Sygn. akt I C 344/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Warszawa, dnia 3 czerwca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący sędzia Marcin Polit
Protokolant Jakub Wojdyna
po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2026 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa D. N.
przeciwko P. R.
o zapłatę
I.
zasądza od pozwanej P. R. na rzecz powoda D. N. kwotę 41 497,95 zł (czterdzieści jeden tysięcy czterysta dziewięćdziesiąt siedem złotych i dziewięćdziesiąt pięć groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty;
II.
oddala powództwo w pozostałej części;
III.
orzeka, że powód wygrał sprawę w 43,33%, zaś pozwana w 56,67% i w takich proporcjach strony mają zwrócić sobie nawzajem poniesione przez nie koszty procesu, pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt I C 344/23
UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w P. w dniu 31 grudnia 2021 roku (data stempla pocztowego – k. 41) powód D. N. wniósł o wydanie nakazu zapłaty, zgodnie z którym nastąpi:
1.
zasądzenie od pozwanej P. R. na rzecz powoda D. N. kwoty 55 101,69 zł, w tym:
a.
kwoty 49 734,75 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty wniesienia pozwu do Sądu do dnia zapłaty tytułem zwrotu należności wynikających z inwestycji w budowę budynku położonego w miejscowości B. przy (...) w gminie P.;
b.
kwoty 5 366,94 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 października 2018 roku do dnia zapłaty z tytułu opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem z lokalu mieszkalnego położonego wP. przy (...), (...)
P., z którego wyprowadziła się bez uprzedzenia i bez uregulowania opłat, do zapłaty których się zobowiązała;
2.
zasądzenie od pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu;
3.
zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 954 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej toczącej się przed Sądem Rejonowym w P. w sprawie o sygn. I Co 2240/19.
W przypadku wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty bądź stwierdzenia braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, powód wniósł o zasądzenie ww. kwot w wyroku. Ww. żądania powód wystosował w związku z zakończonym między stronami konkubinatem (pozew – kk. 1-3).
Sąd Rejonowy w P. w sprawie I Nc 298/22 stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym (zarządzenie z 29.03.2022 – k. 44).
W piśmie procesowym z dnia 12 maja 2022 roku (data prezentaty – k. 54) błędnie oznaczonym jako „sprzeciw od nakazu zapłaty”, a stanowiącym odpowiedź na pozew, pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania.
Pozwana w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew podniosła, że nieruchomość, której dotyczy żądanie (budynek jednorodzinny w P.), nie stanowi jej własności. Z kolei odnośnie roszczeń dotyczących opłat eksploatacyjnych pozwana wyjaśniła, że D. N. podarował jej klucze od mieszkania przy ul. (...) z informacją, że może swobodnie z niego korzystać bez ograniczeń, nie stawiając żadnych warunków dotyczących opłat, czasu korzystania z nieruchomości czy częstotliwości jego użytkowania. Strony nie zawierały umowy najmu, zaś kiedy pozwana powzięła wiedzę o zadłużeniu mieszkania, zaczęła uiszczać opłaty na jego pokrycie (odpowiedź na pozew – kk. 54-56).
W piśmie procesowym z dnia 29 grudnia 2022 roku (k. 119; data stempla pocztowego – k. 122) powód rozszerzył żądanie powództwa o kwotę 40 669,33 zł i wniósł o zasądzenie od pozwanej P. R. na rzecz powoda D. N. kwoty 95 771,02 zł, w tym:
a)
kwoty 90 404,08 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty wniesienia pozwu do Sądu do dnia zapłaty tytułem zwrotu należności wynikających z inwestycji w budowę budynku położonego w miejscowościB. przy (...) w gminie P.,
b)
kwoty 5 366,94 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 października 2018 roku do dnia zapłaty z tytułu opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem z lokalu mieszkalnego położonego w P. przy (...), (...)-(...) P., z którego wyprowadziła się bez uprzedzenia i bez uregulowania opłat, do zapłaty których się zobowiązała;
W pozostałym zakresie żądanie powództwa pozostawił bez zmian (rozszerzenie powództwa – kk. 119-120).
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 26 stycznia 2023 roku Sąd Rejonowy w Piasecznie w sprawie I C 493/22 uznał się niewłaściwym i sprawę przekazał wg właściwości do Sądu Okręgowego w Warszawie jako rzeczowo i miejscowo właściwego (postanowienie – protokół k. 123).
