Sygn. akt XVIII K 15/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 04 października 2019 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie XVIII Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSO Izabela Ledzion
Protokolant: sekretarz sądowy Paweł Kowalczyk, sekretarz sądowy Maciej Otrocki,
protokolant sądowy Michał Gruca, sekretarz sądowy Katarzyna Wysocka, starszy sekretarz sądowy Agnieszka Jaśkiewicz, sekretarz sądowy Wioletta Wichrowska
w obecności Prokuratora Renaty Śpiewak, Mariusza Wajdy, Iwony Kijek, Lucyny Korga – Mazura, Dariusza Łągiewskiego, Piotra Kosikowskiego i Barbary Drozda
i przy udziale oskarżycieli posiłkowych: D. C., A. T. (1), Z. G. (1), G. F. (1), R. Z. (1), S. F., K. Ś., B. L., G. G. (1), M. G. (2), T. K. (1), J. C. (1), H. M., L. B. (1), A. S. (1), A. K. (1), E. O., E. S. (1), J. G. (1), A. M. (1), M. M. (1), M. M. (2), B. M., J. P. (1) i W. Ć..
po rozpoznaniu w dniach: 01 września 2017 roku, 29 września 2017 roku, 23 października 2017 roku, 23 listopada 2017 roku, 01 grudnia 2017 roku, 07 grudnia 2017 roku, 14 grudnia 2017 roku, 18 grudnia 2017 roku, 11 stycznia 2018 roku, 06 lutego 2018 roku, 08 lutego 2018 roku, 15 lutego 2018 roku, 22 lutego 2018 roku, 11 kwietnia 2018 roku, 20 kwietnia 2018 roku, 26 kwietnia 2018 roku, 10 maja 2018 roku, 24 maja 2018 roku, 30 sierpnia 2018 roku, 13 września 2018 roku, 25 października 2018 roku, 06 grudnia 2018 roku, 25 lutego 2019 roku, 09 lipca 2019 roku, 20 września 2019 roku i 04 października 2019 roku
sprawy:
1. B. B. (1)
syna Z. i M. z domu B.
urodzonego (...) w B.
oraz
2. M. G. (3)
syna Z. i S. z domu P.
urodzonego (...) w J.
oskarżonych o to, że:
w okresie od 12.2005 r. do 08.2007 r. w W. i w innych miejscach na terenie Polski oraz w B. w Wielkiej Brytanii, działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z inną osobą w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz (...) Ltd doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem A. Ś., A. P. (1), A. S. (2), A. P. (2), A. S. (1), B. i A. T. (1), B. J., B. Ł. (1), (...) LABORATORIUM (...). (...), B. C., B. L., C. P. (1), E. O., E. G. i Z. G. (1), E. B. (1), E. M., G. P., G. F. (2), H. M., H. G. (1), J. i L. B. (1), J. K. (1), J. P. (1), J. C. (1), J. K. (2), J. S. (1), J. G. (2), J. K. (3), K. M., K. P. (1), K. W. (2), K. B. (1), K. Ś., L. G. (1), M. K. (1), M. L. (1), M. K. (2), (...) SP (...), P. K. (2), R. K. (1), (...) Parafię (...), S. J., S. F., S. M., S. S. (2), T. G., T. R. Z. (1), T. K. (1), T. O. (1), W. M., W. S. (1), W. W. (1), W. Ć., Z. K. (1), A. K. (2), J. W. (1), J. K. (4), I. N. (1), L. R., M. G. (4) i M. G. (5), J. H. (1), A. K. (1) UBOJNIA (...), I. J., P. J. (1), ZAKŁAD (...), W. B. (1), L. S., I. P., J. i J. M. (1), LOG H. D.,(...) SP. JAWNA, P. M. (1), E. P. (1), M. G. (2), K. P. (2), E. S. (1), P. S. (1), M. B. (1), E. B. (2), A. C. (...) CENTRUM (...). SP. JAWNA, W. B. (2), A. A. (1), B., M. i M. M. (2), Z. O., A. S. (3), L. i M. G. (6), P. K. (3), W. K. (1), G. F. (1), S. P. (1) i K. P. (3), A. D. (1) i P. D., G. A., AGENCJA HANDLOWO-WYDAWNICZA (...), J. S. (2), D. D. (1), P. K. (4), Z. J. i K. J., J. G. (1), R. B. (1), R. Z. (2) i G. Z., A. D. (2) i T. D. (1), W. Z. (1), (...) SP. JAWNA D. Z., P. Z., W. Z., E. W. (1), B. N., R. R. (1), J. S. (3), T. R., M. W. (2), T. i J. J. (2), J. W. (2), A. i S. N., E. i R. B. (2), D. B., J. S. (4), D. i J. C. (2), R. P. (1), J. P. (2), J. K. (5), A. G. (1), K. O. i I. O., R. G., W. K. (2), M. G. (7), M. P. (1), L. B. (2), B. Ł. (2), K. B. (2), A. L. i R. L., M. K. (3) i R. K. (2), (...) Sp. z o.o., T. L., M. i W. S. (2), M. I. (1), w łącznej kwocie 33.539.338,80 PLN, w ten sposób, że B. B. (1) i M. J. założyli spółkę (...) Ltd. z siedzibą w Wielkiej Brytanii, której prezesem był M. J. oraz spółkę (...) Sp. z o.o., której nazwę następnie zmieniono na (...) Sp. z o.o., której prezesem Zarządu był M. G. (3), a spółkami tymi faktycznie kierował B. B. (1) i prowadząc działalność (...) Ltd w Polsce oraz działalność (...) sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., wprowadzali w/w inwestorów w błąd zawierając z nimi - poprzez stworzoną siatkę pośredników - umowy z (...) Ltd., których przedmiotem było zarządzenie wpłaconym przez klientów kapitałem, w wyniku którego klienci mieli otrzymywać wskazane w umowach odsetki od wpłaconej kwoty, wypracowane na podstawie wskazanego w umowach zarządzania kapitałem, podczas gdy w rzeczywistości, pieniądze wpłacane przez klientów nie były inwestowane zgodnie z umowami lecz wypłacane - jako odsetki od zainwestowanego kapitału - klientom, którzy wcześniej zawarli umowy lub też wypłacane klientowi, który uprzedni sam je wpłacił -jako odsetki od zainwestowanego kapitału - tworząc tym samym strukturę tak zwanej „piramidy finansowej” i wprowadzając pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów, w tym zarządzania powierzonymi środkami zgodnie z zawartymi umowami oraz wypłaty należnych odsetek i zwrotu powierzonego kapitału w terminach i wysokości zgodnej z zawartymi umowami, poprzez podstępne stworzenie pozorów prowadzenie profesjonalnej działalności inwestycyjnej przez spółkę (...) Ltd,
tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
orzeka
I. oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3) w ramach czynu zarzucanego im w akcie oskarżenia uznaje za winnych tego, że w okresie od połowy grudnia 2005 roku do stycznia 2008 roku w W. i w innych miejscach na terenie Polski oraz w B. w Wielkiej Brytanii, działając wspólnie i w porozumieniu, także z innymi osobami, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz (...) Ltd i (...) (...) doprowadzili wskazanych niżej pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie nie niższej niż 32.604.030,01 złotych - w ten sposób, że B. B. (1) i M. J. założyli spółkę (...) Ltd. z siedzibą w Wielkiej Brytanii, której Prezesem Zarządu był M. J. oraz spółkę (...) Sp. z o.o., której nazwę następnie zmieniono na (...) Sp. z o.o., której Prezesem Zarządu był M. G. (3), a którymi to spółkami faktycznie kierował B. B. (1), a następnie prowadząc działalność pod firmą (...) Ltd w Polsce oraz działalność (...) sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o. - poprzez stworzoną siatkę pośredników – zawarli, pod szyldem spółki (...) Ltd., a następnie także spółki (...)., umowy z inwestorami, których przedmiotem było zarządzenie wpłaconym przez pokrzywdzonych kapitałem i pobrali pieniądze wprowadzając niżej wymienionych pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów poprzez zainwestowanie całości powierzonych im środków w instrumenty rynku (...) i inne instrumenty finansowe, zgodnie z zawartymi umowami, oraz co do możliwości uzyskania - cotygodniowego, a następnie kwartalnego lub miesięcznego czy rocznego - zysku w określonej w umowach wysokości stanowiącego odsetki od wpłaconego kapitału, a wypracowane na podstawie wskazanego w umowach zarządzania powierzonym kapitałem oraz umowach inwestycyjnych, i wypłaty tegoż zysku pokrzywdzonym, a także co do pewności zwrotu wpłaconego kapitału w terminach i wysokości zgodnej z zawartymi umowami, poprzez podstępne stworzenie pozorów prowadzenia profesjonalnej działalności inwestycyjnej przez spółkę (...) Ltd., a także (...) (...), podczas gdy w rzeczywistości, pieniądze wpłacane przez pokrzywdzonych nie były inwestowane zgodnie z umowami lecz wypłacane - jako odsetki od zainwestowanego kapitału - klientom, którzy wcześniej zawarli umowy lub też wypłacane klientowi, który uprzednio sam je wpłacił - jako odsetki od zainwestowanego kapitału - tworząc tym samym strukturę tak zwanej „piramidy finansowej” i w opisany sposób zawarli niżej wymienione umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem, umowy inwestycyjne oraz umowę o współdziałaniu gospodarczym z firmą (...), a nadto umowę pożyczki z firmą (...), doprowadzając niżej wymienionych pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i tak:
1. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 stycznia 2007 roku A. P. (2) w dniu 16 stycznia 2007 roku wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
2. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 października 2006 roku J. S. (3) wpłacił pieniądze w kwocie 600.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie około 150.000 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, w ten sposób doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 450.000,00 złotych,
3. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 grudnia 2006 roku B. J. wpłaciła w dniu 21 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
4. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 28 grudnia 2006 roku W. M. wpłacił w dniu 29 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
5. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 29 grudnia 2006 roku S. F. wpłacił w dniu 03 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
6. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 25 lipca 2006 roku W. B. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 300.000,00 złotych w ratach, i tak: w dniu 27 lipca 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, zaś w dniu 07 września 2016 roku w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 72.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 228.000,00 złotych,
7. na podstawie zawartych umów J. S. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 500.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...)PL z dnia 22 marca 2006 roku wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 400.000 złotych w dwóch ratach: w dniu 24.03.2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, a w dniu 06.04.2006 roku w kwocie 300.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) (...) (...) z dnia 07 lutego 2007 roku wpłacił w dniu 09.02.2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 231.877,05 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 268.122,95 złotych ,
8. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 grudnia 2006 roku B. C. wpłaciła w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
9. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 grudnia 2006 roku M. K. (4) i J. K. (3) wpłacili w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymali, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
10. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku K. W. (2) wpłaciła w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
11. na podstawie zawartych umów J. S. (4) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 800.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 marca 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 700.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 06 marca 2007 roku wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 427.522,58 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 372.477,42 złotych,
12. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 grudnia 2006 roku K. P. (4) wpłacił w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
13. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 23 listopada 2006 roku G. P. wpłaciła w dniu 24 listopada 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
14. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 20 września 2006 roku L. G. (2) wpłaciła pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w kwocie 66.152,16 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 133.847,84 złotych,
15. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 stycznia 2007 roku A. P. (1) wpłaciła w dniu 24 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
16. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 31 sierpnia 2006 roku E. S. (1) wpłaciła w dniu 08 września 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 68.152,16 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 131.847,84 złotych,
17. na podstawie zawartych umów Z. K. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 2.000.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 lutego 2007 roku wpłacił w dniu 16 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 1.000.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 10 kwietnia 2007 roku wpłacił w dniu 11 kwietnia 2007 roku pieniądze w kwocie 1.000.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 2.000.000,00 złotych,
18. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 stycznia 2007 roku W. S. (1) wpłacił w dniu 09 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 110.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 110.000,00 złotych,
19. na podstawie zawartych umów J. H. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 1.300.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 31 sierpnia 2006 roku wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 1.000.000,00 złotych w ratach: w dniu 01 września 2006 roku w kwocie 200.000,00 złotych, w dniu 01 września 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, zaś w dniu 07 września 2006 roku w kwocie 700.000,00 złotych oraz na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku wpłacił w dniu 14 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 223.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.077,000,00 złotych,
20. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 31 sierpnia 2006 roku M. G. (4) i M. G. (5) wpłacili pieniądze w łącznej kwocie 1.200.000,00 złotych w trzech ratach: w dniu 01.09.2006 roku w kwocie 200.000,00 złotych, w dniu 21.09.2006 roku w kwocie 600.000,00 złotych i w dniu 09.11.2006 roku w kwocie 400.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 218.000,00 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 982.000,00 złotych,
21. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 18 kwietnia 2006 roku S. P. (1) i K. P. (3) wpłacili w dniu 28 kwietnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 54.078,08 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 45.921,92 złotych,
22. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 grudnia 2006 roku J. W. (1) wpłacił w dniu 02 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 30.000,00 euro, co stanowi kwotę 115.050,00 złotych według średniego kursu NBP na dzień zdarzenia, tj. 08 grudnia 2006 roku, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 115.050,00 złotych,
23. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 września 2006 roku M. B. (1) wpłaciła w dniu 25 września 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w kwocie 19.000,00 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 81.000,00 złotych,
24. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 października 2006 roku D. B. wpłacił w dniu 20 października 2006 roku pieniądze w kwocie 400.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 64.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 336.000,00 złotych,
25. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 07 kwietnia 2006 roku J. J. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 200.000,00 złotych w dwóch ratach i tak: w dniu 12 kwietnia 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych i w dniu 05 maja 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, z której to kwoty zwrócono w dniu 18 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 50.000,00 złotych oraz od kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 97.089,48 złotych, czyli łącznie wypłacono mu pieniądze w kwocie 147.089,48 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 52.910,52 złotych,
26. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 04 lipca 2006 roku T. J. wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 200.000,00 złotych w dwóch ratach i tak: w dniu 06 lipca 2006 roku w kwocie 100 000,00 złotych i w dniu 09.10.2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 74.152,16 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 125.847,84 złotych,
27. na podstawie zawartych umów A. W. wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 200.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 12 czerwca 2006 roku A. W. reinwestował pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, zaś na podstawie noty operacyjnej z dnia 01 czerwca 2007 roku do umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 12 czerwca 2006 roku ponownie reinwestował pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, które uprzednio wpłacił - na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 13 czerwca 2005 roku - w dniu 20.06.2005 roku w kwocie 100.000,00 złotych oraz na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 29 sierpnia 2005 roku w kwocie 100.000 złotych, od której to kwoty kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 114.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 86.000,00 złotych,
28. na podstawie umowy z dnia 27 kwietnia 2006 roku R. R. (1) wpłacił w dniu 28 kwietnia 2006 roku pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 205. 000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 295.000,00 złotych,
29. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 03 kwietnia 2006 roku M. G. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 500.000,00 złotych w kilku ratach, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 188.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 312.000,00 złotych,
30. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 07 stycznia 2007 roku A. T. (1) wpłacił w dniu 11 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 800.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 800.000,00 złotych,
31. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 26 stycznia 2007 roku J. G. (2) wpłacił w dniu 29 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
32. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 12 lutego 2007 roku M. S. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
33. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 06 marca 2007 roku W. T. wpłacił w dniu 08 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 1.000.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.000.000,00 złotych,
34. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 maja 2007 roku I. P. wpłaciła w dniu 16 maja 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
35. na podstawie zawartych umów R. B. (2) i E. B. (3) wpłacili pieniądze w łącznej kwocie 700.000,00 złotych, w tym na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 10 kwietnia 2006 roku R. B. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 500.000,00 złotych w ratach i tak: w dniu 10 kwietnia 2006 roku (zaksięgowane 13 kwietnia 2006 roku) w kwocie 300.000,00 złotych, w dniu 20 kwietnia 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych i w dniu 17 sierpnia 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, a następnie na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 27 października 2006 roku zawartej przez E. B. (3) R. B. (2) w imieniu żony wpłacił pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych (zaksięgowane 08 listopada 2006 roku), od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono R. B. (2) tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 196.000,00 złotych oraz zwrócono mu część wpłaconego kapitału w kwocie 100.000,00 złotych w dniu 25 maja 2007 roku, czyli łącznie wypłacono pieniądze w kwocie 296.000,00 złotych, natomiast E. B. (3) od kwoty wpłaconego kapitału wypłacono tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 52.152,16 złotych, czyli wypłacono R. B. (2) i E. B. (3) pieniądze w łącznej kwocie 348.152,16 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 351.847,84 złotych,
36. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 marca 2006 roku J. M. (1) i J. M. (2) wpłacili pieniądze w łącznej kwocie 600.000,00 złotych w trzech ratach i tak: w dniu 24 marca 2006 roku w kwocie 400.000,00 złotych, w dniu 19 maja 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych i w dniu 07 lipca 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, od której to łącznej kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 253.000,00 złotych, jednak pozostałej kwoty wpłaconych pieniędzy nie otrzymali, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 347.000,00 złotych,
37. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 lutego 2007 roku G. G. (1) wpłaciła w dniu 23 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
38. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 29 czerwca 2006 roku A. S. (3) wpłacił w dniu 30 czerwca 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 45.078,08 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 54.921,92 złotych,
39. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 28 marca 2006 roku oraz na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 03 stycznia 2007 roku J. G. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 2.600.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 810.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.790.000,00 złotych,
40. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 stycznia 2007 roku J. P. (1) wpłacił w dniu 01 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
41. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 lutego 2007 roku E. M. wpłaciła w dniu 16 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
42. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 maja 2007 roku J. S. (1) wpłaciła w dniu 14 maja 2007 roku pieniądze w kwocie 180.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 180.000,00 złotych,
43. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 14 listopada 2006 roku L. B. (2) wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 12.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 88.000,00 złotych,
44. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 marca 2007 roku J. S. (5) wpłacił w dniu 16 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
45. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 04 kwietnia 2007 roku T. K. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
46. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku I. N. (2) wpłaciła pieniądze w kwocie 153.000,00 USD, co stanowi kwotę 442.583,10 złotych według średniego kursu NBP na dzień zdarzenia, tj. 11 grudnia 2006 roku, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 442.583,10 złotych,
47. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 maja 2007 roku M. K. (1) wpłacił w dniu 13 maja 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
48. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku K. P. (5) wpłaciła w dniu 12 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 130.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 130.000,00 złotych,
49. na podstawie umowy ze stycznia lub lutego 2007 roku M. P. (2) wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
50. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku B. L. wpłacił w dniu 11 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 200.000,00 złotych,
51. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 10 stycznia 2007 roku K. M. wpłaciła pieniądze w kwocie 60.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 60.000,00 złotych,
52. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 grudnia 2006 roku B. Ł. (1) wpłaciła w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 150.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 150.000,00 złotych,
53. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 20 grudnia 2006 roku L. B. (1) wpłacił w dniu 29 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
54. na podstawie zawartych umów Z. G. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 1.200.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 lutego 2007 roku wpłacił w dniu 22 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 900.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 01 marca 2007 roku wpłacił w dniu 08 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 1.200.000,00 złotych,
55. na podstawie zawartych umów G. F. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 2.400.000,00 złotych, w tym: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 marca 2006 roku wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 1.400,000,00 złotych przelewając je w kilku ratach i tak: w dniu 24 marca 2006 roku w kwocie 450.000,00 złotych, w dniu 25 kwietnia 2006 roku w łącznej kwocie 450.000,00 złotych, w dniu 30 czerwca 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, w dniu 24 sierpnia 2006 roku w kwocie 400.000,00 złotych, następnie na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 lutego 2007 roku wpłacił w dniu 05 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 marca 2007 roku wpłacił pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, od których to kwot wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 519.500,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.880.500,00 złotych,
56. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 29 marca 2006 roku E. W. (1) wpłaciła w dniu 30 marca 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w kwocie 116.152,16 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 83.847,84 złotych,
57. na podstawie zawartych umów A. K. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 1.000.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 05 września 2006 roku wpłacił w dniu 07 września 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, a następnie pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, zaś na podstawie kolejnej umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku wpłacił w dniu 15 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 104.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 896.000,00 złotych,
58. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 26 lipca 2006 roku Z. O. wpłacił w dniu 26 lipca 2006 roku pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 84.000 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 216.000,00 złotych,
59. na podstawie zawartych umów L. S. wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 200.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 lutego 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 27 września 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 19.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 181.000,00 złotych,
60. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 października 2006 roku A. N. (1) i S. N. wpłacili pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w kwocie 54.152,15 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 145.847,85 złotych,
61. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 01 grudnia 2006 roku R. Z. (1) wpłacił w dniu 05 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
62. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 13 października 2006 roku J. W. (2) wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w kwocie 31.000,00 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 69.000,00 złotych,
63. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 26 stycznia 2007 roku S. G. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
64. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 grudnia 2006 roku A. Ś. wpłacił w dniu 05 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
65. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 09 sierpnia 2006 roku M. W. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 800.000,00 złotych w ratach i tak: w dniu 10 sierpnia 2006 roku w kwocie 500.000,00 złotych, w dniu 07 września 2006 roku w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 196.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 604.000,00 złotych,
66. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 27 września 2006 roku W. B. (2) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 200.000,00 złotych w dwóch ratach po 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 58.152,16 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 141.847,84 złotych,
67. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 28 grudnia 2006 roku C. P. (1) wpłacił w dniu 29 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 110.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 110.000,00 złotych,
68. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 10 maja 2007 roku A. K. (2) wpłacił w dniu 14 maja 2007 roku pieniądze w kwocie 150.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 150.000,00 złotych,
69. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 lutego 2007 roku S. M. wpłacił w dniu 21 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 150.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 150.000,00 złotych,
70. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 05 września 2006 roku E. B. (2) wpłaciła w dniu 07 września 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w kwocie 70.152,16 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 129.847,84 złotych,
71. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 01 lutego 2007 roku W. Ć. wpłacił w dniu 08 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
72. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 12 lipca 2006 roku K. P. (2) wpłacił w dniu 13 lipca 2006 roku pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 217.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 283.000,00 złotych,
73. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 12 lipca 2006 roku E. P. (1) wpłaciła w dniu 13 lipca 2006 roku pieniądze w kwocie 500.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 217.000,00 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 283.000,00 złotych,
74. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 kwietnia 2007 roku K. B. (1) wpłacił w dniu 12 kwietnia 2007 roku pieniądze w kwocie 1.100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał oraz na podstawie umowy pożyczki z dnia 09 sierpnia 2007 roku z firmą (...) udzielił wymienionej firmie pożyczki pieniężnej w wysokości 800.000,00 złotych na okres 7 dni, do której to umowy sporządzono aneks nr (...) w dniu 20 września 2007 roku na mocy którego zabezpieczeniem pożyczki miała być nieruchomość opisana pod numerem Księgi Wieczystej KW (...), której jedynym właścicielem jest B. B. (1), jednak po upływie terminu zwrotu pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 1.900.000,00 złotych,
75. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 lutego 2007 roku W. W. (1) wpłacił w dniu 19 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 150.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 150.000,00 złotych,
76. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 20 kwietnia 2006 roku P. K. (3) wpłacił w dniu 21 kwietnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 55.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 45.000,00 złotych,
77. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 11 grudnia 2006 roku E. O. wpłacił w dniu 13 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
78. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 19 lutego 2007 roku A. S. (2) wpłaciła w dniu 20 lutego 2007 roku pieniądze w kwocie 50.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 50.000,00 złotych,
79. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 24 kwietnia 2006 roku R. i G. Z. wpłacili pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w kwocie 37.000,00 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 63.000,00 złotych,
80. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 19 września 2006 roku M. U. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 20.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 80.000,00 złotych,
81. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 18 września 2006 roku P. S. (1) wpłacił w dniu 20 września 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 33.078,08 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 66.921,92 złotych,
82. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 04 stycznia 2007 roku R. K. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 300.000,00 złotych,
83. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 09 stycznia 2007 roku J. C. (1) wpłacił w dniu 10 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
84. na podstawie zawartych umów B. i M. M. (2) wpłacili pieniądze w łącznej kwocie 2.900.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 27 kwietnia 2006 roku wpłacili pieniądze w kwocie 2.700.000,00 złotych w ratach: w dniu 28 kwietnia 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, w dniu 04 maja 2006 roku w kwocie 400.000,00 złotych, w dniu 12 maja 2006 roku w kwocie 200.000,00 złotych, w dniu 10 lipca 2006 roku w kwocie 500.000,00 złotych, w dniu 01 sierpnia 2006 roku w kwocie 500.000,00 złotych, w dniu 11 sierpnia 2006 roku w kwocie 1.000.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 24 listopada 2006 roku wpłacili pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, zaś na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 14 lutego 2007 roku wpłacili pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono im tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 1.190.532.70 złotych, jednak nie otrzymali zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.709.467,30 złotych,
85. na podstawie zawartych umów A. M. (1) wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 500.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 26 sierpnia 2006 roku wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, następnie na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 24 listopada 2006 roku wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 23 czerwca 2007 roku wpłaciła pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 36.605,14 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 463.394,86 złotych,
86. na podstawie zawartych umów M. M. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 500.000,00 złotych, i tak: na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 24 sierpnia 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, a na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 23 czerwca 2007 roku wpłacił pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 75.179,27 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 424.820,73 złotych,
87. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 marca 2007 roku A. S. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 400.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 400.000,00 złotych,
88. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 14 czerwca 2007 roku R. P. (2) wpłacił w dniu 15 czerwca 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
89. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 05 marca 2007 roku H. M. wpłaciła w dniu 08 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
90. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 18 grudnia 2006 roku K. Ś. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
91. na podstawie umowy z dnia 26 września 2007 roku o współdziałaniu gospodarczym zawartej z firmą (...) na okres do 31 października 2007 roku R. G. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconych pieniędzy ani ich zwrotu nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
92. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 26 lutego 2007 roku L. G. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 1.000.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.000.000,00 złotych,
93. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 28 marca 2007 roku W. K. (3) , jako przedstawiciel (...) Parafii (...) , wpłacił w dniu 28 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzoną (...) Parafię(...) reprezentowaną przez W. K. (3) do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
94. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 stycznia 2007 roku J. K. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 220.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie około 26.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 194.000,00 złotych,
95. na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) PL z dnia 27 stycznia 2006 roku R. P. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 254.000,00 złotych w ratach, i tak: najpierw w kwocie 120.000,00 złotych, następnie na podstawie noty operacyjnej z dnia 02 grudnia 2006 roku do umowy nr (...) PL w dniu 01 grudnia 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 60.000,00 złotych, a na podstawie noty operacyjnej z dnia 12 marca 2007 roku wpłacił pieniądze w kwocie 74.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 120.792,00 złotych, a nadto w dniu 13 sierpnia 2007 roku zwrócono mu pieniądze w kwocie 50.000,00 złotych, czyli wypłacono mu pieniądze w łącznej kwocie 170.792,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 83.208,00 złotych,
96. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 kwietnia 2007 roku K. Z. wpłaciła pieniądze w kwocie 40.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 40.000,00 złotych,
97. na podstawie umowy z dnia 18 lipca 2006 roku W. K. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 52.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 48.000,00 złotych,
98. na podstawie aneksu do umowy inwestycyjnej z dnia 05 września 2006 roku W. K. (2) reinwestował wpłacone uprzednio - na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 05 września 2005 roku - pieniądze w kwocie 10.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 3.842,34 złotych, jednak dalszych pieniędzy tytułem odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 6.157,66 złotych,
99. na podstawie zawartych umów inwestycyjnych E. B. (1) wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 1.034.866,50 złotych, w tym:
- na podstawie aneksu z dnia 19 grudnia 2005 roku - do umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 07 grudnia 2005 roku - wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 570.000,00 złotych, w tym: w dniu 19 grudnia 2005 roku w kwocie 530.000,00 złotych, w dniu 06 lutego 2006 roku w kwocie 40.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału nie wypłaciła,
- na podstawie umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 11 kwietnia 2006 roku E. B. (1) wpłaciła w dniu 17 kwietnia 2006 roku pieniądze w kwocie 365.000,00 złotych, które po przewalutowaniu dały kwotę 92.349,00 EUR, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała,
- a następnie na podstawie aneksu z dnia 18 grudnia 2006 roku do umowy inwestycyjnej nr (...) reinwestowała kwotę wpłaconego kapitału w wysokości 935.000,00 złotych wraz z naliczonymi od niej odsetkami, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała,
- na podstawie aneksu z dnia 19 grudnia 2005 roku – do umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 07 grudnia 2005 roku – E. B. (1) wpłaciła w dniu 19 grudnia 2005 roku pieniądze w kwocie 31.000,00 USD, co stanowi kwotę 99.866,50 złotych według średniego kursu NBP na dzień 19 grudnia 2005 roku, jednak odsetek od wpłaconego kapitału nie wypłaciła, a następnie na podstawie aneksu do umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 18 grudnia 2006 roku reinwestowała kwotę wpłaconego kapitału w wysokości 31.000,00 USD wraz z naliczonymi od niej odsetkami, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała,
czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1.034.866,50 złotych,
100. na podstawie zawartych umów D. C. wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 600.00,00 złotych, w tym:
- na podstawie zawartej umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem i aneksu do niej D. C. wpłaciła pieniądze w łącznej kwocie 500.00,00 złotych, w tym: na podstawie umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) z dnia 16 maja 2006 roku wpłaciła w dniu 17 maja 2006 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału nie wypłaciła i zainwestowała kwotę odsetek w wysokości 30.000,00 złotych na podstawie aneksu Nr (...) z dnia 04 sierpnia 2006 roku do umowy, zaś na podstawie aneksu Nr (...) z dnia 04 sierpnia 2006 roku do umowy wpłaciła w dniu 09 sierpnia 2006 roku pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek w dniu 15 marca 2007 roku pieniądze w kwocie 150.000,00 złotych, a nadto na podstawie wcześniej zawartej umowy inwestycyjnej nr (...) z dnia 29 września 2005 roku D. C. wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono jej tytułem odsetek w dniu 13 kwietnia 2006 roku pieniądze w kwocie 27.000,00 złotych oraz w dniu 02 maja 2006 roku zwrócono jej zainwestowany kapitał w kwocie 100.000,00 złotych,
czyli od wpłaconych na podstawie umów i aneksów pieniędzy w łącznej kwocie 600.000,00 złotych otrzymała z tytułu odsetek i zwrotu kapitału wpłaconego na podstawie wcześniejszej umowy pieniądze w łącznej kwocie 277.000,00 złotych, jednak nie otrzymała zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 323.000,00 złotych,
101. na podstawie umowy nr (...) z dnia 12 kwietnia 2007 roku J. C. (2) wpłacił w dniu 18 kwietnia 2007 roku pieniądze w kwocie 205.872,50 Euro, co stanowi kwotę 783.962,48 złotych według średniego kursu NBP na dzień 18 kwietnia 2007 roku, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 783.962,48 złotych,
102. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 08 grudnia 2006 roku T. O. (1) wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych,
103. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 22 marca 2006 roku P. J. (1) reprezentujący firmę (...) , P. J. (1), Zakład Remontowo-Budowlany wpłacił pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono na konto P. J. (1) tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 117.240,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 82.760,00 złotych,
104. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 sierpnia 2006 roku A. C. reprezentujący firmę (...) . – J. (...) sp. jawna wpłacił pieniądze w kwocie 400.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 152.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 248.000,00 złotych,
105. na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 24 lutego 2007 roku P. K. (2) wpłaciła pieniądze w kwocie 300.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 300.000,00 złotych,
106. na podstawie umowy z firmą (...) Ltd ze stycznia 2007 roku T. R. wpłacił w dniu 18 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 13.800,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 186.200,00 złotych,
to jest popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazuje każdego z oskarżonych, a – przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. – na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (ustawa: kodeks karny z dnia 06 czerwca 1997 roku, Dz.U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.) wymierza każdemu z oskarżonych kary i tak:
- oskarżonemu B. B. (1) karę w wysokości 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 33 § 1, § 2 i § 3 k.k. wymierza mu karę grzywny w wysokości 500 (pięciuset) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 200 (trzydziestu) złotych,
- oskarżonemu M. G. (3) karę w wysokości 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz na podstawie art. 33 § 1, § 2 i § 3 k.k. wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 (dwustu) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 (stu) złotych;
II. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. na podstawie art. 69 § 1 i § 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2015 roku wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności wobec oskarżonego M. G. (3) warunkowo zawiesza ustalając okres próby na 5 (pięć) lat;
III. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązuje oskarżonego B. B. (1) do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zwrócenie pokrzywdzonym pobranych kwot pieniędzy, które dotychczas nie zostały zwrócone, i tak:
1. A. P. (2) w kwocie 100.000,00 złotych,
2. J. S. (3) w kwocie 450.000,00 złotych,
3. B. J. w kwocie 100.000,00 złotych,
4. W. M. w kwocie 100.000,00 złotych,
5. S. F. w kwocie 100.000,00 złotych,
6. W. B. (1) w kwocie 228.000,00 złotych,
7. J. S. (2) w kwocie 268.122,95 złotych,
8. B. C. w kwocie 100.000,00 złotych,
9. M. K. (4) i J. K. (3) w kwocie 100.000,00 złotych,
10. K. W. (2) w kwocie 100.000,00 złotych,
11. J. S. (4) w kwocie 372.477,42 złotych,
12. K. P. (4) w kwocie 100.000,00 złotych,
13. G. P. w kwocie 100.000,00 złotych,
14. L. G. (2) w kwocie 133.847,84 złotych,
15. A. P. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
16. E. S. (1) w kwocie 131.847,84 złotych,
17. Z. K. (1) w kwocie 2.000.000,00 złotych,
18. W. S. (1) w kwocie 110.000,00 złotych,
19. J. H. (1) w kwocie 1.077,000,00 złotych,
20. M. G. (4) i M. G. (5) w kwocie 982.000,00 złotych,
21. S. P. (1) i K. P. (3) w kwocie 45.921,92 złotych,
22. J. W. (1) w kwocie 115.050,00 złotych,
23. M. B. (1) w kwocie 81.000,00 złotych,
24. D. B. w kwocie 336.000,00 złotych,
25. spadkobiercom J. J. (2) w osobach żony T. J. i innych osób w kwocie 52.910,52 złotych,
26. T. J. w kwocie 125.847,84 złotych,
27. A. W. w kwocie 86.000,00 złotych,
28. R. R. (1) w kwocie 295.000,00 złotych,
29. M. G. (2) w kwocie 312.000,00 złotych,
30. A. T. (1) w kwocie 800.000,00 złotych,
31. J. G. (2) w kwocie 100.000,00 złotych,
32. M. S. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
33. W. T. w kwocie 1.000.000,00 złotych,
34. I. P. w kwocie 100.000,00 złotych,
35. R. B. (2) i E. B. (3) w kwocie 351.847,84 złotych,
36. J. M. (1) i J. M. (2) w kwocie 347.000,00 złotych,
37. G. G. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
38. A. S. (3) w kwocie 54.921,92 złotych,
39. J. G. (1) w kwocie 1.790.000,00 złotych,
40. J. P. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
41. E. M. w kwocie 100.000,00 złotych,
42. J. S. (1) w kwocie 180.000,00 złotych,
43. L. B. (2) w kwocie 88.000,00 złotych,
44. J. S. (5) w kwocie 100.000,00 złotych,
45. T. K. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
46. I. N. (2) w kwocie 442.583,10 złotych,
47. M. K. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
48. K. P. (1) w kwocie 130.000,00 złotych,
49. M. P. (2) w kwocie 100.000,00 złotych,
50. B. L. w kwocie 200.000,00 złotych,
51. K. M. w kwocie 60.000,00 złotych,
52. B. Ł. (1) w kwocie 150.000,00 złotych,
53. L. B. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
54. Z. G. (1) kwocie 1.200.000,00 złotych,
55. G. F. (1) w kwocie 1.880.500,00 złotych,
56. E. W. (1) w kwocie 83.847,84 złotych,
57. A. K. (1) w kwocie 896.000,00 złotych,
58. Z. O. w kwocie 216.000,00 złotych,
59. L. S. w kwocie 181.000,00 złotych,
60. A. N. (1) i S. N. w kwocie 145.847,85 złotych,
61. R. Z. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
62. J. W. (2) w kwocie 69.000,00 złotych,
63. S. G. w kwocie 100.000,00 złotych,
64. A. Ś. w kwocie 100.000,00 złotych,
65. M. W. (2) w kwocie 604.000,00 złotych,
66. W. B. (2) w kwocie 141.847,84 złotych,
67. C. P. (1) w kwocie 110.000,00 złotych,
68. A. K. (2) w kwocie 150.000,00 złotych,
69. S. M. w kwocie 150.000,00 złotych,
70. E. B. (2) w kwocie 129.847,84 złotych,
71. W. Ć. w kwocie 100.000,00 złotych,
72. K. P. (2) w kwocie 283.000,00 złotych,
73. E. P. (1) w kwocie 283.000,00 złotych,
74. W. W. (1) w kwocie 150.000,00 złotych,
75. P. K. (3) w kwocie 45.000,00 złotych,
76. E. O. w kwocie 100.000,00 złotych,
77. A. S. (2) w kwocie 50.000,00 złotych,
78. R. i G. Z. w kwocie 63.000,00 złotych,
79. M. U. w kwocie 80.000,00 złotych,
80. P. S. (1) w kwocie 66.921,92 złotych,
81. R. K. (1) w kwocie 300.000,00 złotych,
82. J. C. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
83. B. i M. M. (2) w kwocie 1.709.467,30 złotych,
84. A. M. (1) w kwocie 463.394,86 złotych,
85. M. M. (1) w kwocie 424.820,73 złotych,
86. A. S. (1) w kwocie 400.000,00 złotych,
87. R. P. (2) w kwocie 100.000,00 złotych,
88. H. M. w kwocie 100.000,00 złotych,
89. K. Ś. w kwocie 100.000,00 złotych,
90. R. G. w kwocie 100.000,00 złotych,
91. L. G. (1) w kwocie 1.000.000,00 złotych,
92. (...) Parafii (...) reprezentowanej przez W. K. (3) w kwocie 100.000,00 złotych,
93. J. K. (1) w kwocie 194.000,00 złotych,
94. R. P. (1) w kwocie 83.208,00 złotych,
95. K. Z. w kwocie 40.000,00 złotych,
96. W. K. (1) w kwocie 48.000,00 złotych,
97. W. K. (2) w kwocie 6.157,66 złotych.
98. E. B. (1) w kwocie 1.034.866,50 złotych,
99. D. C. w kwocie 323.000,00 złotych,
100. J. C. (2) w kwocie 783.962,48 złotych,
101. T. O. (1) w kwocie 100.000,00 złotych,
102. P. J. (1) reprezentującemu firmę (...), P. J. (1), Zakład Remontowo-Budowlany w kwocie 82.760,00 złotych,
103. A. C. reprezentującemu (...) Centrum (...). – J. (...) sp. jawna w kwocie 248.000,00 złotych,
104. P. K. (2) w kwocie 300.000,00 złotych,
105. T. R. w kwocie 186.200,00 złotych;
IV. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądza od oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3) na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, i tak:
- zasądza od oskarżonego B. B. (1) kwotę 20.600,00 złotych (słownie: dwadzieścia tysięcy sześćset złotych) tytułem opłaty i koszty postępowania w sprawie w kwocie 35.000,00 złotych (słownie: trzydzieści pięć tysięcy złotych),
– zasądza od oskarżonego M. G. (3) kwotę 4.300,00 złotych (słownie: cztery tysiące trzysta złotych) tytułem opłaty i koszty postępowania w sprawie w kwocie 15.000,00 złotych (słownie: piętnaście tysięcy złotych),
pozostałe koszty postępowania przejmuje na rachunek Skarbu Państwa;
V. na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. § 17 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 4 ust 2 i 3 oraz § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 03 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. 2016 poz. 1714) zasądza od Skarbu Państwa wynagrodzenie w kwocie 960,00 złotych (słownie: dziewięćset sześćdziesiąt złotych) plus podatek VAT dla adwokata R. K. (3) z tytułu nieopłaconej przez stronę pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu B. B. (1) w niniejszej sprawie;
VI. na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. § 17 ust. 2 pkt 5 w zw. z § 4 ust 2 i 3 oraz § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 03 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. 2016 poz. 1714) zasądza od Skarbu Państwa wynagrodzenie w kwocie 4.200,00 złotych (słownie: cztery tysiące dwieście złotych) plus podatek VAT dla adwokat M. K. (5) z tytułu nieopłaconej przez stronę pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu M. G. (3) w niniejszej sprawie.
Sygn. akt XVIII K 15/17
UZASADNIENIE
Na podstawie ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 31 sierpnia 2004 roku zarejestrowano podmiot (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Wielkiej Brytanii w miejscowości B.. Formalnie w zarządzie przedmiotowej firmy zasiadał M. J., który od dnia 31 sierpnia 2004 roku figurował jako jej sekretarz oraz dyrektor. Natomiast (...) faktycznie kierował B. B. (1) (wskazany jako drugi dyrektor w dokumencie załączonym do akt w języku angielskim z dnia 27.08.2004 roku – k.: 5.164-5.180, tom 25 i k.: 8.083-8.084, t. 41). Działanie tej spółki przeniesiono w grudniu 2004 roku na terytorium Polski. W celu nadania przedsięwzięciu charakteru formalnego w dniu 22 grudnia 2004 roku została zawarta umowa o reprezentację pomiędzy (...) z siedzibą w B., zarejestrowaną w Anglii dnia 31 sierpnia 2004 roku reprezentowaną przez M. D. a (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. przy ul. (...) zarejestrowaną w Polsce dnia 10 kwietnia 2004 roku, reprezentowaną przez A. J. (2) – Prezesa Zarządu Spółki (k.: 563-564, 565-566). Później sporządzono aneks z dnia 18 marca 2005 roku do wyżej wymienionej „umowy o reprezentację” z dnia 22 grudnia 2004 roku (k.: 567-570).
Następnie na gruncie spółki (...) Sp. z o.o. stworzono spółkę (...) sp. z o.o., której prezesem zarządu najpierw był A. J. (2), a następnie, po jego odwołaniu, A. G. (2) do połowy grudnia 2015 roku.
Natomiast wyżej wymieniona umowa o reprezentację z dnia 22 grudnia 2004 roku została wypowiedziana przez (...) dnia 28 grudnia 2005 roku (k.: 571-573).
Powyższe ustalono na podstawie zeznań świadków związanych z firmą (...) Sp. z o.o. w szczególności K. S. (poprzednio C.), A. J. (2), A. G. (2) (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz w oparciu o dokumenty – k.: 12-23, k.: 563-564, 565-566, 567-570, 571-573, k.: 5.164-5.180, tom 25 i k.: 8.083-8.084, t. 41.
Po odwołaniu z funkcji Prezesa Zarządu spółki (...) sp. z o.o. A. G. (2), od dnia 15 grudnia 2005 roku został Prezesem Zarządu tej spółki M. G. (3). Powyższe zostało sformalizowane, albowiem w dniu 15 grudnia 2005 roku została zawarta umowa o pracę pomiędzy (...) Sp. z o.o. reprezentowaną przez M. J. przedstawiciela spółki a M. G. (3) – na czas nieokreślony – z której wynika, że M. G. (3) został zatrudniony na stanowisku Prezesa Zarządu spółki z miejscem wykonywania pracy w W., ul. (...) z wynagrodzeniem podstawowym 5.000 zł miesięcznie netto + premia uznaniowa (k.: 578).
W dniu 16 grudnia 2005 roku w W. została zawarta umowa serwisowa pomiędzy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w W., ul. (...) reprezentowaną przez Prezesa Zarządu M. G. (3) a spółką (...) Ltd z siedzibą w B. E. reprezentowaną przez D. M. J. dot. m.in. zlecenia (...) obsługi kont bankowych założonych na terytorium RP, dokonanie przelewów i płatności, jak również pobieranie gotówki oraz kompletowanie i przesyłanie kopii wszystkich dokumentów związanych z prowadzoną na terenie RP działalnością do siedziby firmy (...) Ltd (k.: 561-562).
Z powyższego wynika, że prezesami spółek działających na terenie Polski byli kolejno A. J. (2), A. G. (2) i od 15 grudnia 2005 roku M. G. (3). Natomiast wszelkie kluczowe decyzje w ramach polskich spółek również podejmował B. B. (1). Formalnie spółki te służyły do obsługi finansowej inwestorów.
Powyższe ustalono na podstawie zeznań świadków związanych z firmą (...) Sp. z o.o. w szczególności K. S. (poprzednio C.), A. G. (2), jak również na podstawie wyjaśnień oskarżonego M. G. (3) (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz w oparciu o dokumenty – k.: 561-562, 578 .
W zakresie przedmiotu działalności wyżej wymienionych spółek, to B. B. (1) przygotował ofertę dla potencjalnych inwestorów. W ramach tej oferty zapewniano ponadnormatywne zyski z kapitału oferowanego (...) Ltd. Przedsięwzięcie zaplanowano tak, aby napływ gotówki od zachęconych zyskami inwestorów pokrywał, przynajmniej początkowo, zobowiązania z tytułu wypłat odsetek dla pierwszych inwestorów. Również zadbano o marketing. W tym celu informacje o bezpieczeństwie i ponadnormatywnych zyskach kierowali do klientów pośrednicy – początkowo K. C. (obecnie S.). (...) Ltd prowadziła na terenie Polski działalność za pośrednictwem firmy Handlowo-Usługowej (...) C. M.. W tym celu w dniu 28 lutego 2006 roku została zawarta umowa Nr (...) pomiędzy (...) z siedzibą w Anglii reprezentowaną przez pełnomocnika (...) Ltd. w Polsce a firmą Handlowo-Usługową (...) C. M. z siedzibą w D. reprezentowaną przez M. C. (1), której przedmiotem było ustalenie zasad pośrednictwa finansowego w zakresie zawarcia i obsługi na zasadzie pośrednictwa finansowego umów o zarządzanie środkami pieniężnymi zawieranych pomiędzy (...) w imieniu i na rzecz której działa firma Handlowo-Usługowa (...) C. M. a Inwestorem (k.: 142-150). M. C. (1) stał się pełnomocnikiem (...) Ltd. na Europę Wschodnią. Na podstawie wyżej wymienionej umowy agencyjnej firma (...), reprezentowana przez M. C. (1), podpisywała umowy z pośrednikami, którzy wyszukiwali inwestorów dla (...). Z zainteresowanymi inwestorami podpisywane były, przez osoby posiadające pełnomocnictwa do reprezentowania (...) Ltd, umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem na okres roku, na podstawie których gwarantowano inwestorom 1% zysku tygodniowo od zainwestowanego kapitału (52% w skali roku) oraz zwrot kapitału po okresie obowiązywania umowy. Z treści umów zawartych z inwestorami wynikało, że ich pieniądze miały być wykorzystywane do gry spekulacyjnej na walutowych instrumentach pochodnych na rynku (...). Inwestorzy wpłacali pieniądze na rachunek (...) Ltd w (...) Bank S.A., przy czym minimalna wpłata wynosiła 100.000,00 złotych. Początkowo zawarte umowy były obsługiwane terminowo, co zachęciło wiele osób do powierzenia swoich pieniędzy (...) Ltd. W listopadzie 2006 roku nastąpiła zmiana warunków umowy. Obniżono stopę zysku do 46% w skali roku i ustalono kwartalny system wypłaty odsetek. W lutym 2007 roku wypłacono inwestorom odsetki w systemie kwartalnym, zaś przy następnej kwartalnej wypłacie odsetek klientom, w maju 2007 roku, nastąpiły już opóźnienia, a niektórzy inwestorzy nie otrzymali wypłat. W sierpniu 2007 roku inwestorzy nie otrzymali kolejnej kwartalnej wypłaty odsetek, tylko nielicznym wypłacono pieniądze. Ostatecznie pokrzywdzeni nie otrzymali wypłaty środków finansowych tytułem odsetek ani zwrotu zainwestowanego kapitału.
Powyższe ustalono na podstawie wyjaśnień M. G. (3), zeznań świadka K. S. (poprzednio C.) oraz zeznań świadka M. C. (1), jak też pośredników M. K. (6), A. P. (3), J. K. (6), M. Z., D. F., R. S., R. F., P. W. (1) i innych oraz pokrzywdzonych (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz w oparciu o dokumenty załączone przez pokrzywdzonych, o czym będzie w dalszej części uzasadnienia.
W międzyczasie do obsługi finansowej inwestorów na terenie Polski w miejsce (...) Sp. z o.o. powołano nową spółkę. Zgodnie z umową kupna – sprzedaży z dnia 10 kwietnia 2006 roku firma (...) Sp. z o.o. z siedzibą przy 64 R. W., R., B. (...) (Wielka Brytania) reprezentowana przez M. D. sprzedała firmie (...) z siedzibą w Z. reprezentowanej przez S. W. wszystkie prawa do spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą przy ul. (...) w W. (k.: 28.427-28.431 – tom 113). W związku z tym (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością została przemianowana na (...) sp. z o.o., albowiem aktem notarialnym z dnia 26.05.2006 roku, Repertorium A nr (...), Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników spółki pod firmą (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przy ul. (...) pod przewodnictwem M. G. (3), który na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa reprezentował jedynego wspólnika Spółki – spółkę (...) z siedzibą w Z., Szwajcarii uchwaliło zmianę umowy spółki i przyjęło, że spółka będzie prowadzić działalność pod firmą (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (k.: 28.424-28.426 – tom 113).
Powyższe ustalono na podstawie wyjaśnień M. G. (3) (strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz w oparciu o dokumenty (k.: 28.424-28.426, 28.427-28.431 – tom 113) .
Natomiast dla pozyskiwania środków od inwestorów w późniejszym czasie, również z inicjatywy B. B. (1), powstała firma (...) S.A. za pośrednictwem której (...) Ltd prowadziła na terenie Polski działalność. Aby to sformalizować, w dniu 29 marca 2007 roku została zawarta umowa Nr (...) pomiędzy (...) z siedzibą na C. reprezentowaną przez (...) Ltd. w Polsce a (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w D. reprezentowaną przez T. K. (2) – Prezesa Zarządu, której przedmiotem było ustalenie zasad współpracy na zasadzie pośrednictwa finansowego w zakresie zawarcia i obsługi umów o zarządzaniu powierzonym kapitałem zawieranych pomiędzy firmą (...) Ltd. w imieniu i na rzecz której działa (...) Spółka Akcyjna a Inwestorem (k.: 102-116). Na podstawie wyżej wymienionej umowy agencyjnej firma (...) Spółka Akcyjna, reprezentowana przez T. K. (2), podpisywała umowy z pośrednikami, którzy wyszukiwali inwestorów dla (...). W ten sposób informacje o bezpieczeństwie i ponadnormatywnych zyskach kierowali do klientów pośrednicy współpracujący z (...) S.A., którymi zarządzał T. K. (2). Z zainteresowanymi inwestorami podpisywane były, przez osoby posiadające pełnomocnictwa do reprezentowania (...) Ltd, umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem na okres roku, na podstawie których gwarantowano inwestorom zysk od zainwestowanego kapitału oraz zwrot kapitału po okresie obowiązywania umowy. Z treści umów zawartych z inwestorami również wynikało, że ich pieniądze miały być wykorzystywane do gry spekulacyjnej na walutowych instrumentach pochodnych na rynku (...). Inwestorzy wpłacali pieniądze na rachunek (...) Ltd. Jednak zawarte umowy w 2007 roku nie były już obsługiwane, albowiem począwszy od maja 2007 roku nastąpiły problemy z wypłatą odsetek osobom, które zawarły umowy do listopada 2006 roku, a których to od sierpnia 2007 roku inwestorzy nie otrzymali. Ostatecznie pokrzywdzeni nie otrzymali wypłaty środków finansowych tytułem odsetek ani zwrotu zainwestowanego kapitału.
Powyższe ustalono na podstawie wyjaśnień M. G. (3), zeznań świadka K. S. (poprzednio C.) oraz zeznań świadka T. K. (2), jak też pośredników oraz pokrzywdzonych (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz w oparciu o dokumenty załączone przez pokrzywdzonych, o czym będzie w dalszej części uzasadnienia.
W okresie od połowy grudnia 2005 roku do stycznia 2008 roku z firmą (...) Ltd. umowy podpisało i wpłacało pieniądze ponad kilkaset osób przekonanych zapisami umownymi o gwarancji zwrotu kapitału i praktycznym braku ryzyka nieuzyskania znacznych odsetek płatnych początkowo tygodniowo, potem w dłuższych odstępach czasu. Pieniądze, zgodnie z zapisami umów, służyć miały do transakcji na rynkach finansowych. W rzeczywistości nie inwestowano środków na rynkach finansowych, oprócz epizodycznego działania K. S. (poprzednio C.) na początku 2006 roku, i to nie wobec całości zgromadzonych środków. Zamiast tego pieniądze inwestorów służyły bieżącemu utrzymaniu rzeczonych firm, wypłacaniu istotnych prowizji dla pośredników, planowaniu przedsięwzięć innych niż wynikające z umów z inwestorami.
Od listopada 2006 roku, a szczególnie od 2007 roku, na skutek rosnących kosztów obsługi dotychczasowych inwestorów, nawet po odsunięciu płatności odsetek w listopadzie 2006 roku na odleglejsze terminy, bo co kwartał, przy braku napływu kolejnych inwestorów, firma (...) Sp. z o.o. zaprzestała obsługi inwestorów wypłacając środki, głównie z tytułu odsetek od zainwestowanego kapitału, niektórym z nich do lutego 2007 roku i nielicznym w maju 2007 roku. Kiedy zaniepokojeni inwestorzy zaczęli domagać się wypłaty zaległych odsetek i zwrotu zainwestowanego kapitału, to wówczas B. B. (1) rozpoczął z nimi serię spotkań w ramach których pragnął oddalić w czasie spodziewane doniesienia o popełnianiu przestępstwa, zapewniając wielokrotnie, że pieniądze będą zwrócone.
