Sygnatura akt VIII Ua 30/26
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 marca 2026 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu sprawy o sygn. akt X U 550/24 z odwołania L. C. przeciwko L. Zespołowi do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w C. o zmianę wskazań niepełnosprawności w związku z odwołaniem od orzeczenia z dnia 4 lipca 2024 roku znak (...) I.(...).(...)
(...), oddalił odwołanie.
Powyższe orzeczenie zapadło w następujących okolicznościach i w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:
L. C. urodził się (...).
Orzeczeniem z dnia 15 lutego 2021 roku Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w C. zaliczył L. C. do osób niepełnosprawnych z symbolem przyczyny niepełnosprawności 12-C ustalając, że niepełnosprawność datuje się od 4-go roku życia, orzeczenie wydaje się okresowo do 28 lutego 2024 roku, a małoletni wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
A. C. – matka małoletniego złożyła wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności jej syna.
Orzeczeniem z dnia 20 marca 2024 roku (...) zaliczył L. C. do osób niepełnosprawnych z symbolem przyczyny niepełnosprawności 12-C ustalając, że niepełnosprawność datuje się od 4-go, orzeczenie wydaje się okresowo do 13 sierpnia 2029 roku, a małoletni nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
U wnioskodawcy rozpoznano całościowe zaburzenia rozwojowe pod postacią autyzmu dziecięcego.
W funkcjonowaniu społecznym i emocjonalnym wnioskodawcy zaznaczają się deficyty emocjonalno-społeczne oraz objawy nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Choć małoletni zachowuje pozytywny, przyjazny, pogodny stosunek do otoczenia, poszukuje kontaktu, potrafi nawiązywać zadowalające relacje, lubi przebywać w grupie rówieśniczej, jest w niej lubiany, to z uwagi na braki w zakresie odwzajemniania społeczno-emocjonalnego, trudności w odczytywaniu intencji innych osób (m.in. aluzji, żartów), w rozumieniu interpretowaniu emocji, zachowań, występowanie nasilonej skłonności do koncentracji na własnej osobliwej percepcji/ocenie rzeczywistości, niejednokrotnie sztywnym, mało elastycznym indywidualnym punkcie widzenia, rozumowania, ale i skupieniu na specyficznych zainteresowaniach, wykazuje deficyty w podtrzymywaniu satysfakcjonujących emocjonalnie relacji interpersonalnych. Choć zna i rozumie obowiązujące zasady i normy społecznego funkcjonowania, stara się stosować do nich, to próbuje forsować własne. Aktualny rozwój intelektualny wnioskodawcy kształtuje się na poziomie przeciętnym, z dobrym rozumowaniem logicznym.
Deficyty w funkcjonowaniu społecznym i emocjonalnym wnioskodawcy wynikają z diagnozy spektrum autyzmu z cechami nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi i w związku z tym wymaga on kontynuowania oddziaływań terapeutycznych, kształcenia specjalnego oraz opieki psychiatrycznej i psychologicznej. Rozwój intelektualny wnioskodawcy pozostaje w normie.
Wnioskodawca pozostaje w pełni samodzielny w zakresie samoobsługi. Małoletni nie sprawia poważniejszych problemów wychowawczych, stosuje się do zasad, choć czasem próbuje forsować swoje zdanie, wypełnia jednak w większości swoje obowiązki. Jest dzieckiem pogodnym, życzliwie nastawionym do otoczenia, poszukuje kontaktu z rówieśnikami, ale ze względu na deficyty emocjonalno-społeczne wymaga w tym zakresie systematycznych oddziaływań terapeutycznych.
Ze względu na trudności w koncentracji uwagi i problemy w kontroli rekcji emocjonalnych małoletni wymaga okresowych kontroli psychiatrycznych i ewentualnie farmakoterapii. Wymienione wyżej trudności wnioskodawcy w funkcjonowaniu społecznym i emocjonalnym wynikają z diagnozy spektrum autyzmu, ale z dostępnych dokumentów wynika, że nasilenie trudności nie jest znaczne.
Wnioskodawca większość wolnego czasu spędza sam, na zabawie, grach komputerowych. W efekcie wdrożonych systematycznych oddziaływań terapeutycznych wnioskodawca stopniowo nabiera kompetencji.
Z punktu widzenia psychologicznego i psychiatrycznego wnioskodawca jest osobą niepełnosprawną o przewidywanym okresie trwania niepełnosprawności powyżej 12 miesięcy (kod 12-C). Niepełnosprawność wnioskodawcy ma charakter okresowy. Data powstania niepełnosprawności przypada na okres wczesnego dzieciństwa. Przewidywany okres trwania niepełnosprawności ustala się do 14 sierpnia 2029 roku. W zakresie wskazań wnioskodawca nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie powołanych dowodów. Sąd Rejonowy wskazał, że z punktu widzenia przedmiotu niniejszej sprawy największe znaczenie miała opinia sądowa: psychologiczno-psychiatryczna, które w następstwie złożenia uwag przez przedstawicielkę ustawową, była uzupełniana w toku postępowania. Sąd meriti w treści omawianej opinii nie dopatrzył się jakichkolwiek okoliczności negatywnie rzutujących na jej wartość dowodową. Zarówno opinia podstawowa, jak i uzupełniająca sporządzone zostały, zdaniem Sądu a quo, rzetelnie, odpowiadały na wszystkie pytania istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wnioski zawarte w opiniach były precyzyjne i jasno określały stan zdrowia i wymagania w zakresie funkcjonowania wnioskodawcy.
