Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uzasadnienie sądu powszechnego z 22 października 2026 r., sygn. VIII GC 707/25

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
VIII GC 707/25
Rodzaj
Uzasadnienie

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt VIII GC 707/25

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 19 listopada 2025 roku powódka (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R., skierowanym przeciwko pozwanej (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W., wniosła o opublikowanie na stronie www.krd.pl tekstu przeproszenia następującej treści: "

Niniejszym oświadczamy, iż informacje dotyczące istnienia zadłużenia (...)

(...) Spółki z o.o. z siedzibą w R. (KRS: (...)) w łącznej kwocie 10.793,96 EURO wobec (...) Spółki z o.o. z siedzibą w W. (KRS: (...)) są niezgodne z prawdą, zaś umieszczenie danych o tym zadłużeniu w Krajowym Rejestrze Długów Biura Informacji Gospodarczej S.A. naruszyła dobrą sławę (...) (...) Spółki z o.o. z siedzibą w R. (KRS: (...)). (...) Spółka z o.o. z siedzibą w W. (KRS: (...)) przeprasza za naruszenie dóbr osobistych (...) (...) Spółki z o.o.”, przy czym domagała się zamieszczenia oświadczenia na stronie głównej www.krd.pl, pogrubioną czcionką (...) o wielkości 16 punktów, w terminie miesiąca od uprawomocnienia się wyroku, przez okres tygodnia. Nadto wniosła o zasądzenie od pozwanej 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Uzasadniając żądania powódka wskazała, że w ramach działalności w sektorze budowlanym współpracowała z pozwaną jako podwykonawcą. Twierdziła, że zakończyła współpracę niezwłocznie po ujawnieniu zawyżania przez pozwaną liczby godzin pracy jej pracowników, co miała ustalić na podstawie monitoringu. Według powódki pozwana przez niemal dwa lata nie podejmowała kontaktu, po czym wystąpiła z roszczeniami i przesłała faktury VAT. Powódka zaprzeczyła istnieniu zobowiązań objętych tymi fakturami i podniosła, że ich nie zaksięgowała oraz że roszczenie powódki jest przedawnione. Powódka zarzuciła pozwanej podjęcie działań windykacyjnych oraz doprowadzenie do umieszczenia informacji o zadłużeniu w Krajowym Rejestrze Długów mimo wiedzy o kwestionowaniu tych należności. Podkreśliła, że pozwana nie dysponowała tytułem egzekucyjnym ani wykonawczym, a powódce nie było wiadomo o wszczęciu postępowania sądowego o zapłatę. Podała, że wpis był dostępny podmiotom korzystającym z rejestru, zaś z członkami jej zarządu codziennie kontaktowano się telefonicznie w sprawie zapłaty. Według powódki działania te naruszały jej dobre imię i renomę, podważały zaufanie klientów oraz niekorzystnie wpływały na ocenę jej wiarygodności przez banki i kontrahentów. Powódka wskazała, że przygotowywała się do pozyskania zewnętrznego finansowania dużej inwestycji, a wpis był już przedmiotem weryfikacji i mógł doprowadzić do odmowy udzielenia kredytu. Żądaną kwotę zadośćuczynienia uzasadniała charakterem naruszonego dobra, zasięgiem i czasem trwania naruszenia oraz jego następstwami dla spółki.

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Pozwana przyznała, że strony współpracowały przy wykonywaniu prac remontowych, zaprzeczyła natomiast przedstawionym przez powódkę przyczynom zakończenia współpracy i twierdzeniom o nieistnieniu zadłużenia. Wyjaśniła, że od marca 2023 r., na podstawie ustnych ustaleń, wykonywała prace w dwóch lokalizacjach na terenie Niemiec, gdzie powódka była generalnym wykonawcą. Dodała, że rozliczenia następowały w odstępach dwutygodniowych, na podstawie zestawień godzin pracy przesyłanych powódce za pośrednictwem komunikatora WhatsApp. Według pozwanej powódka nie kwestionowała tych zestawień ani wystawianych faktur i regulowała należności, choć niejednokrotnie z opóźnieniem. Pozwana podała, że współpraca zakończyła się w dniu 21 grudnia 2023 r. na podstawie ustaleń stron, gdy prace znajdowały się już na końcowym etapie. Twierdziła, że dopiero w dniu 23 grudnia 2023 r. powódka zarzuciła jej zawyżanie czasu pracy w okresie od maja do lipca 2023 r. przez doliczanie godzin dojazdu pracowników na budowy. Pozwana zaprzeczyła zawyżaniu rozliczeń i zaznaczyła, że faktury za wskazany okres zostały wcześniej opłacone, a powódka nie przedstawiła zapowiedzianego zestawienia zakwestionowanych godzin. Zdaniem pozwanej zarzuty te służyły uchyleniu się od zapłaty za prace rozliczone fakturami nr (...) z dnia 15 grudnia 2023 r. na kwotę 5.814 euro oraz nr (...) z dnia 22 grudnia 2023 r. na kwotę 2.601 euro. Pozwana zaprzeczyła również, aby pozostawała bezczynna przez niemal dwa lata. Powołała się na podejmowane próby kontaktu, rozmowy dotyczące rozliczeń i wezwanie do zapłaty wystosowane przez jej pełnomocnika w kwietniu 2024 r. Wskazała, że powódka kolejno tłumaczyła brak zapłaty opóźnieniami po stronie inwestora, zawyżaniem godzin pracy i wadliwym wykonaniem robót, a następnie zakwestionowała same zdarzenia gospodarcze objęte fakturami. Zdaniem pozwanej brak zapłaty mimo podejmowanych prób porozumienia uzasadniał powierzenie windykacji spółce (...) oraz przekazanie informacji o zadłużeniu do Krajowego Rejestru Długów (...) S.A. W ocenie pozwanej wpis zawierał prawdziwe informacje o istniejących i wymagalnych należnościach, a jego dokonanie poprzedzono wymaganym wezwaniem z ostrzeżeniem o przekazaniu danych do biura informacji gospodarczej. Pozwana zakwestionowała przedawnienie należności, wskazała na brak sprzeciwu powódki skierowanego bezpośrednio do Krajowego Rejestru Długów oraz zapowiedziała wniesienie pozwu o zapłatę. Zaprzeczyła bezprawności swoich działań i naruszeniu dóbr osobistych powódki, a na wypadek odmiennej oceny podniosła zarzut rażącego wygórowania żądanego zadośćuczynienia.

