiło 268 772,60 zł.

Pismem z 26 listopada 2021 roku Bank (...) S.A. z siedzibą w W. nie wyraził zgody na zwolnienie M. K. z długu wynikającego z powyższej umowy kredytu hipotecznego ze względu na brak zdolności kredytowej po odłączeniu wnioskodawczyni od kredytu.

M. K. przysługiwało spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w B., o powierzchni 46,50 m

2.

Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny w oparciu o dowody z wymienionych wyżej dokumentów, których wiarygodność nie była kwestionowana przez wnioskodawczynię i uczestnika, zaś Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu.

Sąd Rejonowy miał na uwadze, że pismo złożone przez uczestnika (k. 794), zawierające informację o tym, że zdolność kredytowa uczestnika mogła wynosić 295 000 zł, przy uwzględnieniu maksymalnego okresu kredytowania, stanowiło dokumenty prywatny, który nie został sporządzony przez bank, lecz przez osobę trzecią i nie świadczył o rzeczywistej możliwości uzyskania przez uczestnika kredytu w takiej kwocie. Dokumentowi temu nie przysługiwało domniemanie prawdziwości informacji w nim przekazywanych, a stanowił on jedynie oświadczenie osoby – wystawcy dokumentu.

Sąd Rejonowy zestawił tenże dokument (k. 794) oraz dokument bankowy (k. 764), z którego wynikał brak zdolności kredytowej uczestnika i przyjął za prawdziwą informację z dokumentu bankowego (k. 764), iż uczestnik nie posiadał zdolności kredytowej, aby pozyskać środki na zwolnienie wnioskodawczyni z zobowiązania kredytowego i spłacenie jej części wspólnego majątku po ewentualnym jego przyznaniu uczestnikowi.

Sąd Rejonowy oparł się również o zeznania świadków A. W. i A. R..

Zeznania świadków T. R., R. K., E. K. i M. R., w ocenie Sądu pierwszej instancji nie były istotne dla rozstrzygnięcia w zakresie objętym postanowieniem z dnia 17 marca 2022 roku, dotyczyły bowiem nakładów, które nie zostały rozliczone powyższym postanowieniem, o czym w dalszej części uzasadnienia.

Złożoną przez biegłego sądowego opinię Sąd Rejonowy uznał za rzetelną i wyczerpującą. W pisemnej oraz ustnej opinii uzupełniającej biegły odniósł się dostatecznie do zastrzeżeń uczestnika.

W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy, Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Kodeks rodzinny i opiekuńczy dzieli małżeńskie ustroje majątkowe na: ustawowy ustrój majątkowy (art. 31 – 46 k.r.o.), umowne ustroje majątkowe (art. 47 – 51

5 k.r.o.) i przymusowy ustrój majątkowy (art. 52 – 54 k.r.o.). Zasadą jest, że podstawowym ustrojem majątkowym jest ustawowy ustrój majątkowy, który, zgodnie z art. 31 § 1 k.r.o., powstaje wraz z zawarciem przez strony związku małżeńskiego i utrzymuje się przez czas trwania małżeństwa. Ustrój ten charakteryzuje się tym, że z mocy prawa powstaje pomiędzy małżonkami wspólność majątkowa (wspólność ustawowa), która obejmuje przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte natomiast wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Sąd Rejonowy wskazał, że wspólność ustawowa pomiędzy małżonkami powstała w momencie zawarcia przez nich związku małżeńskiego, tj. w dniu 11 września 2010 roku, trwała zaś do dnia uprawomocnienia się wyroku, którym orzeczono rozwód małżonków, tj. do dnia 28 stycznia 2016 roku. Podziałowi podlegał więc majątek wspólny uczestników zgromadzony w tych ramach czasowych i istniejący w chwili ustania wspólności ustawowej.

Okoliczności, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków wchodziło prawo własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W., o powierzchni 49,78 m

(

2) wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej oraz udział 3/2878 w lokalu niemieszkalnym – garażu, nie były sporne pomiędzy wnioskodawczynią i uczestnikiem.

Wobec rozbieżnych stanowisk wnioskodawczyni i uczestnika co do wartości powyższych nieruchomości, Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości.

Jak wnikało ze złożonej przez biegłego opinii, wartość prawa własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W., o powierzchni 49,78 m

(

2) wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej, według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 października 2020 roku wynosiła 519 000 zł. Wartość udziału 3/2878 we własności garażu wielostanowiskowego położonego na pierwszej kondygnacji budynku przy ul. (...) w W., według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 października 2020 roku wynosiła 28 700 zł.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Rejonowy orzekł jak w pkt. II sentencji.

Następnie, Sąd pierwszej instancji wskazał, iż przez podział majątku wspólnego małżonków ustawa rozumie likwidację węzła współwłasności łącznej obojga małżonków. Kodeks rodzinny i opiekuńczy reguluje podział majątku wspólnego tylko fragmentarycznie, zasadnicze zaś uregulowanie tej instytucji zawarte jest w przepisie odsyłającym (art. 46 k.r.o.), który nakazuje w sprawach nieuregulowanych do podziału majątku małżonków stosowanie odpowiednio przepisów o dziale spadku, z kolei przepis art. 1035 k.c. nakazuje odpowiednie stosowanie do działu spadku przepisów o współwłasności, tj. art. 210 i n. k.c. W konsekwencji tych odesłań podział majątku wspólnego jest poddany przede wszystkim przepisom o współwłasności.

Według przepisów o zniesieniu współwłasności podział majątku wspólnego może nastąpić przez:

1.

podział w naturze, czyli wydzielenie poszczególnym małżonkom, stosownie do przysługujących im udziałów, określonych składników majątku wspólnego – jeżeli wartość tych składników jest mniejsza od wartości udziału może być ona wyrównana przez stosowanie dopłat;

2.

przyznanie na wyłączną własność pewnych przedmiotów w całości jednemu małżonkowi z obowiązkiem spłaty drugiego;

3.

podział cywilny polegający na sprzedaży przedmiotów należących do majątku wspólnego. Uzyskana w ten sposób kwota pieniężna ulega podziałowi w stosunku do wielkości przypadających małżonkom udziałów.

Podział w sposób przewidziany w przepisie art. 212 § 3 k.c. jest dopuszczalny, gdy żaden ze współwłaścicieli nie zgadza się na przyznanie mu rzeczy lub chętny do takiego nabycia nie jest w stanie rozliczyć kwoty wymaganej z tytułu spłaty na rzecz pozostałych współwłaścicieli

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12.04.2001 r., II CKN 658/00, LEX nr 47048).

W ocenie Sądu pierwszej instancji, w okolicznościach niniejszej sprawy nie był możliwy podział fizyczny lokalu mieszkalnego, nie było także możliwości przyznania lokalu na własność jednej strony z obowiązkiem spłaty drugiej. Wnioskodawczyni nie wyrażała bowiem zgody na przyznanie jej na wyłączną własność lokalu mieszkalnego z obowiązkiem spłaty uczestnika, uczestnik natomiast nie wykazał, aby miał możliwość spłaty wnioskodawczyni.

Zarządzeniem z dnia 24 maja 2021 roku wnioskodawczyni i uczestnik zostali wezwani do złożenia dokumentów, wykazujących w jaki sposób uzyskają środki finansowe w kwocie 300 000 zł niezbędne do spłacenia byłego małżonka na skutek podziału majątku wspólnego, pod rygorem przyznania lokalu mieszkalnego tej stronie postępowania, która będzie miała możliwość spłaty, a w braku takiej możliwości zarządzenia sprzedaży licytacyjnej. Następnie, na rozprawie w dniu 13 lipca 2021 roku Przewodniczący poinformował uczestnika, że zezwoli na przejęcie lokalu przez uczestnika ze spłatą wnioskodawczyni, tylko jeżeli uczestnik będzie w stanie przedłożyć dokumenty potwierdzające, że bank zwolni wnioskodawczynię z długu z kredytu hipotecznego.

Z przedłożonych dokumentów wynikało, że bank nie wyraził zgody na zwolnienie wnioskodawczyni z długu z kredytu hipotecznego. Uczestnik nie wykazał natomiast, jak wskazano wyżej, że dysponował dostatecznymi środkami finansowymi lub miał realną możliwość uzyskania kredytu.

Wobec powyższego Sąd Rejonowy uznał, że sprzedaż licytacyjna składników majątku wspólnego była jedynym możliwym sposobem jego podziału, orzekając jak w pkt. III sentencji.

Zgodnie z art. 625 k.p.c., w postanowieniu zarządzającym sprzedaż rzeczy należących do współwłaścicieli sąd bądź rozstrzygnie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli, bądź też tylko zarządzi sprzedaż, odkładając rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli oraz o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży do czasu jej przeprowadzenia.

Wobec odłożenia rozstrzygnięcia o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli oraz o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży, konieczne było orzeczenie o przeznaczeniu kwoty uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej w pierwszej kolejności na spłatę zadłużenia kredytowego, o czym Sąd Rejonowy orzekł jak w pkt. IV sentencji.

Apelację od postanowienia wniósł uczestnik, który orzeczenie zaskarżył w części, tj.: punkt II w części, tj. w zakresie ustalenia wartości nieruchomości w postaci lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w W. przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...); punkt III w całości; punkt IV w całości, zarzucając:

1.

błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu następujących faktów:

w lokalu mieszkalnym nr (...) położonym w W. przy ul. (...) mieszka S. R. (1), podczas gdy w lokalu tym mieszkają: S. R. (1), K. Ł., L. R., F. Ś. i B. R.,

wartość prawa własności lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w W. wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej wynosi 519 000 zł, podczas gdy wartość ta wynosi 217 058,77 zł,

2.

błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieustaleniu następujących faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, mimo istnienia ku temu dowodów:

S. R. (1) samodzielnie spłaca kredyt hipoteczny zawarty przez niego i M. K. z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. dnia 4.08.2011 r. umową nr (...), na kwotę 330 000 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w W.,

S. R. (1) uiszcza koszty utrzymania mieszkania nr (...) położonego przy ul. (...) w W.,

Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wskazał, że możliwe jest przejęcie całości kredytu hipotecznego wynikającego z umowy nr (...) zawartej dnia 4.08.2011 r. pod warunkiem dołączenia kolejnego kredytobiorcy,

3.

naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez wadliwą ocenę zebranych dowodów,

4.

naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 156

1 k.p.c. w zw. z art. 6 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności przez wydanie w toku postępowania zobowiązania z dnia 31.05.2021 r., z którego treści wprost wynikało, jakie rozstrzygnięcie zapadnie w sprawie, co naruszyło prawo uczestnika do rzetelnego postępowania,

5.

