WYROK Z DNIA 18 KWIETNIA 2007 R. III KK 298/06 Ocena, czy dowód wnioskowany przez stronę do przeprowadzenia w postępowaniu odwoławczym stanowi dowód co do istoty sprawy (art. 452 § 1 k.p.k.), pozostaje w nierozerwalnym związku z oceną tego wniosku prze- de wszystkim na gruncie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., a gdy chodzi o przepro- wadzenie dowodu z opinii biegłego, na płaszczyźnie art. 193 § 1 k.p.k. Wprawdzie nie każdy dowód stwierdzający okoliczność mającą znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mieści się w kategorii dowodów co do jej istoty, ale z całą pewnością każdy dowód co do istoty sprawy nosi atrybut dowodu mającego znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, jak o tym mowa w wymienio- nych przepisach. Przewodniczący: sędzia SN J. Żywolewska-Ławniczak. Sędziowie SN: M. Buliński, D. Rysińska (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Grzeszczyk. Sąd Najwyższy w sprawie Jerzego K., skazanego z art. 228 § 5 k.k. i innych po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2007 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 3 lutego 2006 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 25 listopada 2004 r., u c h y l i ł zaskarżony wyrok i p r z e k a z a ł sprawę Sądowi Okręgo- wemu w L. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. 2 Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem z dnia 25 listopada 2004 r. Sąd Rejonowy w L. uznał oskarżonego Jerzego K. za winnego tego, że: I. pełniąc funkcję dyrektora Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w L., działając z powziętym z góry zamiarem, w nieustalonym dniu lipca 1993 r. w L., zażądał od Krzysztofa K. korzyści majątkowej w wysokości od 3 % do 5 % wartości inwestycji – rozbudowy Zespołu Szkół Zawodowych w L., czy- li w wysokości od 90 000 zł do 150 000 zł (po denominacji) w zamian za obietnicę wyboru oferty Przedsiębiorstwa Budowlanego „Z.” Spółka z o.o. w L. na generalne wykonawstwo w zakresie rozbudowy Zespołu Szkół Zawo- dowych w L., a następnie w nieustalonym dniu, w okresie od dnia 15 do dnia 17 października 1993 r. w miejscowości M., przyjął od Krzysztofa K. korzyść majątkową znacznej wartości, w postaci samochodu osobowego marki Mercedes, o wartości 52 241 marek niemieckich, co odpowiada kwo- cie 64 778,84 zł (po denominacji), i kwalifikując ten czyn z art. 228 § 1 k.k. i art. 228 § 5 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k., na podstawie art. 228 § 5 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. wymierzył mu karę 3 lat pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny po 100 zł każ- da; na podstawie art. 41 § 1 k.k. orzekł zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk w instytucjach państwowych w okresie 5 lat od uprawomocnienia się wyroku; II. uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu kwalifikowanego z art. 270 § 1 k.k.; uznał Jerzego K. nadto za winnego tego, że: III. w nieustalonym dniu lipca 1999 r. w L., w związku z pełnioną funkcją dyrektora Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w L. zażądał od Krzysztofa K. korzyści majątkowej w kwocie 100 000 zł, w zamian za za- pewnienie przychylności inwestora zastępczego wobec generalnego wyko- 3 nawcy Przedsiębiorstwa Budowlanego „Z.” Spółka z o.o. w L., w ramach zawartego wcześniej kontraktu o generalne wykonawstwo obiektu pod na- zwą Instytut Ochrony Środowiska (...), i za ten czyn, na podstawie art. 228 § 1 k.k. i art. 33 § 2 k.k. skazał go na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz 150 stawek grzywny po 100 zł każda; IV. umorzył wobec oskarżonego postępowanie karne o czyn kwalifi- kowany z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. – na podstawie art. 1 § 2 k.