Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok I PRN 15/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I PRN 15/94
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Jerzy Kwaśniewski

Powołane przepisy

  • Obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 28 czerwca 1984 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości.art. 106
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 3 § 2, art. 368 pkt 1, art. 385 § 4, art. 390 § 1, art. 422 § 1, art. 422 § 2, art. 423 § 1

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 czerwca 1994 r.

I PRN 15/94

Prawo twórcy pracowniczego projektu wynalazczego do odrębnego wyna-

grodzenia za dostarczenie dokumentacji przydatnej do stosowania projektu

wynikające z art. 106 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości

(jednolity tekst: Dz. U. z 1984 r., Nr 33, poz. 177 ze zm.), nie było uzależnione od

tego czy twórca dostarczoną dokumentację opracował osobiście.

Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jerzy

Kwaśniewski (sprawozdawca),

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 1994 r. sprawy z powództwa

Józefa Ś. przeciwko Zakładom Koksowniczym "P." w D.G. o zapłatę, na skutek rewizji

nadzwyczajnej Rzecznika Praw Obywatelskich [...] od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Katowicach z dnia 1 czerwca 1992 r. [...],

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu

Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 14 stycznia 1992 r. [...] i przekazał sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za II instancję.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 14 stycznia 1992 r. [...] Sąd Wojewódzki w Katowicach

rozstrzygnął sprawę z powództwa Józefa Ś. przeciwko Zakładom Koksowniczym "P." o

zasądzenie 2.176.526 zł tytułem wynagrodzenia za sprawdzenie dokumentacji

technicznej do projektów racjonalizatorskich [...], w ten sposób, że zasądził od

pozwanych Zakładów na rzecz powoda kwotę 1.566.400 zł i 356.310 zł, w obu

przypadkach z ustawowymi odsetkami a dalej idące powództwo oddalił. Podstawę

wyroku stanowiło ustalenie, że obie dokumentacje techniczne, o które chodziło w

sprawie, pozwane Zakłady przyjęły i wdrożyły. Twórcy tych dokumentacji otrzymali

wynagrodzenie za ich sporządzenie z pominięciem należności z tytułu dokonania

sprawdzenia dokumentacji. Wprawdzie powód zatrudniony był w pozwanych Zakładach

na stanowisku głównego konstruktora, jednakże brak jest dowodów wskazujących na

to, iż czynności sprawdzenia dokumentacji należały do jego służbowych obowiązków.

W rewizji od tego wyroku, wniesionej przez stronę pozwaną zarzucono m.in.

sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem w sprawie co do braku dowodów

wskazujących na to, że czynności sprawdzenia dokumentacji należały do obowiązków

pracowniczych powoda. Wbrew takiemu ustaleniu z "księgi służb" oraz zeznań

świadków M. i F. wynika, że obowiązkiem powoda jako głównego konstruktora (szefa

tego działu) było sprawdzenie dokumentacji. Inny zarzut rewizji strony pozwanej

dotyczył naruszenia prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 106 ustawy o

wynalazczości. Przepis ten - zdaniem strony pozwanej - powinien być tak rozumiany, że

przewidziane w nim prawo twórcy do odrębnego wynagrodzenia za dostarczenie

dokumentacji przydatnej do stosowania projektu wynalazczego przysługuje wyłącznie

twórcy będącemu autorem (twórcą) dostarczonej dokumentacji. Jeżeli zatem powód był

współtwórcą projektów wynalazczych ale w zakresie dokumentacji wdrożeniowej

wykonywał jedynie czynności sprawdzające, bez uczestniczenia w jej opracowaniu, to

nie przysługuje mu prawo do odrębnego wynagrodzenia.

Sąd Apelacyjny w Katowicach po rozpoznaniu rewizji strony pozwanej wyrokiem

z dnia 1 czerwca 1992 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach

w ten sposób, że powództwo oddalił. Sąd Apelacyjny podzielił bowiem stanowisko

rewizji dotyczące wykładni art. 106 ustawy o wynalazczości. Uznając brak podstawy

prawnej w przepisie prawa materialnego dla dochodzonego w pozwie roszczenia, Sąd

Apelacyjny nie zajmował się natomiast drugim z zarzutów rewizji dotyczącym

nieprawidłowości ustaleń faktycznych.

Od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach wniósł w dniu 14

marca 1994 r. rewizję nadzwyczajną Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając

naruszenie art. 3 § 2, art. 368 pkt 1 i art. 390 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 i art. 110

ust. 1 ustawy o wynalazczości a nadto naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich przyjęta przez Sąd Apelacyjny interpretacja

art. 106 ustawy o wynalazczości rażąco narusza jego rzeczywistą treść. W przepisie

tym bowiem prawo twórcy do odrębnego wynagrodzenia za dostarczoną dokumentację

przydatną do stosowania projektu nie zostało uzależnione od tego ażeby twórca

projektu osobiście opracował dostarczoną zakładowi pracy dokumentację wdrożeniową.

