Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok III ARN 76/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
III ARN 76/94
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Walery Masewicz

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 stycznia 1995 r.

III ARN 76/94

Uchwała rady gminy ustanawiająca wysokość podstawowych stawek

czynszu w komunalnych lokalach użytkowych, podjęta po dniu wejścia w życie

ustawy z dnia 23 marca 1990 r. o zmianie ustawy Prawo lokalowe (Dz. U. Nr 32,

poz. 190) może być - w zależności od swej podstawy prawnej, treści, sposobu w

jakim została podjęta i innych okoliczności -bądź dyrektywą o kierunkach działa-

nia zarządu gminy w rozumieniu art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r.

o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.) bądź aktem generalnym

z zakresu administracji publicznej stosownie do art. 101 ust. 1 tej ustawy.

Przewodniczący SSN: Walery Masewicz (sprawozdawca), Sędziowie SN: Adam

Józefowicz, Janusz Łętowski, Jerzy Kwaśniewski, Andrzej Wróbel,

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 1995 r. sprawy ze skargi

Andrzeja Z. na uchwałę Rady Miejskiej w S. z dnia 25 stycznia 1993 r., [...] w przed-

miocie ustalenia wysokości stawki podstawowej czynszu, na skutek rewizji nadzwy-

czajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego [...] od wyroku Naczelnego Sądu

Administracyjnego-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu z dnia 12 lipca 1994 r., [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Naczelnemu Sądowi

Administracyjnemu-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Andrzej Z., adwokat posiadający indywidualną kancelarię adwokacką na terenie

miasta S., zaskarżył na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o

samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.) do Naczelnego Sądu Admi-

nistracyjnego-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu uchwałę Rady Miejskiej w S. z dnia 25

stycznia 1993 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki podstawowej czynszu na rok

1993 w komunalnych lokalach użytkowych na terenie m. S. W uzasadnieniu skargi

podał, że uchwała ta jest sprzeczna z prawem, gdyż upoważnienie dla rad gmin do

ustalania miesięcznych stawek czynszu najmu lokali użytkowych w granicach stawek

określonych przez Radę Ministrów, wygasło z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 23

marca 1990 r. o zmianie ustawy - Prawo lokalowe (Dz. U. Nr 32, poz. 190). Uchwała

Rady Miejskiej w S. z dnia 25 stycznia 1991 r. podjęta została - zdaniem skarżącego -

bez upoważnienia ustawowego, także i z tego względu, że upoważnienie generalne do

stanowienia przepisów powszechnie obowiązujących, wynikające z art. 40 ustawy o

samorządzie terytorialnym może wynikać albo z upoważnień szczególnych,

wynikających z odrębnych ustaw - co w sprawie nie miało miejsca - albo z prawa

stanowienia przepisów gminnych, do kategorii których nie można przecież zaliczyć

uchwały o wysokości stawek czynszu lub wreszcie z wynikającego z ust. 3 art. 40

ustawy samorządowej, prawa wydawania tzw. przepisów porządkowych w sprawach

enumeratywnie wyszczególnionych w tym przepisie. Z akt sprawy wynika, że przed

wniesieniem skargi wyczerpane zostały przez skarżącego możliwości usunięcia przez

organy samorządu terytorialnego i administracji rządowej stwierdzonych naruszeń

prawa w kwestionowanej przez niego uchwale.

Przewodniczący Rady Miejskiej w S. wnosił o oddalenie skargi, przyznając

wprawdzie, że ustalanie bazowych stawek czynszu najmu nie podlega obecnie regla-

mentacyjnej działalności organów administracji publicznej, jednakże w jego mniemaniu

kwestionowana uchwała Rady Miejskiej wydana została na innej podstawie prawnej, a

mianowicie tej, jaka wynika z art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy samorządowej. Przeciwnik

skargi reprezentuje pogląd, że zaskarżona uchwała stanowi jeden z elementów

cywilno-prawnego mechanizmu zmiany wysokości stawek czynszu komunalnych lokali

użytkowych, w tym również umowy najmu zawartej między skarżącym a Administracją

Budynków Komunalnych w S., gdyż umowa ta przewidywała upoważnienie dla

wynajmującego do dokonywania podwyżek stawek czynszu odpowiednio do wysokości

podstawowych stawek czynszu, ustalonych przez Radę Miejską. Odpowiedź na skargę

wyraża pogląd, że uchwała stanowi tzw. "akt kierownictwa wewnętrznego", tzn. w

istocie dyrektywę stanowiącą o kierunkach działalności zarządu gminy w rozumieniu art.

