Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok V ACa 829/12

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
V ACa 829/12
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Artur Lesiak, Jacek Grela, Maria Sokołowska

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt V ACa 829/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 listopada 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział V Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Jacek Grela

Sędziowie:

SA Artur Lesiak

SA Maria Sokołowska (spr.)

Protokolant:

sekretarz sądowy Joanna Makarewicz

po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2012 r. w Gdańsku na rozprawie

sprawy z powództwa B. W. i M. W.

przeciwko K. W.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy

z dnia 11 czerwca 2012 r., sygn. akt I C 608/11

oddala apelację.

Sygn. akt V ACa 829/12

UZASADNIENIE

Powodowie M. W. i B. W. wnieśli pozewprzeciwko K. W.ostatecznie domagając się zobowiązaniapozwanego do złożenia oświadczenia woli przenoszącego własność nieruchomości, dlaktórej Sąd Rejonowy w Inowrocławiu prowadzi księgę wieczystą kw nr (...) i kw nr (...) wraz inwentarzem oraz własność ciągnika C -360 o nr rejestracyjnym (...).

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że zawarli z pozwanym umowę darowizny,w której ustanowiono służebność osobistą użytkowania nieruchomości, a takżezobowiązanie dotyczące opieki i pielęgnowania w razie choroby lub niemocy starczejłącznie z opieką lekarską oraz sprawieniem pogrzebu według miejscowych zwyczajów.Zdaniem powodów, pozwany w sposób rażący zaniedbuje swoje obowiązki wobecrodziców, nie interesuje się ich sytuacją życiową stanem zdrowia, zachowuje się wobecrodziców w wysoce niestosowny sposób, nie realizuje także obowiązku opieki, niezapewnia pomocy lekarskiej, odmawia zawiezienia na wizytę lekarską, czy do szpitala. Wzwiązku z powyższym powodowie 2 września 2011r. złożyli w formie aktu notarialnegooświadczenie o odwołaniu darowizny, które wysłali pozwanemu listem poleconym.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa argumentując, że nie zgadza się zzarzutami powodów, zaś przyczyną niezgody między stronami jest fakt sprzedaży przezniego części nieruchomości i niepodzielenia się ceną z rodzicami i rodzeństwem.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 11 czerwca 2012r. oddaliłpowództwo.

Powyższy wyrok Sad I instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

W dniu 2 lutego 2000r. strony zawarły w formie aktu notarialnego umowędarowizny, na podstawie której powodowie darowali pozwanemu nieruchomości objęteksięgami wieczystymi kw nr (...) i kw nr (...) Sądu Rejonowego w (...) wrazinwentarzem martwym, w tym ciągnikiem C -360 o numerze rejestracyjnym (...).

W umowie została także ustanowiona służebność osobista prawa użytkowania, a takżezobowiązania dotyczące opieki i pielęgnowania w razie choroby lub niemocy starczejłącznie z opieką lekarską oraz sprawieniem pogrzebu według miejscowych zwyczajów.

W dniu 2 września 2011r. powodowie złożyli w formie aktu notarialnegooświadczenie o odwołaniu darowizny z uwagi na rażącą niewdzięczność obdarowanegowzględem darczyńców. Oświadczenie to powodowie przesiali pozwanemu listempoleconym.

W dniu 4 lipca 2005r. pozwany, w obecności powodów (swoich rodziców),sprzedał małżenkom N. działkę o pow. 5.1200ha za kwotę 30.000zł. W/wkwota została podzielona przez powodów na kwoty po około 5.000zl i przekazanarodzeństwu pozwanego oraz stronom. Z zapisu § 4 umowy darowizny wynika, że wprzypadku sprzedaży przez obdarowanego przed upływem 10 lat licząc od dnia zawarciaumowy części gospodarstwa rolnego, będzie on zobowiązany tytułem spłaty do podziałuuzyskanej ceny równomiernie pomiędzy siebie, powodów i rodzeństwo tj. siostrypozwanego -M. K. T. T., D. U. i A. W..

W dniu 22 marca 2011r. pozwany sprzedał małżeństwu N. działkę opowierzchni 1.9200ha za kwotę 60.000zł. W dniu 5 września 2011r. pozwany sprzedałJackowi (...) działki o łącznej powierzchni 4.9600ha za kwotę 89.000zł.

Bezspornym jest, że pozwany ceną uzyskaną ze sprzedaży nieruchomości niepodzielił się z powodami ani z rodzeństwem.

