Sygn. akt I C 260/26
UZASADNIENIE
wyroku w post ępowaniu uproszczonym
W pozwie wniesionym w dniu 29 kwietnia 2026 roku powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. wystąpił przeciwko L. K. o zapłatę kwoty 5.249,40 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot:
- 2.151,10 zł od dnia 27 października 2025 roku do dnia zapłaty,
- 3.098,30 zł od dnia 28 października 2025 roku do dnia zapłaty.
Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wyjaśnił, iż w dniu 08 lipca 2022 roku w ramach prowadzonej działalności gospodarczej zawarł z pozwanym jako osobą fizyczną umowę, na podstawie której zobowiązał się do reprezentowania na etapie przedsądowym i sądowym w sprawie o zapłatę zadłużenia wobec zleceniodawcy w związku z żądaniami kierowanymi przez poszczególnych wierzycieli pozwanego. Zgodnie z zapisem § 2 umowy pozwany zobowiązał się do zapłaty wynagrodzenia w wysokości 20% netto w przypadku, gdy zleceniodawca jest pozwanym (dłużnikiem) od wartości zaoszczędzonego wydatku na rzecz wierzyciela stanowiącego zgłoszone lub przyznane należności z wszelkich tytułów, na przykład należności głównej, odsetek, kosztów procesu czy kosztów egzekucji, a także korzyści uzyskanych przez zleceniodawcę w razie gdy wierzyciel ściągnął czy też uzyskał dobrowolnie od zleceniodawcy jakiekolwiek świadczenia na poczet spłaty długu i czynności zleceniobiorcy doprowadziły do ich zwrotu w całości lub w części. Należności miały być płatne w terminie 14 dni od prawomocnego zakończenia sprawy, o ile strony nie postanowiły inaczej, a wynagrodzenie było należne jeśli wskutek czynności zleceniobiorcy zleceniodawca zaoszczędził wydatki i to niezależnie od tego, czy umowa będzie w tym czasie obowiązywać. Wyjaśnił, iż w ramach obowiązywania umowy reprezentował pozwanego w postępowaniu sądowym toczącym się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu, pod sygn. akt I C 62/23 z powództwa (...) w Z., w którym dochodzono od pozwanego kwoty 12.594,73 zł. Wyrokiem z dnia 03 lutego 2023 roku Sąd Rejonowy w Świnoujściu oddalił powództwo w całości, wobec czego wartość zaoszczędzonego wydatku wynosiła 12.594,73 zł, w konsekwencji czego należne powodowi wynagrodzenie odpowiadające 20% zaoszczędzonego wydatku wynosi 3.098,30 zł. W dniu 13 października 2025 roku powód wystąpił do pozwanego z pismem, wzywając go do uregulowania zaległych płatności wynikających z umowy, wyznaczając termin na zapłatę do dnia 27 października 2025 roku, wobec czego od dnia następnego pozwany pozostaje w opóźnieniu i od tej daty powód domaga się odsetek. Dodatkowo powód w ramach obowiązywania tej samej umowy reprezentował pozwanego w postępowaniu sądowym toczącym się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu pod sygn. akt I C 63/23 z powództwa (...) w Z., w którym dochodzono od pozwanego kwoty 8.744,30 zł. Wyrokiem z dnia 28 lutego 2023 roku Sąd oddalił powództwo w całości, wobec czego wynagrodzenie należne powodowi odpowiadające 20% zaoszczędzonego wydatku opiewa na kwotę 2.151,10 zł. W dniu 19 października 2025 roku powód skierował do pozwanego wezwanie do uregulowania ww. należności w terminie do dnia 26 października 2025 roku, które pozostało bez odpowiedzi.
Pozwany L. K. w odpowiedzi na pozew (k. 39-41) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swojego stanowiska podniósł zarzuty: nieudowodnienia istnienia, wysokości oraz wymagalności wierzytelności dochodzonej pozwem, stosowanie przez powoda w umowie niedozwolonych klauzul umownych niewiążących pozwanego ze skutkiem ex tunc, przedwczesność powództwa, nieważność umowy na podstawie art. 58 kc względnie jej nieistnienie. Zaprzeczył jakoby otrzymał od powoda jakiekolwiek wezwania do zapłaty czy też, że powód podjął próby pozasądowego rozwiązania sporu. Zakwestionował wywiązanie się przez powoda z warunków umowy. Podniósł, iż przyjmujący zlecenie powinien przede wszystkim dokonać przewidzianej w umowie zlecenia czynności, przy realizacji której winien działać z należytą starannością, a której elementem jest obowiązek bieżącego informowania zleceniodawcy o przebiegu wykonywania zlecenia i złożenia mu sprawozdania z jego wykonania, których to warunków powód nie spełnił.
