Przejdź do treści

Orzecznictwo

Zarządzenie sądu powszechnego z 11 grudnia 2025 r., sygn. VII P 6/25

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
VII P 6/25
Rodzaj
Zarządzenie

Sędzia: Kamila Borszowska-Moszowska

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt VII P 6/25

UZASADNIENIE

Powód F. D. domagał się od pozwanego Spółki (...) S.A. w Z., jako następcy prawnego K.

1. zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kwoty 110.000,00 zł (słownie: sto dziesięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17.12.2024 roku do dnia zapłaty;

2. ustalenie, że pozwana Spółka (...) S.A. w Z. odpowiada na przyszłość za skutki zdrowia F. D. powstałej w wyniku rozwoju choroby zawodowej pylicy azbestowej płuc;

3. zasądzenie od pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;

4. wydanie wyroku zaocznego w okolicznościach prawem przewidzianych;

5. przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność powoda.

W uzasadnieniu powód wskazał, iż podstawą prawną żądania jest art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 435 § 1 i 2 k.c. oraz w związku z art. 300 kodeksu pracy. Odpowiedzialność cywilnoprawna pozwanej spółki oparta jest na zasadzie ryzyka, jako że kopalnia węgla kamiennego, w której pracował jest zakładem pracy, o którym mowa w 435 § 1 i 2 k.c.

Zdiagnozowana u powoda pylica azbestowa płuc powstał w wyniku około 20 letniej pracy pod ziemią w kopalni węgla kamiennego w szkodliwych dla zdrowia warunkach. Kwota dochodzonego roszczenia jest zatem odpowiednia do krzywdy jakiej doznał w wyniku rozpoznania i rozwoju choroby zawodowej – pylicy azbestowej płuc oraz następstw tej choroby, w sferze psychiki oraz w codziennym życiu. Wskazał, że choroba zawodowa, na którą zachorował objawia się poważnym problemem z wydolnością oddechową, co wpływa istotnie na ograniczenie ogólnej sprawności jego organizmu, powodując brak tchu i szybsze zmęczenie. Powód zmuszony jest poddawać się systematycznej kontroli i badaniom lekarskim w poradniach specjalistycznych. Azbestowa pylica płuc jest chorobą postępującą i powoduje szereg dodatkowych negatywnych następstw w miarę jej postępu.

Pismem z dnia 27.11.2024 r. pełnomocnik powoda skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty kwoty 120 000,00 zł. tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną utratą zdrowia wskutek choroby zawodowej – azbestowej pylicy płuc.

Strona pozwana Spółka (...) S.A. w Z. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wyroków Sądu Rejonowego w Świdnicy sygn. akt IV P 179/24, IV P 129/23, IV P 212/23, IV P 232/23, IV P 248/23 na okoliczność zasądzonych na rzecz byłych pracowników kopalni zadośćuczynień z tytułu choroby zawodowej – pylicy płuc.

W uzasadnieniu wskazała, że powód nie wykazał zasadności dochodzonych w ramach niniejszego postępowania roszczeń. Powód nie wskazał, kiedy pojawiły się objawy faktycznie wpływające na jego aktywność fizyczną oraz jakie skutki poza problemami z wykonywaniem czynności wymagających wysiłku fizycznego, wywiera choroba zawodowa. W związku z powyższym nie sposób jest też ustalić czasu trwania cierpień powoda. Pozwany wskazał także, że dochodzona kwota zadośćuczynienia jest nieadekwatna do przedstawionych przez powoda skutków stwierdzonej choroby zawodowej. Ponadto pozwany podniósł, że wskazany w orzecznictwie lekarza orzecznika ZUS 20% uszczerbek na zdrowiu nie jest uszczerbkiem znacznym, a na ogólny stan zdrowia powoda niewątpliwie wpływają inne schorzenia i leczenie onkologiczne, które jak już wskazano nie jest w żaden sposób związane ze stwierdzoną chorobą zawodową i brak jest podstaw aby odpowiedzialność z tego tytułu miała ponosić pozwana.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

F. D. urodził się (...) W okresie od (...) r. do (...) r., pracował jako górnik w K. w F. w narażeniu na szkodliwe dla zdrowia czynniki.

Następcą prawnym K. jest Spółka (...) S.A. w Z., zgodnie z aktem notarialnym Rep. A (...), z dnia (...)

