Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok WA 1/08

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
WA 1/08
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Antoni Kapłon, Jan Bogdan Rychlicki, Jerzy Steckiewicz

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnegoart. 5 § 2, art. 10, art. 17 § 1 pkt 3, art. 304, art. 304 § 2, art. 424 § 1
  • Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karnyart. 231, art. 231 § 1, art. 231 § 2, art. 239 § 1, art. 263 § 2, art. 263 § 3
  • Obwieszczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 marca 2004 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o broni i amunicjiart. 10 ust. 2
  • Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń§ 1 pkt 4

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 12 LUTEGO 2008 R. WA 1/08 Niewykonanie nakazu przewidzianego w art. 304 § 2 k.p.k. może sta- nowić przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 lub 2 k.k. wówczas, gdy funkcjonariusz publiczny zobowiązany na podstawie tego przepisu do de- nuncjacji nie zawiadamia o przestępstwie ściganym z urzędu, pomimo świadomości tego, że je popełniono oraz gdy sam ma świadomość tego, iż przekracza uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, i przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: A. Kapłon, J. B. Rychlicki. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk W. Marcinkowski. Sąd Najwyższy w sprawie płk. Janusza H., wobec którego na pod- stawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzono postępowanie o czyn określony w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 12 lutego 2008 r. apelacji, wniesionych przez prokura- tora i obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 22 października 2007 r., z m i e n i ł zaskarżony wyrok i u n i e w i n n i ł oskarżonego od zarzu- tu popełnienia przestępstwa określonego w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k. (...) 2 Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem z dnia 22 października 2007r., Wojskowy Sąd Okręgowy w W. na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył postępowanie wobec płk. Janusza H. o czyn określony w art. 239 § 1 k.k. w zb. z art. 231 § 1 k.k., polegający na tym, że: „w maju 2003 r. w E. jako Komendant Oddziału Żandarmerii Wojskowej w E. z naruszeniem obowiązku wynikającego z art. 10 k.p.k. i art. 304 § 2 k.p.k. udaremnił wszczęcie postępowania karnego w sprawie posiadania bez wymaganego zezwolenia pistoletu Wist 94L – bro- ni szczególnie niebezpiecznej z uwagi na wyposażenie jej w laserowy wskaźnik celu przez gen. dyw. Piotra M., tj. o występek z art. 263 § 2 k.k., a następnie nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku powiadomienia wła- ściwej miejscowo prokuratury powszechnej o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 263 § 3 k.k. przez przedstawiciela firmy P. sp. z o.o. w Ł., który w dniu 15 września 2000 r. w Ł. wbrew przepisom określonym w art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 z późn. zm.) w zw. z § 1 pkt 4 rozporzą- dzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwo- lenie na broń ( Dz. U. z 2000 r., Nr 19, poz. 240 z późn. zm.) sprzedał gen. dyw. Piotrowi M. wskazaną broń szczególnie niebezpieczną, na której po- siadanie nie mogło być wydane pozwolenie, czym działał na szkodę intere- su publicznego”. Apelacje od tego orzeczenia wnieśli prokurator (na niekorzyść) i obrońca oskarżonego. Prokurator zarzucił: „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, polegający na mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, iż czyn popełniony przez oskarżo- 3 nego nie stanowi przestępstwa, gdyż jego społeczna szkodliwość jest zni- koma, co skutkowało umorzeniem postępowania, podczas gdy komplek- sowa i wnikliwa analiza materiału dowodowego, z uwzględnieniem okolicz- ności decydujących o karygodności czynu, a zwłaszcza waga naruszonych przez sprawcę obowiązków, działającego jako funkcjonariusz publiczny, postać zamiaru powiązana z całokształtem okoliczności zdarzenia, doko- nana w oparciu o zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życio- wego wskazują jednoznacznie, że ujemna zawartość zarzucanego mu czy- nu nie jest znikoma”, i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekaza- nie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Uzasadniając apelację oskarżyciel publiczny przede wszystkim powo- łał się na funkcję, jaką wówczas pełnił oskarżony, która – w jego przekona- niu – szczególnie zobowiązywała go do znajomości i egzekwowania prawa. Jego bezczynność podważała