W takim układzie faktycznym, w którym B. B. (1) od początku moderował działanie spółek i decydował co będzie się działo z pieniędzmi inwestorów, zaś M. G. (3) dostrzegając konstrukcję przedsięwzięcia jako piramidy finansowej przyjął funkcję prezesa zarządu (...) Sp. z o.o., a następnie (...) S. z o.o. i pełnomocnika (...), doprowadzili oni pokrzywdzonych: A. P. (2), J. S. (3), B. J., W. M., S. F., W. B. (1), J. S. (2), B. C., M. K. (4) i J. K. (3), K. W. (2), J. S. (4), K. P. (4), G. P., L. G. (2), A. P. (1), E. S. (1), Z. K. (1), W. S. (1), J. H. (1), M. G. (4) i M. G. (5), S. P. (1) i K. P. (3), J. W. (1), M. B. (1), D. B., J. J. (2), T. J., A. W., R. R. (1), M. G. (2), A. T. (1), J. G. (2), M. S. (1), W. T., I. P., R. B. (2) i E. B. (3), J. M. (1) i J. M. (2), G. G. (1), A. S. (3), J. G. (1), J. P. (1), E. M., J. S. (1), L. B. (2), J. S. (5), T. K. (1), I. N. (2), M. K. (1), K. P. (5), M. P. (2), B. L., K. M., B. Ł. (1), L. B. (1), Z. G. (1), G. F. (1), E. W. (1), A. K. (1), Z. O., L. S., A. N. (1) i S. N., R. Z. (1), J. W. (2), S. G., A. Ś., M. W. (2), W. B. (2), C. P. (1), A. K. (2), S. M., E. B. (2), W. Ć., K. P. (2), E. P. (1), K. B. (1), W. W. (1), P. K. (3), E. O., A. S. (2), R. i G. Z., M. U., P. S. (1), R. K. (1), J. C. (1), B. i M. M. (2), A. M. (1), M. M. (1), A. S. (1), R. P. (2), H. M., K. Ś., R. G., L. G. (1), W. K. (3), jako przedstawiciela (...) Parafii (...), J. K. (1), R. P. (1), K. Z., W. K. (1), W. K. (2), E. B. (1), D. C., J. C. (2), T. O. (1), P. J. (1) reprezentującego firmę (...), P. J. (1), Zakład Remontowo-Budowlany, A. C. reprezentującego firmę (...). – J. (...) sp. jawna, P. K. (2) i T. R. - do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, którego łączna wartość była znaczna.
Powyższe ustalono na podstawie zeznań pokrzywdzonych (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia) oraz dokumentów związanych z zawartymi przez nich umowami oraz potwierdzeniami przelewów i dalszej dokumentacji (wyszczególnienie dokumentów z podaniem stron wskazane w dalszej części uzasadnienia).
Obsługę administracyjną zapewniała najpierw firma (...) Sp. z o.o., a po zmianie nazwy firma (...) Sp. z o.o.. Firmy te nie były stronami umów z inwestorami i nie zajmowały się wyszukiwaniem klientów. Cała dokumentacja była przekazywana do siedziby (...) Sp. z o.o., a później (...) Sp. z o.o., których biura mieściły się w W.. To właśnie z siedziby wyżej wymienionych firm faktycznie kierowano działalnością (...) Ltd. Pracowali tam M. G. (3), jako prezes firm, i B. B. (1), który faktycznie kierował przedsięwzięciem. Tam też zapraszano agentów chętnych do oferowania produktów (...) Ltd klientom.
Powyższe ustalono na podstawie wyjaśnień M. G. (3), zeznań świadków K. S. (poprzednio C.), A. G. (3), M. C. (1), T. K. (2), jak też pośredników (ich dane i strony z protokołami przesłuchania podane w dalszej części uzasadnienia).
Analiza rachunków bankowych (...) Ltd. świadczy o tym, że w 2006 roku i na początku 2007 roku odsetki były wypłacane ze środków nowych inwestorów – co wskazuje na schemat działania piramidy finansowej – oraz transferowane na konta innych podmiotów, jak też wypłacane w gotówce. Nie ustalono, aby pieniądze pokrzywdzonych były przez (...) Ltd inwestowane, co nie wyklucza, że w imieniu (...) Ltd inwestycji dokonywały inne podmioty.
Biegły A. J. (3) w sporządzonych opiniach z zakresu analizy kryminalistycznej (k.: 10.760-10.846, t. 55, 13.862-13.949, 13.952-13.970, t. 70, 14.811-14.815, 14.879-14.886, t. 75, 15.168-15.216, t. 78) i ustnych uzupełniających złożonych do protokołów rozpraw w toku poprzedniego rozpoznania sprawy, czyli dnia 28.10.2013 roku (k.: 19.058-19.059, tom 97) i na rozprawie dnia 24.10.2014 roku (k.: 19.928-19.929, tom 101) – analizując przepływy środków finansowych na rachunkach, których dane przekazano do badań – wskazał, iż proceder będący przedmiotem opinii był od początku do końca przygotowanym i realizowanym oszustwem. Wpłaty dokonywane przez inwestorów indywidualnych były przekazywane w całości na rachunki główne, gdzie następowało ich wymieszanie. W większości odsetki dla inwestorów indywidualnych były płacone z ich własnych pieniędzy lub pieniędzy innych inwestorów.
Dla przykładu w opinii z zakresu analizy kryminalistycznej (k.: 14.879-14.886 – tom 75) biegły A. J. (3) stwierdził, że w analizowanym materiale nie odnotowano osób i podmiotów (inwestorów), którym wypłacono kwoty pieniężne w całości pochodzące z ich własnych wpłat. Natomiast m.in. niżej wymienionym osobom i podmiotom wypłacono środki pochodzące w części z ich własnych wpłat i w części z wymieszanych wpłat innych inwestorów:
- M. i M. G. (5),
- J. H. (1),
- A. K. (1) Ubojnia (...) w G.,
- I. J., P. J. (1), Zakład (...),
- W. B. (1),
- L. S.,
- I. P.,
- J. i J. M. (1),
- L. D.., H. J.. Sp. Jawna,
- P. M. (1),
- E. P. (1),
- M. G. (2),
- K. P. (2),
- E. S. (1),
- P. S. (1),
- M. B. (1),
- E. B. (2),
- A. C., (...) Centrum (...). Sp. Jawna,
- W. B. (2),
- A. A. (1), B., M. i M. M. (2),
- Z. O.,
- A. S. (3),
- L. i M. G. (6),
- P. K. (3),
- W. K. (1),
- G. F. (1),
- S. P. (1) i K. P. (3),
- A. D. (1) i P. D.,
- G. A., Agencja Handlowo- (...),
- J. S. (2),
- D. D. (3),
- A. W.,
- H. J. i A. J. (2),
- P. K. (4),
Z. J. i K. J..
W przedmiotowej opinii biegły również stwierdził, że niżej wymienionym osobom i podmiotom wypłacono środki pochodzące z puli wyłącznie wymieszanych środków inwestorskich. Są to:
- J. G. (1),
- R. B. (1),
- R. Z. (2) i G. Z.,
- A. D. (2) i T. D. (1),
- W. Z. (1), (...) Sp. Jawna, D. Z., P. Z., W. Z.,
- E. W. (1),
- B. N.,
- R. R. (1),
- J. S. (3),
- T. R.,
- M. W. (2),
- T. i J. J. (2),
- J. W. (2),
- A. i S. N.,
- E. i R. B. (2),
- D. B.,
- J. S. (4),
- D. i J. C. (2),
- R. P. (1),
- J. P. (2),
- J. K. (5),
- A. G. (1),
- K. O. i I. O.,
- R. G.,
- W. K. (2),
- M. G. (7),
M. P. (1),
- L. B. (2),
- B. Ł. (2),
- K. B. (2),
- A. L. i R. L.,
- T. L.,
- M. i W. S. (2),
- M. I. (2) (k.: 14.883-14.884 – opinia biegłego).
Sąd za wiarygodne uznał opinie wydane przez biegłego z zakresu analizy, zarówno pisemne, w tym uzupełniające, wydane na etapie postępowania przygotowawczego, jak też ustne uzupełniające złożone do protokołów rozpraw w czasie poprzedniego rozpoznania sprawy, albowiem są one niesprzeczne, logiczne i jasne w zakresie ujawnionych przepływów finansowych na rachunkach bankowych, przy uwzględnieniu wiarygodnych wyciągów z kont, którymi dysponował biegły wydając opinie. Zdaniem Sądu opinie te zostały wykonane i przedstawione w sposób fachowy, w oparciu o wiedzę specjalistyczną i z zachowaniem reguł sztuki.
Przechodząc do wyjaśnień oskarżonych, to oskarżony B. B. (1) w czasie przesłuchania w toku aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 01 września 2017 roku (k.: 27.570-27.571 – tom 109) oświadczył, że nie przyznaje się do zarzucanego czynu i skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień. Następnie potwierdził treść ujawnionych mu jego wyjaśnień z postępowania przygotowawczego z k.: 15.689-15.693 (tom 80), k.: 15.833-15.835 (tom 81).
Wówczas – w czasie przesłuchania w śledztwie – oskarżony B. B. (1) również oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień oraz udzielenia odpowiedzi na pytania (k.: 15.689-15.693, t. 80).
W toku dalszego przesłuchania oskarżonemu B. B. (1) ujawniono wyjaśnienia złożone przez niego w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 roku z k.: 16.630 i oświadczenie z końca karty 16.635 (trzy ostatnie wersy) – tom 85, w których oskarżony B. B. (1) przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, odmówił składania wyjaśnień oraz udzielenia odpowiedzi na pytania, jak też odmówił ustosunkowania się do ujawnionych przez Sąd wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego (k. 16.630, t. 85) – po czym powiedział, że odnośnie oświadczenia z k.: 16.630 - na obecnym etapie nie ustosunkuję się do wypowiadanych przez niego oświadczeń na etapie postępowania sądowego. Dalej podał, że podtrzymuje swoje stanowisko odnośnie oświadczenia zawartego na karcie 16.635, jednak nie będzie się wypowiadał. Następnie wyżej wymienionemu ujawniono wyjaśnienia złożone przez niego w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 26 października 2015 roku z k.: 20.656 – tom 105, w których nie przyznał się do winy i wyjaśnił, że nie uczestniczył w czynnościach określonych aktem oskarżenia dodając, że nie był to zamiar uczestnictwa bezpośredniego, nie miał pożytków z tej działalności, a następnie odmówił odpowiedzi na pytania (k.: 20.656, t. 105), po czym oświadczył, że korzysta z przysługującego prawa i nie ustosunkuje się do odczytanych wyjaśnień. Następnie skorzystał z prawa odmowy odpowiedzi na pytania.
Sąd dokonując wyjaśnień oskarżonego B. B. (1) nieprzyznającego się do popełnienia zarzucanego mu czynu uznał je za przyjętą przez niego linię obrony mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej. Nie umknęło natomiast Sądowi, że wyżej wymieniony w toku poprzedniego rozpoznania sprawy przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, co oznacza, że w toku postępowania jego stanowisko było zmienne. Wprawdzie wówczas nie opisał on stanu faktycznego, ale prezentował stanowisko odnośnie swojego sprawstwa zależnie od sytuacji procesowej i spodziewanych ewentualnych korzyści procesowych. W toku aktualnego rozpoznania sprawy oskarżony zdecydował aby nie dostarczać przeciwko sobie dowodów zaprzeczając swojemu sprawstwu. Taka postawa niewątpliwie stanowi przyjętą linię obrony, o czym pisano na wstępie.
W czasie przesłuchania w toku aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 01 września 2017 roku (k.: 27.568-27.570 – tom 109) oskarżony M. G. (3) oświadczył, że nie przyznaje się do zarzucanego czynu i skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień. Następnie potwierdził treść ujawnionych mu jego wyjaśnień z postępowania przygotowawczego z k.: 15.797-15.800 (t. 80), k.: 15.836-15.840 (tom 81).
Wówczas – w czasie przesłuchania w śledztwie – oskarżony M. G. (3) oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu .
W toku dalszego przesłuchania oskarżonemu M. G. (3) ujawniono wyjaśnienia złożone przez niego w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 roku z k.: 16.630-16.636 – tom 85.
W odczytanych wyjaśnieniach (k.: 16.630-16.636 - t. 85), oskarżony M. G. (3) oświadczył, że nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Natomiast w złożonych wyjaśnieniach podał, iż w 2005 roku, mniej więcej we wrześniu, jeden ze wspólnych znajomych jego i B. B. (1) poinformował go, że B. B. (1) zorganizował firmę w Polsce, która między innymi zajmuje się handlem paliwami, dodając, iż wygląda to bardzo poważnie. Podał, że po rozmowie poprosił o spotkanie, ponieważ pozostawał bez pracy. Ze słów oskarżonego wynika, że do jego spotkania z B. B. (1) doszło po dwóch, trzech tygodniach, które miało miejsce prawdopodobnie w kancelarii mecenasa D.. Ustalono wówczas, że on może zostać przyjęty do pracy przy organizacji biura w W., w tym okresie (...) sp. z o.o. Dodał, że firma (...) sp. z o.o. była spółką córką spółki (...) Ltd. z Anglii. Siedziba tej polskiej spółki w owym czasie znajdowała się we W.. Wyjaśnił, że spółka (...) działała na rynku już od jakiegoś czasu, równolegle do niej istniała i działała druga spółka córka firma (...) sp. z o.o. ( (...)), której prezesem był A. K. (3). Firma (...) zajmowała się przygotowywaniem kontraktów, między innymi na ropę naftową, gaz. Z dalszej relacji oskarżonego wynika, że w pierwszym okresie w spółce zajmował się organizacją stanowisk pracy, ponieważ spółka (...) miała siedzibę we W., natomiast w W. była siedziba tylko spółki (...). Zapoznawał się również z działalnością firmy (...), ze strukturą firmy oraz przygotowywał różne dokumenty związane chociażby z planowanym podjęciem działalności związanej z obrotem wierzytelnościami. Dalej stwierdził, że mniej więcej w połowie grudnia doszło do konfliktu pomiędzy B. B. (1) a ówczesnym prezesem spółki (...), który przyjął go do pracy. W tym czasie zaznajomił się z działalnością spółki i 14 lub 15 grudnia 2005 roku zaproponowano mu objęcie stanowiska prezesa spółki (...). Decyzja była poprzedzona rozmową z B. B. (1) na temat płacy, a przede wszystkim obowiązków, jakie miałby w spółce wykonywać. Ponieważ wcześniej już zapoznał się z działalnością spółki (...), a także działalnością spółki matki (...) Ltd., więc wiedział, że spółka (...) Ltd. pozyskuje środki finansowe od prywatnych inwestorów. Dodał, że wiedział jakie konta posiadała firma angielska, ale na pewno nie były to tylko konta w Polsce. Ponieważ do 15 grudnia księgowość zewnętrzna prowadzona była przez firmę w sposób, według niego, nierzetelny, więc zarządził, po objęciu stanowiska prezesa, ponowne sporządzenie księgowości, a przede wszystkim rozdzielenie kont bankowych, które po jego przyjściu do firmy było wspólne dla firmy matki i firmy córki, co mu wydawało się bezzasadne. Z wypowiedzi oskarżonego wynika, że w dniu, w którym złożono mu propozycję prezesury spółki polskiej w rozmowie z B. B. (1), to zapytał go o źródło finansowania i o zabezpieczenia. Wówczas otrzymał jednoznaczną odpowiedź, że spółka (...) Ltd. posiada pełne zabezpieczenie do kwoty 10.000.000,00 USD, do której to kwoty jest w stanie się zadłużać. Następnie oskarżony zapytał dlaczego pieniądze pozyskiwane są w tak drogi sposób. Otrzymał informację, że pieniądze, które posiada są ulokowane na długoterminowej lokacie i jej zerwanie spowodowałoby większe straty. Dodał, iż wiedział, ponieważ wcześniej interesował się firmą (...). i jej dalszymi losami, że przy transakcji sprzedaży firmy (...) istniała dodatkowa płatność w wysokości 17.000.000 dolarów od grupy L. dla B. B. (1) i A. G. (4), co jego zdaniem, uprawdopodobniło istnienie tej lokaty na 10.000.000,00 USD. Kontynuując wyjaśnienia podał, iż niektóre z wcześniejszych umów zawieranych przez spółkę (...) Ltd. były podpisywane i wystawiane gwarancje bankowe, co było dla niego jednoznaczne z tym, że firma jest wiarygodna, albowiem coś takiego wystawiano tylko osobom lub firmom bardzo wiarygodnym. W takiej sytuacji przyjął funkcję prezesa, udał się razem z kilkoma osobami do W., gdzie zostały przejęte dokumenty firmy. W innym miejscu przesłuchania podał, że prezesem firmy ustanowił go B. B. (1), natomiast samą umowę o pracę podpisał z M. J..
Kontynuując wyjaśnienia oskarżony powiedział, że umowy inwestorskie zawierane były dużo wcześniej niż od marca 2006 roku, jak jest w akcie oskarżenia. W momencie gdy obejmował firmę, tj. w styczniu, lutym, zadłużenie z tego tytułu wynosiło już około 10.000.000 złotych. Wyjaśnił, że mniej więcej między styczniem a marcem był głównie zaangażowany w sprawy księgowe, gdyż nie były one prowadzone rzetelnie, musiał zrobić korektę całej pracy. Około marca 2006 roku w firmie pojawił się M. C. (1). Dodał, że nie znał go wcześniej, pamięta jedynie, że spotkanie z nim odbywało się w cztery oczy z B. B. (1). Po jakichś dwóch tygodniach odbyło się drugie spotkanie. Wówczas dowiedział się, z rozmowy z B. B. (1) i K. C., że będzie zawarta umowa (...) z firmą (...). Od tego momentu zaczęły się umowy z inwestorami niejako pozyskiwanymi przez M. C. (1). Oskarżony dodał, że wcześniej chciał doprowadzić do rozdzielenia kont bankowych. Do Polski przyjechał M. J., który był dyrektorem firmy (...) Ltd., i w tym czasie zostało otwarte konto pomocnicze firmy w banku (...). Ponownie w marcu M. J. pojawił się w W. i zostało założone konto pomocnicze w Banku (...). Nie były to jedyne konta firmy. Oskarżony zauważył w jednej z umów, bo nie wszystkie umowy polecały wpłaty na konto w banku w Polsce, że wskazanie wpłaty jest w banku w Irlandii. Kontynuując wyjaśnienia podał, że wracając do wizyty M. J. w grudniu, to w tym czasie on (oskarżony) z prawnikiem W. zmodyfikowali umowę, była to umowa usługowa pomiędzy firmami (...) Ltd. a (...), na podstawie której polska firma prowadziła usługi na rzecz firmy matki, aczkolwiek z zapisów w umowie wynikało, że była także przedstawicielstwem i mogła reprezentować firmę w Polsce. Na podstawie tej umowy firma polska w 2005 roku otrzymywała wynagrodzenie miesięczne w wysokości 100.000 złotych plus VAT. Dodał, że rozmowa, jaką przeprowadził przy przyjęciu go do pracy z B. B. (1), zmieniła tę kwotę do, chyba, 18.000 funtów kwartalnie. Jednak jego wynagrodzenie nie wynosiło dużo, jak na prezesa spółki z zagranicznym kapitałem, gdyż było to 5.000 złotych plus gwarantowana premia, której nigdy nie otrzymał. W innym miejscu przesłuchania dodał, że w rozmowie z B. B. (1) dowiedział się, że premia miała być mu wypłacona, jak firma zacznie przynosić zyski. Oświadczył też, że nie wypłacono mu około 50.000 złotych wynagrodzenia. Składały się na to cztery miesiące wynagrodzenia plus premia za współudział w organizacji gali boksu zawodowego. Wystąpił do sądu pracy o wypłatę wynagrodzenia od likwidatora spółki i ma wyrok nakazowy .
Z dalszych wyjaśnień oskarżonego wynika, że działalność firmy w Polsce nie ograniczała się jedynie do naliczania i wysyłania środków finansowych dla inwestorów, spółka polska miała zapisane w umowie pewne warunki, między innymi obsługę umów z inwestorami, czyli naliczanie odsetek, wysyłanie kwot odsetek, zwroty kapitału. Natomiast firma polska nigdy nie uczestniczyła w żadnych negocjacjach z inwestorami. Oprócz rozliczeń związanych z inwestycjami było wiele tematów, które świadczyły o tym, że firma nie jest tylko i wyłącznie nastawiona na pozyskiwanie środków. Powiedział, że zaczynając swoją pracę wiedział, że spółka córka (...) posiada kilka bardzo poważnie zaawansowanych kontraktów. Jego zdaniem, środki inwestorów przeznaczane były także na finansowanie tej działalności. Takich inwestycji było znacznie więcej, jednym z większych przedsięwzięć, które miało przynieść do 40.000.000 złotych zysku, było przedsięwzięcie związane z terenem przy lotnisku w P.. Na ile wie, firma posiadała wszelkie pełnomocnictwa do zrealizowania tej transakcji od właścicieli terenu, a także kontrahenta zagranicznego zainteresowanego nabyciem terenu i zorganizowaniem na nim, przy pomocy firm polskich, centrum logistycznego, obsługującego lotnisko P.. Jednym z następnych dużych przedsięwzięć było zakupienie licencji mydełka opartego na nanosrebrze. Patent ten został wniesiony do spółki (...), dzięki czemu kapitał spółki szwajcarskiej został podniesiony do kwoty 5.000.000 franków szwajcarskich. Następną inwestycją planowaną przez firmę, był zakup firmy (...). Były prowadzone rozmowy na temat zakupu, została wpłacona zaliczka, niestety ktoś był silniejszy. Oskarżony, jako spółka (...), prowadził prace zmierzające do otwarcia produkcji napojów energetycznych opartych na naturalnych surowcach, ale nie miał tyle środków. Dodał, że został opracowany skład napojów, jak i projekt graficzny opakowań. Nie doszło do dalszych czynności w związku z pojawieniem się gali boksu zawodowego. Był to projekt inwestycyjny, w pełni zrealizowany. Projekt prowadziła (...) jako firma, choć faktycznie B. B. (1) decydował o wszystkich sprawach. Gala boksu została zrealizowana, początkowo został wykupiony kontrakt T. A. od D. K. (1) i została zawarta umowa z T. A. oraz innymi bokserami, również z A. G. (5). Oskarżony wyjaśnił, że otrzymał od firmy (...), od prezesa S. K., zlecenie na pomoc w organizacji gali, przy czym część finansowa miała leżeć po stronie (...), ale do końca tak się nie stało, gdyż to on został niejako z długami, albowiem firma (...) zwlekała ze zrekompensowaniem wydatków poniesionych na gali. Oświadczył, że nie wie, dlaczego temat organizacji dalszych gal boksu został zaprzestany, po czym dodał, że prawdopodobnie wynikało to z tego, że T. A. pokłócił się z B. B. (1) i firmą (...). W swoich dalszych wyjaśnieniach M. G. (3) podał, że jednym z następnych tematów prowadzonych w tamtym czasie był pomysł zakupu ośrodka wypoczynkowego wraz ze źródłami wody mineralnej. Było też bardzo dużo drobnych rzeczy, które umarły w fazie projektu. Był też (...), był to projekt, który miał za zadanie obsługę Polaków przebywającej w Anglii, jeśli chodziło o przekazywanie płatności do Polski. Jego zdaniem, prezes (...) prowadził rozmowy z jednym z banków. To nie były działania (...) (...) - on tylko uczestniczył, pomagał. Oskarżony dodał, że po zakończeniu swojej pracy nie dostał również na koniec wynagrodzenia. W innym miejscu przesłuchania powiedział, że firma, którą zarządzał, była w posiadaniu nieruchomości, początkowo był to dom we W., który został sprzedany i kupiono nieruchomość w P. za około 1.000.000 złotych, która następnie została zamieniona z dopłatą na nieruchomość przemysłową. Jeśli chodzi o zakup młyna w P., to on decydował. Na tej transakcji firma zarobiła 500.000 złotych, zaś druga transakcja była zawarta w oparciu o sugestię B. B. (1).
W czasie dalszych wyjaśnień oskarżony - odpowiadając na pytania - wyjaśnił, że w okresie objętym aktem oskarżenia wiedział, że istnieją umowy inwestorskie między firmą (...) Ltd a prywatnymi inwestorami, ale niewiele wiedział o tych umowach, jedynie, że osoby wpłacały pieniądze i miały wypłacane z tego tytułu odsetki. W czasie, kiedy to się działo, był prezesem spółki (...) z siedzibą we W.. Spółka, którą zarządzał, naliczała odsetki, wypłacała należne kwoty na konto inwestorów, co robiła to na podstawie umowy serwisowej zawartej z (...) Ltd. Początkowo umowę między spółkami zawierał J., przedłużał ją G., czyli osoby te występowały po stronie firmy polskiej. Dodał, że umowy te były zawierane zanim on został prezesem. G. był też pełnomocnikiem firmy angielskiej. Oświadczył również, że B. B. (1) był pełnomocnikiem firmy angielskiej, którą w zasadzie tu reprezentował. Na temat umów z pokrzywdzonymi oskarżony przyznał, że wiedział jedynie, jakie ma naliczać odsetki i jakie są terminy rozwiązania umowy. Miał też pełny wgląd w polskie konta firmy, w związku z tym wiedział, że wpłaty są przeznaczane na bieżącą działalność firm polskich, a także na obsługę pozostałych inwestorów. Wiedział, że pieniądze pokrzywdzonych, zgodnie z umową, miały być inwestowane w instrumenty finansowe, ale nie zagłębiał się w treść umowy, bo to nie dotyczyło jego firmy. Dodał, że gdyby, w tamtym okresie, wiedział, że pieniądze inwestorów mają być przeznaczane na tak zwany foreks, to prawdopodobnie by do firmy się nie przyjął, dlatego, że jego opinia na temat foreksu jest negatywna, gdyż – jego zdaniem – jest to coś w rodzaju totolotka. Z wpłat inwestorów były wypłacane pozostałe odsetki, aczkolwiek to w powiązaniu z informacją, którą miał o zabezpieczeniu firmy lokatą B. B. (1), a także wcześniejszymi gwarancjami bankowymi, wydawanymi pod umowy inwestorskie, dawało mu poczucie bezpieczeństwa, że w przypadku niepowodzenia jakiejkolwiek transakcji kwoty te zostaną pokryte. Zaznaczył, że on nie miał żadnego udziału w namawianiu pokrzywdzonych do wpłaty pieniędzy. Powiedział też, że zmienił umowę serwisową w grudniu, po czym dodał, że może były to dwie umowy z inwestorami w grudniu – aneksy do umów, które podpisał w imieniu (...) Ltd., prawdopodobnie z C., podczas nieobecności pełnomocników, do czego miał upoważnienie. W związku z podpisaniem aneksu nie negocjował. Była to czynność czysto techniczna. Nie on uzgadniał warunki umów i aneksów z inwestorami. Otrzymał tylko informację, że jakiś inwestor przyjdzie. Oświadczył, że on wcześniej nie spotkał się z piramidą finansową, po czym dodał, że w 2005 roku raczej o tym głośno nie było, ale teraz już wie co to jest. W dalszych wyjaśnieniach podał, że firma, którą zarządzał miała też pomagać przy realizacji innych inwestycji. Na temat T. powiedział, że była asystentką B. B. (1) i głównie odbierała telefony, gdyż czasami dzwoniono z pretensjami, że coś się opóźnia. Dodał, że przyczyną tego, że pokrzywdzeni nie dostali tego, co chcieli, było niezrealizowanie inwestycji, o których wyjaśniał, ale nie tylko. Wydaje mu się, że także nieuruchomienie obiecanych lokat – chodzi o zabezpieczenie, o którym mówił B. B. (1). Pokrzywdzeni dostawali różne zyski, np. od marca 2006 roku odsetki były wypłacane tygodniowo i wynosiły 1% tygodniowo. Oprócz tego otrzymywał prowizję (...) M. C. (1), łącznie było to 7.000.000 złotych przez okres niecałego roku. Dodał, że prezes firmy jest na tyle autonomiczny na ile mu pozwala właściciel, a w tym wypadku, jako współwłaściciel firmy (...) Ltd., decydował B. B. (1). On np. otrzymywał z banku informację, że nie ma pieniędzy, a był to termin wypłaty pieniędzy inwestorom, więc wiedział, że mogą być problemy. Kilka razy B. B. (1) informował go, żeby się nie przejmował, że ściągnie należność z własnych pieniędzy, a wtedy prawdopodobnie znajdował się kolejny inwestor, który wpłacał pieniądze i nie trzeba było już ściągać z własnych pieniędzy. Oskarżony sądził, że było to spowodowane terminem wygaśnięcia lokaty terminowej B. B. (1), o której ten wspominał. Nawet częściowe wyjęcie pieniędzy z lokaty może spowodować anulowanie odsetek, które do tej pory narosły. Dodał, że na kontach polskich firmy nie było innych wpływów, oprócz wpłat pieniędzy przez inwestorów, natomiast nie miał informacji co dzieje się na innych kontach. Tylko spółka zarządzana przez niego miała wypłacać pokrzywdzonym odsetki, między innymi w tym celu były konta w Polsce. Na tych kontach były tylko wpływy pieniędzy inwestorów i także odsetki wypłacano tylko z tych kont. Oskarżony wyjaśnił, że wiedział o tym wykonując czynności, ale wiedział też, że nie są to jedyne pieniądze jakimi obraca firma i że istnieją też zabezpieczenia. Powiedział też, że jeśli chodzi o wypływy z tych kont, pomijając wypłaty odsetek, to dostawał dyspozycje od B. B. (1) w zakresie opłacenia czynności prowadzonych przez spółkę. Nie zawsze dowiadywał się po co jest taki przelew, ale czasami był informowany na co są te pieniądze, jak np. pieniądze w gotówce dla prawników, przelewy za audyty, za patenty.
