Sygn. akt I ACa 693/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 czerwca 2021 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:
SSA Małgorzata Zwierzyńska (spr.)
Sędziowie:
SA Małgorzata Rybicka – Pakuła
SA Piotr Daniszewski
Protokolant:
sekretarz sądowy Alicja Onichimowska
po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2021 r. w Gdańsku
na rozprawie
sprawy z powództwa J. N.
przeciwko Gminie Miasta (...)
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 21 maja 2019 r. sygn. akt XV C 287/17
I.
zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) w ten tylko sposób, że od kwoty 198.268 zł zasądza od pozwanej na rzecz powódki odsetki ustawowe od dnia 31 marca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo o zasądzenie odsetek w pozostałym zakresie;
II.
oddala apelację w pozostałej części;
III.
zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
SSA Małgorzata Rybicka – Pakuła SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Piotr Daniszewski
Sygn. akt: I ACa 693/19
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie o sygn. akt XV C 287/17 z powództwa J. N. przeciwko Gminie Miasta (...) o zapłatę zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 198.268 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot 23.722 zł od 1 kwietnia 2007 r.; 20.209 zł od 1 maja 2007 r.; 20.209 zł od 1 czerwca 2007 r.; 20.209 zł od 1 lipca 2007 r.; 19.860 zł od 1 sierpnia 2007 r.; 19.860 zł od 12 sierpnia 2007 r.; 18.464 zł od 12 września 2007 r.; 18.464 zł od 12 października 2007 r.; 18.464 zł od 12 listopada 2007 r.; 18.807 zł od 12 grudnia 2007 r., w każdym przypadku do dnia zapłaty (punkt pierwszy). Sąd zasądził również od pozwanej na rzecz powódki kwotę 15.314 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt drugi) oraz zasądził od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 2.979,88 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych (punkt trzeci).
Jak ustalił Sąd pierwszej instancji, powódka prowadzi na terenie pozwanej Gminy działalność oświatową pod nazwą Przedszkole Niepubliczne (...) z grupą żłobkową, dla którego pozostaje organem prowadzącym.
Uchwałą nr (...) z 21 grudnia 2004 r. Rada Miejska w K. ustaliła tryb udzielania i rozliczania dotacji dla przedszkoli niepublicznych. W Regulaminie stanowiącym załącznik do uchwały wskazano, że niepublicznym przedszkolom przysługuje dotacja na każdego ucznia w wysokości równej ustalonym w budżecie miasta wydatkom ponoszonym w publicznych szkołach i przedszkolach tego samego typu i rodzaju. Całkowita dotacja miała być iloczynem dotacji na jednego ucznia i liczby uczniów wykazanych we wniosku o udzielenie dotacji i zweryfikowanej do końca grudnia przez uprawnionego pracownika Urzędu Miejskiego. Udzielenie dotacji miało następować na podstawie pisemnego porozumienia zawartego między Miastem (...) i osobą prowadzącą przedszkole. Regulamin nakładał jednak na prowadzącego obowiązek składania w Urzędzie Miejskim pisemnej informacji o aktualnej liczbie uczniów według stanu na 1. dzień miesiąca, do 5. dnia każdego miesiąca. Uchwałą nr (...) z 29 marca 2007 r. Rada Miejska w K. zmieniła ww. uchwałę w zakresie doprecyzowania, w jaki sposób odbywać się będzie weryfikacja liczby dzieci, jak również poprzez dodanie, że w okresie wakacyjnym wysokość dotacji nie ulegnie zmianie w stosunku do miesiąca poprzedzającego ten okres. Zmieniono również termin, w jakim miała następować wypłata dotacji za dany miesiąc, z terminu do 30 dnia miesiąca, na termin do 10 dnia miesiąca. Uchwałą nr (...) z 21 grudnia 2006 r. Rada Miejska w K. ustaliła budżet miasta na rok 2007. Wydatki na oświatę i wychowanie ustalono w dziale 801 na kwotę 23.447.603 zł, z czego 23.134.103 zł stanowiły wydatki bieżące. Na funkcjonowanie przedszkoli, w ramach wydatków bieżących w rozdziale 80104 przeznaczono kwotę 4.082.373 zł. Na zespół obsługi ekonomiczno-administracyjnej szkół przeznaczono wg rozdziału 80114 kwotę 692.700 zł, zaś na dokształcanie i doskonalenie nauczycieli – według rozdziału 80146 – kwotę 254.358 zł w ramach wydatków bieżących. Jak wynika ze sprawozdania z wykonania budżetu, wydatki z rozdziału 80104, w części związanej z funkcjonowaniem przedszkola publicznego, wyniosły ostatecznie 778.766 zł. Na kwotę tę składała się dotacja przedmiotowa z budżetu dla zakładu budżetowego – 755.638 zł, wynagrodzenia bezosobowe – 500 zł, zakup materiałów i wyposażenia – 2.150 zł, zakup usług pozostałych – 3.750 zł, oraz odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych – 16.728 zł. W ramach rozdziału 80114 na zespół obsługi ekonomiczno-administracyjnej szkół w części przypadającej na przedszkole publiczne wykorzystano kwotę 20.825,04 zł. Łącznie na przedszkole publiczne z tytułu wydatków bieżących przekazano kwotę 799.591,04 zł.