Pismem z dnia 28 września 2026 r., które wpłynęło do Sądu w dniu 1 października 2026 r., powódka wniosła o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy V GC 51/26, toczącej się przed Sądem Rejonowym w Gorzowie Wielkopolskim z powództwa spółki (...) wobec niej o zapłatę należności stanowiących podstawę działań windykacyjnych. Powódka wskazała, że rozstrzygnięcie o zasadności tych roszczeń będzie miało bezpośredni wpływ na wynik niniejszej sprawy.

Na rozprawie w dniu 2 października 2026 r. jej pełnomocnik podał, że w sprawie V GC 51/26 w dniu 30 września 2026 r. zapadł wyrok zasądzający świadczenie na rzecz (...), i zapowiedział jego zaskarżenie apelacją. Pozwana sprzeciwiła się zawieszeniu postępowania. Sąd oddalił wniosek powódki.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka (...) (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R. prowadzi działalność gospodarczą w branży budowlanej, obejmującą między innymi realizację projektów budowlanych, wznoszenie budynków oraz wykonywanie prac wykończeniowych. Członkami jej zarządu są T. K. i M. K., zaś do składania oświadczeń w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu.

Pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. prowadzi działalność gospodarczą, której przeważający przedmiot stanowi wykonywanie robót budowlanych wykończeniowych. Funkcję prezesa jej zarządu pełni K. S., uprawniona do samodzielnej reprezentacji spółki.

Dowód:

- wydruk z KRS (...) (...) sp. z o.o., k. 29-34.

- wydruk z KRS (...) sp. z o.o. w W., k. 35-40.

Strony współpracowały przy wykonywaniu prac remontowych na terenie Niemiec. Pozwana wykonywała prace zlecane w ramach tej współpracy. Bieżące ustalenia dotyczące organizacji robót i rozliczeń prowadzili ustnie ze strony powódki T. K., a ze strony pozwanej jej prokurent R. S..

Wynagrodzenie rozliczano na podstawie liczby przepracowanych godzin, w okresach dwutygodniowych. Pozwana przekazywała T. K. zestawienia godzin pracy oraz faktury.

W toku realizacji robót T. K. nie zgłaszał R. S. zastrzeżeń do przesyłanych rozliczeń. Należności wynikające z dwóch pierwszych faktur wystawionych przez pozwaną zostały przez powódkę zapłacone.

W ramach organizacji prac pracownicy pozwanej przemieszczali się pomiędzy budowami na polecenie T. K.. Czas takich przejazdów był ujmowany w zestawieniach godzin przedstawianych do rozliczenia.

Dowód:

- zeznania świadka R. S., k. 147-148.

Po zakończeniu współpracy pomiędzy osobami prowadzącymi rozliczenia powstał spór o możliwość uwzględniania tego czasu w wynagrodzeniu. T. K. zakwestionował rozliczenia godzin z wcześniejszego okresu współpracy.

Wskazywał, że posiada nagrania z monitoringu i zdjęcia, które mają potwierdzać inne godziny pracy pracowników pozwanej. Zapowiadał weryfikację przedstawionych zestawień oraz wskazanie godzin podlegających odliczeniu. R. S. nie zgadzał się na odliczenie czasu przejazdów, wyjaśniając, że odbywały się one na polecenie przedstawiciela powódki. Podawał również, że istotniejsze spóźnienia pracowników były już uwzględniane przy sporządzaniu zestawień. Zapowiedziana przez T. K. korekta rozliczeń nie została przedstawiona.

Dowód:

- zeznania świadka R. S., k. 147-148.

