Sygn. akt I Ca 139/18
POSTANOWIENIE
Dnia 25 lipca 2018 r.
Sąd Okręgowy w Elblągu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Dorota Twardowska
Sędziowie: SO Ewa Pietraszewska
SO Arkadiusz Kuta (spr.)
Protokolant: stażysta Anna Kołodziejczyk
po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2018 r. w Elblągu
na rozprawie
sprawy z wniosku M. K.
z udziałem N. K.
o podział majątku
na skutek apelacji wnioskodawcy i uczestniczki
od postanowienia Sądu Rejonowego w Iławie
z dnia 17 stycznia 2018 r. sygn. akt I Ns 23/16
postanawia:
1. sprostować zaskarżone postanowienie przez zastąpienie błędnych danych personalnych uczestniczki (...) prawidłowymi (...);
2. umorzyć postępowanie w zakresie apelacji uczestniczki od rozstrzygnięcia zawartego w punkcie V (piątym) zaskarżonego postanowienia;
3. odrzucić apelację wnioskodawcy w części, w jakiej zaskarżył on postanowienie pismem uzupełniającym apelację z dnia 24 kwietnia 2018r.;
4. zmienić zaskarżone postanowienie:
a) w punkcie V (piątym) przez ustalenie, że uczestniczka pobrała dodatkowe pożytki z nieruchomości wspólnej w kwocie 5.071,41 zł (pięć tysięcy siedemdziesiąt jeden złotych czterdzieści jeden groszy);
b) w punkcie VII (siódmym) i zasądzić od uczestniczki N. K. na rzecz wnioskodawcy M. K. w miejsce kwoty 152.900 zł kwotę 155.135,71 zł (sto pięćdziesiąt pięć tysięcy sto trzydzieści pięć złotych siedemdziesiąt jeden groszy)w czterech rocznych ratach płatnych do 25 października każdego roku, począwszy od 25 października 2018 roku, pierwsza rata w kwocie 38.786,71 zł (trzydzieści osiem tysięcy siedemset osiemdziesiąt sześć złotych siedemdziesiąt jeden groszy), a kolejne w kwotach po38.783 zł (trzydzieści osiem tysięcy siedemset osiemdziesiąt trzy złote) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w przypadku uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat;
5. oddalić apelację wnioskodawcy w pozostałym zakresie;
6. oddalić apelację uczestniczki;
7. cofnąć udzielone uczestniczce zwolnienie od kosztów sądowych w części dotyczącej opłaty od apelacji;
8. pobrać od uczestniczki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowegow I. kwotę 1.000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem nieuiszczonej opłaty od apelacji;
9. zasądzić od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy kwotę 3.288,73 zł (trzy tysiące dwieście osiemdziesiąt osiem złotych siedemdziesiąt trzy grosze)
tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Sygn. akt I Ca 139/18
UZASADNIENIE
W sprawie z wniosku M. K. z udziałem N. K. o podział majątku przedmiotem postępowania była nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym położonym w Z. , co której zainteresowani zgodnie wskazali , że przypaść ma ona uczestniczce . Ponadto domagali się ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym : wnioskodawca przez ustalenie , że przyczynił się w 60% do powstania majątku , a uczestniczka , że jej przyczynienie wyniosło 99 % . Postępowaniem objęto także składniki majątku ruchomego oraz roszczenia z tytułu nakładów z majątków osobistych na majątek wspólny i pobranych pożytków .
Postanowieniem z dnia (...) roku Sąd Rejonowy w Iławie ustalił , że w skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki wchodzi zabudowana nieruchomość położona w Z. przy ul. (...) o powierzchni (...), dla której prowadzona jest księga wieczysta numer (...) o wartości 325.000 zł oraz pieniądze za kafelki w kwocie 600 zł, tj. majątek o łącznej wartości 325.600 zł. Oddalono wnioski stron o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, a wnioski o ustalenie składu tego majątku oraz rozliczenie nakładów i pożytków - w pozostałej części. Ustalono, że uczestniczka dokonała nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny w postaci remontów nieruchomości w łącznej kwocie 20.000 zł i pobrała pożytki ze wspólnej nieruchomości w kwocie 800 zł. Sąd dokonał podziału majątku wspólnego w ten sposób, że wnioskodawcy przyznał 600 zł za sprzedane kafelki, a uczestniczce nieruchomość i zasądził od niej na rzecz wnioskodawcy tytułem wyrównania udziałów kwotę 152.900 zł z tym, że zapłatę rozłożył na 4 roczne raty po 38.225 zł każda. Wnioski stron o zasądzenie kosztów postępowania oddalono.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że uczestnicy byli małżeństwem od dnia 6 czerwca 1981 roku. Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2011 roku małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód. W skład majątku wspólnego wchodzi nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym w Z. przy ul. (...) o wartości 325.000 zł. Ustalono, że po ustaniu wspólności majątkowej uczestniczka dokonała nakładów w wysokości 20.000 zł na remont wspólnej nieruchomości, z której korzysta sama. W lipcu 2017 roku wynajęła w rzeczonym budynku mieszkanie, za co otrzymała kwotę 800 zł. Wnioskodawca mieszka w Holandii, gdzie prowadzi działalność gospodarczą. Po ustaniu wspólności majątkowej zabrał wspólnie zakupione kafelki i sprzedał za kwotę 600 zł.