Orzeczeniem lekarskim nr (...), z dnia (...) r. rozpoznano u F. D. chorobę zawodową, powstałą podczas zatrudnienia w K. na stanowisku młodszego górnika pod ziemią w narażeniu na pył z azbestu. Okres narażenia zawodowego stanowiącego przyczynę choroby zawodowej wskazano od (...) r. do (...) r.

Decyzją z dnia (...) r., nr (...)Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w F., na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, art. 235

(

1) i art. 235

(

2) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, jak również art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz po rozpatrzeniu zebranego materiału dowodowego stwierdził u powoda chorobę zawodową: pylicę płuc- pylicę azbestową powstałą w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi – pylica płuc- pylica azbestowa wymienioną w pozycji 3 pkt 5 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.

Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności orzeczeniem z dnia (...) r. postanowił zaliczyć powoda okresowo do dnia (...) r. do stopnia niepełnosprawności – znacznego- symbol przyczyny niepełnosprawności 08-T 11-I 05-R.

Lekarz Orzecznik ZUS, orzeczeniem z dnia (...) r. ustalił 20 % uszczerbek na zdrowiu spowodowany sutkami choroby zawodowej stwierdzonej decyzją nr (...) z dnia (...) r.

Dowód: akt notarialny z dnia 1 marca 2001r., orzeczenie lekarskie nr (...), z dnia (...) r., decyzja z dnia(...) r., nr(...) o stopniu niepełnosprawności, orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia (...) r.

U powoda F. D. w sierpniu 2023 r. rozpoznano chorobę zawodową układu oddechowego – pylicę azbestową płuc w stopniu zaawansowania radiologicznego ½ s/t wg. Klasyfikacji IL.O., która pozostawała w związku z wykonywaną przez powoda pracą górnika pod ziemią, z którą wiązało się również narażenie na pył azbestu. Powód pracując jako górnik pod ziemią był narażony zarówno na pył węglowy, jak i pył azbestu. Rozpoznana u powoda pylica azbestowa płuc, w niewielkim stopniu wpływa na aktualny stan zdrowia powoda. Poza subiektywnymi dolegliwościami o charakterze duszności i ograniczonej tolerancji wysiłku fizycznego, powód zachował pełną sprawność wentylacyjną płuc oraz wydolność oddechową. Nie stwierdzono też u powoda innych schorzeń wywołanych pyłem azbestu. U powoda nie stwierdzono powikłań choroby zawodowej układu oddechowego – pylicy azbestowej płuc. Powód wymaga opieki pulmonologicznej i okresowych badań nie wymaga jednak stosowania leków pulmonologicznych o działaniu przeciwzapalnym oraz usprawniającym wentylację płuc. Dolegliwości powoda o charakterze duszności oraz upośledzonej tolerancji wysiłku fizycznego mają charakter subiektywny i nie znajdują odzwierciedlenia w przeprowadzonych badaniach. Powód zachował zdolność do wykonywania dowolnego rodzaju prac o charakterze produkcyjnym, usługowym i handlowym – po przyuczeniu stanowiskowym z profilaktycznym przeciwskazaniem jedynie do ciężkiej pracy fizycznej oraz narażającej układ oddechowy na działanie czynników uszkadzających i uczulających. Stan pulmonologiczny powoda, z wysokim prawdopodobieństwem nie ulegnie pogorszeniu w związku z rozpoznaną u niego pylicą azbestową płuc.

Powód nie jest osobą przewlekle niewydolną oddechowo. Powód nie ma duszności wysiłkowej i spoczynkowej, sinicy, tachykardii, nieprawidłowych szmerów oddechowych nad polami płucnymi, powiększonej wątroby oraz obrzęków na kończynach dolnych, świadczących o niewydolności krążenia. Przyczyną nieprawidłowego wyniku badania gazometrii krwi, wskazującego na hipoksemię – przy wydolnym układzie oddechowym- może być m.in. niedokrwistość oraz niska temperatura powłoki skórnej podczas pobierania materiału do badania. Rozpoznana u powoda przewlekła białaczka szpikowa, niedokrwistość w przebiegu powyższej choroby nieproliferacyjnej mogły wpłynąć na wynik badania gazometrycznego krwi.

Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu pulmonologii i medycyny pracy k. 107-115 a.s, opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu pulmonologii i medycyny pracy k. 141-143 a.s

W wieku 61 lat stan zdrowia powoda zaczął się pogarszać. Powód kiedyś aktywny fizycznie, przestał wychodzić z domu. Jazda na rowerze oraz spacery zaczęły go męczyć, ma problemy przy wchodzeniu po schodach. Syn powoda mieszka na III piętrze w budynku bez windy, powód sporadycznie odwiedza syna, ponieważ nie jest w stanie wejść na III piętro, dostaje duszności i ma problemy z oddychaniem. Powód zajmował się pracami remontowymi w swoim mieszkaniu, pomagał też synowi w pracach remontowych obecnie najmniejszy wysiłek fizyczny powoduje u niego duszności i ogromne zmęczenie. Powód kiedyś uwielbiał prace na działce, ze względu na swój stan zdrowia musiał z nich zrezygnować. Powód nie jest w stanie pomagać swojej żonie, nie chodzi z nią na zakupy, a do większości prac porządkowo-remontowych muszą najmować pomoc. Powód wskutek poważnych problemów z oddychaniem, odczuwa ciągłe zmęczenie i osłabienie. Powód przed chorobą często chodził z żoną na piesze wycieczki w góry albo jeździł z żoną na wycieczki rowerowe. Obecnie każdy, nawet najdrobniejszy wysiłek powoduje u powoda duszności oraz zmęczenie. Powód ma silny kaszel, który nasila się podczas korzystania z łazienki. Powód żyje w ciągłym stresie, jego życie zmieniło się o 180 stopni. Kiedyś był osobą niezależną, a teraz nieustannie musi korzystać z pomocy innych osób, głównie żony i syna. Powód boi się, że choroba będzie postępować i uczyni z niego osobę całkowicie nieporadną. Powód odczuwa strach i bezradność, ma obniżoną samoocenę i czuje się nieprzydatny społecznie. Jest pod stałą kontrolą lekarską w poradniach specjalistycznych. Z uwagi na wieloletni okres jaki upłynął od zakończenia przez powoda pracy w narażeniu na pył azbestu i węglowy, stabilny obraz radiologiczny klatki piersiowej oraz czynnościowy układu oddechowego, rokowania na przyszłość są u niego z przeważającym prawdopodobieństwem dobre. Możliwość postępu zmian śródmiąższowych w obrębie płuc, a związanych z narażeniem na pył azbestu, biegły ocenia jako prawdopodobną w stopniu znikomym. Powód musi pozostać bezterminowo pod nadzorem pulmonologicznym w związku z ryzykiem raka płuc oraz międzybłoniaka wynikających z wieloletniego narażenia na pył azbestu. Z wysokim prawdopodobieństwem stan pulmonologiczny powoda nie ulegnie pogorszeniu w związku z rozpoznaną u niego pylicą azbestową płuc, jednakże powód wymaga okresowej kontroli lekarskiej w prewencji odazbestowych chorób nowotworowych układu oddechowego. Nie jest możliwe określenie prawdopodobieństwa wystąpienia u powoda tego rodzaju schorzenia.

Dowód: zeznania świadka G. D. e-protokół k. 101 a.s., zeznania powoda e-protokół k. 102 a.s.

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, opinie biegłego sądowego. Autentyczność tych dokumentów, jak również zgodność z rzeczywistym stanem rzeczy, nie była kwestionowana przez żadną ze stron procesu. Dokumenty zostały więc ocenione jako wiarygodne źródło informacji o okolicznościach faktycznych. Zeznania świadka oraz powoda Sąd uznał za wiarygodne, albowiem korespondują z pozostałym materiałem dowodowym w postaci dokumentów znajdujących się w aktach.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo było uzasadnione w części.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w oparciu o zeznania świadka G. D., powoda, jak również o opinie biegłego z zakresu pulmonologii i medycyny pracy, a także dokumenty zgromadzone w aktach sprawy. Sąd dał wiarę powyższym dowodom w takim zakresie, w jakim każdy z nich stanowił podstawę dokonania ustaleń faktycznych w sprawie.

Bezspornym było, że powód pracował u strony pozwanej w okresie od(...) do (...) oraz, że u powoda rozpoznano chorobę zawodową - azbestową pylicę płuc.

W przedmiotowej sprawie kwestionowana przez stroną pozwaną była zasadność i wysokość żądania.