Powodowie od dłuższego czasu żyją w separacji faktycznej. Dochodzi między nimido licznych kłótni i nieporozumień. Powódka w 2008r. przeszła udar mózgu. Od tegoczasu wymaga rehabilitacji. Posiada orzeczenie o niepełnosprawności, wymaga pomocyosoby drugiej w kontrolowaniu przyjmowania leków, badania poziomu cukru we krwi. Naco dzień powódka potrafi wykonywać czynności wokół siebie. Jeździ na rehabilitacjęautobusem, od dłuższego czasu z uwagi na konflikt pomiędzy stronami, odmawiaprzyjmowania pomocy ze strony pozwanego i jego żony. Pozwany i jego żona od czasunarastania konfliktu z uwagi na sprzedaż ziemi przez pozwanego w 2011r. zaprzestalioferowania pomocy powodom, aby nie zaostrzać konfliktu, w tym także z siostramipozwanego.

W ciągu dziesięciu lat od przeniesienia własności nieruchomości przez powodówna pozwanego, pozwany dwukrotnie przeprowadził remont całego domu wymieniając

schody, okna, podłogi, tynki, elementy instalacji elektrycznej oraz malując ściany. Wubiegłym roku pozwany wymienił piec ciepłego ogrzewania. Pozwany z żoną dbają oobejście domu, sadzą co roku rośliny ozdobne, postawili betonowy plot i bramęwjazdową. Żona pozwanego utrzymuje czystość na terenie domu. Do czasu konfliktużona pozwanego pomagała powodom w sprzątaniu. W sezonie zimowym pozwanykupuje opal na własny koszty. Opłaca również rachunki za wodę. Powódka płaci jedynieza prąd zużywany przez siebie. Pozwany wspólnie z żoną i 8 - letnią córką zajmuje jedenpokój i aneks na poddaszu użytkowym domu. Między stronami nie doszło dorękoczynów.

Sąd I instancji wskazał, że powyższych ustaleń dokonał na podstawie załączonychdo akt dokumentów oraz zeznań świadków. Oceniając zeznania świadków T. T., A. W., D. U., T. W. i J. U. SądOkręgowy zaznaczył, że są one tendencyjne i zmierzają do obarczenia pozwanego winą zazaistniały konflikt, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wynika, że mają onipretensje do pozwanego, że nie rozliczył się z nimi po sprzedaży nieruchomości rolnychw 2011r.

Sąd I instancji zważył, że na gruncie niniejszej sprawy nie została wykazanaprzesłanka w postaci rażącej niewdzięczności uzasadniająca w myśl art. 898 § 1 kpcodwołanie darowizny. Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwany oraz jego żona należyciewywiązywali się z obowiązku wdzięczności względem powodów i dopiero fakt sprzedażyziemi przez pozwanego bez aprobaty powodów i konfrontacja z rodzeństwem pozwanegodoprowadziły do pretensji ze strony powodów i konfliktu. Sąd I instancji podkreślił, żepostępowanie obdarowanego, który nie zachowuje się w odniesieniu do przedmiotudarowizny w sposób zgodny z wyobrażeniami darczyńcy, nie uzasadnia postawienia muzarzutu zachowania rażąco niewdzięcznego, zaś sytuacja taka ma miejsce na gruncieniniejszej sprawy. W świetle powyższego, w ocenie Sądu Okręgowego, powództwo niezasługiwało na uwzględnienie.

Od powyższego wyroku apelację wnieśli powodowie zaskarżając wyrok w całościoraz domagając się jego zmiany poprzez uwzględnienie powództwa, ewentualnie jegouchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Powodowie zarzucili zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie przepisów prawacywilnego polegające na błędnym ustaleniu faktów i błędnej ocenie dowodów.

