Sygnatura akt III Ca 1295/16
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 maja 2016 roku w sprawie z powództwa M. Z. przeciwko G. S., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą C.B.U. (...) G. S. w Ł. o zapłatę 11 000 złotych Sąd Rejonowyw Ł. oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2 417 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 2 400 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
1. obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 6 kodeksu cywilnego polegającąna przyjęciu, że ciężar dowodu wykazania, za pośrednictwem dowodu z opinii biegłego,iż zakupione płytki są dotknięte wadą spoczywał na stronie pozwanej, w sytuacji, w której fakt występowania wad został przyznany przez pozwanego,
2. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść wyroku, a mianowicie przepisu art. 278 § 1 k.p.c., art. 212 § 1 k.p.c., art. 232 zd. 2 k.pc., art. 233 k.p.c. polegające na przyjęciu, iż strona powodowa nie udowodniła zasadności dochodzonego roszczenia, albowiem przez brak wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, nie było możliwe dokonanie ustaleń faktycznych wymagających wiadomości specjalnych, w sytuacji, w której dla ustalenia obecności estetycznej wady płytek wystarczająca jest wiedza i możliwości percepcyjne przeciętnego człowieka,
3. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść wyroku, a mianowicie naruszenie przepisu art. 212 § 1 k.p.c., art. 232 zd. 2 k.p.c. oraz art. 233 k.p.c. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w sytuacji, w której powzięcie przez sąd przekonania o konieczności przeprowadzenia takiego dowodu, prowadziło do wydania orzeczenia niezgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy.
W oparciu o wskazane zarzuty powódka wniosła o zmianę wyroku i zasądzenie na rzecz powódki od pozwanego kwoty 11 000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę oraz kosztami procesu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
apelacja jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego orzeczenia oraz przekazaniem sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W sprawie niniejszej bezsporne było, że powódka w dniu 4 marca 2015 roku zawarłaz pozwanym umowę sprzedaży płytek podłogowych GRES A. (...) Połysk w ilości51,84 m 2 za kwotę 4 406,40 złotych, a w dniu 29 kwietnia 2015 roku zawarła z pozwanym kolejną umowę sprzedaży, na podstawie której nabyła własność jeszcze 2,88 m 2 takich płytek za kwotę 244,80 złotych.
Bezspornym było również, że pozwany G. S. zawarł z powódką umowę sprzedaży działając w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej zarejestrowanej pod firmą C.B.U. GAMA G. S.. Powódka z kolei kupując płytki działała poza obszarem działalności gospodarczej lub zawodowej, a więc jako konsumentka.
Powódka zarzuciła wyrokowi Sądu Rejonowego obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 6 kodeksu cywilnego polegającą na przyjęciu, że ciężar dowodu wykazania, za pośrednictwem dowodu z opinii biegłego, iż zakupione płytki są dotknięte wadą spoczywał na stronie pozwanej,w sytuacji, w której fakt występowania wad został przyznany przez pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego zarzut ten jest zasadny.
Zauważyć należy, że Sąd Rejonowy błędnie ustalił rozkład ciężaru dowodu w niniejszym postępowaniu. Na powódce spoczywał bowiem wyłącznie ciężar wykazania, że płytka ma wady. Okoliczność ta została zaś przyznana przez pozwanego, wobec czego – zgodnie z treściąart. 229 k.p.c. – nie wymagała ona dowodu. To, że płytki w dniu zamontowania, tj. w maju2015 roku, miały wady, nie było okolicznością sporną. Pozwany wskazywał natomiast, że wada została spowodowana przez osobę montującą płytki. Tę okoliczność powinien udowodnić pozwany. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 556 2 k.c., jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się,że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.Skoro pozwany podnosi, że w jego ocenie wada nie istniała w momencie przeniesienia posiadania płytek na kupującą, lecz powstała później, to on powinien okoliczność tę udowodnić.
Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku nie wskazał, że przyznanie istnienia wady przez pozwanego budziło wątpliwości. Ściślej rzecz ujmując, Sąd Rejonowy w ogóle nie odniósł się do kwestii przyznania.
Także samo postępowanie dowodowe przed Sądem Rejonowym w sprawie niniejszej obarczone było błędami.
Sąd Rejonowy wyraził przekonanie, że jedynym dowodem pozwalającym na stwierdzenia istnienia lub nieistnienia wad płytek byłaby opinia biegłego, o której dopuszczenie strona powodowa nie wnosiła.