W niniejszej sprawie znajdą zastosowanie (zgodnie z art. 300 kp) przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 435 kc prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej za którą nie ponosi odpowiedzialności.

W niniejszej sprawie spornym było czy praca u strony pozwanej miała wpływ na wystąpienie choroby zawodowej u powoda.

W celu ustalenia wpływu warunków pracy u strony pozwanej na powstanie choroby zawodowej powoda oraz rozstroju zdrowia, jakiego doznał powód wskutek choroby zawodowej niezbędne były wiadomości specjalne. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu pulmonologii i medycyny pracy dr n. med. Ł. B., a także po zastrzeżeniach strony powodowej dowód z opinii uzupełniającej powyższego biegłego. Biegły stwierdził, że brak jest wystarczających dowodów na przyjęcie, że powód jest osobą przewlekle niewydolną oddechowo. Powód pomimo nadciśnienia tętniczego oraz cukrzycy jest osobą wydolną krążeniowo i oddechowo. Biegły nie stwierdził u powoda powikłań choroby zawodowej układu oddechowego – pylicy azbestowej płuc. Możliwość postępu zmian śródmiąższowych w obrębie płuc, a związanych z narażeniem na pył azbestu, biegły ocenia jako prawdopodobną w stopniu znikomym. Biegły nie widzi potrzeby zasięgnięcia opinii lekarza innej specjalności.

Całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego przemawia za uznaniem opinii biegłego jako rzeczowej, spójnej i wyprowadzającej logiczne wnioski końcowe i Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek przyczyn dla których opinia ta miałyby utracić walor wiarygodnego dowodu w sprawie. Ponadto opinia biegłego zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału wtedy, gdy potrzebne są wiadomości specjalne. Podlega jak inne dowody ocenie według art. 233§ 1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny, które stanowią zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii nie jest więc przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiadomości specjalnych.

Wskazać należy, że decyzje Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są wprawdzie wiążące dla sądu w postępowaniu sądowym dotyczącym cywilnoprawnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy za skutki choroby zawodowej, jednak dotyczy to jedynie tego, że stwierdzenie choroby zawodowej automatycznie nie powoduje odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy. Nie znaczy to natomiast, że sąd nie jest związany faktem ustalenia choroby zawodowej, czy okresem i miejscem narażenia. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 listopada 2016 r. (I PK 260/15, cyt. za LEX nr 2191443) - „Decyzja inspektora sanitarnego stwierdzająca chorobę zawodową nie ma charakteru wiążącego w postępowaniu sądowym dotyczącym cywilnoprawnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy za zachorowanie pracownika na chorobę zawodową. (…) Decyzja Państwowego Inspektora Sanitarnego jest dokumentem urzędowym (w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c.) tylko w zakresie dotyczącym stwierdzenia istnienia lub nieistnienia choroby zawodowej, a nie w zakresie ustalenia osoby odpowiedzialnej cywilnoprawnie za następstwa tej choroby.” W uzasadnieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że „Błędny jest również pogląd Sądu Apelacyjnego, że to na pozwanym pracodawcy spoczywała inicjatywa (dowodowa) wykazania w postępowaniu cywilnym, że nie ponosi odpowiedzialności za chorobę zawodową powoda stwierdzoną w decyzji administracyjnej wydanej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Wprost przeciwnie, to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności cywilnej strony pozwanej, w tym przesłanek zastosowania art. 435 § 1 k.c., rozmiaru szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego między ustalonym rozmiarem szkody i ruchem przedsiębiorstwa prowadzonego przez stronę pozwaną. Niekwestionowanie przez stronę pozwaną decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w (...) z 18 lipca 2013 r., stwierdzającej u powoda chorobę zawodową, nie może być traktowane jako uznanie (przyznanie) przez pozwanego swojej odpowiedzialności cywilnoprawnej za powstanie u powoda choroby zawodowej i jej skutki. Ze względu na ostateczność tej decyzji nie może być kwestionowany tylko sam fakt wystąpienia choroby zawodowej, a nie to, kto i w jakim zakresie ponosi cywilnoprawną odpowiedzialność odszkodowawcza za powstanie tej choroby i jej następstwa. Decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w (...) z 18 lipca 2013 r. nie obejmuje (nie dotyczy) bowiem tego, kto jest odpowiedzialny według prawa cywilnego za powstanie i skutki tej choroby i w jakim zakresie.” Z poglądem takim należy się zgodzić. Jednak ustalenia w niniejszej sprawie należy oprzeć także na zeznaniach powoda i świadka oraz opinii biegłego z zakresu medycyny (opisanej powyżej).