W toku wykonywania prac, w dniu 15 grudnia 2023 r., C. wystawiła na (...) (...) fakturę VAT nr (...) na kwotę 5.814 euro. Faktura dotyczyła remontu mieszkań w nieruchomości przy (...) A. (...) w B..Jako dzień zakończenia świadczenia usług wskazano 15 grudnia 2023 r. Następnie w dniu 22 grudnia 2023 r. wystawiono fakturę VAT nr (...) na kwotę 2.601 euro, obejmującą roboty oznaczone w ten sam sposób, z datą zakończenia świadczenia usług określoną na dzień 22 grudnia 2023 r. W obu dokumentach przewidziano pięciodniowy termin płatności przelewem. Łączna suma wynikająca z tych faktur wynosiła 8.415 euro.

Kwoty objęte wskazanymi dwiema fakturami nie zostały zapłacone. Po zakończeniu współpracy podejmowano próby wyjaśnienia wzajemnych rozliczeń. R. S. kontaktował się telefonicznie z T. K. w sprawie płatności. Po zablokowaniu wcześniejszego kontaktu wykonywano połączenia także z innych numerów telefonicznych. Doszło ponadto do spotkania z udziałem R. S. oraz obu członków zarządu (...) (...), podczas którego omawiano nierozliczone należności, a M. K. wskazywał na potrzebę zakończenia sporu. W korespondencję dotyczącą zapłaty zaangażowani byli obaj członkowie zarządu powódki. Rozmowy i wezwania nie doprowadziły do zapłaty kwot wskazanych w fakturach.

Dowód:

- faktura VAT nr (...), k. 19, 24;

- faktura VAT nr (...), k. 20, 23;

- zeznania świadka R. S., k. 147-148.

W dniu 15 kwietnia 2024 r. pozwana wezwała powódkę do zapłaty. W wezwaniu wskazano należności wynikające z faktur nr (...), odpowiednio w wysokości 5.814 euro i 2.601 euro wraz z odsetkami. Wyznaczono termin trzech dni od doręczenia pisma na uregulowanie należności, zapowiadając skierowanie sprawy na drogę sądową. W treści wezwania zamieszczono również ostrzeżenie o możliwości przekazania informacji o zobowiązaniu do Krajowego Rejestru Długów po upływie miesiąca od wysłania wezwania, ze wskazaniem na konsekwencje ujawnienia danych dla oceny wiarygodności płatniczej oraz korzystania z usług finansowych.

Do rozliczenia nie doszło również w kolejnym okresie. W dniu 29 sierpnia 2025 roku sporządzono kolejne wezwanie do zapłaty, podpisane przez prezes zarządu pozwanej K. S., w którym stan zadłużenia określono na kwotę 8.415 euro. Na sumę tę składały się należności z obu faktur wystawionych w grudniu 2023 r., z terminami płatności wskazanymi odpowiednio na 20 i 27 grudnia 2023 r. W wezwaniu zapowiedziano przekazanie danych do Krajowego Rejestru Długów (...) S.A. w razie niezapłacenia należności w terminie trzydziestu dni od otrzymania pisma. Poinformowano także o możliwości udostępnienia danych bankom, instytucjom finansowym i kontrahentom oraz o ryzyku odmowy finansowania bądź nawiązania współpracy.

Pismem z dnia 12 września 2025 r. pełnomocnik (...)

(...) odniósł się do kierowanych wobec spółki żądań zapłaty. Zakwestionował wierzytelności (...) zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, a także zakwestionował zdarzenia gospodarcze objęte fakturami. Poinformował, że faktury nie zostały ujęte w księgach rachunkowych powódki. Wyraził sprzeciw wobec prowadzonych czynności windykacyjnych, wskazując również na ich formę i częstotliwość kontaktów podejmowanych wobec T. K.. Zażądał zaniechania tych działań, a zarazem uprzedził, że umieszczenie kwestionowanych zobowiązań w rejestrach gospodarczych może spowodować szkodę po stronie powodowej spółki. Zapowiedział dochodzenie ochrony dóbr osobistych, gdyby działania windykacyjne były kontynuowane. W piśmie tym nie sformułowano wyraźnego zarzutu przedawnienia należności.

W dniu 6 października 2025 r. sporządzono kolejne, określone jako ostateczne, wezwanie do zapłaty, wystawione za pośrednictwem Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej S.A. Żądano w nim zapłaty 8.415 euro w terminie siedmiu dni od otrzymania pisma. Na odwrocie wskazano numery obu faktur, przypisane im kwoty oraz terminy płatności. Wezwanie zawierało informację, że brak zapłaty w ciągu miesiąca od wysłania pisma będzie skutkował przekazaniem danych do Krajowego Rejestru Długów (...) S.A.. Zamieszczono także pouczenie o możliwości zgłoszenia sprzeciwu wierzycielowi przed przekazaniem informacji gospodarczych, a po ich przekazaniu – właściwemu biuru.

Dowód:

- wezwanie do zapłaty z dnia 15.04.2024 r., k. 17-18;

- wezwanie do zapłaty z dnia 29.08.2025 r., k. 21;

- pismo powódki z dnia 12.09.2025 r. z potwierdzeniem nadania, k. 12-14;

- wezwanie do zapłaty z dnia 06.10.2025 r., k. 16-16v.