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 212 § 1 i § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r., póz. 1740, dalej: k.c.) przez:

wadliwą interpretację polegającą na przyjęciu wartości lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w W. wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości bez uwzględnienia kwoty pozostałego do spłaty kredytu hipotecznego,

wadliwą interpretację polegającą na przyjęciu, że kwota uzyskana z przymusowej licytacji mieszkania nr (...) położonego przy ul. (...) w W. wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości powinna zostać zaliczona na spłatę kredytu hipotecznego, czyli dokonanie podziału składników majątku wspólnego w postaci pasywów,

przyjęcie w niniejszej sprawie sposobu podziału majątku wspólnego przez przymusową sprzedaż z obowiązkiem zaliczenia kwoty uzyskanej ze sprzedaży na spłatę kredytu hipotecznego w sytuacji braku ku temu przesłanek, przy zaniechaniu ustalenia części okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia i sprzeczności pomiędzy przesłankami faktycznymi, a przyjętym sposobem podziału, a także z naruszeniem art. 5 k.c.

Mając na uwadze powyższe, uczestnik wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w zakresie:

punktu II - przez ustalenie, że wartość nieruchomości w postaci lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w W. przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), z udziałem we współwłasności nieruchomości wspólnej wynosi 217 058,77 zł;

punktu III - przez zniesienie współwłasności nieruchomości w postaci lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w W. przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...), o wartości 217 058,77 zł, oraz udziału 3/2878 części we współwłasności garażu wielostanowiskowego nr (...), stanowiącego odrębną nieruchomość lokalową, położonego na pierwszej kondygnacji budynku położonego przy ul. (...) w W., dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...) - przez przyznanie tych składników majątku wspólnego stron w całości S. R. (1),

punktu IV - przez jego uchylenie w całości, względnie zobowiązanie S. R. (1) do spłaty pozostałej części kredytu hipotecznego obciążającego lokal mieszkalny nr (...), położony w W. przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie X Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr KW (...).

W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne.

Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił:

W lokalu (...) położonym przy ul. (...) w W. zameldowani są: S. R. (1), K. Ł., L. R., F. Ś. i B. R. (

dowód: zaświadczenie, k. 806).

Uczestnik samodzielnie spłaca kredyt hipoteczny zawarty przez niego i M. K. z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. dnia 4.08.2011 r. umową nr (...), na kwotę 330 000 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ul. (...) w W.

(dowód: zaświadczenie o realizacji wybranych transakcji na rachunku, k. 736-737; zaświadczenie o obsłudze kredytu, k. 739).

Uczestnik uiszcza koszty utrzymania mieszkania nr (...) położonego przy ul. (...) w W.

(dowód: wydruki z kartotek księgowych lokalu za rok 2021 i rok 2022, k. 791-792v; k. 795-797).

Z rachunku bankowego stron prowadzona była egzekucja komornicza

(dowód: informacja o zajęciu komorniczym, k. 866-868).

Uczestnik nieterminowo reguluje zobowiązania kredytowe z umowy nr (...)

(dowód: wydruk z BIK, k. 869-876; rozmowa z przedstawicielem Banku (...), k. 877-879).

Wartość prawa własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W., o powierzchni 49,78 m

(

2) wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości wspólnej, według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 kwietnia 2024 roku wynosiła 690 000 zł. Wartość udziału 3/2878 we własności garażu wielostanowiskowego położonego na pierwszej kondygnacji budynku przy ul. (...) w W., według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i ceny na dzień 10 kwietnia 2024 roku wynosiła 32 700 zł

(dowód: opinia biegłego sądowego M. M., w formie operatu szacunkowego z dnia 10 kwietnia 2024 r, k. 1027-1055; uzupełniająca ustna opinia biegłego – protokół rozprawy apelacyjnej przed Sądem Okręgowym w Warszawie z dnia 5 listopada 2024 r., k. 1145-1146v).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja uczestnika prowadziła do zmiany zaskarżonego postanowienia w części, ze względu na konieczność aktualizacji operatu szacunkowego nieruchomości stanowiących składniki majątku wspólnego byłych małżonków, przyznane przez Sąd Rejonowy w punkcie drugim zaskarżonego postanowienia. W pozostałym zaś zakresie, apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu, gdyż podniesione w niej zarzuty były chybione.

Sąd Odwoławczy analizując przedmiotową sprawę doszedł do przekonania, iż Sąd Rejonowy zasadniczo dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Odwoławczy podzielił i przyjął za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania. Sąd Okręgowy podzielił również ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy i wydane na podstawie ustaleń faktycznych i prawnych rozstrzygnięcie.

Sąd Okręgowy podzielił w szczególności ocenę Sądu Rejonowego, iż w przedmiotowej sprawie podział fizyczny lokalu mieszkalnego nie był możliwy oraz nie było możliwości przyznania lokalu na własność jednej stronie z obowiązkiem spłaty drugiej. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że wnioskodawczyni nie zgadzała się na przyznanie jej na wyłączną własność lokalu mieszkalnego z obowiązkiem spłaty uczestnika, natomiast uczestnik nie zdołał wykazać - również w postępowaniu odwoławczym, aby miał możliwość spłaty wnioskodawczyni.

W obowiązującym modelu apelacji pełnej rola sądu drugiej instancji nie ogranicza się jedynie do samego aktu kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia (w tym postanowienia co do istoty sprawy wydanego w postępowaniu nieprocesowym), ale obejmuje także powinność merytorycznego rozpoznania sprawy. Celem postępowania apelacyjnego jest bowiem ponowne i wszechstronne merytoryczne rozpoznanie sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2017 r., IV CZ 10/17, nie publ.). Merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd drugiej instancji odbywa się przy zastosowaniu właściwych przepisów postępowania, tj. przepisów regulujących postępowanie apelacyjne, a gdy brak takich przepisów, przy zastosowaniu unormowań dotyczących postępowania przed sądem pierwszej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 382 k.p.c. (w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z tak ukształtowanego zakresu kompetencji sądu drugiej instancji oraz treści art. 386 § 2 i 4 k.p.c. wynika, że postępowanie to - co do zasady - powinno zakończyć się wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie (por. postanowienie SN z 11.07.2023 r., III CZ 189/23, LEX nr 3580309).

Jednocześnie, wobec zasadniczo tożsamej treści zarzutów naruszenia prawa procesowego oraz obrazy prawa materialnego, należy podnieść, że zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., obowiązek Sądu II instancji określający granice rozpoznania apelacji, nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku (postanowienia) każdego argumentu podniesionego w apelacji, wystarczające jest bowiem odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (vide: m.in. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r., sygn. akt III CZP 59/98, wyroki Sądu Najwyższego: z 13 września 2017 r., sygn. akt I PK 264/16; z 30 września 2016 r., sygn. akt I CSK 623/15; z 15 września 2016 r., sygn. akt I CSK 659/15).

Złożona przez uczestnika apelacja skutkowała zmianą postanowienia w części odnoszącej się do ustalenia aktualnej wartości majątku wspólnego byłych małżonków M. K. i S. R. (1), tj. lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość położonego w W. przy ul. (...) oraz udziału 3/2878 części we współwłasności garażu wielostanowiskowego nr (...), stanowiącego odrębną nieruchomość lokalową, położonego na pierwszej kondygnacji podziemnej budynku położonego przy ul. (...) w W..

Sporządzone na potrzeby postępowania przed Sądem pierwszej instancji opinie biegłej sądowej z zakresu wyceny nieruchomości, w tym głównie opinia pisemna, przedstawiona jako operat szacunkowy (k. 473 i n.), zgodnie art. 156 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2018.2204, dalej: u.g.n.), mogła być wykorzystana w celu, dla którego została sporządzona, przez okres najwyżej 12 miesięcy od chwili jej sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 u.g.n.

Omawiany operat szacunkowy dotyczący określenia wartości rynkowej prawa własności nieruchomości lokalowej nr (...) oraz miejsca postojowego nr (...), położonych w W. przy ul. (...) sporządzono 19 marca 2019 r.

Sąd Okręgowy uznał, że konieczne było poczynienie dalszych ustaleń w sprawie. Na tej podstawie, Sąd Okręgowy postanowieniem z 16 maja 2023 roku, sygn. akt XXVII Ca 1435/22 dopuścił dowód z pisemnej uzupełniającej opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości na okoliczność uaktualnienia wartości nieruchomości przyznanych w punkcie drugim postanowienia Sądu Rejonowego, według stanu na dzień 28 stycznia 2016 roku i według cen na dzień wydania opinii.

Ustosunkowując się do sporządzonej opinii, strony postępowania wniosły o przeprowadzenie ustnej opinii uzupełniającej (pisma stron, k. 1070-1071 oraz k. 1075-1075v). Do zgłoszonych przez wnioskodawczynię i uczestnika zastrzeżeń względem opinii, biegła sądowa ustosunkowała się na rozprawie 5 listopada 2024 r. Strony postępowania nie zgłaszały dodatkowych zastrzeżeń do opinii, nie wnosiły o przeprowadzenie opinii przez kolejnego biegłego, a Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, by kwestionować opinie z urzędu i przyjął je za podstawę rozstrzygnięcia, o czym szczegółowo w dalszej części uzasadnienia.

W pierwszej kolejności Sąd drugiej instancji odniesie się do kwestii aktualizacji wartości nieruchomości przyznanych stronom postępowania oraz poczynionych przez biegłą sądową ustaleń, przyjętych kolejno za podstawę wydanego przez Sąd Okręgowy rozstrzygnięcia zmieniającego zaskarżone postanowienie w punkcie drugim.

Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury w postępowaniu sądowym mają zastosowanie zasady określania wartości nieruchomości przewidziane w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2018.2204, dalej: u.g.n.; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07.10.2005 r., sygn. IV CK 106/05, LEX nr 164188; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20.05.2010 r., sygn. V CSK 13/10, LEX nr 610129; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20.11.2011 r., sygn. IV CSK 12/11, LEX nr 1084556). Jak stanowi art. 149 u.g.n. przepisy tej ustawy zawarte w dziale IV - rozdział 1 zatytułowanym „Określanie wartości nieruchomości”, stosuje się do wszystkich nieruchomości, bez względu na ich rodzaj, położenie i przeznaczenie, a także bez względu na podmiot własności i cel wyceny, z wyłączeniem określania wartości nieruchomości w związku z realizacją ustawy o scalaniu i wymianie gruntów. W piśmiennictwie podkreśla się, że wyrażona w art. 149 u.g.n. zasada dotyczy wszystkich nieruchomości będących przedmiotem postępowania administracyjnego i sądowego oraz przedmiotem stosunków między różnymi podmiotami, kształtującymi się bez udziału organów administracji publicznej i sądów, jeżeli czynność prawna wymaga określenia wartości nieruchomości zgodnie z obowiązującymi przepisami albo gdy taka potrzeba wynika z woli stron. Wśród postępowań sądowych wymagających określenia wartości nieruchomości - jeżeli uczestnicy postępowania nie określą jej zgodnie - wymienia się wprost m.in. postępowanie o podział majątku wspólnego, zniesienie współwłasności i dział spadku.

Dalej trzeba wskazać, że jak już wspomniano, zgodnie z art. 156 ust. 3 u.g.n. operat szacunkowy, może być wykorzystany w celu, dla którego został sporządzony, przez okres najwyżej 12 miesięcy od chwili jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154. Po upływie tego okresu może być wykorzystany, w myśl art. 156 ust. 4 u.g.n., jedynie po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego, który go sporządził (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30.09.2016 r., sygn. I CSK 646/15, LEX nr 2188609).

Czynności z zakresu szacowania nieruchomości mogą wykonywać wyłącznie rzeczoznawcy majątkowi, o których mowa w ustawie o gospodarce nieruchomościami, którym nadano to uprawnienie w trybie przepisów tej ustawy. Inne dowody, w tym dowód z przesłuchania stron mogą służyć jedynie dokonaniu ustaleń okoliczności wpływających na rynkową wartość nieruchomości (np. aktualnego stanu nieruchomości), istotnych dla sporządzenia przez rzeczoznawcę majątkowego prawidłowego szacunku rynkowej wartości nieruchomości (por. postanowienie SN z 23.06.2022 r., II CSKP 228/22, LEX nr 3455693).

Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 12 września 2017 r. w sprawie III AUa 956/16, w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych należy sięgać do dowodu z opinii biegłego. Przedmiotem tego dowodu nie są zatem fakty lecz oceny wywiedzione z określonych faktów. Jeszcze inaczej mówiąc, opinia biegłego zgodnie z art. 278 k.p.c. służy stworzeniu sądowi możliwość prawidłowej oceny materiału procesowego w wypadkach, kiedy ocena ta wymaga wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 k.p.c., a więc wiedzy wykraczającej poza objętą zakresem wiedzy ogólnej - powszechnej. Zadaniem biegłego zasadniczo nie jest wiec poszukiwanie dowodów i okoliczności mających uzasadniać argumentację stron lecz dokonanie oceny przedstawionego materiału z perspektywy posiadanej wiedzy i przedstawienie sądowi danych (wniosków) umożliwiających poczynienie właściwych ustaleń faktycznych i właściwą ocenę prawną znaczenia zdarzeń, z których strony wywodzą swoje racje. Biegły jest zobowiązany do zachowania bezstronności (art. 281 k.p.c.) i występując w procesie nie posiada zwłaszcza kompetencji prawnych, by poszukiwać i przedstawiać argumenty i dowody niezbędne dla poparcia stanowiska którejkolwiek ze stron procesu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14 lipca 2017 r. w sprawie I ACa 175/17, Lex nr 2402409). Sąd nie może zastępować biegłego, dokonując własnych ocen w zakresie wymagającym informacji specjalistycznych, ponieważ w ten sposób strony zostają pozbawione możliwości ustosunkowania się do treści i ocen wymagających wiedzy fachowej w toku postępowania dowodowego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 4 sierpnia 2022 r., III AUa 29/21, LEX nr 3425628).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, wskazać należy, że biegła sądowa M. M. w sporządzonej opinii pisemnej z 10 kwietnia 2024 r. określiła wartość rynkową według stanu nieruchomości na dzień 28 stycznia 2016 r. i cen z daty sporządzenia opinii, odpowiednio dla lokalu mieszkalnego, na kwotę 690 000 zł oraz dla udziału w garażu – miejsca postojowego nr (...), na kwotę 32 700 zł (wyciąg z operatu szacunkowego, k. 1029). W operacie zastosowano podejście porównawcze, metodę korygowania ceny średniej, mając na uwadze przede wszystkim aktualny stan nieruchomości oraz cel wyceny.

Z pisemnej opinii wynika, że wartość nieruchomości lokalowej odzwierciedla stan rynku lokali mieszkalnych położonych w nowych budynkach na terenie (...) w W., mieści się w przedziale cen i jest zbliżona do ceny średniej. Z kolei wartość miejsca postojowego podano jako cenę uśrednioną zaobserwowanych cen transakcyjnych, występujących w zbliżonych obiektach. Wzrost wartości wycenianej nieruchomości w stosunku do wycen sporządzanych we wcześniejszych latach pozwalał na zobrazowanie zachowania rynku nieruchomości w W., na przestrzeni ostatnich lat.

Na rozprawie 5 listopada 2024 r. biegła podtrzymała stanowisko przedstawione w sporządzonej opinii pisemnej oraz w sposób wyczerpujący, nie budzący wątpliwości Sądu Okręgowego, ustosunkowała się do pytań i zastrzeżeń stron postępowania względem opinii z 10 kwietnia 2024 r.

Treść pytań wnioskodawczyni do opinii obejmowała m.in. zagadnienie analizy transakcji przyjętych do porównania oraz ich czasookresu, kryteriów uznania lokalu za „lokal podobny”, okresu badania cen transakcyjnych oraz stopnia oceny cech nieruchomości – położenia budynku, lokalizacji oraz standardu budynku i lokalu.

Ustosunkowując się do zastrzeżeń wnioskodawczyni, biegła wyjaśniła, że sporządzając opinię ograniczyła dobór transakcji do trendów z około roku, pomijając lokale znacznie większe lub mniejsze, nieprzystające lokalizacją oraz wątpliwe z uwagi na cenę, wskazując ponadto, że nie istnieje zestawienie cech pozwalające ocenić podobieństwo lokali.

Ocena położenia nieruchomości jako podstawowego, wynikała z peryferyjnego położenia nieruchomości i innych preferencji potencjalnych nabywców lokali. Biegła podniosła, że okna lokalu wychodzą na tory z jednej strony, a z drugiej na nieużytki i obszary niezagospodarowane. Ocena standardu budynku, jako przeciętnego, spowodowana była wykończeniem budynku w 2011 r., natomiast ocena standardu lokalu jako podstawowego wynikała z użycia standardowych materiałów do jego wykończenia.

Odnosząc się natomiast do zastrzeżeń uczestnika, biegła wyjaśniła, że obciążenie hipoteczne nie wpływa na wartość nieruchomości, natomiast przy transakcji sprzedaży konieczne będzie ujawnienie niewpisanego dotychczas do księgi wieczystej miejsca postojowego. W ocenie biegłej, przyjęty według własnych obliczeń, współczynnik wzrostu cen nieruchomości lokalowych w wysokości 11,7% w stosunku rocznym, nie wymagał przyjęcia współczynników korekcyjnych, stosowanych jedynie w sytuacjach wyjątkowych. Biegła sądowa dodała również, że sytuacja na rynku nieruchomości wpływa na ceny mieszkań, które stale ulegają zmianie.

Ocena opinii biegłego dokonywana przez sąd opiera się m.in. o następujące kryteria: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 07.11.2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001/4/64; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14.08.2012 r., I ACa 372/12). Opinia sporządzona przez biegłą sądową M. M. poddaje się wskazanym kryteriom oceny, wobec czego posiada należytą wiarygodność i moc dowodową i była przydatna dla poczynienia dalszych ustaleń stanu faktycznego sprawy.

W ocenie Sądu Okręgowego wycena dokonana przez biegłą M. M. jest rzetelna, fachowa i wyczerpująca. Kwestionowane przez wnioskodawczynię oraz uczestnika wątpliwości zostały w pełni wyjaśnione przez biegłą w ustnej opinii uzupełniającej.

Sąd Odwoławczy stwierdził, że przy wyborze podejścia, metody oraz podstaw merytorycznej wyceny nieruchomości, biegła zastosowała właściwe normy prawne, wynikające z ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.09.2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego.

Zgodnie z art. 154 ust. 1 u.g.n., wyboru właściwego podejścia i metody techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cenach nieruchomości podobnych. W myśl art. 152 ust. 2 u.g.n., wyceny nieruchomości dokonuje się przy zastosowaniu podejść: porównawczego, dochodowego lub kosztowego, albo mieszanego, zawierającego elementy podejść poprzednich. Stosownie do art. 150 u.g.n. wartość rynkową określa się dla nieruchomości, które są lub mogą być przedmiotem obrotu (ust. 2), natomiast wartość odtworzeniową określa się dla nieruchomości, które ze względu na rodzaj, obecne użytkowanie lub przeznaczenie nie są lub nie mogą być przedmiotem obrotu rynkowego, a także jeżeli wymagają tego przepisy szczególne (ust. 3).