Sąd przyjął, że skład majątku był niesporny. Uczestnicy zgodnie zadecydowali też, że nieruchomość ma otrzymać uczestniczka i uznały rozliczenia dotyczące kafelek i wynajmu wspólnej nieruchomości. Okoliczności te Sąd przyjął do dalszych rozliczeń.
Wniosek uczestniczki o zasądzenie kwoty 40.000 zł tytułem nakładów na remont nieruchomości zgłoszony w toku postępowania, należało według Sądu uznać za bezzasadny z uwagi na to, że nie zostały dostarczone dowody potwierdzające tę okoliczność, nie skonkretyzowano nawet co ta kwota miała obejmować. Te same motywy leżały u podstaw oddalenia żądania uczestniczki co do zasądzenia kwoty 1.900 euro, żądania wnioskodawcy dotyczącego zasądzenia kwoty 30.000 zł tytułem spłacenia przez niego zadłużenia uczestniczki w Holandii i rozliczeń dotyczących 3 m 3 świerku przeznaczonych na boazerię o wartości 4.000-5.000 zł, kabla siłowego i rusztowania oraz zgłoszony przez uczestniczkę wniosek o podział przedsiębiorstwa wnioskodawcy o wartości 40.000 zł.
Sąd oddalił żądanie uczestniczki co do rozliczenia kosztów utrzymania wspólnej nieruchomości wskazując, że złożyła ona jedynie rachunki dotyczące kosztów energii elektrycznej, a przedmiotową nieruchomość zamieszkiwała sama, zatem powinna samodzielnie ponosić koszty zużytej przez siebie energii elektrycznej.
W odniesieniu do żądań o ustalenie nierównych udziałów stron w majątku wspólnym Sąd wskazał, że zgodnie z art. 43 k.r.o. ustalenie udziałów w majątku wspólnym z uwzględnieniem stopnia przyczynienia się każdego z małżonków do powstania tego majatku jest dopuszczalne jedynie z ważnych powodów. Przedstawione przez zainteresowanych twierdzenia w tym zakresie Sąd uznał za niewiarygodne i będące odzwierciedleniem głębokiego skonfliktowania, a przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dało podstaw do ustalenia nierównych udziałów.
Wniosek uczestniczki, aby spłata tytułem wyrównania udziałów w majątku wspólnym nastąpiła w ciągu 10 lat uznano za nierealny i pozbawiający wnioskodawcę wymiernej ekonomicznie spłaty. Sąd przyjął, że orzeczenie zapłaty kwoty w 4 rocznych ratach będzie korzystne zarówno dla uczestniczki, której termin taki pozwoli na zdobycie środków niezbędnych do spłaty, jak i dla wnioskodawcy, któremu zapewni to środki finansowe pozwalające na ich zagospodarowanie.
M. K. wniósł apelację zaskarżając postanowienie z dnia 17 stycznia 2018 roku co do punktów IV i VII. Wniósł o jego zmianę, przeprowadzenie na rozprawie apelacyjnej uzupełniającego dowodu z przesłuchania stron na okoliczność, że uczestniczka pobierała i nadal pobiera pożytki ze wspólnej nieruchomości w wysokości 800 zł miesięcznie i uwzględnienie tej okoliczności przy zasądzeniu spłaty na rzecz wnioskodawcy. Domagał się również zasądzenia należnej od uczestniczki spłaty jednorazowo lub w dwóch ratach z tym, że pierwsza będzie płatna w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia, zaś druga w terminie do 31 grudnia 2018 roku.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił nieprawidłowe ustalenie, że uczestniczka pobrała pożytki z nieruchomości wspólnej w postaci czynszu tylko za jeden miesiąc, podczas gdy nieruchomość była i jest nadal wynajmowana, a więc nie uwzględniono rzeczywistej kwoty pożytków. Skarżący podniósł również, że Sąd rozłożył spłatę na 4 raty, podczas gdy możliwości finansowe uczestniczki pozwalają na spłatę całej kwoty jednorazowo lub w dwóch ratach.