Jak następnie ustalił Sąd a quo w dniu 2 stycznia 2007 r. strony zawarły porozumienie, na podstawie którego powódka miała otrzymać w 2007 r. dotację na realizację zadań związanych z funkcjonowaniem przedszkola. Strony stwierdziły, że w dniu podpisania porozumienia do przedszkola uczęszcza 185 dzieci, i na tej podstawie wyliczyły łączną kwotę dotacji na rok 2007, jako iloczyn liczby dzieci (185) i stawki 217 zł oraz 12 miesięcy – 185 x 217 zł x 12 = 481.740 zł. Wysokość dotacji miesięcznej miała wynieść 40.145 zł. Porozumienie to uległo następnie zmianie w drodze aneksu z 30 marca 2007 r., w którym stawkę 217 zł zmieniono na stawkę 227 zł, w wyniku czego doszło do podwyższenia kwoty dotacji, mającej wynieść łącznie 503.940 zł (185 x 227 zł x 12) w roku 2007, a miesięcznie 40.145 zł w miesiącach styczeń-marzec i 42.611 zł w miesiącach kwiecień-grudzień. Kwota dotacji nie podlegała negocjacjom. W 2007 r. w styczniu do przedszkola powódki uczęszczało 185 dzieci, w lutym – 184, w marcu – 183, w kwietniu – 180, w maju – 180, w czerwcu – 180, w lipcu – 179, w sierpniu – 179, we wrześniu – 175, w październiku – 175, w listopadzie – 175, w grudniu – 176 dzieci. Powódka udzielała informacji o aktualnej liczbie uczniów do Urzędu Miejskiego zgodnie z Regulaminem. Z kolei do publicznego przedszkola integracyjnego w tym samym roku uczęszczało w styczniu – 144 dzieci, w lutym – 145, w marcu – 145, w kwietniu – 142, w maju – 140, w czerwcu – 140, w lipcu – 137, w sierpniu – 137, we wrześniu – 150, w październiku – 150, w listopadzie – 148, w grudniu – 147; średnio – 143 dzieci na miesiąc. W 2007 r. w miesiącach styczeń-marzec powódka otrzymywała dotację w kwotach po 40.145 zł, w każdym kolejnym miesiącu od kwietnia do listopada kwoty po 42.611 zł, a w grudniu kwotę 42.617 zł. Większość kosztów funkcjonowania przedszkola powódka pokrywała ze środków własnych, w tym z kredytu. W 2007 r. jedynym przedszkolem publicznym w pozwanej Gminie było przedszkole integracyjne, do którego uczęszczało średnio ok. 20 dzieci niepełnosprawnych. Pozwana przyznawała jednakowe dotacje na każde dziecko w tym przedszkolu, bez rozróżnienia stopnia niepełnosprawności uczęszczających do niego dzieci. Dodatkowo działało w K. (...)przedszkoli niepublicznych.
W okresie od 11 maja 2015 r. do 28 sierpnia 2015 r. Regionalna Izba Obrachunkowa w G. przeprowadziła kontrolę kompleksową miasta K. za lata 2011-2014 r. Podczas kontroli stwierdzono nieprawidłowość polegającą na zaniżeniu kwot dotacji wypłaconych w 2014 r. m.in. przedszkolom niepublicznym, poprzez nieujęcie do podstawy wyliczenia dotacji wydatków bieżących ponoszonych przez Centrum (...) ((...)) jako jednostkę obsługującą finansowo-księgowo placówki oświatowe miasta K., oraz wydatków ponoszonych w związku z wypłatą świadczeń socjalnych dla nauczycieli emerytów i rencistów. Wydatki na świadczenie obsługi administracyjnej, finansowej oraz kadrowej świadczonej przez (...)w części dotyczącej Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi w K. wynosiły w 2007 r. kwotę 20.825,04 zł. Prawidłowa stawka dotacji na przedszkole niepubliczne, ustalona w myśl reguł z art. 90 ust. 2b u.s.o., wynieść powinna w 2007 r. kwotę co najmniej 349,47 zł, po zaokrągleniu do pełnego złotego – co najmniej 349 zł, według następującego rachunku: 799.591,04 zł / 143 dzieci / 12 m-cy = 465,96 zł; 75% * 465,96 zł = 349,47 zł.
Pismem datowanym na 6 marca 2017 r. powódka wezwała pozwaną Gminę do wypłaty zaległej dotacji oświatowej za rok 2007 w kwocie 246.759 zł wraz z odsetkami. W odpowiedzi na nie pozwana odmówiła wypłaty wskazując, że w jej ocenie wyliczenie dotacji nastąpiło w sposób prawidłowy.
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez strony niniejszego postępowania w postaci dokumentów, jak również w oparciu o zeznania świadków i stron, a nadto opinię biegłego z zakresu rachunkowości i finansów. Sąd ocenił wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału (art. 233 §1 k.p.c.).
