Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uchwała I PZP 6/95

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I PZP 6/95
Rodzaj
Uchwała

Sędzia: Józef Iwulski

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 391
  • Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej.§ 11 pkt 1, § 11 ust. 1
  • Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia.§ 11
  • Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 września 1989 r. w sprawie uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów.§ 14
  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracyart. 137 § 2, art. 144 § 1, art. 298
  • Ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnejart. 40 ust. 2

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 8 marca 1995 r.

I PZP 6/95

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Józef Iwulski

(sprawozdawca), Walerian Sanetra,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, w sprawie z

powództwa Iwony M., Krzysztofa J. i Stanisława S. przeciwko Zakładowi Opieki

Zdrowotnej w L. o wynagrodzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 8

marca 1995 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie postanowieniem z dnia 15 grudnia 1994 r., [...]

- do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.

Czy lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy za godziny w porze nocnej przy-

sługuje oprócz wynagrodzenia określonego w § 11 pkt 1 rozporządzenia Ministra

Zdrowia i Opieki Społecznej z 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pra-

cowników publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273) dodatek

określony w § 6 pkt 1 cytowanego rozporządzenia ?

p o d j ą ł następującą uchwałę:

Lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy w porze nocnej oprócz wynagro-

dzenia określonego w § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki

Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników

publicznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273) przysługuje także

dodatek przewidziany w § 6 ust. 1 tego rozporządzenia.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie zatrudnieni jako lekarze w Zakładzie Opieki Zdrowotnej w L. do-

chodzili zasądzenia dodatku w wysokości 20% godzinowej stawki wynagrodzenia

zasadniczego za każdą godzinę pracy wykonywanej w porze nocnej, podczas pełnienia

przez nich dyżurów zakładowych w okresie od czerwca 1992 r. do lutego 1994 r.

Powodowie twierdzili, że zgodnie z § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27

grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrud-

nionych w zakładach służby zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.) przez dyżur

zakładowy rozumie się wykonywanie pracy i pozostawanie w gotowości do jej wyko-

nywania przez lekarza przebywającego w zakładzie poza godzinami stałej ordynacji

danego zakładu. W czasie dyżuru lekarz, zdaniem powodów, świadczy pracę. Do 31

maja 1992 r. wysokość odrębnego wynagrodzenia za dyżur zakładowy określał § 14

rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 września 1989 r. w

sprawie uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów

pomocy społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. U. Nr 58, poz.

346). Przepis ten przewidywał, że wynagrodzenie za dyżur zakładowy stanowi wynagro-

dzenie wyłącznie w wysokości stawki godzinowej, uposażenia zasadniczego. Z dniem 1

czerwca 1992 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z

dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagrodzenia pracowników publicznych

zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273), które w § 11 ust. 1 przyjmuje, że

za każdą godzinę dyżuru zakładowego przysługuje odrębne wynagrodzenie w

wysokości stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego. Zdaniem powodów, zapis

ten nie zawiera zastrzeżenia o wyłączności tego wynagrodzenia, a przez to umożliwia

przyznanie lekarzom pełniącym dyżur zakładowy w godzinach nocnych, także dodatku

wynikającego z § 6 ust. 1 tego rozporządzenia.

Strona pozwana wnosząc o oddalenie powództwa, zarzuciła, że pełnienie dyżuru

zakładowego nie jest równoznaczne z wykonywaniem pracy. Zdaniem strony pozwanej,

przepis § 11 cyt. rozporządzenia z dnia 2 lipca 1992 r. jest przepisem szczególnym,

regulującym w sposób samodzielny wynagrodzenie za czas dyżuru zakładowego.

Przepis ten stanowiąc o "odrębnym wynagrodzeniu" wyłącza możliwość stosowania § 6

ust. 1 tego rozporządzenia i pominięcie w § 11 ust. 1 słowa "wyłącznie" nie miało

