Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie Ts 258/13

Sąd
Trybunał Konstytucyjny
Data
Sygnatura
Ts 258/13
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Mirosław Granat, Stanisław Biernat, Stanisław Rymar

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

163/2/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 14 kwietnia 2014 r. Sygn. akt Ts 258/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Mirosław Granat – przewodniczący Stanisław Rymar – sprawozdawca Stanisław Biernat, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 lutego 2014 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej R.W., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 19 września 2013 r. R.W. (dalej: skarżący) wystąpił o zbadanie zgodności art. 616 § 1 pkt 2 oraz art. 632 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) „w zakresie, w jakim stanowią o kosztach procesu i przewidują przyznanie osobie uniewinnionej w sprawie z oskarżenia publicznego zwrotu kosztów wynagrodzenia tylko jednego obrońcy” z art. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji. Zdaniem skarżącego ograniczenie wysokości kwoty, którą w postępowaniu karnym z oskarżenia publicznego osoba uniewinniona może otrzymać tytułem zwrotu kosztów obrony, do równowartosci wynagrodzenia jednego obrońcy narusza zasadę sprawiedliwości społecznej oraz prawo do obrony. Skarżący stwierdził, że w sytuacji, w której został oskarżony o poważne przestępstwa, i w związku z tym, że w jego sprawie przedstawiono obszerny materiał dowodowy, uzasadnione było zaangażowanie przez niego kilku obrońców. Jego zdaniem regulacja która w takim wypadku nie przewiduje możliwości uzyskania zwrotu kosztów korzystania z ich pomocy, może stwarzać poważne przeszkody w podjęciu obrony adekwatnej do okoliczności sprawy. Powoduje również, że osoba uniewinniona ponosi negatywne finansowe konsekwencje niesłusznego oskarżenia. Postanowieniem z 12 lutego 2014 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Powodem wydania takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarga jest oczywiście bezzasadna. Trybunał wskazał, że Konstytucja, która ustanawia minimalny standard ochrony praw i wolności, gwarantuje oskarżonemu możliwość korzystania z pomocy profesjonalnego obrońcy oraz wymaga, by oskarżonemu, który został uniewinniony, zapewniono zwrot kosztów korzystania z tej pomocy. Nie wymaga jednak, by zwracano mu koszty ustanowienia większej liczby obrońców. Ponadto Trybunał przypomniał, że wywodzona z art. 2 Konstytucji zasada sprawiedliwości społecznej nie może stanowić samodzielnego wzorca kontroli przepisów zakwestionowanych w skardze konstytucyjnej. Nie jest bowiem źródłem konstytucyjnych praw lub wolności, których ochronie służy skarga. Trybunał podkreślił, że nawet gdyby sformułowany w skardze zarzut naruszenia zasady sprawiedliwości społecznej potraktować jako związany z zarzutem naruszenia art. 42 ust. 2 Konstytucji, to należałoby stwierdzić, iż jest on oczywiście bezzasadny. Skoro bowiem Konstytucja nie gwarantuje prawa do zwrotu kosztów korzystania z pomocy więcej niż jednego obrońcy, to nie sposób przyjąć, że naruszenie takiego prawa pozostaje w sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik skarżącego. Stwierdził w nim, że Trybunał trafnie ustalił, iż art. 2 Konstytucji nie może stanowić samodzielnego wzorca kontroli przepisów zakwestionowanych w skardze. Jego zdaniem w świetle uzasadnienia skargi Trybunał powinien był przyjąć, że przepis ten został przez skarżącego wskazany jako pozostający w związku z art. 42 ust. 2 Konstytucji. Pełnomocnik skarżącego zarzucił również, że Trybunał niesłusznie uznał skargę konstytucyjną za oczywiście bezzasadną. Jego zdaniem oczywista bezzasadność występuje wówczas, gdy bez głębszej analizy zarzutów nie ma żadnych wątpliwości co do zgodności zakwestionowanych w skardze przepisów prawa z Konstytucją. Taka sytuacja nie wystąpiła jednak w niniejszej sprawie. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że brak możliwości zwrotu kosztów korzystania z pomocy kilku obrońców narusza zasadę równości stron w postępowaniu karnym. Koszty oskarżenia są bowiem w całości ponoszone przez Skarb Państwa, niezależnie od liczby oskarżycieli zaangażowanych w sprawę. Ponadto pełnomocnik skarżącego powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 lipca 2006 r. (SK 21/04, OTK ZU nr 7/A/2006, poz. 88), w którym Trybunał stwierdził m.in., że w postępowaniu karnym „osoba uniewinniona powinna otrzymać całościowy zwrot poniesionych kosztów postępowania”. Takie stanowisko Trybunału, zdaniem pełnomocnika, przesądza o tym, że zakwestionowana regulacja narusza art. 42 ust. 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy w wydanym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny analizuje te zarzuty sformułowane w zażaleniu, które mogą podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia, i do tego ogranicza rozpoznanie tego środka odwoławczego. W rozpatrywanym zażaleniu skarżący nie przedstawił argumentów, które podałyby w wątpliwość przesłanki odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, przedstawione w postanowieniu z 12 lutego 2014 r. Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że w postanowieniu z 12 lutego 2014 r. prawidłowo przyjął, iż skarżący wskazał art. 2 Konstytucji jako samodzielny wzorzec kontroli art. 616 § 1 pkt 2 i art. 632 pkt 2 k.p.k. Taki wniosek wynikał bowiem zarówno z petitum, jak i z uzasadnienia skargi konstytucyjnej. Jednocześnie jednak w zakwestionowanym postanowieniu Trybunał stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, iż art. 2 został przez skarżącego powołany w związku z art. 42 ust. 2 Konstytucji, to zarzut naruszenia tego przepisu jest oczywiście bezzasadny. Wbrew twierdzeniom zażalenia, odniósł się więc również do możliwości takiej rekonstrukcji zarzutu sformułowanego przez skarżącego i stwierdził, że nawet w takim wypadku, zachodzą przesłanki odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał stwierdza również, że w zakwestionowanym postanowieniu prawidłowo przyjął, iż skarga konstytucyjna jest oczywiście bezzasadna. Słusznie wskazał w szczególności, że Konstytucja, która gwarantuje minimalny standard ochrony wolności i praw, nie wymaga, by oskarżonemu były zwracane koszty korzystania z pomocy więcej niż jednego obrońcy. Celem art. 42 ust. 2 Konstytucji jest bowiem zapewnienie minimum gwarancji wykonywania prawa do obrony, które wyraża się w możliwości korzystania przez oskarżonego z pomocy profesjonalnego obrońcy i – w wypadku uniewinnienia – możliwości otrzymania zwrotu kosztów tej obrony. Ani art. 42 ust. 2 Konstytucji, ani przywołana przez skarżącego zasada sprawiedliwości społecznej nie gwarantują natomiast możliwości uzyskania przez oskarżonego zwrotu całkowitych kosztów poniesionych przez niego na obronę, niezależnie od ich wysokości. Nie można bowiem oczekiwać od Skarbu Państwa, że poniesie on niczym nieograniczone koszty obrony oskarżonego. Wbrew temu, co skarżący twierdzi w zażaleniu, konieczność poniesienia takich kosztów nie wynika również z zacytowanego przez niego wyroku Trybunału w sprawie o sygn. SK 21/04. W przywołanym wyroku Trybunał badał bowiem zgodność z Konstytucją regulacji, która przewidywała możliwość zwrotu osobie uniewinnionej w sprawie z oskarżenia publicznego kosztów korzystania z pomocy profesjonalnego obrońcy jedynie „w uzasadnionych wypadkach”. W tym kontekście Trybunał stwierdził, że wówczas obowiązujące przepisy – co do zasady obciążające całością kosztów obrony oskarżonego – naruszały prawo do obrony, i sformułował tezę, że w wypadku uniewinnienia koszty obrony oskarżonego powinien ponosić Skarb Państwa. Nie wynika jednak z tego, że ustawodawca nie może ograniczyć wysokości tych kosztów. Trybunał wyraźnie stwierdził bowiem, że do naruszenia prawa do obrony dochodzi „jeśli skorzystanie z niego, nawet w minimalnym zakresie jednego obrońcy, musi być przedmiotem kalkulacji ekonomicznych”. Nie wskazał natomiast, że Skarb Państwa ma obowiązek ponoszenia kosztów korzystania przez oskarżonego z większej liczby obrońców, czego dotyczy skarga wniesiona w niniejszej sprawie. Trybunał prawidłowo stwierdził więc w zaskarżonym postanowieniu, że skarga ta jest oczywiście bezzasadna. Wziąwszy powyższe okoliczności pod uwagę, Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia wniesionego na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.

Powołane sygnatury

SK 21/04