Pozwana w piśmie procesowym z dnia 2 lutego 2023 roku wniosła o oddalenie powództwa w całości, w tym w zakresie rozszerzenia powództwa i o zasądzenie kosztów procesu wg norm przepisanych (pismo procesowe z 2.02.2023 – k. 132). Ponadto w piśmie procesowym z dnia 16 maja 2023 roku pozwana wniosła o mediację oraz z ostrożności procesowej podniosła zarzut przedawnienia roszczenia (pismo procesowe z 16.05.2023 – kk. 142-143).
Ostatecznie do mediacji nie doszło a stanowiska stron nie uległy zmianie do dnia zamknięcia rozprawy.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
D. N. i P. R. byli ze sobą w związku konkubenckim przez ok. 8 lat (w trakcie trwania małżeństwa D. N. z P. N.) aż do 2017 roku, kiedy to ich wzajemne relacje zaczęły się psuć, a definitywne zakończenie konkubinatu nastąpiło w 2018 roku (bezsporne, ponadto zeznania powoda – protokół kk. 320v.-321, kk. 171-173v.; zeznania pozwanej – protokół kk. 321-322v.; kk. 172-173v.).
D. N. poczynił nakłady na nieruchomość położoną w miejscowościB. w gminie P., powiat (...), celem wzniesienia budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego przy (...) w miejscowości B., (...), który był budowany wspólnymi siłami z P. R. (która otrzymała pomoc finansową od dziadka) i w którym miał zamieszkiwać wspólnie z P. R. oraz jej dziećmi, w łącznej kwocie 41 497,95 zł, z czego w kwotach 3 100 zł i 14 949,70 zł tytułem wynagrodzenia za pokrycie dachowe oraz w pozostałej kwocie tytułem zakupu materiałów budowlanych i wykonania komina w kwotach 7 911,05 zł, 334,80 zł, 6 767,20 zł, 3 811,70 zł, 885,60 zł, 360 zł, 1 403,20 zł, 360 zł, 211,50 zł oraz 1 403,20 zł. W treści faktur wykazujących te koszty jako nabywcę wskazano D. N., zaś jako adres wskazywano „B., P.”. Faktury te datowane są na lata 2010-2014, zaś potwierdzenia przelewów tytułem uiszczenia wynagrodzenia za pokrycie dachowe datowane są na grudzień 2012 roku (faktury – kk. 13-22; potwierdzenia przelewów – kk. 23-24; mapa – k. 246; raport o działce wraz z mapami – kk. 248-253; zeznania powoda – protokół kk. 320v.-321; zeznania pozwanej – protokół k. 321v.).
Ostatecznie do wspólnego zamieszkania na ww. nieruchomości nie doszło, a przed ukończeniem budowy domu związek konkubencki się rozpadł (bezsporne). P. R. aktualnie zamieszkuje w domu przy ul. (...) w miejscowości B.od ok. 4 lat (zeznania pozwanej – protokół kk. 321v.).
W ramach inwestycji w budowę domu między (...) A. W. a P. R. (poprz. R.) w dniu 5 listopada 2012 roku została zawarta umowa na wykonanie budowlanych robót instalacyjno-montażowych. Wartość robót strony ustaliły na kwotę „około 18 500 zł”. Przewidziany termin zakończenia robót określono na 30.12.2012 (umowa z 5.11.2012 – k. 233).
W trakcie trwania konkubinatu P. R. zamieszkiwała w mieszkaniu przy ul. (...) w P., stanowiącym własność D. N. (bezsporne, ponadto zeznania pozwanej – protokół k. 321v.). W 2018 roku, kiedy już wzajemne relacje stron się popsuły, P. R. nie wpuszczała do mieszkania D. N. (zeznania powoda – protokół k. 320v., k. 171v.).
Opłat eksploatacyjnych dotyczących lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w P. dokonywali:
od 1.02.2017 do 10.05.2017 – D. N.,
od 6.03.2018 do 30.09.2018 – P. R. (zaświadczenie od Wspólnoty Mieszkaniowej (...) – k. 27; potwierdzenia przelewów – kk. 57-89, k. 93).
Ponadto P. R. dokonywała opłat na rzecz (...) S.A. oraz na rzecz Urzędu Gminy P. z tytułu podatku od nieruchomości w styczniu i lutym 2018 roku (potwierdzenia przelewów – kk. 90-92). Łącznie z tytułu opłat eksploatacyjnych lokalu mieszkalnego przy (...) w P. za okres marzec-wrzesień 2018 roku należne były środki w łącznej kwocie 4 090,17 zł, zaś P. R. uiściła łącznie 5 483,73 zł. Zadłużenie lokalu wg stanu na dzień 6 listopada 2018 roku wynosiło 5 366,94 zł (zaświadczenie od Wspólnoty Mieszkaniowej (...)– k. 27, kk. 28-28v.).