W związku z nieuregulowaniem należności C. powierzyła czynności windykacyjne spółce (...). W piśmie z dnia 13 października 2025 r., oznaczonym numerem (...)

(...)/(...), spółka ta zażądała od (...) (...) zapłaty kwoty 10.793,96 euro, wyznaczając termin do dnia 13 października 2025 r. Na sumę tę składały się należności główne z faktur w łącznej wysokości 8.415 euro oraz 2.378,96 euro opisane jako odsetki ustawowe naliczone na dzień 10 października 2025 r. Na piśmie wskazano dzień 13 października 2025 r. jako datę nadania przesyłki. W treści wezwania uprzedzono o możliwości ujawnienia zadłużenia w Krajowym Rejestrze Długów (...) S.A., a także o zamieszczeniu oferty sprzedaży wierzytelności na Ogólnopolskiej Internetowej Giełdzie Wierzytelności. Wyjaśniono, że informacje te mogą być dostępne kontrahentom i instytucjom finansowym oraz mogą wpływać na dostęp do kredytu, leasingu i faktoringu.

W ramach prowadzonych czynności windykacyjnych na adres powódki kierowano również wiadomości elektroniczne. W jednej z nich poinformowano, że wobec braku spłaty należności względem C. dane o zadłużeniu (...) (...) zostały opublikowane na ogólnopolskiej internetowej giełdzie wierzytelności. Wskazywano, że oferta sprzedaży wierzytelności jest dostępna przez całą dobę, a zapoznać się z nią może każda osoba, firma lub instytucja. Przesłano także wiadomość SMS informującą o przekazaniu sprawy do A. i poproszono o kontakt telefoniczny.

Dowód:

- wezwanie (...) s.j. z dnia 13.10.2025 r. wraz z załącznikiem, k. 15-15v;

- wydruki korespondencji elektronicznej komunikatora O.’up, k. 25-27;

- wydruk wiadomości SMS, k. 28;

- raport informacji gospodarczych (...) S.A. z dnia 20.04.2026 r., k. 107-108;

- zeznania świadka R. S., k. 147-148.

W ewidencji Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej S.A. ujawniono dwa zobowiązania zgłoszone przez tego samego wierzyciela - (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w W.. Pierwsze z nich obejmowało należność w wysokości 5.814 euro, wynikającą z faktury VAT nr (...) z dnia 15 grudnia 2023 r., z terminem płatności przypadającym na dzień 20 grudnia 2023 r., natomiast drugie należność w wysokości 2.601 euro, wynikającą z faktury VAT nr (...) z dnia 22 grudnia 2023 r., z terminem płatności przypadającym na dzień 27 grudnia 2023 r. W odniesieniu do obu zobowiązań jako datę wysłania wezwania do zapłaty wskazano dzień 6 października 2025 r.Łączna wysokość zadłużenia ujawnionego w raporcie wynosiła 8.415 euro, co według średniego kursu NBP z dnia wygenerowania raportu odpowiadało kwocie 35.641,73 zł. W raporcie nie wykazano natomiast należności z tytułu odsetek w wysokości 2.378,96 euro, uwzględnionej uprzednio w wezwaniu do zapłaty skierowanym przez A. Inkasso w dniu 10 października 2025 r.

Oba zobowiązania zostały ujęte w kategorii należności kwestionowanych przez dłużnika. W podsumowaniu raportu wskazano, że ujawnione informacje dotyczą dwóch zobowiązań wobec jednego wierzyciela, przy jednoczesnym braku zobowiązań zakwalifikowanych jako bezsporne. Nad szczegółowym zestawieniem należności zamieszczono komunikat: „Sprawy mogą być sporne. Dłużnik zakwestionował zobowiązania”, natomiast przy każdej z nich, w rubryce informacji dodatkowych, widniały adnotacje: „Kwestionowanie całości zobowiązania” oraz „Postępowanie administracyjne”.

Dowód:

- raport informacji gospodarczych (...) S.A. z 20.04.2026 r., k. 107-108.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo okazało się bezzasadne.

W rozpoznawanej sprawie powódka dochodziła roszczeń z tytułu naruszenia dóbr osobistych - dobrego imienia i renomy - których naruszenia upatrywała w przekazaniu przez pozwaną do Krajowego Rejestru Długów (...) S.A. informacji o zadłużeniu, mimo kwestionowania przez nią istnienia i wysokości należności. Twierdziła, że ujawnienie tych informacji podważało jej wiarygodność wobec kontrahentów i instytucji finansowych oraz mogło utrudnić uzyskanie finansowania planowanej inwestycji. Wskazywała również na codzienne telefoniczne działania windykacyjne kierowane do członków jej zarządu. W związku z zarzucanym naruszeniem domagała się opublikowania przeprosin na stronie głównej www.krd.pl oraz zasądzenia 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia.

Rozstrzygnięcie sprawy wymagało przede wszystkim ustalenia treści informacji przekazanych do (...) oraz oceny, czy ich ujawnienie naruszało dobre imię powódki. W razie stwierdzenia naruszenia należało dalej rozważyć, czy pozwana wykazała okoliczności wyłączające bezprawność swojego działania. Następnie ocenie podlegały odpowiedniość żądanego oświadczenia oraz przesłanki przyznania zadośćuczynienia.