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.k.; ponadto uznał oskarżonego za winnego tego, że: V. dnia 15 grudnia 1999 r. w L. przywłaszczył sobie powierzony mu w dniu 16 czerwca 1993 r. przez Krzysztofa K. wkład we wspólne przedsię- wzięcie gospodarcze wynoszący 75 000 marek niemieckich – odpowiada- jący kwocie 161 851 zł, i za ten czyn, na podstawie art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. oraz art. 33 § 2 k.k. skazał go na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 100 zł każda. Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 i 2 k.k. Sąd Rejonowy wymierzył Jerzemu K. karę łączną 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres jego tymczasowego aresztowania w sprawie od dnia 23 października 2000 r. do dnia 17 lipca 2001 r., oraz karę łączną grzywny w wysokości 360 stawek dziennych po 100 zł każda. Nadto, na podstawie art. 415 § 1 k.p.k., Sąd Rejonowy zasądził od oskarżonego na rzecz Krzysztofa K. kwotę 161 851 zł z tytułu uwzględnienia powództwa cywilnego, z usta- wowymi odsetkami od dnia 15 grudnia 1999 r. Powyższy wyrok zaskarżyli apelacjami obrońca oskarżonego, oskar- żony oraz prokurator. (...) Po rozpoznaniu wniesionych apelacji Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 3 lutego 2006 r. orzekł następująco: zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: 4 - przyjął, iż czyn przypisany oskarżonemu w pkt. I wyczerpuje dyspo- zycję art. 228 § 5 k.k. i jako podstawę prawną wymiaru kary za ten czyn przyjął ten przepis; - przyjął, iż orzeczony za czyn z pkt. I zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych dotyczy instytucji dysponujących środkami publicznymi; - orzekł wobec oskarżonego, na podstawie art. 41 § 1 k.k., za czyn przypisany mu w pkt. III, zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w in- stytucjach dysponujących środkami publicznymi na okres 3 lat od uprawo- mocnienia się wyroku; - połączył, na podstawie art. 90 § 2 k.k., art. 85 k.k. i art. 86 k.k., orzeczone wobec oskarżonego zakazy zajmowania stanowisk kierowni- czych w instytucjach dysponujących środkami publicznymi i orzekł wobec niego opisany środek karny na okres 7 lat od uprawomocnienia się wyroku; w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżony wyrok oraz orzekł o opłatach i kosztach procesu. Od prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego kasację na korzyść skazanego Jerzego K. wniósł jego obrońca, który zaskarżając w całości powyższe orzeczenie, zarzucił mu rażącą obrazę przepisów postępowania i prawa materialnego, mającą wpływ na treść wyroku, tj. obrazę: 1. art. 228 § 1 i § 5 k.k. w zw. z art. 1 § 1 k.k., przez przyjęcie niewła- ściwej interpretacji znamienia „w związku z pełnieniem funkcji publicznej”, a ponadto przez uznanie skazanego winnym popełnienia tych przestępstw, mimo iż w czynach przypisanych brak jest tych znamion; 2. art. 452 § 1 i § 2 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., przez: a. oddalenie wniosków skazanego na podstawie art. 452 § 1 k.p.k., mimo braku przesłanek określonych w art. 170 § 1 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k.; b. dokonanie samodzielnych ustaleń i ocen, po uzupełnieniu przewo- du sądowego jednym dokumentem, zamiast przeprowadzenia kontroli in- 5 stancyjnej zaskarżonego wyroku i uchylenia zaskarżonego wyroku z prze- kazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, co naruszyło zasadę praw- dy materialnej i zasadę obiektywizmu; 3. art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. przez