żadnego znaczenia prawnego.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lipsku, wyrokami z dnia 27 kwietnia 1994 r, [...],

uwzględnił powództwa. Sąd Rejonowy przyjął, że z przepisu § 6 ust. 1 rozporządzenia z

dnia 2 lipca 1992 r. wynika w sposób niewątpliwy, iż dotyczy on także lekarzy jako

pracowników działalności podstawowej. Wniosek ten Sąd Rejonowy wyprowadził

przede wszystkim z porównania tego przepisu z przepisami § 6 ust. 2 i 3 omawianego

rozporządzenia. Utrzymywanie jednakowej stawki wynagrodzenia za pracę w porze

dziennej i nocnej byłoby, zdaniem Sądu Rejonowego, sprzeczne z art. 137 § 2 k.p.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie przed-

stawił rozpatrywane zagadnienie prawne podnosząc, że pełnienie dyżuru zakładowego

jest obowiązkiem wynikającym ze stosunku pracy lekarza. Zmiana treści przepisów, a w

szczególności pominięcia słowa "wyłącznie" odnośnie wynagrodzenia za czas pełnienia

dyżuru przemawia za przyjęciem zmiany stanu prawnego i uznaniem prawa do dodatku

za pracę w godzinach nocnych. Przeciwko tej wykładni przemawia jednak uregulowanie

w jednym paragrafie rozporządzenia z dnia 2 lipca 1992 r. nie tylko kwestii

wynagrodzenia za czas dyżuru, ale także innych kwestii związanych z jego pełnieniem.

Sugerowałoby to wyłączność regulacji dotyczącej wynagrodzenia za czas dyżuru w § 11

cyt. rozporządzenia z dnia 2 lipca 1992 r. i brak możliwości sięgania do regulacji § 6

ust. 1.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym prokurator wniósł o udzielenie na

przedstawione zagadnienie prawne odpowiedzi twierdzącej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 137 § 2 kodeksu pracy za pracę w porze nocnej przysługuje

pracownikowi zwiększone wynagrodzenie określone przepisami o wynagrodzeniu.

Natomiast według art. 144 § 1 k.p. czasu dyżuru pełnionego przez pracownika poza

normalnymi godzinami pracy w zakładzie lub innym wyznaczonym miejscu nie wlicza

się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Za czas

dyżuru przysługuje czas wolny w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru, a w razie

braku możliwości udzielenia czasu wolnego - wynagrodzenie wynikające z osobistego

zaszeregowania. Normalnie, zgodnie z regulacją kodeksową godziny efektywnej pracy

podczas dyżuru przekraczające normy czasu pracy ustalone dla pracownika, muszą

być traktowane jako godziny nadliczbowe i za takie godziny przepracowane w porze

nocnej pracownik otrzymuje zwiększone wynagrodzenie. Natomiast czasu dyżuru, w

którym pracownik nie wykonuje dodatkowych czynności nie wlicza się do czasu pracy i

przysługuje wówczas pracownikowi - w razie braku możliwości udzielenia mu czasu

wolnego - wynagrodzenie wynikające z osobistego zaszeregowania pracownika.

Okoliczność, że pracownik pełni dyżur w warunkach umożliwiających mu odpoczynek

nie przekształca zakładu pracy lub innego wyznaczonego miejsca w dom i dyżuru tam

wykonywanego nie czyni dyżurem "w domu" w rozumieniu art. 144 § 2 in fine k.p. Dyżur

w rozumieniu art. 144 § 1 k.p. nie wynika z odrębnego tytułu prawnego, lecz jest jednym

z obowiązków pracowniczych, stanowi bowiem dodatkowe zadanie robocze po

normalnych godzinach pracy, bez względu na to, czy zadanie to mieści się w ramach

uzgodnionego rodzaju pracy, czy też wykracza poza ten rodzaj, przy czym w czasie

dyżuru pracownik pozostaje tylko w stanie pogotowia i nie wykonuje równocześnie

żadnych dodatkowych czynności. Jeżeli natomiast w czasie dyżuru pracownik wykonuje

dodatkowe czynności na rzecz i w interesie zakładu pracy, należy czas przeznaczony

na ich wykonanie zaliczyć do czasu pracy. W zależności od tego, ile czasu podczas

dyżuru pracownik poświęca na wykonywanie dodatkowych czynności, czas dyżuru w

odpowiedniej części czy nawet w całości musi być wliczony do czasu pracy (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 1978 r., I PRN 147/77, OSNCP 1978 z. 7 poz.

126). Normalnie więc według regulacji kodeksu pracy, czas dyżuru pełnionego w

zakładzie pracy lub w innym wyznaczonym miejscu dzieli się na czas efektywnie

przepracowany i czas gotowości do pracy. Godziny efektywnie przepracowane wlicza

się do czasu pracy, a więc jeżeli powodują one przekroczenie normy czasu pracy to są

godzinami nadliczbowymi, a jeżeli są świadczone w porze nocnej, to należy się za nie

dodatkowe wynagrodzenie. Natomiast za godziny dyżuru, w których pracownik nie

świadczył pracy należy się czas wolny, albo w razie braku możliwości jego udzielenia -

wynagrodzenie według stawki osobistego zaszeregowania.

Dyżur zakładowy pracowników służby zdrowia, w tym także lekarzy, w sposób

zdecydowany różni się od dyżuru pełnionego w zakładzie pracy przez innego pracow-

nika. Wynika to ze specyfiki zawodu. W okresie dyżuru zakładowego lekarza nie da się

wyodrębnić godzin efektywnie wykonywanej pracy i godzin odpoczynku,gdyż wzajemnie

się one przeplatają i nakładają na siebie. Szczegółowo charakterem dyżuru

zakładowego lekarzy zajął się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu

sędziów z dnia 28 kwietnia 1994 r., I PZP 6/94 (OSNAPiUS 1994 nr 8 poz. 125). Sąd

Najwyższy wyjaśnił w nim, że dyżur lekarski jest szczególnym rodzajem dyżuru

pracowniczego o jakim mowa w art. 144 § 1 k.p. Stanowi dodatkowe zadanie robocze

po normalnych godzinach pracy. Dyżury zakładowe są konsekwencją pozostawania w

stosunku pracy, a obowiązek ich pełnienia wynika z podporządkowania pracownika

poleceniom przełożonych dotyczących pracy, a więc z istoty stosunku pracy. Dyżur

zakładowy pełniony przez lekarza nie zawsze jest połączony z pełnieniem pracy.

Czasem jest połączony z bardzo intensywną pracą (np. ostry dyżur chirurgiczny), a

czasami tylko z obowiązkiem krótkotrwałego obchodu lub jedynie oczekiwaniem na

podjęcie działań.

Ta specyfika dyżurów zakładowych pracowników służby zdrowia znalazła wyraz

w regulacji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie

niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby

zdrowia (Dz. U. Nr 51, poz. 326 ze zm.). Zgodnie z przepisem § 10 ust. 1 tego rozpo-

rządzenia lekarze zatrudnieni w komórce organizacyjnej, do której zadań należy zapew-

nienie pacjentom opieki całodobowej oraz inni lekarze specjaliści mogą być zobo-

wiązani do pełnienia dyżuru zakładowego. Pełnienie dyżuru zakładowego dla lekarzy

jest więc normalnym obowiązkiem pracowniczym. Przepis § 11 tego rozporządzenia

stanowi, że dyżur zakładowy to wykonywanie pracy i pozostawanie w gotowości do jej

wykonywania przez lekarza przebywającego stale w zakładzie poza godzinami

normalnej ordynacji danego zakładu. W tym właśnie przepisie w sposób najbardziej

wyraźny zaznacza się specyfika dyżuru zakładowego lekarzy, w stosunku do dyżurów

innych pracowników. Wynika z niego, że w dyżurze zakładowym lekarza nie można

rozdzielić godzin pracy efektywnie wykonywanej od godzin pozostawania jedynie w

gotowości do pracy, które mogą być godzinami odpoczynku.

Już w tym miejscu należy więc stwierdzić, że sprzeczne stanowiska stron co do

tego, czy czas dyżuru zakładowego lekarza jest czasem pracy, czy jedynie czasem

gotowości do pracy, nie uwzględniają treści tego przepisu. Czas dyżuru lekarza stanowi

bowiem okres specyficzny, łączący w sobie zarówno elementy efektywnie wykonywanej

pracy jak i gotowości do niej. Dlatego też zgodnie z przepisem § 12 cyt. rozporządzenia

z dnia 27 grudnia 1974 r. za pełnienie dyżurów zakładowych przysługuje odrębne

wynagrodzenie, a czasu ich pełnienia nie wlicza się do czasu pracy i w takich

przypadkach nie przysługuje dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych. Ta

regulacja została zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny, który w postano-

wieniu z dnia 21 września 1988 r., S 11/88, wskazał, że przepis § 12 tego rozporzą-

dzenia, jako sprzeczny z ustawą, jest pozbawiony legalności, a tym samym czas dy-

żurów lekarskich należy traktować jak czas pracy. Tego poglądu nie podzielił Sąd

Najwyższy w uzasadnieniu cyt. uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 28 kwietnia

1994 r., I PZP 6/94, który zwrócił uwagę, iż rozporządzenie z dnia 27 grudnia 1974 r.