Z dalszej relacji oskarżonego wynika, że on nie zna przypadku, aby pieniądze wpłacone przez inwestora były przekazywane na tzw. foreks. W innym miejscu przesłuchania mówił, że nie wiedział, iż pieniądze mają być inwestowane w foreks oraz, że jego (oskarżonego) firma w ogóle nie uczestniczyła w takich inwestycjach. Z umów marcowych wynikało, że mają być inwestycje w instrumenty finansowe. Dodał, że, w okresie objętym aktem oskarżenia, z inwestorami negocjował i zawierał umowy M. C. (1) i pracownicy jego firmy (...), której był prezesem i właścicielem, a których zatrudniał w celu zawierania tychże umów. Natomiast on (oskarżony) nie zajmował się umowami inwestorskimi z pokrzywdzonymi. Firma (...) panowała nad całością. Prawdopodobnie M. C. (1), początkowo jako pełnomocnik, a potem dyrektor firmy (...) Ltd. do spraw Europy Wschodniej, podpisał te umowy. Powiedział też, że B. B. (1) prowadził rozmowy dotyczące pozyskiwania inwestorów z M. C. (1) w cztery oczy, w których to rozmowach on (oskarżony) nie uczestniczył. Treść rozmów zna jedynie z opowieści. W innym miejscu przesłuchania podał, że M. C. (1) miał wynagrodzenie od każdej umowy, za co płaciła mu (...) Ltd., jako firma zawierająca umowę. Wystawiał faktury i za usługi spółka otrzymywała wynagrodzenie, natomiast on jedynie rozliczał umowy inwestorskie, albowiem miał dostęp do kont spółki, którą zarządzał i na które to konta wpływały pieniądze inwestorów. Dodał, że konto w (...) Banku i w Banku (...) były jedynymi kontami w (...) Ltd. Wyjaśnił też, że była jeszcze jakaś osoba upoważniona, ale chyba nie korzystała z dostępu do tych kont. Oświadczył, że nie potrafi określić jakie były zyski z inwestycji i nie wie, gdzie te zyski z inwestycji pochodzące z pieniędzy inwestorów były lokowane. W tym zakresie decydowali właściciele spółki, czyli B. B. (1). Mówił też, że czasami były przejściowe problemy z regulowaniem zobowiązań wobec inwestorów, które – w okresie objętym zarzutem – pojawiły się pod koniec 2006 roku i wynikały z chwilowego braku pieniędzy na kontach. On miał harmonogram wypłat, natomiast B. B. (1) decydował ile pieniędzy i komu wypłacić, albowiem czasami nie było dla wszystkich środków i należało później dopłacać. Dodał, że nie zastanawiał się nad tym, że z pieniędzy tego, który je wpłacił aby zainwestować, następnie wypłacano odsetki. B. B. (1) mu tego nie wyjaśnił. Natomiast dla niego pieniądze, które wpłacili inwestorzy, po wpłacie, były już własnością (...) Ltd. Dodał, że nie wie, z czego jeszcze (...) Ltd. czerpał środki. Nie był w ich siedzibie i nie wie, czym zajmowała się ta firma, słyszał tylko, że inwestycjami. Oświadczył, że wie, iż B. B. (1) był współwłaścicielem spółki (...) Ltd. Natomiast nie wiedział, czy był jej założycielem. Dalej wyjaśnił, że prezesem (...) był S. K., ale nie wiedział, jakie były zależności między (...) a (...). Powiedział też, że (...) Ltd. przekazały sobie (...). On nie miał powiązań ze spółką brytyjską – matką. Zdaniem oskarżonego firma (...) była powiązana z B. B. (1) jako współwłaścicielem, ale nie wiedział na jakiej zasadzie. Niemniej, to B. B. (1) wydawał polecenia S. K.. Natomiast nic nie widział o zależności (...) i M. C. (1) od B. B. (1).
Kontynuując wyjaśnienia podał, że za prowadzenie spółki odpowiedzialny jest prezes, a on był prezesem (...) i (...) Polska. Natomiast, jeśli chodzi o nakreślanie działań, zadań spółki, to decydował B. B. (1), jako jeden ze współwłaścicieli. W lokalu, w którym on urzędował, jako prezes firmy, pomieszczenia podnajmował dla pełnomocnika, a jednocześnie współwłaściciela (...) Ltd. i (...) B. B. (1). Dodał, że on traktował spółki (...) Ltd. jako powiązane osobą właściciela. Będąc prezesem spółki starał się nie wydawać pieniędzy, ale gromadzić je. Wykonywał zlecenia B. B. (1) na początku pisemne, potem ustne. W innym miejscu przesłuchania podał, że zgodnie z umową z (...) Ltd., miał wykonywać polecenia ustne, faksowe i elektroniczne, toteż, zgodnie z umową, wykonywał polecenia pełnomocników ustanowionych przez firmę. Oświadczył, że widział pełnomocnictwo B. B. (1) z firmy (...) Ltd. Nie pamiętał zakresu pełnomocnictwa B. B. (1). W umowie z M. J., zawartej pomiędzy ich firmami (...) Ltd. zostało określone, że pełnomocnicy mają prawo do wydawania poleceń m.in. finansowych. W innym miejscu przesłuchania podał, że przeważnie dyspozycje wydawał mu B. B. (1). Czasami miał informacje o jakimś przelewie od M. J., po czym dodał, że wszystkie przelewy, zgodnie z umową, miały być weryfikowane przez pełnomocników. Były segregatory z wykazami przelewów skwitowanymi przez M. J. osobiście. Wyjaśnił też, iż pamięta, że firma (...) funkcjonowała przez kilka miesięcy, a potem była firma (...). Dodał, że K. C. był podobno pełnomocnikiem (...) Ltd., podpisywał umowy, zajmował się foreksem, a przynajmniej się nim interesował. On był prezesem spółki do momentu jej likwidacji.
Sąd dokonując oceny wyjaśnień oskarżonego M. G. (3) uznał je w części za zgodne z prawdą, a w części odmówił im waloru wiarygodności. Za niezgodne z prawdą Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego w zakresie jego nieprzyznania się do popełnienia czynu i podjętych starań, w obszernym opisie zdarzeń, aby wykazać swą niewinność w odniesieniu do zarzucanego mu czynu. W ocenie Sądu, nakreślenie postawy oskarżonego jako biernego wykonawcy poleceń, zgodnie z zawartą umową o pracę, a jednocześnie nieświadomego, iż jego działania wypełniają znamiona przestępstwa, stanowi przyjętą przez niego linię obrony mającą na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej. Natomiast za zgodne z prawdą Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie w jakim, opisując historię swej pracy w spółce (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., przywoływał to co było mu wiadome na temat relacji w tej spółce i spółkach współpracujących, ich składów osobowych, decyzyjności w nich, ich przedsięwzięć, przepływów finansowych. W ramach tego wskazywał stronę formalną działania spółek od faktycznych decydentów. Konfrontując treść wyjaśnień oskarżonego M. G. (3) z zeznaniami świadków oraz załączonymi do akt sprawy dokumentami Sąd uznał, że wyżej wymieniony opisał rzeczywistość w sposób prawdopodobny, albowiem nie ujawniły się w toku rozprawy okoliczności nakazujące przeciwną ocenę relacji oskarżonego. Nadto odnośnie treści wyjaśnień oskarżonego M. G. (3) co do roli oskarżonego B. B. (1) w zdarzeniach związanych z działalnością spółek, których prezesem był oskarżony M. G. (3), zaś głównym decydentem oskarżony B. B. (1), to Sąd nie dysponuje w tym zakresie dowodami przeciwnymi. Nadto okoliczność ta znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków, w tym będących osobami pokrzywdzonymi. Podnieść należy, że wyjaśnienia oskarżonego M. G. (3) na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w przestępstwie były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań wyżej wymieniony podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat. Także nie budzi zastrzeżeń wskazanie przez oskarżonego M. G. (3) osób współpracujących z B. B. (1) przy zawieraniu umów z inwestorami, jak M. C. (1), albowiem jego wypowiedzi na ten temat znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków, w tym samego M. C. (1), pokrzywdzonych, na których umowach widnieje podpis wymienionego, jak też dokumentach. Zaznaczyć także należy, że oskarżony M. G. (3) z racji długotrwałego okresu zajmowania się działalnością spółek, jak również zajmowanego stanowiska jako prezesa firm, który w ramach obowiązków choćby tylko sygnował swoim podpisem istotne dla sprawy dokumenty, w tym faktury, i który miał wgląd, jako jedyna upoważniona osoba, do kont firmy ma dużą wiedzę na temat źródeł wpływu środków na konta firmy, czyli że pochodzą od inwestorów, oraz na jaki cel są wydatkowane, czyli na wypłatę odsetek inwestorom i inne wydatki spółki, nie są natomiast lokowane w instrumenty finansowe. Wskazać należy, że wyjaśnienia oskarżonego M. G. (3) umożliwiły ustalenia stanu faktycznego odnośnie udziału oskarżonego B. B. (1) w przestępstwie objętym aktem oskarżenia. Okoliczność, że oskarżony w swoich wyjaśnieniach nie podawał dokładnie dat zdarzeń, ani często szczegółów z nimi związanych, nie umniejsza jego wiarygodności. Niemniej jednak, badając głębiej treść relacji tego oskarżonego, stwierdzić należy, że sam tego nie dostrzegając, dostarczył on istotnego dowody sprawstwa nie tylko oskarżonego B. B. (1), ale i swojego. Nie można nie zauważyć, że oskarżony, z jednej strony zapewniając o swej niewinności i o swoim szczerym ówczesnym przekonaniu, że B. B. (1), w razie niepowodzenia, swoimi milionami dolarów zaspokoi roszczenia inwestorów, z drugiej strony opisuje typowy model piramidy finansowej, w której uczestniczy pełniąc rolę prezesa. W ramach tej piramidy finansowej kapitał pozyskiwany jest od inwestorów. Obiecywane są im bardzo duże zyski z konkretnych czynności inwestycyjnych zapisanych w umowach, jednak czynności te nie są realizowane, a kapitał jest przeznaczany na inne cele. Natomiast obiecane zyski wypłacane są tylko z wpłat kolejnych zwabionych inwestorów. Brak środków na wypłatę odsetek powoduje konieczność poszukiwania kolejnego inwestora. Brak dopływu kolejnych inwestorów powoduje upadek procederu. Właśnie te okoliczności zostały opisane przez oskarżonego w jego wyjaśnieniach jako sposób działania firmy, w której pełnił funkcję prezesa. W ten sposób M. G. (3) opisał także swój udział w procederze. Podając fakty o takiej wymowie nie mógł przecież jednocześnie wiarygodnie zaprzeczyć swemu sprawstwu polegającemu na udziale w przedsięwzięciu o charakterze piramidy finansowej, czyli w zorganizowanym oszustwie z art. 286 § 1 k.k. Nie można nie dostrzec, że sam oskarżony zauważał, że mechanizm działania firmy, której był prezesem, miał charakter piramidy finansowej, który przez każdego i to od razu jest identyfikowany jako oszustwo. Oszustwo, albowiem w świadomości oskarżonego była wiedza nie tylko o rzeczonym mechanizmie, ale i o dysonansie między zapisami umów, a wykorzystaniem środków wpłaconych przez inwestorów na podstawie umów. W takim przedsięwzięciu oskarżony zupełnie świadomie brał udział, jako prezes spółki. Mając na uwadze treść wyjaśnień oskarżonego M. G. (3), który wprawdzie werbalnie zaprzeczał swojemu sprawstwu, to jednak opisując rzeczywistość związaną z działalnością firmy, je potwierdził. W takiej sytuacji Sąd uznał owo zaprzeczenie oskarżonego jako niewiarygodne i stanowiące przyjętą przez niego linię obrony.
Sąd uznał, że oskarżony M. G. (3), jak wskazano powyżej, z racji swojej funkcji w firmie, doskonale poznał przedsięwzięcie będące przedmiotem zarzutu. Co za tym idzie poznał też rolę w nim drugiego z oskarżonych. Podnieść należy, że B. B. (1), w świetle wyjaśnień M. G. (3), jest osobą decydującą o wszystkim w ramach tego przedsięwzięcia. Powyższe okoliczności zostały przez oskarżonego M. G. (3) zaobserwowane, albowiem były one związane z jego własną pracą. Jak wynika z wyjaśnień oskarżonego M. G. (3), jak też z innych dowodów, jego kontakt z oskarżonym B. B. (1) był częsty i dlatego jego wyjaśnienia w tym zakresie zasługują na obdarzenie ich walorem wiarygodności. Także upływ czasu od zdarzeń do wyjaśnień nie uprawnia do stwierdzeń, że oskarżony M. G. (3) pozostaje w błędzie co do roli B. B. (1) w procederze wywołanym postępującym procesem zapominania. Jest przeciwnie. M. G. (3) pamięta, w jakich okolicznościach trafił do spółki (...), kto decydował o jego przyjęciu, z kim ustalał istotne kwestie, kto decydował o pieniądzach, kto wreszcie zapewniał go o zabezpieczeniu. Owo zabezpieczenie to przecież miały być prywatne pieniądze B. B. (1), a z doświadczenia widomo, że nikt nie stawia jako zabezpieczenia swojego majątku, jeżeli przedsięwzięcie nie jest jego, gdy nie on decyduje. W opisany powyżej sposób, poprzez własne czynności wykonawcze, poprzez własne słowa, zaprezentował się w oczach M. G. (3) w ramach zarzucanego czynu B. B. (1). Natomiast oskarżony M. G. (3) prezentując sposób działań spółki, rolę oskarżonego B. B. (1), opisał także szczerze swoją rolę w przedsięwzięciu, jednocześnie nie dostrzegają, że w ten sposób obciąża także siebie. Powyższe także przemawia z wiarygodnością jego relacji.
Odnosząc się do zaangażowania oskarżonego B. B. (1) w proceder, to podnieść należy, że w ramach odpowiedzialności za przestępstwo oszustwa liczy się realizowanie czynności wykonawczych, w tym osobiście, nie zaś formalne pełnienie takich a nie innych funkcji w spółce. M. G. (3) w swoich wyjaśnieniach dostarczył wiarygodnego opisu zachowań B. B. (1), które obrazują faktyczną, a nie formalną, rolę tego oskarżonego. W takiej sytuacji, już dowód z wyjaśnień oskarżonego M. G. (3), choć wbrew zamierzeniu tego oskarżonego, dostarczył niezwykle istotnego potwierdzenia sprawstwa obu oskarżonych.
Przechodząc do dowodów z dokumentów dotyczących osoby oskarżonego M. G. (3), to na ręce M. G. (3) – pełnomocnika (...) Ltd. firma (...) S.A. przesyłała wypowiedzenia umów o zarządzanie powierzonym kapitałem złożone przez klientów (k.: 1007 – pismo z dnia 12.07.2007 roku), jak też inne informacje dotyczące zaniepokojenia klientów dotychczasowym niewywiązywaniem się spółki (...) Ltd z wypłaty świadczeń pieniężnych wynikających z rozwiązania umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem przez klientów (k.: 1008 – pismo z dnia 28.08.2007 roku, k.: 1010 – pismo z dnia 11.09.2007 roku).
W odpowiedzi na pisma firmy (...) S.A. M. G. (3) jako pełnomocnik (...) Ltd., Prezes Zarządu (...) Sp. z o.o. i Członek Rady Nadzorczej (...) S.A. wysyłał odpowiedzi, w których zapewniał o realizacji zapłaty w związku z chwilowym brakiem płynności finansowej w spółce (...) Ltd. podając terminy realizacji zobowiązań wobec firmy (...) S.A. oraz realizacji zwrotu kapitału z umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem (k.: 1.012 – pismo z 18.09.2007 roku – realizacja zobowiązania wobec inwestorów do 25.10.2007 roku).
W załączonej do akt sprawy opinii z zakresu badań dokumentów (identyfikacja nieczytelnych podpisów) (k.: 20.609-20.645 – tom 104) biegły sądowy z zakresu kryminalistycznych badań pisma i podpisów M. G. (8) stwierdził, iż kserokopie podpisów w formie paraf sygnujące dane M. G. (3) na stronach 1-5 dowodowej umowy nr (...) z dnia 29 marca 2007 roku zawartej pomiędzy firmą (...) reprezentowaną przez M. G. (3) – pełnomocnika (...) Ltd. w Polsce a firmą (...) Spółka Akcyjna reprezentowaną przez T. K. (2) – Prezesa Zarządu (k.: 102-106 akt sprawy Prokuratury Okręgowej w Warszawie o sygn.(...)) wykazują taki poziom zbieżności graficznej z wzorami podpisów M. G. (3), który wskazuje na prawdopodobieństwo ich nakreślenia w pierwopisie przez wyżej wymienioną osobę. Biegły stwierdził też, że kserokopia podpisu w formie parafy sygnującej dane M. G. (3) na ostatniej stronie dowodowej umowy nr (...) (...)z dnia 29 marca 2007 roku oraz na kserokopii pisma z dnia 15.09.2007 roku adresowanego do K. W. (2) (k.: 989), kserokopii pisma (...) Ltd. z dnia 5.07.2007 roku informującego o połączeniu firm (k.: 1005) oraz kserokopii pisma z dnia 18.09.2007 roku adresowanego do T. K. (2) (k.: 1012) wykazują taki poziom zbieżności graficznej z wzorami podpisów M. G. (3), który wskazuje na prawdopodobieństwo ich nakreślenia w pierwopisie przez wyżej wymienioną osobę. Nadto z opinii wynika, że stwierdzone zbieżności w odniesieniu do paraf zaliczonych do pierwszej i drugiej grupy grafizmu dowodowego, aczkolwiek wskazują na prawdopodobieństwo ich nakreślenia w pierwopisie przez wyżej wymienionego M. G. (3), to jednak nie świadczą o złożeniu ich bezpośrednio na dokumentach, które stanowiły pierwowzory dokumentów dowodowych.
Sąd ocenił powyższą pisemną opinię z zakresu badań dokumentów jako wiarygodną i posiadają moc dowodową. Zdaniem Sądu została ona sporządzona w sposób fachowy, w oparciu o wiedzę specjalistyczną i z zachowaniem reguł sztuki. Jest jasna i pełna, toteż stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy.
Przechodząc do zeznań świadków, to świadek P. J. (2) - zatrudniony w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego z siedzibą w W. przy Pl. (...), na stanowisku starszego specjalisty w Departamencie Postępowań - w czasie przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.: 77-78, t. 1) zeznał, że do jego obowiązków służbowych należy przede wszystkim monitorowanie nieprawidłowości występujących na rynku kapitałowym. W połowie lutego 2007 roku Urząd (...) otrzymał sygnał z rynku o działaniu pewnego podmiotu, który oferował usługi finansowe na rynku bez wymaganego zezwolenia. Na dowód tego otrzymali wzór umowy, którą ten podmiot podpisywał ze swoimi klientami. W ramach postępowania sprawdzającego, analizując treść otrzymanej umowy, stwierdzili, że podmiotem tym jest spółka zarejestrowana w Wielkiej Brytanii o nazwie (...) Ltd. Sformułowania użyte w umowie takie jak: „(…) finansowa”, „kontrakty”, „powierzony kapitał” świadczyły o tym, iż kapitał jest zarządzany i inwestowany w maklerskie instrumenty finansowe. W związku z powyższym zwrócili się do (...) Banku S.A. w W. o przekazanie wyciągu operacji finansowych spółki. Po otrzymaniu wyciągu, poddali go analizie i okazało się, że wpłaty dokonywane były głównie przez osoby fizyczne i były to znaczne kwoty, przekraczające 100.000 złotych. Z rachunku wynikało, iż kwoty te były głównie transferowane na rachunek trzech spółek: (...) Z., (...) Sp. z o.o. W. oraz (...) z siedzibą w D.. Dodatkowo z historii rachunku wynikało, że umowy podpisywane pomiędzy klientami (...) Ltd. miały na celu zarządzanie i inwestowanie w maklerskie instrumenty finansowe. Świadczyły o tym adnotacje przy przelewach (tytuły przelewów) takie jaki: „umowa o zarządzanie powierzonym kapitałem”, „inwestycja finansowa” i „umowa inwestorska”. Bazując na informacjach internetowych oraz rejestrze KRS stwierdzili pewne powiązania pomiędzy wyżej wymienionymi spółkami. Powiązania te miały charakter kapitałowy - polegały na tym, że (...) Sp. z o.o. i (...) Ltd. (obok (...) SA. i (...) LTD ) wchodzą w skład (...). Oprócz tego stwierdzono, iż pod jednym adresem, to jest przy ul. (...) w D., zarejestrowany jest wyżej wymieniony (...) S.A. i (...), a także znajduje się tam przedstawicielstwo w (...) Ltd., co świadczy o ścisłym powiązaniu pomiędzy tymi podmiotami Stwierdzili także pewne powiązania osobowe, gdyż właścicielem (...) jest M. C. (1), który pełni również funkcję szefa sprzedaży na Europę Wschodnią z ramienia (...) Ltd. Prócz tego, co wynika z informacji umieszczonej na stronie internetowej (...), firma ta współpracując z (...) prowadzi obsługę zagranicznych przedstawicielstw na terenie Szwajcarii. Oprócz tego, bazując na informacjach prasowych, stwierdzono, iż (...) współpracuje lub też należy do B. B. (1). Potwierdza to także jeden przelew znajdujący się na wyciągu operacji finansowych (...) Ltd. Zgodnie też z informacjami zawartymi w dokumentach rejestrowych (...), w organach zarządczych tej spółki zasiadał S. K., współpracownik B. B. (1). Po złożeniu w sprawie tej formalnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, około 10.07.2007 roku otrzymali kolejny sygnał i informacje na temat spółki (...) Ltd., przekazano im także kolejny wzór umowy, którą się ta spółka posługuje w ramach swojej działalności. Wraz z wyżej wymienioną umową przekazano im dokumenty świadczące o tym, iż spółka rozwijając działalność na terenie RP poszukuje współpracowników (agentów), których zadaniem ma być pozyskiwanie klientów. Umocniło to podejrzenia, iż działania spółki (...) Ltd polegają na prowadzeniu działalności w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi (zarządzaniu kapitałem) bez wymaganego zezwolenia Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.
W czasie kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.: 1.470-1.474, t. 9) świadek P. J. (2) m.in. podał, iż firma (...) Ltd. nie posiada zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego na prowadzenie działalności w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi. Spółka (...) Ltd. nie występowała do Komisji Nadzoru Finansowego o notyfikację uprawnień wydanych przez zagraniczne organy nadzoru. Posiadanie zezwolenia zagranicznych organów nadzoru nie uprawnia do prowadzenia na terenie RP działalności w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi bez notyfikacji tych uprawnień przez Komisję Nadzoru Finansowego. (...) Ltd. prowadził działalność na terenie RP w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi, co zostało udokumentowane przypadkami proponowania świadczenia usług i podpisywania umów z obywatelami i na terenie RP. (...) Ltd. posiada rachunki w bankach na terenie Polski, co wzmacnia tezę, że działalność ta była prowadzona na terenie RP.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 21 maja 2013 roku (k.: 17.542-17.544, t. 89) świadek P. J. (2) zeznał m.in., że Komisja Nadzoru Finansowego w 2007 roku złożyła zawiadomienie o działalności firmy (...) i jej działalności maklerskiej. Następnie opisał przebieg zdarzeń zgodnie wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania były ogólne. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376 – tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka P. J. (2) z k.: 76-79, 1469-1475 i złożone do protokołu rozprawy z dnia 21.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.542-17.544 (tom 89).
Sąd ocenił zeznania świadka P. J. (2) jako wiarygodne, albowiem są spójne, logiczne i konsekwentne oraz korespondują z pozostałym ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, z którym tworzą zgodną całość. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności podważające wiarygodność relacji świadka na temat zaistniałego zdarzenia.
Również kolejny świadek A. J. (2) w swoich zeznaniach opisał ogólnie charakter przedsięwzięcia, jakim była działalność firmy (...), z perspektywy znajomości z B. B. (1).