Wnioskodawca wskazał, że z twierdzeń uczestniczki wynikało wprost, że prowadzi ona wynajem mieszkań w budynku mieszkalnym stanowiącym wspólną nieruchomość stron. Wynajem ten, wbrew ustaleniom Sądu, nie miał charakteru jednorazowego, obejmującego lipiec 2017 roku, lecz charakter ciągły. Według wiedzy skarżącego taki stan trwa nadal i Sąd nie uwzględnił w obliczeniach wszystkich pobranych pożytków z nieruchomości. Zwrócił także uwagę, że w świetle podniesionych okoliczności wybrany przez Sąd sposób rozłożenia należnej mu kwoty na raty jest nieadekwatny do sytuacji materialnej uczestniczki.
W piśmie z dnia 27 marca 2018 roku apelant usunął braki apelacji wyjaśniając, że uczestniczka pobrała za lipiec 2017 roku czynsz najmu od czterech osób w kwocie 1.400 zł, za sierpień, wrzesień, październik i listopad 2017 roku pobrała po 800 zł od dwóch osób, w grudniu 2017 roku uzyskała z tytułu czynszu od czterech osób kwotę 1.400 zł, z kolei za styczeń, luty i marzec 2018 roku pobrała po 800 zł od dwóch osób. Łącznie pożytki z tytułu najmu za okres od 1 lipca 2017 roku do 31 marca 2018 roku wyniosły 8.400 zł, z czego Sąd uwzględnił przy obliczeniu spłaty jedynie 800 zł. Z tego względu wartość przedmiotu zaskarżenia wyliczono na 7.600 zł. Wniósł o zmianę punktu IV postanowienia przez określenie wysokości pożytków na kwotę 8.400 zł , a tym samym zmianę punktu VII przez podwyższenie spłaty do kwoty 156.500 zł.
W toku rozprawy apelacyjnej z dnia 23 maja 2018 roku wnioski apelacyjne sprecyzowano wskazując, że zaskarżono punkt V postanowienia, którym oddalono wniosek o zasądzenie pobranych pożytków w pozostałej części, a nie punkt IV zawierający uwzględnioną część roszczenia wnioskodawcy z tego tytułu.
Pismem z dnia 24 kwietnia 2018 roku ( data nadania ) wnioskodawca uzupełnił apelację o wskazanie, że Sąd nie uwzględnił w rozliczeniu 7 m 2 desek podłogowych dębowych, o wartości 1.440 zł kupionych przez wnioskodawcę, które znajdowały się w nieruchomości wspólnej i zostały przez uczestniczkę zatrzymane. Z tego względu domagał się zasądzenia połowy tej kwoty tj. 720 zł na jego rzecz. Podniósł nadto, że zamiast uwzględnienia wartości kafli podłogowych w rozliczeniach pomiędzy stronami, proponuje oddanie połowy kafli uczestniczce bez konieczności dokonywania rozliczeń w tym zakresie. Wyjaśnił również, że zadłużenie podatkowe w Holandii które spłacił samodzielnie dotyczyło w równej mierze uczestniczki i Sąd niesłusznie nie uwzględnił kwoty około 20.000 euro przy orzekaniu o spłacie.
W piśmie z dnia 12 marca 2018 roku wnioskodawca odniósł się do zwolnienia uczestniczki postępowania od kosztów sądowych w części dotyczącej opłaty od apelacji, stwierdzając, że jest ono niezasadne i powinno podlegać cofnięciu. Wyjaśnił, że uczestniczka osiąga dochody z wynajmu nieruchomości w Z., a ponadto od 6 miesięcy pracuje na terenie Niemiec, gdzie otrzymuje wynagrodzenie z pewnością pozwalające jej na uiszczenie opłaty od apelacji.
Pismem z dnia 4 lipca 2018 roku, w związku z wyznaczeniem kolejnego terminu rozprawy, wnioskodawca domagał się zasądzenia od uczestniczki na swoją rzecz równowartości utraconego zarobku w wysokości 4.024,80 zł oraz kosztów dojazdu na rozprawę w wysokości 1.806 zł. Wskazał, że uczestniczka nie stawiła się na rozprawie w dniu 27 czerwca 2018 roku, czego nie zdołała należycie usprawiedliwić i zachowanie to ocenia jako próbę przewlekania postępowania.