18 ust. 2 pkt 2 ustawy samorządowej, a nie akt generalny ustanawiający powszechnie

obowiązujące przepisy prawa.

Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu wyrokiem z

dnia 12 lipca 1994 r. [...] stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały z prawem. W

ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżona uchwała Rady Miejskiej w S.

nie jest aktem "wewnętrznym", regulującym działalność zarządu gminy lub innych

organów jej podporządkowanych ale dotyczy wszystkich członków wspólnoty

samorządowej, ma zatem "moc powszechnie obowiązującą" na obszarze gminy i jako

taka nie mogła być podjęta bez upoważnienia ustawy.

Rewizja nadzwyczajna Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zaskarża wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu, wnosi o jego

uchylenie i odrzucenie skargi. Zawiera ona m.in. następujące zarzuty prawne przeciwko

rozstrzygnięciu zawartemu w zaskarżonym wyroku:

a) sprzeczność zaskarżonego wyroku z wykładnią prawa zawartą w dwóch uchwałach

Sądu Najwyższego, a mianowicie z dnia 11 lutego 1993 r., III AZP 32/93 (OSNCP 1993

z. 7-8 poz. 118) oraz z dnia 18 grudnia 1992 r., III AZP 30/92 (OSNCP 1993 z. 7-8 poz.

122), w których SN, niezależnie od odmiennego kontekstu stanu faktycznego wyraził

pogląd, że uchwały rad gmin ustalające wysokość stawki podstawowej czynszu za

najem lokali użytkowych nie są aktami z zakresu administracji publicznej w rozumieniu

art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie terytorialnym, które mogą być poddany kontroli

sądu administracyjnego;

b) nieuwzględnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny, że uchwała Rady Miasta S. w

tej sprawie stanowi jedynie postanowienie o charakterze dyrektywnym, skierowane do

Zarządu Gminy, a nie do najemców lokali użytkowych, a działanie w tym charakterze

nie stanowi zewnętrznej postaci sprawowania administracji publicznej;

c) przekroczenie granic kognicji sądu administracyjnego, gdyż w sprawie tej Naczelny

Sąd Administracyjny pośrednio zakwestionował jeden z elementów (§ 2) umowy najmu

między stronami, z którego wynikała możliwość niejako "automatycznej" zmiany

wysokości stawek czynszu najmu, do czego upoważniony byłby jedynie sąd cywilny w

razie wszczęcia sporu o wysokość stawek czynszu.

W odpowiedzi na rewizję nadzwyczajną skarżący podtrzymał wszystkie swoje

dotychczasowe zarzuty i twierdzenia oraz dodatkowo podniósł, że kwestionowana

uchwała Rady Miasta S.jest adresowana do wszystkich najemców lokali użytkowych na

obszarze tego miasta, ustanawia zatem przepisy powszechnie obowiązujące, natomiast

Zarządowi Gminy powierza wyłącznie wykonanie uchwały, tzn. ogranicza jego działanie

w tej sprawie do czynności "typowych" dla aktów stanowiących przepisy o

powszechnym lub lokalnym zasięgu, skierowane do nieokreślonej z góry liczby

potencjalnych adresatów.

Przechodząc do oceny zarzutów rewizji nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy wyraża

pogląd, że zaskarżony wyrok wydany został w sprawie, w której nie zostały wyjaśnione

wszystkie okoliczności faktyczne, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczność tę

Sąd Najwyższy był zobowiązany wziąć z urzędu pod rozwagę, niezależnie od zarzutów

rewizji nadzwyczajnej (art. 381 § 1 k.p.c. w związku z art. 206 i art. 211 k.p.a.).