Przedstawicielka ustawowa małoletniego wnioskodawcy, jak zauważył Sąd meriti, zakwestionowała opinię biegłych podnosząc, że wnioskodawca ma zdiagnozowane zaburzenia ze spektrum autyzmu, co znacząco wpływa na jego codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w zakresie komunikacji werbalnej i niewerbalnej, rozumienia i reagowania na sytuacje społeczne oraz regulacji emocji i zachowań, samoobsługi i bezpieczeństwa. Wskazano, że wnioskodawca wymaga stałego nadzoru oraz wsparcia w codziennych czynnościach, zarówno w środowisku domowym, jak i poza nim. Ze względu na bardzo niską motywację do wysiłku szkolnego wymaga stałej pomocy w nauce. Wskazano również, że stała opieka nad dzieckiem niepełnosprawnym nie ogranicza się jedynie do aspektu związanego z samoobsługą – niepełnosprawność dziecka wymaga od rodziców ogromnego zaangażowania i czasu. Generuje również dodatkowe koszty związane z leczeniem, rehabilitacją, edukacją i specjalistycznymi potrzebami dziecka.
Sąd I instancji podkreślił, że biegłe podtrzymały w całości swoją opinię podnosząc, że sam fakt diagnozy spektrum autyzmu nie jest podstawą do orzeczenia o potrzebie całodobowej opieki nad dzieckiem. Kryteria brane pod uwagę to całokształt funkcjonowania w społeczeństwie oraz jego stanu zdrowia psychicznego. Biegłe wskazały, że z dostępnych w aktach sprawy informacji (ze szkoły, z dokumentacji medycznej) wynika, że wnioskodawca funkcjonuje w szkole dobrze, poza zrachowaniami typowymi dla dziecka ze spektrum autyzmu jak: trudności relacyjne, dosłowność, trudności w koncentracji uwagi czy kontroli reakcji emocjonalnych, które nie są podstawą do orzeczenia dziecku konieczności stałej opieki, są natomiast wskazaniem do objęcia dziecka specjalistycznymi oddziaływaniami terapeutycznymi, wsparciem nauczyciela wspomagającego i specjalną formą kształcenia. Zdaniem biegłych małoletni jest samodzielny.
Sąd I instancji zauważył, że ponadto wskazano, że kwestia kosztów terapii, którą ponoszą rodzice nie może być argumentem na przyznanie konieczności całodobowej opieki nad dzieckiem, ponieważ opieka jest opieką, która angażuje opiekunów na tyle, że nie są w stanie w tym czasie podejmować innej aktywności zawodowej, a nie jest dodatkowym świadczeniem pieniężnym do wykorzystania. Zdaniem biegłych fakt, że oboje rodzice wnioskodawcy pracują zawodowo świadczy o tym, że całodobowa opieka nad wnioskodawcą nie odbywa się. Ponadto wskazano, że z relacji wnioskodawcy wynika, że większość czasu wolnego spędza sam, na zabawie i grach komputerowych. Podkreślono, że rodzice powinni poświęcać dziecku więcej czasu poza szkołą i towarzyszyć mu w aktywnościach rozwijających kompetencje społeczne i sferę poznawczą małoletniego.
Nadto, Sąd meriti zauważył, że wskazano, że opieka to zapewnienie drugiej osobie całodobowego wsparcia w podstawowych czynnościach samoobsługowych w zakresie komunikacji, samoobsługi czy też poruszania się, a nie obecność rodzica na terapii lub dowiezienie go do szkoły – taką aktywność względem swoich dzieci podejmują wszyscy rodzice, nawet mający zdrowe dzieci.