Z kolei stosownie do art. 153 ust. 1 u.g.n. podejście porównawcze polega na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada cenom, jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Ceny te koryguje się ze względu na cechy różniące nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu. W myśl § 4 ust. 2 przywołanego wyżej rozporządzenia, w podejściu porównawczym stosuje się metodę porównywania parami, metodę korygowania ceny średniej lub metodę analizy statystycznej rynku, zaś szczegółowe zasady ustalania wartości nakładów reguluje § 35 tego rozporządzenia. Metoda porównawcza znajduje pełne oparcie w przepisach prawa.

W swoich opiniach biegła powołała przepisy oraz standardy, zgodnie z którymi dokonała wyboru metody wyceny. Należy podkreślić, iż strony nie kwestionowały, aby powyższe przepisy i standardy zostały przez biegłego naruszone. Biegła szczegółowo i wyczerpująco w ustnej opinii uzupełniającej odniosła się do formułowanych przez obie strony zarzutów. Wyjaśnienia te należało uznać za logiczne i przekonywujące, a kwota wskazana przez biegłego w opinii stanowiła dla Sądu Okręgowego podstawę do zmiany punktu drugiego postanowienia Sądu Rejonowego.

Sąd Okręgowy, odnosząc się do apelacji uczestnika zaznacza w pierwszej kolejności, iż współwłasność ze swej istoty jest stanem przejściowym. Każdy ze współwłaścicieli może, zgodnie z art. 210 k.c., żądać jej zniesienia. Z żądaniem takim wystąpiła wnioskodawczyni. Rzeczą Sądu Rejonowego było w takiej sytuacji dokonanie wyboru sposobu zniesienia współwłasności. Nie ma bowiem podstaw do oddalenia wniosku o zniesienie współwłasności nieruchomości z tej przyczyny, że jeden ze współwłaścicieli, który nie ma możliwości zaspokojenia swych potrzeb mieszkaniowych w inny sposób, nie ma też możliwości spłaty pozostałych współwłaścicieli. Takie rozstrzygnięcie narusza bowiem ich konstytucyjne prawo własności. Brak możliwości fizycznego podziału nieruchomości i brak podstaw do przyznania tej nieruchomości jednemu ze współwłaścicieli z uwagi na jego sytuację majątkową winien prowadzić do rozważenia sprzedaży nieruchomości jako sposobu zniesienia współwłasności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2002 r., sygn. akt IV CK 186/02).

Odnosząc się do zarzutów apelacji, po pierwsze do naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę zebranych dowodów oraz naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego, należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając” (zob. postanowienie SN z 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753; wyrok SN z 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona” (zob. m.in. wyrok SN z 7 października 2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).

Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.

Z tego względu, choć rację należało przyznać apelującemu, że uzasadnienie Sądu Rejonowego nie zawiera wyszczególnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, to jednak tego rodzaju uchybienie/niedokładność nie wpływała na całokształt dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny prawnej, która zdaniem Sądu Okręgowego była w całości zasadna i prawidłowa.

Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę jako sąd merytoryczny, uprawniony jest do uzupełnienia stanu faktycznego sprawy, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Pominięcie przez Sąd Rejonowy okoliczności samodzielnej spłaty kredytu hipotecznego oraz ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem lokalu, a także okoliczności, że w lokalu zamieszkuje nie tylko uczestnik, ale także jego obecna rodzina, czy możliwości przejęcia całości kredytu, przy przyjęciu w poczet ustaleń faktycznych pozostałego i niekwestionowanego materiału dowodowego, nie mogło skutkować zmianą zaskarżonego postanowienia, w szczególności jego uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Uczestnik nie wykazał, by podniesione w apelacji zarzuty opisywane jako „błąd braku” wpłynęły w jakikolwiek sposób na wydane rozstrzygnięcie, przede wszystkim na wybór dokonanej przez Sąd Rejonowy metody podziału majątku wspólnego oraz ewentualną możliwość spłaty drugiego z małżonków. Uwzględnić trzeba, że z lokalu mieszkalnego, będącego współwłasnością stron postępowania, od kilku lat korzysta wyłącznie uczestnik postępowania (oraz jego rodzina), skutecznie uniemożliwiając wnioskodawczyni korzystanie ze wspólnej nieruchomości. Wspomnieć trzeba, że uczestnik wymieniając zamki w drzwiach wspólnego mieszkania, powinien niezwłocznie przekazać wnioskodawczyni klucze, by umożliwić wnioskodawczyni korzystanie z lokalu w zakresie, który sama uzna za potrzebny i konieczny. Niewystarczające są również zapewnienia uczestnika, który zapewniał wnioskodawczynię o możliwości „udostępnienia” jej mieszkania, gdy będzie potrzebowała z mieszkania skorzystać.

W sytuacji, gdy z mieszkania korzysta wyłącznie uczestnik oraz jego rodzina, nie można w jakimkolwiek zakresie oczekiwać i egzekwować od wnioskodawczyni kosztów utrzymywania lokalu, dokonywania opłat oraz ponoszenia innych zobowiązań finansowych, wynikających z codziennego użytkowania mieszkania. Stąd, okoliczność iż uczestnik samodzielnie ponosi koszty utrzymania mieszkania, do którego dostępu skutecznie, z uwagi na postawę uczestnika, od kilku lat nie ma wnioskodawczyni, jest sytuacją naturalną i również nieuwzględnienie tej okoliczności przy ocenie stanu faktycznego przez Sąd Rejonowy nie wpływało na ocenę prawidłowości zaskarżonego postanowienia.

Uczestnik nie wykazał ponadto przez czas trwania postępowania, zarówno przed Sądem pierwszej jak i drugiej instancji, by przy przyznaniu mu na wyłączną własność zajmowanego obecnie mieszkania, istniała możliwość realnej spłaty udziału względem byłej małżonki – wnioskodawczyni M. K..

Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek uczestnika z 12 stycznia 2023 r. (k. 883 i n.) i przeprowadził dowód z uzupełniającego przesłuchania S. R. (1) na fakt aktualnej sytuacji rodzinnej, zarobkowej i majątkowej. Z kolei w piśmie z 13 lutego 2023 r. (k. 924 i n.), uczestnik wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów m.in. z zaświadczenia Banku (...) o obsłudze kredytu mieszkaniowego, zaświadczenia o wysokości salda na rachunku, wydruku z rachunku rejestrowego oraz wydruków potwierdzeń przelewów. Przeprowadzenie dowodów z tych dokumentów miało wykazać posiadanie przez uczestnika środków na spłatę wnioskodawczyni.

Na rozprawie apelacyjnej przeprowadzonej 22 marca 2023 r., Sąd Okręgowy dopuścił dowód z przesłuchania uczestnika celem ustalenia, czy w razie przyznania mieszkania na wyłączną własność uczestnikowi, będzie on w stanie spłacić udziały wnioskodawczyni oraz ustalenie stanowisk stron, czy na obecnym etapie możliwa jest sprzedaż mieszkania na wolnym rynku, zakładając niewątpliwą utratę części środków pieniężnych przy zarządzeniu sprzedaży licytacyjnej. Sąd Okręgowy zauważył, że nieudowodnienie posiadania środków albo brak ugodowego rozwiązania sprawy, będzie skutkować koniecznością przeprowadzenia aktualizacji operatu szacunkowego nieruchomości i dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego, a więc także dodatkowymi kosztami dla stron i przedłużaniem trwania postępowania.

Uczestnik wskazał, iż posiada oszczędności w wysokości 81 000 zł oraz kwotę 73 000 zł, jako obligacje Skarbu Państwa. Ponadto, obecna partnerka uczestnika, zatrudniona na podstawie umowy o pracę miała możliwość uzyskania kredytu w wysokości 150 000 zł. Uczestnik oświadczył, że samodzielnie może dodatkowo wziąć kredyt w wysokości 180 000 zł. S. R. (1) dodał, że część środków z rachunku bankowego przeznaczył na zakup obligacji Skarbu Państwa, mógł także pozyskać oświadczenie z Banku o zdolności kredytowej, jednak nie dysponował takim oświadczeniem na terminie rozprawy ani w marcu 2024 r. ani na ostatniej rozprawie 27 listopada 2024 r.. Uczestnik był świadomy, że wysokość spłat będzie mogła wzrosnąć na skutek aktualizacji operatu szacunkowego.

Wysokość salda na rachunku z 18 lipca 2022 r. wynosiła 130 000,16 zł (k. 885), natomiast na dzień 7 lutego 2023 r. saldo wynosiło 80 750,02 zł (k. 933). Na dzień przeprowadzania rozprawy uczestnik realnie dysponował więc kwotą ok. 81 000 zł oraz obligacjami skarbowymi w wysokości 73 000 zł, które były tak naprawdę własnością nie uczestnika, a K. Ł..

Uczestnik wyjaśnił kolejno, że chciałby przejąć mieszkanie na własność. W W. prowadzi swoją firmę, do szkoły w W. uczęszczają jego dzieci, tutaj znajduje się jego centrum życiowe.

Z kolei dla wnioskodawczyni istotne było, by odłączyć ją od kredytu. Wnioskodawczyni podkreśliła, że założyła nową rodzinę, ma trójkę dzieci i dąży do zapewnienia im jak najlepszych i godziwych warunków życiowych. Odnośnie wniosku o odłączenie wnioskodawczyni od kredytu, wnioskodawczyni dodała, że gdy strony pierwszy raz wystąpiły z wnioskiem do Banku we wrześniu 2021 r., inaczej wyglądała sytuacja na rynku. Stopa inflacji oraz stopy procentowe były znacznie niższe niż obecnie. Bank nie uwzględnił wniosku stron i wydał w tym przedmiocie decyzję negatywną, a możliwość odłączenia wnioskodawczyni od kredytu ciągle spadała.

