Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uchwała II UZP 13/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
II UZP 13/94
Rodzaj
Uchwała

Sędzia: Stefania Szymańska

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 391
  • Obwieszczenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 11 grudnia 1991 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.art. 27 ust. 1, art. 200, art. 206 ust. 3
  • Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 października 1975 r. w sprawie podstawy wymiaru renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, świadczeń dla pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach, oraz świadczeń dla osób nie będących pracownikami§ 5 ust. 2
  • Rozporządzenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych, § 15 pkt 2, art. 15
  • Obwieszczenie Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 maja 1983 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.art. 6 ust. 2 pkt 1
  • Rozporządzenie Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 30 września 1975 r. w sprawie zmiany granic niektórych miast w województwie katowickim.§ 5 ust. 2

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 8 lipca 1994 r.

II UZP 13/94

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Stefania Szymańska

(sprawozdawca), Maria Tyszel,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, w

sprawie z

wniosku Doroty I. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w

P.

o rentę rodzinną wypadkową i jednorazowe odszkodowanie, po rozpoznaniu na

posiedzeniu jawnym dnia 8 lipca 1994 r. zagadnienia prawnego przekazanego

przez

Sąd Apelacyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 9 lutego 1994 r., [...]

do

rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.,

"Czy wypadek jakiemu uległ poborowy wezwany do stawienia się zgodnie

z

art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21.X.1967 r. o powszechnym obowiązku obrony

Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz.

16) przed

komisją lekarską uważa się za wypadek w szczególnych okolicznościach

określony

w § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3.X.1975 r. w sprawie

podstawy

wymiaru renty z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej,

świadczeń dla

pracowników, którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach oraz

świadczeń dla osób nie będących pracownikami (Dz. U. nr 33, poz. 179 z

póśn.

zm.), względnie za wypadek w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu §

15 pkt 2

rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej oraz Ministra Zdrowia

i Opieki

Społecznej z dnia 17.X.1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o

uszczerbku na

zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze

do pracy i

z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. nr 36, poz. 199 z póśn.

zm.) ?"

p o d j ą ł następującą uchwałę:

Członkom rodziny poborowego, wezwanego do stawienia się przed

komisją lekarską (art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o

powsze-

chnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej - jednolity tekst: Dz.

U. z

1992 r., Nr 4, poz. 16), który uległ śmiertelnemu wypadkowi w drodze do

siedziby tej komisji lub w drodze powrotnej, przysługują świadczenia na

zasadach i w trybie przewidzianym dla pracowników w przepisach o świad-

czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Prawo do tych

świadczeń ustala i świadczenia wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

U z a s a d n i e n i e

Przedstawione zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu

faktycznego:

Marcin I., urodzony w dniu 26 kwietnia 1971 r., zatrudniony w

prywatnym

Zakładzie Murarsko-Betoniarskim w R. od dnia 11 czerwca 1990 r., otrzymał

wezwanie do stawienia się na Komisję Poborową w G. W. w dniu 13 marca

1991 r.

Po stawieniu się przed Komisją, celem dostarczenia zdjęć udał się do domu

motocyklem kolegi i w czasie drogi na prostym odcinku uderzył w tył

przyczepy

ciągniętej przez ciągnik, w wyniku czego podniósł śmierć na miejscu.

Wnioskodawczyni jako żona imieniem własnym oraz małoletniego syna

Alana

I., urodzonego w dniu 23 września 1990 r., domaga się przyznania renty

rodzinnej

wypadkowej oraz jednorazowego odszkodowania.

Organ rentowy decyzją z dnia 24 stycznia 1992 r. załatwił wniosek

odmownie,

z tym uzasadnieniem, że wypadek śmiertelny, jakiemu uległ mąż

wnioskodawczyni

nie jest wypadkiem przy pracy, jak również w drodze do pracy lub z pracy

w

rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z

tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983

r., Nr 30,

poz. 144 ze zm.).

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu

wyrokiem z dnia 1 czerwca 1993 r. zmienił zaskarżoną decyzję w ten

sposób, że

"przyznał odwołującej na syna Alana I. rentę rodzinną wypadkową od dnia

14 marca

1991 r. oraz jednorazowe odszkodowanie z tytułu śmierci Marcina I. z

powodu

wypadku przy pracy". Sąd Wojewódzki, powołując się na przepis art. 6 ust.