Wnioskiem z dnia 4 października 2019 roku D. N. wniósł do Sądu Rejonowego w P. o zawezwanie P. R. do próby ugodowej, w wyniku której przeciwniczka:
1)
zapłaci wnioskodawcy kwotę 90 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty wniesienia wniosku do Sądu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu należności wynikających z inwestycji w budowę budynku położonego w miejscowości B.przy ul. (...) w gminie P.,
2)
zapłaci wnioskodawcy kwotę 5 366,94 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 października 2018 roku do dnia zapłaty z tytułu opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem z lokalu mieszkalnego położonego w P. przy ul. (...), (...)-(...) P., z którego wyprowadziła się bez uprzedzenia i bez uregulowania opłat, do zapłaty których się zobowiązała (wniosek o zawezwanie do próby ugodowej – kk. 29-30).
P. R. nie odebrała odpisu wniosku, w związku z czym na mocy zarządzenia Przewodniczącego wydanego w dniu 8 września 2020 roku w sprawie o sygn. I Co 2240/19 została podjęta próba doręczenia za pośrednictwem komornika sądowego. Komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w P. P. G. postanowieniem z dnia 10 maja 2021 roku zakończył postępowanie w sprawie czynności nieegzekucyjnych z uwagi na brak możliwości skutecznego dokonania doręczenia korespondencji. W uzasadnieniu komornik stwierdził, że obowiązana kontaktowała się z kancelarią kilkukrotnie, została pouczona o obowiązku odbioru korespondencji (która nie została przedtem doręczona – adresata na miejscu czynności nie zastano, obowiązana nie stawiła się w kancelarii, wywiad środowiskowy był bezskuteczny), jednak zmienia ona miejsca pobytu celem uniemożliwienia doręczenia korespondencji (protokół z 8.09.2020 – k. 36; postanowienie komornika sądowego z 10.05.2021 – k. 38; protokół – k. 39).
Sąd dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci powołanych dowodów z dokumentów (kopii). Dokumenty te nie budziły wątpliwości Sądu co do swej wiarygodności oraz autentyczności. X. w opisanym wyżej zakresie Sąd oparł się również na dowodzie z przesłuchania stron, które stanowiły cenne uzupełnienie dowodów z dokumentów w zakresie opisanych wyżej okoliczności.
Sąd dał wiarę powodowi co do faktu, iż poczynił nakłady na budowę domu, w którym strony miały wspólnie zamieszkiwać, z tytułu zakupu materiałów budowlanych oraz kosztów wykonania pokrycia dachowego w łącznej kwocie 41 497,95 zł, na co powód przedłożył stosowne faktury. W treści tych faktur jako nabywcę wskazano powoda, zaś jako adres wskazywano „B., P.”. Faktury te datowane są na lata 2010-2014, zaś potwierdzenia przelewów tytułem uiszczenia wynagrodzenia za pokrycie dachowe datowane są na grudzień 2012 roku. Nie zasługiwało przy tym na uwzględnienie stanowisko pozwanej, której twierdzenia w tym zakresie były niekonsekwentne. W odpowiedzi na pozew pozwana podnosiła, że nie jest właścicielem budynku jednorodzinnego wskazywanego przez powoda, nie posiada żadnej nieruchomości w gminie P., a twierdzenia, iż powód inwestował w ich wspólną nieruchomość, są kłamstwem. Następnie jednak w ramach dowodu z przesłuchania stron pozwana zeznała, że rzeczywiście taki dom był budowany wspólnymi siłami, pozwana w nim aktualnie mieszka, ale pozwany sfinansował jedynie budowę dachu. W ocenie Sądu był to jedynie element taktyki procesowej pozwanej, która wywnioskowała, że jedyne potwierdzenia przelewów, jakie przedłożył powód, dotyczyły kosztów pokrycia dachu. Termin wykonania tych przelewów koresponduje z terminem zakończenia robót określonym w umowie na wykonanie budowlanych robót instalacyjno-montażowych z dnia 5 listopada 2012 roku zawartej przez pozwaną. Pozwana nie mogła więc tego faktu skutecznie zakwestionować i przymuszona okolicznościami przyznała tę kwestię w ramach zeznań. W ocenie Sądu zakres prac i zakupu materiałów, w które zainwestował powód, był szerszy – obejmował komin i szereg materiałów budowlanych kupowanych przed wykonaniem dachu, co zostało niezbicie wykazane przedłożonymi fakturami. Pozwana zakwestionowała co prawda dwie faktury (na kwotę 7 911,05 zł – k. 235, oraz na kwotę 334,80 zł – k. 237), wskazując na różnice w porównaniu z posiadanymi przez nią egzemplarzami (k. 234, k. 236) przede wszystkim odnośnie tego, że zostały one wystawione na pozwaną, a nie na powoda. W ocenie Sądy te różnice wynikają z techniki wydruku, natomiast ich treść w zakresie kwot oraz przedmiotu zakupu jest taka sama, zaś na fakturach wystawionych na powoda widnieje informacja: „zapłacono gotówką”, w związku z czym zarzuty pozwanej nie zasługiwały na uwzględnienie.
