Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok II AKa 18/13

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
II AKa 18/13
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Andrzej Kaczmarek, Grażyna Jakubowska, Wojciech Zaręba

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt II AKa 18/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 lutego 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Wojciech Zaręba

Sędziowie:

SA Andrzej Kaczmarek (sprawozdawca)

SO del.do SA Grażyna Jakubowska

Protokolant

sekretarz sądowy Agnieszka Muszyńska

przy udziale Leopolda Piętala prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie

po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2013r.

sprawy P. K.

oskarżonego z art.13 § 1 kk w zw. z art.280 § 2 k.k. oraz z art.263 § 2 k.k.

z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Radomiu

z dnia 8 października 2012 r., sygn. akt II K 53/12

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchyla rozstrzygnięcia o orzeczonej wobec oskarżonego karze łącznej pozbawienia wolności oraz o zaliczeniu na poczet tej kary okresu rzeczywistego pozbawienia wolności;

II. uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej czynu opisanego w pkt. I wyroku i sprawę, w tym zakresie, przekazuje Sądowi Okręgowemu w Radomiu do ponownego rozpoznania;

III. w pozostałych częściach zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k., na poczet kary pozbawienia wolności, orzeczonej za czyn opisany w pkt. II wyroku, zalicza okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 13 lutego 2012r. do dnia 13 sierpnia 2012r. i karę tę uznaje za wykonaną;

V. zwalnia oskarżonego od ponoszenia opłaty za II instancję, w związku ze skazaniem za czyn opisany w pkt. II wyroku, oraz od wydatków za postępowanie odwoławcze, ustalając iż ponosi je Skarb Państwa.

II AKa 18/13

UZASADNIENIE

P. K. oskarżony został o to, że:

I. w dniu 13 lutego 2012 r. w R. posługując się bronią palną gazową, doprowadzając do stanu bezbronności B. J. usiłował dokonać kradzieży pieniędzy, w kwocie bliżej nieustalonej, lecz zamierzonego czynu nie osiągnął z uwagi na obronę pokrzywdzonego,

tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k.,

II. w dniu 13 lutego 2012 r. w R. posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną gazową,

tj. o przestępstwo z art. 263 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy w Radomiu, wyrokiem z dnia 8 października 2012 r. oskarżonego P. K. uznał za winnego tego, że:

I. w dniu 13 lutego 2012 roku w R., posługując się bronią palną gazowąw postaci pistoletu „M..85 AUTO” kaliber 9 mm produkcji włoskiej, trzymając pistolet w ręku przystawił go do skroni B. J., doprowadzając go w ten sposób do stanu bezbronności usiłując w ten sposób dokonać kradzieży bliżej nieokreślonych pieniędzy w kwocie około 1.000 zł – 2.000 zł, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na obronną postawę pokrzywdzonego, który to czyn zakwalifikował z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. i na tej podstawie prawnej skazał P. K. a na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw.z art. 280 § 2 k.k. wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;

II. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu w pkt II aktu oskarżenia, uznał P. K. za winnego tego, że: w dniu 13 lutego 2012 roku w R. posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną gazową w postaci pistoletu „M.. 85 AUTO” kaliber 9 mm produkcji włoskiej, który to czyn zakwalifikował z art. 263 § 2 k.k. i na tej podstawie prawnej skazał P. K. i wymierzył mu na podstawie art. 263 § 2 kk karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

III. na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeczone kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył P. K. karę łączną w wysokości 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;

IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pobawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia13 lutego 2012 roku do dnia 8 października 2012 roku;

V. na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych.

Wyrok ten, w całości, zaskarżony został apelacją obrońcy oskarżonego, skarżący zarzucając:

rażącą niesprawiedliwość wydanego wyroku, w sytuacji gdy istnieją bardzo poważne, istotne, wątpliwości co do winy sprawcy przestępstwa w zakresie zarzutuI, a także w sytuacji, gdy wyrok zapadł w następstwie licznych uchybień procesowych,

a nadto

I. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający decydujący wpływ na jego treść, a polegający na bezzasadnym uznaniu jakoby P. K. dopuścił się przestępstwa usiłowania rozboju na osobie pokrzywdzonego B. J. podczas gdy w rzeczywistości oskarżony zapobiegł skutkowi stanowiącemu znamię czynu zabronionego chowając pistolet do kieszeni (patrz strona 2 uzasadnienia zaskarżonego wyroku i art. 15 § 1 kodeksu karnego stanowiący bezkarność usiłowania w zaistniałej wyżej sytuacji);

II. obrazę przepisów postępowania, mającą decydujący wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a polegającą na:

