Sygnatura akt II Ca 1077/25
UZASADNIENIE
Postanowieniem dnia 11 kwietnia 2025 r. Sąd Rejonowy w Świnoujściu w sprawie z wniosku K. B. (2) przy udziale K. B. (1) o podział majątku wspólnego (sygnatura akt I Ns 369/23):
1. ustalił, że w skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki wchodzą:
a/ prawo własności nieruchomości stanowiącej działkę gruntu nr (...) o pow. 661 m2, położonej w W. przy (...) nr (...) - o wartości 105.000 zł,
b/ środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym w (...) S.A. w U. nr (...) w kwocie 6.315,98 zł,
c/ środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym w (...) S.A. we U. nr (...) w kwocie 84,58 zł;
2. oddalił wniosek wnioskodawcy o ustalenie, że w skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki wchodzi prawo odrębnej własności lokalu mieszkalnego w P. przy ul. (...), Kw nr (...);
3. ustalił, że udziały wnioskodawcy i uczestniczki w majątku wspólnym są równe;
4. ustalił, że wnioskodawca i uczestniczka poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki w kwocie 139.819,80 zł;
5. ustalił, że wnioskodawca i uczestniczka poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty wnioskodawcy w kwocie 524.762,69 zł;
6. dokonał podziału majątku wspólnego w ten sposób, że:
a/ przyznał wnioskodawcy na wyłączność prawo własności nieruchomości stanowiącej (...) o pow. 661 m2, w W. przy (...) nr (...),
b/ przyznał wnioskodawcy środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym w (...) S.A. w U. nr (...) w kwocie 6.315,98 zł,
c/ przyznał uczestniczce środki pieniężne na rachunku bankowym w (...) S.A. we U. o nr (...) w kwocie 84,58 zł;
7. zasądził od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki kwotę 248.087,14 zł tytułem dopłaty do udziału w majątku wspólnym i rozliczenia nakładów, płatną w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się niniejszego postanowienia, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie opóźnienia w płatności;
8. ustalił, że wnioskodawca i uczestniczka ponoszą koszty niniejszego postępowania związane ze swym udziałem w sprawie;
9. pobrał na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Świnoujściu tytułem kosztów sądowych:
a/ od wnioskodawcy kwotę 2.159,01 zł,
b/ od uczestniczki kwotę 2.159,01 zł.
Uzasadnienie rozstrzygnięcia sąd zawarł na k. 1136-1146akt sprawy.
Apelację od powyższego postanowienia wniósł wnioskodawca, który zaskarżając je w punktach 2, 3, 4, 5, 6b, 7 i 9, domagał się jego zmiany poprzez: a) ustalenie, że w skład majątku wspólnego wchodzi prawo własności lokalu mieszkalnego przy (...) w P., b) ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym w ten sposób, aby udział wnioskodawcy wynosił 80%, a uczestniczki 20%, c) uchylenie punktów 4. i 5, d) w punkcie 6. przyznanie uczestniczce lokalu mieszkalnego w P. przy ul. (...) o wartości 772.000 zł, e) w punkcie 7. zasądzenie na rzecz wnioskodawcy od uczestniczki kwoty 597.983 zł tytułem dopłaty do udziału w majątku wspólnym i rozliczenia nakładów, płatną w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się niniejszego postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie opóźnienia płatności.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu wnioskodawca zarzucił:
a)
naruszenie art. 231 § 1 k.p.c. tj. przekroczenie swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, iż:
uczestniczka posiadała majątek odrębny w postaci środków pieniężnych umożliwiający jej zakup lokalu w P. przy (...), podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy przeczy temu faktowi, albowiem przed zawarciem związku małżeńskiego nie posiadała żadnych oszczędności ani zdolności kredytowej,
majątek odrębny uczestniczki stanowiła kwota kredytu zaciągniętego solidarnie przez uczestniczkę oraz jej rodziców w (...) S.A. w kwocie 314.505,29 zł,
wnioskodawca dokonał spłaty rat kredytu na kwotę 139.819,80 zł wyliczoną z załączonego do wniosku o podział majątku wydruku na podstawie kwot zakreślonych flamastrem, podczas gdy z uzasadnienia wniosku i zeznań wnioskodawcy oraz rodziców uczestniczki jednoznacznie wynika, iż to wnioskodawca spłacał wszystkie raty kredytowe, uzyskując nawet nadpłatę kredytu, a załączony wydruk miał stanowić dowód na fakt regulowania rat kredytowych, a nie na jego wysokość,
pominięcie zeznań rodziców uczestniczki, wnioskodawcy i uczestniczki wskazujących na fakt, iż lokal przy (...) miał należeć do majątku wspólnego stron,
b)
niewyjaśnienie wszystkich okoliczności niezbędnych do wyjaśnienia niniejszej sprawy, w szczególności:
w jakiej kwocie i z jakiego tytułu uczestniczka posiadała majątek odrębny, który pozwolił jej na kupno nieruchomości w P. przy (...);
pominięcie, iż wnioskodawca spłacał raty kredytowe nie tylko poprzez bezpośrednie wpłaty na rachunek bankowy, lecz także poprzez przelewanie środków pieniężnych uczestniczce lub przekazywanie jej gotówki podczas pobytu w kraju,
niewykazanie, w jakiej wysokości środki finansowe zgromadzone na rachunku wspólnym stron zostały przez wnioskodawcę bezpodstawnie zużyte lub roztrwonione;
c)
naruszenie 370 k.c. przez pominięcie, iż uczestniczka i jej rodzice zaciągając zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia byli zobowiązani solidarnie wobec (...) S.A. w upadłości i tym samym nie było możliwe wyodrębnienie kwoty kredytu posiadanego przez uczestniczkę wobec niepodzielności uzyskanego świadczenia;
d)
art. 33 k.r.o. poprzez błędne przyjęcie, iż uczestniczka posiadała majątek odrębny w postaci środków uzyskanych z kredytu podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby rodzice uczestniczki zawarli wewnętrzną umową dotyczącą podziału kwoty z uzyskanego kredytu dokonali darowizny przypadającej na nich części kredytu umożliwiającej jej zakup nieruchomości w P. przy (...),
e)
art. 31 § 1 k.r.o. poprzez błędne przyjęcie, iż lokal w przy (...) nie wchodził w skład majątku wspólnego, podczas gdy materiał dowodowy i ustalenia sądu wskazują, iż lokal nabyty został przez uczestniczkę z zamiarem przynależności do majątku wspólnego.