Sąd meriti wskazał, że w odpowiedzi na opinię uzupełniającą biegłych przedstawicielka ustawowa wnioskodawcy podniosła, że w odwołaniu z dnia 14 sierpnia 2024 roku szczegółowo przedstawiła stan zdrowia syna oraz załączyła opinie psychologiczne, pedagogiczne, psychiatryczne oraz dokumentację medyczną wskazujące, że małoletni L. C. wymaga codziennego nadzoru i wsparcia w podstawowych czynnościach życiowych. Ponadto wskazano, że zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego należy m.in. zespół autystyczny, a u wnioskodawcy całościowe zaburzenie rozwojowe pod postacią autyzmu dziecięcego zostało zdiagnozowane w 2017 roku. Podniesiono, że uznanie w opinii przez biegłe, że samo rozpoznanie autyzmu nie stanowi podstawy do orzeczenia konieczności stałej opieki, jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa. Wskazano również, że biegłe nie odniosły się rzetelnie do przedstawionej dokumentacji ani do codziennych problemów wnioskodawcy, takich jak: brak samodzielności w zakresie higieny osobistej, konieczność stałego nadzoru w nauce i organizacji dnia, trudności w funkcjonowaniu społecznym i emocjonalnym oraz brak umiejętności rozpoznania zagrożeń. Podniesiono, że stwierdzenie o samodzielności wnioskodawcy jest w oczywisty sposób sprzeczne z rzeczywistym stanem faktycznym. Odniesiono się również do stwierdzenia biegłych, że „oboje rodzice chłopca pracują zawodowo, więc jak widać całodobowa opieka nad nim nie odbywa się”, podnosząc, że uwaga ta jest całkowicie niezasadna i wykraczająca poza zakres opinii medycznej. Wskazano, że to, że rodzice podejmują pracę zawodową, nie oznacza, że dziecko nie wymaga stałej opieki – oznacza jedynie, że rodzina stara się łączyć obowiązki zawodowe z koniecznością zapewnienia dziecku bezpieczeństwa, terapii i nadzoru. Zaznaczono, że rodzice wnioskodawcy byli zmuszeni obniżyć wymiar etatu pracy do ¾, a matka wnioskodawcy rozważa dalsze ograniczenie wymiaru pracy, co dowodzi, że obowiązki opiekuńcze są realne i pochłaniające. Podniesiono, że zadaniem biegłych było ocenianie samodzielności dziecka, a nie sytuacji zawodowej jego rodziców. Nadto wskazano, że w latach 2017-2024 wszystkie orzeczenia o niepełnosprawności wnioskodawcy zawierały wskazanie o konieczności stałej opieki, a obecny stan wnioskodawcy nie uległ poprawie w takim zakresie, aby mógł on funkcjonować samodzielnie – wręcz przeciwnie, wymaga dalszej codziennej kontroli i pomocy w czynnościach życia codziennego (higiena, odrabianie lekcji, organizacja dnia, bezpieczeństwo).
Sąd Rejonowy podkreślił, że podstawą zakwestionowania opinii nie może być fakt, iż treść wydanej w sprawie opinii nie jest zbieżna z zapatrywaniami oraz stanowiskiem w sprawie danej strony. Innymi słowy, nie można kwestionować opinii tylko dlatego, że strona nie jest zadowolona z opinii przedstawionej przez dotychczasowego biegłego. Jak słusznie, zdaniem Sądu meriti, wskazuje się w judykaturze, opowiedzenie się za odmiennym stanowiskiem oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by upewnić się, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona kwestionująca (tak m. in.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2013 roku w sprawie III AUa (...)/12, LEX 1294835; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2013 roku w sprawie I ACa 76/12, LEX 1312019). Sąd I instancji zauważył, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, przyczynami mogącymi przemawiać za koniecznością uzyskania dodatkowej opinii od innego biegłego są na przykład nielogiczność wyciągniętych przez niego wniosków, zawarcie w opinii sformułowań niekategorycznych, niejednoznacznych czy też brak dostatecznej mocy przekonywającej opinii (tak m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 roku w sprawie I ACa 980/12, LEX (...); wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 kwietnia 2013 roku w sprawie I ACa 148/13, LEX (...)). W ocenie Sądu a quo opinie biegłych są pełne, jasne i jednoznaczne, odpowiadają zakreślonej tezie dowodowej, a wnioski biegłych są logiczne i prawidłowo uzasadnione, nadto znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, a zwłaszcza w złożonej dokumentacji medycznej. Zostały przygotowana przez lekarzy specjalistów będących biegłymi sądowymi, dającymi rękojmię sporządzenia opinii zgodnie z zasadami sztuki, a zawarte w opiniach wyczerpujące uzasadnienie dowodzi ich rzetelności. Dlatego też w ocenie Sądu Rejonowego opinie te należało przyjąć za podstawę czynionych ustaleń faktycznych.
Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji na podstawie art. 235
2 § 2 i 5 k.p.c. pominął wnioskowany przez odwołującego się dowód z opinii innych biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii, oceniając, że jego dopuszczenie nie doprowadziłoby do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, prowadząc jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Z tych samych przyczyn i na tej samej podstawie Sąd meriti pominął wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do przesłuchania przedstawicielki ustawowej A. C..
W ocenie Sądu I instancji odwołanie okazało się niezasadne i podlegało oddaleniu.
Sąd Rejonowy przypomniał, że zgodnie z art. 4a ust. 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2008r. Nr 14, poz. 92, z późn. zm.; dalej jako: ustawy) osoby, które nie ukończyły 16 roku życia zaliczane są do osób niepełnosprawnych, jeżeli mają naruszoną sprawność fizyczną lub psychiczną o przewidywanym okresie powyżej 12 miesięcy, z powodu wady wrodzonej, długotrwałej choroby lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w sposób przewyższający wsparcie potrzebne osobie w danym wieku.
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia z dnia 1 lutego 2002 r. (Dz.U. Nr 17, poz. 162 ze zm.), jak zauważył Sąd meriti, precyzuje, że oceny niepełnosprawności u osoby w wieku do 16 roku życia, zwanej dalej "dzieckiem", dokonuje się na podstawie następujących kryteriów:
1)
przewidywanego okresu trwania upośledzenia stanu zdrowia z powodu stanów chorobowych, o których mowa w § 2, przekraczającego 12 miesięcy,
2)
niezdolności do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, takich jak: samoobsługa, samodzielne poruszanie się, komunikowanie z otoczeniem, powodującej konieczność zapewnienia stałej opieki lub pomocy, w sposób przewyższający zakres opieki nad zdrowym dzieckiem w danym wieku, albo
3)
znacznego zaburzenia funkcjonowania organizmu, wymagającego systematycznych i częstych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych w domu i poza domem.
