318/3/B/2015 POSTANOWIENIE z dnia 20 maja 2015 r. Sygn. akt Ts 326/14 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej E. K.-J. w sprawie zgodności: art. 429 § 1 w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) z art. 42 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, postanawia: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W sporządzonej przez adwokata skardze konstytucyjnej, wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 12 listopada 2014 r. (data nadania), E. K.-J. (dalej: skarżąca) zakwestionowała zgodność art. 429 § 1 w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 6 sierpnia 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) – w zakresie, w jakim pozwala na odmowę przyjęcia środka odwoławczego wniesionego przez obrońcę w terminie przewidzianym dla obrońcy, ale już po prawomocnym zakończeniu sprawy, z uwagi na rozpoznanie zażalenia złożonego wcześniej przez innego obrońcę – z art. 42 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Skarga konstytucyjna została sformułowana w związku z następującą sprawą. Przewodniczący III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Szczecinie 30 czerwca 2014 r. wydał zarządzenie (sygn. akt III Kp 627/14), w którym odmówił przyjęcia zażalenia złożonego przez drugiego obrońcę skarżącej. W uzasadnieniu podał, że postanowienie będące przedmiotem zażalenia zostało wcześniej zaskarżone przez innego obrońcę. Ponadto Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznał już środek odwoławczy od tego postanowienia, co oznacza, że stało się ono prawomocne. Nie można było zatem nadać biegu zażaleniu obrońcy jako niedopuszczalnemu, gdyż odnosiło się ono do orzeczenia, na które środki odwoławcze już nie przysługują. Obrońca skarżącej zaskarżył powyższe zarządzenie. Zarzucił naruszenie art. 429 § 1 k.p.k. przez nierozpoznanie zażalenia wniesionego przez jednego z obrońców skarżącej pomimo tego, że zostało ono wniesione w terminie. Sąd Apelacyjny w Szczecinie postanowieniem z 30 lipca 2014 r. (sygn. akt II AKz 246/14) utrzymał w mocy zaskarżone zarządzenie. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego zarządzeniem z 12 grudnia 2014 r. wezwał pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia braków formalnych skargi konstytucyjnej przez podanie daty doręczenia skarżącej postanowienia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 30 lipca 2014 r. (sygn. akt II AKz 246/14) oraz wskazanie adresu skarżącej. W piśmie z 27 grudnia 2014 r. (data nadania) pełnomocnik odniósł się do zarządzenia sędziego i uzupełnił braki skargi konstytucyjnej – wskazał adres skarżącej. Zdaniem skarżącej art. 429 § 1 w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. wkracza w sferę prawa do obrony. Jak podkreśla skarżąca, dyrektywy płynące z konstytucyjnej zasady prawa do obrony wymagają, aby każdy z obrońców ustanowionych przez oskarżonego mógł samodzielnie realizować swoje uprawnienia obrończe. Tymczasem zakwestionowane przepisy w zakresie, w jakim nie pozwalają na rozpoznanie zażalenia wniesionego w terminie przez innego obrońcę, prowadzą do istotnego naruszenia konstytucyjnego prawa do obrony w sensie formalnym. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 36 ust. 1 w zw. z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) skarga konstytucyjna podlega wstępnemu rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, podczas którego Trybunał Konstytucyjny bada, czy skarga odpowiada określonym w prawie wymogom. Procedura ta umożliwia, już w początkowej fazie postępowania, wyeliminowanie spraw, które nie mogą być przedmiotem merytorycznego rozpoznania przez Trybunał Konstytucyjny. Przedstawionej Trybunałowi do rozpoznania skardze konstytucyjnej nie może zostać nadany dalszy bieg. W ocenie Trybunału zarzut naruszenia art. 42 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji przez zakwestionowany art. 429 § 1 w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. jest oczywiście bezzasadny. Skarżąca domaga się uznania tych przepisów za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim pozwalają na odmowę przyjęcia środka odwoławczego wniesionego przez obrońcę w terminie, ale już po prawomocnym zakończeniu sprawy z uwagi na rozpoznanie zażalenia wniesionego wcześniej przez innego obrońcę. W przekonaniu skarżącej obowiązujące brzmienie tych przepisów może prowadzić do sytuacji, w której środek odwoławczy wniesiony przez obrońcę oskarżonego nie zostanie rozpoznany z uwagi na wcześniejsze rozpoznanie odwołania wniesionego w tej samej sprawie przez oskarżonego. Powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie. Trybunał Konstytucyjny podkreśla, że wprawdzie każdy z obrońców skarżącej jest uprawniony do samodzielnego działania w procesie, to jednak łączy ich osoba oskarżonego