W uzasadnieniu apelacji k. 1165 – 1168 akt sprawy wnioskodawca rozwinął powyższe zarzuty oraz wniósł jak na wstępie.
Uczestniczka w odpowiedzi wniosła o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych (k. 1190 - 1197 akt sprawy).
Sąd okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja wnioskodawcy okazała się o tyle zasadna, iż skutkowała wydaniem orzeczenia o charakterze kasatoryjnym.
W myśl 386 § 4 k.p.c., znajdującego z mocy art. 13 § 2 k.p.c. odpowiednie zastosowanie także w postępowaniu nieprocesowym, sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji. Nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu w/w przepisu polega na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania - niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2015 r., III PZ 1/15). Przy czym odpowiednie zastosowanie z mocy art. 13 § 2 k.p.c. w postępowaniu nieprocesowym pojęcia nierozpoznania istoty sprawy odbywa się z uwzględnieniem specyfiki danej kategorii sprawy podlegającej rozpoznaniu w tym trybie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, z dnia 21 sierpnia 2013 r., II CZ 26/13 i dnia 3 lutego 2014 r., V CZ 3/14). Sytuacja objęta dyspozycją tego przepisu zaistniała w niniejszej sprawie, gdyż sąd pierwszej instancji zaniechał wniknięcia w jej istotę, doprowadzając do sytuacji, o której mowa w art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. To zaś uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji w całości do ponownego rozpoznania.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie sąd okręgowy wskazuje, że przedmiotem tego postępowania był wniosek o podział majątku wspólnego, a zgodnie z art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd z urzędu ustala skład i wartość dzielonych składników majątku wspólnego według ich stanu oraz cen z chwili podziału (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 289/15 oraz dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 429/09, nadto uchwała z dnia 23 lutego 2018 r., III CZP 103/17).
Wprawdzie skład tego majątku sąd ustala w zasadzie na podstawie wyjaśnień stron, tym niemniej jeśli zachodzą w tym względzie sprzeczności czy też nieścisłości, rzeczą sądu jest ich wyjaśnienie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1985 r., III CRN 52/85), co z kolei wymusza po stronie sądu większą aktywność przy czynieniu ustaleń odnośnie tego, co wchodzi w skład majątku wspólnego. Innymi słowy, jeżeli w postępowaniu działowym, w ustalonych okolicznościach faktycznych, sąd dojdzie do przekonania, że w skład majątku wspólnego wchodzą określone przedmioty, zobowiązany jest uwzględnić je w orzeczeniu, niezależnie od tego, czy strony powoływały się na istnienie tych składników majątku w toku postępowania (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2022 r., II CSKP 707/22). Sąd nie jest wszak związany twierdzeniami uczestników co do składu tego majątku i może np. ustalić, iż należy do niego określony przedmiot, choćby strony zgodnie twierdziły, że jest to składnik majątku osobistego jednego z nich (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2022 r., II CSKP 995/22).
Jak wskazuje lektura uzasadnienia zaskarżonego postanowienia sąd pierwszej instancji ustalił, że w skład majątku wspólnego stron nie wchodziło prawo odrębnej własności lokalu mieszkalnego w P. przy ul(...).
Zgodnie z art. 31§1 kro z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. Z kolei art. 33 kro wymienia składniki majątku osobistego każdego z małżonków, w tym w punkcie 10 przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2024r. III CZP 38/23 potwierdził ugruntowane stanowisko wskazując, że według jednolitego poglądu przyjętego w orzecznictwie wszelkie wątpliwości dotyczące przynależności danego przedmiotu do majątku wspólnego albo majątków osobistych małżonków należy rozstrzygać na korzyść majątku wspólnego (zob. wyrok SN z 26 stycznia 2024 r., II CSKP 871/22, i powołane tam orzecznictwo, uchwały SN: z 24 lipca 1997 r., III CZP 26/97, OSNC 1998, Nr 1, poz. 3; z 11 września 2003 r., III CZP 52/03, OSNC 2004, Nr 11, poz. 169; z 13 marca 2008 r., III CZP 9/08, OSNC 2009, Nr 4, poz. 54; z 7 lipca 2016 r., III CZP 32/16, OSNC 2017, Nr 5, poz. 57; postanowienia SN: z 16 stycznia 2013 r., II CSK 193/12; z 27 listopada 2020 r., I CSK 774/18).). Jak już zostało wspomniane art. 31 § 1 kro stwarza domniemanie przynależności do majątku dorobkowego przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich, a przynależność tych przedmiotów do majątku osobistego obowiązany jest udowodnić zainteresowany tym małżonek ( por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1998 r., I CKN 830/97; z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2003 r., IV CKN 1721/00). Przy czym nabycie rzeczy (nieruchomości) z majątku osobistego musi wynikać nie tylko z oświadczenia dokonującego transakcji małżonka, jak też jego potwierdzenia przez drugiego małżonka, ale także z całokształtu okoliczności tego nabycia.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o własności lokali odrębna własność lokalu powstaje w dacie wpisu lokalu do księgi wieczystej. Jak wynika z treści księgi wieczystej nr (...) księga wieczysta dla lokalu założona została i dokonano w niej wpisu prawa w dniu 27 stycznia 2009r., a więc w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej. Sąd rejonowy dał jednak wiarę twierdzeniom uczestniczki ustalając, że cała cena sprzedaży pokryta została ze środków pieniężnych uzyskanych z kredytu hipotecznego nr (...) zaciągniętego przez uczestniczkę przed zawarciem związku małżeńskiego, a co miałoby skutkować wejściem na zasadzie surogacji tego składnika majątkowego do majątku osobistego uczestniczki.