wydane zostało na podstawie delegacji zawartej w art. 298 k.p., mogło więc w sposób

szczególny uregulować niektóre prawa i obowiązki pracowników służby zdrowia. Pogląd

ten należy podzielić. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że przepisy cyt. rozporządzenia,

jako szczególne i wyjątkowe, muszą być interpretowane ściśle i w przypadku

wątpliwości powinna przeważać wykładnia zrównująca prawa i obowiązki pracowników

służby zdrowia z uprawnieniami pracowniczymi uregulowanymi w kodeksie pracy. Jak

wyżej zaznaczono przepis § 12 cyt. rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. nie

pozwala wliczać czasu dyżuru zakładowego lekarza do czasu jego pracy i przyznawać

za czas dyżuru, choćby był to czas efektywnie przepracowany, dodatku za pracę w

godzinach nadliczbowych. Jest to więc wyraźnie tylko regulacja dotycząca wymiaru

czasu pracy, a w szczególności dotycząca godzin nadliczbowych i wynagrodzenia za

takie godziny. Regulacja ta nie dotyczy więc wynagrodzenia za pełnienie dyżuru w

porze nocnej.

Z treści cyt. § 12 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 1974 r. nie można także

wyprowadzić wniosku, aby za czas pełnienia dyżuru zakładowego przysługiwało wy-

łącznie wynagrodzenie oddzielnie określone dla takiego dyżuru, w sposób wykluczający

inne, wynikające z zasad ogólnych, składniki wynagrodzenia. W szczególności wniosek

taki, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, nie wynika z użycia w tym przepisie

sformułowania, że pracownikowi "przysługuje odrębne wynagrodzenie". Oprócz bowiem

sugerowanego przez stronę pozwaną znaczenia słów "odrębne" wynagrodzenie jako

wynagrodzenie "tworzące zamkniętą całość", mogą one być rozumiane jako

wynagrodzenie "odmienne, swoiste, samodzielne, oderwane, bez związku" (por. A.

Dąbrówka, E. Geller, R. Turczyn "Słownik synonimów", Warszawa 1993, str. 25, 118 i

83; "Słownik poprawnej polszczyzny", Warszawa 1994, str. 444 czy "Mały słownik

języka polskiego", Warszawa 1994, str. 549). Słowo to może więc oznaczać także to,

że wynagrodzenie za czas dyżuru jest odrębne, a więc specyficzne, charakterystyczne i

co za tym idzie oddzielne od wynagrodzenia zasadniczego, czyli do tegoż wy-

nagrodzenia zasadniczego - dodatkowe.

Jeszcze bardziej szczegółowe regulacje dotyczące wynagrodzenia lekarzy za

czas dyżuru zakładowego znajdują się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki

Społecznej z dnia 2 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników pub-

licznych zakładów opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 55, poz. 273). Rozporządzenie to

weszło w życie od dnia 1 czerwca 1992 r i uchyliło poprzednio obowiązujące rozpo-

rządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 września 1989 r. w sprawie

uposażenia pracowników zakładów społecznych służby zdrowia, zakładów pomocy

społecznej i zakładów rehabilitacji zawodowej inwalidów (Dz. U. Nr 58, poz. 346).

Rozporządzenie z dnia 2 lipca 1992 r. zostało wydane na podstawie delegacji z

art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr

91, poz. 408). Wymaga to szczególnego podkreślenia, gdyż taka podstawa wydania

rozporządzenia wykonawczego determinuje przyjęcie założenia, iż jego regulacje nie

mogą być sprzeczne z ogólnie obowiązującymi przepisami kodeksu pracy. Roz-

porządzenie to, nie będąc wydane na podstawie art. 298 tego kodeksu, nie może

wprowadzać unormowań odmiennych od jego przepisów. Prowadzi to także do wnios-

ku, że przepisy tego rozporządzenia należy interpretować tak, aby były one zgodne z

kodeksem pracy. W tym miejscu przypomnieć trzeba, iż regułą wyrażoną w art. 137 § 2

k.p. jest, aby za pracę w porze nocnej pracownik otrzymał zwiększone wynagrodzenie.

W takim kierunku należy także poprowadzić interpretację omawianego rozporządzenia.