W uzasadnieniu skarżący argumentowali, że w ich opinii Sąd I instancjiniewłaściwie ocenił zeznania świadków przyjmując je za wiarygodne. Świadkowie (...) i A. N. są potencjalnymi nabywcami sprzedawanego przezpozwanego gruntu i ich wspólny interes wyklucza obiektywność ich zeznań. ŚwiadekAndrzej(...)wielokrotnie zabiegał u powodów o możliwość zakupu nieruchomości.Nadto sprzedaż nieruchomości nastąpiła z częściową zapłatą i rozłożeniem płatności naraty. Wskazali skarżący, że pozwany zaniżył cenę sprzedaży nieruchomości. Zdaniemskarżących Sąd Okręgowy pominął także fakt, że pozwany nie wywiązuje się z obowiązkuopieki. Nadto podnieśli powodowie, że nie domagają się od pozwanego rozliczenia cenyzbycia nieruchomości sprzedanych w 2011r. Zarzucili również skarżący, że Sąd I instancjiniewłaściwe ocenił zeznania powoda B. W., gdyż były one wynikiemobawy przed utratą gospodarstwa i domu spowodowaną zadłużaniem się pozwanego.Nadto niezasadnie Sąd Okręgowy ocenił zeznania A. W., T. T., D. U. oraz T. W. i J. U. uznając je zatendencyjne. Wskazali także skarżący na sprzeczności i nieścisłości w zeznaniachświadków M. W., K. W., M. K., M.(1) i N. O. oraz że Sąd I instancji nie uwzględnił w stopniuwystarczającym zeznań A. B.. Nadto Sąd Okręgowy pominął,że zaniedbania w leczeniu powódki mogą stanowić o zagrożeniu życia i zdrowia darczyńcyoraz stanowią ze strony pozwanego rażącą niewdzięczność.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powodów jest niezasadna.

Przede wszystkim nie są trafne zarzuty apelacji kwestionujące ustalenia faktyczneoraz ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji. Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocenadowodów przeprowadzona przez Sąd Okręgowy odpowiada określonej przepisem art.233 § 1 kpc zasadzie swobodnej oceny dowodów, a dokonane przez Sąd meriti ustaleniastanu faktycznego sprawy znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym w sprawie

materiale dowodowym. Poczynione przez ten Sąd ustalenia Sąd Apelacyjny podziela iuznaje za własne.

Niesłusznie kwestionują skarżący zeznania świadków J. S. i (...). W pierwszej kolejności należy wskazać, że nie sposób dopatrzyć sięjakiejkolwiek ukrytej intencji w zeznaniach tych świadków. Okoliczność, że (...)wyrażał chęć nabycia części spornej nieruchomości sama przez się nieprzesądza o niewiarygodności jego zeznań, tym bardziej że skarżący poza powołaniem sięna rzekomą stronniczość świadka nie wykazali żadnych nieścisłości w zeznaniach tegoświadka lub ich sprzeczności z zebranym materiałem dowodowymi. Brak także podstawdo przyjęcia, że doszło do zaniżenia ceny sprzedaży nieruchomości określonej w akcienotarialnym, który jako dokument urzędowy stosownie do treści art. 244 kpc korzysta zdomniemania prawdziwości. Analogicznie należy odnieść się do zeznań J. S..Kwestionowanie zeznań świadków nie może bowiem ograniczać się tylko do wskazaniarodzaju stosunków łączących świadka ze stroną, ale powinno opierać się na zestawieniutreści zeznań z pozostałymi dowodami naświetlającymi okoliczności sprawy w sposóbodmienny i określeniu wynikłych sprzeczności w świetle zasad logiki i doświadczeniażyciowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, Biuletyn SN1967, nr 3, poz. 45), czego jednak skarżący nie uczynili ograniczając się jedynie do polemikize stanowiskiem Sądu I instancji.

Słusznie Sąd I instancji powiązał fakt rozliczenia ceny i sprzedaży spornychnieruchomości z odwołaniem przez powodów darowizny. Taką ocenę należy uznać zauprawnioną w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz reguł właściwego kojarzeniafaktów, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę całokształt materiału dowodowego, zktórego w sposób jednoznaczny wynikają rzeczywiste motywy, jakimi kierowali siępowodowie odwołując darowiznę. Wbrew wywodom apelacji powodowie nie ograniczylisię do odwołania darowizny w części dotyczącej jedynie nieruchomości, na której znajdujesię budynek mieszkalny (k.17-19). Przeciwnie niż podnoszą skarżący domagali się onizwrotu części ceny, co wynika z zeznań świadków, a także pisma powoda z 27 sierpnia2011r., w którym domaga się kwoty l0.000zł ze sprzedaży ziemi (k.100), czy pismaświadka A. W. z 24 listopada 2011r. (k.107) - siostry powoda, w którymdomaga się ona kwoty 18.000zł tytułem część ceny zbycia nieruchomości na rzecz (...)