Od postanowienia z dnia 17 stycznia 2018 roku apelację wniosła również N. K.. Zaskarżyła rozstrzygnięcia zawarte w punktach II, V, VII i VIII i wniosła o zmianę orzeczenia poprzez ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym zgodnie z żądaniem uczestniczki oraz rozłożenie zasądzonej spłaty na okres 10 lat. Domagała się także zasądzenia od wnioskodawcy kosztów postępowania.
Zarzuciła naruszenie art. 43 § 2 k.r.o. poprzez pominięcie okoliczności, że uczestniczka przyczyniła się do powstania majątku wspólnego w większej części niż wnioskodawca. Podniosła również zarzut naruszenia art. 688 k.p.c. oraz 212 § 3 k.c. poprzez nieuwzględnienie wniosku o rozłożenie spłaty na okres 10 lat. Dalej zarzuciła Sądowi pierwszej instancji uchybienie zasadzie swobodnej oceny dowodów przy rozstrzyganiu o ustaleniu nierównych udziałów w majątku wspólnym oraz naruszenie art. 520 § 2 k.p.c. przy orzekaniu o kosztach postępowania.
W odniesieniu do żądania ustalenia nierównych udziałów wskazała, że jedyny składnik majątku wspólnego jakim był dom mieszkalny w Z. powstał rezultatem wysiłku i wkładu finansowego uczestniczki. Podniosła, że samodzielnie doprowadziła do spłaty kredytu zaciągniętego na ten cel m.in. w ten sposób, że pobrała zapomogę mieszkaniową z zakładu pracy w wysokości 30.000 zł, co pokryło 1/5 kredytu. Wyjaśniła, że wnioskodawca nie przyczynił się do powstania domu, działalność gospodarcza przez niego prowadzona przyniosła długi, a po wyjeździe do Holandii pracował sporadycznie, pozostawiając ciężar utrzymania gospodarstwa domowego uczestniczce.
Pismem procesowym z dnia 3 kwietnia 2018 roku uczestniczka uzupełniła braki formalne apelacji przez wskazanie , że zaskarżając punkt II postanowienia wnosi o jego zmianę i ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym przez stwierdzenie , że przyczyniła się do powstania tego majątku w 99 % . Cofnęła apelację odnośnie punktu V .
W piśmie z dnia 22 lutego 2018 roku uczestniczka wniosła o zwolnienie od opłaty od apelacji ponieważ znajduje się w trudnej sytuacji materialnej , nie ma stałego zatrudnienia . W pokrywaniu kosztów swego utrzymania korzysta z pomocy rodziny .
Sąd Rejonowy w Iławie zwolnił uczestniczkę od opłaty od apelacji .
Sąd Okręgowy ustalił i zważył , co następuje :
Apelacja M. K. okazała się zasadna jedynie w części dotyczącej zmiany orzeczenia Sądu Rejonowego w Iławie i ustalenia , że N. K. pobrała pożytki przekraczające kwotę określoną przez Sąd pierwszej instancji , co pociągnęło za sobą zmianę rozstrzygnięcia o wysokości dopłaty należnej wnioskodawcy . Apelacja wnioskodawcy w pozostałym zakresie , a apelacja uczestniczki w całości , okazały się bezzasadne .
W pierwszej kolejności wskazać należy granice rozstrzygania przez Sąd Okręgowy .
Jak chodzi o apelację wnioskodawcy , to w terminie zaskarżył on orzeczenie Sądu pierwszej instancji jedynie w zakresie oddalenia wniosku o rozliczenie pożytków pobranych przez uczestniczkę z nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego , ponad kwotę zasądzoną w punkcie IV postanowienia ( jak to wyjaśniono w toku postepowania apelacyjnego w rzeczywistości zaskarżono więc punkt V , w części dotyczącej oddalenia wniosku o rozliczenie pożytków - rozprawa apelacyjna z dnia 23 maja 2018 roku) . Z kolei zarzuty skierowane względem postanowienia z punktu VII wynikały z wniosków poprzednich , to jest uwzględnienie dalszych pożytków miało spowodować podwyższenie dopłaty . Domagał się wreszcie skarżący rozłożenia tej należności na dwie raty , w miejsce czterech .