W swoich pierwszych zeznaniach z postępowania przygotowawczego świadek A. J. (2) (k.: 6.693-6.703, t. 35) zeznał między innymi, że w 2004 roku przybyli do niego B. B. (1) i P. K. (5). B. powiedział mu, że K. poznał w więzieniu, że jest to osoba, do której ma pełne zaufanie i którą zatrudnił. Z relacji świadka wynika, że przybyli opowiadali mu o M. J. - pastorze baptystów z Wielkiej Brytanii, prowadzącym działalność gospodarczą w B. w Anglii. Właśnie od grupy baptystów, którym duchowo przewodził M. J., miał pochodzić kapitał na przedsięwzięcia. Ze słów świadka wynika, że on sam M. J. poznał również w 2004 roku. Ten starał się uwiarygodnić w jego oczach kilka osób, wśród których kilkoro było baptystami, w tym B. B. (1) i A. G. (2). Dodał, że on miał wątpliwości, gdyż znał historię B. B. (1), ale M. J. powiedział mu, że to jest człowiek, który się zmienił i będzie działał w inny sposób niż poprzednio. Zaprzyjaźnił się z M. J., przeszedł z nim na „ty”. Ze słów świadka wynika, że dla podjęcia działań w Polsce, które wskazał, przewidywana była jakaś spółka posiadająca już jakąś historię i nieobciążona zobowiązaniami. Taką spółką był (...) sp. z o.o. Podał, że on w sierpniu 2004 roku od M. M. (7) i innych udziałowców objął wszystkie udziały w spółce z o.o. (...) posiadającej kapitał zakładowy 50.000 złotych. Za objęcie tych udziałów nie płacił. Przypuszcza, że środki na to wyasygnowała grupa M. J.. B. i (...) przedstawili mu m.in. koncepcję, że (...) (...) zostanie przekształcony w (...) o wyższym kapitale zakładowym działający w Polsce jako agent (...) Ltd. z siedzibą w Wielkiej Brytanii. (...) miał być odpowiednikiem funduszu inwestycyjnego, który obracałby środkami inwestorów. W koncepcji tej, obok (...), miałyby być także odpowiedniki w innych krajach Europy. Zakładano, że spółki-agenci będą zawierały umowy z inwestorami, które to umowy będą parafowane przez (...) i M. J.. W każdym kraju miał być powołany pełnomocnik (...) Ltd. będący jednocześnie prezesem spółki - agenta. Koncepcja ta również zakładała, że zgromadzone środki lokowane będą zarówno w narzędziach finansowych, jak i w nowych technologiach. Doprecyzował, że mówiąc o narzędziach finansowych ma na myśli akcje, obligacje, warranty, bondy i inne bezpośrednie i pośrednie instrumenty finansowe. Zeznał, że ponieważ w Polsce, aby prowadzić działalność finansową trzeba mieć specjalne zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego, to od początku zakładano, że umowy z inwestorami będą dopiero ważne, gdy podpisze je M. J., co znalazło swoje odzwierciedlenie w formularzach umów inwestorskich. Z dalszej relacji świadka wynika, że w marcu 2005 roku odbyło się we W. kluczowe spotkanie potencjalnych współpracowników (...) z M. J., w którym i on uczestniczył. Spotkanie to odbyło się w jego domu we W. przy ul. (...). Brali w nim udział B. B. (1), M. J., A. G. (2) z córką M. B. (2), prawniczka z Ł., J. B. - finansista z K. i K. C.. Na spotkaniu tym dyskutowano nad wyżej wspomnianą koncepcją oraz omawiano sprawy organizacyjne przyszłej spółki. Ustalono na tym spotkaniu, iż świadek będzie pełnomocnikiem (...) w Polsce i jednocześnie pierwszym prezesem (...) sp. z o.o. Dyrektorem zarządzającym i prokurentem (...) miał być A. G. (2), a jego córka miała pełnić funkcję sekretarki. Biuro firmy miało znajdować się przy ul. (...) we W.. Dodał, że jest to adres biura, w którym działalność gospodarczą prowadzi A. G. (2) z rodziną. Następnie podał, że rozpoczęli działania organizacyjne zmierzające do przekształcenia (...) (...) w (...) korzystając z usług Kancelarii Adwokackiej we W.. W maju dopiero kończył sprawy związane ze wszystkimi przekształceniami spółki (...) w (...) i z udrożnieniem kontaktów pomiędzy spółką matką i spółką agentem. Ze słów świadka wynika, że w czerwcu 2005 roku doszło do ostrego konfliktu pomiędzy A. G. (2) a nim. Konflikt ten dotyczył niepełnego informowania go o tym, co się dzieje w wykonawczym życiu spółki. Dodał, że pełną wiedzę na ten temat posiadała rodzina G.. Świadek bał się tego, że będą podejmowane decyzje, które będą go obciążać. Powiedział, że bywało tak, iż dowiadywał się od M. J. o faktach związanych z (...), o których jeszcze nie wiedział, a o których wiedział już M. J., czyli informacje przekazywano poza nim. Kiedy o tym powiedział M. J., oraz o tym, że M. B. (2) wykonuje tylko polecenia swojego ojca A. G. (2), ignorując jego polecenia, to M. J. uznał, że ważniejszy jest A. G. (2). W takiej sytuacji został odwołany ze wszystkich pełnionych funkcji oraz cofnięto udzielone mu pełnomocnictwo. W lipcu 2005 roku otrzymał oficjalne pismo od A. G. (2) informujące go o podjętych decyzjach. Dalej podał, że od tego momentu stał się tylko klientem (...), ponieważ zainwestował w okresie marzec - maj 2005 roku około 65,5 tys. USD. Dodał, że posiada na tę okoliczność umowę inwestorską z (...) Ltd. na zarządzanie powierzonym kapitałem. W swoich dalszych zeznaniach świadek podał, że nadal interesował się losami spółki, lecz jego kontakt z jej władzami był bardzo ograniczony. Dowiedział się, że doszło do konfliktu pomiędzy A. G. (2) i M. J. oraz, że spójka została przeniesiona do W., a jej nowym prezesem jest M. G. (3). Powiedział też, że na prośbę M. G. (3) dwukrotnie otwierał po dziesięć wydzielonych kont w (...) Banku dla potencjalnych inwestorów (...) Ltd., którzy mieli tam przelewać środki według umów inwestorskich z (...) Ltd. Dodał, że jego zainteresowanie firmą wynikało również z tego, że chciał odzyskać zainwestowane środki. Kiedy rok przed przesłuchaniem zadzwonił do niego M. G. (3) z jakąś sprawą, to zapytał go o los swoich pieniędzy. Wówczas ten podał mu kolejny termin zwrotu środków pieniężnych, który nie został dotrzymany. Mówił, że miał też telefoniczny kontakt z M. J. i B. B. (1). Wówczas pytał się ich o los swoich pieniędzy. (...) i B. przepraszali go, że tak wyszło i próbowali się wytłumaczyć. Podawali różne wersje zwrotu kapitału, między innymi poprzez kapitalizację papierów wartościowych (...) (...) W swoich dalszych zeznaniach świadek podał, że on tak naprawdę nie wie, jakie były relacje między M. J. a B. B. (1). Natomiast odnosi wrażenie, że ponieważ B. B. (1) ma przeszłość naznaczoną przez aferę Art. B., to decyzje do Polski przepływały poprzez M. J.. Doprecyzował, że takie wrażenia odnosił po tym, że wiele różnych spraw o charakterze detalicznym było podstawą podejmowanych decyzji. Należało wykonać decyzje, dyspozycje, które były wyrażone, czy też podpisane przez M. J., dla których to podstawą była szczegółowa znajomość codziennej sytuacji w spółce, a M. J. był przecież w Anglii. Oświadczył, że jest przekonany, że wszystko to było raportowanie M. J., niemniej to B. B. (1) był na miejscu w W. i to on znał szczegóły spraw spółki, chociaż nigdy nie zostało stwierdzone, że pełni w (...), ani w (...) Ltd. jakąkolwiek funkcję.
W czasie kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego świadek A. J. (2) (k.: 15.763-15.771, t.80) opisał przebieg zdarzeń podobnie jak w czasie pierwszego przesłuchania. Nadto oświadczył, że uważa, iż za tym wszystkim stał B. B. (1). Według niego wszystkie decyzje podejmował B. B. (1), a M. J. był tylko atrapą. Podkreślił, że w czasie, kiedy on (świadek) był prezesem (...) (...), a po zmianie nazwy (...), to najbardziej decyzyjny był B. B. (1), chociaż nigdzie nie występował jako podejmujący decyzje, ale faktycznie decyzje były jego. Ktokolwiek cokolwiek zrobił, to i tak musiał to zaakceptować B. B. (1). Dodał, że B. B. (1) starał się, aby jego nazwiska nigdzie nie było. Ze słów świadka wynika, że on nie wie, w jaki sposób rozporządzono pieniędzmi wpłaconymi przez klientów, po zawarciu umowy z (...).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego (k.: 19.270-19.274, tom 98) świadek A. J. (2) zrelacjonował przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszymi zeznaniami z postępowania przygotowawczego, jednak jego wypowiedzi były ogólne. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376 – tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. J. (2) z k.: 6.693-6.703 (t. 35), k.: 15.762-15.772 (t. 80) i złożone do protokołu rozprawy w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 19.270-19.274 (tom 98).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. J. (2) podszedł do nich z ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony sam, w początkowym okresie działalności firmy (...) w Polsce, był zaangażowany w to przedsięwzięcie. Niemniej należy podkreślić, że A. J. (2), podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, które zostaną przytoczone poniżej, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisał w swoich zeznaniach. Zrelacjonował on zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sam uczestniczył i które zaobserwował, a także informował o swych wnioskach, co do roli B. B. (1) w procederze, na podstawie dostrzeżonych okoliczności. Wobec powyższego Sąd uznał zeznania świadka A. J. (2) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze i późniejszą rolę w firmie (...). Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych. Zdaniem Sądu A. J. (2) opisał rzetelnie to co zapamiętał na temat zaangażowania B. B. (1) w proceder i prawidłowo nakreślił rolę M. G. (3), albowiem składając takiej treści zeznania mówił także o swojej styczności z przedsięwzięciem. Podnieść należy, że zeznania świadka na temat zaobserwowanego przez niego udziału oskarżonych w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat. Zaznaczyć także należy, że A. J. (2) z racji zajmowania się sprawami firmy (...) Sp. z o.o., a także jako pełnomocnik firmy (...), przy współpracy z m.in. z B. B. (1), a później także na prośbę M. G. (3), ma wiedzę na temat rozwoju działalności tych osób na terenie Polski polegającej na zawieraniu umów z inwestorami, którzy wpłacali środki pieniężne na konta w (...) Banku, zakładane także przez niego na prośbę M. G. (3). Wskazać należy, że zeznania A. J. (2) umożliwiły ustalenie zaangażowania B. B. (1) w proceder polegający na pozyskiwaniu środków pieniężnych od inwestorów od początku działalności firmy (...) na rynku polskim. W czasie przesłuchania świadek doprecyzowywał opisy niektórych zdarzeń, w których uczestniczył. Podkreślić także należy, że jeżeli świadek nie pamiętał lub nie znał szczegółów zdarzeń to o tym mówił, co także wskazuje na prawdomówność tego świadka. Okoliczność, że świadek w swoich zeznaniach nie podawał dokładnie dat niektórych zdarzeń, ani często szczegółów z nimi związanych, nie umniejsza wiarygodności jego zeznań. Oczywistym jest, że upływ czasu zaciera w pamięci szczegóły zdarzeń. Natomiast odnosząc się do oceny zeznań świadka w zakresie podawanych przez niego spostrzeżeń i ocen zachowań osób zajmujących się działalnością firmy (...) na rynku polskim, w tym wskazywanie jako głównego decydenta B. B. (1), to na ten temat jego wypowiedzi nie były jednoznaczne. Niemniej nie można przypisać, aby wnioski świadka odbiegały w zasadniczych dla zaistnienia przestępstwa kwestiach od ustaleń Sądu w zakresie sprawstwa oskarżonego B. B. (1).
Potwierdzeniem relacji świadka A. J. (2) są zeznania kolejnego świadka.
Świadek P. K. (5) - zatrudniony w (...) na stanowisku dyrektora do spaw handlowych - w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 11.965-11.974, t. 61) potwierdził, że odbywał z B. B. (1) karę pozbawienia wolności. Odnosząc się do przedmiotu sprawy podał między innymi, że spółka (...) Ltd powstała w Anglii i została założona przez M. J.. W Polsce (...) Sp. z o.o. przekształciła się w (...) Sp. z o.o. Zrobił to, na polecenie B. B. (1), M. J., który był formalnym założycielem spółki w Anglii. W innym miejscu przesłuchania na temat relacji B. B. (1) i M. J. świadek podał, że jest przekonany, w oparciu o obserwację relacji pomiędzy M. J. a B. B. (1), że wszystko co robił M. J. w Anglii wypływało od B. B. (1), że to B. B. (1) podejmował decyzje. Z dalszych zeznań świadka wynika, że on w firmie (...) był zatrudniony jako dyrektor handlowy. Jego praca w (...) (...), zmienionej później na (...), polegała na tym, że poruszał się z B. B. (1) jako jego asystent, realizował stronę formalną, przygotowywał pomysły B. B. (1) do realizacji, sporządzał biznesplany, kosztorysy. Mieli prowadzić interesy, B. B. (1) był zaangażowany w wiele różnych pomysłów i przedsięwzięć, ale nigdy nie doszło do ich finalizacji z powodu braku środków. Dodał, że część tych pomysłów pochodziła od ludzi, którzy myśleli, że B. B. (1) ma pieniądze. Świadek zeznał też, że decyzje o tym co się dzieje w (...) (...) faktycznie podejmował B. B. (1). Wszystkie działania i pomysły wypływały od B. B. (1). Sytuacja ta nie zmieniła się po przekształceniu firmy w (...) i przyjściu A. G. (2). Firma (...) miała zajmować się różnymi interesami. Dodał, że formalnie (...) (...) reprezentował prof. J., a później G.. Powiedział też, że on odszedł z firmy w ostatnich dniach kwietnia 2005 roku.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 17.12.2013 roku (k.: 19.200-19.201, t. 97) świadek P. K. (5) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania były mniej szczegółowe. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść zeznań złożonych przez niego w postępowaniu przygotowawczym.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376 – tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka P. K. (5) z k.: 11.965-11.974 (t. 61) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 17.12.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 19.200-19.201 (tom 97).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka P. K. (5) również podszedł do nich z ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony sam, jako asystent i znajomy z więzienia, współdziałał z B. B. (1) w początkowym okresie działalności firmy (...) Sp. z o.o., przemianowanej następnie na (...) Sp. z o.o., co oznacza, że był zaangażowany w przedsięwzięcie. Niemniej należy podkreślić, że P. K. (5), podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisał w swoich zeznaniach. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że był wprowadzony do wnętrza przedsięwzięcia przez B. B. (1). Świadek ten zrelacjonował zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sam uczestniczył i które zaobserwował, jak też informował o swych wnioskach, co do roli B. B. (1) w procederze, na podstawie dostrzeżonych okoliczności. Z jego wypowiedzi wynika, że nie dostrzegał osoby ważniejszej od B. B. (1) w tym przedsięwzięciu. Nadto odróżniał on formalne stanowiska, jak M. J., A. J. (2), czy A. G. (2), od faktycznego zarządzania firmami, które przypisał B. B. (1). Wobec powyższego Sąd uznał zeznania świadka P. K. (5) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego. Podnieść należy, że zeznania świadka na temat zaobserwowanego przez niego udziału B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat w czasie przesłuchania na rozprawie w toku poprzedniego rozpoznania sprawy, chociaż jego wypowiedzi, z uwagi na upływ czasu od zdarzeń, były mniej szczegółowe. Wskazać należy, że również zeznania P. K. (5), z pozycji asystenta B. B. (1) w spółce (...), umożliwiły ustalenie zaangażowania B. B. (1) w proceder już od czasu funkcjonowania firmy (...) Sp. z o.o., przekształconej następnie w (...) Sp. z o.o.
Kolejny przesłuchany w sprawie świadek A. G. (2) – prezes firmy (...) sp. z o.o. – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 7.530-7.541, t. 39) podał, że w 2004 roku poznał M. J., który był znajomym A. S. (4), we W.. Wymieniony w grudniu 2004 roku zaproponował mu pracę dla jego spółki (...). Natomiast w 2005 roku, w marcu lub kwietniu, przedstawił mu na czym ma polegać ta współpraca. Chodziło o pracę dla spółki (...), której prezesem był A. J. (2) zamieszkały we W.. Z dalszej relacji świadka wynika, że wówczas M. J. i B. B. (1) poznali go z A. J. (2). Mówił też, że na początku 2005 roku lub pod koniec 2004 roku spotkał się z B. B. (1), który przyjechał po niego razem z M. J. na dworzec. B. B. (1) przedstawił się jako osoba, która jest razem z M. J. współwłaścicielem (...) Ltd w Anglii. Miał on szerokie plany handlu ropą, gazem, kontraktami surowcowymi. Wówczas nie było jeszcze mowy o inwestycjach finansowych. Stwierdził, że szybko zorientował się, iż „pierwsze skrzypce” grał B. B. (1), a nie M. J., gdyż trudno było tego nie zauważyć. Z dalszej relacji świadka wynika, że we W., w marcu 2005 roku, podła propozycja, że (...) (...) będzie obsługiwała administracyjnie (...) Ltd. Szybko okazało się, że obsługa będzie dotyczyła głównie inwestycji finansowych. B. z (...) mówili, że B. posiada olbrzymi kapitał na zachodzie, ok. 100.000.000 USD, jednak pieniądze te są zainwestowane w bondy (obligacje Skarbu Państwa). Powiedziano mu też, że ponieważ te bondy są w dużych odcinkach, to nie ma sensu ich ruszać. Zamierzali zbierać pieniądze i łączyć je w większe pule po czym inwestować właśnie w te bondy, w Szwajcarii. Został zatrudniony przez (...) Ltd Anglia.
W innym miejscu przesłuchania podał, że brał udział w spotkaniu u A. J. (2) w marcu 2005 roku we W.. Był to start ekspansji (...) Ltd. W spotkaniu tym brali udział B. B. (1), A. J. (2), K. C. oraz jeszcze dwie lub trze osoby z B. B. (1), którzy nie zostali zaproszeni do projektu. Była też prawniczka M. B. (3) z Ł., spokrewniona z B. B. (1), był również J. B., który miał zajmować się oprogramowaniem do rozliczania finansów. Mówiono o planach firmy. Na tym spotkaniu nie było mowy o tym, że będą inwestycje na rynku finansowym, nie przedstawiano K. C. jako osoby odpowiedzialnej za inwestycje finansowe. Nie negocjował warunków współpracy pomiędzy (...) (...) a (...) Ltd, było one wcześniej ustalone pomiędzy J., (...) a B.. W obu firmach prym wiódł B. B. (1).
Kontynuując zeznania podał, że dość szybko zobaczył, że firma (...) zajmuje się właściwie tylko i wyłącznie zbieraniem pieniędzy dla (...) i regulowaniem rachunków, z polecenia (...), które nie były związane z działalnością (...) (...). Dodał, że prezesem (...) (...) był wówczas A. J. (2). Wydawało mu się jeszcze wówczas, że za (...) Ltd stoją duże pieniądze ulokowane zagranicą, albowiem biuro obsługiwało loty B., hotele itp. Dodał, że została zawarta umowa pomiędzy (...) Ltd dotycząca obsługi administracyjnej. Z dalszej relacji świadka wynika, że w połowie sierpnia 2005 roku B. B. (1) zrezygnował z A. J. (2) jako prezesa (...) (...) lub już wtedy (...). W innym miejscu przesłuchania podał, że odwołanie J. odbyło się w ten sposób, że zawieszono mu pełnomocnictwa do reprezentowania (...) Ltd. Do (...) (...) nadesłano zawiadomienie z informacją, że A. J. (2) będzie odwołany z funkcji prezesa. Wówczas B. B. (1) zaproponował jemu (świadkowi) objęcie funkcji prezesa zarządu tej spółki. On postawił warunek, że może się tego podjąć, jeżeli wszystko będzie potwierdzane przez M. J.. Ponieważ B. B. (1) w tamtym czasie współpracował z kancelarią (...), to oni przygotowywali dokumenty. W innym miejscu przesłuchania podał, że on był prezesem (...) (...) od połowy sierpnia 2005 roku z wynagrodzeniem w wysokości 3.000 złotych. W (...) (...) była zatrudniona również jego córka M. B. (2), która w tej firmie pracowała w tym samym okresie co on. Z relacji świadka wynika także, że spółka zmieniła nazwę na (...), zaś on był jej prezesem do grudnia 2005 roku. Dodał, że zarówno (...) (...), jak i (...) świadczyły usługi na rzecz (...) Ltd Anglia. (...) (...) miała pełnomocnictwo (...) Ltd do zawierania umów inwestycyjnych, przyjmowania pieniędzy i dokonywania wypłat. To pełnomocnictwo zostało udzielone w okresie kiedy A. J. (2) był prezesem (...) (...). Mówił też, że kiedy był prezesem firmy, to udziałowcem (...) była (...) Ltd.
Kontynuując zeznania podał, że on posiada dokumenty podpisane przez M. J., jego pisemne polecenia dokonania przelewów. Wówczas inwestorzy byli głównie z terenu W., których pozyskiwał K. C.. B. B. (1) proponował wszystkim korzystny układ prowizyjny i pozyskiwanie klientów. Zeznał, że on bardzo szybko zobaczył, że działalność inwestycyjna jest przenoszona do W. i skupiona wokół biura przy ul. (...). O otwarciu tego biura przy ul. (...) zadecydowali M. J. z B. B. (1). Biuro we W. zaczęło odpowiadać na telefony zniecierpliwionych klientów, którym należały się prowizje. Pierwsi klienci zaczęli dzwonić do biura we W. przy ul. (...) latem 2005 roku z pytaniami o przyczyny opóźnień w wypłacie prowizji. Dodał, że to nie były duże sumy i zaniepokoiło go, że B. B. (1) nie jest w stanie wypłacać prowizji od tych niezbyt dużych sum. On monitował u B. B. (1) i M. J., że nie chce ponosić odpowiedzialności za ich niesłowność. Od tego czasu zaczął narastać konflikt pomiędzy nim a B. B. (1). Dodał, że M. J. był figurantem, nie miał żadnego znaczenia. Ze słów świadka wynika, że już w październiku 2005 roku wszystkie dokumenty inwestorskie zostały zabrane przez K. C.. Było to kilkanaście kopii umów. Oryginały mieli inwestorzy. Zeznał też, że on od sierpnia 2005 roku wypłacał sobie pensję, jako prezesowi, w wysokości około 3000 złotych. Miał regulować rachunki telefoniczne, za rozmowy (...), B., C., M. B.. Były to rachunki astronomiczne. Pieniądze te miały zostać mu zwrócone przez (...) Ltd. Jednak nie dostawał żadnych przelewów, natomiast mówiono mu, że ma sobie wziąć pieniądze z konta z pieniędzy inwestorów. Wówczas zorientował się, że „dziury łatają wpłaty kolejnych inwestorów”. W innym miejscu przesłuchania podał, że za jego czasów żadne pieniądze z wpłat nie poszły na żaden forex lecz szły na bieżącą obsługę (...) Ltd.
W dalszych zeznaniach podał, że kiedy to powiedział, to wówczas biuro przeniesiono do W.. Napisał wówczas oficjalne pismo do zarządu (...). Po otrzymaniu pisma złożono wniosek do KRS o zmianę zarządu. On przestał być prezesem firmy 15 grudnia 2005 roku. Następnie przyjechał M. J. z nowym prezesem M. G. (3), którego wówczas poznał. Od 15 grudnia 2005 roku M. G. (3) został prezesem firmy. W innym miejscu przesłuchania podał, że w firmie faktycznie decyzje podejmował B. B. (1). On będąc prezesem firmy musiał konsultować z M. J. i B. B. (1) wszelkie wydatki, np. na meble. Dodał, że firmy (...) były potrzebne do tego żeby ściągać z rynku pieniądze. (...) (...) i (...) miały otrzymywać 100.000 złotych za świadczone usługi administracyjne. Chyba parę razy dostali te pieniądze, ale nie pochodziły one z Anglii, lecz wszystko było finansowane z pieniędzy wpłacanych przez inwestorów i jemu pozwolono wziąć te pieniądze. Formalnie zezwolił na to M. J., ale na 100% stał za tym B. B. (1). W innym miejscu dodał, że rachunki firmy zakładał A. J. (2), natomiast do kont (...) miał dostęp J., on oraz B.. Dostęp mogły mieć również i inne osoby. W innym miejscu przesłuchania podał, że spółki (...) zajmowały się obsługą rachunku bankowego w imieniu i na rzecz (...) Ltd i była to główna ich działalność. Na ten rachunek wpływały i wypływały pieniądze inwestorów i kontrahentów. Na rachunku nie było żadnych operacji, które wskazywałyby na fakt inwestowania pieniędzy inwestorów. Ponadto spółki te zajmowały się obsługą delegacji (...), B., rozliczaniem rachunków telefonicznych, drukowaniem umów inwestorskich. Wzór umowy dostali mailem od (...). Umowy drukowali i wysyłali do W. do biura na ul. (...) i na polecenie bezpośrednio inwestorom. Potem przejęło to biuro przy ul. (...). Wysyłali informację o tym ile inwestor wpłacił i jakie odsetki oraz w jakim okresie mu się należą. Dodał, że K. C. dostał pełnomocnictwo do reprezentowania (...) Ltd i to on podpisywał umowy, gdyż do niego należało pozyskiwanie inwestorów. Umowy nie były przesyłane do L.. Dodał, że mogło się zdarzyć, że to on podpisał jakąś umowę. Jeżeli inwestor się zdecydował wpłacał pieniądze na konto (...) (...) lub (...), to on (świadek) dostawał polecenie przyjęcia tych pieniędzy w imieniu (...) Ltd, a potem ewentualne polecenie wypłaty kapitału i odsetek. Dodał, że pod koniec jego prezesury B. B. (1) przedstawił się jako pełnomocnik i współwłaściciel (...) Ltd., ale on formalnego pełnomocnictwa nie widział.
W swoich zeznaniach powiedział też, że on jest jednym z inwestorów. W marcu 2005 roku (...) poprosił go o pożyczkę 30.000 złotych. Powiedział, że może oddać te pieniądze albo sporządzi umowę inwestycyjną na 10 % miesięcznie. Umowa była bezterminowa, a odsetki miały być wypłacane po zakończeniu umowy, ale ich nie otrzymał. Około lutego 2006 roku dostał zwrot tej kwoty na konto prywatne. Dodał, że on rekomendował inwestycję A. S. (4), który odzyskał pieniądze z odsetkami oraz rekomendował inwestycję firmie (...) z W., której udziałowcami byli S., J. i on, która też odzyskała pieniądze. Dodał, że A. S. (4) znał B. B. (1) ze (...) oraz znał M. J.. Wszyscy trzej pracowali w F., który jest własnością S.. S. zainwestował ok. 100.000 - 200.000 złotych, a J. również 100.000-200.000 złotych. Powiedział też, że mogło się tak zdarzyć, że on również reprezentował (...) Ltd na podstawie szczególnego pełnomocnictwa. Wydaje mu się, że za umowy z J. lub (...) (...), nie dostał prowizji. Dodał, że prowizja była ustalona w ten sposób, że B. powiedział, iż jest 10% zysku miesięcznie i prowizja zależy od tego na ile pośrednik umówi się z klientem, jak np. na 6%, to zostanie mu 4%.