Podstawę prawną żądania niemajątkowego stanowią art. 23 i art. 24 § 1 w związku z art. 43 k.c. Zgodnie z art. 43 k.c. przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych.

Dobrami osobistymi osób prawnych są wartości niemajątkowe służące ich prawidłowemu funkcjonowaniu, wśród których mieści się dobre imię, reputacja oraz renoma w stosunkach gospodarczych. Ze względu na konstrukcję osoby prawnej nie chodzi przy tym o jej subiektywne odczucia, lecz o obiektywne postrzeganie w obrocie (por. R. Strugała [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski [red.],

Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 12, 2025, art. 43; P. Sobolewski [w:] W. Borysiak [red.],

Kodeks cywilny. Komentarz, 2026 r., art. 43).

W wyroku z dnia 18 września 2019 r., IV CSK 297/18 (Legalis nr 2245003) Sąd Najwyższy wskazał, że dobre imię osoby prawnej mogą naruszać zarzuty przypisujące jej niewłaściwe postępowanie i mogące spowodować utratę zaufania potrzebnego do realizowania działalności. W odniesieniu do przedsiębiorcy znaczenie ma między innymi renoma podmiotu wywiązującego się rzetelnie ze swych zobowiązań (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 października 2013 r., I ACa 927/13 Legalis nr 1203361). Nie można zatem wykluczyć naruszenia dobrego imienia przez rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji o zadłużeniu. Samo ujawnienie informacji o niewykonanym zobowiązaniu nie przesądza jeszcze o takim naruszeniu. Stąd konieczna jest ocena treści, kontekstu i obiektywnego znaczenia konkretnego przekazu.

Stosownie do art. 24 § 1 k.c. strona dochodząca ochrony powinna wykazać istnienie chronionego dobra osobistego oraz fakt jego zagrożenia lub naruszenia działaniem pozwanego. Dopiero wykazanie tej przesłanki uruchamia domniemanie bezprawności, którego obalenie obciąża pozwanego. Domniemanie bezprawności nie zastępuje zatem dowodu samego naruszenia dobra osobistego. W takiej kolejności należy badać przesłanki odpowiedzialności, a następnie jeżeli jest ona uzasadniona, oceniać charakter i zakres żądanych środków ochrony (por. wyrok SN z dnia 18.09.2019 r., IV CSK 297/18; J. Sadomski [w:] W. Borysiak [red.],

Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 35, 2026, art. 24; P. Machnikowski [w:] E. Gniewek, P. Machnikowski [red.],

Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 12, 2025, art. 24). Reguła ta pozostaje w związku z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.

Zamieszczenie informacji o zadłużeniu w rejestrze dłużników nie przesądza o naruszeniu dóbr osobistych. Ocena ta wymaga uwzględnienia treści informacji oraz okoliczności jej ujawnienia. Należy przy tym odróżnić naruszenie wymogów ustawowych dotyczących przekazania informacji od naruszenia dobrego imienia. Uchybienie tym wymogom nie oznacza samo przez się, że informacja była nieprawdziwa lub naruszała dobra osobiste podmiotu, którego dotyczyła (wyrok SN z dnia 18 września 2014 r., V CSK 649/13, LEX nr 1540646). Zwrócił na to uwagę również Sąd Apelacyjny w Szczecinie w postanowieniu z dnia 11 lutego 2026 roku w sprawie I AGz 9/26, wydanym na etapie postępowania zabezpieczającego w niniejszej sprawie. Postanowienie to zapadło na podstawie materiału zebranego dla potrzeb rozstrzygnięcia o zabezpieczeniu i nie zastępowało pełnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie. W szczególności złożony następnie raport (...) dokumentował rzeczywiste ujawnienie danych o dwóch należnościach. Do rozstrzygnięcia pozostała ich treść i znaczenie dla obiektywnie pojmowanego dobrego imienia powódki.

Tryb przekazywania informacji o zadłużeniu określa ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 85 ze zm.). Do powódki jako dłużnika niebędącego konsumentem zastosowanie znajduje art. 15 ust. 1 tej ustawy, który uzależnia przekazanie informacji od łącznego spełnienia określonych przesłanek. Zobowiązanie powinno wynikać z określonego stosunku prawnego, łączna kwota wymagalnych należności musi wynosić co najmniej 500 zł, a zobowiązania powinny być wymagalne od co najmniej 30 dni. Ponadto musi upłynąć co najmniej miesiąc od wysłania lub doręczenia wezwania do zapłaty zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do wskazanego biura w formie i na adres przewidziane ustawą. Uzyskanie tytułu egzekucyjnego lub wykonawczego nie jest przesłanką zgłoszenia zobowiązania przedsiębiorcy w tym trybie.