Pamiętając , że o wzajemnych roszczeniach pomiędzy byłymi małżonkami z tytułu posiadania rzeczy rozstrzyga się tylko na żądanie zainteresowanych , a więc roszczenie o zasądzenie kwoty odpowiadającej pobranym pożytkom powinno być skonkretyzowane przez dokładne oznaczenie jego wysokości , wezwano wnioskodawcę do usunięcia braków formalnych apelacji . Już w tym miejscu wskazać należy , że roszczenia z tytułu posiadania rzeczy można składać zasadniczo do chwili zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji . W postępowaniu apelacyjnym nie można bowiem rozszerzyć żądania ani występować z nowymi roszczeniami . Jednak w sprawach o świadczenie powtarzające się można rozszerzyć żądanie o świadczenia za dalsze okresy ( art. 383 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. ) . Uznać należy , że przypadające uczestniczce świadczenia z tytułu najmu pomieszczeń na nieruchomości należącej do majątku wspólnego cechy te spełniają , a więc i roszczenie wnioskodawcy , wynikające z tak pobieranych powtarzalnie świadczeń , mogło być dochodzone w apelacji za dalsze okresy . Ostatecznie więc wnioskodawca , usunąwszy braki formalne apelacji , dochodził rozliczenia pobranych pożytków za okres od lipca 2017 roku do marca 2018 roku w kwocie 8.400 zł ( 7.600 zł ponad kwotę uwzględnioną w pierwszej instancji ) , podwyższenia dopłaty i jej rozłożenia na dwie raty – co do słuszności tych zarzutów poniżej .
Apelacja dotyczyła więc rozstrzygnięć o charakterze samoistnym , wzajemnie powiązanych , ale nie pozostających w integralnym związku z innymi rozstrzygnięciami Sądu pierwszej instancji . W szczególności ocena rozmiaru pobranych pożytków , podlegających rozliczeniu , nie pozostawała w związku z ustaleniem składu majątku wspólnego , ani innymi roszczeniami „ o nakłady ” , które oddalono w punkcie V postanowienia .
Zarzuty podniesione w apelacji nie wyznaczają jej granic i podobnie jak wnioski apelacji podlegają rozważeniu w drugiej instancji . Sąd odwoławczy jest jednak związany granicami środka odwoławczego , co oznacza niedopuszczalność rozpoznania apelacji , która dotyczyłaby niezaskarżonej części orzeczenia . M. K. złożył pismo z dnia 24 kwietnia 2018 roku , które traktował jako uzupełnienie apelacji ( patrz oświadczenie złożone w toku rozprawy apelacyjnej z dnia 23 maja 2018 roku ) , stawiając niezgłoszone w apelacji żądania odnośnie składu majątku objętego podziałem , sposobu podziału i rozliczenia zaspokojonych przez niego po rozwodzie długów , powstałych w trakcie małżeństwa . Pismo to wniesiono po upływie dwutygodniowego terminu do złożenia apelacji , wynikającego z art. 369 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Dlatego apelacja w tym zakresie podlegała odrzuceniu , o czym orzeczono na podstawie art. 373 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c.
Jak chodzi o apelację uczestniczki to wobec jej cofnięcia odnośnie zaskarżenia postanowienia zawartego w punkcie V postępowanie podlegało w tym zakresie umorzeniu , o czym orzeczono na mocy art. 391 § 2 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Odnośnie rozstrzygnięć co do istoty sprawy N. K. kwestionowała więc oddalenie jej wniosku o ustalenie nierównych udziałów oraz sposób ratalnej płatności obciążającej ją dopłaty .
Najdalej idący wniosek apelacyjny dotyczy nieuwzględnienia wniosku uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów . Sąd odwoławczy wskazuje więc , że orzeczenie Sądu Rejonowego jest w tym zakresie trafne . Uczestniczka zarzucała zarówno naruszenie prawa materialnego , polegające na niezastosowaniu art. 43 § 2 k.r.o. oraz wadliwą ocenę dowodów , prowadząca do ustalenia , że nie wystąpiły przesłanki wymienione w tej normie . Nie wskazała nowych wniosków dowodowych , a więc widziała usprawiedliwienie swych żądań w materiale dowodowym zebranym w pierwszej instancji . Twierdzenia uczestniczki podawane na uzasadnienie wniosku były przy tym sporne , a więc spoczywał na niej ciężar ich wykazania .
Sąd odwoławczy przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione w pierwszej instancji , a więc nie ma potrzeby ich powtarzania w całości . Dla porządku zwrócić można tylko uwagę , że ustalenia te odnoszą się do kwestii zasadniczych , to jest czasu trwania wspólności i jej głównego składnika w postaci nieruchomości . Dość szeroko Sąd Rejonowy omówił jednak wyniki postępowania dowodowego odnośnie braku przesłanek dla uwzględnienia wniosku o nierówne udziały i to w kontekście prawidłowo wyłożonej normy art. 43 k.r.o. Stanowisko uczestniczki charakteryzuje natomiast wspólna cecha - wewnętrznej sprzeczności . Kategorycznym twierdzeniom o nierównych udziałach przeciwstawić można okoliczności opisywane przez samą N. K. .
