Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 13 listopada 2025 r., sygn. XXIII Zs 100/25

Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Data
Sygnatura
XXIII Zs 100/25
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Aleksandra Komór, Andrzej Kubica

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 98; art. 98 § 1(1)
  • Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznychart. 109; art. 109 ust. 1; art. 109 ust. 1 pkt. 10; art. 109 ust. 1 pkt. 8; art. 128; art. 128 ust. 1; art. 128 ust. 1 pkt. 1; art. 224; art. 224 ust. 6; art. 226; art. 226 ust. 1; art. 226 ust. 1 pkt. 2; art. 226 ust. 1 pkt. 2 lit. a; art. 226 ust. 1 pkt. 5; art. 226 ust. 1 pkt. 8; art. 542; art. 542 ust. 1; art. 554; art. 554 ust. 1; art. 554 ust. 1 pkt. 1; art. 554 ust. 1 pkt. 2; art. 555; art. 559; art. 559 ust. 2; art. 574; art. 575; art. 588; art. 588 ust. 1; art. 589; art. 589 ust. 1; lit. a

Treść orzeczenia

Sygn. akt XXIII Zs 100/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 listopada 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy i Zamówień Publicznych w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Andrzej Kubica

Sędziowie: Aleksandra Komór

Sylwia Paschke

Protokolant:sekr. sądowy Wiktoria Rybczyńska

po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy o udzielenie zamówienia publicznego

z udziałem:

zamawiającego Skarbu Państwa - Centrum Informatycznego Edukacji w W.

odwołującego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.

przystępującego po stronie zamawiającego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

na skutek skargi odwołującego

od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej w Warszawie

z dnia 7 lipca 2025 r. sygn. akt KIO 2290/25

I.

oddala skargę;

II.

zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. na rzecz Skarbu Państwa - Centrum Informatycznego Edukacji w W. kwotę 3 600,00 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem kosztów postępowania skargowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

Sędzia Aleksandra Komór Sędzia Andrzej Kubica Sędzia Sylwia Paschke

Sygn. akt XXIII Zs 100/25

UZASADNIENIE

Zamawiający Skarb Państwa - Centrum Informatyczne Edukacji w W. (dalej także jako: „zamawiający”), na podstawie przepisów ustawy z dnia 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1320, dalej: PZP), przygotował

i przeprowadził postępowanie w trybie przetargu nieograniczonego pn. „Świadczenie usługi utrzymania w ruchu w trybie produkcyjnym Systemu przeznaczonego dla Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych” oraz rozwój powyższego Systemu w ramach projektu "Przygotowanie systemu informatycznego wspierającego poradnictwo psychologicznopedagogiczne" współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027 (dalej jako: „postępowanie” lub „postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego”). Ogłoszenie o zamówieniu zostało zamieszczone w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej dnia 26 lutego 2025 r. pod nr (...).

W ramach przedmiotowego postępowania dnia 6 czerwca 2025 r. wykonawca (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. wniósł odwołanie (sygn. akt KIO 2290/25). Przedmiotem rozważań w ramach niniejszego uzasadnienia jest zaś zarówno odwołanie, jak i złożona następnie przez ww. wykonawcę (zwanego dalej także jako: (...) lub „odwołujący” lub „skarżący”) skarga do tutejszego Sądu.

Odwołujący zarzucił zamawiającemu naruszenie następujących przepisów:

1.

art. 226 ust. 1 pkt 5PZP

przez odrzucenie oferty odwołującego jako niezgodnej

z warunkami zamówienia,

2.

art. 226 ust. 1 pkt 8 PZP

przez odrzucenie oferty odwołującego jako zawierającej rażąco niską cenę,

3.

art. 109 ust. 1 pkt 8) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt 2) lit a) PZP

przez zaniechanie wykluczenia z postępowania i odrzucenia oferty (...), który w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa wprowadził zamawiającego w błąd przy przedstawianiu informacji, że spełnia warunki udziału w postępowaniu dotyczące zdolności technicznej lub zawodowej w zakresie wykazania posiadania wymaganego doświadczenia,

4.

ewentualnie, art. 109 ust. 1 pkt 10) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt 2) lit. a) PZP przez zaniechanie wykluczenia z postępowania i odrzucenia oferty (...), który co najmniej w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd, że spełnia warunki udziału w postępowaniu dotyczące zdolności technicznej lub zawodowej w zakresie wykazania posiadania,

5.

ewentualnie, art. 128 ust. 1 pkt 1 PZP przez zaniechanie wezwania (...) do złożenia, uzupełnienia lub poprawienia podmiotowych środków dowodowych w zakresie wykazania braku podstaw wykluczenia z postępowania i odrzucenia oferty ze względu na brak spełnienia warunku udziału w postępowaniu dotyczącego zdolności technicznej lub zawodowej.

W związku z powyższym, odwołujący wniósł o:

1)

uwzględnienie odwołania,

2)

nakazanie zamawiającemu unieważnienie czynności badania i oceny ofert, w tym wyboru najkorzystniejszej oferty, unieważnienie czynności odrzucenia oferty odwołującego, dokonanie ponownego badania i oceny ofert, w tym wyboru oferty odwołującego jako najkorzystniejszej oraz odrzucenia oferty (...) (ewentualnie wezwanie (...) do złożenia, uzupełnienia lub poprawienia podmiotowych środków dowodowych);

3)

zasądzenie od zamawiającego na rzecz odwołującego kosztów postępowania, w tym kosztów reprezentacji wg przedstawionych na rozprawie rachunków.

W ramach postępowania odwoławczego, pismem z dnia 10 czerwca 2025 r., przystąpienie po stronie zamawiającego zgłosił wykonawca (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W..

Wobec fakty, że oferta tego wykonawcy została wybrana jako najkorzystniejsza przez zamawiającego, nie ulegało wątpliwości, że posiada on interes w uzyskania rozstrzygnięcia na korzyść zamawiającego, tj. strony, do której przystąpił. Stał się tym samym uczestnikiem postępowania odwoławczego a następnie skargowego (dalej także jako „uczestnik” lub „przeciwnik skargi”).

W dniu 3 lipca 2025 r. zamawiający złożył odpowiedź na odwołanie wnosząc o jego oddalenie w całości oraz przeprowadzenie dowodu z pisma z 1 lipca 2025 r. z NFZ na okoliczność wykazania faktu spełniania przez przystępującego warunków udziału w postępowaniu. Nadto o zasądzenie od odwołującego na rzecz zamawiającego kosztów postępowania odwoławczego.

Dnia 4 lipca 2025 r. przystępujący złożył stanowisko pisemne, w którym podniósł, że zamawiający trafnie odrzucił ofertę (...), ponieważ ta jest niezgodna z warunkami zamówienia (Część 11.1.1). Tłumaczenia (...)z odwołania nie zasługują na uwzględnienie (Część 11.1.2).

Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku wydanym w dniu 7 lipca 2025 r.

w sprawie zarejestrowanej pod sygn. akt KIO 2290/25 po rozpoznaniu na rozprawie odwołania wniesionego do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w dniu 6 czerwca 2025 r. przez(...)

spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w G. w postępowaniu prowadzonym przez zamawiającego Skarb Państwa - Centrum Informatyczne Edukacji w W.

przy udziale uczestnika po stronie zamawiającego – wykonawcy (...) spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością w W.

w punkcie 1 oddaliła odwołanie; w punkcie 2 kosztami postępowania obciążyła odwołującego; w punkcie 2.1. zaliczyła w poczet kosztów postępowania kwotę 15 000 zł tytułem wpisu uiszczonego przez odwołującego, 3 600 zł tytułem wydatków pełnomocnika odwołującego,

3 600 zł tytułem wydatków pełnomocnika zamawiającego; w punkcie 2.2 zasądziła od odwołującego na rzecz zamawiającego kwotę 3 600 zł tytułem zwrotu wydatków pełnomocnika zamawiającego.

Dokonując ustaleń stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie Krajowa Izba Odwoławcza (dalej także jako: „KIO” lub „Izba”), wskazała, że podstawę faktyczną odrzucenia oferty odwołującego stanowiła niezgodność jego oferty z warunkami zamówienia za czym przemawia w szczególności brak zaangażowania osób wskazanych w SWZ jako zespół projektowy w całości, a jedynie w określonym procencie oraz rozbicie jednej funkcji na kilka, mimo że SWZ takiej możliwości nie dopuszczał. Powodem odrzucenie oferty odwołującego była także rażąco niska cena.

Jak zauważyła Izba, na zespół projektowy, mający zrealizować zamówienie, złożyły się osoby sprawujące konkretne funkcje, tj. Kierownik projektu (1 osoba), Programista Front-end (2 osoby), Programista Back-end (2 osoby), Administrator aplikacji (1 osoba), Specjalista ds. testów (1 osoba), Analityk Biznesowo – Systemowy (1 osoba), Administrator systemów (1 osoba), Specjalista ds. UX/UI oraz WCAG (1 osoba), Tester/integrator/wdrożeniowiec (1 osoba).

Jak wynika zaś z pkt 7.1.2. SWZ zamawiający określił wymaganą liczbę godzin dla każdej z ww. osób zaangażowanych w wykonanie zamówienia, tj. pełny wymiar osobogodzin miesięcznie dla każdej z nich.

Warunkiem udziału w postępowaniu było przy tym wykazanie, że wykonawca należycie zrealizował co najmniej dwie usługi polegające na utrzymaniu w ruchu w trybie produkcyjnym systemu informatycznego. Do wartości usługi wliczały się przy tym tylko usługi utrzymania. Jeżeli zatem w ramach umowy świadczone były także inne usługi, to ich wartość musiała być odjęta od wartości referencyjnej umowy. Nadto musiały być spełnione dodatkowe wymogi, tj. wykonawca spełniał warunek dotyczący zdolności zawodowej, jeżeli wykazał, że w okresie ostatnich 3 lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest krótszy - w tym okresie, należycie zrealizował co najmniej 2 usługi polegające na utrzymaniu w ruchu w trybie produkcyjnym systemu informatycznego:

a)

w którym wprowadzano minimum 50 000 wpisów/formularzy przez użytkowników systemu (np. wniosków/deklaracji/badań/zleceń),

b)

jedna z usług wymagała interfejsu użytkowania zgodnego z wytycznymi dostępności treści internetowych (Web Content Accessibility Guidelines dalej WCAG) na poziomie co najmniej 2.0AA lub wyższym,

c)

jedna z usług świadczona była w systemie ciągłym co najmniej przez okres 6 miesięcy,

d)

wartość jednej z usług wyniosła co najmniej 2 000 000 zł brutto,

e)

jedna z usług świadczona była w okresie 6 miesięcy z zachowaniem ustalonych w ramach danej usługi parametrów SLA (Service Level Agreement) na poziomie nie mniejszym niż 99,70%.

Jak zauważyła Izba w wyniku modyfikacji dnia 17 marca 2025 r. zamawiający nie dopuścił możliwości sumowania wartości kliku umów celem wykazania konkretnej usługi określonej wyżej. Tym samym jedna usługa była rozumiana przez zamawiającego jako usługa wykonywana na podstawie jednej umowy.

Jak ustaliła Izba odwołujący pismem z dnia 22 kwietnia 2025 r. był wzywany przez zamawiającego do złożenia wyjaśnień w szczególności co do wyliczenia całkowitej ceny oferty oraz istotnych części składowych ceny. Wyjaśnienia odwołującego okazały się niewystarczające, dlatego zamawiający ponownie wezwał odwołującego do wyjaśnienia, dlaczego w zaoferowanej przez niego kalkulacji średniej ceny osobogodzin dla osób mających realizować zamówienie ich zaangażowanie zostało wykazane w wartościach procentowych, co nie pokrywało się z wymaganym w ramach SWZ pełnym zaangażowaniem. Jak zauważyła Izba, uzyskana odpowiedź od odwołującego potwierdziła przekonanie zamawiającego, że kalkulacja została oparta o błędne założenia, a w konsekwencji nie wynika z niej, że osoby będące częścią określonego w SWZ zespołu projektowego będą zaangażowane w całości, a jedynie w określonym procencie. Nadto zamawiający podkreślił, że doszło do rozbicia jednej funkcji na kilka osób, czego SWZ nie dopuszczał. Powyższe powodowało niezgodność złożonej przez odwołującego oferty z warunkami zamówienia. Dokonane zaś przez odwołującego kalkulacje skutkowały zaniżeniem stawki dla poszczególnych osób składających się na zespół projektowy, a w konsekwencji rażąco niskiej ceny dla całej oferty.

W konsekwencji oferta odwołującego podlegała odrzuceniu.

27 maja 2025 r. zamawiający wybrał ofertę (...) jako najkorzystniejszą.

Ustalając stan faktyczny Izba dopuściła i przeprowadziła dowody z dokumentacji postępowania oraz dowody złożone przez przystępującego na rozprawie, co w konsekwencji pozwoliło na uznanie zasadności odrzucenia przez zmawiającego oferty odwołującego.

Przechodząc do rozważań prawnych w zakresie poszczególnych zarzutów odwołania Krajowa Izba Odwoławcza w pierwszej kolejności odniosła się do zarzutu naruszenia art. 226 ust. 1 pkt. 5 PZP, uznając, że zamawiający nieprawidłowo zastosował ten przepis. W ocenie KIO zgromadzony materiał dowodowy wskazuje bowiem, że odwołujący przewidział do realizacji zamówienia zespół projektowy w wymaganej ilości osób

z zaangażowaniem odpowiadającym 160 godzin miesięcznie. Jak zaznaczyła przy tym Izba, zamawiający błędnie zinterpretował znaczenie kalkulacja średniej ceny osobogodziny. Według KIO dowód ten, co wynika w szczególności z uzupełniających wyjaśnień odwołującego, miał bowiem służyć wyłącznie wyliczeniu stawki godzinowej dla danej roli w zespole projektowym na potrzeby wyliczenia wynagrodzenia dla usług utrzymania, jak i średniej stawki globalnej dla usług rozwojowych. Tym samym Izba uznała, że dowód ten nie służył wyjaśnieniu w jaki sposób odwołujący będzie realizował zamówienie po zawarciu umowy. W ocenie Izby stawki dla poszczególnych ról projektowych zostały przeliczone przez wymaganą liczbę osób przypisaną przez zamawiającego dla danej roli i z przedstawionych przez odwołującego wyliczeń matematycznych wynika, że są one w tym zakresie zgodnie z SWZ, tj. wymaganą przez zamawiającego liczbą 160 godzin miesięcznie dla każdej osoby w ramach zespołu projektowego.

Mimo stwierdzenia naruszenia przez zamawiającego art. 226 ust. 1 pkt 5 PZP, KIO uznała, działając na podstawie art. 554 ust. 1 pkt 1 PZP, że to naruszenie nie ma wpływu na wynik postępowania. Izba stwierdziła bowiem, że zamawiający prawidłowo zastosował

i zasadnie odrzucił ofertę odwołującego na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 8 PZP.

Zdaniem KIO zgromadzony materiał dowodowy prowadził do wniosku, że złożone przez odwołującego wyjaśnienia wraz z dowodami nie uzasadniają podanej w ofercie ceny, co stanowi przesłankę do odrzucenia oferty na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 8 w związku art. 224 ust. 6 PZP. Jak wskazała przy tym Izba analiza dowodów załączonych do wyjaśnień w postaci umów o pracę wraz z aneksami dla poszczególnych ról w zespole projektowym prowadzi do wniosku, że dowody te potwierdzają wyłącznie najwyższe stawki wynagrodzenia miesięcznego przewidziane w kalkulacja średniej ceny osobogodziny. Tym samym, w ocenie Izby, odwołujący w żaden sposób nie wykazał, że posiada pracowników lub współpracuje z osobami na stanowiskach przypisanych dla danej roli, którzy wykonując te role, otrzymują niższe wynagrodzenia wskazane w kalkulacji. Izba podkreśliła przy tym, że dla osób z niższym wynagrodzeniem jednocześnie odwołujący przewidział procentowe zaangażowanie najczęściej wyższe od zaangażowania osób z najwyższym i udowodnionym wynagrodzeniem. W ocenie KIO przedstawione dowody wskazują zatem, że odwołujący nie miał podstaw do uśrednienia cen za poszczególne role i wyliczenia w ten sposób średniej ważonej, bowiem nie poparł tego stanowiska jakimkolwiek dowodem. Nadto Izba zauważyła, że odwołujący również nie wykazał, że zatrudnia poszczególne osoby w mniejszym wymiarze niż jeden etat. To zdaniem Izby oznacza, że odwołujący nie dowiódł prawidłowości kalkulacji w odniesieniu do przewidzianego zaangażowania dla pracowników, których przypisywał do danej roli w przedłożonej kalkulacji. Przeciwnie, jak podkreśliła Izba, zgromadzony materiał dowodowy świadczy o tym, że umowy o pracę z osobami dla każdej roli były zawarte w pełnym wymiarze czasu pracy, a więc na jeden etat z najwyższym wynagrodzeniem wskazanym w kalkulacji.

Powyższe, w ocenie KIO dowodzi, że odwołujący powinien był wykonać kalkulację uwzględniając wynagrodzenia wynikające z przedstawionych umów i przyjąć stuprocentowe zaangażowanie dla danej roli, bo to wynikało jednoznacznie z przedstawionych dowodów. Brak jest bowiem, w ocenie Izby, dowodów na prawidłowości kalkulacji z zastosowaniem średniej ważonej dla wyliczenia stawek dla poszczególnych ról. Izba zwróciła przy tym uwagę, że budzi wątpliwości, w zakresie poprawności kalkulacji okoliczność, że odwołujący za ryzyko uważa zatrudnienie w miejsce wysoko opłacanego pracownika, pracownika z niższą pensją, a nie odwrotnie. Jak zauważa bowiem Izba, gdyby odwołujący przedstawił wyliczenia w oparciu o złożone dowody, to okazałoby się, że stawka za 1 roboczogodzinę dla poszczególnych ról w ramach usług utrzymaniowych byłaby w każdym przypadku wyższa, wyższa również byłaby średnia stawka globalna dla usług rozwojowych, w konsekwencji wyjaśnienia oparte na złożonych dowodach nie pozwalałyby na przyjęcie cen przedstawionych przez odwołującego w ofercie.

W konsekwencji Izba podzieliła przekonania zamawiającego, co do tego, że złożone przez odwołującego wyjaśnienia wraz z dowodami nie uzasadniają podanej ceny. Tym samym, zdaniem Izby, zamawiający zasadnie zastosował art. 226 ust. 1 pkt 8 PZP, dlatego oferta odwołującego, choć nieprawidłowo odrzucona przez zamawiającego na podstawie art. 226 ust. 1pkt 5 PZP, nie podlega przywróceniu do postępowania, gdyż została skutecznie odrzucona na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 8 PZP. Z tego względu, jak podkreśliła Izba, stwierdzone przez nią naruszenie przez zamawiającego art. 226 ust 1 pkt 5 PZP nie ma wpływu na wynik postępowania.

Przechodząc kolejno do analizy zarzutu naruszenia przez zamawiającego art. 109 ust. 1 pkt 8 w związku z art. 226 ust. 1 pkt 2 lit. a) PZP, Izba wyjaśniła, że podjęła się rozpoznania tego zarzut łącznie z zarzutem ewentualnym naruszenia art. 109 ust. 1 pkt 10 w związku z art. 226 ust. 1 pkt 2 lit. a) PZP z uwagi na to, że wspólną przesłanką do zastosowania obu tych przepisów była konieczność ustalenia, czy informacje podane przez przystępującego, co do istotnych okoliczności związanych z wykazaniem spełniania warunków udziału

w postępowaniu, były obiektywnie informacjami wprowadzającymi w błąd zamawiającego,

a więc informacjami, które nie znajdowały odzwierciedlenia w rzeczywistym stanie faktycznym.

Izba wskazała, że powyższe da się rozstrzygnąć na poziomie treści SWZ. Istota sporu sprowadza się bowiem do ustalenia czy zamawiający wymagał wykazania się wartością 2 milionów złotych wyłącznie dla wykonania usług utrzymania, czy też w przypadku, gdy umowa obejmowała różne rodzaje usług, wartość ta była przez zamawiającego odnoszona do całej wartości umowy. Jak zauważyła przy tym Izba, zgodnie z SWZ zamawiający wymagał najmniej dwóch usług polegających na utrzymaniu w ruchu w trybie produkcyjnym systemu informatycznego przy czym przez jedną usługę zamawiający rozumiał usługę wykonaną (wykonywaną) na podstawie jednego kontraktu/jednej umowy. Powyższe, w ocenie KIO, prowadziło do uznania, że zamawiający pojęcie usługi utożsamiał nie z usługą utrzymania, ale umową, kontraktem. W konsekwencji, jak podkreśliła Izba, jeśli kontrakt - umowa obejmował także inne usługi, to wartość wynikająca z warunku, żeby wartość jednej z usług wynosiła co najmniej 2 mln zł brutto była wartością tego kontraktu – tej umowy. Dodatkowym potwierdzeniem, że zamawiający utożsamiał usługę z umową jest, jak podkreśliła Izba postanowienie SWZ zakazujące sumowania doświadczenia, zgodnie z którym

„Zamawiający nie dopuszcza możliwości sumowania wartości kilku umów w celu wykazywania konkretnej usługi określonej wyżej”. Jak przyjęła Izba w tym przypadku zamawiający także konsekwentnie odwołuje się do umów, a nie usług rozumianych wąsko jako usługa utrzymania. Tym samym, w ocenie KIO, informacje podane przez przystępującego w wykazie usług były zgodne z rzeczywistym stanem faktycznym i nie wprowadzały w błąd zamawiającego, co oznacza, że zamawiający nie miał podstaw do zastosowania art. 109 ust. 1 pkt 8 lub 10 PZP,

a w konsekwencji nie miał podstaw do odrzucenia oferty przystępującego, jako złożonej przez wykonawcę podlegającego wykluczeniu. W konsekwencji, zdaniem Izby, zarzut odwołującego nie zasługiwał na uwzględnienie.

Izba podkreśliła kolejno, że zarzut ewentualny naruszenia przez zamawiającego art. 128 ust. 1 PZP także nie podlega uwzględnieniu. Jak podkreśliła bowiem Izba skoro wartość usługi była wartością umowy, a ta wynosiła powyżej 2 milionów zł, to przedstawione w poz. 1 wykazu usług doświadczenie potwierdzało spełnianie warunku udziału w postępowaniu w zakresie wymagania wartościowego postawionego przez zamawiającego. Nie można zatem, jak podkreśliła Izba, uznać, że złożony wykaz zawiera błąd, który podlegałby poprawie w trybie art. 128 ust. 1 PZP przez uzupełnienie wykazu o usługę spełniającą wymagania zamawiającego. Tym samym, jak skonkludowała Izba, zamawiający prawidłowo nie zastosował art. 128 ust. 1 PZP i nie dopuścił się w tym zakresie zaniechania.

W konsekwencji odwołanie podlegało oddaleniu w całości.

O kosztach postępowania w sprawie orzeczono stosownie do jej wyniku, na podstawie art. 574 i 575 PZP oraz § 8 ust. 2 pkt 1) rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2020 r. w sprawie szczegółowych rodzajów kosztów postępowania odwoławczego, ich rozliczania oraz wysokości i sposobu pobierania wpisu od odwołania (Dz.U. z 2020 r., poz. 2437), zaliczając na poczet kosztów postępowania koszty wpisu, koszty wydatków pełnomocnika odwołującego, koszty wydatków pełnomocnika zamawiającego. Jak zaznaczyła przy tym Izba, skoro zarzuty odwołania nie potwierdziły się, to żaden z zaliczonych kosztów odwołującego nie podlegał rozliczeniu. Zamawiający przedstawił dowód poniesienia kosztów w postaci wydatków pełnomocnika w maksymalnej dopuszczonej rozporządzeniem wysokości, z tego względu KIO nakazała odwołującemu zwrot na rzecz zamawiającego tych poniesionych wydatków.

