Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie I ACz 1750/14

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
I ACz 1750/14
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Anna Kowacz-Braun, Beata Kurdziel, Regina Kurek

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt I ACz 1750/14

POSTANOWIENIE

Dnia 15 października 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, Wydział I Cywilnyw składzie następującym:

Przewodniczący: SSA Anna Kowacz-Braun

Sędziowie: SSA Regina Kurek

SSO (del.) Beata Kurdziel (sprawozdawca)

po rozpoznaniu w dniu 15 października 2014 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa T. N.

przeciwko S. N.

ozapłatę

na skutek zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 15maja 2014 r., sygn. akt IX GC 92/14postanawia:oddalić zażalenie.

Sygn. akt I ACz 1750/14

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 15 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zabezpieczyłroszczenie powoda o zapłatę kwoty 3.000.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 12grudnia 2012 r. poprzez: 1. obciążenie nieruchomości położonej w T. (...) dlaktórej Sąd Rejonowy w Tarnowie prowadzi księgę Wieczystą nr (...) hipotekąprzymusową do wysokości 500.000 zł, 2. obciążenie nieruchomości położonej w L. (...)dla której Sąd Rejonowy w Tarnowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) hipoteką przymusową do wysokości 400.000 zł; 3. obciążenie udziału pozwanegowynoszącego 3/8 w prawie własności nieruchomości położonej w T. (...) dlaktórej Sąd Rejonowy w Tarnowie prowadzi księgę wieczystą nr (...) hipotekąprzymusową do wysokości 1.000.000 zł; 4. obciążenie udziału pozwanego wynoszącego % wprawie użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w T. (...)dla której SądRejonowy w T. prowadzi księgę wieczystą nr (...) hipotekąprzymusową do wysokości 400.000 zł.

Sąd I instancji wskazał, iż powód dochodzi pozwem zapłaty kwoty 3.000.000 zł. Zpozwanym łączyła go umowa spółki jawnej, w ramach której przez wiele lat strony zgodniewspółpracowały, jednakże od 2007 r. załączał narastać między nimi konflikt, któregoeskalacja uczyniła niemożliwym dalsze sprawne i właściwe funkcjonowanie spółki. W dniu25 stycznia 2012 r. w wyniku wytoczonej sprawy przed Sądem Okręgowym w Krakowie orozwiązanie spółki jawnej, sygn. akt IX GC 216/10, strony zawarły ugodę sądową na mocyktórej pozwany przejął majątek spółki jawnej z obowiązkiem rozliczenia się z powodemzgodnie z bilansem spółki sporządzonym przez biegłego rewidenta na dzień 30 czerwca201 lr. Tymczasem do dnia wniesienia pozwu pozwany nie rozliczył się z powodem, apomimo tego złożył wniosek o wykreślenie spółki jawnej.

Powodowi jako wspólnikowi przysługiwał zgodnie z umową spółki udział proporcjonalny downiesionego wkładu wynoszącego 1.100.000 zł co stanowi 50% udziału w majątku spółki, iwedług powoda przekłada się na wartość 3.000.000 zł. Według wyceny dokonanej przezpowoda metodą dochodową wartość spółki na dzień 30 czerwca 2011 r. wynosiła13.369.873zł. Jednocześnie powód podkreślił, iż nie jest możliwe przeprowadzenie rzetelnegobilansu spółki na wskazaną w ugodzie datę, gdyż dokumentacja spółki została przejęta przezpozwanego oraz z uwagi na nierzetelność w prowadzeniu księgowości spółki.

Interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia powód upatruje w działaniach pozwanego, ww wyprzedaży majątku ruchomego spółki jawnej za ceny rażąco poniżej jego rzeczywistejwartości i sprzedaży przez pozwanego pomimo obowiązującego postanowienia ozabezpieczeniu udziału w nieruchomości położonej w miejscowości B. (...)Powódstwierdził, że wskazane we wniosku o zabezpieczenie nieruchomości stanowią jedynywartościowy składnik majątku pozwanego, a sposób zabezpieczenia nie obciąży pozwanegoponad potrzebę, gdyż nie wpłynie na funkcjonowanie jego działalności.

Sąd Okręgowy oceniając złożony wniosek wskazał, iż zasługiwał on nauwzględnienie, albowiem powód uprawdopodobnił zarówno przysługujące mu roszczenie, jak

i interes prawny w jego udzieleniu. Roszczenie powoda zostało uprawdopodobnione co dozasady przedłożonym odpisem ugody sądowej z dnia 25 stycznia 2012 r., który potwierdzaobowiązek pozwanego rozliczenia się z powodem. Sąd zauważył, iż wysokości roszczeniapowoda nie wynika z żadnego konkretnego rozliczenia. Uwzględniając jednak wysokośćprzychodów ze sprzedaży w 2009 r., przychody ze sprzedaży w latach 2006-2008, któreoscylowały w okolicach 8-9 milionów złotych, Sąd Okręgowy uznał, że prawdopodobnymjest, iż przy sumie kapitału wniesionego w wysokości 1.100.000 zł w 2001 r. powodowi nadzień 30 czerwca 2011 r. należy się tytułem rozliczenia kwota 3.000.000 zł

Z przedstawionych przez powoda okoliczności, w tym zestawienia rzeczowegomajątku trwałego spółki jawnej wystawionego na portalu allegro wynika, że pozwanywystawił na sprzedaż ruchomości łącznie o wartości 1.165.000 zł, a wedle powoda jedynymajątek pozwanego stanowią nieruchomości wskazane we wniosku o zabezpieczenie.Okoliczności te, w ocenie Sadu Okręgowego, stanowią podstawę do obawy, iż brakzabezpieczenia utrudni lub nawet uniemożliwi egzekucję ewentualnego przyszłego wyroku.Sam sposób zabezpieczenia jest odpowiedni dla zapewnienia uprawnionemu ochrony i nieobciąża pozwanego ponad potrzebę, nie ograniczając go w dysponowaniu zajętyminieruchomościami.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pozwany S. N., zaskarżając jew całości i domagając się jego zmiany poprzez oddalenie wniosku o zabezpieczenie wcałości, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowego w Krakowiedo ponownego rozpoznania.

Pozwany zarzucił, iż Sąd bezpodstawnie przyjął, w ślad za twierdzeniami powoda, żezgłoszone roszczenie jest wiarygodne. Podniósł, że powód zataił w pozwie, iż rozmyślnie icelowo po zawarciu przedmiotowej ugody sądowej uniemożliwił, a co najmniej utrudniał

pozwanemu rozliczenie się z ustępującym wspólnikiem poprzez odmowę podpisywaniawniosków kierowanych do Krajowego Rejestru Sądowego, przejął znaczną częśćdokumentacji finansowo-księgowej spółki, co uniemożliwiło sporządzenie bilansuwskazanego w ugodzie i za lata 2010- 2011 r. i odmówił zwrotu dokumentacji, programówkomputerowych do księgowości i rozliczenia przejętych samowolnie środków trwałych.Pozwany wskazał, iż projekt bilansu na dzień 30 czerwca 2012 r., mimo przeszkód ze stronypowoda, został wykonany i doręczony mu w dniu 3 lutego 2014 r. Wyjaśnił także, że spółkaprzeznaczyła wkłady pieniężne wspólników na budowę infrastruktury na nieruchomościstanowiącej m.in. współwłasność powoda i pozwanego, które zgodnie z uzyskanąindywidualną interpretacją podatkową mogą być tylko rozliczone jako nakłady na cudzymgruncie poprzez wystawienie faktur na właścicieli gruntu.

Pozwany podniósł również, iż powód dysponował wszystkim danymi do sporządzeniawłasnego bilansu na dzień 30 czerwca 2011 r. i przedłożenia go pozwanemu w odpowiedzi nawezwanie do złożenia zastrzeżeń do projektu bilansu doręczonego powodowi 3 lutego 2014 r.Nie uczynił tego jednak, gdyż wiedział, że musi dopłacić do podziału dokonanego na dzień 30czerwca 2014 r. co najmniej kwotę 756.776 zł. Pozwany wskazał na spadającą wartośćśrodków trwałych spółki i stwierdził, że o ile bilanse za rok 2010 wykazują zysk spółki dowydatkowania w kwocie 243.026,22 zł, to w kolejnych latach poniosła stratę, która na dzieńrozliczeń między wspólnikami wyniosła 283.931 zł. Z uwagi na sposób rozliczenia nakładówspółki, nie można rozliczyć jej majątku, jeśli nie dojdzie do definitywnego podziału nakładówmiędzy byłych wspólników, jako współwłaścicieli nie podzielonych jeszcze nieruchomości.Skarżący wskazał, iż żądanie powoda jest niewiarygodne, także z tej przyczyny, że zamiastwkładu pieniężnego w wysokości 1.100.000 zł odebrał surogat w postaci nakładów nadzielone nieruchomości. Z okoliczności tej wywodził także, iż nie został uprawdopodobnionyinteres powoda w zabezpieczeniu roszczenia, ponieważ uzyskanie tych nakładów zapewniamu dostateczną ochronę. Zarzucił, iż przedsiębiorstwo straciło pozycję na rynku w wynikudziałań konkurencyjnych powoda, powód zaś wyprowadzał ze spółki majątek.

Skarżący zarzucił również, że sposób zabezpieczenia jest wyjątkowo dla niego jakoprzedsiębiorcy dotkliwy, bowiem dwie z objętych zabezpieczeniem nieruchomości, miałystanowić zabezpieczenie- jedna kredytu, jaki pozwany chciał zaciągnąć na zakup liniiprodukcyjnej, druga- utworzenia 5 nowych miejsc pracy w ramach porozumienia z urzędempracy.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Zażalenie pozwanego nie jest zasadne.

Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, iż przedstawione przez powoda okolicznościoraz załączone na ich poparcie dokumenty uprawdopodobniają zarówno roszczenie powoda,jak i interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia, co wypełnia przesłanki z art. 730 1 § 1 K.p.c.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że powołane w zażaleniu okoliczności nieprowadzą do wniosku, iż objęte powództwem roszczenie nie jest uprawdopodobnione.Pozwany sam przyznaje, że strony mimo zawartej w dniu 25 stycznia 2012 r. ugody sądowejnie rozliczyły się z tytułu wystąpienia powoda ze spółki, a mający stanowić podstawę tegorozliczenia bilans nie został sporządzony. Jak wynika bowiem z treści zażalenia sporządzony ito przez pozwanego, nie zaś biegłego rewidenta, został jedynie projekt takiego bilansu, doktórego powód się nie ustosunkował. Niewątpliwie strony są ze sobą skonfliktowane iprzerzucają na siebie wzajemnie odpowiedzialność za uniemożliwienie sporządzenia takiegowyliczenia, jednak okoliczność ta nie ma zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia ozasadności wniosku o udzielenie zabezpieczenia. Nie warunkuje bowiem z żaden sposóbkwestii istnienia roszczenia powoda o rozliczenie jego udziału w spółce.

Wiarygodności roszczenia powoda nie przekreślają również wskazywane przezpozwanego wyniki finansowe spółki, która od 2011 r. miała wykazywać stratę. Okoliczność,iż spółka w ostatnim okresie działalności nie wypracowała zysku bynajmniej nie musioznaczać, że bilansowa wartość udziału kapitałowego powoda na dzień wystąpienia ze spółkijest ujemna. W ocenie Sądu Apelacyjnego, wobec braku dokumentacji finansowej spółki,akceptowanej przez obydwie strony i formułowania wzajemnych zarzutów doprzedstawianych wycen jej wartości na dzień rozwiązania prawidłowo Sąd I instancjiprawdopodobieństwo zasadności powództwa co do jego wysokości ocenił z odniesieniem siędo przychodów spółki w okresie, w którym pomiędzy stronami nie istniał jeszcze tak silnykonflikt. Taka ocena daje wystarczającą podstawę dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wnioskuo zabezpieczenie. Przesłanką udzielania zabezpieczenia nie jest bowiem o tyle udowodnienieroszczenia, co jego uprawdopodobnienie. Przez uprawdopodobnienie roszczenia, jakiegowymaga ustawodawca w art. 730 1 § 1 K.p.c., należy zaś rozumieć konieczność wykazaniaznacznego prawdopodobieństwa istnienia faktów, na których roszczenie to się opiera, przyczym nie jest niezbędne zachowanie przepisów postępowania dowodowego i w celuosiągnięcia takiego skutku strona może posłużyć się różnymi środkami.

Dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny nie można skutecznie podważyć odwołując siędo okoliczności, iż powód jest współwłaścicielem i właścicielem nieruchomości, na którychnakładem spółki zostały wykonane elementy infrastruktury, co w konsekwencji ma prowadzić

do stwierdzenia, że jego roszczenie o rozliczenie z tytułu udziału w spółce jest co najmniejczęściowo zaspokojone lub zabezpieczone. Należy zauważyć, że strony w ugodzie z dnia 25stycznia 2012 r. wprowadziły zapis, którym istotnie uniezależniły kwestię rozliczenia majątkuspółki od kwestii zniesienia współwłasności nieruchomości, na których prowadziła ona swojądziałalność. Takie postanowienie było w pełni logiczne, bowiem odróżnienia wymagastosunek prawny, na podstawie którego powód jako były wspólnik może domagać sięrozliczenia swojego udziału w związku z rozwiązaniem spółki, od stosunku prawnegodającego podstawę do żądania przez wspólnika, który przejął majątek rozwiązanej spółkizwrotu równowartości poniesionych przez tę spółkę nakładów na nieruchomości stanowiącewłasność osób trzecich (w sensie prawnym odrębnych od spółki). Okoliczność, iż pomiędzyosobami wspólników i współwłaścicieli nieruchomości zachodzi częściowo łącznośćpodmiotowa, daje wyłącznie możliwość dokonywania potrąceń pewnych wierzytelności przyzachowaniu warunków wynikających z prawa materialnego. Wskazane roszczenia istnieją imogą być dochodzone niezależnie od siebie. Tym samym stwierdzenie, iż powód w wynikuzniesienia współwłasności nieruchomości stał się wyłącznym właścicielem gruntu, na którymrozwiązana spółka wybudowała jakieś elementy infrastruktury, co miało zaspokajaćczęściowo jego roszczenie o rozliczenie udziałów w spółce, nie może zostać uznane za trafne.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest także podstaw do przyjęcia, iż sposóbzabezpieczenia ma być szczególnie uciążliwy dla pozwanego. Ustanowienie hipotekprzymusowych samo w sobie nie wyłącza możliwości ustanowienia dalszych hipotek.Skarżący tymczasem w zażaleniu nie podał ani wartości obciążonych nieruchomości, aniwysokości zobowiązań, które planował zaciągnąć wykorzystując te nieruchomości jakoprzedmiot zabezpieczenia hipotecznego. Nie jest zatem możliwa weryfikacja jego sugestii, iżuwzględnienie wniosku powoda zniweczy plany biznesowe. Nie ma jednakże wątpliwości, żepozwany w dalszym ciągu zachowuje prawo do dysponowania wskazanyminieruchomościami.

Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie pozwanego napodstawie art. 385 K.p.c. w zw. z art. 397 § 2 K.p.c. w zw. z art. 13 § 2 K.p.c.

Powołane sygnatury

IX GC 216/10, IX GC 92/14