zaufanie do całej Żandarmerii, a to w połą- czeniu z charakterem zarzucanego czynu w żadnej mierze nie uzasadniało podjętego rozstrzygnięcia. Obrońca w swojej apelacji zarzucił: „1. obrazę prawa materialnego, art. 239 § 1 k.k. w zb. z art.231 § 1 k.k., przez przyjęcie, że oskarżony wyczerpał swoim zachowaniem dyspozycję tych przepisów, 2. obrazę prawa procesowego, art. 424 § 1 k.p.k., polegającą na sprzecz- ności pomiędzy sentencją wyroku, w której uznano oskarżonego za winne- go popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, a jego uzasadnieniem, gdzie wywiedziono, że swoim zachowaniem nie wyczerpał on jego zna- mion”. Podnosząc te zarzuty wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i unie- winnienie płk. Janusza H. W uzasadnieniu apelacji jej autor stwierdził, że oskarżonemu nie można było przypisać popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiąz- 4 ków, bowiem nie wiedział, że gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo; działał bowiem w nieświadomości ,iż wymieniony posiadał bez wymagane- go zezwolenia broń palną. Obrońca wskazał też, że gen. dyw. Piotr M. zo- stał uniewinniony od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 263 § 2 k.k. Przed podaniem argumentów uzasadniających podjęte przez Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie niezbędne jest przedstawienie następujących faktów. Oskarżony płk Janusz H. w okresie objętym zarzutem był Komendan- tem Oddziału Żandarmerii Wojskowej w E. W dniu 2 maja 2003 r. w Jedno- stce Wojskowej (...) w E. zarządzono przegląd sposobu przechowywania prywatnej broni i amunicji żołnierzy zawodowych. Kontroli poddano m. in. sposób zabezpieczenia pistoletów, których właścicielem był gen. dyw. Piotr M. – wcześniej dowódca wspomnianej Jednostki Wojskowej. W czasie kon- troli poza właścicielem broni obecni byli: aktualny dowódca Jednostki Woj- skowej oraz oskarżony, który uznał, że z uwagi na rangę kontrolowanego, wymagają tego „zasady kurtuazji”. Przeprowadzający kontrolę stwierdził i poinformował oskarżonego, o tym, że jeden z pistoletów, Wist 94 L, wypo- sażony jest w laserowy wskaźnik celu, a to – jego zdaniem – wykluczało możliwość uzyskania pozwolenia na jego posiadanie, bowiem broń taka uznawana jest za szczególnie niebezpieczną. Indagowany na tę okolicz- ność gen. dyw. Piotr M. wyjaśnił, zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że inkryminowaną broń, za zgodą odpowiednich organów wojskowych, ku- pił od jej producenta (dysponował odpowiednią fakturą), a następnie fakt ten zgłosił i pistolet został zaewidencjonowany przez wpisanie broni do le- gitymacji jej posiadacza. Gen. dyw. Piotr M. stwierdził też, że z uwagi na okoliczności nabycia pistoletu i zalegalizowania tej transakcji, nie miał świadomości, że posiada go niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Na- 5 leży też podkreślić, że broń, o której mowa, była zabezpieczona prawidło- wo i nikt postronny nie miał do niej dostępu. Po uzyskaniu tych informacji oskarżony płk Janusz H. poradził doko- nać demontażu laserowego wskaźnika celu, co też zostało dokonane w zakładzie rusznikarskim w dniu 7 maja 2003 r. Oskarżony płk Janusz H. nie przyznawał się do przedstawionego mu zarzutu wyjaśniając, że nie miał świadomości – z uwagi na towarzyszące zdarzeniu okoliczności, iż gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo. Pozo- stawał w przekonaniu, że zaistniał jedynie problem techniczny związany z dodatkowym wyposażeniem pistoletu i dlatego po zapewnieniu, że zosta- nie ono usunięte, uznał sprawę za zakończoną. Zagadnienia w ogóle nie oceniał w kategoriach prawnych. Sam również, jak twierdził kategorycznie, nie miał świadomości, że popełnia jakiekolwiek przestępstwo. Nawiązując do apelacji obrońcy, przede wszystkim należy stwierdzić, że powstanie obowiązku zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa uza- leżnione jest głównie od dwóch przesłanek. Pierwszej, w postaci istnienia okoliczności wskazujących na popełnienie przestępstwa ściganego z urzę- du oraz drugiej, „dowiedzenia się” przez instytucje wymienione w art. 304 § 2 k.p.k. (mówiąc ściślej – jej funkcjonariuszy) o popełnieniu tego przestęp- stwa. Owo „dowiedzenie się” powinno nastąpić w związku z prowadzoną przez nie działalnością, a ponadto osoby działające w ramach instytucji państwowej lub samorządowej muszą mieć świadomość, że rzeczywiście zostało popełnione przestępstwo. Osoba lub organ reprezentujący instytu- cję państwową lub samorządową nie mogą zatem każdej uzyskanej wia- domości uważać za „dowiedzenie się o popełnieniu przestępstwa” w ro- zumieniu art. 304 § 2 k.p.k. Wobec powyższego, brak tych przesłanek sprawia, że nie można przyjmować powstania obowiązku zawiadomienia o jego popełnieniu (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1962 r., III K 989/61, NP 1962, nr 12, s. 1693). 