Trafnie Sąd Okręgowy ocenił zeznania powoda B. W., któreświadczą wprost o intencjach powoda i nie sposób przyjąć, by kierowała nim obawa outratę miejsca zamieszkania, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę treść w/w pismapowoda. Przytoczone przez skarżących pytania kierowane przez Przewodniczącego wżadnej mierze nie mogą być uznane za sugerujące treść odpowiedzi, gdyż możliwe byłoudzielenie na nie zarówno odpowiedzi negatywnej jak i pozytywnej, zaś co istotniejszepowodowie nie wnieśli w związku z powyższym zastrzeżenia do protokołu w trybie art.162 kpc. Zauważyć także należy, że kwestię tę mógł wyjaśnić pełnomocnik powodów,który także zadawał powodowi pytania. Przedstawioną w apelacji interpretację zeznańpowoda trzeba więc uznać za chybioną próbę nadania im innego znaczenia i sensu niżmiały one w rzeczywistości, z czym - wobec jednoznacznej treści zeznań powoda - niemożna się zgodzić. Gołosłownie w tym kontekście brzmią twierdzenia apelacji, żewypowiedzi powoda wynikały z faktu, że był on rolnikiem i chciał, by syn w dalszymciągu prowadził gospodarstwo, zwłaszcza gdy zestawi się powyższe z faktem, że powódnp. wyraził zgodę na zbycie ciągnika, którego właścicielem jest pozwany i przyjął około3/4 ceny sprzedaży, mimo że jak twierdzi zależy mu na rozwoju gospodarstwa (k.102).

Nie sposób przyjąć za skarżącymi, by odwołanie darowizny było podyktowaneobawą o sprzedaż domu. Twierdzenia powodów o zadłużeniu pozwanego nie zostałypoparte żadnymi dowodami i należy uznać je za gołosłowne. Nie znalazły teżpotwierdzenia w zebranym materiale dowodowym twierdzenia powodów, że pozwanyodgrażał się sprzedażą tej nieruchomości. Wywody apelacji w tej części nie zostałypoparte przekonującą i logiczną argumentacją, zwłaszcza że sprzedaż nieruchomościobciążonej służebnością osobistą mieszkania obejmującą większą cześć domu, tj. całyparter oraz połowę pietra, a także część nieruchomości w praktyce jest wysoceograniczona, a wręcz niemożliwa. Nie bez znaczenia jest także to, że pozwany inwestuje wdom i jego obejście wykonując remonty i inne prace. W tym stanie rzeczy brak byłopodstaw do ustalenia, że obawy powodów mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Trafnie Sąd Okręgowy uznał, że zeznania świadków A. W., (...), D. U., T. W. i J. U. za tendencyjne, zaśprzeciwne wywody skarżących stanowiły jedynie polemikę ze stanowiskiem Sądu Iinstancji nie popartą żadnymi przekonującymi argumentami. Do uznaniu zarzutuniewłaściwej oceny zeznań świadków mogłoby dojść tylko, gdyby skarżący wykazali

uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocyposzczególnych dowodów. Należałoby zatem wskazać konkretny dowódprzeprowadzony w sprawie i podać, w czym upatruje się jego wadliwej oceny, czegoskarżący skutecznie nie uczynili. Twierdzenia apelujących, że konflikt międzyrodzeństwem powstał po złożeniu przez świadków (tj. córki powodów i siostrypozwanego, a także ich mężowie) zeznań o sytuacji panującej w domu oraz że od tegoczasu pozwany zamyka bramę pozostają nawet w sprzeczności z zeznaniami tychświadków, skoro już w zeznaniach powoływali się m.in. na rzekomy fakt zamykaniabramy przez pozwanego.

Co się tyczy świadka K. W., to z treści jej zeznań nie wynika, że"rok temu była świadkiem przygotowań domu na powrót powódki ze szpitala przezszwagra i siostrę" (por. protokół 115v i 156), zaś zarzuty skarżących pozostają wsprzeczności z treścią zeznań świadka. Odnosząc się do kwestii zaciągania kredytów przezpozwanego uznać należy, że wskazywana przez skarżących sprzeczność w zeznaniachMarty (...) i pozwanego w tym zakresie nie zachodzi, albowiem pozwany zeznał,że powód zaciągnął kredyt jedynie dla niego ( k. 119 i k.159). Nawet gdyby hipotetycznieprzyjąć, że sprzeczność taka zachodziła, nie sposób przyjąć, by mogła ona mieć wpływ naocenę wiarygodności tych zeznań w pozostałym zakresie, zwłaszcza że nie dotyczyłakwestii istotnych dla rozstrzygnięcia.