i jego interes procesowy, a ich legitymacja do podejmowania określonych czynności ma swoje źródło w uprawnieniach mocodawcy. Zgodnie z art. 86 § 1 k.p.k. są oni zobowiązani do przedsiębrania jedynie korzystnych dla oskarżonego czynności procesowych. Z obowiązku tego wynika konieczność współpracy, w tym dokonywania konsultacji w odniesieniu do wnoszonych środków odwoławczych, tak aby m.in. nie dublować podejmowanych przez siebie działań. Oznacza to także, że wnoszone środki odwoławcze powinny uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą wpłynąć na zmianę orzeczenia wydanego względem oskarżonego. Ich niewykazanie we wniesionym środku odwoławczym jest zatem niedopatrzeniem ze strony obrońców. Trybunał Konstytucyjny jednocześnie podkreśla, że postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie z 10 czerwca 2014 r. (sygn. akt III Kp 627/14), które przedłużyło okres stosowania tymczasowego aresztowania, w chwili jego zmiany przez postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 25 lipca 2014 r. (sygn. akt II AKz 246/14) uzyskało walor prawomocności. Doszło do tego na skutek wcześniejszego złożenia zażalenia przez innego obrońcę skarżącego. Wniesienie kolejnego środka odwoławczego – ze względu na przesłankę res iudicata, wyrażoną w art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. – jest niedopuszczalne. Zagadnienie to było przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego z 21 października 2003 r. (sygn. akt I KZP 31/03, OSNKW z 2003 r., nr 3-4, poz. 35). Sąd Najwyższy zasadnie przyjął, że „niedopuszczalne jest rozpoznanie zażalenia, wniesionego przez jednego z obrońców oskarżonego (podejrzanego) na postanowienie sądu pierwszej instancji, które już się uprawomocniło na skutek rozpoznania zażalenia innego obrońcy tej samej osoby”. W uzasadnieniu uchwały podkreślił, że „przyjęcie poglądu odmiennego prowadziłoby do funkcjonowania w obrocie prawnym dwóch lub więcej orzeczeń sądu odwoławczego w tej samej kwestii, a mogłoby prowadzić do sytuacji absurdalnej, w której funkcjonowałyby dwa sprzeczne ze sobą orzeczenia. W kwestii będącej przedmiotem zainteresowania w niniejszej sprawie, oznaczałoby to możliwość współistnienia np. postanowienia o utrzymaniu w mocy postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania i postanowienia o uchyleniu postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania”. Argumenty przedstawione przez Sąd Najwyższy mają kluczowe znaczenie dla właściwego zrozumienia zagadnienia prawomocności orzeczeń w omawianym kontekście. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego nie może budzić wątpliwości, że na pozycję procesową obrońcy, a zatem i na zakres uprawnień mu przysługujących, należy patrzeć przez pryzmat praw i obowiązków oskarżonego w procesie karnym. Kompetencja obrońcy do wniesienia środka odwoławczego jest naturalną konsekwencją przyznania takiego uprawnienia oskarżonemu. Uprawnienia obrońcy w procesie karnym mają niejako charakter wtórny, gdyż bezpośrednio wynikają z praw przysługujących oskarżonemu. Oznacza to, że wniesienie środka odwoławczego przez jednego z obrońców uniemożliwia realizację tego uprawnienia przez innego obrońcę tego samego oskarżonego. Złożenie zażalenia przez pierwszego obrońcę stanowi zatem realizację uprawnień przysługujących oskarżonemu, które ze względu na wywoływany skutek procesowy mają charakter jednorazowy. Na marginesie powyższych rozważań Trybunał Konstytucyjny zaznacza, że decyzje dotyczące środków zapobiegawczych nigdy nie uzyskują waloru prawomocności formalnej. Organ procesowy może w każdej chwili je uchylić lub zmienić, co jest motywowane koniecznością reakcji na zaistniałe w sprawie okoliczności, które taką reakcję uzasadniają. W analizowanej przez Trybunał sprawie również istniała taka możliwość. Jeżeli zatem obrońca skarżącej chciał doprowadzić do zmiany postanowienia w przedmiocie stosowania tymczasowego aresztowania – co zresztą miało miejsce – to mógł w imieniu oskarżonej wystąpić do organu procesowego o zmianę zastosowanego środka zapobiegawczego. Obrońca skarżącego mógł także na podstawie art. 9 § 2 k.p.k. złożyć wniosek o zmianę środka zapobiegawczego z urzędu. W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny – na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 w zw. z art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK – odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
Orzecznictwo
Postanowienie Ts 326/14
Sędzia: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnegoart. 9 § 2, art. 17 § 1 pkt 7, art. 86 § 1, art. 429 § 1
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.art. 31 ust. 3, art. 42 ust. 2
- Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnymart. 36 ust. 1, art. 36 ust. 3, art. 39 ust. 1 pkt 1, art. 49