nierozważenie części zarzutów wskazanych w apelacjach skazanego i jego obrońcy oraz przez niepodanie, dlaczego zarzuty te zostały pominięte; 4. art. 7 k.p.k., przez zaakceptowanie dowolnej oceny dokonanej przez Sąd Rejonowy zebranego materiału dowodowego, a ponadto przez dokonanie własnej oceny ustalonych samodzielnie okoliczności faktycz- nych z naruszeniem zasad doświadczenie życiowego i prawidłowego ro- zumowania. Podnosząc powyższe zarzuty kasacyjne, obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego i objętego nim wyroku Sądu Rejonowego i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instan- cji. W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w L. wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, a występujący na rozprawie kasacyjnej Prokurator Krajowy, o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zarzuty kasacji są w znacznej mierze zasadne, dlatego też skarga ta zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy stwierdzić, że w toku rozpoznania niniejszej spra- wy zarysowały się dwa zasadnicze problemy, istotne z punktu widzenia konstrukcji wniesionej kasacji. Pierwszy z nich obejmował kwestię szeroko rozumianych ustaleń co do sprawstwa Jerzego K. w zakresie zachowań, jakie zarzucono mu w punktach I, III i V aktu oskarżenia, drugi zaś z nich dotyczył kwestii oceny, czy zachowania wskazane w punktach I i III wypeł- niały dyspozycję norm opisujących tzw. łapownictwo bierne, których zna- mieniem niezbędnym dla poniesienia odpowiedzialności karnej jest pełnie- 6 nie przez sprawcę funkcji publicznej, w związku z czym następuje przyjęcie przez niego korzyści. W tym świetle nie budzi zastrzeżeń fakt postawienia w kasacji – równolegle – zarówno zarzutu obrazy przepisów prawa proce- sowego, jak i zarzutu obrazy prawa materialnego. Pierwszy, koncentruje się bowiem na nieprawidłowościach w postępowaniu Sądu odwoławczego prowadzących do błędów, bądź niedostatków w ocenie stanowiska Sądu pierwszej instancji w przedmiocie ustaleń faktycznych sprawy, stanowią- cych podstawę skazania, gdy tymczasem drugi z nich – w sposób nieza- leżny – kwestionuje dokonaną przez sąd wykładnię opisywanego wyżej znamienia przestępstwa w kontekście przyjętych, i w tym punkcie niekwe- stionowanych ustaleń faktycznych sprawy, a jednocześnie podważa za- sadność skazania oskarżonego na podstawie przyjętego w opisie czynów ujęcia wskazanego znamienia. (...) Również co do drugiego z aspektów zarzucanych kasacją naruszeń przepisów prawa – dotyczących postępowania sądu odwoławczego zwłaszcza w kwestii ustalenia, że będąca przedmiotem rozważań w spra- wie funkcja, jaką pełnił Jerzy K., była funkcją publiczną – należy uznać, że postawione w skardze zarzuty (w pkt. 2 i 4) okazały się zasadne. Z przebiegu tego postępowania wynika, że Sąd Okręgowy uznał, iż we wskazanej wyżej kwestii postępowanie przed Sądem pierwszej instancji nie przyniosło wystarczających rezultatów i że przewód sądowy wymaga uzupełnienia. O powyższym świadczy fakt, że Sąd Okręgowy zarówno rozważał wnioski dowodowe oskarżonego, jak i z urzędu dostrzegał ko- nieczność dopuszczenia dowodów, w szczególności na okoliczność usta- lenia statusu prawnego Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w L., w którym Jerzy K. zajmował stanowisko dyrektora, jak i charakteru tej funkcji. Z tak (słusznie) wyznaczonego zadania Sąd Okręgowy nie wywiązał się jednak jak należy, czyniąc przy tym szereg rażących uchybień procesowych, któ- rych zaistnienie mogło mieć istotny wpływ na dokonanie prawidłowych w 7 tym zakresie ustaleń i ostatecznego stwierdzenia, czy czyny przypisane oskarżonemu w