Tego rodzaju ustalenie faktyczne w przekonaniu sądu odwoławczego pozostaje jednak w sprzeczności z treścią dokumentów widniejących w aktach sprawy, albowiem z § 2.a) umowy kredytu z dnia 7 kwietnia 2008 r. wynika, że na nabycie lokalu z kwoty kredytu wynoszącej 314.505,29 zł przekazana została kwota 302.628 zł (k. 152-166 akt). Tymczasem cena nabycia nieruchomości jak wynika z § 11 aktu notarialnego rep. A nr (...) wynosiła 311.105,77 zł, z czego uczestniczka do dnia zawarcia umowy, tj. do 30 grudnia 2008 r., zapłaciła jedynie 304.489,79 zł, zaś pozostałą cenę sprzedaży zobowiązała się zapłacić do dnia 31 marca 2009 r. (k. 30 akt). Ewidentnie zatem cena sprzedaży lokalu mieszkalnego była wyższa aniżeli kwota uzyskana z tytułu kredytu hipotecznego, a sąd pierwszej instancji nie poczynił żadnych ustaleń odnośnie tego, z jakich środków uiszczona została różnica wynosząca 8.477,77 zł między ceną sprzedaży (311.105,77 zł) a kwotą pochodzącą z kredytu (302.628 zł). Ani z wyjaśnień stron ani z zeznań w charakterze świadków rodziców uczestniczki będących współkredytobiorcami nie wynika, kto zapłacił tą różnicę i z jakich środków. W szczególności nie zostało ustalone, z jakich środków uiszczona została kwota 6.615,98 zł, którą nabywczyni miała zapłacić do dnia 31 marca 2009r., a więc w okresie, gdy od pół roku strony obowiązywała wspólność majątkowa małżeńska i w tym czasie wnioskodawca pracował osiągając dochody z których powyższa należności mogła zostać zapłacona.
Nie można wykluczyć, czego jednak sąd pierwszej instancji w żaden sposób ani nie ustalił ani nie wykluczył, że środki na pokrycie ceny sprzedaży częściowo pochodziły z majątku wspólnego, nadto sąd w tym kontekście nie rozważył, jaki miałoby to wpływ na przynależność spornego lokalu bądź do majątku wspólnego bądź majątku osobistego uczestniczki w sytuacji, gdy w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że przedmiot nabyty w jakiejkolwiek części z majątku wspólnego wchodzi do majątku wspólnego. Do majątku osobistego wchodzi z kolei roszczenie o zwrot nakładu czy wydatku na pokrycie pozostałej części ceny sprzedaży (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 listopada 1962 r., III CO 2/62 i postanowieniu z dnia 5 grudnia 2014 r., III CSK 87/14).
Gdyby przychylić się do powyższego poglądu oraz ustalić, że z uwagi na częściowe pokrycie ceny sprzedaży z majątku wspólnego sporny lokal mieszkalny wchodził do majątku wspólnego, uczestniczce przysługiwałoby wyłącznie roszczenie o rozliczenie nakładu jaki poczyniła z majątku osobistego pokrywając w pozostałym zakresie cenę sprzedaży. Tego rodzaju roszczenia jednak uczestniczka dotychczas nie zgłosiła, a z uwagi na wynikającą z art. 45 § 1 k.r.o. oraz art. 567 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 618 k.p.c. i 688 k.p.c. zasadę orzekania o zwrocie wydatków i nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny na wniosek i dyspozycję art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., małżonek domagający się zwrotu nakładów zobowiązany jest dokładnie określić te żądania (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1970 r., III CRN 527/69, z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97 i dnia 4 kwietnia 2012 r. I CSK 323/11).
