Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie Ts 326/13

Sąd
Trybunał Konstytucyjny
Data
Sygnatura
Ts 326/13
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Biernat, Zbigniew Cieślak

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnymart. 36 ust. 3
  • Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.art. 2, art. 45 ust. 1, art. 79 ust. 1, art. 190, art. 190 ust. 5, art. 190 ust. 1-4, art. 197

Treść orzeczenia

467/5/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 23 października 2014 r. Sygn. akt Ts 326/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Stanisław Biernat – przewodniczący Zbigniew Cieślak – sprawozdawca Małgorzata Pyziak-Szafnicka, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 lipca 2014 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej M.J., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej, sporządzonej przez pełnomocnika z urzędu, M.J. (dalej: skarżący) zakwestionował zgodność z Konstytucją art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Zaskarżonemu przepisowi ustawy o TK, w zakresie, w jakim „umożliwia jednoosobowemu składowi Trybunału, na posiedzeniu niejawnym odmówić nadania skardze dalszego biegu z powodu jej oczywistej bezzasadności”, skarżący zarzucił niezgodność z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 1, art. 190 ust. 5 i art. 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu (postanowienie z 8 lipca 2014 r.). W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdził, że skarżący – kwestionując zgodność zaskarżonego unormowania z art. 45 ust. 1 Konstytucji – nie sprecyzował, jaki element prawa podmiotowego wyrażonego w tym przepisie został przez nie naruszony. Ponadto – w ocenie Trybunału – w swojej argumentacji skarżący nie uwzględnił konstytucyjnego upoważnienia udzielonego ustawodawcy do określenia zasad korzystania ze skargi konstytucyjnej oraz trybu postępowania przed Trybunałem (art. 79 ust. 1 i art. 197 Konstytucji). Niezależnie od tego Trybunał wytknął skarżącemu brak orzeczenia wydanego w sprawie, w związku z którą wystąpił z analizowaną skargą, pozostającego w merytorycznym związku z treścią zarzutów skierowanych przeciwko art. 36 ust. 3 ustawy o TK. Trybunał wskazał również na przepisy ustawy o TK i uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r. w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. Nr 72, poz. 720; dalej: regulamin TK) normujące problematykę składu Trybunału właściwego do przeprowadzania wstępnej kontroli skarg konstytucyjnych. W zażaleniu na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej skarżący zarzucił Trybunałowi, że dokonał niepełnej analizy argumentów przedstawionych w skardze, wskutek czego doszło do naruszenia art. 36 ust. 3 ustawy o TK. Skarżący podkreślił, że naruszenie praw konstytucyjnych upatruje „w zakresie słów »gdy wniosek jest oczywiście bezzasadny« w przypadku orzekania przez Trybunał w składzie jednoosobowym”. Zdaniem skarżącego naruszenie to odnosi się do „prawa obywatela do merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej przez właściwy skład orzekający TK, a w konsekwencji uniemożliwienia kontroli niekonstytucyjności podstawy prawnej orzeczenia”. W dalszej części zażalenia skarżący podkreślił, że w skardze wypełnił ustawowe wymogi korzystania z tego środka ochrony, wykazał bowiem, że – w jego przekonaniu – w zakresie skarg konstytucyjnych Trybunał proceduje wbrew dyspozycji art. 190 ust. 5 Konstytucji. W ocenie skarżącego instytucja tzw. przedsądu, realizowana w składzie jednoosobowym, w zakresie ustawowego zwrotu „gdy wniosek jest oczywiście bezzasadny”, utrudnia dostęp do zagwarantowanego przez ustrojodawcę prawa do wniesienia skargi konstytucyjnej. Skarżący sformułował również szczegółową krytykę posłużenia się przez ustawodawcę w zaskarżonym przepisie ustawy o TK nieostrym i niezdefiniowanym zwrotem, potęgującym poczucie braku zaufania obywatela do państwa. Ponownie odnosząc się do instytucji tzw. przedsądu, skarżący nawiązał do judykatów Trybunału, w których poddane zostały ocenie unormowania kodeksowe dotyczące skargi kasacyjnej w postępowaniu cywilnym. W kontekście wytkniętego przez Trybunał w zaskarżonym postanowieniu braku ostatecznego orzeczenia w sprawie, w związku z którą skarżący wystąpił z analizowaną skargą, w zażaleniu skarżący ponownie przywołał postanowienie Trybunału z 12 lutego 2013 r. (Ts 252/11), jako wypełniające – zdaniem wnoszącego zażalenie – wymogi wynikające z Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zażalenie skarżącego nie dostarczyło argumentów, które podważyłyby prawidłowość postanowienia o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W pierwszej kolejności trzeba podkreślić, że najważniejszą przesłanką odmowy nadania dalszego biegu analizowanej skardze był brak ostatecznego orzeczenia, wydanego w sprawie skarżącego, które spełniałoby kryteria wynikające z art. 79 ust. 1 Konstytucji. Zarówno w skardze, jak i zażaleniu na postanowienie o odmowie nadania jej dalszego biegu skarżący konsekwentnie wskazuje w tym kontekście na postanowienie Trybunału z 12 lutego 2013 r. (Ts 252/11). Trzeba jednak zauważyć, że orzeczenie to nie mogło być uznane za spełniające wymóg rozstrzygnięcia, które naruszyło prawa skarżącego we wskazany w skardze sposób. Trybunał ponownie podkreśla, że skarżący – formułując zarzut niezgodności art. 36 ust. 3 ustawy o TK z Konstytucją – odniósł go do przesłanki oczywistej bezzasadności, jako przyczyny nakazującej Trybunałowi podjęcie postanowienia o odmowie nadania skardze dalszego biegu. Tymczasem, jak wynika jednoznacznie z treści postanowienia Trybunału z 12 lutego 2013 r., to bynajmniej nie przesłanka oczywistej bezzasadności była podstawą negatywnego wyniku wstępnej kontroli wniesionej wówczas skargi konstytucyjnej. W związku z tym nie można było przyjąć, że postanowienie Trybunału odmawiające nadania biegu skardze na podstawie innej przyczyny, aniżeli podniesionej w analizowanej skardze, wykazywało kwalifikację, o której mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Powyższa wada rozpatrywanej skargi spowodowała zarazem, że pozostałe zarzuty skarżącego (przede wszystkim dotyczące składu, w jakim podjęte zostało postanowienie Trybunału z 12 lutego 2013 r.), powiązane ściśle właśnie z przesłanką oczywistej bezzasadności, również nie wykazują niezbędnego merytorycznego związku z ostatecznym orzeczeniem wydanym w sprawie skarżącego. Niezależnie od tego Trybunał podkreśla, że zastrzeżenia skarżącego dotyczące formalnej strony podjęcia orzeczenia w sprawie Ts 252/11, a dotyczące kompetencji Trybunału do przeprowadzenia wstępnej kontroli skargi w składzie jednoosobowym, opierają się na nieprawidłowym rozumieniu przepisów Konstytucji i ustawy o TK, normujących zasady korzystania ze skargi jako środka ochrony wolności i praw. Już w zaskarżonym postanowieniu wskazane zostały przepisy Konstytucji (art. 79 ust. 1 i art. 197) kreujące upoważnienie dla ustawodawcy do określenia trybu postępowania przed Trybunałem, w tym w sprawach dotyczących skarg konstytucyjnych. W ocenie Trybunału skarżący błędnie interpretuje również – potraktowany przez niego jako podstawa analizowanej skargi – art. 190 ust. 5 Konstytucji. Przepis ten odnosi się bowiem do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego wydawanych w toku merytorycznej kontroli konstytucyjności i legalności norm prawnych. Świadczy o tym również jego umiejscowienie w systematyce art. 190 Konstytucji – bezpośrednio po unormowaniach dotyczących charakteru prawnego, ogłaszania i skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1-4 Konstytucji). Tym samym należy przyjąć, że poza zakresem zastosowania art. 190 ust. 5 Konstytucji pozostają rozstrzygnięcia podejmowane przez Trybunał na etapie wstępnej kontroli skargi konstytucyjnej, przesądzającej dopiero o dopuszczalności poddania kontroli merytorycznej unormowań zakwestionowanych przez skarżącego. W tym też zakresie większa była swoboda prawodawcy regulującego tryb tego etapu postępowania w ustawie, o której mowa w art. 197 Konstytucji, tj. w ustawie o TK. Pogląd zgodny z powyższym stanowiskiem Trybunału prezentowany jest również w doktrynie prawa konstytucyjnego, która w pełni aprobuje dopuszczalność podejmowania przez Trybunał w składzie jednoosobowym, na etapie wstępnej kontroli, rozstrzygnięć innych niż merytoryczne (por. L. Garlicki, uwaga 26 do art. 190, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom V, pod red. L. Garlickiego, Warszawa 2005, s. 35, także L. Jamróz, Skarga konstytucyjna. Wstępne rozpoznanie, Białystok 2011, s. 50). Z uwagi na powyższe okoliczności należy stwierdzić, że Trybunał Konstytucyjny zasadnie odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.

Powołane sygnatury

Ts 252/11