Sąd nie uwzględnił jednocześnie przedłożonych przez powoda faktur na kwoty 8 000 zł (k. 25) i 2 000 zł (k. 26), albowiem jak wynika z ich treści, zostały one skorygowane na kwoty 0 zł z tytułu: „zwrot towaru”, w związku z czym nakłady w tych kwotach nie zostały udowodnione po myśli art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.
Kwestią nieudowodnioną przez strony było to, w jakim dokładnie okresie strony zamieszkiwały wspólnie w mieszkaniu przy ul. (...) w P., jednak to, że pozwana z tego mieszkania korzystała, było bezsporne, zaś to, że pozwana dokonywała płatności z tytułu opłat eksploatacyjnych na rzecz wspólnoty mieszkaniowej w okresie marzec-wrzesień 2018 roku zostało udowodnione przez przedłożenie zaświadczenia od Wspólnoty Mieszkaniowej(...)(k. 27-28v.). Powód zeznał, że w 2018 roku, kiedy wspólne relacje stron się popsuły, pozwana nie wpuszczała go do jego mieszkania i regulowała należności na rzecz wspólnoty (zeznania powoda – protokół k. 320v., k. 171v.), a następnie w październiku 2018 roku ostatecznie się z niego wyprowadziła. Sąd daje wiarę zeznaniom powoda w tym zakresie, albowiem korespondują one z ww. zaświadczeniem wspólnoty, jednak to, czy przedtem i jak długo pozwana zamieszkiwała w lokalu wyłącznie i samodzielnie, a nie wspólnie z powodem, pozostało nieudowodnione.
Sąd pominął dowód z zeznań świadków P. N. i V. O.. Sąd podjął kilkukrotne próby wezwania świadek P. N. na termin rozprawy także za pośrednictwem Policji, jednak próby te okazały się nieskuteczne. Ostatecznie jednak fakty, jakie miały wykazać dowody z ww. świadków, odnosiły się do kwestii obyczajowych, tj. tego, czy powód założył kolejną (trzecią) rodzinę, mając obecnie żonę oraz konkubinę z dzieckiem oraz czy mieszkanie przy ul. (...) w P. powód kupił po kryjomu, w tajemnicy przed rodziną, aby spotykać się z innymi kobietami za plecami żony i konkubiny (w zakresie świadek P. N.), a także tego, czy powód miał stosować szantaż, oszustwo i przemoc psychiczną wobec konkubiny V. O. (w zakresie świadek V. O.). Ww. okoliczności są jednak częściowo udowodnione, a częściowo nieistotne z punktu widzenia okoliczności sprawy. Bezspornym było to, że strony pozostawały ze sobą w konkubinacie, a jednocześnie powód pozostawał w związku małżeńskim (jak zeznał, jego małżeństwo „było w rozpadzie od 10 lat albo więcej”), co jednak w świetle przepisów prawa pozostawało bez znaczenia w kontekście wzajemnych rozliczeń majątkowych w ramach nieformalnego związku, który łączył strony.
Pozostałe, niewymienione wyżej dowody należało również uznać za nieprzydatne w świetle okoliczności mających dla sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.).
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo podlegało uwzględnieniu w części.
Przedmiotem żądania pozwu było rozliczenie konkubinatu. Powód podnosił, że poczynił nakłady na nieruchomość gruntową położoną w miejscowościB.w gminie P., celem wzniesienia budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w którym miał zamieszkiwać wspólnie z P. R. oraz jej dziećmi. Na tę inwestycję miał on ponieść łącznie kwotę 90 404,08 zł, natomiast część nakładów w postaci wynagrodzeń dla specjalistów nie została w ogóle udokumentowana. W związku z zakończeniem konkubinatu również wspólna budowa domu została przerwana. Ostatecznie jednak dom został wybudowany i pozwana – jak przyznała – aktualnie w nim zamieszkuje.
