Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie Ts 237/14

Sąd
Trybunał Konstytucyjny
Data
Sygnatura
Ts 237/14
Rodzaj
Postanowienie

Sędzia: Wojciech Hermeliński

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnymart. 20, art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b, art. 36, art. 36 ust. 1, art. 36 ust. 3, art. 36 ust. 6, art. 39 ust. 1, art. 47 ust. 1 pkt 2, art. 49
  • Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.art. 2, art. 21 ust. 1, art. 31 ust. 3, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 3, art. 79 ust. 1, art. 190, art. 190 ust. 5, art. 197
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 985 § 1

Treść orzeczenia

277/3/B/2015 POSTANOWIENIE z dnia 21 października 2014 r. Sygn. akt Ts 237/14 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Wojciech Hermeliński, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej M.J. w sprawie zgodności: art. 36 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.) oraz § 16 ust. 1 i § 19 ust. 1 uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r. w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. Nr 72, poz. 720) z art. 190 ust. 5 w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 28 sierpnia 2014 r. (data nadania), sporządzonej przez pełnomocnika z urzędu, M.J. (dalej: skarżący) zakwestionował zgodność z Konstytucją art. 36 (w szczególności ust. 3 tego artykułu) ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) oraz § 16 ust. 1 i § 19 ust. 1 uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r. w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. Nr 72, poz. 720; dalej: regulamin TK). Skarżący zarzucił, że zakwestionowane przepisy są niezgodne z art. 190 ust. 5 w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą. Skarżący złożył skargę konstytucyjną na art. 985 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.). Stwierdził, że zaskarżony przepis k.p.c. jest niezgodny z art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 3, art. 21 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji. Postanowieniem z 16 kwietnia 2013 r. (Ts 101/12) Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. W jego uzasadnieniu Trybunał stwierdził, że przesłanką takiego rozstrzygnięcia było nieprzedstawienie przez skarżącego argumentacji uzasadniającej niezgodność z Konstytucją kwestionowanego przepisu k.p.c. Zarzuty skarżącego Trybunał uznał bowiem za formę postulatu de lege ferenda, którego adresatem może być prawodawca, a nie sąd konstytucyjny dokonujący kontroli obowiązujących unormowań. Postanowieniem z 5 marca 2014 r. (Ts 101/12) Trybunał nie uwzględnił zażalenia wniesionego na wyżej wskazane rozstrzygnięcie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Uzasadniając zarzuty wobec przepisów ustawy o TK i regulaminu TK, skarżący wyjaśnił, że naruszenie przysługujących mu konstytucyjnych wolności i praw wiąże z postanowieniami Trybunału wydanymi w sprawie o sygn. Ts 101/12. Skarżący, nawiązując do treści prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji), zakwestionował konstytucyjność przepisów normujących skład Trybunału orzekający w toku wstępnej kontroli skargi konstytucyjnej. Jego zdaniem wydawane w efekcie tej kontroli postanowienie jest orzeczeniem o charakterze merytorycznym, do którego ma zastosowanie wymóg określony w art. 190 ust. 5 Konstytucji, tzn. konieczność podjęcia tego orzeczenia większością głosów sędziów Trybunału. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji jedynym dopuszczalnym przedmiotem skargi konstytucyjnej może być przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o konstytucyjnych wolnościach, prawach lub obowiązkach skarżącego. Ze względu na tak określony przedmiot skargi skarżący powinien sformułować zarzut niezgodności z unormowaniami Konstytucji statuującymi przysługujące mu prawa podmiotowe, wskazując sposób naruszenia tych praw przez zaskarżony przepis (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK). Określenie sposobu tego naruszenia nie może przy tym ograniczać się jedynie do numerycznego przywołania przepisów Konstytucji, z których skarżący wywodzi przysługujące mu prawa podmiotowe, ale musi polegać na przytoczeniu szczegółowych argumentów uprawdopodabniających