Zrelacjonowany powyżej wyrok Krajowej Izby Odwoławczej został zaskarżony przez odwołującego w całości.

Skarżący wyrokowi Izby zarzucił naruszenie:

1)

art. 555 PZP

poprzez wydanie wyroku na podstawie okoliczności niebędących podstawą faktyczną decyzji zamawiającego o odrzuceniu oferty skarżącego

i w konsekwencji niebędących podstawą żadnego z zarzutów odwołania, co doprowadziło do bezzasadnego oddalenie odwołania;

2)

art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP

poprzez zastosowanie tego przepisu i odrzucenie oferty skarżącego, w sytuacji, gdy oferta ta nie zawiera rażąco niskiej ceny;

3)

art. 554 ust. 1 pkt 1) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP

poprzez stwierdzenie, że uznane w wyroku naruszenie przez przeciwnika skargi przepisu art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP nie miało wpływu na wynik postępowania i w konsekwencji nieuwzględnienie odwołania;

4)

art. 542 ust. 1 w zw. z art. 109 ust. 1 pkt 10) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt 2) lit. a) PZP

poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie spełnienia przez uczestnika postępowania warunku udziału w postępowaniu w sposób sprzeczny z zasadami wykładni i zasadami logicznego wnioskowania, co doprowadziło do uznania, że uczestnik postępowania nie wprowadził w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa w błąd przeciwnika skargi i do zaniechania odrzucenia jego oferty z postępowania.

Skarżący przedstawił też następujące zarzuty ewentualne, tj.

1)

wobec zarzutu nr 4 powyżej - naruszenie

art. 542 ust. 1 w zw. z art. 109 ust. 1 pkt 10) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt 2) lit. a) PZP

poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń faktycznych w zakresie spełnienia przez uczestnika postępowania warunku udziału w postępowaniu w sposób sprzeczny z zasadami wykładni i zasadami logicznego wnioskowania, co doprowadziło do uznania, że uczestnik postępowania w wyniku zamierzonego lekkomyślności lub niedbalstwa nie przedstawił informacji wprowadzających w błąd przeciwnika skargi i do zaniechania odrzucenia jego oferty z postępowania;

5)

wobec ww. zarzutu ewentualnego - naruszenia

art. 542 ust. 1 w zw. z art. 128 ust. 1 PZP

poprzez uznanie, że brak jest podstaw do wezwania uczestnika postępowania do złożenia, uzupełnienia lub poprawienia podmiotowych środków dowodowych w zakresie wykazania braku podstaw wykluczenia z postępowania i odrzucenia oferty ze względu na brak spełnienia warunku udziału w postępowaniu dotyczącego zdolności technicznej lub zawodowej.

Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o stwierdzenie przez Sąd, że umowa między zamawiającym a przystępującym zawarta w toku niniejszego postępowania została zawarta z naruszeniem przepisów prawa, tj. art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP, art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP oraz art. 109 ust. 1 pkt 8 lub 10 PZP, ewentualnie - art. 128 ust. 1 PZP.

Na wypadek, gdyby umowa nie została jeszcze zawarta, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania w całości oraz nakazanie przeciwnikowi skargi unieważnienie czynności badania i oceny ofert, w tym wyboru najkorzystniejszej oferty, unieważnienie czynności odrzucenia oferty odwołującego, dokonanie ponownego badania i oceny ofert, w tym wyboru oferty odwołującego jako najkorzystniejszej oraz odrzucenia oferty (...) (ewentualnie wezwanie (...) do złożenia, uzupełnienia lub poprawienia podmiotowych środków dowodowych) oraz zasądzenie kosztów procesowych od przeciwnika skargi na rzecz skarżącego.

Skarżący wniósł jednocześnie o zasądzenie od przeciwnika skargi na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania skargowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący wniósł także o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Zamawiający (przeciwnik skargi) w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie

w całości jako bezzasadnej i pozbawionej podstaw. Zamawiający wniósł nadto

o przeprowadzenie rozprawy oraz zasądzenie od skarżącego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Także uczestnik postępowania (przystępujący do postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego) wniósł o oddalenie skargi w całości jako niezasadnej oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

W ramach przedmiotowego postępowania została zawarta umowa.

Sąd Okręgowy – Sąd Zamówień Publicznych zważył, co następuje:

W ocenie Sądu Okręgowego – Sądu Zamówień Publicznych skarga była bezzasadna

i podlegała oddaleniu.

Sąd Okręgowy - Sąd Zamówień Publicznych podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Krajową Izbę Odwoławczą w zakresie zrelacjonowania przebiegu postępowania

o udzielenie zamówienia publicznego oraz odwzorowania treści dokumentów postępowania,

a także treści dowodów złożonych w ramach postępowania odwoławczego. Ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne Krajowej Izby Odwoławczej w odniesieniu do zaskarżonego orzeczenia zasługiwały na uznanie. Sąd Okręgowy - Sąd Zamówień Publicznych w konsekwencji nie podzielił argumentacji zawartej w skardze.

W pierwszej kolejności Sąd Zamówień Publicznych uznał za zasadne odniesienie się do wystosowanego przez skarżącego zarzutu naruszenia postępowania, poczynając od art. 555 PZP.

Jak wynika z art. 555 PZP Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu. Regulacja zawarta w omawianym przepisie oznacza, że niezależnie od wskazania w odwołaniu przepisu, którego naruszenie jest zarzucane zamawiającemu, Izba jest uprawniona do oceny prawidłowości zachowania zamawiającego jedynie przez pryzmat sprecyzowanych w odwołaniu okoliczności, przede wszystkim faktycznych, ale i prawnych. Okoliczności te mają decydujące znaczenie dla ustalenia granic kognicji Izby przy rozpoznaniu sprawy, gdyż konstytuują zarzut podlegający rozpoznaniu. Tym samym zarzut odwołania stanowi wskazanie czynności lub zaniechanej czynności zamawiającego oraz okoliczności faktycznych i prawnych uzasadniających jego wniesienie. Oznacza to, że Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu, przy czym stawianego przez wykonawcę zarzutu nie należy rozpoznawać wyłącznie pod kątem wskazanego przepisu prawa, ale również jako wskazane okoliczności faktyczne, które podważają prawidłowość czynności zamawiającego i mają wpływ na sytuację wykonawcy (zob. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 26.02.2025 r., XXIII Zs 150/24, LEX nr 3904721.)

Skarżący zarzucił naruszenie art. 555 PZP poprzez wydanie wyroku na podstawie okoliczności niebędących podstawą faktyczną decyzji zamawiającego o odrzuceniu oferty skarżącego i w konsekwencji niebędących podstawą żadnego z zarzutów odwołania, co w jego ocenie doprowadziło do bezzasadnego oddalenia odwołania. Tymczasem, jak wskazano wyżej, art. 555 PZP dotyczy tych sytuacji, w których Izba orzekałaby co do zarzutów, które nie były przedmiotem odwołania. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie ma jednak miejsca. Izba rozpoznała bowiem odwołanie w granicach postawionych zarzutów, tj. zarzutu dotyczącego błędnego odrzucenia oferty w związku z rażąco niską ceną, jak i co do niezgodności

z warunkami zamówienia. Sąd Zamówień Publicznych stoi zatem na stanowisku, że Izba wydała orzeczenie w granicach odwołania (w graniach postawionych zarzutów) biorąc przy tym za podstawę stan faktyczny, który został ustalony w toku postępowania.

W związku z powyższym zarzut skarżącego, jako bezzasadny, nie mógł podlegać uwzględnieniu.

Skarżący zarzuca naruszenia art. 554 ust. 1 pkt 1) PZP, z którego wynika, że Izba uwzględnia odwołanie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia, konkursu lub systemu kwalifikowania wykonawców. Stanowi to, poza wskazanym w ust. 1 pkt 2) omawianego artykułu, jedno z możliwych rozstrzygnięć, jakie może wydać Izba. Godzi się bowiem w tym miejscu zaakcentować, że art. 554 ust. 1 PZP reguluje zakres możliwych rozstrzygnięć wydawanych przez Krajową Izbę Odwoławczą oraz przesłanki ich podejmowania. Izba nie może wydać innych rozstrzygnięć niż uregulowane w niniejszym artykule (zob. P. Wójcik [w:] A. Gawrońska-Baran, E. Wiktorowska, A. Wiktorowski, P. Wójcik, Prawo zamówień publicznych. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2025, art. 554.). Oznacza to, że przepis ten określa sposoby rozstrzygnięcia sprawy przez Izbę wskutek dokonanych przez nią ustaleń stanu faktycznego, z których będzie wynikało naruszenie przepisów ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia, konkursu lub systemu kwalifikowania wykonawców bądź niezgodność projektowanego postanowienia umowy z wymaganiami wynikającymi z przepisów ustawy. Innymi słowy, musi dojść do istotnego naruszenie, którego konsekwencją będzie uwzględnienie przez Izbę odwołania w całości lub w części. Wykonawca winien zatem w odwołaniu wskazać treść przepisu, który został przez zamawiającego naruszony, a ponadto powinien w uzasadnieniu faktycznym podać wszystkie okoliczności, celem potwierdzenia zasadności swoich twierdzeń (zob. wyr. KIO z 29.4.2022 r., KIO 1027/22, Legalis). Prowadzi to do konkluzji, że art. 554 ust. 1 PZP nie może być samodzielną podstawą zarzutu. Oznacza to, że musi dojść do naruszenia przepisu PZP, którego konsekwencją będzie uwzględnienie przez Izbę odwołania w całości lub części. Skarżący wskazuje na naruszenie art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP.

Stosownie do normy zawartej w art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli jej treść jest niezgodna z warunkami zamówienia. Jest to jeden z enumeratywnie wymienionych w art. 226 ust. 1 PZP przypadków odrzucenia oferty w postępowaniu

o udzielenie zamówienia publicznego. Ze względu na charakter omawianego przepisu nie może on być wykładany w sposób rozszerzający. Odrzucenie oferty skutkuje bowiem eliminacją danego wykonawcy z udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. Oznacza to, że nie jest uprawnionym opieranie odrzucenia oferty o okoliczności niewyrażone w treści przywołanego przepisu, jak i okoliczności, które nie zostały udowodnione (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 14.10.2024 r., XXIII Zs 80/24, LEX nr 3888868).

Na gruncie niniejszej sprawy Izba nie podzieliła ustaleń zamawiającego mających prowadzić do odrzucenia oferty ze względu na niezgodność jej treści z warunkami zamówienia, tj. uznała, że zamawiający naruszył przepis art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP. W tym zakresie stanowisko Izby, jako korzystne dla skarżącego, nie podlegało zaskarżeniu, dlatego za zbędne należało uznać szersze odniesienie się do rozstrzygnięcia Izby w tym zakresie. Skarżący zarzuca jednak naruszenie art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP w tym zakresie, że Izba uznała w wyroku, że naruszenie tego przepisu nie miało wpływu na wynik postępowania i w konsekwencji nie uwzględniła odwołania. Z takim stanowiskiem skarżącego nie sposób się jednak zgodzić, a Sąd Zamówień Publicznych aprobuje i uważa za prawidłowe rozstrzygnięcie Izby w tym przedmiocie. Okoliczność, że brak było podstaw do odrzucenia oferty na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP nie wyłącza bowiem możliwości odrzucenia oferty z innej podstawy określonej w tym artykule, jeżeli została ona wykazana. Innymi słowy, w sytuacji, gdy podstawa do odrzucenia z art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP okazała się niewłaściwa, to nie mogło to mieć wpływu na wynik postępowania skoro zaistniała inna podstawa do odrzucenia oferty, tj. rażąco niska cena (art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP). Naruszenie przez zamawiającego art. 226 ust. 1 pkt 5) PZP miałoby zatem znaczenie dla wyniku sprawy tylko wówczas, jakby stanowiło jedyną podstawę do odrzucenia oferty, a jednocześnie nie istniałaby inna przesłanka do odrzucenia oferty określoną w art. 226 ust. 1 PZP. W realiach omawianego postępowania taka sytuacja nie miała miejsca. Do samej zaś rażąco niskiej ceny Sąd Zamówień Publicznych odniósł się w dalszej części uzasadnienia, tj. w zakresie zarzutu naruszenia art. art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP.

Skarżący zarzucił nadto naruszenie art. 542 ust. 1 w zw. z art. 109 ust. 1 pkt 10) w zw. z art. 226 ust. 1 pkt. 2) lit a) PZP wraz z zarzutami ewentualnymi (opisanymi wyżej). Mając na uwadze charakter przedmiotowych zarzutów, tj. ich wzajemne uzupełnienia się, Sąd Zamówień Publicznych za zasadne uznał odniesienie się do nich w sposób zbiorczy.

Z treści art. art. 542 ust. 1 PZP wynika, że Izba ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że Izba ocenia dowody w sposób swobodny, tj. ocena wiarygodności dowodów powinna być dokonana przez Izbę wedle własnego przekonania, które musi być oparte na analizie całego materiału dowodowego, względach doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia. Tylko dokonana w ten sposób analiza materiały dowodowego może stać się podstawą ustalenia stanu faktycznego (tak P. Wójcik [w:] A. Gawrońska-Baran, E. Wiktorowska, A. Wiktorowski, P. Wójcik, Prawo zamówień publicznych. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2025, art. 542).

Z powyższego wynika, że Krajowa Izba Odwoławcza ma swobodę w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego i związana jest jedynie podstawowymi zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Oznacza to, że zarzut naruszenia tego uprawnienia może być usprawiedliwiony tylko wówczas, gdyby skarżący wykaże, że Izba zaprezentowała rozumowanie sprzeczne z regułami logiki bądź doświadczeniem życiowym. Tym samym dla skuteczności tego zarzutu nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujących się do stanu faktycznego, który w przekonaniu strony skarżącej odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie w tym zakresie. Należy także wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przy ocenie konkretnych dowodów, w tym przy uznaniu przez Izbę braku ich wiarygodności

i mocy dowodowej. Nie jest zaś wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjęła Izba wadze, doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ta dokonana przez Izbę.

Z kolei z art. 109 ust. 1 pkt 10) PZP wynika, że postępowania o udzielenie zamówienia zamawiający może wykluczyć wykonawcę, który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd, co mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia. Należy mieć przy tym na uwadze, że z żadnego przepisu PZP, w szczególności z art. 109 ust. 1 pkt 10) tej ustawy, nie wynika, aby zamawiający nie był uprawniony do wykluczenia na podstawie tego przepisu wykonawcy, który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd w zakresie spełniania warunku udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, co mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w tym postępowaniu, w przypadku, gdy wykonawca ten spełnia ten warunek (tak KIO w wyrok z 08.10.2024 r., KIO 3477/24, Legalis nr 3144078).

Przedkładając powyższe na grunt niniejszej sprawy należało uznać, że Izba w sposób prawidłowy, zgodny z logiką i zasadami doświadczenia życiowego oceniła zebrany w sprawie materiał dowodowy. Izba w sposób wyczerpujący wyjaśniła bowiem w uzasadnieniu na jakich podstawach i twierdzeniach oparła swój wyrok, wskazując przy tym podstawy faktyczne swojego rozstrzygnięcia, w tym ustalenie faktów, które Izba uznała za udowodnione oraz dowodów, na których się oparła i przyczynach, dla których innym dowodom odmówiła wiarygodności i mocy dowodowej. Ocena materiału dowodowego znalazła zatem odzwierciedlenie w treści pisemnego wyroku zgodnie z art. 559 ust. 2 PZP. Z prawidło przeprowadzonych ustaleń Izby wynika natomiast, że zamawiający w sposób jednoznaczny wskazał, że pojęcie usługi winno być utożsamiane nie z usługą utrzymania, ale umową - kontraktem. W rezultacie, jeżeli kontrakt obejmował także inne usługi, to wartość 2 mln zł brutto (warunek określony w SWZ) dotyczy wartości tego kontraktu (umowy). Nadto SWZ wprost nie dopuszczał możliwości sumowania wartości kilku umów. Mając to na uwadze Sąd Zamówień Publicznych stanął na stanowisku, że Izba słusznie zauważyła, że (...) wykazał spełnienie ww. warunku m.in. złożoną referencją oraz pismo z dnia 27 czerwca 2025 roku, co zostało poddane weryfikacji przez zamawiającego. Wartość powołanej w postępowaniu umowy nr (...) wyniosła bowiem 3 305 920,20 zł brutto, a zatem znacznie więcej niż wymagane przez zamawiającego 2 mln zł brutto.

Nie można zarzucać Izbie także tego, że zaniechała wykluczenia z postępowania (...) skoro z prawidłowo zebranego i ocenionego materiału dowodowego nie wynika, żeby w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa dopuścił się on przedstawiania informacji wprowadzających w błąd. Art. 109 ust. 1 pkt 10) PZP daje co prawda możliwość wykluczenia wykonawcy, jeżeli wystąpią określone w tym przepisie przesłanki, nawet w przypadku spełnienia warunku udziału w postępowaniu, ale może to nastąpić tylko wówczas, gdy wynika to ze stanu faktycznego. Innymi słowy, jeżeli materiał dowodowy został prawidłowo oceniony i nie wynika z niego podstawa do wykluczenia wykonawcy, o której mowa w omawianym przepisie, to nie można zarzucać jego naruszenia tylko dlatego, że skarżący doszedł do innych przekonań niż Izba. Oznacza to, że stanowisko Izby, że informacje podane przez (...) są zgodne z rzeczywistym stanem faktycznym i nie wprowadzały zamawiającego w błąd musi się ostać. Tym bardziej, że tak sformułowane zarzuty przez skarżącego (wskazany wyżej zarzut główny wraz z odnoszącymi się do niego zarzutami ewentualnymi) zmierzają jedynie do wykazania, że Izba nie orzekła zgodnie z jego wolą i intencją, co nie może znaleźć uznania tutejszego Sądu. KIO nie dopuściła się bowiem naruszenia reguł swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że jej decyzja musi się ostać nawet w sytuacji, gdyby w równym stopniu, na podstawie załączonego materiału dowodowego, dawało się wywieść wnioski odmienne. Sama zaś polemika z prawidłowymi ustaleniami Izby nie może zostać uznana za wystarczającą do uwzględnienia skargi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 września 2012 r., I ACa 500/12, LEX nr 1220468).

W konsekwencji powyższego zamawiający nie miał podstaw do wykluczenia wykonawcy w trybie art. 109 ust. 1 pkt 10) PZP, a zatem nie zmaterializowała się przesłanka odrzucenia oferty, o której mowa w art. 226 ust. 1 pkt 2 lit. a PZP. Tym samym zarzut skarżącego nie zasługiwał na uwzględnienie, podobnie jak podniesione przez niego zarzuty ewentualne.

W zakresie prawa materialnego, skarżący zarzucił także naruszenie art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP.

Zgodnie z art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli zawiera rażąco niską cenę lub koszt w stosunku do przedmiotu zamówienia. Z powyższego wynika, że punktem odniesienia do określenia, czy cena jest rażąco niska winien być przedmiot zamówienia. Wskazane kryterium należy uznać za wstępne i odnieść je do kwalifikacji oferty wykonawcy pod kątem stosowania rażąco niskiej ceny. Omawiany przepis bowiem odnosi się do przesłanek odrzucenia oferty wykonawcy. Podejrzenie stosowania rażąco niskiej ceny lub kosztu nie stanowi wystarczającej przesłanki odrzucenia oferty wykonawcy, gdyż jest to wstępna przesłanka kwalifikacji ceny oferty jako rażąco niskiej, która jednak musi zostać potwierdzona w ramach postępowania wyjaśniającego

(tak: M. Sieradzka, Komentarz do art. 90[w:], Prawo zamówień publicznych. Komentarz, Legalis 2018).

Przedkładając powyższe na grunt niniejszej sprawy należało uznać, że zamawiający właściwie przeprowadił procedurę wyjaśniającą z art. 224 PZP, a dopiero w wyniku przeprowadzenia wskazanych czynności podjął decyzję o odrzuceniu oferty skarżącego na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP.

Kolejno, w ocenie Sądu Zamówień Publicznych, Izba w sposób prawidłowy dokonała weryfikacji czy przesłanka z art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP została spełniona. Izba słusznie zauważyła bowiem, że (...), w ramach swojej kalkulacji, bezzasadnie dla osób z niższym wynagrodzeniem przewidział zaangażowanie, które było najczęściej wyższe od zaangażowania osób z najwyższym wynagrodzeniem. Tymczasem skarżący nie miał podstaw do takiego działania, tj. uśrednienia cen, gdyż skutkowało to zaniżeniem stawek. Izba dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego doszła w konsekwencji do właściwego wniosku, że złożone przez skarżącego wyjaśnienia nie uzasadniają ceny, która została podana w ofercie. Tym bardziej, że Izba przed podjęciem takiej decyzji przeprowadziła postępowanie wyjaśniające polegające na analizie załączonych przez skarżącego dowodów w postaci umów o pracę wraz z aneksami dla poszczególnych ról w zespole projektowym. Sąd Zamówień Publicznych podziela przy tym wniosek Izby, że dowody te potwierdzają wyłącznie najwyższe stawki wynagrodzenia miesięcznego przewidziane w kalkulacji średniej ceny osobogodzin. Należało w związku z powyższym przyjąć, że Izba w wydanym przez siebie orzeczeniu

w sposób prawidłowy uznała, że skarżący nie wykazał, że posiada pracowników lub współpracuje z osobami na stanowiskach przypisanych do danej roli, którzy wykonując te role, otrzymują niższe wynagrodzenia, które zostały wskazane w kalkulacji średniej ceny osobogodzin. Z kolei, jak słusznie ustaliła Izba, dla osób z niższym wynagrodzeniem skarżący przewidział procentowe zaangażowanie najczęściej wyższe od zaangażowania osób

z najwyższym i udowodnionym wynagrodzeniem. Co zaś zdaniem Sądu szczególnie istotne skarżący nie wykazał jakimkolwiek dowodem, żeby miała mu przysługiwać podstawa do uśredniania cen za poszczególne role i wyliczenia w ten sposób średniej ważonej. Nadto

z zaoferowanych przez skarżącego dowodów nie wynika, że zatrudnia on poszczególne osoby w wymiarze mniejszym niż etat. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 226 ust. 1 pkt 8) PZP nie mógł zostać uwzględniony.

Mając na uwadze, że zarzuty skargi nie zasługiwały na aprobatę, skarga, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu zgodnie z art. 588 ust. 1 PZP.

Sąd Okręgowy o kosztach postępowania skargowego orzekł stosownie do treści art. 589 ust. 1 PZP statuującego zasadę odpowiedzialności za wynik sporu i tym samym obciążył skarżącego kosztami postępowania w całości jako stronę przegrywającą.

Koszty postępowania wywołanego wniesieniem skargi, poniesione przez zamawiającego sprowadzają się do kwoty wynagrodzenia reprezentującego go radcy prawnego w kwocie 3 600 zł ustalonej na podstawie § 14 ust. 2a pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - stosownie do treści art. 98 § 1

1 k.p.c.

Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy - Sąd Zamówień Publicznych orzekł jak w sentencji wyroku.

Sędzia Aleksandra Komór Sędzia Andrzej Kubica Sędzia Sylwia Paschke