Wnioskodawczyni zwróciła też uwagę, że od chwili złożenia apelacji (doręczenia odpisu apelacji wnioskodawczyni) do dnia rozprawy minęło 9 miesięcy, a uczestnik w żaden sposób nie udowodnił zgromadzenia wystarczających środków, potrzebnych do spłaty udziału wnioskodawczyni oraz nie wykazał, że może aktualnie przyłączyć kogoś do kredytu, nie godził się również na sprzedaż mieszkania na wolnym rynku, które to rozwiązanie wnioskodawczyni uznawała za najlepsze i najbardziej korzystne dla stron. Na spotkaniu z agentem nieruchomości miała zostać podpisana umowa, planowano ustalenie warunków współpracy, wykonanie fotografie mieszkania i wspólne ustalenie ceny sprzedaży. Wnioskodawczyni zaznaczyła, że uczestnik wycofał się ze swojej propozycji sprzedaży mieszkania na wolnym rynku, pomimo zgody wnioskodawczyni na to rozwiązanie oraz poszukiwania przez wnioskodawczynię agencji nieruchomości oraz ustalania wszelkich szczegółów, by sprzedaży dokonać jak najszybciej. Wnioskodawczyni została również obciążona kosztami związanymi z usługami agencji nieruchomości.

Dołączone do pisma uczestnika z 13 lutego 2023 r. dokumenty oraz gołosłowne twierdzenia uczestnika zaprezentowane na rozprawie, utwierdziły Sąd Okręgowy w przekonaniu, że sprzedaż licytacyjna nieruchomości jest jedynym możliwym rozwiązaniem w sprawie. Uczestnik na żadnym etapie postępowania przed Sądem drugiej instancji nie zdołał wykazać, że faktycznie dysponuje odpowiednimi możliwościami finansowymi, by spłacić udział wnioskodawczyni. Oczywistym było, że cena lokalu mieszkalnego od momentu orzeczenia Sądu pierwszej instancji wzrosła, co podnosiła głównie wnioskodawczyni, szacując aktualną wartość nieruchomości na kwotę ok. 690 000 zł, więc kwota potrzebna do spłaty udziału wnioskodawczyni wynosiła ok. 345 000 zł. Uczestnik powinien wykazać, że dysponuje kwotą w ww. wysokości lub że ma możliwość spłacenia jej w racjonalnych ratach, czego jednak nie uczynił, a jego deklaracje i zapewnienia w kontekście sytuacji finansowej były gołosłowne, nie znajdowały potwierdzenia w materiale dowodowym, zaś wnioskodawczyni przedstawiła szereg dowodów, które skutecznie przeczyły twierdzeniom uczestnika.

Wniosek stron o przejęcie kredytu i zwolnienie z długu wnioskodawczyni Bank (...) oddalił w listopadzie 2021 r. i od tego czasu uczestnik nie uregulował sytuacji względem Banku. Istniało więc ryzyko, że uczestnik nie będzie spłacał rat kredytu w terminie, dlatego w uzasadnionym interesie wnioskodawczyni było zwolnienie jej z długu kredytowego. Wnioskodawczyni udowodniła, że decyzja Banku (...) dotycząca wniosku złożonego przez oboje kredytobiorców 20 września 2021 r. była odmowna i nie zawierała informacji o możliwości dołączenia innej osoby do kredytu (rozmowa z konsultantem Banku (...), k. 877-879). Bank (...) podjął negatywną decyzję na wniosek o odłączenie wnioskodawczyni od kredytu, gdyż badanie zdolności kredytowej uczestnika po odłączeniu wnioskodawczyni od kredytu dało negatywny wynik (wniosek i decyzja Banku, k. 890-896).

Zaświadczenie Banku (...) z 3 lutego 2023 r. o spłacie kredytu hipotecznego (wniosek dowodowy uczestnika w piśmie z 13 lutego 2023 r.) potwierdzało terminową obsługę kredytu jedynie w okresie od 1 do 31 stycznia 2023 r., tj. tylko za jeden miesiąc. Saldo zadłużenia na dzień 2 lutego 2023 r. wynosiło 262 410,06 zł przy kwocie udzielonego kredytu w wysokości 330 000 zł, rachunek bankowy - przez krótki okres - nie wykazywał przeterminowanych należności kredytowych z tytułu zawartej umowy o kredyt, termin spłaty kredytu oznaczony był na dzień 10 listopada 2046 r. (k. 932).

Zachodzące w spłacie kredytu liczne opóźnienia i konieczność wpisania uczestnika do rejestru Bankowej Informacji Kredytowej wykazała wnioskodawczyni za pomocą wydruków z rozmów z konsultantami Banku (...) (k. 897-904). Z rozmowy z konsultantem Banku z 1 czerwca 2022 r. wynikała zaległość w spłacie raty od 7 maja 2022 r. Zaległość w spłacie kredytu na dzień 9 sierpnia 2022 r. wynosiła kwotę 2059,89 zł oraz kwotę 84,24 zł tytułem zaległości ubezpieczeniowej. Zaległość w spłacie kredytu na dzień 7 grudnia 2022 r. wynosiła natomiast 75,82 zł. Opóźnienia w spłacie kredytu miały przełożenie na budowanie negatywnej historii kredytowej, skutkującej brakiem możliwości odłączenia wnioskodawczyni od kredytu i problemami z zaciągnięciem kredytu przez wnioskodawczynię w przyszłości. W spłatach kredytu odnotowano także częściowe niedopłaty. Opóźnienie w spłacie kredytu na dzień 23 czerwca 2023 r. wynosiło 16 dni i zaległą kwotę 2110,89 zł. W tym okresie wnioskodawczyni otrzymywała ciągłe wiadomości tekstowe oraz połączenia głosowe od Banku (...) z informacjami o braku spłaty kredytu, zadłużeniu przeterminowanym w wysokości 81,89 zł oraz przypomnieniami o konieczności pilnego uregulowania powyższych zaległości (k. 998-999).

Z kolejnego wniosku dowodowego uczestnika - zaświadczenia o wysokości salda na rachunku uczestnika w Banku (...) wynikało, że uczestnik na dzień 7 lutego 2023 r. posiadał środki jedynie w wysokości 80 750,02 zł, tj. kwotę niewystarczającą względem wysokości udziału wnioskodawczyni.

Następny wniosek dowodowy uczestnika – wydruk z rachunku rejestrowego, miał wykazać, że uczestnik dysponował środkami w postaci obligacji państwowych w wysokości 72 275 zł (k. 934-935). Środki w postaci obligacji, zakupione w sierpniu 2022 r., były jednak własnością K. Ł., a nie uczestnika. Wnioskodawczyni tym bardziej nie miała więc żadnej gwarancji, że środki te przekazane zostaną na spłatę jej udziału oraz że będzie miała realne możliwości wyegzekwowania przysługujących jej kwot.

Istniało wysokie prawdopodobieństwo, że przyznanie na własność nieruchomości uczestnikowi z obowiązkiem spłaty wnioskodawczyni z ewentualnym rozłożeniem spłaty na raty, nie przyniesienie oczekiwanego rezultatu i wnioskodawczyni nie uzyska spłaty własnych udziałów. Egzekucja wobec uczestnika mogłaby okazać się nieskuteczna również wtedy, gdyby dokonał późniejszej sprzedaży mieszkania. Z emerytury uczestnika komornik sądowy prowadzi już egzekucję komorniczą w zakresie alimentów na rzecz małoletniego syna stron.

Sąd Okręgowy nie podzielił wniosków uczestnika, iż załączone dowody dotyczące aktualnej sytuacji rodzinnej i mieszkaniowej wnioskodawczyni wskazywały na naruszenie zasad współżycia społecznego. Rzeczywista spłata udziałów wnioskodawczyni była niemożliwa. Irrelewantna dla sprawy była aktualna sytuacja rodzinna wnioskodawczyni, której uczestnik zarzucał posiadanie domu z ogrodem i odnosił to do własnej sytuacji mieszkaniowej w przypadku zarządzenia sprzedaży licytacyjnej mieszkania. Dom, w którym mieszka wnioskodawczyni nie jest jej własnością, a nieruchomość należy do obecnego partnera wnioskodawczyni i została zakupiona na kredyt. Pozostając dalej kredytobiorcą z uczestnikiem, wnioskodawczyni zostałaby odebrana możliwość przyłączenia do kredytu hipotecznego obecnego partnera. Gdyby aktualny związek wnioskodawczyni zakończył się, prawdopodobnie musiałaby ona z domu się wyprowadzić.

Uczestnik podjął nieudaną próbę wykazania możliwości spłaty wnioskodawczyni przy pomocy szczątkowych dokumentów. Możliwości te uznać należało za iluzoryczne oraz pozorne. Część środków należała wyłącznie do K. Ł., zleceniodawcą pozostałych operacji na konto uczestnika również była K. Ł., a przelewy były oszczędnościami wspólnymi K. Ł. i uczestnika oraz ich dzieci. Gdyby uczestnik rzeczywiście dążył do podziału majątku wspólnego i rzeczywiście miał możliwość spłaty wnioskodawczyni, to przez cały czas trwania postępowania miał dostateczny czas, aby przedstawić dokumenty realnie wykazujące taki stan. Niewystarczające były same zapewnienia uczestnika, że dokumenty przedłoży, a strategia procesowa uczestnika nastawiona była na zbędne przedłużanie postępowania. Dodatkowo uczestnik zaciągnął w czerwcu 2022 r. pożyczkę na kwotę 40 000 zł (k. 904-907), co również negatywnie wpływa na ocenę możliwości spłaty wnioskodawczyni. Co więcej, uczestnik samodzielnie, bez konsultacji z drugim kredytobiorcą złożył wniosek o tzw. wakacje kredytowe (k. 908-909), co potwierdza, że uczestnik nie był w stanie regularnie spłacać już istniejącego zadłużenia.