1) pogwałceniu przepisów art. 4, 5 § 2, 7, 92 i 410 k.p.k. poprzez oparcie wyroku nie na całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a na skrajnie subiektywnie dokonanej interpretacji jedynie części zgromadzonych dowodów, co w efekcie doprowadziło do nieprawidłowego rozstrzygnięcia jakie zapadło w niniejszej sprawie;

2) pogwałceniu przepisu art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. przez:

a) zaniechanie ustalenia przebiegu zdarzenia, w sytuacji, gdy „łącznie wszyscy trzej mężczyźni przez około 40 minut przebywali w Zakładzie…” (patrz strona 3 tamże) – w zakresie zarzutu I;

b) sprzeczność pomiędzy częścią dyspozytywną wyroku, a jego uzasadnieniem bowiem w części dyspozytywnej przyjęto, iż oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 263 § 2 k.k. w dniu 13 lutego 2012 roku, w uzasadnieniu zaś: „Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego w części, w której twierdził on, że znalazł pistolet i miało to miejsce w dniu zatrzymania. Zdaniem Sądu okoliczność ta jest całkowicie nieprawdopodobna…” (patrz strona7 tamże);

odnośnie zarzutu II

- co w efekcie doprowadziło do przedwczesnego wyrokowaniaw niniejszej sprawie i do rozważenia konieczności uchyleniaw całości zaskarżonego wyroku i przekazania niniejszej sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;

3) pogwałceniu przepisów art. 4, 5 § 2, 92 i 410 k.p.k. poprzez bezkrytyczne odmówienie dania wiary wyjaśnieniom P. K. sytuacji, gdy te wyjaśnienia zasługują na danie im wiary w całościi oparcie na nich ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie;

III. wymierzenie za czyn II rażąco niewspółmiernie surowej kary pozbawienia wolności, w sytuacji gdy „uszkodzenie magazynka nabojowego, zanieczyszczenia w obrębie komory nabojowej (…) ograniczają jego sprawność” (k. 286 akt);

wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemuw Radomiu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia czynu opisanego w pkt I aktu oskarżenia oraz znaczne złagodzenie kary pozbawienia wolności za czyn opisany w pkt II.

Sąd Apelacyjny w Lublinie zważył co następuje.

Apelacja obrońcy oskarżonego P. K. zasługiwała na uwzględnienie jedynie w zakresie czynu opisanego w pkt I zaskarżonego wyroku. W pozostałym zakresie okazała się bezzasadna i to w stopniu oczywistym. Idzie bowiem o to, że wysunięty zarzut rażącej niewspółmierności kary, orzeczonej za przypisane oskarżonemu przestępstwo określone w art. 263 § 2 k.k., nie mógł zostać uznany za trafny; w aspekcie podnoszonej niesprawności „ magazynka nabojowego” czy „zanieczyszczenia w obrębie komory nabojowej” (…) ograniczających sprawność” przedmiotowego pistoletu gazowego, a także jego krótkiego okresu posiadania. Dość powiedzieć, że występek stypizowany w art. 263 § 2 k.k. zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. O doborze intensywności kary decyduje szereg okoliczności, mających przede wszystkim swoje uargumentowanie w dyrektywach wymiaru kary, a w szczególnościw stopniu społecznej szkodliwości i limitującym wymiar kary stopniu winy. Stopień społecznej szkodliwości sąd pierwszej instancji ustalił na najniższym poziomie możliwym do przyjęcia w tego rodzaju czynie zabronionym i wziął pod uwagę okres posiadania rzeczonego pistoletu, co wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku (str. 16-17). Faktem jest, że rozstrzygnięcie o karze za czyn z art. 263 § 2 k.k. nie zostało w sposób wyczerpujący uzasadnione. Jednak jeżeli weźmie się pod uwagę, iż oskarżonemu, za przypisany czyn, wymierzono karę6 miesięcy pozbawienia wolności, a więc odpowiadającą minimum ustawowego zagrożenia, to nie da się skutecznie obronić tezy o orzeczeniu, wobec P. K., rażąco niewspółmiernej kary, w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k. Można odnieść wrażenie, że autor apelacji ma tego świadomość, co wynika z braku, we wniesionym środku odwoławczym, przekonującej, na temat interesującego skarżącego problemu, argumentacji.

Z tych właśnie względów Sąd Apelacyjny w Lublinie uznał, iż zaskarżenie wyroku, w omawianym wyżej zakresie, nie znajdowało żadnego racjonalnego uzasadnienia.