W związku z tym Rzecznik Praw Obywatelskich wywodził, że jeżeli oczywiste i między

stronami bezsporne jest to, iż za sprawdzenie dokumentacji wdrożeniowej przysługuje

wynagrodzenie na zasadach art. 106 ustawy o wynalazczości i jeżeli równie bezsporne

jest, że sprawdzenia przedmiotowej dokumentacji dokonał powód, a pozwany Zakład

nie zapłacił jakiegokolwiek wynagrodzenia za tę czynność, to Sąd Najwyższy powinien

uchylić zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i orzec merytorycznie o bezzasadności

rewizji strony pozwanej od zasądzającego wyroku Sądu Wojewódzkiego przez

oddalenie tej rewizji. Rzecznik Praw Obywatelskich przyznał, że powód pozbawiony

byłby prawa do wynagrodzenia, jeżeli przedmiotowe sprawdzenie dokumentacji

wdrożeniowej projektów wynalazczych należałoby do jego pracowniczych obowiązków z

tytułu zatrudnienia w pozwanych Zakładach na stanowisku głównego konstruktora.

Jednakże według oceny Rzecznika Praw Obywatelskich Sąd Wojewódzki podjął w tym

zakresie prawidłowe ustalenia w oparciu m.in. o opinię biegłego Tadeusza T.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przede wszystkim należy wyjaśnić, że przepis art. 106 ustawy z dnia 19

października 1972 r. o wynalazczości (jednolity tekst: Dz. U. z 1984 r., Nr 33, poz. 177

ze zm.) został z tej ustawy skreślony w ramach zmian wprowadzonych w niej ustawą z

dnia 30 października 1992 r. o zmianie ustawy o wynalazczości i ustawy o Urzędzie

Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1993 r., Nr 4, poz. 14). Ta zmiana

stanu prawnego nie ma jednakże znaczenia dla oceny stanu faktycznego dotyczącego

dochodzonego w sprawie roszczenia wobec postanowienia art. 3 ust. 1 powołanej

ustawy z dnia 30 października 1992 r., według którego prawa m.in. w zakresie

wynalazków i projektów racjonalizatorskich istniejące w dniu wejścia w życie ustawy

pozostają w mocy. Do praw tych stosuje się przepisy, jakim podlegały one przed dniem

wejścia w życie ustawy.

Przepis art. 106 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, przed

wspomnianą wyżej nowelizacją, stanowił część normatywnego systemu realizacji

wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (Dział VI tej ustawy), z którym

pozostawał w spójnym związku. Ze względu na rozważane zagadnienie istotna jest

zwłaszcza relacja do zasady ustalania wynagrodzenia za pracownicze projekty

wynalazcze określonej w art. 98 ust. 1 i 2 ustawy o wynalazczości. Otóż, w myśl tego

przepisu, podstawę do ustalenia wysokości wynagrodzenia należnego twórcy projektu

wynalazczego stanowiły efekty uzyskane przez stosowanie projektu. Natomiast

wynagrodzenie, o którym mowa w art. 106 ustawy o wynalazczości stanowi odrębną

kategorię. Nie chodzi tu bowiem o zapewnienie twórcy udziału w zyskach (efektach)

zastosowania jego wynalazku ale o ekwiwalent za dostarczenie jednostce stosującej

projekt materiałów dokumentacyjnych przydatnych dla stosowania projektu, które ze

względu na tę przydatność miały określoną wartość. Stąd też w art. 106 ustawy o

wynalazczości znalazła się wyraźna kwalifikacja prawa do wynagrodzenia za

dostarczoną dokumentację jako "prawa do odrębnego wynagrodzenia". Prawo to

powstaje, według przepisu, za dostarczenie przez twórcę dokumentacji przydatnej do

stosowania projektu. Są to jedyne warunki jakie muszą zachodzić dla zastosowania art.

106 ustawy o wynalazczości. Twórca dostarcza jednostce stosującej projekt wartościo-

wą dokumentację, za co powinien otrzymać stosowne do jej wartości wynagrodzenie,

według zasady ekwiwalentności świadczeń. Dla rozliczenia pomiędzy stronami

należności za tak określone świadczenie nie ma w zasadzie znaczenia sposób w jaki

twórca uzyskał faktyczną możliwość dostarczenia jednostce stosującej jego projekt,

przydatnej do tego stosowania dokumentacji. Poza zakresem regulacji z art. 106

ustawy o wynalazczości pozostają bowiem okoliczności dotyczące opracowania

dokumentacji, o której mowa w tym przepisie.

Wbrew zatem stanowisku Sądu Apelacyjnego w Katowicach należy przyjąć, że

wynikające z art. 106 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości prawo

twórcy pracowniczego projektu wynalazczego do odrębnego wynagrodzenia za

dostarczenie dokumentacji przydatnej do stosowania projektu nie jest uzależnione od

tego czy twórca dostarczoną dokumentację opracował osobiście. Sąd Apelacyjny w

Katowicach ustalił, że powodowi nie przysługuje prawo do odrębnego wynagrodzenia

tylko dlatego, że nie on sam, ale inne osoby opracowały dokumentację wdrożeniową

dotyczącą projektów wynalazczych i z tej przyczyny oddalił roszczenie. Stanowisko

takie pozostaje w oczywistej sprzeczności z brzmieniem i ratio legis uregulowania

zawartego w art. 106 ustawy o wynalazczości.