Zgodnie natomiast, jak wskazał Sąd a quo, z paragrafem 2 Rozporządzenia do stanów chorobowych, które uzasadniają konieczność stałej opieki lub pomocy dziecku, należą:
1)
wady wrodzone i schorzenia o różnej etiologii prowadzące do niedowładów, porażenia kończyn lub zmian w narządzie ruchu, upośledzające w znacznym stopniu zdolność chwytną rąk lub utrudniające samodzielne poruszanie się,
2)
wrodzone lub nabyte ciężkie choroby metaboliczne, układu krążenia, oddechowego, moczowego, pokarmowego, układu krzepnięcia i inne znacznie upośledzające sprawność organizmu, wymagające systematycznego leczenia w domu i okresowo leczenia szpitalnego,
3)
upośledzenie umysłowe, począwszy od upośledzenia w stopniu umiarkowanym,
4)
psychozy i zespoły psychotyczne,
5)
całościowe zaburzenia rozwojowe powodujące znaczne zaburzenia interakcji społecznych lub komunikacji werbalnej oraz nasilone stereotypie zachowań, zainteresowań i aktywności,
6)
padaczka z częstymi napadami lub wyraźnymi następstwami psychoneurologicznymi,
7)
nowotwory złośliwe i choroby rozrostowe układu krwiotwórczego do 5 lat od zakończenia leczenia,
8)
wrodzone lub nabyte wady narządu wzroku powodujące znaczne ograniczenie jego sprawności, prowadzące do obniżenia ostrości wzroku w oku lepszym do 5/25 lub 0,2 według N. po wyrównaniu wady wzroku szkłami korekcyjnymi, lub ograniczenie pola widzenia do przestrzeni zawartej w granicach 30 stopni,
9)
głuchoniemota, głuchota lub obustronne upośledzenie słuchu niepoprawiające się w wystarczającym stopniu po zastosowaniu aparatu słuchowego lub implantu ślimakowego.
Sąd I instancji zauważył, że przy ocenie niepełnosprawności dziecka bierze się pod uwagę:
1)
rodzaj i przebieg procesu chorobowego oraz jego wpływ na stan czynnościowy organizmu,
2)
sprawność fizyczną i psychiczną dziecka oraz stopień jego przystosowania do skutków choroby lub naruszenia sprawności organizmu,
3)
możliwość poprawy stanu funkcjonalnego pod wpływem leczenia i rehabilitacji.
Z zebranego materiału dowodowego, w ocenie Sądu Rejonowego wynika, że L. C. jest osobą niepełnosprawną od wczesnego dzieciństwa z powodu zaburzeń ze spektrum autyzmu, w związku z tym wymaga on leczenia i terapii. Małoletni nie wymaga jednak konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Jest zdolny do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, takich jak samoobsługa, komunikacja, poruszanie się.
Wnioskodawca, jak zauważył Sąd meriti, wymaga stałego współudziału opiekunów na co dzień w procesie edukacji i kontynuacji oddziaływań terapeutycznych, nie wymaga zaś konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znaczną ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Wnioskodawca jest w stanie, jak podkreślił Sąd Rejonowy, funkcjonować samodzielnie, bez udziału opiekuna, w zakresie żywienia, edukacji, leczenia i rehabilitacji, odpowiednio do swojego wieku. Nie ma ograniczeń w samodzielnym spożywaniu posiłków, proces edukacji przebiega obecnie prawidłowo, nie ma też ograniczeń ruchowych. Zakres niezbędnej małoletniemu pomocy lub opieki nie odnosi się do samoobsługi, małoletni nie wymaga w tym zakresie pomocy lub opieki innej niż wynikająca z wieku.
Sąd meriti podkreślił, iż czym innym jest naruszenie sprawności fizycznej z powodu wady wrodzonej, długotrwałej choroby lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w sposób przewyższający wsparcie potrzebne osobie w danym wieku, a czym innym konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Pierwszy element decyduje o zaliczeniu małoletniego do osób niepełnosprawnych, drugi zaś wymaga ustalenia, że małoletni bez pomocy nie jest w stanie samodzielnie egzystować. Zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy niezdolność do samodzielnej egzystencji oznacza naruszenie sprawności organizmu w stopniu uniemożliwiającym zaspokajanie bez pomocy innych osób podstawowych potrzeb życiowych, za które uważa się przede wszystkim samoobsługę, poruszanie się i komunikację. Niezdolność do samodzielnej egzystencji to całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych.
Oczywiste jest, według Sądu Rejonowego, że każde 12-13-letnie dziecko wymaga pomocy i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Przy ustaleniu niepełnosprawności uwzględnia się, że wymiar tej pomocy jest większy niż u dziecka zdrowego, będącego w tym samym wieku. Wszystkie elementy zwiększonej pomocy, jakiej wymaga małoletni, zostały uwzględnione w zaskarżonym orzeczeniu poprzez ustalenie, że małoletni jest dzieckiem niepełnosprawnym i wymaga stałego współudziału opiekuna na co dzień w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Nie ma natomiast podstaw do uznania, że małoletni wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Mając powyższe okoliczności na uwadze, Sąd Rejonowy stosownie do treści art. 477
14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie.