punktach I i III wypełniły dyspozycję art. 228 § 1 i 5 k.k. O powyższym przekonuje zestawienie następujących faktów procesowych. W toku postępowania apelacyjnego Jerzy K. trzykrotnie składał wnio- ski o uzupełnienie przewodu sądowego. Jako pierwszy, w dniu 21 paź- dziernika 2005 r., został przez niego złożony wniosek o dopuszczenie do- wodu z pisma Departamentu Ekonomicznego Ministerstwa Edukacji Naro- dowej, skierowanego do Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w L., po wej- ściu w życie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym (na okoliczność zmiany statusu prawnego tej placówki), nadto o dopuszczenie dowodu z operacji na rachunkach bankowych Krzysztofa K. i jego żony w okresie po dniu 28 lipca 1993 r. (na okoliczność zwrotu gotówki opisanej w zarzucie z pkt. V) oraz o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowo- ści przeprowadzenia przetargu na budowę Zespołu Szkół w L. (co do czynu I). Co do tych wniosków Sąd Okręgowy rozstrzygnął w ten sposób, że do- puścił dowód z żądanego pisma MEN – uznając jego przydatność dla me- rytorycznego rozpoznania sprawy, natomiast pozostałe wnioski oddalił stwierdzając, że w związku z dyspozycją art. 452 § 1 k.p.k. nie może prze- prowadzać postępowania co do istoty sprawy (postanowienie z dnia 27 października 2005 r.). Opisywane stanowisko Sądu Okręgowego należy bez wątpienia uznać, z jednej strony, za niezrozumiałe, z drugiej zaś, za wewnętrznie sprzeczne. Zupełnie bowiem nie wiadomo, z jakich przyczyn Sąd odwoław- czy potraktował część zawnioskowanych przez oskarżonego dowodów jako dowody co do istoty sprawy (niemożliwe do przeprowadzenia w postępo- waniu odwoławczym), skoro jednocześnie uznał, że inny, dopuszczony dowód (dążący do ustalenia, czy oskarżony pełnił funkcję publiczną) nie nosi takiego charakteru. Bardziej istotne jest jednak to, że z faktu uznania przez sąd odwoławczy, iż omawiane dowody odnosiły się do istoty sprawy 8 należałoby wnioskować, że sąd ten ocenił jednocześnie, iż dowody te mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Konsekwencją takiego stanowiska powinno być zatem – co oczywiste – uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w celu ponowienia przewodu sądowego w pierwszej instancji i objęcia nim także tych istotnych dla wyrokowania, nieprzeprowadzonych dotąd i niemożliwych do przeprowadzenia w instancji odwoławczej, dowo- dów. W sprawie niniejszej zapadło jednak odmienne, pozostające w sprzeczności z powyższym, orzeczenie końcowe, z treści którego wynika, że Sąd odwoławczy nie stwierdził potrzeby poszerzenia podstawy dowo- dowej rozstrzygania w sprawie. Przyczyny takiego stanu rzeczy jawią się w sposób jednoznaczny. Wynikają one – co celnie podniesiono w kasacji – z rażącej obrazy przepi- sów art. 452 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 170 § 1 i art. 193 § 1 k.p.k., do jakiej do- szło w postępowaniu Sądu odwoławczego. Mianowicie, umknęło Sądowi Okręgowemu, że pierwszoplanową powinnością sądu ad quem odnoszącą się do wniosków dowodowych zgłaszanych na tym etapie postępowania, jest ich rozważenie z punktu widzenia wszystkich jednostek redakcyjnych art. 170 § 1 k.p.k. (odpowiednio w świetle art. 193 § 1 k.p.k.), tak jak czyni się to w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. W tej bowiem kwe- stii – dotyczącej oceny dopuszczalności dowodu, jego przydatności dla stwierdzenia danej okoliczności, możliwości jego przeprowadzenia i intencji jego zgłoszenia, podobnie jak jego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy – przepisy regulujące postępowanie apelacyjne (art. 458 k.p.k.) nie stanowią inaczej (zob. także wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 sierpnia 2004 r., II K 388/03, OSNKW 2004, z. 11-12, poz. 103 i z dnia 15 lutego 2005 r., III KK 166/04, Lex 146200). Sąd Okręgowy zupełnie przy tym pominął, że ocena, czy dowód wnioskowany przez stronę do przeprowadzenia w po- stępowaniu odwoławczym stanowi dowód co do istoty sprawy (art. 452 § 1 k.p.k.), pozostaje w nierozerwalnym związku z oceną tego wniosku przede 9 wszystkim na gruncie art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k., a gdy chodzi o przeprowa- dzenie dowodu z opinii biegłego, na płaszczyźnie art. 193 § 1 k.p.k. Wprawdzie nie każdy dowód stwierdzający okoliczność mającą znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy mieści się w kategorii dowodów co do jej istoty, ale z całą pewnością każdy dowód co do istoty sprawy nosi atrybut dowodu mającego znaczenie dla jej rozstrzygnięcia, jak o tym mowa w wymienio- nych przepisach. Oczywiste więc jest, że o ile oddalenie wniosku dowodo- wego na podstawie art. 170 § 1 k.p.k. (art. 193 § 1 k.p.k.) czyni już bez- przedmiotowym jego rozważanie na gruncie art. 452 § 1 k.p.k., to dostrze- żenie potrzeby dopuszczenia dowodu otwiera dopiero drogę do rozważań na przytaczanym gruncie, jak również w kontekście unormowania art. 452 § 2 k.p.k., wyznaczającego warunki skorzystania z wyjątkowej możliwości uzupełnienia przewodu sądowego w instancji odwoławczej. Takiej oceny, warunkowanej przytaczanymi wyżej przepisami, Sąd Okręgowy nie prze- prowadził w odniesieniu do omawianych wniosków dowodowych oskarżo- nego, skutkiem czego do ich oddalenia doszło z rażącą obrazą tych prze- pisów, mogącą mieć – z uwagi na treść wniosków i efekt sprzeczności ich rozstrzygnięcia – istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Kolejne wnioski dowodowe oskarżony złożył w dniach 24 listopada 2005r. i 22 grudnia 2005 r. Do pierwszego z pism procesowych dołączył dokument z dnia 22 czerwca 2004 r., skierowany do niego przez Departa- ment Ekonomiczny Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, dotyczący statusu Z.I.S.W. w L. Z kolei w drugim z nich – w czasie poprzedzającym ostatnią rozprawę odwoławczą – złożył wniosek o dopuszczenie dowodu z dołączonych do tego pisma szeregu dokumentów, z których 16 (pochodzą- cych głównie z MEN) miało wykazywać, że oskarżony wykonując obowiązki dyrektora Z.I.S.W. w L. nie pełnił funkcji publicznej, zaś dwa kolejne miały wykazywać niezasadność stanowiska Sądu Rejonowego co do powodów, dla których pomówienie Krzysztofa K. Sąd ten uznał za wiarygodne. Prze- 10 prowadzając rozprawę w dniu 27 stycznia 2006 r., Sąd Okręgowy odebrał od oskarżonego oświadczenie co do znajdujących się w aktach sprawy pism MEN z dnia 15 grudnia 1992 r. i z dnia 25 lutego 1994 r. – z których dowód dopuścił opisywanym na wstępie postanowieniem – natomiast nie podjął żadnej decyzji co do opisanych wyżej pisemnych wniosków oskar- żonego o zaliczenie do materiału dowodowego wymienionych dokumen- tów. Już tylko dodatkowo należy w tym miejscu zauważyć, że temu sa- memu celowi poszerzenia materiału dowodowego służył wniosek oskarżo- nego o dopuszczenie dowodu z zeznań Jana G. – Dyrektora Administra- cyjnego UMCS, likwidatora Z.I.S.W. (na okoliczność statusu prawnego tej jednostki i, co za tym idzie, pełnionej przez oskarżonego funkcji), którego niezasadne oddalenie oskarżony zarzucił Sądowi Rejonowemu w swej osobistej apelacji. Zarzutu tego, z obrazą art. 433 § 2 k.p.k., Sąd Okręgowy nie rozpoznał, ani też nie ustosunkował się do niego w żaden inny sposób, chociaż oskarżony ponowił tę kwestię w piśmie procesowym zatytułowa- nym „uzupełnienie apelacji”, zaś Sąd, prowadząc korespondencję z różny- mi instytucjami mogącymi dysponować informacjami co do kompetencji i sposobu działania Z.I.S.W., czynił też ustalenia co do osoby likwidatora te- go podmiotu. Z kolei trzeba też uwzględnić, że Sąd Okręgowy sam zwracał się do różnych placówek o nadesłanie dokumentów opisujących status Z.I.S.W. w L. i charakter funkcji dyrektora tej jednostki, a nadto o dokumenty w postaci zawieranych umów. Z żadnego z protokołów przeprowadzonych rozpraw nie wynika jednak, by dokumenty, jakie nadesłano (akta personalne oskar- żonego, umowa o zastępstwo inwestycyjne między Z.I.S.W. a Kuratorium Oświaty w L. z dnia 2 sierpnia 1993 r. i związane z nią dokumenty) zostały odczytane, bądź by podjęto decyzję o ich zaliczeniu w poczet dowodów bez odczytywania. 11 Przytaczane okoliczności świadczą jednoznacznie, że w postępowa- niu Sądu Okręgowego doszło do naruszenia przepisów art. 452 § 2 w zw. z art. 167 i art. 170 § 1 i 2 k.p.k., których istotą było zaniechanie uzupełnienia przewodu sądowego w zakresie dowodów, których potrzebę przeprowa- dzenia dostrzegał z urzędu Sąd odwoławczy, oraz dowodów, o których do- puszczenie wnioskował oskarżony, i o których przydatności dla rozstrzy- gnięcia Sąd Okręgowy w ogóle się nie wypowiedział. Rażący charakter tych uchybień nie ulega wątpliwości, podobnie jak i to, że uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku, i to z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze, niewątpliwie istotne dokumenty, które nie zostały ujaw- nione w toku przewodu sądowego (nadesłane na żądanie sądu oraz jeden dokument, spośród wszystkich złożonych przez oskarżonego) stały się podstawą zaskarżonego wyroku Sądu odwoławczego w zakresie ustaleń i ocen dotyczących charakteru pełnionej przez oskarżonego funkcji, w tym odnoszących się do statusu jednostki, którą kierował oraz do zakresu umowy o zastępstwo inwestycyjne, zawartej z jednym z kontrahentów. Z drugiej zaś strony, w podstawie przytaczanych ustaleń i ocen (tak- że ustaleń związanych z pozostałymi tezami wniosku dowodowego oskar- żonego) zabrakło dowodów, które poruszały wskazane kwestie i które ewentualnie mogły poszerzyć pole rozważań Sądu Okręgowego w przed- miocie pełnionej przez oskarżonego funkcji, o czym bliżej będzie jeszcze mowa. Powyższe dobitnie więc obrazuje, że w konsekwencji opisanych uchybień w sposób wręcz oczywisty doszło do rażącej obrazy reguł oceny dowodów określonych w przepisach art. 410 i art. 7 k.p.k., jaki to kolejny zarzut trafnie podniesiono w kasacji. Oceny tej nie oparto bowiem na cało- kształcie ujawnionych w sprawie okoliczności. Należy zaś ją uznać za wa- dliwą tym bardziej, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił w niej ponadto oko- 12 liczności wynikających także i z innych dowodów – ujawnionych w toku procesu, a przy tym z części rozważanych okoliczności wyciągnął nie do końca uprawnione wnioski, z czym przyjdzie się rozprawić w kolejnej części wywodu. (...)
Orzecznictwo
Wyrok III KK 298/06
Sędziowie: Dorota Rysińska, Jadwiga Żywolewska-Ławniczak, Marian Buliński
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnegoart. 2 § 2, art. 4, art. 7, art. 167, art. 170 § 1, art. 170 § 1 pkt 2, art. 170 § 2, art. 193 § 1, art. 410, art. 415 § 1, art. 433 § 2, art. 452 § 1, art. 452 § 2, art. 457 § 3, art. 458
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karnyart. 1 § 1, art. 1 § 2, art. 11 § 2, art. 11 § 3, art. 12, art. 17 § 1 pkt 3, art. 33 § 2, art. 41 § 1, art. 85, art. 86, art. 86 § 1, art. 86 § 2, art. 90 § 2, art. 228 § 1, art. 228 § 5, art. 270 § 1, art. 284 § 2, art. 294 § 1