W piśmie procesowym z dnia 01 lipca 2026 roku (k. 56-58) powód wyjaśnił, że kontakt z pozwanym został nawiązany w lipcu 2022 roku i wówczas przeprowadzono analizę struktury wierzytelności pozwanego, w konsekwencji czego zaproponowana została współpraca mająca na celu reprezentowanie pozwanego na etapie sądowym i przedsądowym, w celu zmniejszenia jego zadłużenia. Umowa wraz z wszelkimi załącznikami została wygenerowana w dniu 08 lipca 2022 roku i przesłana do pozwanego, który po kilku dniach odesłał jej podpisany egzemplarz na adres powoda. Zgodnie z treścią umowy pozwany zobowiązał się ponosić koszt wynagrodzenia powoda. W toku współpracy stron pozwany wysyłał na adres powoda dokumenty w sprawie swoich zobowiązań, korzystając tym samym z usług powoda. Początkowo uiszczał abonament i nie kwestionował sposobu realizacji umowy przez powoda. Zgodnie z § 1 ust. 2b umowy powód zobowiązał się do zapewnienia reprezentowania zleceniodawcy przez profesjonalnego prawnika w postępowaniu sądowym, a w szczególności przygotowanie pism procesowych, w tym zażaleń, apelacji i odpowiedzi na pismo strony przeciwnej. W tym celu wraz z zawartą umową pozwany udzielił pełnomocnictwa radcy prawnemu wskazanemu przez powoda. Obowiązki wynikające z umowy zostały przez powoda zrealizowane - zapewnił on pozwanemu reprezentację przez profesjonalnego pełnomocnika, który był w gotowości do obsługi pozostałych spraw sądowych pozwanego. Powód pozostawał też w stałym kontakcie z pozwanym, zarówno telefonicznym jak i e-mailowym. Wskazał, iż umowa świadczenia usług łącząca strony zalicza się do zobowiązań starannego działania, a nie rezultatu, a w świetle art. 735 § 1 kc w związku z art. 750 kc zasadą jest odpłatność zlecenia, przy czym strony mogą ustalić zasady wynagrodzenia, w szczególności jego wysokość według swojej woli, co też uczyniły. Odnosząc się do zarzutu nieudowodnienia roszczenia co do zasady i co do wysokości powód wskazał na jego bezzasadność, bowiem w pozwie wyraźnie określona została podstawa roszczenia, a pozwany zaniechał płatności, do której zobowiązał się z zgodnie z § 2 lit. b umowy. Niewykonanie obowiązku, który znajduje podstawę w zobowiązaniu łączącym strony, jest podstawą wytoczenia powództwa. Po myśli § 2 umowy pozwany zobowiązał się do zapłaty wynagrodzenia w wysokości 20% netto w przypadku, gdy zleceniodawca jest pozwanym (dłużnikiem) od wartości zaoszczędzonego wydatku na rzecz wierzyciela stanowiącego zgłoszone lub przyznane należności z wszelkich tytułów, a także od korzyści uzyskanych przez zleceniodawcę w razie, gdy wierzyciel ściągnął lub uzyskał dobrowolnie od zleceniodawcy jakiekolwiek świadczenia na poczet spłaty długu i czynności zleceniobiorcy doprowadziły do ich zwrotu w całości lub w części. Powód wykonał ciążące na nim zobowiązanie, a umowa zawarta między stronami jasno określała przedmiot, prawa i obowiązki stron, wynagrodzenie oraz sposób wypowiedzenia umowy. Pozwany otrzymał egzemplarz umowy do podpisu przed jej zawarciem, a jej treść podlegała negocjacjom, zaś powód podpisuje umowę zawsze dopiero po jej podpisaniu przez klienta. Umowa odsyłana jest do klientów dopiero po ustaleniu jej ostatecznej treści. Powód podkreślił, że także zapis dotyczący odstąpienia/ wypowiedzenia od umowy podlegał negocjacjom i pozwany mógł przekazać swoje uwagi co do jego treści, zaś rezygnacja z prawa odstąpienia od umowy związana była z charakterem umowy i zobowiązaniem powoda do przystąpienia do wykonywania umowy od dnia jej podpisania. W zakresie kwestii wymagalności roszczenia powód wyjaśnił, iż umowa określała datę płatności wynagrodzenia uzależnioną od sposobu zakończenia sprawy, która to data przypadała w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia. Po upływie ww. terminu kwota wynikająca z umowy stawała się wymagalna, a ewentualne wypowiedzenie umowy oraz wezwanie do zapłaty w tym zakresie nie ma z kwestią wymagalności żadnego związku. Jako niezasadny powód ocenił zarzut nieważności umowy wskazując, że zapisy dotyczące wynagrodzenia nie tylko były negocjowane, ale nadto były jasne i nie budziły żadnych wątpliwości oraz zastrzeżeń ze strony pozwanego. Takich postanowień nie można uznać za abuzywne, bowiem nie poddają się one tego rodzaju kontroli. Cena stanowiła wypadkową decyzji obu stron, przy czym w świetle zasady swobody umów, zleceniobiorca może decydować za jakie wynagrodzenie gotowy jest wykonać usługi objęte umową. I nie trzeba go wcale negocjować, bowiem stronie świadczącej usługi może wcale nie zależeć na tym, aby wykonywać je za inną kwotę niż przyjęta, a na rynku funkcjonuje cały szereg umów, w tym z konsumentami, które negocjacji w ogóle nie przewidują, jak np. energia elektryczna, woda, ścieki, ubezpieczenia czy bilety kolejowe bądź lotnicze, opierające się na stałych cennikach, a firmom świadczącym tego rodzaju usługi nie sposób zarzucać braku negocjacji i nieważności umowy, gdy jest ona pod kątem ceny adhezyjna. Trudno też doszukiwać się negocjacji cen przy towarach codziennej potrzeby, które również są sprzedawane według stawek z cenników niepodlegających żadnym negocjacjom.
S ąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 08 lipca 2022 roku pozwany L. K. zawarł z powodem (...)Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w P. umowę zlecenia, przedmiotem której było świadczenie usług polegających na reprezentacji zleceniodawcy (pozwanego) przez zleceniobiorcę lub wyznaczonego pełnomocnika - na etapie przedsądowym i sądowym - w powierzonych na podstawie umowy sprawach o zapłatę zadłużenia toczących się wobec zleceniodawcy z inicjatywy poszczególnych jego wierzycieli. Zakres czynności zleceniobiorcy w ramach prowadzenia sprawy uzależniony był od etapu sprawy i obejmował między innymi: na etapie przedsądowym - utrzymywanie kontaktu ze zleceniodawcą i przekazywanie mu informacji o stanie sprawy, analizę okoliczności i dokumentów przedstawionych przez zleceniodawcę, które mają wpływ na jego sytuację prawną oraz prowadzenie ze stroną przeciwną korespondencji, negocjacji, rozmów, o ile to możliwe lub zasadne w okolicznościach sprawy, zaś na etapie sądowym (przed sądem I i II instancji) - przygotowanie i złożenie do właściwego sądu pozwu (wniosku) obejmującego żądanie w sprawie, o ile zleceniodawca występuje w roli powoda (wnioskodawcy), zapewnienie reprezentowania zleceniodawcy przez profesjonalnego prawnika w postępowaniu sądowym, w szczególności przygotowanie pism procesowym, w tym zażaleń, apelacji, i odpowiedzi na pisma strony przeciwnej, wezwanie strony przeciwnej do spełnienia roszczeń na podstawie uzyskanego dla zleceniodawcy prawomocnego orzeczenia sądu lub referendarza sądowego w postępowaniu, w którym zleceniobiorca reprezentował zleceniodawcę (§ 1 ust. 1 i 2 umowy). Zakres umowy obejmował także pozostawanie przez zleceniobiorcę w okresie obowiązywania umowy w gotowości do świadczenia pomocy prawnej na rzecz zleceniodawcy, analizowanie sytuacji zleceniodawcy, udzielanie mu porad i wyznaczanie kierunku prowadzenia sprawy itp., a od woli zleceniodawcy zależał zakres i ilość powierzonych spraw, zapytań i tym podobnych. Zleceniodawca zobowiązany był udzielić wskazanemu przez zleceniobiorcę pełnomocnikowi stosownych pełnomocnictw do reprezentowania zleceniodawcy, umocowujących do prowadzenia sprawy i tym samym należytego wykonania umowy przez zleceniobiorcę. Zleceniodawca umocował także zleceniobiorcę i pełnomocnika do odbioru kosztów postępowania, a następnie rozliczenia ich na poczet wynagrodzenia zleceniobiorcy. Zleceniodawca miał prawo uzyskiwać od zleceniobiorcy informacji o przebiegu sprawy, a zleceniobiorca zobowiązał się udzielać informacji w tym zakresie (§ 1 ust. 6 - 7 i 9 umowy).
Za świadczenie usług objętych umową zleceniodawca zobowiązał się zapłacić zleceniobiorcy wynagrodzenie w wysokości: 676,50 zł brutto miesięcznie, płatne do 05. dnia każdego miesiąca począwszy od 05 sierpnia 2022 roku, przez cały okres obowiązywania umowy i reprezentowania klienta, w tym kontroli poszczególnych spraw, analizy dokumentów i pism oraz podejmowanie odpowiednich czynności administracyjnych (a), 20% netto w przypadku gdy zleceniodawca jest pozwanym (dłużnikiem) od wartości oszczędności zleceniodawcy (zaoszczędzonych wydatków na rzecz wierzyciela w ramach danego postępowania sądowego czy przedsądowego, stanowiącego zgłoszone należności z wszelkich tytułów, np. należności głównej, odsetek, kosztów procesu, kosztów egzekucji itp.), w tym także na skutek prawomocnego umorzenia postępowania (o ile umorzenie nie wynika z zapłaty przez zleceniodawcę), a także od korzyści uzyskanych przez zleceniodawcę w razie gdy wierzyciel ściągnął (uzyskał dobrowolnie) od zleceniodawcy jakiekolwiek świadczenia na poczet spłaty długu i czynności zleceniobiorcy doprowadziły do ich zwrotu w całości lub w części - płatne w terminie 14 dni od prawomocnego zakończenia sprawy, o ile strony nie postanowiły inaczej; wynagrodzenie było należne, jeśli wskutek czynności zleceniobiorcy zleceniodawca zaoszczędzi wydatki i to niezależnie od tego, czy w tym czasie umowa będzie obowiązywać (b) oraz zasądzonych od strony przeciwnej na rzecz zleceniodawcy lub osoby, na rzecz której zleceniodawca działa, kosztów zastępstwa procesowego (np. dojazdy do sądu, korespondencja, wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym ustalonego według norm przepisanych itp.) wraz z odsetkami od nich. Zleceniodawca dokonał cesji wierzytelności tego rodzaju w prowadzonych sprawach na rzecz zleceniobiorcy (d). Dodatkowo zleceniobiorca w ramach prowadzenia spraw dla zleceniodawcy uprawniony był do podjęcia działań w zakresie zwrotu możliwych do uzyskania opłat i prowizji jakie zostały naliczone zleceniodawcy przy zawieraniu kredytów i pożyczek, a które zostały już spłacone przez zleceniodawcę, przy czym koszty sądowe, administracyjne i procesowe związane z dochodzeniem tych należności zobowiązał się pokryć zleceniobiorca, co miało zostać rozliczone w formie potrącenia po uzyskaniu ww. należności. Uwzględniając ryzyko postępowania sądowego w zakresie dochodzenia należności wskazanych w tym punkcie, które w całości ponosił zleceniobiorca oraz konieczność znacznego zaangażowania w proces uzyskania możliwych należności, zleceniobiorcy przysługiwało 50% wartości uzyskanych zwrotów jakie zleceniobiorca dochodził z tytułu świadczonej usługi (§ 2 umowy).