Apelację od powyższego wyroku wniósł wnioskodawca, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie:
1)
przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1.
przepisu art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz o zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2025 r., poz. 913 t.j.) w związku z § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 r. w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia (Dz. U. Nr 17, poz. 162 ze zm.) - poprzez błędne zastosowanie tych przepisów przez Sąd I instancji i przez to uznanie, że skoro dziecko z zaburzeniami ze spektrum autyzmu komunikuje się werbalnie, porusza samodzielnie wykonuje wybrane czynności samoobsługowe, to nie wymaga ono konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znaczenie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji - podczas, gdy zachowania wynikające z autyzmu dziecięcego, wymienionego w § 2 ust. 1 pkt 5 przywołanego rozporządzenia, determinuje codzienne funkcjonowanie L. C. w każdej sferze życia, stanowią samodzielną podstawę do przyznania wskazania w pkt 7 orzeczenia, gdyż obejmują one znaczne zaburzenia interakcji społecznych, sztywność zachowań, nasilone trudności w zmianie zainteresowań i aktywności, zachowania i aktywności w wyniku technik terapeutycznych nie ulegają zmianie, powodujące realną niezdolność chłopca do samodzielnej egzystencji odpowiedniej do jego wieku w sposób wymagający stałego zaangażowania opiekuna;
2.
przepisu art. 4a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz o zatrudnianiu osób niepełnosprawnych - poprzez błędną wykładnię polegającą na nieuzasadnionym zawężeniu przesłanki konieczności zapewnienia stałej opieki lub pomocy niemal wyłącznie do sprawności fizycznej (poruszanie się, karmienie, pielęgnacja), przy jednoczesnym pominięciu, że u L. C. konieczność stałej pomocy wynika z trwałego zaburzenia neurorozwojowego wpływającego na wszystkie sfery egzystencji, w tym sfery bezpieczeństwa, samoobsługi, planowania, komunikacji społecznej i regulacji emocjonalnej.
2)
przepisów postępowania, tj.:
1.
art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego w postaci opinii biegłych psychologa i psychiatry, skutkującą błędnym ustaleniem stanu faktycznego, tj. błędnym ustaleniem, iż L. C. nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, podczas gdy całokształt okoliczności sprawy - w tym opinie specjalistów prowadzących chłopca od 2017 r., opinia szkolna, szczegółowa charakterystyka codziennego funkcjonowania sporządzona przez matkę A. C. oraz dokumentacja medyczna - wskazuje, że L. C. jest osobą, która bez stałego nadzoru i pomocy dorosłego nie jest w stanie bezpiecznie i adekwatnie do swojego wieku funkcjonować w żadnej sferze życia;
2.
art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego skutkującą błędnym ustaleniem, że opinia biegłych psychiatry dzieci i młodzieży oraz psychologa jest wyczerpująca w swojej treści, podczas gdy biegłe błędnie oceniły funkcjonowanie psychospołeczne L. C., opierając wnioski przede wszystkim na jednorazowym badaniu klinicznym trwającym ograniczony czas, podczas gdy chłopiec w warunkach nowych i nieznajomych potrafi przez krótki czas funkcjonować pozornie lepiej - co jest cechą charakterystyczną dla dzieci w spektrum autyzmu - nie odzwierciedlają ich rzeczywistego, ich codziennego funkcjonowania, w szczególności biegłe całkowicie pominęły charakterystykę funkcjonowania L. sporządzoną przez matkę. Poza tym nie przeprowadziły szczegółowo wywiadu z matką. Obecnie matka L. C. na prośbę pełnomocnika przygotowała charakterystykę funkcjonowania syna, w którym opisała ponad czterdzieści konkretnych sfer życia codziennego dziecka wraz z przykładami rzeczywistych zachowań potwierdzających brak samodzielności, relacji rodzica o funkcjonowaniu dziecka nie można pomijać i bagatelizować, gdyż jest to relacja osoby na co dzień przebywającej z odwołującym w jego środowisku naturalnym.
3.
art. 235
2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii nowego, odrębnego zespołu biegłych psychiatry i psychologa, podczas gdy nowa opinia sporządzona przez biegłych dysponujących praktyczną wiedzą z zakresu funkcjonowania dzieci z autyzmem dziecięcych przyczyniłaby się do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, eliminując wszelkie wątpliwości co do rzeczywistego, codziennego funkcjonowania małoletniego L. C.;
4.
art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 285 § 3 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez uznanie, że opinie biegłych psychola i psychiatry są logiczne, zgodne z doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy oraz że są wyczerpujące, jasne, wiarygodne, rzeczowe i kompletne, co skutkowało tym, że Sąd I instancji uznał sporządzone opinie za rzetelne, prawidłowe i przydatne do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy - podczas gdy ww. opinie zostały sporządzone przy pominięciu istotnej części materiału dowodowego (m.in. biegłe nie przeprowadziły wyczerpującego wywiadu z rodzicem o funkcjonowaniu dziecka) przez co nie odniesiono się szczegółowo do danych o codziennym funkcjonowaniu małoletniego opisanych przez specjalistów pracujących z nim od lat, opinie zawierają przy tym tezy wewnętrznie sprzeczne (np. jednoczesne wskazanie na liczne deficyty emocjonalno-społeczne oraz orzekanie o pełnej samodzielności chłopca w zakresie samoobsługi), a nadto biegłe w opinii uzupełniającej z dnia 14 sierpnia 2025 r. przekroczyły zakres zlecenia, formułując oceny dotyczące stylu życia i aktywności zawodowej rodziców, nie uwzględniwszy, że zmiany w życiu rodziny są związane z dostosowaniem się rodziny do warunków życia ich zaburzonego dziecka, co spowodowało, że Sąd I instancji błędnie ocenił wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, przekraczając zasadę swobodnej oceny dowodów.