zarzut merytorycznej niezgodności przepisów będących przedmiotem skargi z unormowaniami Konstytucji statuującymi konkretne wolności i prawa skarżącego. Skarżący zarzucił, że kwestionowane unormowania ustawy o TK i regulaminu TK naruszają prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji). Konstruując wzorzec kontroli, skarżący nawiązał głównie do zasady wyrażonej w art. 190 ust. 5 Konstytucji, zgodnie z którą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego ocenę sposobu wykonania przez skarżącego obowiązku wynikającego z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK trzeba poprzedzić odwołaniem się do treści art. 79 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem korzystanie ze skargi konstytucyjnej jako środka ochrony konstytucyjnych wolności i praw odbywa się na zasadach określonych w ustawie. W ścisłym związku z tym unormowaniem pozostaje również art. 197 Konstytucji, w myśl którego tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa. Aktem prawnym wykonującym obydwa powyższe konstytucyjne upoważnienia jest w pierwszym rzędzie ustawa o TK, chociaż nie tylko ona zawiera unormowania szczegółowo regulujące tryb wykonywania przez Trybunał konstytucyjnie określonych kompetencji. Zgodnie bowiem z art. 20 ustawy o TK w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowania przed Trybunałem stosuje się odpowiednio przepisy k.p.c. Należy więc stwierdzić, że problematyka zarówno zasad korzystania ze skargi konstytucyjnej, jak i trybu postępowania przed Trybunałem w sprawie zainicjowanej wniesieniem skargi konstytucyjnej ma swoją podstawę w unormowaniach ustawowych, co determinuje zakres ich kontroli w świetle wzorców konstytucyjnych. Zdaniem Trybunału skarżący, kwestionując 36 ust. 3 ustawy o TK oraz § 16 ust. 1 i § 19 ust. 1 regulaminu TK, nie wykonał obowiązku określenia sposobu, w jaki przepisy te naruszyły przysługujące mu wolności i prawa konstytucyjne określone jako podstawa skargi. Trybunał nie ocenia tego, czy skarżący zasadnie odniósł do postępowania przed Trybunałem ustalenia wynikające z dotychczasowej linii orzeczniczej, a dotyczące prawa do sądu i standardów sprawiedliwej procedury sądowej, stwierdza jednak, że wskazany przez skarżącego sposób naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji jest niezasadny, i to w stopniu oczywistym. Skarżący upatruje naruszenie prawa do sądu w rozwiązaniu ustawowym (skonkretyzowanym w postanowieniach regulaminu TK), zgodnie z którym w toku wstępnej kontroli skargi konstytucyjnej postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu wydawane jest przez jednego sędziego Trybunału (art. 49 w zw. z art. 36 ust. 1 i 3 ustawy o TK). Jego zdaniem wadliwości tego rozwiązania nie sanuje przy tym unormowanie ustawowe, które przewiduje trzyosobowy skład Trybunału do orzekania o zażaleniu wniesionym na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu (art. 36 ust. 6 w zw. z art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o TK). Zdaniem Trybunału stanowisko skarżącego w tej kwestii opiera się na błędnym rozumieniu zakresu zastosowania art. 190 ust. 5 Konstytucji. Przepis ten dotyczy bowiem orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego wydawanych już w toku merytorycznej kontroli konstytucyjności i legalności norm prawnych. Świadczy o tym choćby jego umiejscowienie w systematyce art. 190 Konstytucji, bezpośrednio po unormowaniach dotyczących charakteru prawnego, ogłaszania i skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1–4 Konstytucji). Tym samym należy przyjąć, że poza zakresem zastosowania art. 190 ust. 5 Konstytucji są rozstrzygnięcia podejmowane przez Trybunał na etapie wstępnej kontroli skargi konstytucyjnej, przesądzającej dopiero o dopuszczalności poddania kontroli merytorycznej unormowań zakwestionowanych przez skarżącego. W tym też zakresie większa jest więc swoboda prawodawcy regulującego tryb tego etapu postępowania w ustawie, o której mowa w art. 197 Konstytucji, tj. w ustawie o TK. Pogląd zgodny z powyższym stanowiskiem Trybunału prezentowany jest również w doktrynie prawa konstytucyjnego, która w pełni aprobuje to, by na etapie wstępnej kontroli Trybunał w składzie jednoosobowym podejmował rozstrzygnięcia inne niż merytoryczne (zob. L. Garlicki, komentarz do art. 190 – uwaga 26, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom V, red. L. Garlicki, Warszawa 2005, s. 35, podobnie L. Jamróz, Skarga konstytucyjna. Wstępne rozpoznanie, Białystok 2011, s. 50). Niezależnie od powyższej okoliczności, samoistnie przesądzającej o niedopuszczalności nadania skardze dalszego biegu, Trybunał stwierdza, że określony przez skarżącego przedmiot zaskarżenia jest w części nieadekwatny wobec sformułowanych zarzutów niekonstytucyjności. Skoro bowiem naruszenia prawa do sądu skarżący upatruje w wadliwości rozwiązania dopuszczającego orzekanie przez jednoosobowy skład Trybunału, to merytorycznego związku z tym zarzutem nie wykazuje przepis § 19 ust. 1 regulaminu TK, który przewiduje rozpoznanie zażalenia na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu przez skład kolegialny trzech sędziów Trybunału. W kontekście sformułowanych przez skarżącego zastrzeżeń dotyczących ustawowej przesłanki oczywistej bezzasadności jako podstawy odmowy nadania skardze dalszego biegu Trybunał podkreśla, że bezpodstawne jest upatrywanie niezgodności z wymogami (standardami) prawidłowej legislacji (art. 2 Konstytucji) w samym posłużeniu się przez prawodawcę pojęciem wymagającym doprecyzowania do okoliczności konkretnego stanu faktycznego, w którym dany przepis znaleźć może zastosowanie. Na ten aspekt problemu Trybunał Konstytucyjny zwracał już uwagę w swoim orzecznictwie. Podkreślił w związku z tym, że zwroty (pojęcia) niedookreślone i nieostre istnieją w każdym systemie prawnym. Nie jest bowiem możliwe skonstruowanie przepisów, które wykluczałyby jakikolwiek margines swobody ich odczytania. Jak wskazywał Trybunał w postanowieniu z 27 kwietnia 2004 r. (P 16/03, OTK ZU nr 4/A/2004, poz. 36): „każdy akt prawny (czy konkretny przepis prawny) zawiera pojęcia o mniejszym lub większym stopniu niedookreśloności. Nieostrość czy niedookreśloność pojęć prawnych sprzyja uelastycznieniu porządku prawnego (...), nie każda więc, ale jedynie kwalifikowana – tj. niedająca się usunąć w drodze uznanych metod wykładni – nieostrość czy niejasność przepisu może stanowić podstawę stwierdzenia jego niekonstytucyjności”. Takie zwroty, jak: „duże niebezpieczeństwo”, „istotna wada”, „znaczny upływ czasu”, „rażące niedbalstwo”, „oczywista bezzasadność”, „swobodne uznanie”, występują we wszystkich systemach prawa europejskiego, także w tych państwach, które charakteryzują się wysoką kulturą prawną i niewątpliwie są zaliczane do państw prawa. Używanie tych zwrotów prowadzi do przesunięcia obowiązku konkretyzacji normy na etap stosowania prawa i w związku z tym dają sądom (czy organom administracji – tak w wypadku np. uznania administracyjnego) pewną swobodę decyzyjną. Nie można jej jednak utożsamiać z dowolnością i wolnością od zewnętrznej kontroli. Zdaniem Trybunału warto przy tym podkreślić, że „niedostateczna precyzja i brak dookreśloności przepisu może tylko wtedy być podstawą zarzutu, gdy dany zwrot nie daje – przy użyciu ogólnie aprobowanych technik wykładni, możliwości ustalenia jego znaczenia. Niebezpieczeństwo natomiast, jakie wiąże się ze stosowaniem zwrotów niedookreślonych i nieostrych, jest powszechnie znane: praktyka stosowania tych przepisów stosunkowo łatwo może ulegać wypaczeniu, na skutek powoływania się na takie zwroty, bez próby wypełnienia ich konkretną treścią wynikającą z okoliczności danej sprawy. Takie wypaczenie dotyczyć może jednak jedynie praktyki stosowania prawa, nie jest zaś błędem legislatora” (postanowienie TK z 22 września 2005 r., Ts 49/05, OTK ZU nr 1/B/2006, poz. 30). Zdaniem Trybunału konsekwencją rozwiązania przyjętego w art. 79 ust. 1 Konstytucji jest więc kompetencja ustawodawcy do określenia kryteriów dopuszczalności skierowania skargi do merytorycznej kontroli. Także tych, które wyłączają zaangażowanie Trybunału w kontrolę skarg konstytucyjnych zawierających zarzuty uzasadniające późniejsze umorzenie postępowania z przyczyn określonych w art. 39 ust. 1 ustawy o TK. Ze względu na powyższe, na podstawie art. 47 ust. 1 pkt 2 oraz art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy o TK, Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.

Powołane sygnatury

P 16/03, Ts 101/12, Ts 49/05