Zgodnie z przepisem § 11 ust. 1 tego rozporządzenia za każdą godzinę pełnienia

dyżuru zakładowego przysługuje odrębne wynagrodzenie w wysokości stawki

godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, ustalonego indywidualnie do celów dyżurów

zakładowych, stosownie do kategorii zaszeregowania stanowisk pracy, określonych w

załączniku nr 2 do rozporządzenia. Zarówno analiza tego przepisu jak i całego rozpo-

rządzenia wskazuje, że "wynagrodzenie odrębne" to wynagrodzenie dodatkowe,

oddzielne od wynagrodzenia zasadniczego. Z brzmienia tego przepisu nie można więc

wyprowadzić wniosku, aby wynagrodzenie to stanowiło wyłączną należność za godziny

dyżuru zakładowego. Również wniosek taki nie wynika z tego, że w kolejnych ustępach

tego paragrafu regulowane są szczególne sytuacje pełnienia dyżurów zakładowych w

dniach wolnych od pracy, czy ustalonych jako wolne dla pracownika w jego rozkładzie

czasu pracy. Z żadnego bowiem przepisu nie wynika, aby była to regulacja zamknięta,

wykluczająca stosowanie innych przepisów.

Za uznaniem takiego wniosku przemawia także wykładnia historyczna, gdyż w

poprzednio obowiązującym rozporządzeniu z dnia 22 września 1989 r., regulujący

kwestię wynagrodzenia za czas dyżuru przepis § 14 ust. 1 stanowił, że za każdą

godzinę dyżuru przysługuje odrębne wynagrodzenie wyłącznie w wysokości stawki

godzinowej uposażenia zasadniczego. Jak łatwo zauważyć, z treści tego przepisu

wynikało jednoznacznie, że wynagrodzenie za czas dyżuru to wyłącznie wynagrodzenie

określone tym przepisem, a więc wyznaczone w sposób wykluczający dalsze elementy

wynagrodzenia. W nowym rozporządzeniu z dnia 2 lipca 1992 r. pominięte zostało

słowo "wyłącznie". Tym samym treść przepisu stała się otwarta, dozwalająca na

przyznanie dalszych składników wynagrodzenia lekarzowi pełniącemu dyżur zakładowy.

Nie można twierdzić aby taka zmiana nie miała żadnego znaczenia, gdyż prowadziłoby

to do wniosku o nieracjonalnym działaniu prawodawcy. Takie założenie wykładni jest

niedopuszczalne. Tylko założenie celowego i rozumnego działania prawodawcy daje

możliwość prowadzenia rzetelnej wykładni prawa. Jeżeli więc prawodawca wprowadza

zmiany w brzmieniu przepisu, to z reguły oznacza to także zmianę jego treści.

W cyt. rozporządzeniu z dnia 2 lipca 1992 r. przepis § 6 ust. 1 wprowadza

dodatek w wysokości stawki uposażenia zasadniczego za każdą godzinę pracy wyko-

nywanej w porze nocnej. Przepis ten, co słusznie dostrzegł Sąd Rejonowy, w sposób

oczywisty dotyczy lekarzy jako pracowników medycznych działalności podstawowej.

Wynika to zwłaszcza z treści ust. 2 tego paragrafu, regulującego w sposób szczególny

kwestię tego dodatku dla wymienionych w nim pracowników (pielęgniarek, położnych

itd). Nie ma bowiem wątpliwości, że lekarze zgodnie z § 1 ust. 3 pkt 2 lit. a tego

rozporządzenia są pracownikami w jego rozumieniu.

Przepis § 11 ust. 1 cyt. rozporządzenia nie jest przepisem szczególnym w sto-

sunku do przepisu § 6 ust.1, w sposób wyłączający jego działanie. Przepisy te regulują

dwie różne kwestie i dwa różne składniki wynagrodzenia. Nie ma też znaczenia to, że w

przepisie § 6 ust. 1 tego rozporządzenia jest stwierdzone, iż dodatek przysługuje za

"pracę" w porze nocnej. Jak wyżej zaznaczono, specyficzną cechą dyżurów

zakładowych lekarzy jest to, że nie można w nich rozdzielić pracy rzeczywiście wyko-

nywanej od gotowości do pracy. Cały dyżur musi być więc traktowany jednolicie, a

należne za dyżur wynagrodzenie musi z istoty spełniać rolę ryczałtu. O ile więc lekarz w

ramach tego ryczałtowego wynagrodzenia nie otrzyma dodatku za pracę w godzinach

nadliczbowych, choćby w czasie dyżuru zakładowego efektywnie pracował ponad

normę czasu pracy, to otrzyma dodatek za pracę w porze nocnej, choćby w tej porze

pozostawał jedynie w gotowości do pracy.

Kierując się tym rozumowaniem Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji.

========================================

Powołane sygnatury

I PZP 6/94, I PRN 147/77, S 11/88