Jednocześnie jednak nie można tracić z pola widzenia, że w orzecznictwie prezentowane jest także stanowisko, zgodnie z którym, o zaliczeniu danego przedmiotu do majątku wspólnego lub osobistego powinno decydować porównanie wielkości środków użytych z każdego z tych majątków i zaliczyć nabyty za nie przedmiot do tego majątku, z którego pokryto przeważającą część należności; środki zaś pochodzące z drugiego majątku powinny być potraktowane jako wydatek na majątek, do którego dokonano zaliczenia (art. 45 k.r.o.). Jak wskazuje się, takie rozwiązanie należy uznać za uzasadnione, gdy między rozmiarami środków pochodzących z majątku osobistego i majątku wspólnego istnieje znaczna dysproporcja (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 355/07 oraz postanowienie z dnia 10 kwietnia 2013 r., IV CSK 521/12). Gdyby więc sąd rejonowy przychylił się do tego stanowiska, czego w niniejszej sprawie nie rozważył, to wobec pokrycia przeważającej ceny sprzedaży ze środków z kredytu stanowiącego osobiste zobowiązanie uczestniczki musiałby ustalić, że sporny lokal wszedł do majątku osobistego uczestniczki. Przy czym, gdyby jednocześnie ustalił, że pokrycie ceny sprzedaży co do kwoty 8.477,77 zł w jakiejkolwiek części nastąpiło z majątku wspólnego, to rozliczeniu w tym postępowaniu podlegałby nakład poczyniony w tym zakresie z majątku wspólnego na składnik majątku osobistego uczestniczki, o którym sąd zgodnie z art. 45 § 1 k.r.o. obowiązany byłby orzec z urzędu. Wynika to z art. 45 § 1 k.r.o. i założenia, że przedmiotami majątkowymi wchodzącymi w skład majątku wspólnego są także wierzytelności, co uzasadnia orzekanie z urzędu o zwrocie wydatków i nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty, mimo że roszczeń takich nie uwzględnia się przy ustaleniu majątku wspólnego podlegającego podziałowi (tak również Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97, z dnia 12 lutego 2016 r., II CSK 107/15, z dnia 13 września 2019 r., IV CZ 33/19, z dnia 20 grudnia 2019 r., IV CZ 103/19, z dnia 22 stycznia 2021 r., III CSKP 24/21).
Zważywszy, że sąd rejonowy nie poczynił wnikliwych i pogłębionych ustaleń odnośnie źródła pochodzenia środków pieniężnych na nabycie całej ceny zakupu spornego lokalu, to nie było możliwe definitywne przesądzenie, jaki ostatecznie jest skład majątku wspólnego stron oraz czy nie zostały poczynione nakłady z majątku wspólnego stron na nabycie spornego lokalu o których sąd obowiązany był orzec z urzędu, a co niewątpliwie stanowi istotę postępowania o podział majątku wspólnego.
Podkreślić należy, że okoliczność, iż wnioskodawca w czasie trwania małżeństwa nie wystąpił z roszczeniem na podstawie art. 189 kpc lub art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece celem ustalenia przynależności lokalu przy (...) w P. pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W sprawie o podział majątku sąd ustala bowiem skład i wartość majątku wspólnego i to z urzędu. Brak zgłoszenia powyższych roszczeń w czasie trwania małżeństwa nie spowodował zaś wygaśnięcia prawa wnioskodawcy do ustalenia, że nabyty w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej lokal wszedł do majątku wspólnego.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie o podział majątku pozostają też oświadczenia wnioskodawcy zawarte w porozumieniu rodzicielskim z dnia 26 września 2022r. (k. 203-204 akt XRC 1339/22). W szczególności nie kreuje przynależności do majątku osobistego uczestniczki oświadczenie stron, że ustalają, iż „K. B. (2) będzie mieszkał w mieszkaniu K. B. (1) (...) w P. w terminie 6 miesięcy od czasu prawomocnego zakończenia sprawy sądowej toczącej się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie pod sygn. I C 642/20, chyba że strony ustalą wcześniejszy termin wyprowadzki”. Nie jest to bowiem akt, który z uwagi na formę czy treść dokonywałby jakichkolwiek zmian prawnych w majątkach uczestników postępowania, zaś samo określenie lokalu jako „mieszkania K. B. (1)” nie powoduje jego faktycznej przynależności do jej majątku osobistego. Wskazać zresztą należy, że w §6 ust. 5 porozumienia K. B. (1) zobowiązała się do pokrywania w całości należności w zakresie czynszu do wspólnoty, w tym wywóz śmieci, należności za energię elektryczną, internet i TV, które to postanowienie byłoby zbędne, gdyby K. B. (1) uważała lokal za swą wyłączną własność. Byłoby bowiem oczywiste, że jako wyłączny właściciel lokalu jest zobowiązana do ponoszenia tych opłat w całości.
Przechodząc do kolejnych zarzutów sformułowanych przez apelującego wskazać należy, że zarzucił on sądowi rejonowemu, iż nie uwzględnił on wszystkich spłat kredytu jakie dokonane zostały z majątku wspólnego. Podkreślić należy, że spłaty te nie stanowią „nakładu” na majątek uczestniczki, a spłatę jej osobistych zobowiązań z majątku wspólnego. Jakkolwiek istotnie przesunięcia z majątku wspólnego winny podlegać, analogicznie do nakładów, rozstrzygnięciu z urzędu, niemniej jednak nie oznacza to, że sąd z urzędu wyszukiwać ma takowe przesunięcia, bez jakiejkolwiek inicjatywy stron. Tymczasem wnioskodawca ani we wniosku, ani w piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2024 r. (k. 270 akt) nie sformułował wniosku o rozliczenie jakichkolwiek kwot z majątku wspólnego na spłatę kredytu. Zawarł w nich jedynie twierdzenia odnośnie dokonywania spłaty kredytu zaciągniętego przez uczestniczkę z majątku wspólnego i załączył do wniosku wydruki z konta z pozakreślanymi spłatami, nie wskazując jednak, jaka łącznie kwota została z majątku wspólnego na ten cel przeznaczona. Nawet w apelacji zresztą nie wskazał, jaka w jego ocenie kwota winna być uwzględniona ani jakie płatności sąd w swoich ustaleniach pominął oraz jakie konkretnie dowody miałyby wskazywać na poniesienie tych wydatków z majątku wspólnego na spłatę kredytu. Na tym zatem etapie jego zarzuty uznać należy za gołosłowne i nie poparte uzasadniającą je argumentacją opartą na analizie materiału dowodowego.