Zastosowanie przepisu prawa materialnego w sposób wyłączający wynikające z

tego przepisu prawo twórcy pracowniczego projektu wynalazczego jest nie tylko

rażącym naruszeniem prawa ale także interesu Rzeczypospolitej Polskiej. W tym

zakresie Sąd Najwyższy podzielił ocenę zawartą w rewizji nadzwyczajnej Rzecznika

Praw Obywatelskich. Nie powoduje to jednak - wbrew wnioskowi rewizji nadzwyczajnej -

konsekwencji procesowej, odpowiedniej dla merytorycznego rozstrzygnięcia przez Sąd

Najwyższy o zasadności zgłoszonego w pozwie roszczenia. Trzeba bowiem mieć na

uwadze to, że strona pozwana roszczeniu powoda przeciwstawiła ponadto twierdzenie,

iż nie należy mu się odrębne wynagrodzenie za przedmiotową czynność sprawdzenia

dostarczonej przez współtwórców projektów dokumentacji wdrożeniowej, gdyż powód

czynność tę wykonał w ramach swych obowiązków. Gdyby taka sytuacja istotnie

zachodziła, to odpadałaby przesłanka faktyczna zastosowania art. 106 ustawy o

wynalazczości dotycząca dostarczenia jednostce stosującej projekt z dokumentacji

wdrożeniowej w zakresie dokonania jej sprawdzenia. Tak więc niezależnie od

omówionej poprzednio kontrowersji co do treści powołanego przepisu, dla

rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest wyjaśnienie spornego między stronami faktu, czy

sprawdzenie przedmiotowej dokumentacji nastąpiło w ramach obowiązków

wynikających ze stosunku pracy, czy było - jak twierdzi powód - elementem

dostarczonej zakładowi pracy dokumentacji przygotowanej poza zakresem obowiązków

pracowniczych. Wbrew ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich nie istnieje sytuacja

pozwalająca na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy przez oddalenie rewizji strony

pozwanej, pomimo tego, że Sąd Apelacyjny w stosunku do zarzutów tej rewizji nie

podjął jakichkolwiek ustaleń. Tymczasem zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu

Wojewódzkiego w Katowicach ustalenie, że: "brak jest dowodów wskazujących na to iż

czynności sprawdzenia dokumentacji należały do służbowych obowiązków powoda"

pozostaje - jak to zasadnie zarzuciła strona pozwana w rewizji od tego wyroku - w

sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym w postaci wyciągu z

"Księgi służb" oraz zeznań świadka M., który był bezpośrednim przełożonym powoda

oraz świadka F. Gdyby nawet przyjąć, że lakoniczne ustalenie Sądu Wojewódzkiego co

do "braku dowodów" w istocie oznacza ich negatywną ocenę - to i tak nie byłoby

wiadomym, jakie przyczyny przemawiałyby np. za odmową wiarygodności zeznań

świadków, co pozbawiło Sąd Rewizyjny możliwości podjęcia w tym zakresie rzeczowej

kontroli. W żadnym razie nie można podzielić poglądu Rzecznika Praw Obywatelskich,

że mankamenty uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego tracą na znaczeniu w

świetle opinii biegłego sądowego (k. 63-68). Opinia ta nie stanowi podstawy do oceny

zeznań świadków przede wszystkim dlatego, że nie dotyczy ona przesłanek faktycznych

i prawnych dochodzonej w sprawie należności a ogranicza się wyłącznie do określenia

wartości sprawdzenia dokumentacji technicznej zastosowania określonych projektów

wynalazczych. Ponadto opinia biegłego nie odnosi się do zeznań wskazanych w rewizji

świadków. Niezależnie od tego, w toku postępowania przed Sądem Najwyższym

została złożona przez stronę "instrukcja o organizacji wynalazczości pracowniczej w

Z.K. [...]", z której m.in. wynika, że: "dokumentację techniczną niezbędną do wdrożenia

projektów wynalazczych wykonuje w zasadzie Zakładowe Biuro Konstrukcyjne w

ramach działalności służbowej (załącznik nr 1 do instrukcji ustęp I pkt 1). Wnioski

wynikające ze wskazanej instrukcji zakładowej nie pozostają w sprzeczności z

zeznaniami świadków, ale raczej wprowadzają dodatkowe elementy faktyczne, które są

spójne z relacją świadków. W tej sytuacji, mając na uwadze brak warunków do

ostatecznego rozstrzygnięcia co do rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu

Wojewódzkiego w Katowicach, należało uchylić zaskarżony rewizją nadzwyczajną

wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach oraz wyrok Sądu pierwszej instancji i

przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach

(art. 422 § 1 i § 2 k.p.c. w związku z art. 423 § 1 i art. 385 § 4 k.p.c.).

========================================