Mając powyższe na uwadze, należało uznać, że dokumentacja związana z ustaleniem choroby zawodowej, opinia biegłego oraz zeznania powoda i świadka potwierdzają, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność za skutki choroby zawodowej, co skutkowało zasądzeniem zadośćuczynienia.

Podstawą żądania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest zaś art. 445 §1 kc w zw. z art. 300 kp. Stanowi on, że w razie uszkodzenia ciała lub wywoływania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Przepis art. 444§1 k.c. stanowi, iż w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. W wypadkach przewidzianych w przepisie art. 444 kc Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (przepis art. 445§1 k.c.).

Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 110.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Ustawodawca zaniechał wskazania w przepisie art. 445 §1 k.c. kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia i przez posłużenie się klauzulą generalną („suma odpowiednia”) pozostawił je uznaniu sądów. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego, wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy i winno pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy i szkody niemajątkowej. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia podstawowe znaczenie ma stopień natężenia krzywdy, a więc cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych. Decyduje więc rodzaj, charakter i długotrwałość cierpień fizycznych doznanych przez poszkodowanego wskutek uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia, nieodwracalność (trwałość) następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), szanse na przyszłość, wiek poszkodowanego, utrata korzystania z rozrywek i inne czynniki podobnej natury (zob. wyrok SN z dnia 18 grudnia 1975 roku, sygn. I CR 862/75, LEX nr 7781 oraz wyrok SN z dnia 09 listopada 2007 roku, sygn. akt V CSK 245/07, Biul. SN 2008/4/11). Nie bez znaczenia dla określania wysokości zadośćuczynienia jest także stopień winy sprawcy, przyczynienia się pokrzywdzonego do szkody, czy wiek pokrzywdzonego (por. w tym zakresie m. in. wyrok SN z dnia 22 sierpnia 1977 r. sygn. II CR 266/77, LEX nr 7980). Krzywda, o której mówi art. 445 §1 kc, jest ujmowana jako cierpienie fizyczne (ból i inne dolegliwości), cierpienia psychiczne (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci zeszpecenia, niemożności uprawiania działalności artystycznej, naukowej, wyłączenia z normalnego życia). Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Dodatkowo powołać należy art. 207§1 kp, na podstawie którego pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy. Jest on obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki; w szczególności pracodawca jest obowiązany: organizować pracę w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy; zapewniać przestrzeganie w zakładzie pracy przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy (art. 207§2 pkt 1 i 2 kp). Zgodnie zaś z art. 207§3 kp pracodawca oraz osoba kierująca pracownikami są obowiązani znać, w zakresie niezbędnym do wykonywania ciążących na nich obowiązków, przepisy o ochronie pracy, w tym przepisy oraz zasady bezpieczeństwa i higieny pracy.

W celu ustalenia rozstroju zdrowia, jakiego doznał powód wskutek choroby zawodowej i aktualnej oceny stanu zdrowia powoda niezbędne były wiadomości specjalne, stąd na wniosek powoda dopuszczono dowód z opinii biegłego z zakresu medycyny pracy i chorób płuc, która to opinia wraz z opinią uzupełniającą była podstawą ustaleń poczynionych przez Sąd. Z opisanych powyżej opinii biegłego wynika, z uwagi na wieloletni okres jaki upłynął od zakończenia przez powoda pracy w narażeniu na pył azbestu i węglowy możliwość postępu zmian śródmiąższowych w obrębie płuc, a związanych z narażeniem na pył azbestu, biegły ocenia jako prawdopodobną w stopniu znikomym. Powód w ocenie biegłego zachował pełną sprawność wentylacyjną płuc oraz wydolność oddechową. Nie stwierdzono u powoda powikłań choroby zawodowej układu oddechowego – pylicy azbestowej płuc. Zgłoszone przez powoda dolegliwości o charakterze duszności oraz upośledzonej tolerancji wysiłku fizycznego mają charakter subiektywny i nie znajdują odzwierciedlenia zarówno w badaniach obrazowych klatki piersiowej, jak również czynnościowych układu oddechowego. W opinii biegłego z wysokim prawdopodobieństwem stan pulmonologiczny powoda nie ulegnie pogorszeniu w związku z rozpoznaną u niego pylicą azbestową płuc.