Kolejno zauważyć należy, że istotnie przy podziale majątku wspólnego uwzględnia się w ramach rozliczeń składniki majątkowe bezprawnie roztrwonione przez jedno z małżonków (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1974 r., III CRN 384/73 i dnia 19 czerwca 2009 r., V CSK 485/08) i gdyby z materiału dowodowego wynikało, iż wnioskodawca miał w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej środki pieniężne zgromadzone na rachunkach bankowych, uzasadnione byłoby rozważenie, czy doszło do ich bezprawnego wyprowadzenia przez wnioskodawcę z majątku wspólnego oraz rozliczenia w trybie art. 415 k.c. Tym niemniej z perspektywy roszczeń odszkodowawczych opartych na tym przepisie nie można tracić z pola widzenia, że małżonkowie mogą korzystać ze zgromadzonych w okresie małżeństwa środków finansowych, a rozliczeniu nie podlegają te, które wydano na zaspokojenie usprawiedliwionych własnych potrzeb (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2020 r., I CSK 657/18). Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 listopada 2017 r. (II CSK 98/17) podnosząc, że podział majątku wspólnego obejmuje tylko przedmioty majątkowe, które były składnikami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności majątkowej małżeńskiej i istnieją w chwili dokonania podziału. Jeżeli zaś pewne składniki zostały bezprawnie zużyte lub roztrwonione przez małżonka, to ich rozliczenie może nastąpić na skonkretyzowane żądanie drugiego poszkodowanego małżonka (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1964 r., III CR 294/64, z dnia 17 września 1999 r., I CKN 379/98, i z dnia 27 czerwca 2003 r., IV CKN 291/01), które to żądanie zgodnie z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. winien wykazać ten z małżonków, który zgłasza roszczenie odszkodowawcze z tego tytułu.
Innymi słowy, uczestniczka dochodząc roszczeń opartych na art. 415 k.c. powinna była wykazać, że doszło do bezprawnego wyprowadzenia przez wnioskodawcę wspólnych środków z rachunku bankowego przed ustaniem wspólności majątkowej, zachowując w polu widzenia, że w uchwale z dnia 14 maja 2024 r. (III CZP 38/23) Sąd Najwyższy wskazał, że w sprawie o podział majątku wspólnego sąd z urzędu rozstrzyga o roszczeniach wynikających z nieusprawiedliwionego rozporządzenia składnikami majątku wspólnego przez małżonka na własne potrzeby przed ustaniem wspólności, i rozstrzygnięcie odnośnie do wydatków, nakładów i innych świadczeń z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego jednego z małżonków powinno nastąpić bez względu na inicjatywę uczestników postępowania, o ile tylko z materiału dowodowego wynika, że tego rodzaju przesunięcie majątkowe miało miejsce.
W rozpatrywanej sprawie sąd pierwszej instancji opierając się wyłącznie na stanowisku uczestniczki bezrefleksyjnie ustalił, że wnioskodawca miał wyprowadzić z majątku wspólnego kwotę 524.762,69 zł, choć wydruki z rachunku bankowego wskazują wyłącznie kwoty przelewów bez dat ich dokonania, a sąd z urzędu nie poczynił żadnych ustaleń co do tego, czy pieniądze te zostały przez wnioskodawcę wydatkowane, a jeżeli tak, to na jaki cel, czy też są nadal przez niego przechowywane na innym rachunku bankowym. Sąd pierwszej instancji nie wskazał, na podstawie jakich konkretnie dowodów ustalił, że kwota przeszło 524.000 zł stanowiła nakład na majątek osobisty wnioskodawcy. Sąd w stanie faktycznym poczynił lakoniczne ustalenie o treści „W skład majątku wspólnego stron wchodziły środki zgromadzone w kwocie 524.762,69 zł na rachunku bankowym prowadzonym przez (...) S.A. nr (...), a które to środki w trakcie trwania wspólności majątkowej stron wnioskodawca przelał na swój rachunek bankowy.” Powołując dowody na tą okoliczność sąd wskazał zbiorczo kilkaset stron dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy (k. 259-260,278-355, 358-373, 401-496, 526, 548-957,975) oraz płytę CD na k. 262 akt, nie dokonując jednak w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia żadnej analizy ww. dokumentów, obejmujących przecież tysiące operacji na przestrzeni wielu lat i nie wskazał, na podstawie których operacji, kiedy dokonanych, o jakiej treści dokonał takowego ustalenia. Nie wiadomo zatem w ogóle, które operacje sąd uwzględnił jako wzbogacające majątek osobisty wnioskodawcy, co skutkować musiało uznaniem jego ustaleń jako całkowicie dowolnych i nie poddających się jakiejkolwiek weryfikacji oraz kontroli instancyjnej. Sąd okręgowy dostrzega oczywiście, że kwota 524.762,69 zł wskazana przez sąd w postanowieniu stanowi dokładne powtórzenie kwoty wskazanej przez pełnomocnika uczestniczki w piśmie z dnia 23 września 2024 r. (k. 519-520 akt). Nie jest jednak zadaniem sądu bezrefleksyjne powtarzanie twierdzeń zawartych w pismach pełnomocników, bowiem sąd powinien ustalić stan faktyczny w oparciu o dowody zgromadzone w aktach sprawy. Dowody te winien sąd należycie ocenić, a to ocena nie może się sprowadzać wyłącznie do stwierdzenia, że uznał je za wiarygodne, ale obejmować powinna wskazanie, jakie fakty sąd ustalił na podstawie których dowodów. Tymczasem sąd pierwszej instancji zaniechał analizy zgromadzonych dokumentów bankowych, nie wskazał, które operacje w nich ujawnione uznał za istotne dla czynionych ustaleń i dlaczego. Co więcej, ani wydruki poziome ani pionowe znajdujące się w aktach, ani też zapisy na płytach CD nadesłanych przez bank, nie pozwalają na ustalenia dat ujawnionych operacji, są niezrozumiałe z uwagi na sposób ich wyedytowania i brak możliwości ustalenia, co oznaczają poszczególne zapisy. Co znamienne nawet pełnomocnik uczestniczki sporządzając zestawienie operacji, które były podstawą zgłoszonych przez uczestniczkę twierdzeń, nie wskazał dat operacji, na które się powoływał. Sąd nie ustalił nawet tego, na jaki rachunek (o jakim numerze) wnioskodawca dokonał przelewu kwoty 524.762,69 zł. Nie można też tracić z pola widzenia, że wspólność majątkowa stron trwała ponad 14 lat. W tej sytuacji stwierdzenie sądu, że wnioskodawca „w trakcie trwania wspólności” przelał określoną kwotę na swój majątek jest dalece niewystarczające do ustalenia, że kwota ta powinna podlegać podziałowi w niniejszym postępowaniu. Nie wykluczając takiej możliwości sąd okręgowy wskazuje, że sąd w ogóle nie poczynił żadnych ustaleń, co dalej stało się z kwotą (kwotami) składającymi się na kwotę 524.762,69 zł przyjmując bez jakiegokolwiek wyjaśnienia, że był to nakład na majątek osobisty wnioskodawcy. Sąd rejonowy uznając swój obowiązek ustalenia tych okoliczności z urzędu, czemu dał wyraz w uzasadnieniu swego postanowienia, w istocie nie przeprowadził jednak postępowania dowodowego na tą okoliczność. W toku przesłuchania wnioskodawcy nie zadał żadnego pytania o los środków przelanych według sądu na rachunek wnioskodawcy i nie zwrócił się do Banku (...) S.A. o udostępnienie takich dokumentów, które pozwoliłyby na prześledzenie dalszego losu tych środków. O kwoty te sąd rejonowy nie zapytał też uczestniczki. W istocie całkowicie zaniechał wyjaśnienia, kiedy kwoty te trafiły na rachunek wnioskodawcy, o jakim numerze i co się z nimi następnie stało, w szczególności w kontekście jednoczesnego ustalenia, że kwota znajdująca się na rachunku wnioskodawcy nr (...) na dzień ustania wspólności wynosiła 6.315,98 zł, a więc była wielokrotnie niższa. Należyta analiza historii rachunków należących do wnioskodawcy, tj. tego z którego dokonano przelewów ((...)) i tego, na który przelewy trafiły (po ustaleniu tego przez sąd) pozwoli ustalić dalszy los tych środków, tj. czy zostały wydatkowane w trakcie trwania wspólności na potrzeby rodziny lub np. zakup nieruchomości w W., czy też zostały wyprowadzone przez wnioskodawcę np. na inne rachunki w celu ich ukrycia przed uczestniczką. Rozstrzygnięcie tej kwestii obecnie nie było możliwe z uwagi na brak jakichkolwiek ustaleń faktycznych przez sąd rejonowy tym zakresie, co niewątpliwie implikować musiało wniosek o nierozpoznaniu przez sąd istoty niniejszej sprawy również w tym zakresie.
Wszystkie powyższe uchybienia skutkujące nieustaleniem przez sąd faktycznego składu majątku wspólnego uniemożliwiały też dokonanie merytorycznej oceny sformułowanego przez wnioskodawcę na podstawie art. 43 § 2 i 3 k.r.o. wniosku o ustalenie nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym. Rozważenie bowiem kwestii stopnia przyczynienia się przez małżonków do powstania majątku wspólnego wymaga uprzedniego jednoznacznego ustalenia składu majątku wspólnego, tak aby możliwe było dokonanie oceny, czy małżonkowie do powstania tego majątku, który jest przedmiotem postępowania przyczynili się w równym stopniu czy też nie. Sąd tymczasem nie ustalił jaki był ten majątek, w szczególności czy stanowiła go tylko działka, czy majątek ten tworzyły również środki pieniężne wyprowadzone przez wnioskodawcę i lokal mieszkalny przy (...) w P.. Gdyby bowiem ustalić, że majątek wspólny obejmuje działkę o wartości 105.000 zł oraz środki zaoszczędzone z wynagrodzenia za pracę wnioskodawcy w kwocie ponad 500.000 zł, to ten majątek niewątpliwie nie powstał w wyniku zaangażowania uczestniczki. Przy ustalaniu wielkości udziałów małżonków w majątku wspólnym, w kontekście przesłanek z art. 43 § 1 k.r.o. ocenie podlega całokształt zachowań i postawa małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2022 r., I CSK 2517/22; z dnia 15 maja 2020 r., IV CSK 474/19 i dnia 8 lutego 2018 r., II CNP 11/17). Irrelewantne w związku z tym były okoliczności mające miejsce przed zawarciem małżeństwa tak podkreślane przez sąd rejonowy jak praca uczestniczki przed ślubem, zaangażowanie w organizację ślubu i wesela, poszukiwanie lokalu, oraz zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego i zawarcie umowy dotyczącej nabycia lokalu (przynajmniej pierwszej). Kluczowa była postawa małżonków i ich zaangażowanie w tworzenie majątku wspólnego w czasie małżeństwa, a w tym zakresie od 2016 r. uczestniczka nie przejawiała aktywności zawodowej, zaś wcześniej w ograniczonym zakresie, przy tym nadużywała ona alkoholu, miała lekceważący stosunek do obowiązków zawodowych, co nie może pozostać bez wpływu na ocenę jej biernej podstawy w tworzeniu majątku wspólnego. W istocie w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej wykazane zostały dwa okresy zatrudnienia uczestniczki – w MOPS przez półtora roku i w charakterze manicurzystki w ramach własnej działalności, która na skutek zaniedbań uczestniczki nie była dochodowa. Znamienne jest, że działka w W. przy ul. (...) została zakupiona w 2020 r., jak zdaje się jedynie z wynagrodzenia za pracę wnioskodawcy, i gdyby ustalić, że do majątku wspólnego miałyby wchodzić również znacznej wysokości oszczędności poczynione z wynagrodzenia wnioskodawcy, to z perspektywy tak ustalonego majątku należałoby ocenić, jaki wkład w jego powstanie miała uczestniczka. To wymagałoby jednak wpierw jednoznacznego ustalenia, jaki majątek powstał w ciągu 14 lat trwania wspólności majątkowej małżeńskiej, a to nie zostało przez sąd dostatecznie ustalone.
Przy rozstrzyganiu tej kwestii sąd winien rozważyć, czy wnioskodawca wykazał wysokość swoich zarobków oraz to, iż w większym niż uczestniczka stopniu przyczynił się do powstania majątku. Sąd winien też mieć na względzie, o ile ustali, że lokal mieszkalny należy wyłącznie do uczestniczki, iż wówczas starania uczestniczki o jego pozyskanie nie mogą być poczytywane jako przyczynianie się do powstania majątku wspólnego. Gdyby bowiem ustalone zostało, że lokal przynależy do jej majątku osobistego, to także starania o jego pozyskanie są staraniami wyłącznie o powstanie majątku osobistego, a nie wspólnego.
Sąd winien też rozważyć, czy sposób sprawowania opieki przez uczestniczkę nad małoletnimi córkami stron był prawidłowy, a więc ocenić jej „nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym” zgodnie z art. 43§3 kro. Z materiału dowodowego wynika bowiem, że uczestniczka niejednokrotnie w czasie kiedy winna sprawować nad córkami opiekę i w trakcie ich bytności w domu, organizowała w domu przyjęcia, w trakcie których spożywała alkohol, była nietrzeźwa, a w opiece nad córkami częstokroć wyręczała ja jej matka. Opieka babci nie stanowi zaś „nakładu osobistej pracy małżonka” tylko dlatego, że babcia ta jest rodzicem małżonka.
W ocenie sądu okręgowego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia o wielkości udziałów małżonków w majątku wspólnym pozostaje znajdująca się na k. 224 umowa o podział majątku w zakresie pojazdów. Nie zawiera ona bowiem w ogóle postanowień dotyczących wysokości udziałów, a to, że strony przyznały sobie składniki o tożsamej wartości nie przesądza o tym, że ustaliły, że udziały są równe. Wskazać bowiem należy, że przy umownym podziale majątku wyrównanie udziałów poprzez spłaty i dopłaty nie jest obowiązkowe, strony mogą dowolnie ukształtować umowę o podział majątku. Co więcej, mogą zdecydować nawet o tym, że cały majątek przypada jednemu z byłych małżonków bez obowiązku spłaty, co nie oznacza, że ustalają jednocześnie udziały w majątku 100% do 0%. Nawet w postępowaniu sądowym, mimo braku wniosku o ustalenie nierównych udziałów byłoby to możliwe, bo sąd jest związany zgodnym wnioskiem stron, a współwłaściciel (były małżonek) nie ma obowiązku żądania spłaty i może z niej zrezygnować.
Sąd okręgowy wskazuje, że o prawidłowym zastosowaniu norm prawa materialnego można mówić, gdy ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania zaskarżonego orzeczenia pozwalają na ocenę tego zastosowania (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2003 r., V CKN 1825/00). W braku poczynienia ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji z jakich środków pieniężnych doszło do pokrycia ceny nabycia lokalu mieszkalnego i jakie środki pieniężne wnioskodawca miał przekazać na swoje konto bankowe oraz co się z nimi stało, a więc jaki był majątek wspólny stron i jak do jego powstania przyczynić mieli się małżonkowie, nadto jakie nakłady miałyby zostać ewentualnie poniesione z majątku wspólnego małżonków na majątki osobiste każdego z nich, nie było możliwe zweryfikowanie poprawności dokonanej przez sąd rejonowy oceny prawnej przedmiotowego wniosku. Wprawdzie zadaniem sądu drugiej instancji w ramach merytorycznego rozpoznania sprawy jest korygowanie stwierdzonych w tej mierze usterek oraz uzupełnianie luk w przyjętej przez sąd rejonowy linii rozumowania (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2019 r., I CZ 83/19), to jednak w realiach niniejszej sprawy prowadziłoby do czynienia po raz pierwszy szeregu istotnych ustaleń faktycznych oraz na ich tle dokonania po raz pierwszy oceny prawnej żądania, co godziłoby w zagwarantowaną w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP zasadę dwuinstancyjności postępowania sądowego (vide postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 130/16 oraz dnia 24 stycznia 2020 r., V CZ 3/20). To zaś uzasadniało uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Nadmienić wypada, iż choć postanowienie sądu rejonowego zostało zaskarżone w części, to jednak cechą orzeczeń co do istoty sprawy wydanych w postępowaniu nieprocesowym jest ich integralny charakter powodujący, że poszczególne rozstrzygnięcia w nim zawarte są ze sobą ściśle powiązane oraz wzajemnie uzależnione oraz uwarunkowane. Z tego względu przyjmuje się, że apelacja wymierzona przeciwko części postanowienia jest traktowana jako skierowana przeciwko całemu orzeczeniu, co w praktyce oznacza, iż sąd drugiej instancji może wyjść poza granice wskazane w środku odwoławczym (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r., III CZP 83/09). Z uwagi zatem na integralny charakter postanowienia wydanego w sprawie działowej uzasadnione było uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości, albowiem zachowanie integralności orzeczenia dopuszcza uchylenia postanowienia działowego nawet na niekorzyść skarżącego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 września 1999 r., I CKN 379/98, z dnia 28 marca 2003 r., IV CKN 1961/00 i dnia 29 stycznia 2008 r., IV CSK 432/07; nadto uchwała z dnia 11 marca 1977 r., III CZP 7/77).
Tak argumentując sąd okręgowy na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. w zw. art. 13 § 2 k.p.c. uchylił w całości zaskarżone postanowienie oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Świnoujściu, jednocześnie w myśl art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. pozostawiając temu sądowi orzeczenie o kosztach instancji odwoławczej.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd winien przeprowadzić wnikliwe postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia składu i wartości majątku wspólnego, w tym z urzędu ma obowiązek rozważyć przynależność lokalu przy ul. (...) do majątku wspólnego albo do majątku osobistego uczestniczki i stosownie do wyniku tego ustalenia orzec z urzędu, czy z majątku wspólnego poczynione zostały wydatki na spłatę zobowiązania uczestniczki oraz wydatki na jej majątek osobisty (np. w postaci pokrycia części ceny zakupu lokalu), tudzież na konkretnie sformułowane żądanie procesowe stron orzec o zwrocie nakładów (wydatków) jakie poniesiono z majątku osobistego jednego z małżonka na majątek wspólny. Dalej powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia czy wnioskodawca usunął bezprawnie z majątku wspólnego środki pieniężne, a jeżeli tak to w jakiej wysokości i co się z nimi stało, nadto na tym tle rozważyć istnienie podstaw do ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Tym wszystkim ustaleniom i rozważaniom sąd powinien następnie dać wyraz w uzasadnieniu orzeczenia spełniającym wymogi stawiane na gruncie art. 327
1 k.p.c., o ile zostanie złożony wniosek o jego sporządzenie.
Nadmienić nadto wypada, że ocena ta poprzedzona musi być przeprowadzeniem w tym kierunku wnikliwego postępowania dowodowego, któremu sąd rejonowy powinien dać wyraz w protokołach rozpraw, które co należy zauważyć, w przypadku sąd orzekającego w sprawie dotychczas nie spełniały wymagań stawianych przez przepisy postępowania. Zgodnie z art. 157§ 1 k.p.c. z przebiegu posiedzenia jawnego protokolant sporządza protokół. Protokół sporządza się, utrwalając przebieg posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk
oraz pisemnie, pod kierunkiem przewodniczącego (art. 158 § 1 k.p.c.) Zgodnie z art. 158 § 1 k.p.c. protokół sporządzony pisemnie zawiera oznaczenie sądu, miejsca i daty posiedzenia, nazwiska sędziów, protokolanta, prokuratora, stron, interwenientów, jak również obecnych na posiedzeniu przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz oznaczenie sprawy i wzmianki co do jawności. Ponadto protokół sporządzony pisemnie zawiera wymienienie zarządzeń i orzeczeń wydanych na posiedzeniu oraz stwierdzenie, czy zostały ogłoszone,
streszczenie wyników postępowania dowodowego, a także czynności stron wpływające na rozstrzygnięcie sądu (ugoda, zrzeczenie się roszczenia, uznanie powództwa, cofnięcie, zmiana, rozszerzenie lub ograniczenie żądania pozwu) oraz inne czynności stron, które według szczególnych przepisów ustawy powinny być wciągnięte, wpisane, przyjęte, złożone, zgłoszone lub wniesione do protokołu. Jeżeli sporządzenie odrębnej sentencji orzeczenia nie jest wymagane, wystarcza zamieszczenie w protokole treści samego rozstrzygnięcia. Czynności wymagające podpisu strony mogą być zamieszczane w odrębnym dokumencie stanowiącym część protokołu. Wskazać należy, że w dniach 18 września 2024 r. i 11 października 2024 r. zostały przez sąd przeprowadzone rozprawy, w trakcie których przeprowadzono obszerne postępowanie dowodowe, polegające na przesłuchaniu świadków i stron. Żaden z tych protokołów nie zawiera streszczenia wyników postępowania dowodowego. Sąd ograniczył się tylko do zawarcia w protokołach postanowień dowodowych, danych świadków i stron postępowania. Protokół nie zawiera streszczenia ani zeznań świadków, ani uczestników postępowania, mimo że art. 158 § 1 k.p.c. wyraźnie stanowi o istnieniu takiego wymogu. Nie stanowi tego streszczenia zawarcie protokole sformułowań „zeznaje:”, „na pytania pełnomocnika wnioskodawcy:” i „na pytanie pełnomocnika uczestniczki:” skoro po zamieszczeniu tych sformułowań sąd nie zawarł w protokołach żadnych treści, które streszczałyby treść zeznań świadków i uczestników. Dowodem są bowiem zeznania świadków i stron, nie zaś dane świadka i fakt zadawania pytań, więc „streszczenie wyników postępowania dowodowego” niewątpliwie odnosi się do treści tych zeznań. Wymogu tego nie spełnia także nadesłana w wykonaniu postanowienia sądu okręgowego swoista transkrypcja przebiegu rozprawy sporządzona przez asystenta sędziego oraz przez niego podpisana, która nie stanowi prawidłowo sporządzonego protokołu rozprawy, a jedynie dokument nieprzewidziany przepisami postępowania cywilnego.
sędzia Monika Rabiega
(...)
1.
(...)
2.
(...)
3.
(...)