Dłużnik może stosownie do art. 15a ustawy, zgłosić wierzycielowi sprzeciw wobec zamiaru przekazania informacji do biura. Ustawa dopuszcza przekazanie także wierzytelności spornej, nakazując jednak ujawnić informację o jej kwestionowaniu, a także o powołaniu się na przedawnienie, jeżeli tego rodzaju okoliczność została objęta sprzeciwem. W wyroku z dnia 23 stycznia 2020 r., I ACa 527/19 (D. nr (...)) Sąd Apelacyjny w Krakowie podkreślił, że samo kwestionowanie długu nie wyłącza ujawnienia informacji gospodarczej, natomiast wierzyciel powinien odpowiednio oznaczyć podniesione zastrzeżenia.

Ustawa w art. 15a przewiduje możliwość zgłoszenia wierzycielowi sprzeciwu wobec zamiaru przekazania informacji, a w art. 21a skierowania sprzeciwu do biura w razie zakwestionowania prawidłowości ujawnionych danych bądź sposobu ich przekazania. Środki te są odrębne od ochrony dóbr osobistych przysługującej na podstawie kodeksu cywilnego i nie wyłączają drogi sądowej. Fakt istnienia sporu pomiędzy przedsiębiorcami nie pozbawia jednak wierzyciela samej możliwości uruchomienia przewidzianej ustawą procedury udostępnienia informacji gospodarczej.

W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że strony rzeczywiście współpracowały przy wykonywaniu robót budowlano-remontowych w Niemczech, pozwana świadczyła usługi (w postaci prac budowlanych), a w związku z ich rozliczeniem wystawiła powódce faktury VAT nr (...). Należności główne z tych faktur nie zostały zapłacone. Strony pozostawały natomiast w sporze co do zasad uwzględniania czasu przejazdów i liczby godzin pracy, a powódka zgłaszała także zastrzeżenia dotyczące jakości robót. Wbrew stanowisku prezentowanemu w pozwie, nie można więc uznać, że wierzytelności pojawiły się dopiero po niemal dwuletnim okresie bezczynności pozwanej albo zostały przez nią wymyślone wyłącznie na potrzeby windykacji. Roszczenia były zgłaszane w toku wcześniejszych kontaktów, a następnie w wezwaniach do zapłaty, poczynając od kwietnia 2024 r. Ich rzeczywiste podłoże w stosunku gospodarczym stron potwierdziły również zeznania świadka R. S..

Podstawę powyższych ustaleń stanowiły dokumenty obrazujące przebieg współpracy, korespondencja stron, faktury i wezwania do zapłaty oraz zeznania R. S., ocenione zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Faktury dokumentowały treść zgłoszonych roszczeń, nie przesądzały jednak same przez się, że całość wynagrodzenia była należna. Z drugiej strony samo niezaksięgowanie faktur przez powódkę, zakwestionowanie ich wysokości i podniesienie zarzutu przedawnienia nie dowodziły fikcyjności podstawy rozliczeń. Powódka nie przedstawiła zapowiadanych nagrań monitoringu ani weryfikowalnego zestawienia godzin mających podlegać odliczeniu.

Sąd dał wiarę zeznaniom R. S. odnośnie do rzeczywistego wykonywania prac, organizacji rozliczeń i prób uzyskania zapłaty. Świadek uczestniczył bezpośrednio w tych zdarzeniach, a jego relacja co do chronologii sporu pozostawała zbieżna z dokumentami i z treścią kierowanych wezwań. Związek świadka z pozwaną nie pozbawiał jego zeznań wiarygodności; wymagał natomiast ich zestawienia z pozostałym materiałem. Zeznania te nie pozwalały na definitywne rozliczenie wszystkich godzin pracy i nie takie było zadanie Sądu w procesie o ochronę dóbr osobistych. Istotne było to, że pozwana dochodziła roszczeń mających uchwytną podstawę w prowadzonej współpracy, a nie należności wyimaginowanych lub oczywiście oderwanych od stosunku łączącego strony.

Równie istotna okazała się rzeczywista treść ujawnionej informacji gospodarczej. Z raportu (...) z dnia 20 kwietnia 2026 r. wynika, że zgłoszono należności główne z dwóch faktur w kwotach 5.814 euro i 2.601 euro, łącznie 8.415 euro. Obie oznaczono jako kwestionowane w całości przez dłużnika; raport wyraźnie zaznaczał brak należności bezspornych i zawierał ostrzeżenie, że sprawy mogą być sporne. Odbiorca tych danych otrzymywał więc nie tylko informację o roszczeniu pozwanej, lecz także jednoznaczną informację o sprzeciwie powódki. Było to istotne dla obiektywnego znaczenia przekazu i odróżniało go od kategorycznego przedstawienia wierzytelności jako bezspornej i ostatecznie stwierdzonej. Zdaniem Sądu było to wystarczające by stwierdzić, że pozwana dochowała swojego ustawowego obowiązku

Pozwana była uprawniona do skorzystania z ustawowego mechanizmu udostępnienia informacji gospodarczej, także w razie istnienia rzeczywistego sporu co do wierzytelności. Przed skierowaniem sprawy do (...) podejmowała czynności zmierzające do uzyskania zapłaty. Sporządzono wezwania z kwietnia 2024 r., sierpnia 2025 r. i października 2025 r., a w dokumentach przedstawiono także ostrzeżenia dotyczące możliwości przekazania danych do biura. Raport (...) wskazywał dzień 6 października 2025 r. jako datę wezwania. Okoliczności te w powiązaniu z potwierdzonym wcześniejszym sporem i podejmowanymi próbami rozliczenia, przemawiały za przyjęciem, że pozwana działała w celu dochodzenia rzeczywistych, choć kwestionowanych roszczeń, z zachowaniem staranności właściwej wykonywaniu uprawnienia wierzyciela, a nie w celu bezpodstawnego zdyskredytowania kontrahenta.