Jakkolwiek w zasadzie nie można czynić sądowi I instancji zarzutu naruszeniaart. 212 § 1 k.p.c., polegającego na zaniechaniu lub niedostatecznej aktywności sądu w dążeniu do przytoczenia przez stronę twierdzeń lub dowodów, w sprawie niniejszej uznać należy, że Sąd Rejonowy powinien był zasygnalizować stronom – istniejącą w jego przekonaniu – konieczność sięgnięcia po dowód z opinii biegłego. Zaniechanie tego ze strony Sądu Rejonowego doprowadziły do sytuacji, w której Sąd Okręgowy nie jest w stanie orzec co do istoty postępowania, bowiem twierdzenia podniesione przez strony i przedstawione przez nie dowody, które sąd dopuścił nie dają podstawy nie tylko do uwzględnienia powództwa, ale w ogóle do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Co więcej, niezasadne wydaje się twierdzenie Sądu Rejonowego, że jedynym dowodem pozwalającym na stwierdzenie, że płytki miały wady była opinia biegłego, w szczególności,w świetle okoliczności, że pozwany przyznał, że płytki były dotknięte wadą fizyczną.
W ocenie Sądu Okręgowego, przekonanie powódki, że jej twierdzenia o wadach płyteki zeznania świadka R. S. stanowią wystarczające dowody na wykazanie,że płytki miały wady można uznać za uzasadnione. Nie wydaje się, aby twierdzenie, że ocenaczy płytki wyglądają estetycznie i zgodnie z deklaracjami Sprzedawcy nie wymaga wiedzy specjalistycznej było nierozsądne. Być może – istotnie – ocena walorów estetycznych płytek nie wymaga wiedzy fachowej i wystarczającym dla jej przeprowadzanie byłby dowód inny niż opinia biegłego, np. oględziny. Zaznaczyć należy, że pełnomocnik powódki na rozprawie w dniu 16 marca 2016 roku złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z oględzin wadliwiej – w oceniepowódki – płytki. Sąd a priori założył jednak nieprzydatność takiego dowodu i skłonił stronędo cofnięcia wniosku. Co więcej Sąd Rejonowy na pierwszym terminie rozprawy wskazała powódce, że przyniesienie płytki na kolejny termin jest niecelowe, a następnie – na owym kolejnym terminie – spodziewał się, że powódka ma płytkę przy sobie i okaże ją zeznającemu wówczas świadkowi.
Stwierdzenie Sądu Rejonowego, że jedynym środkiem dowodowym, który pozwoliłby na ustalenie, czy płytki miały wady byłaby opinia biegłego uznać należy za przynajmniej przedwczesne w sytuacji, gdy Sąd zaniechał przeprowadzenia dowodu z oględzin płytek, o którego dopuszczenie wnosiła powódka.
Sąd Rejonowy, rzeczywiście, dwukrotnie pouczał powódkę o prawie do składania wniosków dowodowych i rodzajach dopuszczalnych przez prawo środków dowodowych, w tymo możliwości sięgnięcia po dowód z opinii biegłego, jednakże zachowanie powódkii jej pełnomocnika ewidentnie świadczy o tym, że pouczenia te nie zostały przez nich zrozumianei w rezultacie doprowadziły do efektu odwrotnego od zamierzonego: zamiast zaktywizować strony, spowodowały zniechęcenie strony powodowej do dalszej aktywności. Zanim Sąd pouczył powódkęi jej pełnomocnika, starali się oni wykazywać aktywność procesową, po pouczeniach natomiast wycofywali swoje wnioski procesowe i przestali składać nowe.
Wskazać należy, że z uwagi na fakt, iż Sąd Rejonowy całość swoich rozważań oparł wyłącznie na art. 6 k.c. i – uznając, że powódka nie przedstawiła dowodów na poparcie swoich twierdzeń – nie rozpoznał sprawy co do istoty. W związku z powyższym, działając na podstawie art. 386 § 4 k.p.c., Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy. Sąd pozostawił także Sądowi Rejonowemu rozstrzygnięcieo kosztach postępowania odwoławczego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji winien przeprowadzić postępowanie dowodowe zgodnie ze zgłaszanymi przez strony wnioskami dowodowymii z uwzględnieniem przepisów prawa materialnego regulujących rozkład ciężaru dowodu,a następnie w zależności od jego wyniku dokonać ustaleń w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.