Zeznania świadka G. D. - żony powoda, jak również samego powoda potwierdziły, że powód cały czas przeżywa duży stres w związku z chorobą zawodową. Powód odczuwa także strach i bezradność, ma obniżoną samoocenę i czuje się nieprzydatny społecznie. Żona powoda zajmuje się gospodarstwem domowym, a do poważniejszych usterek czy cięższych prac musi do pomocy wynajmować ludzi. Powód kiedyś był aktywny fizycznie, razem z żoną w każdej wolnej chwili chodzili na wycieczki w góry jeździli też na wycieczki rowerowe. Powód chodził z żoną na dancingi. Powód zajmował się także drobnymi pracami remontowymi oraz pracami ogrodniczymi. Obecnie najmniejszy wysiłek fizyczny powoduje u niego duszności i zmęczenie. Życie powoda zmieniło się na gorsze. Z osoby towarzyskiej, stał się osobą stroniącą od ludzi. Męczący go kaszel stał się powodem wstydu i izolacji społecznej. Powód sporadycznie odwiedza swojego syna, który mieszka dwa bloki dalej z powodu braku windy w budynku, w którym syn mieszka (III piętro). Powód ma duże problemy z wchodzeniem po schodach ze względu na duszności.

Analizując zebrany materiał dowodowy, a w szczególności zeznania powoda, świadka G. D. i opinię biegłego Sąd stwierdził, że zadośćuczynienie za chorobę zawodową w kwocie 50.000 zł jest adekwatne do zaistniałej krzywdy. W ocenie Sądu niezmiernie trudną jest sytuacja każdej osoby, która staje w obliczu choroby a sama konieczność podjęcia leczenia jest procesem trudnym, bolesnym i długotrwałym, do tego dochodzi lęk przed nawrotami choroby.

Jednakże przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych kryteriów, jakie należy uwzględniać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego. Należy zatem w tej mierze odwołać się do reguł wypracowanych przez judykaturę. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia należy mieć na uwadze, że jego celem jest złagodzenie doznanej przez poszkodowanego krzywdy. Zadośćuczynienie z art. 445 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (tak SN w wyroku z dnia 26 lutego 1962 r., 4 CR 902/61, OSNCP 1963, nr 5, poz. 107; w wyroku z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, poz. 92; por. też wyrok z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, vide wyrok SA z 23.09.2015 r. w B., IACa 404/15, wyrok SA w Katowicach z 16.09.2015 r., IAca 421/15, polub. LEX 1842354, wyrok SA w Gdańsku z 22.07.2015 r., V ACa 509/15, opubl. LEX nr 1842239). W piśmiennictwie (por. F. Zoll, Zobowiązania w zarysie według polskiego Kodeksu zobowiązań, podręcznik poddany rewizji i wykończony przy współudziale S. Kosińskiego i J. Skąpskiego, wyd. II, Warszawa 1948, s. 122) uznaje się, że wysokość przyznawanej kwoty zadośćuczynienia tak powinna być ukształtowana, by stanowić „ekwiwalent wycierpianego bólu” . Kwota zadośćuczynienia ma być więc pochodną wielkości doznanej krzywdy. Orzecznictwo wskazuje (wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/2003, wyrok SA w Lublinie z dnia 12 października 2004 r., I ACa 530/04, wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98), że uwzględniając przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie można podważać kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia. Nie może jednak zarazem kwota zadośćuczynienia stanowić źródła wzbogacenia, a jedynym kryterium dla oceny wysokości zasądzonego zadośćuczynienia jest rozmiar krzywdy powoda. Zadośćuczynienie nie może także spełniać celów represyjnych, bowiem jest sposobem naprawienia krzywdy wyrządzonej jako cierpienia fizyczne oraz cierpienia psychiczne związane z uszkodzeniami ciała lub rozstrojem zdrowia.