W apelacji wniosła o stwierdzenie , że jej udział w majątku wspólnym wynosi 99 % , ale już w zarzucie twierdziła jedynie , że przyczyniła się do powstania majątku wspólnego w większej części niż wnioskodawca, co tak radyklanego żądania nie usprawiedliwia . Wniosek apelacyjny zmierzał przecież w zasadzie do dokonania wywłaszczenia wnioskodawcy . W uzasadnieniu apelacji wskazywano przy tym , że po wyjeździe do Holandii wnioskodawca pracował sporadycznie , pozostawiając ciężar utrzymania gospodarstwa domowego uczestniczce , co stanowi tezę jawnie nieprawdziwą – sprzeczną z tym jak rzeczywiście funkcjonuje wnioskodawca na rynku pracy w Holandii i co sama uczestniczka na ten temat twierdziła . Otóż przesłuchiwana w dniu 27 kwietnia 2016 roku podała , że przez 5 lat razem pracowali w Holandii i mieli wspólne konto , a dochody wnioskodawcy były wysokie ( karty 60 – 70 ) . Deklaracjom o zupełnym braku przyczyniania się do powstawania majątku wspólnego w ciągu trzydziestu lat trwania małżeństwa przeczą także fragmenty jej zeznań , odnoszące się do okresu kiedy M. K. trudnił się handlem „ co wystarczało na dobre życie ” . Trudno się w związku z tym opierać na zeznaniach świadka I. K. , która tak podsumowała swój opis postawy wnioskodawcy , że ten „ właściwie nic nie robił i niczym się nie interesował ” ( protokół rozprawy z dnia 30 listopada 2017 roku sporządzony z pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk 00.21.50 ) , lub „ nigdzie dłużej nie pracował , a jak pracował to bez efektu ” ( tamże 00.05.00 ) skoro wiedza na ten temat pochodzić miała tylko od uczestniczki ( tamże 00.14.30 ) . Zauważyć należy , że bardziej wyważone zeznania złożyli bliscy uczestniczki ( brat i bratowa karty 65 - 66 ) . Pomimo zastrzeżeń do postawy wnioskodawcy potwierdzali , że ten pracował , podejmował działalność gospodarczą , był zaangażowany w budowę domu w Z. .
Według art. 43 k.r.o. oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym i tylko z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać , ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia , w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku . Instytucja nierównych udziałów policzona jest więc na wypadki szczególne , gdy małżonek , przeciwko któremu skierowane jest żądanie , w sposób ewidentny nie przyczynia się do powiększania majątku wspólnego stosownie do swych sił i możliwości zarobkowych . Nawet więc jeżeli istnieje różnica w przyczynianiu się do powiększenia majątku wspólnego , to nie znaczy , że wniosek może być uwzględniony . Żądanie ustalenia nierównych udziałów odnosi się przy tym do całego majątku wspólnego małżonków . Niewłaściwe jest więc stanowisko uczestniczki , która swój wniosek oparła zasadniczo na twierdzeniu , że nierówność wystąpiła w przyczynieniu się do wybudowania domu .
Apelacja M. K. była po części zasadna , co jednak wymagało poczynienia przez Sąd Okręgowy własnych ustaleń . W zakresie orzeczenia o pożytkach w wysokości 800 zł , jakie pobrać miała uczestniczka z nieruchomości , uzasadnienie zaskarżonego postanowienia zawiera stwierdzenia pozostające w kolizji z niespornymi okolicznościami wskazywanymi przez zainteresowanych , a w szczególności z oświadczeniami samej uczestniczki . Nowe ustalenia czyniono na podstawie dowodu z przesłuchania wnioskodawcy , ale w zasadniczej części były one zgodne z twierdzeniami N. K. przedstawionymi podczas rozprawy z dnia 26 września 2017 roku ( karta 185 ) . Podała ona wówczas , że wynajmuje pomieszczenia w nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego , pobiera czynsz i odprowadza podatki . W zasadzie nie wiadomo więc z jakiej przyczyny Sąd pierwszej instancji , orzekając w styczniu 2018 roku , uwzględnił z tytułu czynszu jedynie kwotę 800 zł pobraną za jeden miesiąc .