Nie podważyli skutecznie skarżący wiarygodności zeznań świadka (...) i M. K. (2), a w szczególności nie można zgodzić się zpowodami, że Sąd I instancji ocenił wybiórczo zeznania świadka M. K..Powyższego skarżący upatrywali w rzekomym pominięciu przez Sąd Okręgowy, żeświadek stwierdził, iż "Ja już teraz nie wiem o co tak naprawę chodzi". Powyższestwierdzenie świadka M. K. skarżący zacytowali w oderwaniu odkontekstu, w jakim zostało przez świadka wypowiedziane, zaś analiza całości tych zeznańświadczy, że świadek wyraził w ten sposób jedynie są bezsilność i niezrozumienie wobeczaistniałego konfliktu w rodzinie. Co się tyczy wiedzy świadka na temat zdrowia powódki,jej leczenia i wizyt u lekarza, czy odwiedzania powódki zauważyć należy, że (...) przedstawiła okoliczności związane ze stanem powódki w sposób wyczerpującyi wyjaśniła, że matka przychodzi do niej do domu. Skoro jak twierdzą powodowierzadziej odwiedzają córkę, to winni wskazać przyczyny tego stanu rzeczy, ponieważ nie

można wymagać od świadka, by posiadał bardziej szczegółową wiedzę o motywachpostępowania powodów niż sami powodowie. Podkreślić w tym miejscu należy, żeświadekM. K. nie wypowiadała się w sposób ogólnikowy na tematkonfliktu, lecz wskazywała konkretne zdarzenia świadczące o tym, że jego przyczyną jestnie rozliczenie się przez pozwanego z ceny nieruchomości np. opisując kłótnię miedzystronami w czerwcu 2011r. Niezrozumiałe są wywody apelacji dotyczące majątkowego tłakonfliktu między stronami, w tym sytuacji finansowej powodów i nie sposób w tymkontekście dopatrzyć się niejasności w zeznaniach świadka. Chybione są zarzutydotyczące wewnętrznej sprzeczności w zeznaniach M. K. (2), wszczególności nie są wzajemnie sprzeczne twierdzenia świadka, że powodowie "nie kupiliwęgla, lecz dali na jego zakup jakieś pieniądze". Analogicznie należy ocenić kwestiędostępu do spornej nieruchomości, zaś świadek nie pomija braku możliwości wjazdu naposesję (k.91).

Okoliczność, że świadek A. B. nie kojarzy pozwanego, niepozostaje w sprzeczności z zeznaniamiM. W., że pozwany dwa razy odwiózłpowódkę do lekarza w styczniu 2011r. Co do zasady lekarz przebywający w gabinecie maograniczoną możliwość zaobserwowania tego, kto przywodzi pacjenta na wizytę. Niesposób także przyjąć w świetle zasad doświadczenia życiowego, by pozwany będącymężczyzną towarzyszył matce w trakcie wizyty i badań, a w szczególności że powódka macórkę, która jest pielęgniarką. Co się tyczy kwestii sprawowania opieki nad powódkąwskazać należy konsekwencję w zeznaniach pozwanych w tej kwestii, którzy zgodnietwierdzili, że zajmowali się powódką do czasu, gdy doszło do konfliktu, po czym przestali,albowiem było to niemożliwe z przyczyn od nich niezależnych. Nadto w swychzeznaniach powódka zarzucała pozwanemu w zakresie rzekomego nie wywiązywania sięobowiązku opieki lekarskiej jedynie, że nie wozi jej do lekarza na rehabilitację, a zatempodnoszone w apelacji twierdzenia, że oczekuje pomocy ze strony pozwanego przypodawaniu i obliczaniu dawek insuliny oraz przy przestrzeganiu diety nie zasługują nauwzględnienie.

Reasumując powyższe stwierdzić należy, że twierdzenia i zarzuty apelacji dotycząceoceny dowodów i ustaleń faktycznych okazały się niezasadne.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów apelacji należy wskazać, że odwołaniedarowizny, jako wyjątek od zasady trwałości umów, jest obwarowane spełnieniem