Podczas kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 7.579- 7.586, t. 39) świadek A. G. (2) podał, że wiedział, iż (...) Ltd zawiera umowy z inwestorami, bo i on taką umowę zawarł. Dodał, że na początku nie było mowy o tym, że inwestorzy będą wpłacali pieniądze do banku w Polsce. Mieli oni wpłacać do banków na terenie Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Jak został prezesem to już były zbierane pieniądze na rachunki w Polsce. Zaczęło się to w marcu, kwietniu 2005 roku. Tłumaczone było to tym, że inwestorom w Polsce łatwiej będzie wpłacać pieniądze na rachunki w Polsce. Z wypowiedzi świadka wynika, że on nie weryfikował wiarygodności (...) Ltd oraz jej zdolności do wywiązywania się ze zobowiązań. Nie sprawdzał wysokości kapitału podstawowego tej firmy. Został poinformowany przez (...) i B., że jest powiązana kapitałowo ze spółkami z Cypru i Izraela. Nie wiedział na czym to powiązanie kapitałowe miało polegać. Cały czas był przekonany, że B. ma odłożone duże pieniądze. Mniej więcej w sierpniu zorientował się, że żadne pieniądze nie przychodzą z zagranicy. Zaczął podejrzewać, że tam nie ma żadnych wolnych środków, że wszystko opiera się o środki wpłacane dla (...) Ltd w Polsce. Pierwsza sytuacja, kiedy nie było pieniędzy na koncie, a trzeba było zapłacić inwestorowi, była w wakacje, chyba w sierpniu. To nie była duża kwota. Cały czas jednak wpływały pieniądze od inwestorów i to pozwoliło zachować płynność. Dodał, że pieniądze wpłacane przez inwestorów były na bieżąco wydatkowane. Wytłumaczenie było takie, że zagranicą są duże środki, których nie można ruszyć, bo straci się odsetki. We wrześniu rozmawiał z K. C., który na pytanie: „czy są organizowane jakieś pieniądze?”, zapytał go: „czy ja wierzę, że są jakieś pieniądze”. Po jego minie zorientował się, że pieniędzy może nie być. Kiedy był w zarządzie (...) nie doszło do całkowitej niewypłacalności (...) Ltd, a były jedynie pewne zacięcia, opóźnienia w wypłatach dla inwestorów. Powiedział też, że z rachunku (...) były przelewy na (...), we wrześniu, październiku na firmę w W. (...), płacił ich czynsze, za ich meble, na udziały w polskiej firmie. Nie wie, czy w czasie kiedy prezesem był J., ale poszła duża suma na (...) Ltd (300.000 - 400.000 złotych). W swoich zeznaniach podał, że inwestorem była firma (...). (...) przelała pieniądze w kwocie 200.000 złotych na dłuższy okres na konto (...) i wpłacił gotówką ok. 200.000 złotych do kasy na okres jednego miesiąca. B. powiedział, że przyjmują je na 4%. Pieniądze te zostały wypłacone po miesiącu gotówką tej firmie jako zwrot kapitału. Wypłacającą była córka świadka M. B. (2). B. mówił później, że on okradł firmę, gdyż wypłacił te 200.000 złotych. W innym miejscu przesłuchania podał, że (...) wypowiedziała także kolejną umowę na świadka sugestię i zażądała zwrotu kapitału. Odzyskiwali kapitał przez 2 lata w ratach. B. nie chciał dokonać przelewu na konto (...), ale powiedział, że zwróci je na konto S..
Kontynuując zeznania podał, że B. B. (1) był głową firmy (...) Ltd, formalnie lub nieformalnie. M. J. wykonywał raczej jego polecenia. M. G. (3) przejął spółkę (...) po nim. Dodał, że M. J. był na spotkaniu we W. u A. J. (2).
W czasie innego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 14.997-15.003) świadek A. G. (2) dodał, że na to, iż to B. B. (1) faktycznie kierował działaniami (...) Ltd., a nie M. J., wskazywał głównie brak podejmowania jakichkolwiek decyzji przez M. J. bez wcześniejszego kontaktu z B. B. (1) lub też kierowanie go przez M. J. bezpośrednio do B. B. (1) w celu rozwiązania kwestii związanych z działalnością (...) Ltd. Trzecia kwestia to było to, iż w sprawach związanych z współpracą pomiędzy (...) Ltd. a (...) Sp. z o.o. najczęściej telefonował do niego bezpośrednio B. B. (1), a nie M. J.. Potwierdził też, że w czasie, kiedy był prezesem (...) Sp. z o.o. istniało około 20-30 umów obsługiwanych przez (...) Sp. z o.o. Z tej ilości umów, kilka - kilkanaście zawarto w czasie gdy on był prezesem (...) Sp. z o.o., pozostałe umowy były zawarte wcześniej. W czasie jego prezesury były one tylko obsługiwane, czyli regulowano zobowiązania z nich wynikające z wpłat innych inwestorów. Żadne pieniądze nie były przekazywane z firmy (...) Ltd., ani z innych źródeł, na wypłaty dla tych inwestorów.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 10.06.2013 roku (k.: 17.960-17.965, t. 91) świadek A. G. (2) potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego. Ponownie też opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszymi relacjami, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Przed Sądem zeznał m.in., że istniały dwie firmy: (...) Ltd i (...). Nie wie jak powstawała angielska (...). Powiedział, że formalnym prezesem był (...) a nieformalnie zarządzał tam B.. B. wydawał polecenia i było to na porządku dziennym. Większość poleceń spoza zwykłego zarządu była jego. G. świadek poznał przed odwołaniem i wcześniej nie miał związku z firmą.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. G. (2) z k.: 7.530-7.541 (t. 39), k.: 7.579-7.586 (t. 39), k.: 14.997-15.003 i złożone do protokołu rozprawy z dnia 10.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.960-17.965 (tom 91).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. G. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisał w swoich zeznaniach. Zrelacjonował on zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sam uczestniczył i które zaobserwował, a także informował o swych wnioskach, co do roli B. B. (1) w procederze, na podstawie zaistniałych zajść. Zeznania A. G. (2) obrazują zdarzenia wcześniejsze z udziałem B. B. (1), jeszcze sprzed narady (...). Świadek ten dostrzegał także czynności wcześniejsze, którym także przewodził B. B. (1). Sprawowanie funkcji prezesa firmy pozwoliło świadkowi A. G. (2) na zgłębienie niezbyt wtedy jeszcze rozległej działalności spółki polskiej i angielskiej. Kilka miesięcy tej funkcji plus uprzednie rozmowy jednoznacznie dały podstawę do poczynienia licznych obserwacji, w tym na okoliczność relacji B. B. (1) z prezesem (...) Ltd M. J.. Te obserwacje, które opisał w czasie przesłuchań w postępowaniu przygotowawczym, a następnie potwierdził w toku przesłuchania na rozprawie nie powodują najmniejszych wątpliwości, że protagonistą w ramach tych spółek był B. B. (1). Sposób odwołania świadka z funkcji prezesa (...) Sp. z o.o. także był spowodowany konfliktem z B. B. (1). Wobec powyższego Sąd uznał zeznania świadka A. G. (2) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze, a także przywołaną w zeznaniach świadka późniejszą rolę w firmie (...). Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat w toku poprzedniego rozpoznania sprawy. Zaznaczyć także należy, że A. G. (2) z racji zajmowania się sprawami firmy (...) Sp. z o.o., i znajomości powiązań tejże firmy z firmą (...), pod dyktando B. B. (1), ma wiedzę na temat działalności B. B. (1) na terenie Polski polegającej na zawieraniu umów z inwestorami, którzy wpłacali środki pieniężne na konta w banku, zakładane także przez A. J. (2), które to środki – wbrew zapisom umów – nie były inwestowane lecz wykorzystywane przez właścicieli firmy na ich własne potrzeby.
Kolejny świadek M. B. (2) w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 15.218-15.225, t. 78) zeznała, że od marca do grudnia 2005 roku pracowała w firmie (...). W trakcie jej pracy w tej firmie została zmieniona jej nazwa na (...) Sp. z o.o. Podała, że najpierw prezesem firmy był A. J. (2), a następnie jej ojciec A. G. (2). Dla niej rozpoczęło się to tym, że ojciec zabrał ją w marcu 2005 roku na spotkanie do domu A. J. (2) we W.. Na tym spotkaniu był też M. P. (3), który mieszka w Anglii w B., B. B. (1), K. C.. Ze słów świadka wynika, że spotkanie to prowadził B. B. (1) z M. J., przy czym B. B. (1) był głównym prowadzącym. Stwierdził, że ma świetny pomysł na zarobienie pieniędzy poprzez inwestycje, ale do tego potrzeba pozyskać inwestorów. Kontynuując zeznania świadek podała, że to B. B. (1) kierował całą działalnością z tylnego siedzenia. M. J. był cały czas w Anglii. Natomiast B. B. (1) z K. C. byli w W.. Pamięta, że to B. B. (1) decydował o płatnościach. Najczęściej to B. B. (1) telefonował do jej taty, czasem wysyłał sms-y i wydawał dyspozycje na temat tego, gdzie, co komu należy wypłacić, gdzie i jakie środki ona i jej tata mają przelać. Odnośnie zleceń płatności, to do niej bezpośrednio B. B. (1) zwracał się jedynie w sprawach zakupu i zapłaty za bilety lotnicze. W swoich dalszych zeznaniach świadek podała, że na początku działalności B. B. (1) opowiadał, że zgromadzone od inwestorów pieniądze są przeznaczane na jakąś inwestycję, z której są zyski zarówno dla inwestorów jak i dla firmy. Zgodnie z formalnymi dokumentami, to M. J. był prezesem (...) Ltd. B. B. (1) nie figurował w żadnych dokumentach, jednakże M. J. nie miał wpływu na podejmowane działania dotyczące (...) Ltd. i nie sprawiał wrażenia osoby decyzyjnej i mającej wpływ na rzeczywiste działania B. B. (1). B. B. (1) wprawdzie żadnych funkcji nie pełnił, ale interesował się ile jest pieniędzy na koncie (...), wydawał polecenia jej i jej ojcu i przekazywał jemu decyzje, komu i kiedy przelać pieniądze z konta firmy na konta inwestorów, zachowywał się jak boss, z wieloma kontaktami i sprawami w trakcie załatwiania, który ciągle gdzieś dzwonił, z kimś rozmawiał. Zeznała, że z polecenia B. B. (1) jej tata przekazywał jej dyspozycje polecenia przelewania pieniędzy m.in. za prywatne zakupy B. B. (1), na przykład mebli. Za bilety lotnicze.
Kontynuując zeznania świadek podała, że pieniądze inwestorów wpływały na konto (...) w banku (...). Ponieważ miała dostęp do tego konta znała historię rachunku i nie przypomina sobie aby były te środki przekazywane na jakiekolwiek inwestycje. Pieniądze te pozostawały na koncie firmy i były wykorzystywane na bieżącą działalność, wypłaty odsetek inwestorom, prowizje dla K. C., raty leasingowe za samochody i inne płatności. Na przełomie listopad/grudzień 2005 roku wypowiedziano jej umowę, najpierw w trybie zwykłym, ale potem zmieniono na dyscyplinarne zwolnienie z pracy. Ale gdyby tego nie zrobiono, sama wypowiedziałaby umowę, ponieważ miała już dosyć tej sytuacji. B. B. (1) nie odbierał telefonów, inwestorzy dzwonili, na koncie nie było pieniędzy, więc z ojcem zamierzali rozstać się z firmą. Wyraz tego jej tata dał w piśmie zarówno do M. J. jak i do B. B. (1) pisząc, że nie wierzą w rzekome inwestycje, że utracili zaufanie do firmy i nie chcą dalej w tym brać udziału. W reakcji na drugi dzień ojciec został odsunięty, a ona zwolniona.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 23.01.2015 roku (k.: 20.189-20.192, t. 102) świadek M. B. (2) potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego. Ponownie też opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszymi relacjami, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. B. (2) z k.: 15.218-15.225 (t. 78) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 23.01.2015 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 20.189-20.192 (tom 102).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. B. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegła zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisała w swoich zeznaniach. Zrelacjonowała ona zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sama uczestniczyła i które zaobserwowała, a także informowała o swych wnioskach, co do roli B. B. (1) w procederze, na podstawie zaistniałych zajść. Zeznania M. B. (2) obrazują zdarzenia wcześniejsze z udziałem B. B. (1), czyli z narady (...). Świadek wymieniła czynności odnośnie których polecenia wydawał B. B. (1). Praca w firmie pozwoliła świadkowi na zorientowanie się, że to B. B. (1) był osobą decyzyjną w firmie, natomiast nominalny prezes (...) Ltd M. J. był postrzegany przez świadka jako figurant, tak samo jak jej ojciec A. G. (2). Zdarzenia i obserwacje, które świadek opisała w czasie przesłuchań w postępowaniu przygotowawczym, a następnie potwierdziła w toku przesłuchania na rozprawie nie powodują najmniejszych wątpliwości, że protagonistą w ramach tych spółek był B. B. (1). Zwolnienie dyscyplinarne świadka z firmy (...) Sp. z o.o. było następstwem konfliktu jej ojca A. G. (2) z B. B. (1). Wobec powyższego Sąd uznał zeznania świadka M. B. (2) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań na rozprawie w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat. Zaznaczyć także należy, że M. B. (2) z racji zajmowania się sprawami firmy (...) Sp. z o.o., i znajomości powiązań tejże firmy z firmą (...), pod dyktando B. B. (1), ma wiedzę na temat działalności B. B. (1) na terenie Polski polegającej na sprawowanie kontroli nad środkami pieniężnymi, które wpłynęły na rachunek firmy (...) w wyniku zawieranych umów z inwestorami, którzy wpłacali środki pieniężne na konta w banku, które to środki – wbrew zapisom umów – nie były inwestowane lecz wykorzystywane przez właścicieli firmy na ich własne potrzeby. Podkreślić także należy, że zbieżność zeznań M. B. (2), jej ojca A. G. (2), jak również świadka A. J. (2), który był pierwszym prezesem firmy, mimo iż osoby te nie darzyły się sympatią, świadczy o tym, że świadkowie ci mówili prawdę.
Świadek K. S. (poprzednio C.) w toku przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 6.705-6.714, t. 35) zeznał między innymi, że zajmował się rynkiem finansowym, walutowym i giełdowym. Ze słów świadka wynika, że pod koniec stycznia lub na początku lutego 2005 roku drogą elektroniczną poprzez swoje forum internetowe skontaktował się z nim M. J. i próbował zainteresować współpracą. Przedstawił się, że mieszka w Wielkiej Brytanii i ze swoimi dobrymi znajomymi finansistami ma bardzo dobre układy w europejskich bankach i robią intratne transakcje. Stwierdził, że działają w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Szwajcarii oraz Izraelu i jeżeli byłby zainteresowany współpracą w zakresie organizacji sieci sprzedaży produktów finansowych w Polsce to jest w stanie szybko zorganizować spotkanie w W.. W dalszych zeznaniach podał, że na dzień przed umówionym spotkaniem w W. dowiedział się od M. J., że na spotkaniu będzie też B. B. (1), jak powiedział, jeden z jego najbliższych przyjaciół, a także A. G. (2) z W., który wystąpi jako przedstawiciel firmy (...) Ltd. Spotkanie z B. B. (1) i A. G. (2) nastąpiło w H. I. w W.. Podał, że w czasie spotkania A. G. (2) mówił niewiele, natomiast głównym rozmówcą był B. B. (1), który ,,bez zbędnych ceregieli”, zwracając się do niego na ty, przedstawił niesamowite możliwości jakie posiada w zakresie obrotu finansowego rzędu kilkudziesięciu milionów USD, na terenie Szwajcarii, np. w (...) Bank, w Wielkiej Brytanii, np. (...) Bank (...). Przedstawiał wizje dużych transakcji w związku z prywatyzacją (...) S.A. Opowiadał, że jeśli jego klienci dysponują odpowiednimi środkami i są zainteresowani inwestycjami, to jest w stanie to zorganizować. Zeznał, że rozstali się bez żadnych ustaleń. Następnie B. B. (1) ponownie skontaktował się z nim pod koniec lutego 2005 roku informując, że stworzyli produkt dla małych i drobnych inwestorów, bardzo wysokorentowny, z dobrymi warunkami zwrotu kapitałowego i jeżeli chciałby prowadzić dystrybucję tego produktu na rzecz (...) Ltd. w Polsce lub budować dla (...) Ltd. sieć sprzedaży, to zaprasza do współpracy. Z wypowiedzi świadka wynika, że spotkanie odbyło się we W., w domu A. J. (2), w szerszym gronie. Poza B. B. (1) i A. G. (2) nikogo wcześniej nie znał. Poznał tam osobiście M. J., A. J. (2), którego przedstawiono mu jako kogoś z rady nadzorczej (...) i mówiono, że jest on profesorem na Uniwersytecie (...). Poznał tam również J. B., którego przedstawiono mu jako specjalistę od spraw księgowo-finansowych. Była tam również M. B. (4) jako prawnik firmy. Prowadzącym spotkanie był B. B. (1), który oficjalnie przedstawił każdego. Przy wszystkich stwierdził, że pracują w firmie (...) Ltd., opowiedział, czym się zawodowo zajmują. Dodał, że uczestnicy spotkania również zajmują się pozyskiwaniem klientów. B. B. (1) opowiadał, że firma (...) Ltd., korzystając ze swoich możliwości, zebrane środki inwestuje poprzez bondy (rodzaj obligacji) (...) Banku. Wykorzystując swoje własne kapitały, określając je na wiele milionów USD oraz własne aktywa w zagranicznych firmach, głównie z Izraela, udziały w innych przedsięwzięciach (na przykład udziały w patentach) ma takie a nie inne możliwości, które pozwalają wypracować ponadnormatywne zyski. B. stwierdził, że on jako konsultant (...) w G. razem z tym bankiem stworzyli produkt, który jest gwarantowany i zabezpieczany przez (...) Bank. Jak pamięta, pierwsza wersja produktu oparta była na zwrocie trzymiesięcznym, czyli co trzy miesiące wypłata należnych odsetek rzędu 8-9 % kwartalnie. B. B. (1) opowiedział, że nie jest to jeden obrót aktywami. Stwierdził, że jest to kilkukrotny obrót aktywami w poszczególnym miesiącu przy bardzo dużym dyskoncie, który wypracował już w (...) Banku w G., a prezes tego banku ,,je mu z ręki”. W swoich dalszych zeznaniach świadek podał, że kilka dni po spotkaniu podpisał z datą 01.03.2005 roku umowę pośrednictwa z firmą (...) Ltd. na zawieranie umów inwestorskich pomiędzy klientami a (...) Ltd. W imieniu (...) Ltd. umowę podpisał A. G. (2) jako pełnomocnik tej spółki. Umowa została zawarta na jeden rok, ale błędnie zapisano, że umowa została zawarta do 31.03.2005 roku zamiast 31.03.2006 roku. Kilka dni później dostał pełnomocnictwo do podpisywania umów z inwestorami w imieniu (...) Ltd. Pełnomocnictwo to, według niego, nie spełniało polskich wymogów, natomiast spełniało wymogi brytyjskie i poprosił o przygotowanie pełnomocnictwa spełniającego polskie wymogi, tj. które zawierałoby preambułę, znaczki skarbowe i określałoby zakres pełnomocnictwa. Przy okazji pobytu M. J. w biurze w W. własnoręcznie, w jego obecności, podpisał on takie pełnomocnictwo z datą udzielenia 09.08.2005 roku. Dodał, że od około maja 2005 roku (...) Ltd. miała swoje pomieszczenia w Kancelarii (...) w W. przy ul. (...). Powiedział też, że on w swoich zeznaniach operuje nazwą spółki (...) Ltd. a nie (...) sp. z o.o., ponieważ miał umowę z tą firmą. Nie był związany z (...), która według niego była spółką kosztową dla celów podatkowych, rozliczeniowych, na terenie Polski, a jej właścicielem był (...) Ltd. Oświadczył, że wie, iż najpierw prezesem (...) był A. J. (2), a potem A. G. (2). Kontynuując zeznania świadek podał, że on znalazł kilku inwestorów, którzy podpisali umowy z (...) Ltd. na kwoty po kilka, kilkanaście tysięcy USD lub Euro. Gotowa treść umów została mu dostarczona e-mailem albo przez A. G. (2) albo przez B. B. (1). Miał wzór umowy inwestorskiej w formie elektronicznej, do wydruku. Nie wiedział, kto opracował treść umów inwestorskich. Dalej zeznał, że do września 2005 roku pozyskał kilku dużych klientów, kilku małych, którzy podpisali umowy przy jego pośrednictwie. Jego pierwsi klienci wpłacali środki na rachunek (...) Ltd. w (...) Banku w G. Szwajcaria, w późniejszym czasie wpłacali też na polski rachunek, bodajże w (...) S.A. W tamtym czasie firma (...) Ltd. nie opóźniała się w wypłatach inwestorom należnych cyklicznych odsetek. Zeznał też, że jesienią 2005 roku B. B. (1) poinformował go o nowym projekcie inwestycyjnym - wielkiej inwestycji w kontrakt gazowy. Według informacji, jakie B. B. (1) przedstawiał, (...) Ltd. organizował spółkę w Szwajcarii o nazwie C. (...), która miał być spółką celową do obsługi tego kontraktu. Kontrakt zakładał zakup gazu w Rosji i sprzedaż gdzieś do W.. Z dalszych informacji wynikało, że firmę (...) Ltd. bardzo dużo środków kosztowało założenie tej spółki i dokapitalizowanie jej. Kontrakt miał przynieść gigantyczne zyski. Dalej z informacji wynikało, że prezesem (...) został S. K. z (...) Bank, a wiceprezesem M. B.. Z dalszej relacji świadka wynika, że plany dot. zakupu gazu nie przyniosły zysków. W tym czasie powstawały opóźnienia w rozliczeniach klientów – inwestorów. Za każdym razem B. B. (1) twierdził, że już leci do M. i przywiezie pieniądze. Między 16 a 19 stycznia 2006 roku ujawniono pisma w języku angielskim z (...) skierowane do klientów - inwestorów (...) Ltd., informujące o tym, że zostały złożone polecenia płatności na ich rzecz, wynikające z ich umów, ale kwotowo tylko na włożony kapitał, bez odsetek. Firma (...) potwierdzała, że podpisała umowę joint ventures, która będzie zrealizowana 20 stycznia 2006 roku i należne środki zostaną przelane bezpośrednio na konta inwestorów. Ten faks powołuje się na kontrakt gazowy. Dodał, że taki faks dostał każdy inwestor, w tym jego ojciec, gdyż za jego namową również powierzył (...) Ltd. swoje pieniądze w wysokości 80.000 złotych. Zdziwiło go, że taki faks przyszedł od (...), oraz to skąd (...) posiada szczegółowe dane o klientach (...) Ltd. i dlaczego (...) miałby uczestniczyć w rozliczeniach umów zawartych przez (...) Ltd. Oświadczył, że z faktu takiego faksu wynikać może to, że środki inwestorów zostały przekazane do dyspozycji (...), a w ślad za tym również umowy inwestorskie, w których były zapisane szczegółowe dane klientów i numery ich rachunków bankowych. Powiedział też, że na faksie widnieje faksymila pieczątki firmy (...) i podpisu S. K.. Ponadto najniżej w faksie widnieje pieczątka okrągła (...) Ltd. i nieczytelny podpis - parafa, który on rozpoznaj jako podpis B. B. (1).
Z dalszej relacji świadka wynika, że B. B. (1) pytany, dlaczego firma nie spłaca inwestorów, a terminy umowne zostały przekroczone od miesiąca do dwóch, mówił mu, że środki w tej chwili są niedostępne, na bieżące spłaty brakuje środków, bo nie ma wpływu od kolejnych inwestorów. Tłumaczył niedostępność środków dotychczas zebranych i inwestowanych tym, że są zablokowane w (...) w Szwajcarii pod kapitał C. i ciągle pod kontrakt gazowy. W sytuacji, kiedy w jego ocenie wiadomym było, że kontrakt gazowy nie jest pewny, a tłumaczenia B. są tylko wymówką i grą na czas, i nie gwarantuje to spłaty klientom - inwestorom (...) Ltd. włożonego kapitału, za których on odczuwał odpowiedzialność z racji ich pozyskania, zaproponował jakąś formę realnej inwestycji, która w jakimś czasie mogłaby przynieść na tyle zysku, żeby zacząć spłacać choć w części umowy inwestycyjne i zabezpieczyć w ten sposób pieniądze klientów. W tym momencie stało się dla niego jasne, że od marca 2005 roku dotychczasowe działania (...) Ltd. były próbami stworzenia faktów, które nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości. Powiedział B., że jeżeli w firmie są jakiekolwiek pieniądze to należy je rzeczywiście zainwestować, albo pracować na nich w taki sposób, aby je naprawdę pomnażać i zabezpieczyć w ten sposób interesy klientów. B. powtórzył, że środki, jakie posiada firma są zainwestowane, zablokowane i nie można w tej sprawie nic zrobić. Natomiast umowy inwestorów są zabezpieczone i na pewną będą spłacone.