6 W nawiązaniu do ustalonych w sprawie faktów niezbędne jest też podkreślenie, że oskarżony krytycznego dnia był „prywatnie” na terenie ko- szar i nie prowadził wówczas żadnej działalności ani jej nie nadzorował. To po pierwsze. Po drugie, aby można było przypisać popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 1 lub 2 k.k. konieczne jest też usta- lenie strony podmiotowej w odniesieniu do całości zachowania sprawcy opisanego w powołanym przepisie. A zatem, funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie uprawnień lub niedo- pełnienie obowiązków, jak i to, że działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2003 r., WK 3/03, OSNKW 2003, z. 5-6, poz.53). Podsumowując, niewykonanie nakazu przewidzianego w art. 304 § 2 k.p.k. może stanowić przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 lub 2 k.k. wówczas, gdy funkcjonariusz publiczny zobowiązany na podstawie tego przepisu do denuncjacji nie zawiadamia o przestępstwie ściganym z urzę- du pomimo świadomości tego, że je popełniono oraz gdy sam ma świado- mość tego, iż przekracza uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, i przez to działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego Odnosząc przedstawione kwestie do realiów rozpoznawanej sprawy, płk. Janusza H. należało uniewinnić z uwagi na niewypełnienie znamion powołanych w zarzucie przepisów. Przede wszystkim, zaś dlatego, że zbyt formalne i oderwane od realiów sprawy było ustalenie Sądu pierwszej in- stancji, iż oskarżony z racji wykonywanych obowiązków służbowych, po poinformowaniu go o przebiegu kontroli, powinien wiedzieć, że gen. dyw. Piotr M. popełnił przestępstwo nielegalnego posiadania broni. Wbrew temu stwierdzeniu, które zresztą wyczerpuje całość argumentacji Sądu pierwszej instancji w tej kwestii, istnieją co najmniej poważne wątpliwości, że oskar- żony płk Janusz H. rzeczywiście miał realne podstawy, aby tak sądzić. Za prawdziwością jego wyjaśnień (których zresztą nie zdezawuowano) prze- 7 mawiają bowiem przedstawione wyżej fakty, dotyczące okoliczności naby- cia i zalegalizowania pistoletu Wist 94 L, a także dalsze postępowanie związane z usunięciem dodatkowego wyposażenia pistoletu (założonego fabrycznie). Postępowanie w tej mierze było jawne, zostało przeprowadzo- ne w uprawnionym do tego warsztacie, co niewątpliwie świadczy, że nie chciano niczego ukrywać, a całą sprawę traktowano rzeczywiście jako pro- blem techniczny. Podobnie ma się rzecz, jeżeli chodzi o świadomość oskarżonego do- tyczącą tego, że to on popełnia przestępstwo, uchylając się od złożenia zawiadomienia, o którym mowa w art. 304 k.p.k.; nie można bowiem, bez obawy popełnienia błędu, obalić jego wyjaśnień, w których stanowczo twierdził, że nie zdawał sobie z tego sprawy. Nawet, gdyby przyjąć, że były wątpliwości co do rzeczywistego stanu świadomości oskarżonego, to i tak należałoby postąpić zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. Sąd w zaskarżonym wyroku – w zasadzie – w ogóle nie zajął się rozważaniami, czy (ewentualne) niedopełnienie obowiązków służbowych przez płk. Janusza H. groziło szkodą dla interesu publicznego lub prywat- nego. Chociaż przestępstwo określone w art. 231 k.k. nie wymaga żadne- go skutku, jako warunku odpowiedzialności, to jednak ewentualna szkoda nie może być iluzoryczna, a taka jawi się, jeżeli przeanalizuje się stan fak- tyczny sprawy. Przede wszystkim, broń nie była w żaden sposób dostępna dla osób postronnych, a jej właściciel, gdy poinformowano go, że wyposa- żenie pistoletu jest niedopuszczalne, niezwłocznie usunął i zneutralizował feralny celownik. Na marginesie, nie sposób podzielić poglądu zawartego w apelacji prokuratora – z uwagi na jego ogólnikowość – że oskarżony swoim zaniechaniem „podważył zaufanie do fachowości Żandarmerii Woj- skowej”. Niebezpieczeństwo powstania szkody musi być bowiem realne, a nie tylko potencjalne lub ogólne (patrz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2002r, IV KKN 514/99, LEX nr 75505). 8 Powyższe rozważania – mutatis mutandis – odnoszą się również do przedstawionego oskarżonemu zarzutu niepowiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa określonego w art. 263 § 3 k.k., przez przedsta- wiciela firmy, która sprzedała pistolet Wist 94 L (...).

Powołane sygnatury

III K 989/61, IV KKN 514/99