Rację natomiast należało przyznać autorowi wniesionego środka odwoławczego, w odniesieniu do czynu opisanego w pkt I zaskarżonego wyroku, co nie oznacza, że sąd odwoławczy zaaprobował całościowo argumentację przedstawioną w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego, w szczególności w zakresie braku podstaw do przypisania oskarżonemu popełnienia tego typu czynu zabronionego z powodów opisanych w uzasadnieniu apelacji. Jednak kontrola odwoławcza zaskarżonego wyroku ujawniła zasadnicze mankamenty, zarówno w zakresie oceny ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, jak i w zakresie prawno karnej oceny przypisanego oskarżonemu czynu.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na dokonaną, przez sąd meriti, zmianę opisu zarzuconego oskarżonemu czynu i ustalenie, że oskarżony usiłował dokonać kradzieży, na szkodę pokrzywdzonego, „bliżej nieokreślonych pieniędzy w kwocie 1000-2000 zł”. Umknęło jednak uwadze sądowi pierwszej instancji, żez zeznań pokrzywdzonego B. J. wynikać mogło, iż, w chwili zdarzenia będącego przedmiotem osądu w niniejszej sprawie, nie posiadał on tych pieniędzy, co otwierało pole do rozważań nad problematyką udolności bądź nieudolności usiłowania. Ustalił przecież Sąd Okręgowy w Radomiu, że oskarżony mógł widzieć u pokrzywdzonego pieniądze, w bliżej nieustalonej kwocie tj. około 1000-2000 zł, co musi budzić pewne zdziwienie, że pokrzywdzony nie wiedział nawet ile posiadał pieniędzy. Okoliczność ta mogłaby jeszcze zostać usprawiedliwiona, gdyby pokrzywdzony zawsze dysponował znacznymi kwotami pieniędzy. Rzecz jednak w tym, że z wcześniejszych ustaleń (str. 1 uzasadnienia wyroku) taki stan rzeczy nie wynika. Co więcej, pokrzywdzony, pomiędzy przypadkowym ujawnieniem posiadania tych pieniędzy, a zdarzeniem będącym przedmiotem osądu w niniejszej sprawie, według ustaleń sądu meriti, udał się do banku, gdzie wpłacił pieniądze na konto. Istniała więc możliwość nie tylko ustalenia, poprzez zasięgnięcie informacji z banku o przeprowadzonej operacji, kwoty, jaką pokrzywdzony krytycznego dnia dysponował, o ile faktycznie dokonywał on tego dnia operacji finansowej, co potwierdzałoby wiarygodność pokrzywdzonego tak zdecydowanie kontestowaną przez oskarżonego. Gdyby okazało się, że pokrzywdzony dokonał wpłaty całości posiadanych pieniędzy, a tak wynika z ustaleń sądu pierwszej instancji (str. 2 uzasadnienia wyroku) to brak tych pieniędzy w chwili przystąpienia, przez oskarżonego, do realizacji znamion zbrodni rozboju stanowiłby „brak przedmiotu” nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego w rozumieniu art. 13 § 2 k.k. jako że, akceptując stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 20 listopada 2000 r., KZP 36/00, przypomnieć należy że: „Przyjęciu usiłowania nieudolnego nie stoi na przeszkodzie złożony charakter typu przestępstwa, konstrukcja przewidziana w art. 13 § 2 k.k. odnosi się bowiem do zachowania sprawcy ujmowanego jako całość w granicach znamion określonych w treści normy karnej” (OSNKW z 2001 r. z. 1-2 poz. 1). W uzasadnieniu przywołanej uchwały Sąd Najwyższy skonstatował; „(…) w przypadku rozboju obliczonego na zdobycie konkretnej rzeczy, której ofiara po prostu nie ma, dokonanie przestępstwa jest niemożliwe, ze względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionegow ujęciu art. 13 § 2 k.k.

Nie ulega wątpliwości, że ustalenie tych okoliczności mogłoby mieć istotny wpływ na prawno-karną ocenę czynu oskarżonego, a zaniechanie ich ustalenia narusza zasadę obiektywizmu, na co słusznie powołuje się autor apelacji we wniesionym środku odwoławczym.

Jest jeszcze jedna okoliczność, podnoszona już we wniesionym środku odwoławczym, a znajdująca potwierdzenie w ustaleniach sądu pierwszej instancji, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, opisującego przebieg przedmiotowego zdarzenia (str. 2 uzasadnienia wyroku).