Drugie roszczenie dotyczyło opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem z lokalu mieszkalnego położonego w P. przy (...), z którego pozwana miała wyprowadzić się bez uprzedzenia i bez uregulowania opłat, do zapłaty których miała się zobowiązać przez okres zamieszkiwania i trwania budowy domu. Podnosił, że pozwana wyprowadziła się z mieszkania w październiku 2018 roku, gdy relacja między stronami uległa już pogorszeniu.
Słusznie wskazywał powód, że prawo polskie nie reguluje statusu konkubinatu i w odniesieniu do rozliczeń majątkowych w ramach konkubinatu niedopuszczalne jest stosowanie przepisów odnoszących się do małżeństwa, a konieczne jest poszukiwanie podstaw rozliczeń w obrębie określonych instytucji prawa cywilnego (np. przepisów dotyczących współwłasności, rozliczeń pomiędzy windykującym właścicielem a posiadaczem), co wymaga ustalenia konkretnych okoliczności sprawy oraz specyfiki danego związku. W przypadku braku istnienia jakiejkolwiek innej podstawy prawnej, na jakiej możliwe byłoby przywrócenie równowagi majątkowej, jak również gdy te inne środki wiążą się z większymi trudnościami, rozliczeń w ramach konkubinatu (w tym nakładów jednego konkubenta na majątek drugiego), mają zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (zob. wyrok SN z 18.01.2017 r., V CSK 198/16, LEX nr 2255438; wyrok SA w Łodzi z 25.02.2014 r., I ACa 1121/13, LEX nr 1451696; wyrok SA w Białymstoku z 27.09.2018 r., I ACa 397/18, LEX nr 2574900). W sytuacji, w której chodzi o nakłady z majątku jednego konkubenta na nieruchomość będącą własnością drugiego, dopuszcza się stosowanie przy rozliczeniach majątkowych byłych konkubentów przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (wyrok SA w Białymstoku z 13.04.2018 r., I ACa 1033/17, LEX nr 2537610).
W niniejszej sprawie brak jest jakiejkolwiek innej podstawy prawnej, w świetle której można by rozpatrywać roszczenie powoda dotyczące zwrotu nakładów w postaci kosztów budowy domu przy ul. (...) w miejscowości B.. Dlatego też Sąd dochodzi do wniosku, że roszczenie to należy rozpatrywać przez pryzmat przepisów z art. 405 i nast. k.c. W momencie ponoszenia przez powoda wskazanych wyżej nakładów dom ten jeszcze nie nadawał się do zamieszkania, był on jeszcze w trakcie budowy, zaś pozwana obecnie zamieszkuje w nim dopiero od 4 lat, zatem oczywistym jest, że powód nie miał szans w nim zamieszkiwać. To prowadzi do wniosku, że pozwana niewątpliwie uzyskała korzyść majątkową kosztem powoda (art. 405 k.c.), a jako że konkubinat między stronami się zakończył, podstawa tego świadczenia odpadła (art. 410 k.c.).
W tym miejscu należy nadmienić, że niezasadny był zarzut przedawnienia roszczenia w tym zakresie. Jako że roszczenie w ocenie Sądu należy rozpatrywać jako zwrot świadczenia nienależnego, zastosowanie znajdują ogólne przepisy z art. 118 k.c., a więc 6-letni termin, a nie roczny (jak można by było błędnie wywodzić z art. 719 k.c., jako dotyczący roszczeń z tytułu umowy użyczenia, bądź art. 229 k.c., jako dotyczący roszczeń właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o zwrot pożytków). Podobnie zresztą w odniesieniu do roszczenia o zapłatę kwoty 5 366,94 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem przez pozwaną z lokalu mieszkalnego położonego przy (...) w P. stanowiącego własność powoda, zastosowanie znajduje ogólny 6-letni termin przedawnienia. Art. 719 k.c. odnosi się bowiem tylko do roszczeń o naprawienie szkody za uszkodzenie lub pogorszenie rzeczy, jak również roszczenia biorącego do używania przeciwko użyczającemu o zwrot nakładów na rzecz – a zatem mógłby być rozpatrywany, gdyby pozwana ten lokal mieszkalny w jakiś sposób zniszczyła. Biorąc pod uwagę, że strony zakończyły definitywnie konkubinat w 2018 roku, następnie w 2019 roku D. N. złożył do Sądu Rejonowego w P. wniosek o zawezwanie P. R. do próby ugodowej, zaś pozew w niniejszej sprawie wniesiono w 2021 roku, termin ten uległ przerwaniu dwukrotnie (w myśl art. 123 i 124 k.c.), a 6-letni termin przedawnienia w oczywisty sposób nie mógł upłynąć.
Mając na uwadze powyższe, roszczenie o zapłatę z tytułu zwrotu należności wynikających z inwestycji w budowę budynku położonego w miejscowości B. przy ul. (...) podlegało uwzględnieniu w zakresie kwoty 41 497,95 zł, zaś w pozostałej części podlegało oddaleniu jako nieudowodnione. Z kolei roszczenie o zapłatę kwoty 5 366,94 zł z tytułu opłat eksploatacyjnych i czynszowych oraz innych związanych z korzystaniem z lokalu mieszkalnego położonego w P. przy ul(...) podlegało oddaleniu w całości jako nieistniejące.
Powód utrzymywał, że pozwana zamieszkiwała w ww. mieszkaniu na stałe wraz z córkami, zaś powód nie mieszkał w nim, pojawiał się sporadycznie i oddał je pozwanej do korzystania pod warunkiem, ze pozwana będzie sama regulowała miesięczny czynsz i inne opłaty związane z korzystaniem z mieszkania, czego miała zaniechać, co spowodowało powstanie zadłużenia lokalu względem wspólnoty mieszkaniowej. Powód zeznał, że w 2018 roku, kiedy wspólne relacje stron się popsuły, pozwana nie wpuszczała go do jego mieszkania i to „dlatego P. zaczęła płacić za to mieszkanie” (zeznania powoda – protokół k. 320v., k. 171v.), a następnie w październiku 2018 roku ostatecznie się z niego wyprowadziła. W jego ocenie to pozwana, jako że nie regulowała należności eksploatacyjnych, doprowadziła do zadłużenia w kwocie 5 366,94 zł. Pozwana z kolei podnosiła, że powód użyczał jej mieszkanie bez żadnych warunków dotyczących uiszczania opłat, zaś o tym, że mieszkanie jest zadłużone, dowiedziała się przypadkiem od zarządcy budynku, po czym zaczęła systematycznie regulować dług za powoda.
Biorąc pod uwagę, że w okresie od marca do września 2018 roku pozwana korzystała z mieszkania stanowiącego własność powoda w sposób wyłączny, nie wpuszczając powoda do niego, należy uznać, że po myśli art. 713 k.c. powinna ona ponosić zwykłe koszty utrzymania tak użyczonego mieszkania. Jak już wskazano wyżej, z przedłożonego przez samego powoda zaświadczenia od Wspólnoty Mieszkaniowej (...)wynika, że za okres marzec-wrzesień 2018 roku należne były środki w łącznej kwocie 4 090,17 zł, zaś P. R. uiściła łącznie 5 483,73 zł. To przeczy twierdzeniu powoda, jakoby pozwana miała w jakimkolwiek stopniu zadłużyć mieszkanie, a należy przychylić się do twierdzeń pozwanej, że owo zadłużenie wręcz pomniejszyła. Skoro zaś nie udowodniono, by pozwana korzystała z tego lokalu w wyłącznym zakresie w okresie wcześniejszym, to żadnego innego długu pozwanej przypisać nie można. To skutkuje oddaleniem powództwa w zakresie żądania kwoty 5 366,94 zł.
W przedmiocie odsetek od zasądzonej kwoty Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu w oparciu o art. 481 k.c. i art. 455 k.c., zasądzając je od dnia wniesienia pozwu, tj. 31 grudnia 2021 roku. Pozwana była wzywana do zapłaty kwoty 90 000 zł z tytułu zwrotu nakładów na dom w miejscowości B.za sprawą wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, a zatem roszczenie to w momencie wytoczenia powództwa było już wymagalne.
Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania, należało orzec jak w punktach I-II sentencji wyroku.
W przedmiocie kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., orzekając o wyniku sprawy w oparciu o zasądzoną kwotę, stosownie do wartości przedmiotu sporu (41 497,95 / 95 771,02 x 100% ≈ 43,33%), zaś szczegółowe wyliczenie tych kosztów Sąd pozostawił referendarzowi sądowemu, stosownie do art. 108 §1 k.p.c.