Zeznania złożone przez M. K. uznano za wiarygodne . Poczynił on własne spostrzeżenia odnośnie zakresu najmu i pobieranych z tego tytułu kwot . Uwzględniał przy tym obciążenia ponoszone przez uczestniczkę w związku z przychodem z najmu . Po części określił pożytki pobrane przez uczestniczkę na kwoty niższe od objętych swoim własnym żądaniem . Dowód z przesłuchania ograniczono do odebrania zeznań od wnioskodawcy . Uczestniczka nie stawiła się , pomimo że Sąd Okręgowy w Elblągu , postanowieniem z dnia (...) roku , na podstawie art. 242 k.p.c. wyznaczył M. K. i N. K. termin przeprowadzenia dowodu z ich przesłuchania na dzień 25 lipca 2018 roku , pod rygorem pominięcia tego dowodu w zupełności lub pominięcia dowodu z przesłuchania jednego z zainteresowanych . Uczestniczka wezwana została na rozprawę z odpowiednim wyprzedzeniem . Wcześniej była również wzywana celem przesłuchania i rozprawę odroczono wobec jej oświadczenia o niemożności stawiennictwa z uwagi na pracę zarobkową wykonywaną za granicą . Przed posiedzeniem wyznaczonym na 25 lipca 2018 roku ponownie wniosła o odwołanie rozprawy z tych samych przyczyn . Przeszkoda wskazywana przez uczestniczkę była usuwalna i mogła być objęta rygorem z art. 242 k.p.c. Niestawiennictwo uczestniczki doprowadziło do prekluzji w zakresie dowodu z jej przesłuchania .
Sąd Okręgowy ustala więc , że N. K. uzyskała , po odliczeniu wszystkich obciążeń wynikających z tego tytułu , pożytki z nieruchomości w następującej wysokości : w lipcu 2017 roku – 900 zł , w okresie od sierpnia do listopada 2017 roku po 500 zł , w grudniu 2017 roku – 1.000 zł , w styczniu 2018 roku 1.000 zł , ale z uwagi na ograniczenie żądania za ten miesiąc do 800 zł ( patrz pismo uczestnika z 27 marca 2018 roku ) uwzględniono tę ostatnią kwotę i wreszcie za luty 2018 roku – 371,41 zł , a więc łącznie 5.071,41 zł . Odnośnie pożytków pobranych za luty , to przypadają one tylko za okres do 13 lutego ( 800 zł : 28 = 28,57 zł x 13 = 371,41 zł ) . Powody takiego orzeczenia , podobnie jak i oddalenia roszczeń o pożytki za dalszy okres - od 14 lutego do końca marca 2018 roku , wynikają z faktu , że w dniu 14 lutego 2018 roku uprawomocniło się postanowienie Sądu Rejonowego w przedmiocie podziału majątku przez przyznanie nieruchomości na rzecz uczestniczki ( w dniu 13 lutego 2018 roku upłynął termin do złożenia apelacji ; apelacje , które wpłynęły , nie obejmowały swym zakresem orzeczenia o składzie majątku wspólnego i jego podziale z punktów I i VI postanowienia ; orzeczenie w tej części zapadło na zgodny wniosek - gdy zainteresowani złożą zgodny wniosek co do sposobu podziału majątku , sąd wyda postanowienie odpowiadające treści wniosku – art. 622 § 2 k.p.c. w związku z art. 688 k.p.c. i art. 567 § 3 k.p.c. ) . Z tą chwilą nie musiała się już wyliczać z pożytków .
W konsekwencji dokonano zmiany punktu V zaskarżonego postanowienia , w sposób określony w sentencji orzeczenia Sądu Okręgowego . Tym samym zmieniono także punkt VII , zasądzając na rzecz wnioskodawcy dopłatę , podwyższoną do kwoty 155.135,71 zł . W związku z orzeczeniem o podziale majątku uczestniczka uzyskała ponad swój udział kwotę 162.600 zł . Łącznie z połową obliczonych wyżej pożytków , czyli kwotą 2.535,71 zł oraz po odjęciu połowy z nakładów wskazanych w punkcie III zaskarżanego postanowienia , uzyskano wymienioną kwotę dopłaty . Zachowano orzeczenie o jej rozłożeniu na cztery roczne raty . Przeciwstawne żądania apelantów odnośnie liczby i okresu zapłaty rat oddalono .
W ocenie Sądu Okręgowego termin czterech lat i wysokość rat umożliwi uczestniczce zgromadzenie niezbędnych środków , zwłaszcza wobec zmiany jej sytuacji materialnej . Nie krzywdzi przy tym wnioskodawcy , nie odwlekając zapłaty ponad miarę . Jego argumenty o utracie wartości nabywczej należności rozłożonej na raty nie przekonują , wobec powszechnie znanych , publikowanych informacji statystycznych na temat niskiej stopy inflacji .
W tym stanie rzeczy zmieniono zaskarżone postanowienie na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. W pozostałym zakresie apelację wnioskodawcy oddalono na mocy art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Na tej samej podstawie oddalono w całości apelację uczestniczki .