W konsekwencji wniesiono o:
uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania;
o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z pisemnej opinii nowego zespołu biegłych - lekarzy specjalistów psychiatry dzieci i młodzieży oraz biegłego psychologa posiadającego doświadczenie w pracy z dziećmi ze spektrum autyzmu - w celu stwierdzenia faktu, czy L. C. wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, z uwzględnieniem całości funkcjonowania psychospołecznego chłopca, w tym w szczególności zakresu pomocy wymaganej w sferze samoobsługi, komunikacji, bezpieczeństwa, relacji społecznych, kierowania sobą i organizacji dnia, na podstawie zbadania chłopca oraz analizy pełnej dokumentacji specjalistycznej zgromadzonej w aktach sprawy, a w szczególności dokumentacji psychologicznej, pedagogicznej, psychiatrycznej i medycznej oraz szczegółowej charakterystyki codziennego funkcjonowania sporządzonej przez matkę małoletniego;
o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji wydał trafne orzeczenie, znajdujące uzasadnienie w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz treści obowiązujących przepisów prawa. Sąd Rejonowy poczynił poprawne ustalenia faktyczne i dokonał właściwej subsumcji prawnej.
Sąd II instancji w pełni aprobując i przyjmując ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego jako własne, jednocześnie stwierdził, że nie zachodzi obecnie potrzeba powielania w tym miejscu tych ustaleń.
Stosownie do art. 387 § 2
1 k.p.c. w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji:
1)
wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że sąd drugiej instancji zmienił lub uzupełnił te ustalenia; jeżeli sąd drugiej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe lub odmiennie ocenił dowody przeprowadzone przed sądem pierwszej instancji, uzasadnienie powinno także zawierać ustalenie faktów, które sąd drugiej instancji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
2)
wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa powinno objąć ocenę poszczególnych zarzutów apelacyjnych, a poza tym może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne oceny sądu pierwszej instancji.
Dodatkowo także w myśl utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia pierwszoinstancyjnego, sporządzonego zgodnie z wymaganiami art. 328 § 2 k.p.c., spotyka się z pełną aprobatą sądu drugiej instancji to wystarczy, że da on temu wyraz w treści uzasadnienia swego orzeczenia, bez powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych i wnioskowań prawniczych zawartych w motywach zaskarżonego orzeczenia
(vide wyrok SN z 5.11.1998r., I PKN 339/98, OSNAPiUS 1999/24/, por. postanowienie SN z 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt II UKN 61/97 - OSNAP 1998 r. Nr 3, poz. 104; wyrok SN z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97 - OSNC 1999 r., z. 3, poz. 60; wyrok SN z 12 stycznia 1999 r., sygn. akt I PKN 21/98 - OSNAP 2000, Nr 4, poz. 143).
Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. obowiązek sądu drugiej instancji nie oznacza konieczności osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji, wystarczające jest bowiem odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia
(vide postanowienie SN z dnia 1 czerwca 2020 r., IV CSK 738/19, opubl. Legalis).
Sąd Okręgowy podziela także prezentowane rozważania prawne i przytoczone przez Sąd Rejonowy na poparcie swoje stanowiska tezy z orzecznictwa Sądu Najwyższego.
Zawarta w uzasadnieniu apelacji argumentacja strony skarżącej sprowadza się w istocie do zarzutu błędnej oceny materiału dowodowego, co w konsekwencji miało doprowadzić do naruszenia prawa materialnego poprzez błędne uznanie, że wnioskodawca L. C. nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego.
Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania Sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego
(por. wyrok SN z 6.11.2003 r., II CK 177/02, LEX nr 457755). Dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza zatem stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne
(por. postanowienie SN z 23.01.2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, wyrok SN z 27.09.2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906).
Z kolei w świetle zaś art. 328 § 2 k.p.c., uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarogodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.
Zgodnie natomiast z treścią art. 278 § 1 k.p.c. dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w wypadkach gdy dla rozstrzygnięcia sprawy wymagane są wiadomości „specjalne”.
W ramach przyznanej swobody w ocenie dowodów wynikającej art. 233 k.p.c., Sąd I instancji powinien zbadać wiarygodność i moc dowodu z opinii biegłego sądowego dokonując oceny tego dowodu według własnego przekonania i na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału
(por. wyrok SN z 2003-10-30, IV CK 138/02, Legalis). Powyższe powinno znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku (art. 328 § 2 k.p.c.). Niemniej jednak polemika z opinią biegłego nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
(por. wyrok SN z 2002-01-09, II UKN 708/00, Legalis). Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza zatem przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, iż wystawiona przez biegłego opinia jest niespójna bądź merytorycznie błędna.
Dowód z opinii biegłego jest przeprowadzony prawidłowo, jeżeli Sąd uzyskał od biegłego wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, a tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej
(por. wyrok SN z 2000-06-30, II UKN 617/99, OSNAPiUS 2002/1/26).