Przekonanie o niewyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy Sąd Najwyższy wywodzi z

następujących przesłanek:

1) Naczelny Sąd Administracyjny dokonując wyboru między konkurencyjnymi

względem siebie kwalifikacjami prawnymi kwestionowanej uchwały Rady Miasta S.,

bądź w kategoriach dyrektywy adresowanej do Zarządu Gminy, a określającej kierunki

jego działania bądź jako aktu z zakresu administracji publicznej, nie ujawnił szcze-

gółowych przesłanek pozwalających na opowiedzenie się za jedną z rozważanych tu

możliwości. Nie można bowiem uznać za takie przesłanki szczegółowe ani zawartego w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku twierdzenia, że sprawa unormowana w uchwale

"nie dotyczy wyłącznie wewnętrznej działalności służbowej", ale "dotyczy członków

wspólnoty samorządowej", ani tym bardziej lakonicznej konstatacji, że kwestionowana

uchwała "ma moc powszechnie obowiązującą", zwłaszcza że konstatacja ta nie została

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rozwinięta.

Wydaje się być oczywiste, że ocena każdego dokumentu wydanego przez organ

administracji publicznej w kategoriach: decyzji, postanowienia, zaświadczenia,

dyrektywy (zalecenia), bądź aktu generalnego, powinna być dokonana przy uwzględ-

nieniu wszystkich jego elementów, a zwłaszcza treści, podstawy prawnej, formy,

skutków prawnych jakie zamierza wywołać itp. I tak nie przesądza o charakterze

kwestionowanej uchwały Rady Miejskiej w S., jako dyrektywy adresowanej do Zarządu i

stanowiącej o kierunkach jego działalności, samo tylko odwołanie się w treści tej

uchwały do upoważnienia wynikającego z art. 18 ust. 2 pkt 2 ustawy o samorządzie te-

rytorialnym, chociażby z tego względu, że między samą podstawą prawną a treścią

uchwały zachodzi oczywista sprzeczność, gdyż treść ta ukształtowana została w spo-

sób nieomal "typowy" dla aktów generalnych przez użycie takich zwrotów jak "wysokość

stawki...ustala się" lub "stawka ta zostanie podwyższona", "stawka ta zostanie

przeliczona". Ponadto sam zakres działania uchwały dotyczącej wszystkich lokali

użytkowych na terenie miasta S., uwypukla jej "publiczno-prawny" charakter, skoro

Zarząd pozbawiony został jakichkolwiek możliwości różnicowania wysokości stawek w

indywidualnych wypadkach, nawet gdyby istniała ku temu rzeczowa potrzeba a jego

kompetencje ograniczone zostały do czynności wykonawczych z wyraźnym

ograniczeniem ustawowych kompetencji Zarządu do ustalania własnych sposobów

gospodarowania mieniem komunalnym wynikających z art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy

samorządowej. Zwłaszcza ta ostatnia okoliczność, mająca istotne znaczenie w sprawie,

nie została przez Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśniona. Ustalanie stawek czynszu

najmu stanowi z pewnością jeden z przejawów gospodarowania komunalnymi lokalami

użytkowymi. Wprawdzie w zakresie realizacji zadań własnych gminy jej zarząd podlega

radzie gminy, to jednak jego ustawowe kompetencje w tym zakresie nie mogą być

przenoszone na jakikolwiek inny organ gminy, nie wyłączając samej rady. Należy

wyrazić wątpliwość, czy stanowienie o podstawowych kierunkach działalności zarządu

w sprawie stawek najmu za lokale użytkowe może polegać na ustanowieniu od

określonej daty jednolitych dla danej aglomeracji stawek czynszu, gdyż taki mechanizm

wdrażania ich do praktyki społecznej sprzeczny byłby z cywilno-prawnym charakterem

zawartych umów i wynikającą z nich pewną swobodą obydwu stron stosunku najmu do

indywidualizacji tych stawek z uwzględnieniem wszystkich zachodzących okoliczności,

w tym standardu i wyposażenia technicznego lokalu, miejsca jego położenia, stopnia

zużycia itp.

Naczelny Sąd Administracyjny nie wyjaśnił, jaki był tryb wdrożenia uchwały Rady

Miejskiej w S. z dnia 25 stycznia 1993 r., a w szczególności, czy uchwała ta została

opublikowana w sposób chociażby zwyczajowo przyjęty dla aktów generalnych o

lokalnym zasięgu. Chodzi w szczególności, czy sama treść uchwały skłoniła komunalne

osoby prawne, działające w charakterze podmiotów wynajmujących lokale, do

zaniechania czynności wynikających chociażby z §§ 2 i 3 "typowej" umowy najmu

zawartej w tej sprawie między skarżącym a Administracją Budynków Komunalnych nr

15 w S. Okoliczności te mogą mieć istotne znaczenie dla końcowej oceny charakteru

prawnego kwestionowanej uchwały.

Sąd Najwyższy nie zamierza w niniejszej sprawie ani odstępować od wykładni

wchodzących w rachubę przepisów prawa, zawartej w uchwale zwykłego składu SN z

dnia 18 grudnia 1992 r., III AZP 30/92 i w uchwale powiększonego składu SN z dnia 11

lutego 1993 r., III AZP 32/92, ani nawet dokonywać jej krytycznej weryfikacji. Zabieg

taki byłby zresztą przedwczesny, skoro w sprawie niniejszej nie został jednoznacznie

określony charakter prawny uchwały Rady Miasta S. z dnia 25 stycznia 1993 r. Ponadto

pełna adaptacja tej wykładni dla potrzeb rozpoznawanej sprawy wymagała uprzedniego

ustalenia identyczności lub co najmniej daleko idącej analogii między stanami

faktycznymi ustalonymi w powołanych wyżej sprawach, a stanem faktycznym w tej

sprawie, jeżeli zważy się, że obydwie uchwały SN nie mają waloru wykładni

"abstrakcyjnej", nie związanej z określonym kontekstem, a wydane zostały dla

prawidłowego rozpoznania konkretnych spraw i stanowią przejaw sądowego stoso-

wania wybranej normy prawa oraz wyjaśnienia jej treści i zakresu działania w ustalonym

stanie faktycznym indywidualnej sprawy.

2) Naczelny Sąd Administracyjny nieomal całkowicie pominął w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku analizę trafności podstawy prawnej skargi, odwołującej się do

uprawnień członków wspólnoty samorządowej wynikających z art. 101 ust. 1 ustawy

samorządowej. Nie zastępuje tego braku odwołanie się do twierdzenia, że kwestiono-

wana uchwała podjęta została bez wyraźnego upoważnienia ustawowego, jeżeli zważy

się, że z treści powołanej normy prawnej można wysnuć prima facie także i taki

wniosek, iż przepis art. 101 ust. 1 ustawy samorządowej ustanawia oryginalną

podstawę prawną zaskarżenia uchwały rady gminy oderwaną od kwestii zgodności tej

uchwały z prawem w znaczeniu przedmiotowym. Wniosek taki ma pewne potwierdzenie

w samej treści analizowanego tu przepisu prawa, który zawiera zwrot o "interesie

prawnym czy uprawnieniu" jako samoistnej i odrębnej od art. 196 k.p.a. podstawy

prawnej skargi zainteresowanego podmiotu prawa do sądu administracyjnego.

Sąd Najwyższy wyraża pogląd, że jednak nie ta kwestia ma istotne znaczenie dla

prawidłowego sposobu rozstrzygnięcia sprawy, a w każdym bądź razie znaczenie to nie

jest pierwszoplanowe.

Odrzucenie hipotezy, że przedmiotem niniejszej sprawy jest prawidłowo skons-

truowana skarga wynikająca z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie terytorialnym,

uczyni bezprzedmiotowymi wszelkie rozważania nad podstawami prawnymi tej skargi.

Jak już wyżej wspomniano hipoteza ta wymaga dodatkowych ustaleń i krytycznej

analizy. W obecnym stanie sprawy wypada ograniczyć się do następujących uwag.