Nie było podstaw do zmiany orzeczenia o kosztach postępowania . Orzeczenie to zapadło na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Wnioski o zasądzenie kosztów nie znajdowały uzasadnienia wobec zasady , że każdy z uczestników postępowania nieprocesowego ponosi koszty swego udziału w sprawie . Nie było podstaw do stosowania w pierwszej instancji art. 520 §§ 2 i 3 k.p.c. ponieważ zainteresowani nie mogli być traktowani jako przegrywający ani ich interes w uzyskaniu orzeczenia o podziale majątku nie przeważał nad interesem współuczestnika . Co do wiodącej kwestii , dotyczącej nieruchomości , orzeczenie wydano zresztą na zgodny wniosek .
Sąd Okręgowy cofnął uczestniczce zwolnienie od kosztów sądowych obejmujące opłatę od apelacji i nakazał pobranie tej opłaty . Według art. 110 u.k.s.c. sąd cofa zwolnienie od kosztów sądowych , jeżeli okazało się , że okoliczności , na podstawie których je przyznano przestały istnieć . W tym wypadku strona obowiązana jest uiścić wszystkie przepisane opłaty . Uczestniczka sama wskazywała na zmianę okoliczności w związku z podjęciem stałej pracy zarobkowej . Zwrócić należy nadto uwagę na nadal trwający okres , za który pobiera pożytki z nieruchomości , a więc pozwalający na akumulację środków , od kilku miesięcy nie podlegających rozliczeniu z wnioskodawcą .
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono przy zastosowaniu art. 520 §§ 2 i 3 k.p.c. Odstąpiono od opisanej wyżej zasady z art. 520 § 1 k.p.c. z uwagi na zmienione okoliczności . Po pierwsze uwzględniono niesumienne postępowanie uczestniczki , która pomimo wezwania na rozprawę wyznaczoną na 27 czerwca 2018 roku ( patrz postanowienie z dnia 23 maja 2018 roku o odroczeniu rozprawy karta 275v , doręczenie wezwania uczestniczce w dniu 12 czerwca 2018 roku karta 280 ) , wniosek o jej odroczenie złożyła dopiero 26 czerwca 2018 roku . Jego podstawę stanowiły okoliczności , które nie miały charakteru nagłego , powstałego w przeddzień rozprawy . Wnioskodawca , który zastosował się do wezwania na rozprawę , poniósł koszty opisane w piśmie z dnia 4 lipca 2018 roku . Do przesłuchania zainteresowanych wówczas nie doszło – z przyczyn wywołanych przez uczestniczkę . Na zasądzoną wnioskodawcy z tego tytułu kwotę składa się 1.806 zł rzeczywistych kosztów przejazdu , wiarygodnie opisanych w wymienionym piśmie . Koszty te nie przekraczały kwoty określonej według dyrektywy z art. 85 ust. 2 w związku z art. 91 u.k.s.c. Ponadto uwzględniono utracony zarobek w wysokości 246,93 zł – obliczony w sposób wskazany w art. 86 ust. 3 w związku z art. 91 u.k.s.c.
Wnioskodawcy zasądzono także kwotę 1.235,80 zł , dokonując stosunkowego rozdziału kosztów na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. – w związku ze sprzecznością interesów ujawnioną w postępowaniu apelacyjnym , gdzie wnioskodawca i uczestniczka dążyli do podwyższenia lub zmniejszenia spłaty . W szczególności uczestniczka realizowała roszczenie o określenie nierównych udziałów w majątku wspólnym , mające doprowadzić w zasadzie do zniesienia obowiązku spłaty wnioskodawcy . W tym kontekście dążenia wnioskodawcy , sprzeczne z oczekiwaniami uczestniczki , jawią się jako umiarkowane . Usprawiedliwiony był zatem stosunkowy rozdział kosztów zakładający , że w ich sumie tych kosztów wnioskodawcę obciąża tylko (...) . Poza kosztami , o których orzeczono na wyżej opisanej , innej podstawie prawnej , pozostały opłaty od apelacji ( po 1.000 zł ) i wynagrodzenia pełnomocników , określone na podstawie §§ 2 pkt 6 , 4 pkt 8 i 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dziennik Ustaw pozycja 1800) i §§ 2 pkt 6 , 4 pkt 8 i 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( tekst jednolity z 2018 roku Dziennik Ustaw pozycja 265 ) – po 2.700 zł . Suma tych kosztów wyniosła 7.400 zł , a wnioskodawcę obciąża 2.464,20 zł . Poniósł koszty o 1.235,80 zł wyższe ( 3.700 zł – 2.464,20 zł ) i taką kwotę zasądzono .