Kontynuując zeznania podał, że pod koniec stycznia 2006 roku w (...) Ltd. pojawił się M. C. (1), który był zainteresowany jakąś formą współpracy. Świadek nie znał okoliczności poprzedzających jego pojawienie się. Wiedział tylko, że był to znajomy B. B. (1) z przeszłości, z którym kontakty zostały odnowione po kilku latach. Zeznał, że wówczas dowiedział się, że M. C. (1) będzie wyłącznym przedstawicielem (...) Ltd. na Europę i do firmy zaczęły spływać środki i to duże pieniądze w krótkim czasie. Powrócił wtedy do pomysłu jakiegoś zarabiania tymi środkami w celu spłacenia poleconych przez niego klientów. Dodał, że już więcej inwestorów nie sprowadzi i jeżeli będzie to zaakceptowane, to może pomóc swoją wiedzą i znajomością rynku inwestycyjnego, ale mają być rozliczeni dotychczasowi jego klienci. Efekt był taki, że w marcu 2006 roku firma przeznaczyła na ten cel ok. 1.000.000,00 złotych. Dodał, że przypuszcza, iż pieniądze te pochodziły ze środków pozyskanych przez M. C. (1). Wypracowanie tego rzędu zysku jaki by satysfakcjonował B. B. (1) bez ryzyka utraty środków było niemożliwe, co przekreśliło te próby. B. B. (1) stwierdził, że przy tak dużych środkach, które zaczęły spływać w marcu 2006 roku od M. C. (1), on znajdzie inny sposób na zarabianie na tych pieniądzach i jest w tej chwili w stanie spłacić dotychczasowych klientów. Zeznał, że on na koniec marca 2006 roku doprowadził do tego, że firma (...) Ltd. spłaciła tych klientów, którzy tego chcieli (w tym około 5 jego klientów). Dodał, że nie mogło to nastąpić inaczej jak z pozyskanych przez M. C. (1) środków. Powiedział też, że wcześniej (...) Ltd., niezależnie od tego, spłacała po części niektóre umowy na większe kwoty, m.in. podpisane za świadka pośrednictwem z A. D. (1) i panem G., którego imienia nie pamięta. Rozmawiał z inwestorami, którym pośredniczył, aby rezygnowali ze współpracy z (...) Ltd., jednak znalazły się wyjątki wśród nich i niektórzy klienci postanowili przedłużyć umowy z (...) Ltd. po rozmowach indywidualnych z B. B. (1). Dodał, że wie o tym od samych inwestorów. Słyszał też, że niektórzy podpisali umowy z (...), których zabezpieczeniem były akcje tej firmy. Na koniec zeznał, że po rozliczeniu z klientami, na koniec marca 2006 roku zakończył swoje kontakty z (...) Ltd. Jak dobrze pamięta, w listopadzie 2005 roku zakończył pośrednictwo w naborze inwestorów na produkt (...) Ltd.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.03.2015 roku (k.: 20.255-20.261, t. 103) świadek K. S. (poprzednio C.) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka K. S. (poprzednio C.) z k.: 6.705-6.714 (t. 35) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 24.03.2015 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 20.255-20.261 (tom 103).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka K. S. (poprzednio C.) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony pośredniczył w naborze inwestorów dla firmy (...) Ltd. zawierając z nimi umowy inwestorskie w początkowym okresie działalności firmy (...) Ltd. na terenie Polski, co oznacza, że był zaangażowany w przedsięwzięcie. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisał w swoich zeznaniach. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że był wprowadzony do wnętrza przedsięwzięcia przez B. B. (1). Świadek ten zrelacjonował zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sam uczestniczył, o których usłyszał i w oparciu o to co sam ustalił i zaobserwował, jak też informował o roli B. B. (1) w procederze, w którym sam brał udział do marca 2006 roku. Nie można także pominąć, że K. S. (poprzednio C.) przewija się w zeznaniach osób dotyczących okresu początkowej działalności (...) Ltd. w Polsce, poprzez cały 2005 rok, aż do zeznań np. świadka M. C. (1), poniżej przedstawionych, który już w 2006 roku dostrzegał jego działania na rynku finansowym (zdaniem K. S. M. C. (1) wypracowywał zysk by spłacono jego klientów, zdaniem M. C. (1) prezentowano mu możliwości zarobku by on przyciągnął kolejnych klientów – co przecież nie stoi w sprzeczności, szło o te same operacje przy użyciu komputera). Jest zatem potwierdzone, że K. S. (poprzednio C.) działał w tym okresie w (...) Ltd. Z tego płynie kolejny wniosek, że w okresie swojej, dość długiej, działalności w firmie poznał realia spółki. I rzeczywiście to co przewija się w zeznaniach licznych świadków znajduje niejako łączny i chronologiczny obraz w zeznaniach K. S.. Takie usytuowanie świadka, jego zainteresowanie całością zagadnień, nie tylko wycinkiem działalności spółki, dało prawie pełny opis procederu. Jak wynika z relacji tego świadka, był on zainteresowany zaspokojeniem swoich klientów i w tym celu drążył sprawę, uzyskiwał informacje, sprawdzał je, ponawiał pytania. Dlatego był w śledztwie takim dobrym źródłem wiedzy. Co jednak najistotniejsze, świadek gromadząc bardzo dużą ilość szczegółów o wypowiedziach B. B. (1) i jego działaniach zaprezentował najkompletniejszy obraz tego oskarżonego. Z niego zaś wynika jednoznacznie, że to B. B. (1) obmyślił i zaszczepił innym osobom myśl gromadzenia kapitału od inwestorów w ramach firmy (...) Ltd. To on, jak sam się chwalił, obmyślił tak zyskowne instrumenty finansowe. Czynił to w gronie osób formalnie zapisanych jako prezesi i nikt temu nie zaprzeczył. Działo się tak zaś od początku przedsięwzięcia do końca marca 2006 roku, kiedy to K. S. zakończył swoje kontakty z (...) Ltd. Z tego wynika jednoznacznie, że B. B. (1) jako inicjator (...) Sp. z o.o. (potem (...) Sp. z o.o.), kontynuował swoje projekty w ramach tych podmiotów. Najdobitniejszą okolicznością zapamiętaną przez K. S. jawi się przywołana przez tego świadka wypowiedź B. B. (1), kiedy brak wypłat inwestorom tłumaczył brakiem napływu nowych inwestorów. Powyższa wypowiedź potwierdza świadome uczestnictwo w piramidzie finansowej, czyli w oszustwie. Wypowiedź ta padła wśród ówczesnych znajomych, ale jest tożsama z tą którą wygłosił w ramach wyjaśnień przed sądem oskarżony M. G. (3). Jest zatem tylko tymi dwoma dowodami wykazana pełna świadomość obu oskarżonych uczestnictwa w oszustwie. W przypadku B. B. (1) także w organizacji tegoż.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że zdarzenia i obserwacje, a także przywołane wypowiedzi B. B. (1), które świadek opisał w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym, a następnie potwierdził w toku przesłuchania na rozprawie w czasie poprzedniego rozpoznania sprawy, nie powodują najmniejszych wątpliwości, że protagonistą w (...) Ltd., a także spółek (...) Sp. z o.o., (...) Sp. z o.o. był B. B. (1). W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka K. S. (poprzednio C.) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat. Zaznaczyć także należy, że K. S. (poprzednio C.) z racji pozyskiwania inwestorów, z którymi zawierał umowy w imieniu firmy (...) i znajomości powiązań tejże firmy z firmą (...) Sp. z o.o., a znajomości zagadnień dotyczących powstania firmy (...) z inicjatywy i pod dyktando B. B. (1), ma wiedzę na temat działalności B. B. (1) na terenie Polski polegającej na sprawowaniu pełnej kontroli nad środkami pieniężnymi, które wpływały na rachunek firmy (...) w wyniku zawieranych umów z inwestorami, którzy wpłacali środki pieniężne na konta w banku, które to środki – wbrew zapisom umów – nie były inwestowane lecz wykorzystywane przez właścicieli firmy na ich własne potrzeby oraz celem wypłaty odsetek kolejnym pozyskanym inwestorom. Podkreślić także należy, że podobieństwo zeznań świadka K. S. (poprzednio C.) z zeznaniami świadków M. B. (2), jej ojca A. G. (2), jak również A. J. (2), świadczy o tym, że świadkowie ci mówili prawdę.
W sprawie przesłuchano także kolejnych świadków, którzy współpracowali z firmą (...), jak też byli pracownikami zatrudnionymi w (...) oraz podmiotach powiązanych z tą spółką.
Świadek J. B. w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 124-126, t. 1) zeznał, że w 2005 roku zatrudniony był na 1/5 etatu w (...) z siedzibą w W.. Ze słów świadka wynika, że pracował w domu, przygotowując różnego rodzaju analizy rentowności przy zakładaniu hipotetycznych firm. Nie został dokładnie wprowadzony w działalność spółki, nie należało to do jego obowiązków i nie było mu potrzebne w jego pracy. Pod koniec listopada 2005 roku z powodu braku zleceń od spółki, kontakt ze spółką urwał się.
W czasie kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.: 7.215-7.226, t. 37) świadek J. B. podał, że M. B. (4) zaproponowała mu współpracę z firmą (...). Rozmowa o pracę odbyła się w obecności M. B. (4) i A. G. (2). Na temat pracy rozmawiał też z M. J.. Z wypowiedzi świadka wynika, że w (...) był specjalistą do spraw inżynierii finansowej. Do jego obowiązków należało dokonanie płatności według podanego schematu, analizowanie projektu wytwórni wód gazowych oraz zakupu fabryki tarcz ściernych. Świadek miał dostęp do głównego konta firmowego w (...). Dodał, że nie wie, czy było to konto (...) Ltd czy (...) Sp. z o.o. Zeznał, że realizował na zlecenie zarządu wypłaty płatności dla klientów. Nie miał dostępu do innego konta. Głównym jego zadaniem było czuwanie nad płynnością, tak aby stan konta bilansował się z projektowanymi wypłatami w perspektywie miesiąca lub dłużej. Z relacji świadka wynika, że dostawał od A. G. (2) i M., której nazwiska nie pamięta, spis umów zawartych przez zarząd i czym one skutkowały. Jego zdaniem, (...) była spółką nastawioną na inwestycje, przejmowanie podmiotów, których wartość może wzrosnąć i które można restrukturyzować. Dodał, że dla (...) pracował przez okres około 6 miesięcy. Jesienią (nie pamięta którego roku) przyjechał M. J. i wówczas odbyło się walne zgromadzenie, na którym został odwołany A. G. (2). Kontynuując zeznania podał, że była lista osób, które otrzymywały wypłaty na podstawie zawartych umów. Otrzymał informacje (nie pamięta od kogo), że są to umowy pożyczkowe. Powiedział też, że M. J. został mu przedstawiony jako właściciel (...) Ltd. i później pośrednio (...) Sp. z o.o. Natomiast jego zdaniem faktyczne decyzje w spółkach podejmował B. B. (1), ponieważ miały miejsce sytuacje, kiedy zdanie B. B. (1) przeważało, a pozostali zgadzali się na jego propozycje. Oświadczył, że kiedy M. G. (3) został prezesem spółki, to on (świadek) został prokurentem, ale funkcja ta była martwa. Z (...) Ltd miał podpisaną umowę o współpracę na podstawie której otrzymywał wynagrodzenie w kwocie 5.000 zł miesięcznie i w ramach której wykonał dwie analizy. Kontynuując zeznania podał, że jego zdaniem (...) została utworzona przez (...) Ltd. Nie wiedział, kto brał udział w tworzeniu spółki ani nie znał pomysłodawców. Oświadczył, że wydaje mu się, iż były wykonywane przelewy między spółkami (...) Ltd. i (...)/(...) Polska. Nie widział żadnych inwestycji ani dowodów inwestowania pieniędzy. Nic nie wie o działalności spółki (...) Ltd., poza okolicznością, iż reprezentuje ją M. J.. Nie miał kontaktu z klientami. Jego zdaniem (...) jest kontynuacją (...), ponieważ świadectwo pracy otrzymał z firmy (...), mimo iż nie współpracował z firmą (...). Nie wie, czy (...) współpracował z (...). Umowę podpisał z (...) Ltd., a wykonywał pracę dla (...). Wydaje mu się, że nie reprezentował (...) Ltd., ale chyba podpisał jakiś dokument po odwołaniu A. G. (2). Ze słów świadka wynika, że M. G. (3) przejął dostęp do rachunku w (...). Dodał, że kończąc ostatni dzień pracy w spółce wiedział, że wszyscy klienci zostali uregulowani i są zadowoleni. Kontynuując zeznania podał, że wydaje mu się, że M. J. i B. B. (1) byli dobrymi znajomymi, a związek (...) z (...) był ukrywany. Powiedział też, że B. B. (1) poznał wcześniej niż (...) Ltd., chyba z pół roku wcześniej. Potwierdził, że uczestniczył w spotkaniu organizowanym w mieszkaniu (nie wie czy J.) we W., w którym uczestniczyli: A. J. (2), M. J., A. G. (2) z córką, B. B. (1), M. B. (4), K. C. i prawdopodobnie też żona A. G. (2) i A. J. (2). Podczas spotkania była mowa o tym co zamierza zrobić spółka tytułem wprowadzenia. Mówiono, że zgromadzono jakiś kapitał. Spółka miała zajmować się inwestycjami w inne podmioty. Dodał, że K. C. prowadził działkę umów z klientami. Przyznał, że widział jak K. C. rozmawia w W. z potencjalnymi klientami.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 21 maja 2013 roku (k.: 17.544-17.546, t. 89) świadek J. B. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Niemniej świadek podał, że pieniądze inwestorów były wpłacane na rachunek bankowy i z tego rachunku były wypłacane umowne odsetki - to był jeden worek – jedno konto. Oświadczył też, że nie przypomina sobie, aby była jakaś inwestycja. W tym czasie wielokrotnie widział B. B. (1). On dla świadka był osobą, która nadawała ton działaniom firmy. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka J. B. z k.: 124-126 (t. 1), 7.215-7.226 i złożone do protokołu rozprawy z dnia 21.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.544-17.546 (tom 89).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka J. B. uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek ten, pracując dla firmy (...) Ltd., a w rzeczywistości w (...) Sp. z o.o., od jej początku, od wewnątrz poznał hierarchię w tejże firmie i rozróżniał formalne umocowania od faktycznego zarządu. W tej właśnie roli faktycznego zarządcy występował B. B. (1). W takiej sytuacji nie dziwi, że świadek J. B., podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy (...), dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1), którą opisał w swoich zeznaniach. Mianowicie w swoich wypowiedziach zrelacjonował zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sam uczestniczył oraz opisał jego rolę w firmie w oparciu o to co sam ustalił i zaobserwował. Wprawdzie świadek w swoich zeznaniach także wielokrotnie zapewniał, że dbał aby inwestorzy otrzymali swe należności, że ,,mówiono” o inwestycjach, to jednak nie świadczy, że był zaangażowany w przestępczy proceder, albowiem brak na to dowodów.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka J. B. za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mógł to prawidłowo i bezbłędnie dostrzec. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
ŚwiadekMałgorzata B. – współpracująca z (...) Sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 7.434-7.443, t. 38) zeznała, że współpracowała z firmą (...) Ltd w 2005 roku, w miesiącach letnich, chyba od lipca do października. Zajmowała się tam wstępną oceną merytoryczną i formalną projektów inwestycyjnych. Jeden z projektów dotyczył zakupu działki w K., miał to być projekt deweloperski. Ten projekt nie przeszedł do fazy realizacji, ponieważ okazało się, że jest to część jakiegoś parku krajobrazowego. Potem była firma produkująca papiery ścierne, nie pamięta nazwy, która była w złej kondycji i miała zostać wykupiona. Była także rozmowa na temat kupna hotelu w W., którego nazwy nie pamięta. Ponieważ nie było dużo tych projektów to jej praca polegała na przeglądaniu papierów, wizytach w księgach wieczystych. Praktycznie nie miała dużo pracy, a ponieważ firma przestała płacić, to zakończyła współpracę. W innym miejscu przesłuchania świadek podała, że ona współpracowała z (...) Ltd i (...), ponieważ były to firmy powiązane, przy czym współpracę z tymi firmami nawiązała przez kuzyna B. B. (1). Z relacji świadka wynika, że B. B. (1) powiedział jej, że jest firma angielska, która będzie prowadziła projekty inwestycyjne w Polsce i potrzebują osoby, która by wstępnie weryfikowała te projekty. Skontaktował ją wtedy z A. G. (2) i jego córką M. B. (2). Rozmawiała też z M. J., który był w zarządzie (...) Ltd. M. J. mówił, że będzie inwestował kapitał w Polsce. Powiedział też, że kapitał ma pochodzić od różnych osób. (...) Sp. z o.o. była przedstawicielem (...) Ltd. W firmie tej, której siedziba mieściła się we W., a w której zarządzie był A. G. (2), zajmowali się stroną techniczną tego przedsięwzięcia, telefonami, załatwieniem komputerów. W zarządzie firmy (...) Sp. z o.o. był A. G. (2). Zatrudniona w tej firmie była też M. B. (2) oraz ona na 1/8 etatu. Dodała, że miała umowę podpisaną przez M. J.. Dodała, że firma (...) miała konta bankowe. Do dysponowania środkami na rachunkach upoważniony był A. G. (2). Podała też, że w tamtym okresie B. B. (1) starał się nie pokazywać w spółce.
W innym miejscu przesłuchania świadek podała, że brała udział w spotkaniu we W. w 2005 roku w domu prof. A. J. (2). Na tym spotkaniu był A. G. (2) i jego córka M. B. (2), M. J., B. B. (1), K. C.. Przedmiotem spotkania było omówienie kwestii związanych z tym, że spółka (...) Ltd. zamierza prowadzić działalność w Polsce. Była mowa o tym, że spółka (...) Ltd. ma się zajmować w Polsce inwestycjami. Potem była rozmowa indywidualna M. J. z każdą osobą na temat jego warunków pracy. Dodała, że ona się spóźniła na to spotkanie. M. J. mówił, że są inwestorzy, którzy chcą uzyskać lepszy zwrot na kapitale niż dają banki i spółka zamierza prowadzić taką działalność, aby im to zagwarantować. B. B. (1) był na spotkaniu razem z M. J., on tam wszystkich znał. Powiedział, że M. J. jest jego przyjacielem z Anglii ma taką firmę i pomysł na działalność.
Z dalszej relacji świadka wynika, że pod koniec jej pracy w 2005 roku popsuła się atmosfera w firmie. Rozpoczęły się „zajęcia w podgrupach", wszyscy chodzili nerwowi. A. G. (2) poróżnił się z M. J., doszło do ostrej wymiany zdań. M. J. zamykał się z K. C.. B. B. (1) trzymał razem z M. J.. Nastąpiła zmiana zarządu i został odwołany A. G. (2). Po sprawdzeniu przelewów bankowych okazało się, że G. wypłacił pieniądze sobie i swojej żonie, a oni nie dostali wynagrodzenia. Świadek nie wiedziała, czy A. G. (2) został odwołany dlatego, że stracił zaufanie B. B. (1).
Zeznała też, że w czasie gdy pracowała w firmie (...), to główne biuro było we W. przy ul. (...), ale spotykali się w W. w Kancelarii (...) przy ul (...) oraz w biurze firmy (...) sp. z o.o. przy ul. (...). Od września 2005 roku tylko w biurze firmy (...) sp. z o.o. W W. spotykali się jeszcze w wynajętym mieszkaniu przy (...) (...) i przy ul. (...). Dodała, że J. W. (3) był znajomym M. J. i B. B. (5).
Na temat roli B. B. (1) w działalności firmy (...) Ltd. świadek podała, że miał on rolę doradczą jeżeli chodzi o projekty inwestycyjne, gdyż wszystkie większe projekty były z nim konsultowane. Ona miała robić wstępne rozeznanie, nie zna osoby w firmie, która miałaby pełen obraz sytuacji. Myślała, że dalej projekty ciągnie ktoś inny.
Z zeznań świadka wynika nadto, że poznała M. G. (3), jak odszedł A. G. (2).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 07 czerwca 2013 roku (k.: 17.940-17.941, t. 91) świadek M. B. (4) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Podczas przesłuchania przed Sądem świadek podała między innymi, że B. B. (1) był współwłaścicielem lub w jakiś sposób związany z firmą (...). Decyzje były tam podejmowane kolektywnie przez G., B. oraz C.. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. B. (4) z k.: 7.434-7.443 (t. 38) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 07.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.940-17.941 (tom 91).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. B. (4) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek ten, pracując dla firmy (...) Ltd. i (...) Sp. z o.o. w początkowym okresie działalności firmy, od wewnątrz poznała osoby zaangażowane w jej działalność. W swoich wypowiedziach zrelacjonowała zdarzenia z udziałem B. B. (1), w których sama uczestniczyła oraz opisała jego rolę w firmie w oparciu o to co zaobserwowała. To w obecności świadka odbyło się spotkanie we W., na którym B. B. (1) wraz z formalnym prezesem (...) Ltd. nakreślał cele działania firmy. Jest to kolejny świadek, który wiarygodnie opisał doniosłą lecz nieformalną rolę B. B. (1) już u zarania przedsięwzięcia. W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka M. B. (4) za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mogła to prawidłowo dostrzec. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek E. K. – współwłaściciel (...) sp. z o.o. ( (...)), który współpracował z firmą (...) Ltd. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 13.224-13.229, t. 67) podał między innymi, że M. J. poznał w latach młodości. W 2005 roku spotkali się w pierwszej połowie roku i wtedy też w rozmowie z M. J. padła z jego strony propozycja współpracy. Ze słów świadka wynika, że od momentu zakończenia współpracy w 2006 roku nie spotkał się z M. J.. Od tego czasu również nie rozmawiali. Oświadczył, że zna również B. B. (1), którego poznał w podobny sposób jak M. J., to znaczy spotykali się na obozach młodzieżowych z ramienia (...). S. K. został mu przedstawiony jako prezes (...), gdy współpracował już z firmą (...) w 2005 roku. W dniu 21.09.2005 roku zarówno świadek jak i A. K. (3) sprzedali aktem notarialnym swoje udziały w firmie (...) sp. z o.o. spółce (...) Ltd. Natomiast w dniu 24.05.2006 roku odkupili swoje udziały, to jest zarówno świadek jak i A. K. (3), od firmy (...) Ltd. Zeznał, że gdy pracowali już w firmie (...) to pracowali we dwóch nad transakcją, która miała polegać na tranzycie gazu z Rosji do W.. Zredagowali kontrakt i rozmawiali o tym projekcie z M. J. gdy ten był w W. oraz z B. B. (1), który był na miejscu. Przy kolejnych planach, gdy M. J. był na miejscu, to o każdej sprawie rozmawiali, natomiast, gdy go nie było, to rozmawiali dosyć często telefonicznie, zaś na miejscu w W. był obecny B. B. (1). Z relacji świadka wynika, że formalnie firmą kierował zarząd, w zarządzie nie było B. B. (1), natomiast M. J. praktycznie w każdej sprawie kontaktował się z B. B. (1).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.10.2014 roku (k.: 19.923-19.928, tom 101) świadek E. K. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Podkreślił, że według jego wiedzy w (...) B. B. (1) był kimś, kto doradza zarządowi, natomiast M. G. (3) był członkiem zarządu, dokładnie nie wie, czym się zajmował. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka E. K. z k.: 13.224-13.229 (t. 67) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 24.10.2014 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 19.923-19.928 (tom 101).
Sąd ocenił zeznania świadka E. K. jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1) w firmie (...) Ltd, którą opisał w swoich zeznaniach. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że był wprowadzony do firmy wprawdzie przez M. J., jednak opisał także współpracę z oskarżonym B. B. (1) i rolę w firmie tego oskarżonego. Relacja świadka świadczy o roli B. B. (1) w procederze, jednak podnieść trzeba, że zarówno świadek, jak i A. K. (4), którego zeznania zostaną przedstawione poniżej, byli w ramach (...) Ltd niejako na uboczu wątku pozyskiwania kapitału od inwestorów.
Świadek A. K. (3) – właściciel (...) sp. z o.o. ( (...)), który współpracował z firmą (...) Ltd. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 9.744-9.750, t. 50) zeznawał na okoliczność wykupienia przez firmę (...) Ltd 100% udziałów firmy (...) sp. z o.o. Podał, że po wykupieniu udziałów przez firmę (...) Ltd nadal był prezesem spółki (...) sp. z o.o., a D. K. (2) członkiem zarządu. Ich praca na rzecz (...) Ltd polegała na przygotowywaniu kontraktów handlowych kupna i sprzedaży, ale wyłącznie produktów. Ze słów świadka wynika, że mimo iż nie znał żadnego powiązania prawnego B. B. (1) z firmą (...) Ltd, to jednak z B. B. (1) spotykali się na bieżąco i prowadzili z nim rozmowy, przygotowywane kontrakty przekazywali B. B. (1). Ponieważ żaden z kontaktów nie został zrealizowany, ich współpraca zakończyła się. Podał, że odkupił udziały od (...) Ltd i w 2007 roku został jednym właścicielem spółki (...) sp. z o.o. Świadek stwierdził, że B. B. (1) był łącznikiem między nim, D. K. (2), a (...) Ltd, podejmował czasem decyzje, które potwierdzał M. J..
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 18.06.2013 roku (k.: 18.113-18.114, tom 92) świadek A. K. (3) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. K. (3) z k.: 9.744-9.750 (t. 50), k.: 9.909-9.911 i złożone do protokołu rozprawy z dnia 18.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.113-18.114 (tom 92).
Sąd ocenił zeznania świadka A. K. (3) jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie biorący udział w działalności firmy, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1) w firmie (...) Ltd, którą opisał w swoich zeznaniach. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że opisał współpracę z oskarżonym B. B. (1) i rolę tego oskarżonego w firmie (...) Ltd. Relacja świadka świadczy, że B. B. (1) był jedyną decyzyjną osobą w firmie (...) Ltd, chociaż opisywane przez świadka zdarzenia pozostają niejako na uboczu wątku pozyskiwania kapitału od inwestorów.
Świadek L. F. – pracownik firmy (...) sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 11.830-11.834, t. 60) zeznał między innymi, że w kwietniu 2005 roku skontaktował się z nim telefonicznie M. J. mieszkający w Anglii. Zaproponował mu stałą pracę jako kierowca, dobre wynagrodzenie, do dyspozycji samochód służbowy, telefon. Mówił, że będzie miał wyjazdy głównie do Szwajcarii około dwa razy w tygodniu. Zaproponował wynagrodzenie w wysokości około 5.000 złotych brutto, tj. około 3.000 złotych netto. Zgodził się przyjąć tę pracę i zrezygnował z pracy w (...). Podpisał umowę o pracę w firmie (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. przy ul. (...). Ze słów świadka wynika, że M. J. poznał go z B. B. (1). Podczas rozmowy prezes A. J. (2) potwierdził, że będzie oddelegowany do W. i ma być do dyspozycji B. B. (1), a jak prezes A. J. (2), czy M. J., przyjedzie do W., to ma być też do ich dyspozycji. Kiedy wspomniał M. J., że zna przeszłość B. B. (1), to ten powiedział mu, że B. B. (1) wyszedł z więzienia i wszystko jest legalne, żeby się nie bał i nigdy krzywdy by nie zrobił. Z dalszej relacji świadka wynika, że przy nim nikt nie toczył rozmów biznesowych, a kiedy woził M. J. i B. B. (1), to oni rozmawiali po angielsku i rozmów nie rozumiał.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 20.06.2013 roku (k.: 18.179-18.180, tom 92) świadek L. F. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka L. F. z k.: 11.830-11.834 (t. 60) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 20.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.179-18.180 (tom 92).
Sąd ocenił zeznania świadka L. F. jako wiarygodne, albowiem są spójne, logiczne i konsekwentne oraz korespondują z pozostałym ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, z którym tworzą zgodną całość. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności podważające wiarygodność relacji świadka na temat zaistniałego zdarzenia. Podnieść należy, że treść zeznań tego świadka nie wnosi nowych i istotnych okoliczności do sprawy.
Świadek M. L. (2) – pracownik biurowy (...) sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 13.324-13.327, t. 68) między innymi zeznała, że była zatrudniona w (...) sp. z o.o. jako asystentka biura sprzedaży, wykonywała prace biurowe, anonsowała gości, łączyła rozmowy. Umowę podpisała w dniu 31.10.2005 roku, pracowała tam do 23.06.2006 roku. Ze słów świadka wynika, że w sprawie zatrudnienia rozmawiała między innymi z B. B. (1). W biurze (...) sp. z o.o. pojawiał się B. B. (1), ale nie wie w jakim charakterze. Nie wiedziała, aby spełniał formalnie jakąkolwiek funkcję, bywał często w firmie. Podała, że M. G. (3) był prezesem zarządu (...) sp. z o.o.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.06.2013 roku (k.: 18.230-18.232, tom 93) świadek M. L. (2) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Podczas przesłuchania przed Sądem świadek podała między innymi, że co do zależności między B. B. (1) a M. G. (3) to myśli, że B. B. (1) prosił o wykonanie pewnych rzeczy M. G. (3), ale trudno jej przytoczyć jakieś przykłady. Nie zauważyła jakichś zacieśnionych relacji między B. a W.. Nie wie kto faktycznie decydował w (...). W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. L. (2) z k.: 13.324-13.327 (t. 68) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 24.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.230-18.232 (tom 93)
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. L. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek pracując w firmie (...) Sp. z o.o. w okresie od 31.10.2005 roku do 23.06.2006 roku od wewnątrz poznała osoby zaangażowane w jej działalność. W swoich wypowiedziach zrelacjonowała zdarzenia z udziałem B. B. (1), który prowadził z nią rozmowę w sprawie jej zatrudnienia w firmie i który w biurze firmy (...) sp. z o.o. często się pojawiał. Jest to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przedsięwzięcie. W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka M. L. (2) za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mogła to prawidłowo dostrzec. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek K. W. (3) – specjalista ds. kadr i rozliczeń w (...) Sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 4.079-4.087, t. 20) zeznała między innymi, że od 1 sierpnia 2006 roku była zatrudniona w (...) sp. z o.o. na stanowisku specjalista ds. kadr i rozliczeń. W sprawie podjęcia przez nią pracy skontaktował się z nią M. G. (3), prawdopodobnie polecił ją T. O. (2). Dodała, że nie była zatrudniona w (...) Ltd, natomiast miała upoważnienie udzielone jej przez M. J. do pobierania pieniędzy z konta tego podmiotu. Oświadczyła, że nie miała dostępu do rachunku firmy (...) sp. z o.o. Ze słów świadka wynika, że przedmiotem działalności (...) sp. z o.o. było organizowania imprez takich jak gala boksu. Później okazało się, że byli podwykonawcą dla firmy (...). Oświadczyła, że nie wie kto był we władzach firmy (...), natomiast decyzje podejmował prezes M. G. (3). Zeznała, że jesienią 2006 roku pojawił się B. B. (1), ale nie wie czym się zajmował. Zwracała się do niego używając słowa „Prezes”. Jak wypłacała pieniądze z konta (...) Ltd, to przekazywała je M. G. (3), lub B. B. (1) oraz innym osobom za pokwitowaniem.