W ocenie Sądu Okręgowego, wnioskodawczyni podjęła wszelkie możliwe rozwiązania, by uchronić strony od sprzedaży licytacyjnej, ale postawa uczestnika uniemożliwiła inne zakończenie sprawy. Wnioskodawczyni podkreślała, że straciła całkowicie zaufanie do uczestnika, pomimo że zawsze pozytywnie reagowała na prośby uczestnika, podpisała wniosek o przejęcie kredytu, dostarczała do banku wszystkie wymagane dokumenty, a uczestnik wszystkie te czynności bezzasadnie przedłużał. Uczestnik dokładnie wiedział, jakie dokumenty ma dostarczyć, o czym informowała go wnioskodawczyni, jednak nie dysponował nimi w terminie i przynosił dopiero za kilka dni, przedłużając całą procedurę. Postawa uczestnika wynika z dowodów z wiadomości sms, które wysyłał do wnioskodawczyni. Uczestnik zarzucał wnioskodawczyni w sposób obraźliwy brak współpracy przy uzgadnianiu warunków sprzedaży mieszkania, negował czynności pełnomocnika wnioskodawczyni, monitorował życie osobiste wnioskodawczyni (k. 921-922). Uczestnik, poza własnymi twierdzeniami, nie wykazał dysponowania dostatecznymi środkami finansowymi lub realną możliwością uzyskania kredytu, jednak przede wszystkim nie chciał sprzedać mieszkania na wolnym rynku, mając świadomość uzyskania w ten sposób kwoty wyższej niż przy sprzedaży licytacyjnej.

W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 212 k.c., jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi służebnościami gruntowymi (§ 1). Rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego (§ 2).

Należy przede wszystkim zauważyć, że przepis art. 212 § 2 k.c. pozostawia sądowi decyzję co do wyboru pomiędzy przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży. Tego wyboru sąd ma dokonać „stosownie do okoliczności”, a tymi okolicznościami mogą być np. zawód, wiek, rodzaj wspólnej nieruchomości, sytuacja rodzinna i majątkowa współwłaścicieli, ich zdolność finansowa do uiszczenia spłat (dopłat), zgodność podziału z zasadami prawidłowej gospodarki itp. Oczywiście jest tak, iż sąd powinien dążyć do takiego sposobu zniesienia współwłasności (podziału składników majątku dorobkowego), który byłby akceptowany przez wszystkich współwłaścicieli, jednakże nie oznacza to, aby sądowi można zasadnie postawić zarzut przekroczenia uprawnień wynikających z art. 212 § 2 k.c., gdy samodzielnie dokona wyboru sposobu zniesienia współwłasności, nawet bez zgody uczestników, o ile jest to uzasadnione okolicznościami sprawy. To uprawnienie sądu w zakresie wyboru sposobu zniesienia współwłasności doznaje wszakże ograniczeń wynikających z konieczności respektowania woli współwłaścicieli, wbrew której nie można przyznać rzeczy jednemu z nich, jeśli żaden ze współwłaścicieli nie życzy sobie takiego sposobu zniesienia współwłasności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2000 r., sygn. akt V CKN 257/00).

Przepis art. 212 § 2 k.c. stanowiąc, iż rzecz może być przyznana jednemu z współwłaścicieli „stosownie do okoliczności” nie ustanawia hierarchii tych okoliczności. Wysokość udziałów we współwłasności jest jedną z okoliczności, które podlegają ocenie sądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 września 1999 r., sygn. akt II CKN 480/98).

Również w postanowieniu Sądu Najwyższego z 29 czerwca 1999 r., sygn. akt I CKN 1158/98 podkreślono, że nie bez znaczenia dla wyboru osoby, której przyznaje się rzecz będącą przedmiotem współwłasności jest wielkość udziału poszczególnych współwłaścicieli we współwłasności rzeczy.

W orzecznictwie za utrwalony uznać należy również pogląd, podzielany także przez Sąd Okręgowy, zgodnie z którym, w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd nie może wbrew woli uczestnika przyznać mu określonego składnika majątkowego i zasądzić od niego na rzecz innego uczestnika spłatę lub dopłatę (art. 46 k.r.o. w zw. z art. 1035 k.c. i art. 212 § 2 k.c.). Motywy braku zgody uczestników postępowania na taki sposób wyjścia ze współwłasności, jak również względy na zasady współżycia społecznego czy interesy majątkowe lub życiowe uczestników nie mają tu znaczenia. Jeżeli przy zniesieniu współwłasności żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu określonej rzeczy, sąd zarządza jej podział cywilny czyli sprzedaż licytacyjną (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 4 listopada 1998 roku, II CKN 347/98, OSNC 1999, nr 6, poz. 108 i z 14 listopada 2012 roku, II CSK 187/12). W postanowieniu z 8 sierpnia 2003 roku, sygn. akt V CK 174/02 Sąd Najwyższy wskazał, że zawarte w art. 212 § 2 k.c. sformułowanie „rzecz, która nie daje się podzielić" odnosi się nie tylko do takiej rzeczy, która fizycznie (w naturze) nie daje się podzielić, ale także do rzeczy, której podział i przydzielenie jej części na własność poszczególnym współwłaścicielom jest niemożliwe ze względu na okoliczności konkretnej sprawy (przykładowo z uwagi na stosunki osobiste lub rodzinne łączące współwłaścicieli, ich zasobność, rodzaj wniosków o zniesienie współwłasności). Podobnie ocenić należy sytuację, gdy żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu rzeczy, w takiej bowiem sytuacji sąd zarządza jej sprzedaż (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt II CSK 516/13).

Ponadto, Sąd Najwyższy w wyroku z 14 marca 2017 r., sygn. akt II CSK 221/16 wskazał, że sposób zniesienia współwłasności, jako wynik wyboru między przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży nie może być dokonany bez rozważenia, czy w razie przyznania rzeczy jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty, ma on realne możliwości jej uiszczenia. Natomiast sprzedaż rzeczy wspólnej powinna nastąpić, gdy żaden ze współwłaścicieli nie godzi się, by nabyć własność i ponosić ciężar spłat, do właściciela bowiem, a nie do sądu należy ocena czy rzecz jest mu potrzebna, a narzucanie własności rzeczy nie byłoby racjonalne. Zgodny wniosek ma miejsce jedynie wówczas, gdy uzgodnieniem uczestników objęte są wszystkie istotne w postępowaniu o zniesienie współwłasności kwestie (sposób zniesienia, wysokość dopłat i warunki ich spłaty).

Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji, iż przy ocenie zdolności do spłaty kredytu oraz udziału wnioskodawczyni, Sąd Rejonowy miał na względzie jedynie stanowisko Banku (...) z 26 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy słusznie wskazał, że Bank nie wyraził zgody na zwolnienie M. K. z długu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego ze względu na brak zdolności kredytowej po odłączeniu wnioskodawczyni od kredytu.

Uczestnik, pomimo zobowiązania Sądu Rejonowego, nie przedstawił dowodów na posiadanie oszczędności, które mógłby przeznaczyć na spłatę kredytu i udziału wnioskodawczyni w wysokości ok. 300 000 zł ani majątku, który byłby odpowiednim zabezpieczeniem należności względem Banku i wnioskodawczyni. W sferze niezrealizowanych deklaracji uczestnika pozostała możliwość wyceny nieruchomości gruntowych celem sprzedaży, co miało umożliwić sprzedaż działek oraz przejęcie kredytu i spłatę udziału wnioskodawczyni. Uczestnik nie wykazał również stosownymi dokumentami pochodzącymi od banku posiadania odpowiedniej zdolności kredytowej, ani tego, że byłby w stanie przejąć zaciągnięty wraz z wnioskodawczynią kredyt, również dołączając do kredytu kolejnego kredytobiorcę.

Podkreślić należy, również w odniesieniu do zarzutów naruszenia art. 156

1 k.p.c., stanowiącego w § 1, że w miarę potrzeby na posiedzeniu przewodniczący może pouczyć strony o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów, iż kwota spłaty wynosząca 300 000 zł, jaką przyjął Sąd Rejonowy w zarządzeniu z 24 maja 2021 r. była w pełni zasadna i odnosiła się do obu stron postępowania, a nie tylko do uczestnika. Przyjęta przez Sąd Rejonowy kwota nie korelowała z możliwościami uczestnika w zakresie przejęcia kredytu hipotecznego. Była to kwota odpowiadająca zarówno spłacie udziału każdej ze stron oraz rozliczeniu nakładów, jakie strony zgłosiły w niniejszym postępowaniu. Nie można tracić z pola widzenia, że zarządzenie z 24 maja 2021 r. wydane zostało po sporządzeniu przez biegłą sądową opinii uzupełniającej – operatu szacunkowego, która wyceniła wartość rynkową nieruchomości lokalowej ogółem na kwotę 547 700 zł (k. 569). Przyjęta przez biegłą wartość rynkowa uwzględniała stan nieruchomości na dzień 26 stycznia 2016 r., a wskazana wartość według cen na dzień 10 października 2020 r. odzwierciedlała cechy nieruchomości szacowanej na tle nieruchomości podobnych, znajdujących się w obrocie na lokalnym rynku w okresie kilku miesięcy sprzed daty wyceny.

Przyjęta przez Sąd Rejonowy w zarządzeniu z 24 maja 2021 r. wysokość spłaty, określona na kwotę 300 000 zł obejmowała wysokość spłaty każdej ze stron, bez rozliczenia zgłoszonych nakładów. Z treści zarządzenia wynikało wprost, iż brak wskazania dokumentów wykazujących, w jaki sposób wnioskodawczyni i uczestnik uzyskają środki finansowe w kwocie 300 000 zł skutkować będzie koniecznością wydania postanowienia zarządzającego sprzedaż licytacyjną nieruchomości. Sąd Rejonowy wyraźnie wskazał na rygor wezwania, tj. zarządzenie sprzedaży licytacyjnej, dlatego też dodatkowe pouczanie stron o możliwym rozstrzygnięciu wydawało się zbyteczne. W takim wypadku, w głównej mierze od sytuacji finansowej stron uzależnione było końcowe orzeczenie, przyjmujące za podstawę prawną w punkcie piątym postanowienia art. 625 k.p.c. Zauważyć trzeba, że z wnioskiem o podział majątku wspólnego wnioskodawczyni wystąpiła 20 lipca 2016 r. Pozwala to na uznanie, że Sąd Rejonowy wydając kwestionowane przez apelującego zarządzenie, miał dostateczny ogląd na sprawę, a działania Sądu skierowane były w przeważającej mierze na dążenie do ustalenia, czy każda ze stron będzie w stanie zapewnić spłatę udziałów drugiego małżonka, gdyby lokal mieszkalny przyznany został któremukolwiek z nich na własność z obowiązkiem spłaty udziałów współwłaściciela.