Z opisu zdarzenia wynika, że oskarżony przystąpił do realizacji powziętego zamiaru łapiąc pokrzywdzonego za prawy bark i przystawiając pistolet do jego skroni, zażądał wydania pieniędzy. Wówczas to pokrzywdzony wyrwał się oskarżonemu, przeszedł za stół znajdujący się w pomieszczeniu, w którym zdarzenie się rozgrywało i zaczął z oskarżonym rozmawiać częstując go papierosem. Wtedy oskarżony przestał mierzyć do pokrzywdzonego i schował pistolet do kieszeni. Uczynił to jeszcze przed wejściem do pomieszczenia M. C.. W zachowaniu oskarżonego autor apelacji dopatruje się dobrowolności odstąpienia od dokonania czynu zabronionego, a w konsekwencji bezkarności usiłowania.

Tego również nie dostrzegł wyrokujący w pierwszej instancji Sąd Okręgowyw Radomiu i nie podjął, w omawianym zakresie, żadnych rozważań, co uzasadniało podniesienie zarzutu w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k., a przecież, jak trafnie ujął to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 stycznia 1973 r., w sprawie III KR 258/72 /OSNKW z 1973 r. z 7-8 poz. 92/: „nie traci cechy dobrowolności odstąpienie od nieukończonego usiłowania pod wpływem dezaprobaty czynu wyrażonej przez osobę trzecią, jeżeli sprawca nie musiał poddać się wspomnianemu wpływowi, który w świetle doświadczenia życiowego nie stanowił przyczyny decydującej o odstąpieniu, lecz tylko stwarza jeden z bodźców do rezygnacji z przestępczego zamierzenia”. Przecież z ustaleń, opisanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, oprócz tego, że pokrzywdzony wyrwał się oskarżonemu i rozpoczął z nim rozmowę częstując go papierosem, nie wynika, że była to okoliczność wyłącznie obronna pokrzywdzonego uniemożliwiająca zrealizowanie powziętego zamiaru, skoro oskarżony miał w dalszym ciągu, jeszcze przed przybyciem do tego pomieszczenia M. C., możliwość realizowania powziętego wcześniej zamiaru, a mimo to zaniechał jego realizacji chowając przedmiotowy pistolet do kieszeni, i zapewne odstępując od domagania się pieniędzy.

Dowolność więc ocen i wniosków sądu pierwszej instancji, wynikającaz wadliwej oceny ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, nie dawała sądowi odwoławczemu podstaw do wydania orzeczenia reformatoryjnego. Musiała więc doprowadzić do uchylenia zaskarżonego, w omawianej części, wyrokui cofnięcia sprawy do stadium postępowania przed sąd pierwszej instancji. Gdyby bowiem okazało się, że pokrzywdzony w swoich depozycjach jest niewiarygodny, to zaistniałyby poważne wątpliwości co do możliwości przypisania oskarżonemu popełnienia zbrodni rozboju. Jeżeli natomiast nie doszło do dobrowolnego odstąpienia od dokonania czynu zabronionego, z powodu czynnego żalu, a więc do uznania bezkarności czynu, to otwarta pozostawałaby kwestia udolności bądź nieudolności usiłowania. Wymaga to jednak dokonania dodatkowych ustaleń w zakresie istoty zdarzenia będącego przedmiotem osądu w niniejszej sprawie.

Z tych właśnie względów Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił zaskarżony wyrok, w części dotyczącej czynu przypisanego w pkt I, i sprawę, w tym zakresie przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając ponownie sprawę sąd meriti odbierze wyjaśnienia od oskarżonego, dokładnie przeprowadzi dowód z zeznań pokrzywdzonego, wyjaśniając przy tym zasadnicze, dla odpowiedzialności oskarżonego, kwestie. Podejmie próbę ustalenia czy pokrzywdzony dokonał operacji finansowej na swoim koncie w dniu 13 lutego 2012 r., zasięgając stosownej informacji z banku, w którym to konto posiada.

W pozostałym zakresie, odnośnie postępowania dowodowego, możliwe będzie skorzystanie z uregulowania zawartego w art. 442 § 1 k.p.k.

Sporządzając zaś, ewentualnie, uzasadnienie wyroku rozważy sąd zagadnienia oceny prawnej czynu oskarżonego z uwzględnieniem uwag sądu odwoławczego i przedstawi w nim, w sposób uporządkowany, wyniki z narady tak, aby było możliwe udzielenie odpowiedzi na pytanie dlaczego taki, a nie inny, wyrok został wydany.

Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny w Lublinie orzekł jak w wyroku.

Rozstrzygnięcie o opłacie i wydatkach za postępowanie odwoławcze znajduje swoje uargumentowanie w treści art. 624 § 1 k.p.k.

Powołane sygnatury

II K 53/12, III KR 258/72