Według twierdzeń skargi Rada Miasta S., podejmując kwestionowaną uchwałę, działała

z pozycji organu administracji publicznej. Rzeczą Naczelnego Sądu Administracyjnego

było zatem jednoznaczne wypowiedzenie się za lub przeciw takiej kwalifikacji podstaw

prawnych skargi. Nieodzowna była zatem próba wyjaśnienia treści i zakresu zwrotu

normatywnego wynikającego z powołanej normy prawnej "sprawa z zakresu

administracji publicznej", a zwłaszcza samego pojęcia takiej administracji publicznej.

Składa się ono z dwóch, związanych ze sobą explicite członów, tj. administracji mającej

przy tym przymiot publicznej. Każde działanie "z zakresu" administracji oznacza

odrębny rodzaj działalności ludzi znamienny przez zespół czynności zmierzających do

kierowania i zarządzania sprawami własnymi lub innych osób. Ograniczając zakres

rozważań do wypadków, gdy tak rozumiane działanie z zakresu administracji

podejmowane jest przez podmioty stanowiące organy samorządu terytorialnego, należy

zwrócić uwagę, że uchwała podjęta przez organ gminy w sprawie "z zakresu

administracji publicznej" może mieć zarówno cechy decyzji w indywidualnej sprawie, jak

i aktu generalnego. Cechą znamienną działania z pozycji administracji jest bowiem

także stanowienie prawa, zwłaszcza jeżeli jego wejście w życie następuje proprio

vigore, a nie poprzez indywidualne decyzje zarządu gminy lub innych jej organów.

Oczywiście uchwała rady gminy może mieć cechy działania "z zakresu administracji" w

szerokim znaczeniu także i wtedy, gdy uchwała ta odnosi się do spraw własnych gminy,

wymienionych w art. 18 ust. 2-4 ustawy o samorządzie terytorialnym, z tym jednak

zastrzeżeniem, że taka uchwała nie ma - przynajmniej w odniesieniu do niektórych

spraw uregulowanych w ust. 2 cech administrowania sprawami publicznymi.

"Administrowanie publiczne" musi mieć cechy działania jawnego, skierowanego do

podmiotów usytuowanych na zewnątrz organu, który podejmuje takie działania.

Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 27 września 1994 r. W.10/93

zawierającej powszechnie obowiązującą wykładnię art. 85 i 87 ustawy samorządowej

przyjmuje, że "wszystkie zadania samorządu terytorialnego mają charakter zadań

publicznych", to jednak w dalszych fragmentach uzasadnienia zastrzega, szczególny,

konwencjonalny charakter tego pojęcia, ograniczający się do podkreślenia, że

"publiczny" charakter tych zadań oznacza w istocie tylko to, że służą one zaspokojeniu

potrzeb zbiorowych, czy to lokalnych, w wypadku zadań własnych, czy całego

społeczeństwa, jak w wypadku zadań zleconych. Zresztą publiczny charakter samych

zadań gminy wcale nie musi oznaczać, że zadania te muszą być zawsze realizowane z

pozycji administracji publicznej.

3) Naczelny Sąd Administracyjny przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zechce

- [...] - rozważyć, czy i ewentualnie w jakim zakresie podanej wyżej uwagi co do pojęcia

"sprawy z zakresu administracji publicznej" mogą okazać się użyteczne dla ostatecznej

oceny podstawy prawnej skargi, a w konsekwencji dla samego rozstrzygnięcia sprawy.

Z pewnością nie ma uniwersalnych, powszechnych znamion działania samorządu z

takiej właśnie pozycji. Oczywiste wydaje się tylko to, że działanie takie jest rodzajowo

wyodrębnionym fragmentem działania samorządu terytorialnego, w którym działa on w

sposób władczy, chociażby intencją tych działań miało być tylko nowe ukształtowanie

treści umów cywilno-prawnych o najmie lokali użytkowych. Rzeczą tego Sądu jest także

ocena, czy i w jakim zakresie stan faktyczny sprawy wymaga odpowiedniego

uzupełnienia.

Kierując się tymi przesłankami Sąd Najwyższy, na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. w

związku z art. 211 k.p.a. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał do ponownego

rozpoznania.

========================================

Powołane sygnatury

III AZP 30/92, III AZP 32/92, III AZP 32/93