Wnioskodawczyni proponowała również podpisanie ugody sądowej, przyznanie wnioskodawczyni wyłącznej własności mieszkania z obowiązkiem spłaty udziałów uczestnika, jednak postawa uczestnika uniemożliwiała zastosowanie innego rozwiązania niż orzeczona sprzedaż licytacyjna. Wnioskodawczyni na terminie rozprawy 17 marca 2022 r. zaproponowała uczestnikowi sprzedaż nieruchomości na wolnym rynku, z zobowiązaniem uczestnika do podpisania umowy z agencją sprzedaży nieruchomości w terminie 3 dni od ostatniej rozprawy, tj. do 21 marca 2022 r. Byłoby to niewątpliwie najkorzystniejsze rozwiązanie sporu, uregulowałoby zadłużenie stron wobec Banku, zwolniłoby strony z długu hipotecznego i pozwoliłoby stronom na uzyskanie części środków finansowych pochodzących ze sprzedaży nieruchomości. Uczestnik nie wyraził zgody na propozycję wnioskodawczyni, przez co zasadnie wnioskodawczyni mogła obawiać się rzetelnego rozliczenia jej udziałów, jako współwłaściciela nieruchomości, gdyby nieruchomość przyznano na wyłączną własność uczestnika, a także wydania lokalu wnioskodawczyni, w przypadku wnioskowania o przyznanie nieruchomości na wyłączną własność wnioskodawczyni.

Również okoliczność, iż uczestnik sam uiszcza ratę kredytu hipotecznego, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu, bowiem zgodnie z zasadami postępowania o podział majątku wspólnego, po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, opłaty z tego tytułu zostaną rozliczone w zakresie wzajemnych spłat. Ponoszenie samodzielnie przez uczestnika kosztów kredytu nie skutkuje tym, że nieruchomość mieszkalna powinna zostać przyznana na wyłączną własność uczestnika.

W związku z powyższym, nieuzasadniony był także zarzut naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Nie sposób uznać, by wydanie zarządzenia z 24 maja 2021 r. naruszało prawo do rzetelnego procesu sądowego, tym bardziej, że art. 6 Konwencji stwierdza, iż podstawą rzetelnego procesu jest rozpoznanie sprawy w rozsądnym terminie, a w uzasadnieniu apelacji uczestnik do tej kwestii się nie odniósł i nie uargumentował zarzutów, jakie łączył z naruszeniem art. 6 Konwencji.

Reasumując, zaakceptowanie argumentacji uczestnika oznaczałoby w istocie, iż nieruchomość mieszkalna winna zostać przyznana na jego własność z obowiązkiem spłaty na rzecz wnioskodawczyni, której to powinności uczestnik nie byłby jednak w stanie sprostać. W konsekwencji, po stronie uprawnionej do otrzymania spłaty doszłoby do pozbawienia prawa podmiotowego, którego ekwiwalentem byłaby ta spłata.

W tym miejscu zaznaczyć należy, że Sąd Rejonowy odłożył rozstrzygnięcie o wzajemnych roszczeniach byłych małżonków M. K. i S. R. (1) oraz o podziale w pozostałym zakresie sumy uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej, o której mowa w punkcie trzecim postanowienia, do czasu jej przeprowadzenia. Wobec braku porozumienia pomiędzy stronami co do sprzedaży nieruchomości na wolnym rynku, Sąd Okręgowy przeprowadził dowód z opinii biegłego i uaktualnił wartość nieruchomości, pozostawiając nieruchomość do sprzedaży licytacyjnej. Rozliczenie nakładów stron na poczet majątku wspólnego przez Sąd Okręgowy byłoby rozstrzygnięciem sprawy po raz pierwszy na etapie postępowania odwoławczego i pozbawiłoby sprawę toku instancyjnego.

W dalszej kolejności Sąd Okręgowy wskazuje, że Sąd nie podzielił również zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 212 § 1 i 2 k.c., których uczestnik upatrywał w błędnym nieuwzględnieniu kwoty pozostałego do spłaty kredytu hipotecznego przy ustalaniu wartości lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w W. wraz z udziałem 4978/6851078 w nieruchomości oraz braku przesłanek do zarządzenia sprzedaży licytacyjnej i obowiązku zaliczenia kwoty uzyskanej ze sprzedaży w pierwszej kolejności na spłatę kredytu hipotecznego.

Odnosząc te stwierdzenia do okoliczności niniejszej sprawy, nie sposób uznać, aby Sąd pierwszej instancji naruszył art. 212 § 2 k.c. poprzez jego wadliwą interpretację i niewłaściwe zastosowanie, a to z uwagi na utrwalone w tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych.

I tak, w uzasadnieniu postanowienia z 26 stycznia 2017 r., sygn. akt I CSK 54/16, Sąd Najwyższy przyjął, że jeżeli po ustaniu wspólności ustawowej małżonkowie pozostają dłużnikami osobistymi banku, odpowiedzialnymi solidarnie za spłatę zobowiązania kredytowego zabezpieczonego hipoteką obciążającą spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, sąd - określając wartość tego składnika majątkowego podlegającego podziałowi - bierze pod uwagę jego wartość rynkową bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego. Argumentacja Sądu Najwyższego była wynikiem analizy zasad obrotu rynkowego nieruchomościami i prawami z obciążeniem hipotecznym. Sąd stwierdził, że wartość przedmiotu sprzedaży określana jest w takim wypadku jak dla przedmiotów nieobciążonych, z tym zastrzeżeniem, że zazwyczaj nabywca przekazuje - za zgodą zbywcy - określoną część ceny nabycia bezpośrednio wierzycielowi hipotecznemu, celem zaspokojenia wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, co skutkuje wygaśnięciem hipoteki i jej wykreśleniem z księgi wieczystej za zgodą wierzyciela. Zmiana stanowiska miała istotne skutki przy określaniu rozmiaru spłat lub dopłat, ponieważ rynkowa wartość nieruchomości - po pominięciu kwoty zabezpieczenia hipotecznego, wyrażającej się aktualną wielkością zadłużenia – była istotnie wyższa niż po odliczeniu tego zadłużenia.

Powyższa argumentacja Sądu Najwyższego była wynikiem analizy zasad obrotu rynkowego nieruchomościami i prawami z obciążeniem hipotecznym. Sąd stwierdził, że wartość przedmiotu sprzedaży określana jest w takim wypadku jak dla przedmiotów nieobciążonych, z tym zastrzeżeniem, że zazwyczaj nabywca przekazuje - za zgodą zbywcy - określoną część ceny nabycia bezpośrednio wierzycielowi hipotecznemu, celem zaspokojenia wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, co skutkuje wygaśnięciem hipoteki i jej wykreśleniem z księgi wieczystej za zgodą wierzyciela. Zmiana stanowiska – uprzednio wyrażanego poprzez umniejszenie wartości przedmiotu obciążonego przez proste odliczenie kwoty niespłaconego zadłużenia zabezpieczonego hipotecznie od rynkowej wartości nieruchomości, miała istotne skutki przy określaniu rozmiaru spłat lub dopłat, ponieważ rynkowa wartość nieruchomości - po pominięciu kwoty zabezpieczenia hipotecznego, wyrażającej się aktualną wielkością zadłużenia – była istotnie wyższa niż po odliczeniu tego zadłużenia (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt III CZP 14/19).

Skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego uchwałą z dnia 27 lutego 2019 r., III CZP 30/18 (OSNC z 2019 r., z. 9, poz. 87) orzekł, że art. 618 § 3 k.p.c. nie wyłącza dochodzenia między małżonkami roszczenia o zwrot kwoty zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, spłaconego przez jednego z nich po uprawomocnieniu się postanowienia o podziale majątku wspólnego. Odmówił natomiast podjęcia uchwały w pozostałym zakresie, uznając, że sprawy rozpoznawane przez sądy cechuje tak duża różnorodność okoliczności faktycznych, komplikowana dodatkowo przez sprzeczne żądania i interesy uczestników, że niemożliwe jest wskazanie jednolitego rozwiązania o uniwersalnym charakterze, nadającego się do zastosowania w każdej sprawie działowej.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy opowiedział się co do zasady za stanowiskiem, że obciążenie nieruchomości hipoteką zabezpieczającą wierzytelność, której dłużnikami osobistymi są oboje małżonkowie, rozpatrywane w kontekście celów i skutków postępowania o podział majątku wspólnego, nie wpływa na wartość tej nieruchomości. Problem ten był następnie przedmiotem uchwał wydanych przez Sąd Najwyższy w zwykłym składzie w dniu 28 marca 2020 r., III CZP 21/18 (OSNC z 2019 r., z. 9, poz. 88) i III CZP 41/18 (OSNC z 2020 r., z. 1, poz. 15) oraz w dniu 25 lipca 2019 r., III CZP 14/19 (OSNC z 2021 r., z.4, poz. 23).

W uchwałach tych Sąd Najwyższy przyjął, że w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków, obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, sąd - przydzielając tę nieruchomość na własność jednego z małżonków - ustala jej wartość, jeżeli nie przemawiają przeciwko temu ważne względy, z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego. Podkreślił, że obowiązek spłaty wspólnego zobowiązania przez małżonka, który otrzymał nieruchomość, nie jest większy niż solidarny obowiązek drugiego małżonka, zaś wierzyciel nie ma obowiązku dochodzenia wierzytelności przede wszystkim od małżonka, któremu w wyniku podziału przypadło prawo do obciążonej nieruchomości, nie musi skorzystać z zabezpieczenia hipotecznego, ani w ogóle dochodzić należności. Przysługująca mu swoboda decyzji nie jest uzależniona od sposobu podziału majątku, wobec czego stanowisko, że dług osobisty zabezpieczony hipoteką powinien spłacić przede wszystkim małżonek - właściciel nieruchomości nie ma prawnych podstaw. Jednocześnie utrata przez dłużnika, który nie otrzymał w wyniku podziału obciążonej nieruchomości, statusu dłużnika rzeczowego, jest prawnie obojętna, gdyż oboje dłużnicy pozostają jednakowo zobowiązanymi dłużnikami osobistymi, a zabezpieczenie hipoteczne na nieruchomości pozostaje w mocy. Tym samym w sytuacjach typowych obciążenie hipoteczne nie wpływa na wartość nieruchomości będącej przedmiotem postępowania działowego, polegającego na podziale aktywów.