Zatem określenie wysokości zadośćuczynienia powinno być dokonane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a m.in. również wieku poszkodowanego i czasu trwania jego cierpień (m.in. pobyt w szpitalu, bolesność zabiegów, dokonywane operacje, leczenie sanatoryjne), trwałość skutków czynu niedozwolonego (kalectwo, oszpecenie, bezradność życiowa, poczucie nieprzydatności), prognozy na przyszłość (możliwość wykonywania pracy, uprawiania sportu, chodzenia na spacer, wykonywanie prac domowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 roku , V CSK 245/07 , opubl. LEX 245/07 ,wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 roku ,II CK 131/03 , opubl. LEX nr 327923,wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2006 roku, IV CSK 99/05, opubl. LEX nr 198509 ). W przedmiotowej sprawie, przy ocenie kwoty zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze wyżej przytoczone stanowiska Sądu Najwyższego oraz doktryny.

Mając powyższe na uwadze zasądzono na rzecz powoda F. D. kwotę 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia.

Za zwłokę w zapłacie należności zgodnie z treścią art. 481 k.c. wierzycielowi przysługują odsetki za opóźnienie w wysokości ustawowej liczone od daty wymagalności. Jeżeli zaś termin świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być wykonane niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 kc).

Problem daty wymagalności zadośćuczynienia był wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć Sądu Najwyższego. Początkowo Sąd Najwyższy stał na stanowisku, że odsetki od zadośćuczynienia należą się od dnia wyrokowania, podkreślając min. waloryzacyjny charakter odsetek, zapobieganie podwójnemu odszkodowaniu oraz zapobieganie podwyższaniu rzeczywistej sumy zadośćuczynienia. W późniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy odchodząc od wcześniejszego stanowiska wskazał, że odsetki takie należą się od dnia zgłoszenia roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia, wskazując, min. że orzeczenie sądu przyznające zadośćuczynienie ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. W wyroku z dnia 18 II 2011r Sąd Najwyższy ponownie wskazał, że wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny, jednak podkreślił, że „wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się kształtować różnie w zależności od okoliczności sprawy. Terminem od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania” wskazując w uzasadnieniu, że żadne z wcześniejszych rozwiązań wynikających z orzecznictwa SN nie może być uznane za wyłącznie właściwe.

Zgodzić się należy ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z 18 II 2011r, że sytuacja odsetek od zadośćuczynienia jest złożona i odsetki mogą należeć się powodowi w zależności od okoliczności sprawy od różnych dat – jeżeli sąd ustali, że zadośćuczynienie należy się powodowi dopiero od dnia wyrokowania, to odsetki należą się także dopiero od dnia wyrokowania, jeżeli zaś sąd ustali, że zadośćuczynienie należy się od innej daty, to ta data jest datą wymagalności roszczenia. „Jeżeli więc powód żąda od pozwanego zapłaty określonej kwoty tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od danego dnia, poprzedzającego dzień wyrokowania, odsetki te powinny być (…) zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, o ile tylko w toku postępowania zostanie wykazane, że dochodzona suma rzeczywiście się powodowi należała tytułem zadośćuczynienia od wskazanego przez niego dnia” . Tak więc zgodnie z powyższym oraz treścią art. 6 kc to na powodzie spoczywał ciężar wykazania, że kwota zadośćuczynienia w żądanej wysokości należała się powodowi – zgodnie z żądaniem - w dniu wniesienia pozwu. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd miał na względzie obecny stan zdrowia powoda, a także rozmiar doznanej krzywdy od dnia wydania wyroku.

Mając powyższe na uwadze zasądzono od strony pozwanej Spółki (...) S.A. w Z. na rzecz powoda F. D. kwotę 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 26.11.2025 roku do dnia zapłaty (pkt I wyroku).

W zakresie ustalenia odpowiedzialności na przyszłość Sąd oddalił żądanie powoda.

W przedmiotowej sprawie z opinii biegłego z zakresu pulmonologii i medycyny pracy wynika, że stan pulmonologiczny powoda, z wysokim prawdopodobieństwem nie ulegnie pogorszeniu w związku z rozpoznaną u niego pylicą azbestową płuc. Z tego względu nie zachodzi obawa, że w przyszłości mogą powstać dalsze negatywne następstwa choroby zawodowej. W związku z niniejszym Sąd nie uwzględnił żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość, co znalazło odzwierciedlenie w punkcie II sentencji.

Interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności za ewentualną szkodę na przyszłość, na podstawie art. 189 k.p.c. zachodzi gdy istniej obiektywna niepewność stanu faktycznego (por. wyroki SN z dnia 14.03.2012 r. II CSK 2252/11, czy z dnia 11.03.2010 r. IV CSK 410/09).

W przedmiotowej sprawie nie jest zasadne ustalenie odpowiedzialności na przyszłość, określone w art. 189 k.p.c. zgodnie, z którym powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny należy rozumieć jako potrzebę uregulowania określonej sytuacji z punktu widzenia ochrony prawnych interesów danego podmiotu. W sprawach o świadczenie w procesach o szkodę na osobie, istnienie interesu prawnego uzasadniającego podjęcie rozstrzygnięcia o ustaleniu odpowiedzialności na przyszłość uzasadniane było dwoma argumentami; mianowicie wskazywano, że takie rozstrzygnięcie niweczy negatywne skutki upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda taka się ujawniła, a ponadto przeciwdziała trudnościom dowodowym powodowanym upływem czasu między wystąpieniem zdarzenia wywołującego szkodę a dochodzeniem jej naprawienia (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 17 kwietnia 1970 roku w sprawie III CZP 34/69). Po zmianie stanu prawnego wynikającego z wprowadzenia przepisu art. 442 1 k.p.c., tj. z dniem 10 sierpnia 2007 roku, wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia. Zgodnie bowiem z regulacją przepisu § 3 art. 442 1 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawnienia. Powyższe oznacza, że nie istnieje żadne ograniczenie czasu, w jakim może ujawnić się szkoda – wzgląd na zapobieżenie upływowi terminu przedawnienia stracił zatem jakiekolwiek racje. W ocenie Sądu nie ma również wystarczających podstaw dla drugiego argumentu, mianowicie zapobieżenie trudnościom dowodowym w przypadku prowadzenia procesu wiele lat po zdarzeniu. Sama zasada odpowiedzialności pozwanego za szkodę została przesądzona w niniejszym procesie. Przyjęta podstawa odpowiedzialności – jako przesłanka rozstrzygnięcia – wiąże Sąd przy rozpoznawaniu ewentualnych kolejnych roszczeń powoda w zakresie szkody na osobie wynikających z wypadku. W ewentualnym przyszłym procesie o dalsze roszczenia z tego samego stosunku prawnego, Sąd nie może odmiennie orzec o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. Ewentualne przyszłe szkody – ponad prawomocnie zasądzone – należy bowiem kwalifikować jako dalszą część świadczenia z tego samego stosunku prawnego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 29 marca 1994 roku w sprawie III CZP 29/94, Lex nr 84472). Natomiast zawsze – niezależnie od przesądzenia odpowiedzialności na przyszłość – dochodzący naprawienia szkody i tak musi wykazać fakt wystąpienia tej nowej szkody, jej wielkość i związek przyczynowy ze zdarzeniem, za którego skutki odpowiada pozwany. Wykazanie tych okoliczności odnosi się do sytuacji z daty wystąpienia z roszczeniem, a nie do sytuacji zaprzeszłej – z daty zdarzenia. W takich okolicznościach wzgląd na trudności dowodowe całkowicie odpada. Strona może uzyskać zatem pełną ochronę prawną w drodze powództwa o świadczenie, co wyklucza istnienie interesu prawnego jako koniecznej podstawy powództwa o ustalenie. Powyższe uzasadnia oddalenie powództwa o ustalenie odpowiedzialności pozwanego z tytułu wypadku przy pracy mogące ujawnić się u powoda w przyszłości (pkt. II wyroku).

Orzeczenie o kosztach procesu znajduje oparcie w art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. (pkt III wyroku).

O kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 113 ust. 4 w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy zarówno z uwagi na uznaniowy charakter przedmiotu sporu, czyli wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia, jak i z uwagi na okoliczności dotyczące samego powoda (jego stan zdrowia) oraz wysokość uzyskiwanych obecnie dochodów uzasadniają wniosek, że w tej sprawie zachodzi szczególny wypadek w rozumieniu art. 113 ust. 4 u.k.s.c. (pkt IV wyroku).

sędzia Kamila Borszowska-Moszowska

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

- (...)

- (...)

(...)

sędzia Kamila Borszowska-Moszowska