Zdaniem Sądu II instancji materia przedmiotowego sporu, tj. ocena dotycząca wskazań niepełnosprawności małoletniego L. C. wymagała wiadomości specjalnych i musiała znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłego sądowego lekarza psychiatry i biegłego sądowego psychologa, a nie zaś tylko w subiektywnym odczuciu strony skarżącej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy uczynił podstawą swego rozstrzygnięcia opinię psychiatryczno-psychologiczną.
Zdaniem Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego jest – wbrew twierdzeniom strony apelującej – prawidłowa. Zarzuty strony skarżącej sprowadzają się jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd I instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Jednocześnie jednak w apelacji wnioskodawca skutecznie nie wykazał, iż materiał dowodowy w sprawie był oceniony nieprawidłowo, a ostatecznie wywiedzione przez Sąd Rejonowy wnioski były nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne.
Strona apelująca kwestionuje ustalenia Sądu Rejonowego, zgodnie z którymi małoletni L. C. nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, a tym samym uznania przez Sąd I instancji, że brak jest podstaw do zmiany w punkcie 7. wskazań.
Powyższe ustalenie Sąd I instancji prawidłowo wywiódł z wiarygodnej i jasnej łącznej opinii biegłej z zakresu psychiatrii oraz biegłej z zakresu psychologii. Jak bezsprzecznie wynika z łącznej opinii tych biegłych L. C. jest osobą niepełnosprawną od wczesnego dzieciństwa z powodu zaburzeń ze spektrum autyzmu, w związku z tym wymaga on leczenia i terapii. Małoletni nie wymaga jednak konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Jest zdolny do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, takich jak samoobsługa, komunikacja, poruszanie się. Wnioskodawca jest w stanie funkcjonować samodzielnie, bez udziału opiekuna, w zakresie żywienia, edukacji, leczenia i rehabilitacji, odpowiednio do swojego wieku. Nie ma ograniczeń w samodzielnym spożywaniu posiłków, proces edukacji przebiega obecnie prawidłowo, nie ma też ograniczeń ruchowych. Zakres niezbędnej małoletniemu pomocy lub opieki nie odnosi się do samoobsługi, małoletni nie wymaga w tym zakresie pomocy lub opieki innej niż wynikająca z wieku.
Podporządkowanie się zaś obowiązującym w procesie cywilnym zasadom, w tym zasadzie kontradyktoryjności, wymaga, aby strony powoływały dowody na poparcie swych twierdzeń, albowiem sądy ustalają fakty na podstawie dowodów. Aspekt procesowy (formalny) dotyczy obowiązków (powinności) stron procesu cywilnego w zakresie przedstawiania dowodów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy. Wynika on z treści art. 3 k.p.c. oraz 232 k.p.c. Aspekt materialnoprawny dotyczy natomiast negatywnych skutków, jakie wiążą się z nieudowodnieniem przez stronę faktów, z których wywodzi ona skutki prawne (art. 6 k.c.). Przyjmuje się, że przedstawienie przez stronę dowodu w celu wykazania określonych twierdzeń o faktach, z których wywodzi dla siebie korzystne skutki, jest nie tyle jej prawem czy obowiązkiem procesowym, co ciężarem procesowym, wynikającym i zagwarantowanym przepisami prawa, przede wszystkim w jej własnym interesie. To interes strony nakazuje jej podjąć wszelkie czynności procesowe w celu udowodnienia faktów, z których wywodzi korzystne skutki prawne.
Samo zatem twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (art. 232 k.p.c.).
W tym stanie rzeczy, opinia w/w biegłych nie została skutecznie zakwestionowana przez stronę skarżącą na etapie postępowania I instancyjnego. Biegłe zapoznały się z całokształtem przedłożonej dokumentacji, przeprowadziły również badanie małoletniego pod kątem psychiatrycznym i psychologicznym. Na tej podstawie wydały w sprawie opinię podstawową, jak również opinię uzupełniającą (ustosunkowując się do zarzutów przedstawicielski ustawowej małoletniego). Szczegółowo analizując treść tych opinii, za Sądem Rejonowym uznać trzeba, że strona skarżąca nie wskazała na uchybienia biegłych przy wydawaniu opinii i formułowaniu wniosków, które mogłyby ją podważać.
Należy bowiem podkreślić, iż podstawą zakwestionowania opinii nie może być fakt, iż treść wydanej w sprawie opinii nie jest zbieżna z zapatrywaniami oraz stanowiskiem w sprawie danej strony. Innymi słowy, nie można kwestionować opinii tylko dlatego, że de facto strona nie jest zadowolona z opinii przedstawionej przez dotychczasowego biegłego. Słusznie wskazuje się w judykaturze, że opowiedzenie się za odmiennym stanowiskiem oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by upewnić się, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona kwestionująca
(vide m. in.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2013 r. w sprawie III AUa (...), LEX 1294835; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2013 r. w sprawie I ACa 76/12, LEX 1312019). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, przyczynami mogącymi przemawiać za koniecznością uzyskania dodatkowej opinii od innego biegłego są na przykład nielogiczność wyciągniętych przez niego wniosków, zawarcie w opinii sformułowań niekategorycznych, niejednoznacznych czy też brak dostatecznej mocy przekonywającej opinii
(tak m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 r. w sprawie I ACa 980/12, LEX 1293767; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 kwietnia 2013 r. w sprawie I ACa 148/13, LEX 1313335).