1 i 2

wyżej wymienionej ustawy, przyjął, że Marcin I. uległ wypadkowi w czasie

urlopu

okolicznościowego udzielonego mu w związku z obowiązkiem stawienia się do

poboru; wypadek zdarzył się więc w związku z wykonywaniem "poleceń władz

państwowych w drodze do komisji poborowej", tj. w czasie podróży

służbowej w

okolicznościach innych, niż wykonywanie zwykłych obowiązków

pracowniczych;

mający zaś na względzie, że Marcin I. nie był w chwili wypadku

nietrześwy, ani że

nie udowodniono, by do wypadku doszło z jego wyłącznej winy, dlatego

członkowie

jego rodziny uprawnieni są - zgodnie z art. 12 tej ustawy - do

jednorazowego

odszkodowania, a zgodnie z art. 26 - do renty rodzinnej.

Natomiast zdaniem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, nie ulega

wątpliwości, że

wykonanie polecenia władz państwowych nie może być uznane za podróż

służbową

w rozumieniu art. 6 ust. 2 cytowanej wyżej ustawy. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że

istotę podróży służbowej stanowi polecenie wyjazdu w związku z

wykonywaniem

pracy, co w sprawie w ogóle nie zachodzi. Dlatego Sąd Apelacyjny nie

podzielił

stanowiska Sądu Wojewódzkiego, iż śmiertelny wypadek, jakiemu uległ

Marcin I. w

dniu 13 marca 1991 r. jest wypadkiem przy pracy. Sąd Apelacyjny wywiódł

dalej, iż

Marcin I. wezwany na komisję poborową również nie odbywał drogi w związku

z

pracą, gdyż za drogę do pracy lub z pracy w rozumieniu § 14 i 15 w/wym.

rozporządzenia z dnia 17 paśdziernika 1975 r., pozostającą w związki z

pracą uważa

się między innymi, drogę do innego punktu w celu spełnienia powinności

pracowniczej, a więc łączącej się z interesem zakładu pracy, co również

nie miało

miejsca i dlatego przedmiotowego zdarzenia nie można uznać za wypadek w

drodze

do pracy lub z pracy w rozumieniu § 15 pkt 2 tegoż rozporządzenia.

Sąd Apelacyjny jednak podkreślił, że Marcin I. w dniu zdarzenia

wykonywał

swój obowiązek obywatelski wynikający z ustawy z dnia 21 listopada 1967

r. o

powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (jednolity tekst:

Dz. U. z

1992 r., Nr 4, poz. 16). Przepisy tej ustawy - wywiódł dalej Sąd

Apelacyjny - nie

przewidują dla mężczyzn przedpoborowych i poborowych w razie wypadku w

drodze

do miejsca wezwania lub w drodze powrotnej oraz członków rodzin osób

zmarłych

wskutek takiego wypadku świadczeń na zasadach i w trybie przewidzianym

dla

pracowników w przepisach o świadczeniach na podstawie wymienionej wyżej

ustawy

wypadkowej. Wypełnienie obowiązku obywatelskiego przez Marcina I.

prowadziło w

konsekwencji do obrony Ojczyzny i dlatego - zdaniem Sądu Apelacyjnego -

wypadek, jakiemu uległ on w dniu 13 marca 1991 r. można uznać za wypadek

w

szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 powołanego wyżej

rozporządzenia z dnia 9 paśdziernika 1975 r., skoro się zważy, że

ustawodawca za

taki wypadek uznał, między innymi, wypadek przy chronieniu własności

społecznej

przed grożącą jej szkodą. Wypadki osób wezwanych w celu wypełnienia

obowiązku

obywatelskiego wynikającego z art. 27 ust. 1 w/wymienionej ustawy z dnia

21

listopada 1967 r. powinny być uznane jako wypadki w szczególnych

okolicznościach

w rozumieniu § 5 ust. 2 w/wym. rozporządzenia, skoro przepisy tej ustawy

nie

przewidują świadczeń w razie wypadku zaistniałego w takich

okolicznościach. Za

przyjęciem takiego poglądu przemawiają - zdaniem Sądu Apelacyjnego -

również

względy społeczne, moralne oraz zasada równości i praworządności w

demokratycznym Państwie. Sąd Apelacyjny jednak podnosi, że zajęcie

takiego

stanowiska byłoby wątpliwe przy założeniu, że wyliczenie wypadków zawarte

w ust.