Nie można utożsamiać przekazania do biura informacji o dochodzonym, wymagalnym według wierzyciela roszczeniu z bezprawnym przypisaniem przedsiębiorcy nierzetelności. Roszczenie pozwanej było przedmiotem sporu rozliczeniowego, nie zaś twierdzeniem pozbawionym jakiejkolwiek podstawy faktycznej. W raportowanym stanie danych spór został oznaczony w sposób czytelny. Przekaz nie zawierał samodzielnej wypowiedzi o nieuczciwości powódki ani stanowczego zapewnienia, że zobowiązanie zostało prawomocnie osądzone. W tych okolicznościach Sąd nie znalazł dostatecznych podstaw do stwierdzenia naruszenia dobrego imienia i renomy powódki w znaczeniu art. 23, art. 24 § 1 i art. 43 k.c. Rozstrzygnięcie to nie oznacza zarazem ustalenia w niniejszym postępowaniu, że należności w pełnej wysokości są zasadne. Nie było to rolą Sądu w niniejszej sprawie, a nadto okazało się, że wbrew stanowisku powódki postępowanie w tym przedmiocie miało miejsce, a co więcej – zakończyło się, choć nieprawomocnie, uwzględnieniem roszczeń pozwanej. Zaznaczyć od razu jednak trzeba, że nie miało to wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie (o czym jeszcze niżej); wydany wyrok byłby tożsamej treści nawet wówczas, gdyby postępowanie w sprawie należności nie zakończyło się w dacie wyrokowania orzeczeniem kończącym.

Niezależnie od nieudowodnienia naruszenia dobrego imienia, żądany sposób usunięcia skutków naruszenia pozostawał niedostosowany do ustalonych okoliczności. Powódka żądała opublikowania na głównej stronie serwisu www.krd.pl przeprosin zawierających zapewnienie, że nieprawdziwa jest informacja o zadłużeniu wynoszącym 10.793,96 euro. Tymczasem raport wykazywał dwie kwestionowane należności główne wynoszące łącznie 8.415 euro, zaś różnica odpowiadała odsetkom wymienionym w odrębnym wezwaniu windykacyjnym. Nie wykazano, że w rejestrze umieszczono kwotę wskazaną w żądanym oświadczeniu ani że wpis przedstawiał wierzytelności jako bezsporne. Publikacja postulowanej treści mogłaby zatem sama stwarzać nieprawdziwy obraz ujawnionej informacji.

Przy stosowaniu art. 24 § 1 k.c. zakres i forma oświadczenia muszą pozostawać adekwatne do charakteru i zasięgu ustalonego naruszenia. W wypadku wykazania takiego naruszenia Sąd mógłby rozważać stosowne ukształtowanie oświadczenia w granicach art. 321 § 1 k.p.c., przy czym sama różnica kwot nie jest automatyczną przesłanką oddalenia pozwu. Skoro jednak nie wykazano podstawowej przesłanki odpowiedzialności, nie było podstaw do zobowiązania pozwanej do przeproszenia powódki, niezależnie od zastrzeżeń dotyczących wskazanego miejsca i sposobu publikacji.

W sprawie nie wykazano także, czy i kiedy powódka złożyła sprzeciw bezpośrednio do (...) na podstawie art. 21a ustawy. Pismo jej pełnomocnika z dnia 12 września 2025 r. skierowano do wierzyciela, a widniejąca w raporcie adnotacja „Postępowanie administracyjne” nie pozwala ustalić przebiegu ewentualnego postępowania przed biurem. Okoliczności tej Sąd nie traktował jako procesowego warunku ochrony dóbr osobistych ani nie wyprowadzał z niej zarzutu niewykorzystania przez powódkę drogi pozasądowej. Miała ona jedynie znaczenie dla oceny stanu informacji i granic ustaleń faktycznych.

Żądanie zapłaty 20.000 zł zadośćuczynienia należało ocenić na podstawie art. 448 § 1 w związku z art. 43 k.c. Jak rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3 października 2023 r., III CZP 22/23, art. 448 k.c. stosuje się odpowiednio również do osób prawnych. Warunkiem odpowiedzialności pozostawało jednak wykazanie naruszenia chronionego dobra osobistego i pozostałych przesłanek dochodzonego roszczenia.

Wobec niewykazania naruszenia dobrego imienia powódki przez pozwaną odpadała podstawowa przesłanka zasądzenia zadośćuczynienia. Powódka nie przedstawiła nadto dowodów pozwalających ocenić podnoszone skutki wpisu dla jej pozycji rynkowej i możliwości finansowania inwestycji. Nie oznacza to, że szkoda majątkowa byłaby warunkiem zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz osoby prawnej, ustalenia te pokazywały jedynie, że także deklarowany rozmiar ujemnych następstw nie został udowodniony. W konsekwencji nie zachodziły podstawy do zasądzenia żądanej kwoty w całości ani w części.

Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo zarówno w zakresie zobowiązania do opublikowania przeprosin, jak i w zakresie żądania pieniężnego, orzekając jak w punkcie I wyroku.

Nie było podstaw do zawieszenia postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. do czasu prawomocnego zakończenia sprawy V GC 51(...), toczącej się przed Sądem Rejonowym w Gorzowie Wielkopolskim. W procesie o zapłatę rozstrzygnięciu podlega istnienie i wysokość zobowiązania, natomiast przedmiotem niniejszej sprawy była ocena zarzucanego naruszenia dobrego imienia przez przekazanie informacji o roszczeniu spornym. Wynik tamtego postępowania nie miał zatem charakteru koniecznej przesłanki rozstrzygnięcia o ochronie dóbr osobistych.

Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych do akt sprawy, których autentyczność nie była kwestionowana oraz na podstawie zeznań świadka R. S., których ocena przedstawiona została już wyżej, w związku z czym zbędne jest w tym miejscu jej powielanie.

Wezwani na rozprawę w dniu 2 października 2026 r. reprezentanci powódki nie stawili się, a podana przez jej pełnomocnika informacja o ich pobycie w Niemczech nie wyjaśniała istnienia nieprzezwyciężalnej przeszkody w stawiennictwie. Sąd początkowo dopuścił dowód z przesłuchania reprezentantki pozwanej, następnie jednak uchylił to postanowienie na podstawie art. 359 § 1 k.p.c. i pominął dowód z przesłuchania stron na podstawie art. 299 k.p.c. Dowód z przesłuchania stron ma charakter posiłkowy, dopuszczalny w razie niewyjaśnienia istotnych okoliczności innymi środkami. W ocenie Sądu dokumenty oraz zeznania świadka były wystarczające do rozstrzygnięcia niniejszego sporu w jego właściwych granicach; przesłuchanie reprezentantki pozwanej nie mogło zastąpić dowodu z przesłuchania nieobecnych przedstawicieli powódki ani było niezbędne do odtworzenia treści informacji ujawnionych w (...). Ostatecznie Sąd uznał, że wobec nieusprawiedliwionego niestawiennictwa reprezentantów powódki nie jest niezbędne – zgodnie z treścią art. 302 k.p.c. – przeprowadzenie dowodu z przesłuchania reprezentanta pozwanej.

Sąd nie znalazł podstaw do niezasadnego przedłużania postępowania i oddalił wniosek powódki o odroczenie rozprawy. Pełnomocnik powódki wskazywał na problemy techniczne z kamerą (w pewnym momencie rozprawy nastąpiło zatrzymanie obrazu z kamery skierowanej na pełnomocnika powódki przy połączeniu video tzw. zdalnym), jednak były one zgłoszone na etapie poprzedzającym zamknięcie rozprawy i nie uniemożliwiały zabierania głosu ani składania wniosków. Pełnomocnik korzystał z tych uprawnień, a następnie przedstawił zastrzeżenia do protokołu na podstawie art. 162 k.p.c. Nie zachodziły zatem podstawy do dalszego prowadzenia postępowania na kolejnym terminie z tej przyczyny, czy też w celu przywrócenia reprezentantom powódki możliwości złożenia zeznań, z których sami zrezygnowali (a przynajmniej nie usprawiedliwili).

Na rozprawie powódka zgłosiła ponadto wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentów zgromadzonych w sprawie V GC 51/26, w związku z nowym twierdzeniem, że osobą zobowiązaną do zapłaty miał być T. K. jako osoba fizyczna, a nie spółka powodowa. Sąd pominął ten wniosek oraz spóźnione twierdzenia i dowody na podstawie art. 458

(

5) § 1 i 4 k.p.c. Okoliczność, kto był stroną ustnych uzgodnień i odbiorcą prac, dotyczyła początku kwestionowanej współpracy, a zatem była znana stronie już przed wniesieniem pozwu. Nie wykazano, by jej powołanie wcześniej było niemożliwe albo by potrzeba powołania powstała dopiero na rozprawie.

O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i § 1

1 k.p.c., obciążając nimi powódkę jako stronę przegrywającą. Na zasądzoną kwotę 4.320 zł złożyły się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 zł, ustalone w związku z roszczeniem majątkowym o wartości 20.000 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), oraz 720 zł z tytułu roszczenia niemajątkowego o ochronę dóbr osobistych (§ 8 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia). Odsetki ustawowe za opóźnienie od przyznanych kosztów przysługują od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, stosownie do art. 98 § 1

1 k.p.c.

O pobraniu od powódki kwoty 21 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych, odpowiadającej wydatkowi na uzyskanie informacji z (...), rozstrzygnięto w punkcie III wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, stosownie do wyniku postępowania.

(...)

(...)

(...)

(...)

Uzasadnienie liczy 36 071 znaków.

Dokument w bazie źródłowej