kwalifikowanej przesłanki w postaci rażącej niewdzięczności obdarowanego wobecdarczyńcy. Przepis art.898 § 1 kc nie precyzuje pojęcia niewdzięczności i nie zawierawskazówek, za pomocą których można byłoby je zdefiniować. W doktrynie iorzecznictwie przyjmuje się, że pod pojęcie rażącej niewdzięczności podpada tylko takiezachowanie się obdarowanego, polegające na działaniu lub zaniechaniu działaniaskierowane bezpośrednio lub też pośrednio przeciwko darczyńcy, które oceniając rzeczrozsądnie, musi być uznane za wysoce niewłaściwe i krzywdzące darczyńcę. Chodzi tuprzede wszystkim o popełnienie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu lub czci oraznaruszenie przez obdarowanego spoczywających na nim obowiązków wynikających zestosunków osobistych czy też rodzinnych łączących go z darczyńcą oraz obowiązkuwdzięczności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., III CKN 810/00,niepublikowane, wyrok Sądu Najwyższego z 22 marca 2001 r., V CKN 1599/00, Prawo iProkuratura 2005/5/40). Nadto pod wskazane na wstępie pojęcie podpadać może jedynietakie zachowanie obdarowanego, które było skierowane przeciwko darczyńcy zeświadomością i w nieprzyjaznym zamiarze, nie zaś krzywdy niezamierzone popełnione wuniesieniu, czy też rozdrażnieniu wywołanym zachowaniem darczyńcy. Tak więc przyocenie przesłanki „rażącej niewdzięczności” należy brać pod uwagę zachowanie zarównoobdarowanego jak i samego darczyńcy.

W świetle powyższego należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowejkwalifikacji prawnej poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych w świetle przesłanekwynikających z treści art.898 § 1 kc uznając, że powodowie nie dowiedli, by pozwanyokazała im rażącą niewdzięczność. Istotne znaczenie w okolicznościach niniejszej sprawyma bez wątpienia także postawa samych darczyńców.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, zachowanie pozwanego nie może być oceniane jakorażącą niewdzięczne. Nie ulega wątpliwości, że pozwany będąc właścicielemnieruchomości miał prawo ją sprzedać, a nadto z uwagi na upływ 10- letniego terminuwynikającego z umowy darowizny nie ciążył na nim obowiązek przekazania części cenynieruchomości rodzeństwu oraz rodzicom. Zgodzić się w tym zakresie należy z Sądem Iinstancji, że postępowanie obdarowanego, który nie zachowuje się w odniesieniu doprzedmiotu darowizny w sposób zgodny z wyobrażeniami darczyńcy, nie uzasadnianiazarzutu zachowania rażąco niewdzięcznego.

Skarżący nie wykazali także zgodnie z treścią art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc, by

pozwany zaniedbywał swoje obowiązki względem rodziców. Stawiane w tym względzieprzez powodów zarzuty nie znalazły żadnego potwierdzenia w zebranym materialedowodowym, zaś zeznania przywołanych przez skarżących świadków nie można byłouznać za wiarygodne. Okoliczność, że między stronami istnieje obecnie konflikt nie możeświadczyć na gruncie niniejszej sprawy o rażącej niewdzięczności pozwanego, albowiemnie sposób pominąć zachowania samych powodów, którzy są stroną aktywną w sporze, atakże motywów, które nimi kierując. Bezzasadne są twierdzenia skarżących, że pozwanynie pomaga powódce w obliczeniu i dawkowaniu insuliny oraz w przestrzeganiu diety, wsytuacji gdy w istocie powódka takiej pomocy sobie nie życzy, uniemożliwia pozwanemuwejście do zajmowanej przez siebie części domu zamykając ją lub np. oskarżając syna owłamania (k.157). Pozwany interesuje się losem rodziców na tyle, na ile w zaistniałejsytuacji jest to możliwe, czyni nakłady na nieruchomość, opłaca rachunki za wodę. Nieulega wątpliwości, że strony są do siebie nastawione nieprzyjaźnie, jednak konflikt te wistocie został wywołany przez powodów, którzy nie akceptują tego, że pozwanysamodzielnie podejmuje decyzje odnośnie gospodarstwa. W świetle powyższego zarzutyskarżących opierające się na założeniu, że pozwany nie świadczy im jakiejkolwiek pomocy,czy też zachowuje się w sposób niewłaściwy lub, że ich los jest mu zupełnie obojętny, niemogły odnieść zamierzonego skutku, gdyż skarżący pomijają zupełnie to, że faktyczniepomocy takiej sobie nie życzą. W tym stanie rzeczy brak jest uzasadnionych podstaw douznania, że w okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia z rażącąniewdzięcznością.

Z przytoczonych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddaliłapelację powodów.

Powołane sygnatury

I C 608/11, II CR 423/66, III CKN 810/00, V CKN 1599/00