2 § 5 wyżej wymienionego rozporządzenia z dnia 3 paśdziernika 1975 r., z

tytułu

których przysługują świadczenia wymienione w ust. 1 tego przepisu, jest

wyczerpujące.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W świetle bezspornego stanu faktycznego sprawy należy podzielić

stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż wypadek jakiemu uległ mąż

wnioskodawczyni nie

może być zakwalifikowany jako wypadek zaistniały w czasie podróży

służbowej w

rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z

tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z

1983 r.,

Nr 30, poz. 144 ze zm.), określanej dalej jako "ustawa wypadkowa z 1975

r.".

Trafna jest argumentacja Sądu Apelacyjnego, że istotę podróży

służbowej

stanowi polecenie wyjazdu w związku z wykonywaną praca, co w przypadku

męża

wnioskodawczyni nie miało miejsca. W dniu wypadku udał się on bowiem w

drogę w

celu stawienia się przed komisję poborową, co nie pozostawało w

jakimkolwiek

związku z wykonywaną pracą w prywatnym zakładzie murarsko-betoniarskim.

Udanie się męża wnioskodawczyni w drogę było spowodowane wyłącznie

polece-

niem komisji poborowej do stawienia się w określonym miejscu i w czasie

przed tą

komisją.

Zasadne jest także stanowisko Sądu Apelacyjnego, iż - z uwagi na

stan

faktyczny sprawy - brak jest podstawy do zakwalifikowania przedmiotowego

zdarzenia jako wypadku w drodze do pracy lub z pracy w rozumieniu §§ 14 i

15

rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra

Zdrowia i

Opieki Społecznej z dnia 17 paśdziernika 1975 r. w sprawie zasad i trybu

orzekania

o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadku przy

pracy, w

drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36,

poz. 199

ze zm.). Mąż wnioskodawczyni nie odbywał drogi z domu do pracy lub z

pracy do

domu, ani też nie udał się w drogę do innego miejsca w celu spełnienia

czynności

związanych z pracą. Nie ma też podstawy do zrównania jego drogi do

siedziby

komisji poborowej z drogą do miejsca lub z miejsca wykonywania zadań

społecznych (§ 15 pkt 2).

Natomiast nie można podzielić sugestii Sądu Apelacyjnego co do

ewentual-

nego zakwalifikowania wypadku, jakiemu uległ mąż wnioskodawczyni, jako

wypadku

w szczególnych okolicznościach w rozumieniu § 5 ust. 2 rozporządzenia

Rady

Ministrów z dnia 3 paśdziernika 1975 r. w sprawie [...] świadczeń dla

pracowników,

którzy ulegli wypadkom w szczególnych okolicznościach, oraz świadczeń dla

osób

nie będących pracownikami (Dz. U. Nr 33, poz. 182 ze zm.). Przepis § 5

wyżej

wymienionego rozporządzenia przewiduje świadczenie dla osób, które uległy

wypadkowi w szczególnych okolicznościach, jednak w ust. 2 wymienia

enumeratywnie wypadki, z tytułu których przysługują świadczenia określone

w ust. 1.

Wyliczenie to jest wyczerpujące, a ponieważ nie obejmuje ono wypadków

poborowych w drodze do siedziby komisji poborowej lub w drodze powrotnej,

nie ma

podstawy do zastosowania tego przepisu. Treść pkt 2 ust. 2 § 5 wyżej

wymie-

nionego rozporządzenia (wypadek przy chronieniu własności społecznej

przed

grożącą jej szkodą), na który to przepis powołał się Sąd Apelacyjny, jest

jednozna-

czna i nie daje podstawy do rozciągnięcia tego przepisu na wypadki

poborowych,

jakie mogą zaistnieć w drodze do komisji poborowej lub z powrotem do

miejsca

zamieszkania.

2. Powyższe rozważania jednak nie przesądzają o tym, iż poborowy,

który

uległ wypadkowi w drodze do siedziby komisji poborowej (lub w drodze

powrotnej), a

w razie wypadku śmiertelnego uprawnieni członkowie jego rodziny, nie

korzystają z

ochrony ubezpieczeniowej w zakresie świadczeń wypadkowych. Podstawy do

zajęcia korzystnego rozstrzygnięcia należy jednak poszukiwać w przepisach

ustawy

z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony

Rzeczypospolitej

Polskiej (jednolity tekst: Dz. U. z 1992 r., Nr 4, poz. 16ze zm.).