Umowa zawarta została na czas prowadzenia sprawy, tj. od dnia podpisania umowy do czasu zakończenia etapu przedsądowego i/lub sądowego, przy czym warunkiem wejścia umowy w życie było jej podpisanie. Zleceniobiorca podejmował się wykonywania czynności wynikających z umowy już od dnia podpisania umowy, która mogła być wypowiedziana przez zleceniobiorcę z ważnych przyczyn, między innymi jeśli zleceniodawca nie reguluje wynagrodzenia o jakim mowa w § 2 ust. 1 lit a lub innego rodzaju wynagrodzenia czy kosztów. W razie wypowiedzenia umowy z ważnych przyczyn zleceniobiorca zachowywał prawo do wynagrodzenia w wysokości w umowie przewidzianej od roszczeń, które zostały przez niego zgłoszone podmiotowi odpowiedzialnemu i prawo do otrzymania kosztów zastępstwa procesowego, jeśli działania zleceniobiorcy przyczyniły się do uzyskania przez zleceniodawcę zaoszczędzenia wydatku lub korzyści w sprawie (§ 4 umowy).
Wraz z podpisaniem umowy zlecenia L. K. udzielił powodowi pełnomocnictwa do reprezentowania go w sprawach wobec wszystkich wierzycieli - na etapie przedsądowym, a także do reprezentowania go wobec organów administracji w związku ze sprawami. Pełnomocnictwo umocowywało pełnomocnika nadto do odbioru świadczeń od wierzycieli i z uwagi na treść umowy będącej podstawą jego udzielenia nie wygasało w tym zakresie pomimo jej rozwiązania lub wypowiedzenia pełnomocnictwa.
Dodatkowo zleceniodawca udzielił pełnomocnictwa do reprezentowania go we wszystkich spawach wobec wszelkich podmiotów - na etapie przedsądowym i sądowym przed sądami obu instancji - wskazanym przez powoda radcom prawnym: R. D. i D. K..
( dowód: umowa z 08.07.2022r. - k. 11-12,
pełnomocnictwa z 08.07.2022r. - k. 13, 15,
dyspozycja z 08.07.2022r. - k. 14,
formularz informacyjny - k. 16,
zeznania świadka D. L. - k. 69 odwrót )
Ustanowiony na podstawie umowy zlecenia z dnia 08 lipca 2022 roku przez L. K. pełnomocnik profesjonalny będący radcą prawnym reprezentował go w dwóch postępowaniach toczących się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu.
W zainicjowanej sprawie przeciwko pozwanemu L. K. przez (...) w Z. (Szwajcaria) o zapłatę kwoty 12.594,73 zł, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu pod sygn. akt I C 62/23 radca prawny R. D. wniósł skuteczny sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym, a powództwo wytoczone przeciwko pozwanemu zostało prawomocnie oddalone wyrokiem z dnia 03 lutego 2023 roku. Wyrok stał się prawomocny w całości z dniem 11 lutego 2023 roku.
W sprawie zainicjowanej przez tego samego wierzyciela, która toczyła się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu pod sygn. akt I C 63/23 o zapłatę kwoty 8.744,30 zł działający w imieniu pozwanego L. K. radca prawnyR. D. wniósł odpowiedź na pozew, a powództwo zostało oddalone w całości wyrokiem z dnia 28 lutego 2023 roku. Wyrok stał się prawomocny - w zakresie punktu I. którym oddalono powództwo z dniem 09 lutego 2023 roku, a w zakresie punktu II. którym zasądzono koszty procesu z dniem 28 czerwca 2023 roku.
( dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Świnoujściu z 28.02.2023r., sygn. akt I C 63/23
- k. 17,
wyrok Sądu Rejonowego w Świnoujściu z 03.02.2023r., sygn. akt I C 62/23
- k. 19, 61
dokumenty zgromadzone w aktach sprawy o sygn. I C 63/23,
zeznania świadka D. L.- k. 69 odwrót )
Pomimo ziszczenia się przesłanek przewidzianych w umowie zlecenia z dnia 08 lipca 2022 roku, od których zaistnienia uzależnione było powstanie obowiązku zapłaty na rzecz zleceniobiorcy wynagrodzenia w wysokości 20% netto od wartości oszczędności zleceniodawcy (zaoszczędzonych wydatków na rzecz wierzyciela w ramach danego postępowania sądowego czy przedsądowego), stanowiącego zgłoszone należności z wszelkich tytułów oraz wystosowania przez powoda do pozwanego wezwań do zapłaty z dnia 13 października 2025 roku i z dnia 19 października 2025 roku, pozwany L. K. nie uregulował ciążącego na nim wobec powoda zadłużenia.
( dowód: wezwanie do zapłaty z 19.10.2025r. - k. 18,
wezwanie do zapłaty z 13.10.2025r. - k. 20,
zeznania świadka D. L. - k. 69 odwrót )
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P. dochodził od pozwanego L. K. kwoty łącznej 5.249,40 zł wyjaśniając, iż stanowi ona sumę należnego powodowi od pozwanego wynagrodzenia ustalonego postanowieniami umowy zlecenia zawartej w dniu 08 lipca 2022 roku.
Pozwany L. K.wnosząc o oddalenie powództwa podnosił zarzuty nieudowodnienia istnienia, wysokości oraz wymagalności dochodzonych pozwem kwot oraz stosowanie przez powoda w umowie niedozwolonych klauzul umownych.
Wobec sformułowanych w ten sposób przez pozwanego zarzutów już w tym miejscu należy podkreślić, że w polskim systemie prawnym obowiązuje zasada, iż między stronami stosunku cywilnoprawnego obowiązek (ciężar dowodu) udowodnienia faktów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 kc). Zasada kontradyktoryjności i dyspozycyjności zobowiązuje strony do wskazania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 232 kpc), co oznacza, że w zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów spoczywa na powodzie, co do innych z kolei - na pozwanym. Co do zasady jednak obowiązek wykazania samego istnienia jak i wysokości dochodzonego w pozwie roszczenia spoczywa na powodzie, podczas gdy na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności niweczących lub tamujących roszczenie powoda.
Na gruncie okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie budziło wątpliwości Sądu to, że strony związane były umową zlecenia zawartą w dniu 08 lipca 2022 roku, co wynika to nie tylko z przedłożonego w poczet akt egzemplarza umowy, który opatrzony został podpisem pozwanego, a którego to prawdziwości czy autentyczności pozwany nie kwestionował na żadnym etapie, ale również z innych dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy niniejszej oraz z zeznań świadka D. L., a wreszcie z dokumentów zgromadzonych w sprawach toczących się uprzednio z udziałem pozwanego przez tutejszym Sądem pod sygn. akt I C 62/23 i I C 63/23.
Jak stanowi przepis art. 734 kc, przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie (§ 1). W braku odmiennej umowy zlecenie obejmuje umocowanie do wykonania czynności w imieniu dającego zlecenie. Przepis ten nie uchybia przepisom o formie pełnomocnictwa (§ 2). Stosownie natomiast do unormowania art. 735 kc, jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie (§ 1). W przypadku gdy nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy (§ 2). Po myśli natomiast przepisu art. 744 kc w razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych.