Wnioskodawczyni przedstawiła liczne dowody, w tym także w odpowiedzi na apelację - dokumenty potwierdzające, iż uczestnik spłaca kredyt nieregularnie i z opóźnieniami, kształtując swoją negatywną historię kredytową (zajęcie komornicze na rachunku bankowym stron z grudnia 2021 r. dotyczącego opłat z tytułu podatków; zajęcie komornicze na rachunku bankowym stron z września 2020 r. i lipca 2021 r. – k. 866-868; wydruk z BIK – k. 869-876; rozmowa z przedstawicielem Banku w zakresie decyzji kredytowej z listopada 2021 r. – k. 877-879).

Negatywną historię kredytową uczestnika i brak zdolności kredytowej potwierdził Bank (...), który odmówił zgody na zwolnienie wnioskodawczyni z długu. Niektóre koszty były również egzekwowane z wynagrodzenia za pracę wnioskodawczyni. Wartość nieruchomości nie powinna być ustalana z uwzględnieniem zadłużenia bankowego, również właśnie z tego względu, że dotychczasowa historia spłaty kredytu przez uczestnika wykazuje wysokie prawdopodobieństwo egzekucji należności bankowych. Wobec odłożenia rozstrzygnięcia o wzajemnych roszczeniach współwłaścicieli oraz o podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży oraz wobec uzasadnionych wątpliwości wnioskodawczyni względem zdolności kredytowej oraz ogólnej sytuacji finansowej uczestnika, konieczne było więc orzeczenie o przeznaczeniu kwoty uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej w pierwszej kolejności na spłatę zadłużenia kredytowego. Potwierdzeniem tego są okoliczności, iż wszelkie opłaty z tytułu podatków oraz wieczystego użytkowania, były regulowane jedynie przez wnioskodawczynię, w drodze egzekucji komorniczej z jej rachunków bankowych. Zarzut zaliczenia kwoty uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości w pierwszej kolejności na spłatę kredytu hipotecznego był zatem niezasadny.

W rozpoznawanej sprawie wystąpiły więc przesłanki, by dokonać podziału majątku wspólnego poprzez sprzedaż licytacyjną, z obowiązkiem zaliczenia kwoty uzyskanej ze sprzedaży na spłatę kredytu hipotecznego. Dowodem na prawidłowość orzeczenia jest egzekucja środków pieniężnych z osobistego konta wnioskodawczyni. Wbrew zarzutom apelującego, Sąd Rejonowy szczegółowo badał i ustalał, czy przyznając mieszkanie uczestnikowi, będzie on w stanie spłacić udziały wnioskodawczyni. Sąd Rejonowy analizował też w tym kontekście sytuację finansową wnioskodawczyni. Uczestnik nie wykazał, aż do wydania zaskarżonego postanowienia w 2022 roku, że takie możliwości finansowe posiada, na co wyraźnie wskazał Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu, z którą to oceną Sąd Okręgowy w całości się zgadza.

Należy też zwrócić uwagę na istotne trudności dotyczące ustalenia wartości nieruchomości lub prawa do lokalu stanowiącej bazę do rozliczeń między małżonkami z uwzględnieniem wysokości niespłaconego kredytu w przypadku kredytów wyrażonych w walucie obcej, w przypadku których raty są uzależnione od aktualnego kursu waluty. Przedstawione rozważania prowadzą do konkluzji, że jeśli oboje małżonkowie (byli małżonkowie) pozostają nadal - po ustaniu wspólności ustawowej - dłużnikami osobistymi banku, odpowiedzialnymi solidarnie za spłatę zobowiązania kredytowego zabezpieczonego hipoteką obciążającą spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, sąd - określając wartość tego składnika majątkowego podlegającego podziałowi - bierze pod uwagę jego wartość rynkową bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2017 r., sygn. akt I CSK 54/16).

W ocenie Sądu Okręgowego, wydane postanowienie nie narusza też regulacji art. 5 k.c., zgodnie z którym nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

W wyroku z 14 marca 2017 r., sygn. akt II CSK 221/16, Sąd Najwyższy stwierdził, że: „stosowanie art. 5 k.c. do żądania zniesienia współwłasności nie jest wyłączone, jednak może to mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, skoro współwłasność w częściach ułamkowych ma ze swej istoty charakter tymczasowy" (zob. też uchw. SN z 24 stycznia 2007 r., III CZP 117/06, Legalis).

Ponadto, prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy o sposób zniesienie współwłasności wymaga rozważenia okoliczności faktycznych sprawy pod kątem oceny zgodności wniosku z zasadami współżycia społecznego - zastosowanie art. 5 k.c. w sprawach o zniesienie współwłasności nie jest bowiem wyłączone, jakkolwiek możliwe będzie jedynie w szczególnych, wyjątkowo uzasadnionych wypadkach (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 18 listopada 2016 r., sygn. akt I CSK 85/16).

Sąd Okręgowy podziela stanowisko wyrażone przez S. Rudnickiego, który zauważa, że trudne do wyobrażenia jest, by zniesienie współwłasności było sprzeczne z klauzulą generalną zasad współżycia społecznego, o której ustawodawca traktuje w art. 5 k.c. Autor wskazuje, że każdy ze współwłaścicieli powinien mieć świadomość tego, że współwłasność ułamkowa ma charakter przejściowy oraz że istnieją różne możliwości jej likwidacji (w: S. Rudnicki, G. Rudnicki, Komentarz KC, 2011, art. 210, Nb 1).

W kontekście powołanego orzecznictwa, konieczność zaspokojenia potrzeb życiowych obecnej rodziny uczestnika nie może być rozważana priorytetowo, w sprawie, w której dokonuje się podziału majątku innej rodziny, tj. wnioskodawczyni i uczestnika, co ma również wpływ na sytuację życiową ich małoletniego syna N., na co słusznie uwagę zwróciła wnioskodawczyni. Rodzina, do której należy własność nieruchomości nie może zostać pokrzywdzona, w drodze spłat dokonywanych w dłuższym okresie, czy też wobec braku możliwości spłat, a rodzina, która bezumownie korzysta z nieruchomości pozostawać na pozycji bardziej korzystnej i uprzywilejowanej. Trafne jest stanowisko wnioskodawczyni, iż skoro uczestnik posiada odpowiednie możliwości finansowe, to ze środków uzyskanych ze sprzedaży licytacyjnej nieruchomości będzie mógł zakupić wraz z partnerką inne mieszkanie i w ten sposób zabezpieczyć potrzeby mieszkaniowe swoje i swojej rodziny. Praca wnioskodawczyni i jej obecnego męża oraz organizacja ich życia rodzinnego nie może bynajmniej zwalniać uczestnika od koniecznego rozliczenia się z byłą żoną ze składników majątku wspólnego.

W konsekwencji, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., jedynie w zakresie ustalenia aktualnej wartości dzielonych nieruchomości, o czym orzekł w punkcie pierwszym sentencji postanowienia.

W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna, o czym mając na uwadze całość dokonanych powyżej rozważań, Sąd Okręgowy orzekł w punkcie drugim sentencji postanowienia na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., który stanowi, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.

W zakresie kosztów postępowania odwoławczego, odpowiednio do postępowania nieprocesowego stosuje się przepisy art. 98 k.p.c. w zakresie, w jakim określają one koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i do celowej obrony. Należy brać pod uwagę specyfikę poszczególnych spraw, należących do postępowania nieprocesowego, które mogą uzasadniać uznanie za koszty niezbędne również te, które w danej sprawie poniesione być muszą (por. uchwała Sądu Najwyższego z 8 lipca 1987 r., sygn. akt III CZP 37/87). Do takich kosztów w niniejszej sprawie należy zaliczyć wydatki związane z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego sądowego. Wynagrodzenie za sporządzenie opinii pokryte zostało w całości z zaliczek uiszczonych przez strony postępowania.

Przyjmując, iż zarówno wnioskodawczyni, jak i uczestnik postępowania w tym samym stopniu byli zainteresowani wyjściem ze wspólności składników majątkowych i uregulowaniem wzajemnych stosunków majątkowych, Sąd uznał, iż brak było podstaw do odstąpienia od wyrażonej w tym przepisie podstawowej reguły orzekania w przedmiocie kosztów postępowania nieprocesowego. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i ustalenie aktualnej wartości nieruchomości stron postępowania było korzystne dla obu stron, bowiem wartość składników majątkowych, wobec konieczności aktualizacji operatu szacunkowego, uległa znacznemu wzrostowi, co pozostaje nie bez znaczenia względem orzeczonej sprzedaży licytacyjnej nieruchomości.

W sprawach tzw. działowych, do których należy także niniejsza sprawa o podział majątku wspólnego, nie występuje sprzeczność interesów między uczestnikami, którzy domagają się podziału, niezależnie od tego, jaki sposób dokonania podziału proponują i jakie wnioski składają w tym względzie. Każdy z uczestników może domagać się podziału majątku w sposób, jaki uzna za stosowny i dla niego najkorzystniejszy. Niezgoda uczestnika na zaproponowany przez innego uczestnika sposób podziału nie stwarza sama przez się sprzeczności ich interesów i nie uzasadnia zasądzenia kosztów postępowania od jednego z nich na rzecz drugiego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2012 r., I CZ 133/11, z 6 czerwca 2012 r., IV CZ 13/12, z 9 maja 2013 r., II CZ 28/13, oraz z 23 października 2013 r., IV CZ 74/13). Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Sąd Okręgowy zawarł w punkcie trzecim sentencji postanowienia.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.

Sędzia Edyta Bronowicka