W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Sąd wskazał, że z dyspozycji art. 90 ust. 2b ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (dalej jako: u.s.o.) w brzmieniu z 1 stycznia 2007 r. wynika, że dotacja na każdego ucznia przedszkola niepublicznego nie mogła być w 2007 r. niższa niż 75% ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia. Podstawą obliczenia dotacji dla przedszkoli niepublicznych powinny być wszystkie wydatki bieżące ustalone w budżecie danej gminy, ponoszone w przedszkolach publicznych. Przy tym ust. 4. omawianego artykułu stanowił, że organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego ustala tryb udzielania i rozliczania dotacji, o których mowa w ust. 2a-3b, uwzględniając w szczególności podstawę obliczania dotacji i zakres danych, które powinny być zawarte we wniosku o udzielenie dotacji. Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. w sprawie (...) wszczętej ze skargi osób prowadzących przedszkola niepubliczne w K., rada gminy, stanowiąc akty prawa miejscowego, związana jest granicami upoważnień zawartych w ustawach stanowiących podstawę działalności prawotwórczej tych organów, co wynika z art. 94 Konstytucji RP, a podobnie jak w przypadku upoważnienia ustawowego do wydania rozporządzenia, przepis ustawy ustanawiający upoważnienie do wydania aktu prawa miejscowego podlega ścisłej wykładni językowej i nie może prowadzić do objęcia zakresem upoważnienia materii w nim niewymienionych w drodze wykładni celowościowej (por. wyrok WSA w G. z 5 lipa 2017 r., (...), w aktach sprawy). Ustęp 2b omawianego artykułu w sposób oczywisty ograniczał zakres delegacji ustawowej dla rady gminy, stanowiąc m.in., że podstawą obliczania dotacji winny być „ustalone w budżecie danej gminy wydatki bieżące ponoszone w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia”. Ustawa o systemie oświaty nie definiuje pojęcia wydatków bieżących. Jak wskazał NSA w Warszawie w wyroku z 17 stycznia 2008 r., II GSK 320/07, pojęcie wydatków bieżących placówki publicznej z ustawy o systemie oświaty, odpowiada pojęciu z art. 106 ust. 4 obecnie nieobowiązującej już ustawy z 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104 ze zm.). Jednocześnie ustawodawca określając podstawę obliczenia dotacji wskazał na te wydatki bieżące, które zostały ustalone i wyodrębnione w budżecie gminy na konkretny cel – funkcjonowanie przedszkoli publicznych. Brak jest przy tym jakichkolwiek wskazań ustawodawcy co do wyłączenia z tej ogólnej kategorii wydatków ponoszonych na funkcjonowanie przedszkoli publicznych, które są jednocześnie przedszkolami integracyjnymi (por. także wyrok SO w Siedlcach z 16 kwietnia 2016 r., I C 95/15). Możliwość taką dopuszczono natomiast na gruncie ustępu 3 art. 90 ustawy o systemie oświaty w brzmieniu z 1 stycznia 2007 r., dotyczącego dotacji dla szkół. Przepis ten, regulując kwestię ustalania wysokości dotacji należnych szkołom niepublicznym, przewiduje jako podstawę jej ustalenia wydatki bieżące ponoszone w szkołach publicznych tego samego typu i rodzaju. Wprowadzenie powyższego zastrzeżenia przez ustawodawcę oznacza możliwość różnicowania wysokości dotacji należnej szkołom niepublicznym w zależności od potrzeb uczęszczających do nich uczniów. Ustawodawca nie zdecydował się wprowadzić analogicznego zastrzeżenia w odniesieniu do ustalania podstawy do obliczenia dotacji dla przedszkoli. Wprowadzanie dodatkowych, pozaustawowych kryteriów ustalania wysokości dotacji dla przedszkoli niepublicznych w drodze uchwały Rady Miasta uznać należy za niedopuszczalne. Pozwana natomiast zastosowała właśnie nieznane ustawie kryterium „sprawiedliwościowe” rozróżniające wysokość dotacji w zależności od stanu zdrowia uczęszczających do danego przedszkola dzieci, powołując się na wyższe koszty funkcjonowania placówek integracyjnych. Stosowanie przez pozwaną Gminę tego kryterium wynika z uchwały Rady Miasta (...) nr (...) z 21 grudnia 2004 r., a dokładniej z punktu 11. uchwalonego przez nią Regulaminu, w którym wskazano, że niepublicznym przedszkolom przysługuje dotacja na każdego ucznia w wysokości równej ustalonym w budżecie miasta wydatkom ponoszonym w publicznych szkołach i przedszkolach tego samego typu i rodzaju. Jak już wskazano rozróżnienie takie, w odniesieniu do placówek przedszkolnych, nie znajduje podstaw w ustawie. Przyjąć należy, że gdyby racjonalny ustawodawca chciał wprowadzić tego rodzaju konstrukcję co do typu i rodzaju także w stosunku do przedszkoli, dokonałby odpowiedniej zmiany art. 90 ust. 2b u.s.o. Z tego względu, jak wskazano w judykaturze, należy uznać, że w tym przypadku chodzi o uśrednione wydatki bieżące na jednego ucznia w przedszkolu publicznym, ponieważ ustawodawca nie wprowadza regulacji, w oparciu o które możliwe byłoby różnicowanie wysokości dotacji proporcjonalnie do kategorii dzieci, które uczęszczają do przedszkola niepublicznego (por. wyrok WSA w Krakowie z 8 października 2008 r., I SA/Kr 1046/08). Pozwana natomiast zastosowała właśnie nieznane ustawie kryterium rozróżniające wysokość dotacji w zależności od stanu zdrowia uczęszczających do danego przedszkola dzieci, kierując się zasadą celowości, podczas gdy – jak wskazano już wyżej – upoważnienia ustawowe do wydawania aktów prawa miejscowego nie poddają się tego rodzaju wykładni i podlegają interpretacji wyłącznie językowej. W tym zakresie obowiązują wymogi ustawowe, zgodnie z którymi przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych i przedszkola zwykłe zaliczają się do tej samej kategorii placówek.
Wydatki, które są związane z funkcjonowaniem przedszkoli publicznych, i które w związku z tym powinny być w 2007 r. wzięte pod uwagę przy obliczaniu dotacji dla przedszkoli niepublicznych, w tym przedszkola powódki, to wydatki ujęte w rozdziale 80104 „Przedszkola”, w rozdziale 80114 „Zespół obsługi ekonomiczno-administracyjnej szkół”, oraz w rozdziale 80146 „Dokształcanie i doskonalenie nauczycieli”. Pozwana tymczasem w 2007 r. w ramach rozdziału 80104 wyłączyła z podstawy wydatki związane z integracją w przedszkolu integracyjnym, a w ramach rozdziału 80114 i rozdziału 80146 część wydatków przypadającą na obsługę przedszkola publicznego. Działanie takie, jak wyjaśniono w akapicie poprzedzającym, było sprzeczne z art. 90 ust. 2b obowiązującej wówczas ustawy o systemie oświaty, który nie przewidywał wyłączenia jakiejkolwiek kategorii wydatków przedszkoli publicznych, czy to z uwagi na szczególne potrzeby dzieci uczęszczających do publicznych przedszkoli integracyjnych, czy z uwagi na jakiekolwiek inne kryterium. Wszystkie zatem wydatki bieżące ujęte w rozdziale 80104, i wszystkie wydatki związane z funkcjonowaniem przedszkoli publicznych ujęte w rozdziałach 80114 i 80146 winny stanowić podstawę obliczenia dotacji dla przedszkola powódki. Pozwana ustaliła stawkę dotacji miesięcznej, przypadającej na jedno dziecko, na kwotę 217 zł. Kwota ta została następnie skorygowana, a przyznana dotacja wyrównana, do stawki 227 zł. Niska stawka wynikała z wyłączenia z podstawy obliczenia dotacji części wydatków na przedszkola publiczne, których łączna suma w budżecie na 2007 r. wyniosła w rzeczywistości 799.591,04 zł. Biorąc pod uwagę, że średnia liczba dzieci w przedszkolu publicznym wynosiła 143 dzieci, stawka dotacji winna wynieść 349 zł miesięcznie na jedno dziecko w przedszkolu niepublicznym, według następującego rachunku: 799.591,04 : 143 dzieci : 12 miesięcy = 465,96 zł. Biorąc pod uwagę, że dotacja ma wynosić nie mniej niż 75%, i przyjmując minimalną, zgodną z ustawą o systemie oświaty stawkę dotacji dla przedszkola niepublicznego w 2007 r.: 75% * 465,96 zł = 349,47 zł, (po zaokrągleniu 349 zł). Przyjmując powyższą stawkę, oraz liczbę dzieci w poszczególnych miesiącach uczęszczających do przedszkola niepublicznego powódki, dotacja na jego funkcjonowanie powinna wynieść w 2007 r.:
w styczniu: 349 * 185 = 64.565 zł
w lutym: 349 * 184 = 64.216 zł
w marcu: 349 * 183 = 63.867 zł
w kwietniu: 349 * 180 = 62.820 zł
w maju: 349 * 180 = 62.820 zł
w czerwcu: 349 * 180 = 62.820 zł
w lipcu: 349 * 179 = 62.471 zł
w sierpniu: 349 * 179 = 62.471 zł
we wrześniu: 349 * 175 = 61.075 zł
w październiku: 349 * 175 = 61.075 zł
w listopadzie: 349 * 175 = 61.075 zł
w grudniu: 349 * 176 = 61.424 zł
łącznie: 750.699 zł
Powódka tymczasem uzyskała kwotę o 246.759 zł mniejszą, otrzymując kwoty po 40.145 zł w miesiącach styczeń-marzec, po 42.611 zł w miesiącach kwiecień-listopad i kwotę 42.617 w grudniu, łącznie w 2007 r. – 503.940 zł. W poszczególnych miesiącach różnica pomiędzy kwotą należną, a kwotą otrzymaną, wynosiła kolejno:
w styczniu: 24.420 zł
w lutym: 24.071 zł
w marcu: 23.722 zł
w kwietniu: 20.209 zł
w maju: 20.209 zł
w czerwcu: 20.209 zł
w lipcu: 19.860 zł
w sierpniu: 19.860 zł
we wrześniu: 18.464 zł
w październiku: 18.464 zł
w listopadzie: 18.464 zł
w grudniu: 18.807 zł.
Za okres od marca do grudnia 2007 r. różnica ta wynosiła więc 198.268 zł. Obliczenia Sądu Okręgowego, znajdujące poparcie również w opinii biegłej z zakresu rachunkowości i finansów, odpowiadają wyliczeniom i roszczeniom powódki, wyszczególnionym w petitum pozwu, przemawiając za ich zasadnością.
Zarzut dotyczący podpisania porozumienia przez powódkę z Gminą nie zasługiwał w ocenie Sądu pierwszej instancji na uwzględnienie. Stawki wskazane w porozumieniu zostały odgórnie wyliczone i powódka nie miała możliwości ich negocjowania. Niezależnie jednak od powyższego wskazano, że obowiązek wypłaty dotacji wynika wprost z ustawy, a nie z umowy między stronami. Sąd Okręgowy podzielił w tym zakresie stanowisko wyrażone w Stanowisku Ministerstwa Edukacji Narodowej z 20 marca 2008 r. (DE-3-339-24/08), jak również w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 27 marca 2019 r., I ACa 618/18, zgodnie z którym umowa taka nie ma charakteru prawnokształtującego, co więcej – gmina obowiązana była do wypłaty dotacji nawet w przypadku niepodpisania przez pozwaną porozumienia, gdyż wymogu takiego nie przewidywał art. 90 ustawy o systemie oświaty.
W przypadku uwzględnienia zarzutu podniesionego przez pozwaną uznać należałoby, że organ wykonawczy może w drodze umowy z beneficjentem w sposób odmienny kształtować reguły ustawowe. Gminy mogłyby dowolnie kształtować wolę ustawodawcy jako podmioty, do których przepis dot. dotacji jest kierowany. Zarzut ten nie zasługiwał zatem na uwzględnienie.
Odnośnie natomiast zarzutu zawarcia z powódką umowy dzierżawy na korzystnych dla niej warunkach, to okoliczność ta pozostaje w ocenie Sądu a quo zupełnie obojętna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zawieranie przez strony innych umów, niemających za przedmiot dotacji, pozostaje bez wpływu i nie ogranicza w żaden sposób uprawnień powódki do jej uzyskania. Uprawnienie to, jak wskazano już wyżej, jest uprawnieniem ustawowym, i udzielanie przez Gminę ulg w innych obszarach jej działalności w drodze umów nie wpływa na jego zakres. Jak wskazano w powołanym wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 27 marca 2019 r. (I ACa 618/18), ustawodawca nie przewidział możliwości zmniejszenia dotacji poprzez ulokowanie jej w innych formach płatności, np. poprzez ustalenie niższego czynszu.
W oparciu o powyższe Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. W wyniku naruszenia przez pozwaną Gminę art. 90 ust. 2b ustawy o systemie oświaty w brzmieniu z dnia przyznawania dotacji, powódka otrzymała na prowadzenie przedszkola w 2007 r. kwotę łącznie o 246.759 zł niższą, niż należna. Biorąc pod uwagę, że powódka wniosła o zasądzenie dotacji za okres od marca do grudnia 2007 r., różnica ta wynosi 198.268 zł. O odsetkach Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 481 §1 k.c. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta w K. nr (...) z 29 marca 2007 r. wypłata dotacji miała następować do 10 dnia miesiąca kalendarzowego. Do dnia wejścia w życie tej uchwały wypłata miała zaś następować do 30 dnia miesiąca kalendarzowego. Powódka wniosła o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od 1 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym miała nastąpić wypłata, w zakresie miesięcy marzec-lipiec 2007 r., oraz od 12 dnia miesiąca, w jakim miała nastąpić wypłata, w odniesieniu do miesięcy sierpień-grudzień 2007 r. Sąd a quo uznał zatem za zasadne zasądzenie na rzecz powódki odsetek ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 §2 k.c. zgodnie z żądaniem.
O kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 §1 w zw. z art. 108 §1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Koszty poniesione przez powódkę w celu dochodzenia jej praw w niniejszym postępowaniu wyniosły łącznie 15.314 zł, na którą to kwotę składała się opłata od pozwu w wysokości 9.914 zł, oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 5.400 zł, ustalone w oparciu o podstawie §2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
Sąd Okręgowy w punkcie trzecim zaskarżonego wyroku nakazał także ściągnąć od pozwanej, jako strony przegrywającej proces, kwotę wydatków pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa, tj. nieuiszczone przez strony wynagrodzenie biegłej z zakresu rachunkowości i finansów z tytułu sporządzonej opinii głównej i dwóch opinii uzupełniających, które wyniosło łącznie 2.979,88 zł.
Apelację od powyższego orzeczenia wniosła pozwana, zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości. W pierwszej kolejności na podstawie art. 442
1 § 1 k.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. skarżąca zgłosiła zarzut przedawnienia wszystkich roszczeń powódki. Ponadto zaskarżonemu rozstrzygnięciu pozwana zarzuciła naruszenie:
1.
art. 361, 417, 442 k.c. oraz art. 3 u.s.o. poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy tylko zastosowanie tych przepisów mogło doprowadzić do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy;
1.
art. 90 ust. 2b w zw. z art. 3 u.s.o. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten nie pozwala różnicować podstaw wysokości dotacji dla przedszkoli niepubliczny ze względu na typ i rodzaj przedszkoli publicznych i niepublicznych oraz ze względu na charakter potrzeb uczęszczających do tych placówek dzieci;
2.
art 90 ust 3 u.s.o. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten ma wyłącznie zastosowanie do szkół i nie ma zastosowania do przedszkoli;
3.
art. 481 k.c. poprzez przyjęcie, że pozwana popadła w opóźnienie w datach wskazanych w pozwie, podczas gdy dochodzone świadczenia są świadczeniami bezterminowymi i dlatego pozwana, jeżeli już, mogła popaść w opóźnienie najwcześniej od 16 marca 2017 tj. po upływie terminu wyznaczonego przez powódkę w wezwaniu do zapłaty z dnia 6 marca 2017 r.( art. 455 k.c.);
4.
art. 244 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej i pełnej oceny dowodu z,, protokołu kontroli kompleksowej Regionalnej Izby Obrachunkowej w UM (...)” pomimo, że jest to dowód z dokumentu urzędowego i korzysta z domniemania prawdziwości zgodnie z art. 244 k.p.c.;
5.
art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wysokości dotacji wypłaconej powódce przez pozwaną w sytuacji istnienia między stronami sporu zarówno co do zasadności powództwa, jak i jego wysokości, w świetle którego przedmiotowy wniosek dowodowy należało uznać za dotyczący faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
6.
art. 328 § 1 k.p.c. poprzez brak w uzasadnieniu wskazania dlaczego sąd nie dał wiary dowodowi z dokumentu urzędowego, pomimo że nie zakwestionował jego formalnej i materialnej prawdziwości;
Skarżąca zarzuciła również Sądowi pierwszej instancji nierozpoznanie instancji istoty sprawy poprzez brak wskazania przepisów prawa cywilnego na których Sąd się oparł, gdyż wskazanie wyłącznie art. 90 u.s.o. nie wypełnia obowiązku zbadania przez sąd materialnej podstawy żądania, a także wynikające z:
a) nieuzasadnionego pominięcia, że w 2007 r. Gmina Miejska (...) nie prowadziła żadnego przedszkola publicznego bez oddziału integracyjnego i w konsekwencji pominięcia, że w przypadku braku takiego przedszkola podstawę do ustalenia wysokości stawki dotacji dla przedszkola niepublicznego powinny stanowić ustalone w budżecie Gminy wydatki bieżące ponoszone w przedszkolu publicznym tego samego typu i rodzaju,
b) nieuzasadnionego pominięcia, że nieuwzględnienie dodatkowych kosztów ponoszonych na publiczne przedszkole integracyjne w zasadzie powodowałoby podwójne dotowanie przedszkola niepublicznego, ponieważ zwiększone wydatki przedszkola integracyjnego wynikające z kształcenia w nim dzieci niepełnosprawnych byłyby podstawą naliczenia dotacji dla pozbawionego takich dzieci przedszkola niepublicznego, które oprócz tak obliczonej dotacji uzyskiwałoby również dodatkową dotację w wysokości otrzymywanej przez Gminę subwencji oświatowej na ucznia niepełnosprawnego,
W przypadku nie podzielenia wcześniejszych zarzutów przez Sąd Odwoławczy, skarżąca zgłosiła zarzut przedawnienia roszczeń powódki:
1)
23.722 zł - za okres od dnia 1 kwietnia 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
1)
20.209 zł - za okres od dnia 1 maja 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
2)
20.209 zł - za okres od dnia 1 czerwca 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
3)
20.209 zł - za okres od dnia 1 lipca 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
4)
19.860 zł - za okres od dnia 1 sierpnia 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
5)
19.860 zł - za okres od dnia 12 sierpnia 2007 r. do dnia 30 marca 2014 T.;
6)
18.464 zł - za okres od dnia 12 września 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
7)
18.464 zł - za okres od dnia 12 października 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
8)
18.464 zł - za okres od dnia 12 listopada 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.;
9)
18.807 zł - za okres od dnia 12 grudnia 2007 r. do dnia 30 marca 2014 r.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i obciążenie powódki kosztami postępowania za całe postępowanie w tym kosztami zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i w tym zakresie przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, z jednoczesnym pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.
Skarżąca wniosła ponadto o rozpoznanie postanowienia Sądu pierwszej instancji wydanego w dniu 10 września 2018 r., oddalającego wniosek pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i w konsekwencji o zmianę tego postanowienia poprzez dopuszczenie opinii biegłego z zakresu rachunkowości na okoliczność ustalenia wysokości faktycznie poniesionych przez pozwaną kosztów związanych z kształceniem, opieką i wychowaniem dzieci niepełnosprawnych w przedszkolu z oddziałami integracyjnymi w K. w 2007 r.
Powódka w odpowiedzi wniosła o oddalenie apelacji pozwanej w całości oraz o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów postępowania procesowego według norm przepianych.
W toku postępowania odwoławczego pozwana pismem z dnia 30 września 2019 r. wniosła ponadto o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów publicznych i rachunkowości oraz ze statutu przedszkola niepublicznego prowadzonego przez powódkę. W trakcie rozprawy apelacyjnej dnia 10 czerwca 2021 r. pełnomocnik pozwanej wniósł o zawieszenie postępowania odwoławczego z uwagi na przyjęcie przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej w analogicznej sprawie o sygn. akt I ACa 396/19, który to wniosek został oddalony, podobnie jak wnioski pozwanej o przeprowadzenie dowodu z zeznania podatkowego powódki za rok 2007 oraz o przeprowadzenie wspomnianego opinii biegłego z dziedziny finansów i rachunkowości.
Sąd Apelacyjny przeprowadził natomiast dowód z przedłożonego przez pozwaną Statutu Przedszkola Niepublicznego (...) z grupą żłobkową z 2007 r.; Rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 559);Interpretację indywidualną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nr (...) oraz ekspertyzy w zakresie zagadnień związanych z dotacjami dla przedszkoli niepublicznych przyznawanymi przez Gminę Miasto (...) w latach 2007 – 2015 z dnia 8 sierpnia 2019 r.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Na uwzględnienie zasługiwał jedynie zarzut przedawnienia roszczenia co do odsetek za opóźnienie, w pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu.
W pierwszym rzędzie Sąd Odwoławczy wskazuje, że podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji i czyni je także podstawą własnego rozstrzygnięcia. Odnośnie do najdalej idącego zarzutu apelacji, dotyczącego nierozpoznania istoty sprawy, to w myśl ustalonych poglądów orzecznictwa pojęcie to oznacza wadliwość rozstrzygnięcia polegającą na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, do czego doszło z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (
por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb. Orz. 1936/315; z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05, LEX nr 178635.; a także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, LEX nr 50750, z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999/1/22, z dnia 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, LEX nr 519260; z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, 5 Lex nr 1231340; z dnia 26 listopada 2012 r., I CZ 147/12, Lex nr 1284698 oraz z dnia 16 listopada 2012 r., III CZ 83/12 - publ. http://www.sn.pl). Nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi także w przypadku dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej, co wymagałoby poczynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji odwoławczej
(por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013/5/68 i z dnia 23 września 2016 r., II CZ 73/16, niepublikowane, z dnia 22 lutego 2017r.,IV CZ 112/16, LEX nr 2269093 z dnia 14 czerwca 2017 r., IV CZ 18/17, LEX nr 2340603).
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarżąca upatruje nierozpoznania istoty sprawy w ograniczeniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia do art. 90 ustawy o systemie oświaty. Biorąc jednak pod uwagę wyżej przytoczone stanowisko judykatury oraz fakt, że sąd odwoławczy z urzędu stosuje właściwe prawo materialne, zarzut skarżącej nie może być uznany za trafny. Z tego samego względu zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie w zakresie, w jakim skarżąca utożsamia nierozpoznanie istoty sprawy z pominięciem przez Sąd a quo okoliczności faktycznych dotyczących nieprowadzenia w roku 2007 żadnego przedszkola publicznego przez Gminę bez oddziału integracyjnego.
Za chybiony należy również uznać zarzut naruszenia art. 328 § 1 k.p.c. , który skarżąca wiąże z zaniechaniem omówienia przez Sąd a quo dokumentu urzędowego - protokołu kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej, jednak zdaniem Sądu Odwoławczego nie uniemożliwia to dokonania kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Sąd Odwoławczy bowiem orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu odwoławczym, jest zatem władny samodzielnie ocenić przywoływany przez skarżącą dokument. Poza wszystkim należy odnotować, że Sąd Okręgowy ujął w stanie faktycznym okoliczności wynikające z tego dokumentu stwierdzając, że w wyniku przeprowadzonej w okresie od 11 maja do 28 sierpnia 2011 r. kontroli Regionalna Izba Obrachunkowa w G. stwierdziła nieprawidłowości polegające na wypłacie zaniżonych dotacji. Akcentowana przez skarżącą okoliczność, że w swoim wystąpieniu RIO - mimo dostrzeżonych uchybień – nie zakwestionowała stosowania przez pozwaną algorytmu uwzględniającego różnice w stanie zdrowia dzieci - nie może być utożsamiane w prawidłowością postępowania pozwanej, o czym jeszcze będzie mowa w dalszych rozważaniach.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 k.p.c., który skarżąca wiąże z nieuwzględnieniem jej wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, to niezadowolenie strony z niekorzystnych dla niej wypowiedzi biegłego nie może być przyczyną dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii tych samych lub innych biegłych; tylko gdy według oceny sądu opinia biegłego opiera się na błędnych założeniach metodologicznych, sprzecznych z mającymi zastosowanie do jej wydania przepisami prawa, niekompletnych bądź wadliwych założeniach faktycznych, jest niespójna, bądź zawiera błędy logiczne, względnie zawiera niepoddające się ocenie wnioski, co prowadzi do konkluzji, że opinia ta jest nieprzydatna dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd powinien dopuścić dowód z opinii innego biegłego
(por. postanowienie z dnia 24 listopada 2016 r., III CSK 35/16, LEX nr 2191462, wyrok z dnia 16 stycznia 2014 r., IV CSK 219/13, LEX nr 1460980).
Sąd pierwszej instancji przekonująco wyjaśnił, z jakich przyczyn uznał opinię bieglej E. O. za rzetelną; podkreślić należy, że biegła w opinii uzupełniającej z dnia 22 listopada 2018 r. i na rozprawie w dniu 7 maja 2019 r. ustosunkowała się do zastrzeżeń pozwanej zawartych w jej pismach z dnia 10 lipca 2019 r. i z dnia 26 lutego 2019 r.
Pozwana toku postępowania apelacyjnego (pismo z dnia 30 września 2019 r.) zakwestionowała kwalifikacje biegłej, jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty te są spóźnione, skoro przed Sądem pierwszej instancji pozwana po zapoznaniu się z opinią biegłej nie negowała jej fachowego przygotowania, a jedyne zastrzeżenia odnosiły się do merytorycznej treści opinii. Pozwana w żaden sposób nie kwestionowała, aby szeroko zakreślona specjalizacja biegłej E. O. „z zakresu rachunkowości i finansów” nie była wystarczająca do wypowiadania się w przedmiocie rachunkowości budżetowej i finansów publicznych w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W związku z tym Sąd Apelacyjny oddalił wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłej o specjalności wskazanej w piśmie z dnia 30 września 2019 r.
Jeśli chodzi o prawidłowość zastosowania przez Sąd a quo prawa materialnego, to kluczową kwestią jest dokonana przez ten Sąd wykładnia art. 90 ust. 2b w brzmieniu obowiązującym w roku 2007 r., który zdaniem tego Sądu nie upoważniał pozwanej do wprowadzania kryteriów prowadzących do różnicowania wysokości dotacji, w zależności od stanu zdrowia uczęszczających do przedszkola dzieci.
Stanowisko Sądu Okręgowego ma oparcie w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych, a jego podsumowanie zawiera wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2018 r. (
sygn. akt I GSK 1220/18, LEX nr 2517574 i przywołane w nim orzeczenie TK z dnia 25 maja 1998 r. , U 19/97, OTK ZU 4/1998), gdzie jednoznacznie Sąd ten wskazuje, że dotacja dla przedszkoli niepublicznych przysługuje na każdego ucznia w wysokości nie niższej niż 75 % ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolu publicznym w przeliczeniu na jednego ucznia – bez żadnych innych warunków dotyczących wysokości dotacji. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, , że przepisy ustawy o systemie oświaty udzielenie dotacji przedszkolu niepublicznemu uzależniają od spełnienia jednego tylko warunku - podania organowi planowanej liczby dzieci, nie później niż do 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia. Z kolei art. 90 ust. 4 ustawy o systemie oświaty w brzmieniu obowiązującym w 2011 r. upoważniał organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego do ustalenia trybu udzielenia i rozliczania dotacji, jednak podlega ona wykładni ścisłej językowej i nie może prowadzić do objęcia zakresem upoważnienia materii w nim niewymienionych w drodze wykładni celowościowej. Organ samorządu terytorialnego wykonujący kompetencję prawodawczą zawartą w upoważnieniu ustawowym jest obowiązany działać ściśle w granicach tego upoważnienia. Nie jest upoważniony ani do regulowania tego, co zostało już ustawowo uregulowane, ani tez do wychodzenia poza zakres upoważnienia ustawowego. Dlatego za niedopuszczalne należy uznać modyfikowanie w uchwałach organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego regulacji ustawowych. Takie samo stanowisko zajął NSA również w wyroku z dnia 1 kwietnia 2019 r.,
(I GSK 3493/18, LEX nr 2684599), a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. w wyroku z dnia 5 lipca 2017 r. ((...) k. 257 - 263).
Wysokość należne powódce dotacji Sąd Okręgowy ustalił mając na uwadze wnioski zawarte we opinii biegłej E. O., a Sąd Odwoławczy jak już wyżej wskazano, nie znalazł podstaw do zakwestionowania tej opinii.
Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące charakteru dotacji, to jej charakter podmiotowy nie powinien budzić wątpliwości
(por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2017 r., II GSK 3590/15, LEX nr 2346618), nie może być również wątpliwości co do dopuszczalności dochodzenia przed sądami powszechnymi zapłaty środków w związku z nienależytym obliczeniem dotacji w oparciu o przepisy prawa cywilnego w sytuacji, gdy zadania publiczne, na które dotacja była przewidziana, zostało wykonane
(por. postanowienie SN z dnia 4 września 2020 r., II CSK 739/18, LEX nr 3056888, wyrok SN z dnia 23 października 2019 r. I CSK 421/18, LEX nr 3060571).
Kwestiom charakteru roszczeń podmiotów prowadzących niepubliczne przedszkola na tle wypłaty zaniżonych dotacji za przeszłe lata oraz ich podstawy prawnej poświęcone jest bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, a podsumowanie dotychczasowego dorobku judykatury zawiera wyrok z dnia 9 lipca 2020 r
. (V CSK 502/18, LEX nr 3063082).