Zgodnie z treścią umowy zlecenia, z której powód wywodzi swoje roszczenie, jej przedmiotem było świadczenie usług polegających na reprezentacji zleceniodawcy (pozwanego) przez zleceniobiorcę lub wyznaczonego pełnomocnika, na etapie przedsądowym i sądowym, w powierzonych na podstawie umowy sprawach o zapłatę zadłużenia toczących się wobec zleceniodawcy z inicjatywy poszczególnych jego wierzycieli. Zakres czynności zleceniobiorcy w ramach prowadzenia sprawy uzależniony był od etapu sprawy i obejmował między innymi: na etapie przedsądowym - utrzymywanie kontaktu ze zleceniodawcą i przekazywanie mu informacji o stanie sprawy, analizę okoliczności i dokumentów przedstawionych przez zleceniodawcę, które mają wpływ na jego sytuację prawną oraz prowadzenie ze stroną przeciwną korespondencji, negocjacji, rozmów, o ile to możliwe lub zasadne w okolicznościach sprawy, zaś na etapie sądowym (przed sądem I i II instancji) - przygotowanie i złożenie do właściwego sądu pozwu (wniosku) obejmującego żądanie w sprawie, o ile zleceniodawca występuje w roli powoda (wnioskodawcy), zapewnienie reprezentowania zleceniodawcy przez profesjonalnego prawnika w postępowaniu sądowym, w szczególności przygotowanie pism procesowym, w tym zażaleń, apelacji, i odpowiedzi na pisma strony przeciwnej, wezwanie strony przeciwnej do spełnienia roszczeń na podstawie uzyskanego dla zleceniodawcy prawomocnego orzeczenia sądu lub referendarza sądowego w postępowaniu, w którym zleceniobiorca reprezentował zleceniodawcę. Zakres umowy obejmował także pozostawanie przez zleceniobiorcę w okresie obowiązywania umowy w gotowości do świadczenia pomocy prawnej na rzecz zleceniodawcy, analizowanie sytuacji zleceniodawcy, udzielanie mu porad i wyznaczanie kierunku prowadzenia sprawy itp., a od woli zleceniodawcy zależał zakres i ilość powierzonych spraw, zapytań i tym podobnych. Zleceniodawca zobowiązany był udzielić wskazanemu przez zleceniobiorcę pełnomocnikowi stosownych pełnomocnictw do reprezentowania zleceniodawcy, umocowujących do prowadzenia sprawy i tym samym należytego wykonania umowy przez zleceniobiorcę, a jednocześnie miał prawo uzyskiwać od zleceniobiorcy informacje o przebiegu sprawy, a zleceniobiorca zobowiązał się udzielać informacji w tym zakresie. Za świadczenie usług objętych umową z dnia 08 lipca 2022 roku pozwany zobowiązał się zapłacić zleceniobiorcy nie tylko wynagrodzenie w wysokości 675,50 zł brutto miesięcznie, płatne do 05. dnia każdego miesiąca począwszy od 05 sierpnia 2022 roku, przez cały okres obowiązywania umowy i reprezentowania go, w tym kontroli poszczególnych spraw, analizy dokumentów i pism oraz podejmowanie odpowiednich czynności administracyjnych, ale również wynagrodzenie w wysokości 20% netto w przypadku gdy zleceniodawca jest pozwanym (dłużnikiem) od wartości oszczędności zleceniodawcy (zaoszczędzonych wydatków na rzecz wierzyciela w ramach danego postępowania sądowego czy przedsądowego, stanowiącego zgłoszone należności z wszelkich tytułów, np. należności głównej, odsetek, kosztów procesu, kosztów egzekucji itp.), w tym także na skutek prawomocnego umorzenia postępowania (o ile umorzenie nie wynika z zapłaty przez zleceniodawcę), a także od korzyści uzyskanych przez zleceniodawcę w razie gdy wierzyciel ściągnął (uzyskał dobrowolnie) od zleceniodawcy jakiekolwiek świadczenia na poczet spłaty długu i czynności zleceniobiorcy doprowadziły do ich zwrotu w całości lub w części - płatne w terminie 14 dni od prawomocnego zakończenia sprawy, o ile strony nie postanowiły inaczej. Wynagrodzenie to było należne, jeśli wskutek czynności zleceniobiorcy zleceniodawca zaoszczędzi wydatki i to niezależnie od tego, czy w tym czasie umowa będzie obowiązywać.
Przyjęty w łączącej strony umowie zlecenia sposób ukształtowania wynagrodzenia należnego powodowi nie odbiegał od powszechnie stosowanych w obrocie cywilnoprawnym konstrukcji wynagrodzenia określanego mianem success fee, tj. wynagrodzenia uzależnionego od osiągnięcia przez zleceniobiorcę określonego rezultatu. Istotą tego rodzaju wynagrodzenia jest powiązanie prawa do jego otrzymania z uzyskaniem przez zleceniodawcę wymiernej korzyści majątkowej będącej następstwem działań podejmowanych przez zleceniobiorcę, a konstrukcja ta znajduje zastosowanie przede wszystkim w umowach dotyczących świadczenia pomocy prawnej, windykacji należności oraz dochodzenia lub obrony roszczeń, stanowiąc akceptowany i powszechnie wykorzystywany model wynagradzania za usługi wymagające specjalistycznej wiedzy oraz doświadczenia. Klauzule tego rodzaju są stosowane także w sektorze publicznym. Dopuszczalność stosowania tego typu wynagrodzenia aktualnie nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie sądowym, a Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że w ramach zasady swobody umów wyrażonej w art. 353
1 kc strony mogą uzależnić całość lub część wynagrodzenia od osiągnięcia określonego rezultatu, o ile postanowienia umowy nie pozostają w sprzeczności z ustawą, właściwością stosunku prawnego ani zasadami współżycia społecznego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2012 roku, sygn. akt I CSK 380/11 czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2024 roku, sygn. akt II CSKP 1669/22). Uwzględniając zaś okoliczności faktyczne niniejszej sprawy szczególną uwagę zwrócić należy na unormowania znajdujące się w ustawie z dnia 06 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2024r., poz. 499), zwłaszcza na przepis art. 22
5 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z brzmieniem którego opłaty za czynności radców prawnych wykonujących zawód w kancelariach radców prawnych lub w spółkach, o których mowa w art. 8 ust. 1, oraz zatrudnionych na podstawie umowy cywilnoprawnej ustala umowa z klientem. W literaturze podkreśla się przy tym, że wprowadzenie przez ten przepis zasady, że opłaty za czynności radców prawnych ustala umowa z klientem oznacza, że ustawodawca zerwał z tak zwaną reglamentacją wynagrodzeń radcowskich za prowadzenie spraw, dopuszczając możliwość stosowania systemu wynagrodzeń obowiązującego dość powszechnie w krajach zachodnich. Na dopuszczalność takiej konstrukcji wskazuje również zapis art. 36 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, zgodnie z treścią którego wysokość wynagrodzenia radcy prawnego lub sposób jego ustalenia powinny zostać uzgodnione z klientem przed przystąpieniem do świadczenia pomocy prawnej (ust. 1). Wysokość wynagrodzenia powinna być ustalana, w szczególności z uwzględnieniem koniecznego nakładu pracy, wymaganej specjalistycznej wiedzy, umiejętności i odpowiedniego doświadczenia, stopnia trudności i złożoności sprawy, jej precedensowego bądź nietypowego charakteru, miejsca i terminu świadczenia usługi lub innych szczególnych warunków wymaganych przez klienta, znaczenia sprawy dla klienta, odpowiedzialności wiążącej się z prowadzeniem sprawy, utraty lub ograniczenia możliwości pozyskania lub wykonywania czynności zawodowych na rzecz innych klientów oraz rodzaju więzi z klientem (ust. 2). Radca prawny nie może zawierać z klientem umowy, na mocy której klient zobowiązuje się zapłacić wynagrodzenie za prowadzenie sprawy wyłącznie w razie osiągnięcia pomyślnego jej wyniku, chyba że co innego stanowią przepisy prawa, przy czym dopuszczalna jest umowa, która przewiduje dodatkowe wynagrodzenie za pomyślny wynik sprawy, zawarta przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (ust. 3). Nie sposób przy tym nie zważyć i na uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2000 roku, sygn. akt III CZP 40/00, w którym podkreślono, że wysokość i sposób ustalenia wynagrodzenia w umowie o świadczenie usług prawnych może być różny i dopuszczalne jest zarówno umówienie się przez strony na wynagrodzenie płatne z góry, jak i wynagrodzenie płatne po zakończeniu sprawy, na przykład potrącenie z wyegzekwowanej kwoty, a umawianie się pełnomocnika z klientem o prowadzenie sprawy za zapłatą wynagrodzenia po zakończeniu sprawy ma ten tylko skutek, że powinno być traktowane jako niewykazanie poniesionych kosztów, a zatem wpływać na wykładnię przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dotyczących kosztów procesu. Także w doktrynie wskazuje się, że dopuszczalne jest uzależnienie zapłaty całości lub części wynagrodzenia od osiągnięcia przez dającego zlecenie oczekiwanych przez niego i niezależnych od stron skutków zleconej czynności prawnej, na przykład wygrania procesu, za czym przemawia przewidziana przez ustawodawcę możliwość wykonania zlecenia także bez wynagrodzenia (zob. P. Machnikowski, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2013, s. 1266).
W niniejszej sprawie strony przewidziały model wynagrodzenia składający się z dwóch elementów. Pierwszym było wynagrodzenie o charakterze stałym, należne za bieżące prowadzenie spraw, analizę dokumentacji, kontrolę postępowań oraz podejmowanie czynności związanych z reprezentacją pozwanego, zaś drugim było wynagrodzenie dodatkowe, należne wyłącznie w przypadku osiągnięcia przez pozwanego konkretnej korzyści majątkowej w postaci uniknięcia obowiązku spełnienia świadczenia dochodzonego przez wierzyciela albo odzyskania świadczeń wcześniej wyegzekwowanych. Takie ukształtowanie wynagrodzenia oznaczało, że jego zmienna część pozostawała w bezpośrednim związku z efektywnością działań podejmowanych przez zleceniobiorcę i odpowiadała rzeczywistemu rezultatowi uzyskanemu na rzecz zleceniodawcy. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że wysokość tego wynagrodzenia została określona w sposób jednoznaczny i weryfikowalny. Strony nie pozostawiły jej bowiem swobodnemu uznaniu zleceniobiorcy, lecz wskazały konkretną stawkę procentową (20%) oraz precyzyjnie określiły podstawę jej obliczenia, tj. wartość oszczędności uzyskanych przez zleceniodawcę wskutek działań pełnomocnika, a dodatkowo umowa określała również, jakie składniki wchodzą do podstawy obliczenia wynagrodzenia, wymieniając między innymi należność główną, odsetki, koszty procesu oraz koszty egzekucji. Tym samym pozwany już w chwili zawierania umowy posiadał pełną wiedzę zarówno co do okoliczności, od których uzależnione było powstanie obowiązku zapłaty wynagrodzenia dodatkowego, jak i sposobu ustalenia jego wysokości. Zleceniobiorcy znany był również termin, w którym wynagrodzenie winno być uregulowane, tj. 14 dni od prawomocnego zakończenia sprawy, o ile strony nie postanowiły inaczej.
W ocenie Sądu brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że analizowane postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki pozwanego jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco narusza jego interesy w rozumieniu art. 385
1 § 1 kc. Sam fakt uzależnienia części wynagrodzenia od osiągniętego przez profesjonalnego pełnomocnika rezultatu nie może być utożsamiany z jego nieuczciwym charakterem. Wręcz przeciwnie - mechanizm ten powoduje, że ryzyko gospodarcze związane z prowadzeniem sprawy zostaje częściowo przeniesione na zleceniobiorcę, który uzyskuje dodatkowe wynagrodzenie wyłącznie w przypadku osiągnięcia korzystnego dla klienta rezultatu, podczas gdy w razie braku takiego rezultatu zleceniobiorca nie nabywa prawa do wynagrodzenia określonego jako success fee, mimo podjęcia czynności wymagających nakładu jego pracy i wiedzy. Nie sposób uznać przy tym, aby zastosowany przez powoda sposób ukształtowania wynagrodzenia prowadził do zachwiania równowagi kontraktowej stron, skoro było ono należne dopiero po uzyskaniu przez pozwanego wymiernej korzyści majątkowej i pozostawało z nią w bezpośredniej proporcji.
Bezsporne jest przy tym to, że ustanowiony na podstawie umowy zlecenia z dnia 08 lipca 2022 roku przez L. K. pełnomocnik profesjonalny będący radcą prawnym reprezentował go w dwóch postępowaniach toczących się przed Sądem Rejonowym w Świnoujściu, tj. w sprawie sygn. akt I C 62/23 zainicjowanej przez (...) wZ. (S.) o zapłatę kwoty 12.594,73 zł, w której powództwo zostało prawomocnie oddalone wyrokiem z dnia 03 lutego 2023 roku oraz w sprawie sygn. akt I C 63/23 zainicjowanej przez tego samego wierzyciela o zapłatę kwoty 8.744,30 zł, która również zakończyła się wydaniem w dniu 28 lutego 2023 roku wyroku oddalającego powództwo w całości.
Wysokość dochodzonych przez powoda należności wynika wprost z postanowień zawartej przez strony umowy oraz z wartości roszczeń, których pozwany - wskutek skutecznie podjętej obrony procesowej - nie był zobowiązany zaspokoić.
Pozwany nie wykazał przy tym, aby sposób obliczenia wynagrodzenia przyjęty przez powoda był niezgodny z treścią umowy lub zawierał błędy rachunkowe. Nie kwestionował również wysokości dochodzonych uprzednio przez wierzyciela należności ani okoliczności, że oba postępowania zakończyły się oddaleniem powództw, w konsekwencji czego Sąd uznał, że wysokość roszczenia dochodzonego pozwem została wykazana tak co do zasady, jak i co do wysokości. Wątpliwości Sądu nie budziła również wymagalność dochodzonych należności. Nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, na co zwracał uwagę pozwany, że nie zostały mu doręczone wezwania do zapłaty, to okoliczność ta pozostawała prawnie irrelewantna z punktu widzenia wymagalności poszczególnych kwot składających się na dochodzoną pozwem sumę 5.249,40 zł, bowiem termin zapłaty wynagrodzenia został określony wprost w umowie jako przypadający po upływie 14 dni od prawomocnego zakończenia sprawy.
Konkludując poczynione powyżej rozważania wskazać należy, że skoro powód udowodnił istnienie podstawy roszczenia o zapłatę oraz jego wysokość, to stosownie do dyspozycji art. 6 kc na pozwanym spoczywał obowiązek wykazania okoliczności wyłączających lub ograniczających jego obowiązek zapłaty wynagrodzenia, którego to ciężaru pozwany nie udźwignął nie tylko nie przejawiając żadnej inicjatywy dowodowej, ale ograniczając swoją aktywność procesową w zasadzie wyłącznie do podniesienia w odpowiedzi na pozew dość lakonicznych zarzutów o blankietowym charakterze.
Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów, w tym dokumentów zgormadzonych w aktach spraw o sygn. akt I C 62/23 oraz I C 63/23, których ocena została przedstawiona przez Sąd w rozważaniach prawnych, a nadto w oparciu o zeznania świadka D. L., które jako jasne, konsekwentne i korespondujące z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, Sąd uznał za wiarygodne w całości.
Uwzględniając powyższe, Sąd orzekł jak
w punkcie I. sentencji wyroku.
O kosztach procesu
w punkcie II. sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w związku z art. 99 kpc, art. 108 § 1 kpc i art. 109 § 2 kpc, zgodnie z ogólną zasadą, że strona która proces przegrała jest zobowiązana do zwrotu przeciwnikowi poniesionych przez niego kosztów procesu i obciążył tymi kosztami pozwanego jako stronę przegrywającą proces w całości. Na koszty poniesione przez powoda składa się wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w kwocie 1.800 zł ustalone stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026r., poz. 118), kwota 400 zł opłaty sądowej od pozwu oraz kwota 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Koszty procesu zasądzone zostały z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku. Zgodnie bowiem z art. 98 § 1
1 kpc od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak
ZARZĄDZENIE
1.
(...)
2.
(...)
3.
(...)
4.
(...)
Dnia 03 sierpnia 2026 roku
SSR Agnieszka Trytek - Błaszak