W myśl art. 1 tejże ustawy obrona Ojczyzny jest sprawą i obowiązkiem

wszystkich obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, zaś zgodnie z art. 27 i

art. 32

poborowi (mężczyśni, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat), są

obowiązani stawić się przed komisją poborową w określonym miejscu i

czasie - pod

rygorem grzywny. Również w myśl art. 52 osoby podlegające powszechnemu

obowiązkowi obrony są obowiązane do osobistego stawienia się na wezwanie

właściwych organów w sprawach dotyczących tego obowiązku w terminie i

miejscu

określonym w wezwaniu oraz do poddania się badaniom lekarskim. Na

poborowym

spoczywa więc obowiązek ustawowy stawienia się w wyznaczonym terminie i

miejscu przed komisją poborową.

Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej

oprócz

przepisów dotyczących zasadniczej służby wojskowej zawiera przepisy

regulujące

służbę w obronie cywilnej, służbę zastępczą, a także przepisy regulujące

obowiązek

świadczeń osobistych w czasie pokoju. W myśl art. 200 obowiązek świadczeń

osobistych, polegających na wykonywaniu różnego rodzaju prac doraśnych na

rzecz

przygotowania obrony Państwa, może być nałożony na osoby posiadające

obywatelstwo polskie, które ukończyły 16 lat, a nie przekroczyły 60 lat

życia. Zgodnie

zaś z art. 206 ust. 3 osobom takim, które doznały uszczerbku na zdrowiu

wskutek

wypadku powstałego podczas lub w związku z wykonywaniem świadczeń

osobistych

albo w bezpośredniej drodze do miejsca wykonywania tych świadczeń lub w

drodze

powrotnej, oraz członkom rodzin osób zmarłych wskutek takiego wypadku,

przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla

pracowników w

przepisach o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych z

tym, że prawo do świadczeń ustala i świadczenia wypłaca Zakład

Ubezpieczeń

Społecznych. Odpowiednie świadczenia przewidziane są także dla

poborowych,

odbywających służbę zastępczą (art. 197) lub służbę w obronie cywilnej

(art. 162).

Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej natomiast

nie

przewiduje żadnych świadczeń wynikających ze szkód poniesionych przez

poborowych (członków ich rodzin) w razie wypadku zaistniałego w drodze do

siedziby komisji poborowej lub w drodze powrotnej. Uzasadnione jest zatem

stanowisko, że w tym zakresie mamy do czynienia z luką w prawie. Nie ma

bowiem

żadnych racjonalnych argumentów, ażeby przyjąć, iż prawodawca uznał, że

takie

sytuacje są prawnie obojętne i nie ma potrzeby ich prawnego unormowania.

Dlatego

w celu usunięcia tej luki w drodze analogii należy odnieść się do takiej

normy

prawnej, która dotyczy najbardziej zbliżonego stanu faktycznego i która

jest

najbardziej zbliżona z punktu widzenia celu dyspozycji prawnej (tzw.

ratio legis).

Kierując się powyższymi przesłankami Sąd Najwyższy uważa, że

najbardziej

zbliżoną normą prawną jest art. 200 ustawy o powszechnym obowiązku obrony

Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ osobiste stawiennictwo przed komisją

poboro-

wą jest obowiązkiem wynikającym z ustawy i dotyczy osób, które nie są

żołnierzami,

ale których działanie zmierza do obrony Państwa. W konsekwencji - w

drodze

analogii - należy zatem przyjąć, iż w stosunku do takich osób (członków

rodziny) - w

razie szkód spowodowanych wypadkiem w drodze do siedziby komisji

poborowej lub

w drodze powrotnej, należy stosować przepis art. 206 ust. 3 ustawy o

powszechnym

obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej; oznacza to, iż takim osobom

przysługują świadczenia na zasadach i w trybie przewidzianym dla

pracowników w

przepisach o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych.

Jeżeli ustawodawca udziela ochrony osobom (członkom rodzin), które

doznały szkody przy wykonywaniu doraśnych świadczeń na rzecz obronności

Państwa, to tym bardziej ochrona ta i stosowne świadczenia należą się

poborowym

(członkom ich rodzin), którzy wezwani do stawienia się w miejscu siedziby

komisji

poborowej, a więc do wypełnienia ustawowego obowiązku związanego z obroną

Państwa, doznali szkody wskutek wypadku, jakiemu ulegli w tej drodze.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści

przyto-

czonej w sentencji.

========================================