Sąd Najwyższy ostatecznie jednoznacznie zaaprobował udzielenie ochrony prawnej podmiotom, którym wypłacono zaniżoną dotację, a w podsumowaniu swoich wywodów, dostrzegając dotychczasowe trudności orzecznictwa w wyborze właściwej podstawy prawnej dla tych roszczeń - art. 417 k.c. albo art. 471 k.c. - ostatecznie wskazał, że właściwsze wydaje się zastosowanie art. 471 k.c. per analogiam. Rekapitulacją powyższego stanowiska jest stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lipca 2020 r., iż „dochodzone na podstawie
art. 471 k.c. w związku z
art. 90 ust. 1 i
2b
u.s.o. roszczenie o zapłatę kwoty odpowiadającej różnicy między kwotą dotacji należnej a kwotą dotacji wypłaconej ma ze swej istoty charakter odszkodowawczy. Tym niemniej ze względu na publicznoprawny charakter niewykonanego obowiązku i roli, w której występuje dłużnik, nieistotna wydaje się - przynajmniej w aspekcie praktycznym - możliwość uchylenia się przez właściwą jednostkę samorządu terytorialnego od odpowiedzialności ze wskazaniem, że niewykonanie obowiązku wypłaty dotacji (w całości albo w części) jest następstwem okoliczności, za które nie odpowiada (por.
art. 471 k.c.).” Sąd Najwyższy dopuszcza takie rozumienie pojęcia „szkody”, w myśl którego szkodą jest już samo nieotrzymanie świadczenia publicznoprawnego w należnej wysokości, tak jak ocenia się to w relacjach prywatnoprawnych. Środki z dotacji, w granicach zakreślonych w
art. 90 ust. 3d
u.s.o. mogłyby by wydatkowane przez beneficjenta gwarancji w różnorodny sposób, co każdorazowo wpływałoby na jego sytuację majątkową. Mogło decydować o wysokości wynagrodzeń personelu, wysokości opłat pobieranych od rodziców, różnorodności proponowanych zajęć, zakupach rzeczowych bezpośrednio związanych z działalnością przedszkola, a przez to wszystko także o liczbie dzieci uczęszczających do przedszkola, powodzeniu ekonomicznym prowadzonej działalności i czerpanych z niej korzyściach.
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny uznaje, że skoro niewątpliwie powódka zrealizowała zadanie polegające na prowadzeniu przedszkola angażując na ten cel własne środki pochodzące z czesnego wpłacanego przez rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola - wobec nieuzyskania dotacji w pełnej wysokości, to tym samym podstawy do dochodzenia roszczenia należałoby poszukiwać zgodnie z przytoczonym wyżej poglądem Sądu Najwyższego, w przepisach o odpowiedzialności kontraktowej, a skoro szkodą jest już samo nieotrzymanie dotacji w należnej wysokości, to tym samym zarzut naruszenia art. 361 k.c. nie jest trafny.
Nietrafne są również zarzuty przedawnienia roszczenia (poza przedawnieniem części należności odsetkowych). Zarzut ten opiera się na założeniu, że powódka swoje roszczenie wywodzi z deliktu popełnionego przez pozwaną, co może mieć związek z jednostkowym poglądem Sądu Najwyższego (
wyrok z dnia 27 marca 2019 r., V CSK 101/18, LEX nr 2652272), że wadliwe wyliczenie dotacji przez gminę może być kwalifikowane jako delikt.
Skoro jednak ostatecznie Sąd Najwyższy zajął jednoznaczne stanowisko o właściwej podstawie takich roszczeń określonej w art. 471 k.c., to do roszczenia tego ma zastosowanie dziesięcioletni letni termin przedawnienia, biorąc pod uwagę stan prawny istniejący w chwili wystąpienia przez powódkę w z powództwem. Nie ma jednocześnie podstaw, aby przyjąć, że roszczenie powódki związane z jest z działalnością gospodarczą (art. 83a ust. 1 ustawy o systemie oświaty w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 września 2017 r.), a co uzasadniać miałoby zastosowanie trzyletniego terminu przedawnienia, na co zwraca uwagę skarżąca. Stanowisko Sądu Najwyższego w tym względzie jest bowiem jednoznaczne, warto wskazać e na postanowienie z dnia 20 listopada 2020 r. i przywołane w nim orzecznictwa (IV CSK 270/20), zatem interpretacja indywidualna (...) Krajowej Informacji Skarbowej dołączona do pisma pozwanej z dnia 30 września 2019 r. nie dowodzi trafności jej tezy.
Sąd Okręgowy prawidłowo również ustalił datę wymagalności poszczególnych świadczeń, odwołując się do daty płatności części dotacji w każdym miesiącu w roku 2007, zgodnie z aktami prawa miejscowego pozwanej obowiązującymi w spornym okresie; dotacja jest przy tym świadczeniem jednorazowym, a jedynie jego płatność została rozłożona w czasie, tak więc również zarzut naruszenia art. 481 k.c. okazał się bezzasadny.
Rację ma jedynie skarżąca co do przedawnienia należności odsetkowych, co do których jako świadczeń okresowych ma zastosowanie trzyletni termin przedawnienia z upływem lat trzech (art. 118 k.c.) Skoro zatem pozew wniesiono w dniu 31 marca 2017 r., to tym samym przedawnieniu uległy odsetki za opóźnienie okres trzech lat wstecz, to jest przed dniem 31 marca 2014 r. Zatem w tym zakresie Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok na mocy art. 386 § 1 k.p.c. ,a dalej idącą apelację oddalił na mocy ar.t 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych uznając, że pozwana przegrała postępowanie apelacyjne w całości, gdyż apelacja została uwzględniona jedynie w niewielkim zakresie.
SSA Piotr Daniszewski SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Małgorzata Rybicka - Pakuła