Wbrew twierdzeniom apelacji, brak jest podstaw do stwierdzenia, że L. C. jest osobą, która bez stałego nadzoru i pomocy dorosłego nie jest w stanie bezpiecznie i adekwatnie do swojego wieku funkcjonować w żadnej sferze życia. W ocenie Sądu Okręgowego pełnomocnik wnioskodawcy - w porównaniu do biegłych opiniujących w niniejszej sprawie - nie posiada wiedzy specjalnej z zakresu funkcjonowania osób ze spektrum autyzmu. Biegłe zajmujące się tą problematyką na co dzień, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności w sprawie, nie znalazły natomiast podstaw do uznania, że małoletni wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Nie ma racji pełnomocnik wnioskodawcy, iż opinia biegłych jest wewnętrznie sprzeczna. Stwierdzenie u małoletniego deficytów emocjonalno-społecznych wszak nie oznacza automatycznie, że chłopiec nie może być on uznany za samodzielnego w zakresie samoobsługi.
Przy tym, nawet jeśliby uznać, że biegłe, formułując oceny dotyczące stylu życia i aktywności zawodowej rodziców wnioskodawcy rzeczywiście wykroczyły poza zakres zlecenia Sądu Rejonowego, to i tak powyższe uchybienie w żaden sposób nie umniejsza przydatności samych opinii. Powyższe nie dyskwalifikuje bowiem opinii biegłych w całości, a jedynie w tym niewielkim zakresie. Należy mieć jednak na względzie, iż wnioski te zostały wyciągnięte przez biegłe w odniesieniu do zarzutów przedstawicielski ustawowej wnioskodawcy.
W konsekwencji stwierdzenia wymaga, że Sąd Rejonowy w żaden sposób nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c., ani art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 285 § 3 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.
Natomiast zarzut naruszenia art. 235
2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd Rejonowy wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii nowego, odrębnego zespołu biegłych psychiatry i psychologa uznać należy za całkowicie niezrozumiały. Zauważyć bowiem należy, że przedstawiciel ustawowy małoletniego nie sformułował takiego wniosku na etapie postępowania przed Sądem I instancji, zgłaszając jedynie zarzuty do dotychczas złożonych opinii. Nie można zatem w tym zakresie czynić Sądowi meriti żadnych zarzutów, tym bardziej, mając na względzie, że apelacja została złożona przez profesjonalnego pełnomocnika.
W konsekwencji Sąd Okręgowy na podstawie art. 381 k.p.c. postanowił pominąć wniosek pełnomocnika apelującego o dopuszczenie dowodu z opinii nowego zespołu biegłych: lekarza specjalisty psychiatry i biegłego psychologa Wniosek ten mógł i powinien być zgłoszony w toku postępowania pierwszoinstancyjnego.
Raz jeszcze natomiast podkreślenia wymaga, że biegłe dysponujące praktyczną wiedzą z zakresu funkcjonowania dzieci z autyzmem opiniowały już w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego, podobnie jak Sądu Rejonowego, złożone opinie psychiatryczno - psychologiczne (podstawowa i uzupełniająca) wyeliminowały wszystkie wątpliwości co do rzeczywistego, codziennego funkcjonowania małoletniego L. C.. Jak już natomiast wskazywano powyżej, fakt, iż przedmiotowe opinie okazały się niekorzystne dla strony apelującej nie oznacza możliwości dopuszczenia dowodu z opinii kolejnych biegłych. Co przy tym istotne, odczucia matki, choć podyktowane troską, nie mogą podważyć opinii biegłych.
Mając na względzie powyższe okoliczności stwierdzenia wymaga, że zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz o zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2025 r., poz. 913 t.j.) w związku z § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 r. w sprawie kryteriów oceny niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia (Dz. U. Nr 17, poz. 162 ze zm.) oraz art. 4a w/w ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz o zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, również nie zasługują na uwzględnienie.
Raz jeszcze podkreślić należy, że Sąd Rejonowy oceniając całokształt materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie, w tym przede wszystkim łączne opinie biegłej psychiatry i biegłej psycholog, słusznie uznał, że wszystkie elementy zwiększonej pomocy, jakiej wymaga małoletni, zostały uwzględnione w zaskarżonym orzeczeniu poprzez ustalenie, że małoletni jest dzieckiem niepełnosprawnym i wymaga stałego współudziału opiekuna na co dzień w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Nie ma natomiast podstaw do uznania, że małoletni wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Argumentacja pełnomocnika wnioskodawcy dotycząca stanu zdrowia małoletniego nie znajduje odzwierciedlenia w prawidłowo zgromadzonym przez Sąd I instancji materiale dowodowym, nie może zatem przynieść pożądanego skutku.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, iż Sąd I instancji przeprowadził wystarczające do rozstrzygnięcia sporu postępowanie dowodowe, dochodząc ostatecznie do prawidłowych wniosków.
Reasumując zarzuty apelacji okazały się nieskuteczne, zaś wyrok Sądu Rejonowego odpowiada prawu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Okręgowy w Łodzi, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną.