Art. 271. k.k. Fałszerstwo intelektualne
§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Orzecznictwo
Znaleziono 28 orzeczeń dotyczących art. 271 k.k.. Poniżej wybrane sprawy dotyczące przepisu, z krótkim omówieniem.
Zarządzenie V K 2854/23
- Stan sprawy
- Oskarżony, faktycznie kierując spółką i mając wyłączne uprawnienie do wystawiania polis OC przez przypisany mu login i hasło, wystawił pięć polis OC na kilka pojazdów, wpisując jako ubezpieczającego i właściciela osobę, która nie była właścicielem tych pojazdów i nie zawierała tych umów. Osoba ta dowiedziała się o sprawie po otrzymaniu wezwania do zapłaty. Ustalono też rzeczywistych właścicieli części pojazdów oraz źródło, z którego oskarżony mógł wejść w posiadanie danych wykorzystanych w polisach.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd uznał oskarżonego za winnego pięciu czynów z art. 271 § 1 k.k. popełnionych w warunkach ciągu przestępstw z art. 91 § 1 k.k. Wymierzono karę 1 roku i 9 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem pracy społecznej 30 godzin miesięcznie oraz orzeczono podanie wyroku do publicznej wiadomości.
- Uzasadnienie
- Sąd przyjął, że oskarżony był osobą uprawnioną do wystawienia dokumentów i w autentycznych polisach poświadczył nieprawdę co do danych właściciela i ubezpieczającego, a dane te miały znaczenie prawne, bo prowadziły do zawarcia umów i powstania obowiązków po stronie wskazanej osoby oraz ubezpieczyciela. Za wiarygodne uznano dokumenty, zeznania świadków i dane telekomunikacyjne, a niewiarygodną część wyjaśnień przerzucającą odpowiedzialność na inną osobę. O zamiarze bezpośrednim świadczyła wiedza oskarżonego, że wpisywana osoba nie była rzeczywistym kontrahentem.
Wyrok V K 2854/23
- Stan sprawy
- Oskarżonemu zarzucono pięć przypadków poświadczenia nieprawdy w polisach OC wystawionych jako prezes spółki uprawnionej do działania w imieniu ubezpieczyciela. W polisach jako ubezpieczającego i właściciela kilku pojazdów wskazano osobę, która według zarzutów nią nie była. W wyroku skorygowano oznaczenie jednej polisy i numer ubezpieczyciela w jednym z czynów.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd uznał oskarżonego za winnego wszystkich zarzuconych czynów, przyjmując, że stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § 1 k.k. Na podstawie art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i przy zastosowaniu art. 37a § 1 k.k. wymierzono karę 1 roku i 9 miesięcy ograniczenia wolności z pracą społeczną 30 godzin miesięcznie. Orzeczono także podanie wyroku do publicznej wiadomości oraz obciążono oskarżonego opłatą i kosztami.
- Uzasadnienie
- Z samego tekstu wyroku wynika, że sąd przyjął sprawstwo i winę co do wszystkich pięciu czynów oraz uznał, że zostały popełnione w krótkich odstępach czasu z wykorzystaniem takiej samej sposobności, dlatego zastosował konstrukcję ciągu przestępstw. Szczegółowe motywy oceny dowodów i kwalifikacji prawnej nie wynikają z samej treści wyroku; zawiera je odrębne uzasadnienie.
Uzasadnienie VI Ka 904/23
- Stan sprawy
- Sprawa dotyczyła oskarżenia o poświadczenie nieprawdy w polisie ubezpieczeniowej. Prokurator zaskarżył wyrok sądu pierwszej instancji w całości na niekorzyść oskarżonego, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenia przepisów postępowania. Materiał wskazywał, że w biurze kilka osób mogło faktycznie zawierać polisy w imieniu przedsiębiorcy, imienna pieczątka miała charakter firmowy, a opinia biegłego nie pozwalała pewnie przypisać oskarżonemu parafy na dokumencie.
- Rozstrzygnięcie
- Sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Kosztami postępowania odwoławczego obciążono Skarb Państwa i zasądzono zwrot kosztów obrony w instancji odwoławczej.
- Uzasadnienie
- Sąd odwoławczy uznał zarzuty apelacji za niezasadne, ponieważ nie było jednoznacznych i niewątpliwych dowodów, że to oskarżony osobiście wystawił sporną polisę. Sam fakt użycia firmowej pieczątki i dostępu do systemu nie przesądzał sprawstwa, skoro pracownicy działali w imieniu prowadzonej przez niego agencji. Opinia z zakresu pisma nie potwierdzała autorstwa parafy, a wątpliwości należało rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. Sąd uznał też, że brak przesłuchania dawnych pracowników nie podważał wyroku, bo po długim czasie ich zeznania miałyby znikomą wartość dowodową.
Streszczenia mają charakter informacyjny. Przy ocenie sprawy należy zapoznać się z pełną treścią orzeczenia.
Tekst przepisu: akt uchwalony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, Dziennik Ustaw z 2025 r. poz. 383.Indeks rzeczowy, tytuł redakcyjny i interpretacja przepisu: Kancelarium.