W czasie kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 14.848-14.860, t. 75) świadek K. W. (3) podała, że w biurze (...) (...) sp. o.o. (przy ul. (...), ul. (...) oraz ul. (...)) był wynajmowany pokój dla B. B. (1). Ze słów świadka wynika, że M. G. (3) oraz B. B. (1) podczas rozmów wychodzili, przy pracownikach spółki nie były podejmowane żadne poważne rozmowy. Podała też, że T. O. (2) miał umowę o pracę, ale na stałe nie przebywał w biurze spółki, następnie był likwidatorem (...) sp. z o.o. Na temat finansów spółki świadek zeznała, że podmiot ten miał dostęp do kont obsługiwanych przez Internet. Dostęp ten miał M. G. (3). On miał token i robił przelewy, ale nie wie na jakich dokładnie rachunkach. Sama również robiła przelewy, korzystając z tokena, który został udostępniony jej przez M. G. (3) i na jego polecenie. B. B. (1) nie wykonywał przelewów, natomiast pobierał z (...) sp. z o.o. gotówkę z kasy. Świadek prowadziła kasy (...) Ltd w gotówce i dokumenty związane z tą kasą przekazywała M. J.. Na polecenie M. G. (3) jeździła do banku pobrać gotówkę w celu zasilenia kasy (...) Ltd, która mieściła się w biurze (...) sp. z o.o. przy ul. (...). Dodała, że takich poleceń nie wydawał jej B. B. (1). Świadek zeznała, że do rachunków (...) Ltd upoważnił ją prezes - M. J.. Powiedziała też, że M. G. (3) oraz B. B. (1) codziennie bywali w biurze (...) (...). W biurze przy ul. (...) były prowadzone telekonferencje, w których uczestniczyli: M. G. (3), B. B. (1), A. B., S. K. ze Szwajcarii, M. C. (1), T. K. (2) oraz prawdopodobnie też M. J.. Podczas konferencji A. T. (2) przechodziła do pokoju świadka, gdyż prosili o to M. G. (3) oraz B. B. (1). Podczas G. B. (1) w K. w czerwcu 2007 roku świadek ściągała pieniądze ze sprzedaży biletów oraz robiła wypłaty dla osób zatrudnionych przy jej organizacji. Nie wie, ale domyśla się, że mogło tak być, że pieniądze wyłożone na galę pochodziły ze środków finansowych wpłacanych przez klientów (...) Ltd. W związku z organizacją gali, faktury były wystawiane przez (...) sp. z o.o. oraz (...).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 28 maja 2013 roku (k.: 17.786-17.789, tom 90) świadek K. W. (3) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Podczas przesłuchania przed Sądem świadek podała między innymi, że podlegała M. G. (3), ale przypuszcza, że głównym rządzącym był B. B. (1). Oświadczyła też, że M. G. (3) większość rzeczy wykonywał pod dyktando B. B. (1). W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka K. W. (3) z k.: 4.079-4.087 (t. 20), k.: 14.848-14.860 (t. 75) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 28.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.786-17.789 (tom 90).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka K. W. (3) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek, pracując w firmie (...) sp. z o.o. na stanowisku specjalisty ds. kadr i rozliczeń oraz wykonując niektóre zlecenia dla (...) Ltd., od wewnątrz poznała osoby zaangażowane w jej działalność. Mimo iż świadek była dość nisko postawiona w hierarchii firmy, to dostrzegała wysoką w niej pozycję B. B. (1) przejawiającą się m.in. koniecznością mówienia do niego ,,prezesie”. W swoich wypowiedziach zrelacjonowała zdarzenia z udziałem B. B. (1), dla którego w biurze (...) (...) sp. o.o. był wynajmowany pokój, a który prowadząc rozmowy z M. G. (3) wychodził. Mówiła też, że B. B. (1) pobierał z (...) sp. z o.o. gotówkę z kasy i codziennie bywał w biurze (...) Polska, tak jak i M. G. (3). Świadek opisała też rolę w firmie jej prezesa M. G. (3), który podejmował decyzje i zajmował się finansami firmy. Obydwu oskarżonym świadek przekazywała pieniądze wypłacane z konta (...) Ltd. Jest to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przedsięwzięcie, jak też M. G. (3). W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka K. W. (3) za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mogła to prawidłowo dostrzec. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Kolejny świadek A. T. (2) – pracownik (...) Sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 7.104-7.115, t. 37) zeznała między innymi, że (...) Ltd jest spółką prawa brytyjskiego, a później prawa cypryjskiego. Jak pracowała w (...) (...) to często padała nazwa tej firmy. Została zawarta umowa o współpracy pomiędzy tymi firmami, którą raz widziała, a podpisano ją jeszcze przed tym, jak ona zaczęła pracować w firmie. (...) Ltd miała swoich klientów, a (...) (...) obsługiwała tych klientów na bieżąco. Z dalszej relacji świadka wynika, że w (...) (...) pracowała na podstawie umowy o pracę w okresie od sierpnia 2006 roku do maja 2008 roku. Polecenia wydawał jej na początku M. G. (3), a później także B. B. (1). Do B. B. (1) zwracała się „panie prezesie”, ponieważ wszyscy inni tak do niego mówili. Dodała, że B. B. (1) był prezesem nieformalnie. To on podejmował w spółce faktycznie decyzje. Odnosiła wrażenie, że B. B. (1) podejmował decyzje w sprawach dotyczących (...) (...), (...) Ltd. W dalszych zeznaniach podała, że podczas spotkania M. G. (3) z pośrednikami, tzn. z M. K. (6) i innymi osobami, których nie kojarzy, oraz z M. C. (1) była taka sytuacja, że obecność B. B. (1) w biurze została ukryta przed tymi pośrednikami. O tym, że jest B. B. (1) wiedzieli M. G. (3) i M. C. (1). Było to komiczne ponieważ M. G. (3), M. C. (1) i pośrednicy siedzieli w jednej sali, a B. B. (1) był w innym pokoju. Jeżeli M. G. (3) lub M. C. (1) czegoś nie wiedzieli, to wychodzili z sali, w której byli pośrednicy i szli do pokoju, w którym był B. B. (1) i się z nim konsultowali. Dodała, że dostała wyraźne polecenie od B. B. (1), żeby nie mówić, że on tam jest, że on się schował. Zeznała, że na początku pośrednicy nic nie wiedzieli o związku B. B. (1) z (...) Ltd i (...) (...). Dowiedzieli się dopiero jak B. B. (1) oficjalnie ogłosił, że będzie ratował sytuację. Oświadczyła, że M. C. (1) na pewno wiedział o tym wcześniej, bo rozmawiał z B. B. (1), gdyż łączyła ich rozmowy telefoniczne, spotykał się z nim. Spotkanie to było w październiku 2006 roku. Zaznaczyła, że na pewno na tym spotkaniu była M. K. (6). M. C. (1) prawdopodobnie przywiózł R. S., ponieważ zazwyczaj on go przywoził, ale R. S. nie brał udziału w spotkaniu, zawsze siedział z boku lub wracał do samochodu.
Z dalszej relacji świadka wynika, że cały pomysł gali boksu należał do B. B. (1). On ją organizował i prowadził rozmowy z A. i K..
W czasie kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 17 lutego 2011 roku (k.: 14.608-14.615, t. 74) świadek A. T. (2) podała, że B. B. (1) spotykał się z niektórymi inwestorami, a z większością inwestorów spotykał się M. G. (3) i w przypadku spotkań inwestorów z M. G. (3), ukrywany był fakt obecności w biurze B. B. (1). Niekiedy umowy z inwestorami były gotowe już wcześniej i inwestorzy podpisywali w biurze te umowy. Zeznała, że od B. B. (1) i M. G. (3) dostała wówczas w wersji elektronicznej treść zmienionej umowy z poleceniem nałożenia na dokument znaku wodnego do oznaczenia go jako wzór umowy, a następnie wielokrotnie drukowała ten wzór umowy. Egzemplarze wzoru umowy inwestorskiej były rozdane osobom na spotkaniu z grupą pośredników, którzy przybyli z M. C. (1).
W swoich zeznaniach świadek podała również, że w firmie (...) z K. były zamówione teczki skórzane koloru czarnego lub ciemnogranatowe jak pamięta, z wytłoczonym logo firmy (...). Było ponad sto takich teczek. Firma (...) dostarczyła też bardzo dużo papieru czerpanego (o powierzchni lekko chropowatej) z wytłoczonym logo (...). Na tym papierze, na polecenie B. B. (1), ona drukowałam różne dokumenty dotyczące umów zakupu akcji firmy (...), czyli formularze treści umów bez wypełnionych rubryk z danymi kupującego akcje, tłumaczenia na język polski treści KRS firmy (...) i inne dokumenty. Następnie składała, kompletowała te dokumenty w teczki od firmy (...).
W toku innego przesłuchania w śledztwie (k.: 14.944-14.953, t. 76) świadek A. T. (2) powtórzyła treść zeznań składanych przez nią poprzednio oraz dodała, że pamięta jak w czasie kiedy pojawiły się z problemy z wypłatą środków finansowych, to B. B. (1) mówił, żeby się nie martwić, że on coś wymyśli, że jest jakaś gwarancja bankowa, że on wszystko rozwiąże, że pracuje nad jakąś ideą, aby wybrnąć z problemów finansowych.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 07 czerwca 2013 roku (k.: 17.937-17.940, t. 91) świadek A. T. (2) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. T. (2) z k.: 7.104-7.115 (t. 37), k.: 14.560-14.566 (t. 74), k.: 14.608-14.615 (t. 74), k.: 14.944-14.953 (t. 76) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 07.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.937-17.940 (tom 91).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. T. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek pracując w firmie (...) sp. z o.o. od wewnątrz poznała osoby zaangażowane w jej działalność, jak też w działalność firmy (...). Mimo iż świadek była dość nisko postawiona w hierarchii firmy, to dostrzegała wysoką w niej pozycję B. B. (1) przejawiającą się m.in. koniecznością mówienia do niego ,,panie prezesie”, wydawania jej poleceń, które na początku otrzymywała od M. G. (3). Świadek zaobserwowała też, że to B. B. (1) podejmował w spółce faktycznie decyzje, także te w sprawach dotyczących (...) Sp. z o.o., (...) Ltd. W swoich wypowiedziach zrelacjonowała zdarzenia z udziałem B. B. (1). Na podstawie podanych przez świadka licznych przykładów działań B. B. (1) jednoznacznie można ustalić, że to właśnie on był protagonistą. W oparciu o wypowiedzi świadka ustalono, że początkowo rolę B. B. (1) ukrywano, ujawnił on się przy okazji organizacji gali bokserskiej. To był jego pomysł, ten pomysł musiał realizować m.in. formalny prezes M. G. (3). Widać zatem wyraźnie, że opisane okoliczności przez tego świadka stanowią istotny wkład w ustalenie stanu faktycznego. Dodać należy, że w światle wiarygodnych zeznań świadka A. T. (2) B. B. (1) początkowo ukrywał się fizycznie przed niektórymi współpracownikami (np. pośrednicy z (...)). Z zeznań świadka wynika w końcu, że to B. B. (1) modyfikował i tworzył umowy.
A. T. (2) to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przedsięwzięcie, jak też M. G. (3). W związku z powyższym Sąd uznał zeznania tego świadka za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mogła to prawidłowo dostrzec. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Potwierdzeniem relacji świadka A. T. (2) jest załączona do akt sprawy umowa o pracę na czas nieokreślony zawarta w dniu 29 września 2006 roku pomiędzy (...) Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. (...) lok. 26 w W. reprezentowaną przez M. G. (3) a A. T. (2), która została zatrudniona na stanowisku asystentki biura zarządu (k.: 574). Załączono także potwierdzenie zmiany uposażenia zawarte dnia 01 lutego 2007 roku pomiędzy (...) Sp. z o.o. z siedzibą przy ul. (...) lok.(...)w W. reprezentowaną przez M. G. (3) a A. T. (2) (k.: 575).
Świadek B. Ż. – księgowa w firmie (...) Sp. z o.o. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 13.496-13.499, t. 68) podała między innymi, że w dniu 20.09.2006 roku została podpisana między jej firmą a (...) sp. z o.o. umowa o świadczenie usług księgowych i rachunkowych. Pracę zaproponował jej M. G. (3), którego zna z pracy w(...). (...). W dniu 24.11.2006 roku w W. przy ul (...), w jednym z pomieszczeń wynajmowanych od firmy (...) Sp. z o.o., z B. B. (1) podpisała umowę o świadczenie usług rachunkowych i księgowych z jego firmą o nazwie 2. (...) B. B. (1).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 25.06.2013 roku (k.: 18.254-18.255, tom 93) świadek B. Ż. opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka B. Ż. z k.: 13.496-13.499 (t. 68) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 25.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.254-18.255 (tom 93).
Sąd ocenił zeznania świadka B. Ż. jako wiarygodne, albowiem są spójne, logiczne i konsekwentne oraz korespondują z pozostałym ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, z którym tworzą zgodną całość. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności podważające wiarygodność relacji świadka na temat zaistniałego zdarzenia. Podnieść należy, że treść zeznań tego świadka nie wnosi nowych i istotnych okoliczności do sprawy.
Świadek M. C. (1) – który prowadził działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo-Usługowa (...) C. M. z siedzibą w D. – w czasie przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.: 119-123, t. 1) podał, że prowadzi działalność gospodarczą od 1997 roku pod nazwą (...) Firma Handlowo-Usługowa z siedzibą D.. Z relacji świadka wynika, że w 2006 roku, w lutym, została zawarta umowa między firmą (...) Ltd z siedzibą w Wielkiej Brytanii reprezentowaną przez prezesa zarządu M. J., a firmą (...), którą on reprezentował jako właściciel, dotycząca pośrednictwa finansowego, za które w świetle umowy mieli otrzymywać wynagrodzenie. Umowa ta była zawarta w W. przy ul. (...). Podał, że w (...) Ltd reprezentował M. G. (3). Świadek był przy zawarciu tej umowy z R. S. - prezesem firmy (...). Przy rozmowie w W. uczestniczył też K. C. przedstawiciel firmy (...) Ltd oraz jeszcze jedna osoba z tej firmy - B. B. (6). Dodał, że nie wie, jaką funkcję pełnił B. B. (6) w firmie (...).
W czasie kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego w dniu 30 grudnia 2008 roku (k.: 7.116-7.129, t. 37) świadek M. C. (1) zeznał, że będąc przewodniczącym rady nadzorczej w kopalni (...) w latach 2001-2002 poznał prof. J., który był członkiem rady nadzorczej i w 2006 roku poinformował go o tym, że jest firma (...) Ltd., która zajmuje się pośrednictwem finansowym, działa od około 10 lat, i warto żeby on tam się przejechał i zapoznał się z produktami. Podał, że doszło do spotkania z K. C. podczas którego przyszedł B. B. (1) i powiedział, że jest doradcą tej firmy, a szczegóły o produkcie przedstawi im K. C.. Ze słów świadka wynika, że K. C. pokazał im na jakiej zasadzie zarabiają pieniądze, czyli, że produkt polegał na tym, że jeżeli inwestor wpłaci 50.000 zł, lub wielokrotność tej sumy, to będzie dostawał 1% tygodniowo od zainwestowanego kapitału. Pieniędzy mieli nie dostawać agenci tylko prezes firmy (...) miał wyznaczać dla każdego indywidualne konto inwestorskie i po wpłynięciu pieniędzy na to konto, od tego dnia inwestorzy mieli otrzymywać 1 % tygodniowo. Dodał, że B. B. (1) na tablicy rozpisał cykle cotygodniowe. Powiedziano im, że (...) Sp. z o.o. zarządza produktami (...) Ltd. Otrzymali KRS dotyczący (...) Ltd. Zgodnie z tym wpisem właścicielem firmy był M. J. wraz z żoną. Świadek w swoich dalszych zeznaniach podał, że M. J. przedstawił się jako pastor i mówił, że prowadzi działalność gospodarczą na terenie Anglii, m. in. przy remontach dróg, że jest do dyspozycji na każde wezwanie inwestorów. Dodał, że był on kilkunastokrotnie w Polsce. Z dalszej relacji świadka wynika, że spisywał umowy na zasadzie pośrednictwa finansowego. Jak znaleźli inwestora to podpisywał on umowę, M. G. (3) przysyłał numer konta i także M. G. (3) wypłacał im pieniądze na konto. Nie było żadnych zastrzeżeń, gdyż pieniądze wpływały co tydzień. Następnie podał, że B. z G. wymyślili kolejny kierunek zarabiania pieniędzy przy współpracy z (...). Chodziło o przesyłanie pieniędzy do Polski. W tym celu założyli firmę (...) S.A. i został ściągnięty T. K. (2), który został prezesem tej firmy. Z dalszej wypowiedzi świadka wynika, że w kwietniu 2006 roku zawiózł jednego ze swoich agentów - M. K. (6) do W. na spotkanie z M. G. (3) i B. B. (1). B. został jej przedstawiony jako doradca (...) Ltd. Następnie, w kolejnych miesiącach, z B. B. (1) spotykali się inni agenci. W 2007 roku, w siedzibie firmy (...), odbyło się spotkanie z inwestorami w obecności wszystkich jego agentów. Na spotkaniu tym było ponad 30 osób. Przyjechał na nie również B. B. (1), który zapewniał, że się rozliczy, co gwarantował swoim majątkiem.
Natomiast w toku postępowania przygotowawczego, w czasie kolejnego przesłuchania w dniu 12 stycznia 2009 roku (k.: 7.292-7.302, t. 38), świadek M. C. (1) podał, że o audycie (...) zapewniali M. G. (3), M. J., J. W. (3) oraz B. B. (1). W swoich zeznaniach powiedział też, że dopiero jak inwestor wpłacił pieniądze, to umowa stawała się ważna. W każdym momencie mógł inwestor zadzwonić do M. G. (3) lub do banku i sprawdzić ile pieniędzy jest na jego koncie. M. G. (3), M. J. i B. B. (1) zapewniali, że te pieniądze są nie do ruszenia, bo są na terenie banku polskiego, nie ma możliwości ich wytransferowania za granicę. Kontynuując zeznania podał, że w lipcu, sierpniu 2007 roku pojawiły się pierwsze informacje, że nie do wszystkich wpływają należne środki finansowe. Wówczas dzwonili do B. B. (1), M. G. (3) i M. J. żeby zareagowali na tę sytuację. Zaczęły napływać pisma od M. G. (3) i B. B. (1) o terminach wypłaty pieniędzy. Ponieważ dalej ci ludzie nie dostawali pieniędzy, więc T. K. (2) zorganizował spotkanie. K. C. (obecnie S.), M. G. (3) i B. B. (1) mówili, że współpracują z (...), co oznacza, że mieli współpracować z maklerami w zakresie inwestycji na różnicach kursowych.
W czasie innego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego w dniu 29 kwietnia 2011 roku (k.: 14.887-14.903, t. 75) świadek M. C. (1) w uzupełnieniu swoich wcześniejszych zeznań, dotyczących inwestycji, podał zeznał, że B. B. (1), jako doradca, rozpisał na tablicy, iż taka osoba, która wpłaci pieniądze do (...) Ltd., z zaznaczeniem, że legalne i przelane na rachunek, będzie dostawać, 1% zysku tygodniowo, tj. 4% miesięcznie - od zainwestowanego kapitału. W związku z tym M. G. (3) powiedział im, że gdyby chcieli współpracować w tym temacie, to daje im wzór umowy, według którego ma już podpisane parę umów z innymi firmami na terenie kraju, które to firmy, w myśl tej umowy, za wskazanie klienta, który zainwestuje środki finansowego w (...) Ltd., dostaną od 0,7 % do 4 % miesięcznie - na podstawie wystawionych faktur.
Natomiast w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 4 maja 2011 roku (k.: 14.934-14.941, t. 76) świadek M. C. (1) dodał, że inwestorami byli też jego znajomi.
W toku innego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 20 grudnia 2011 roku (k.: 16.046-16.057, t. 82) świadek M. C. (1) podał, że w grudniu 2006 roku klienci (...) Ltd zaczęli mu mówić, że jedni dostają prowizję od zawartych umów, natomiast inni takiej prowizji nie dostają. W związku z tym w styczniu 2007 roku, w siedzibie firmy (...) w W., odbyło się spotkanie z M. J. i M. G. (3), na którym był również B. B. (1). Wówczas M. J. i M. G. (3) mówili, że nie ma żadnego zagrożenia, że klienci będą otrzymywali należne im prowizje. M. J. i B. B. (1) natomiast jemu powiedzieli, że to nie jest jego sprawa, bo nie jest stroną umów, i że zostanie wysłane pismo do wszystkich inwestorów, że portfel nie jest zagrożony - jak to się wyraził B. B. (1). Został poinformowany przez M. G. (3) i B. B. (1), że sprawy kont klientów są sprawą poufną, a on nie jest ani prokurentem ani członkiem zarządu, więc nie ma żadnej prawnej przesłanki aby mu je, jako osobie obcej, okazywać. W krótkim czasie po jego wizycie dostał pismo z firmy (...), że nie realizuje polityki pośrednictwa finansowego, nie przysyła klientów, czyli działa na szkodę firmy (...), więc zostaje z niej odwołany ze skutkiem natychmiastowym w zakresie umowy pośrednictwa finansowego pomiędzy (...) a M. C. (1) (...), a wszystkie umowy ma natychmiast przekazać T. K. (2).
W czasie poprzedniego rozpoznania sprawy na rozprawie dnia 21 maja 2013 roku, (k.: 17.556-17.559, tom 89) świadek M. C. (1) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania nie były już tak szczegółowe. Powiedział też, że M. G. (3) zna od 2006 roku, zaś B. B. (1) od 2002 roku. Dodał, iż zapamiętał, że na spotkaniu z zaniepokojonymi inwestorami B. B. (1) oświadczył, że bez problemu ureguluje te zaległości finansowe, bo ma 16 milionów w Izraelu i jest w trakcie zamykania transakcji w Szwajcarii. Ponadto B. B. (1) pisał listy do tych ludzi, a na koniec wyłączył swój telefon, aby nie kontaktowali się z nim zaniepokojeni inwestorzy. W efekcie został tylko telefon do jego firmy.
Kontynuując swoje zeznania w czasie poprzedniego rozpoznania sprawy na kolejnej rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 roku (k.: 17.879-17.888, t. 91) świadek M. C. (1) potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego z k.: 119-123 (t. 1) dodając, że B. B. (1) określiłby jako doradcę. Następnie potwierdził kolejne ujawnione mu zeznania z postępowania przygotowawczego z k.: 7.116-7.129 (t. 37) oraz z k.: 7.292-7.302 (t. 38), k.: 14.887-14.903 (t. 75), k.: 14.934-14.941 (t. 76), k.: 16.042-16.045, 16.046-16.057 (t. 82). Nadto podał, że nie znał już takich ludzi, którzy zdecydowaliby się zainwestować pieniądze, jego pośrednicy również nie. Dodał, że decyzję o jego odwołaniu z funkcji podjął B. B. (1). W czasie przesłuchania na rozprawie świadek M. C. (1) powiedział również, że B. B. (1) ma mieć pieniądze z jakichś pół naftowych. Nie informował pośredników o fakcie, że w tym interesie bierze udział B. B. (1) dodając, że w dokumentach nie widniało jego nazwisko. Potem B. B. (1) często spotykał się w jego obecności z M. G. (3), a następnie wszyscy go poznali. Dodał, że B. B. (1) był też na spotkaniu w D., na którym wręczał inwestorom weksle. Ze słów świadka wynika też, że inwestorzy wiedzieli o tym, że B. B. (1) bierze udział w tym przedsięwzięciu. Niektórzy po prostu widzieli go w firmie w W. lub na gali boksu. Nie jest jednak przekonany, czy dokonując wpłaty pieniędzy wiedzieli oni o powiązaniach firmy z B. B. (1). Dodał, że pośrednicy, namawiając ludzi, musieli o tym wiedzieć, bo byli na szkoleniach w W., gdzie widywali B. B. (1), a nawet gdyby na początku ktoś o tym nie wiedziała, to po trzech miesiącach widziałby już o tym na pewno. Oświadczył, że nigdy nie było takiej sytuacji, żeby przedstawiał komuś B. B. (1) jako M. G. (3). Nadto podał, że B. B. (1) zapewniał, że pójdą dalej, do innych państw, jeśli tu się fajnie to wszystko rozwinie. Powiedział też, że on na pierwszych spotkaniach poprosił K. C. o zestawianie zysków. Przekazano mu, że będzie to inwestycja na rynku foreks – na towarach, na walutach. Nie widział, by K. C. zrealizował stratę. Dodał, że B. B. (1) wynajął K. C. ,,do tego interesu” z rynku.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. C. (1) z k.: 119-123 (t. 1), k.: 7.116-7.129 (t. 37), k.: 7.292-7.302 (t. 38), k.: 14.887-14.903 (t. 75), k.: 14.934-14.941 (t. 76), k.: 16.042-16.045, 16.046-16.057 (t. 82) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 21.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.556-17.559 (tom 89) i dalsze złożone do protokołu rozprawy z dnia 04.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.879-17.888 (tom 91).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. C. (1) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony, z ramienia swojej firmy (...), pośredniczył, głównie przez zatrudnionych przez siebie dalszych pośredników, w naborze inwestorów dla firmy (...) Ltd. zawierając z nimi umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem, co oznacza, że był zaangażowany w przedsięwzięcie. Wprawdzie w swoich zeznaniach świadek kładł nacisk na to, że wierzył i miał do tego podstawy, że produkty, które oferował w imieniu firmy (...) Ltd, były wiarygodne i uczciwe, co potwierdzić miały demonstracje, opisane przez niego, demonstracje K. C. dotyczące zarobków na rynku F.. Należy podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie zaangażowani w działalność firmy (...) Ltd. na terenie Polski, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1) i jego zaangażowanie w proceder od samego początku swojej współpracy z firmą (...) Ltd do momentu wypowiedzenia przez B. B. (1) z jego firmą umowy, którą to rolę opisał w swoich zeznaniach. Wskazał też na zaangażowanie w proceder M. G. (3). W swoich obszernych zeznaniach przywołał chronologię wydarzeń, dotyczących przedsięwzięcia, od podpisania umowy z firmą (...) Ltd, poprzez zdobywanie dalszych pośredników i inwestorów, z którymi zawierano umowy, do ujawnienia braku pieniędzy, gdy inwestorzy przestali otrzymywać odsetki od zainwestowanego kapitału, a firma (...) Ltd przestała wywiązywać się ze zobowiązań wynikających z zawartych z inwestorami umów, i do ujawnienia się inwestorom B. B. (1). Nie można także pominąć, że M. C. (1) przewija się w zeznaniach osób pokrzywdzonych, a także świadków związanych z działalnością firmy (...) Ltd, jak K. C., który już w 2006 roku dostrzegał działania M. C. (1) na rynku finansowym, który wypracowywał zysk aby, jak podał, spłacono jego klientów. Wprawdzie, zdaniem M. C. (1), K. C. prezentował mu możliwości zarobku aby on przyciągnął kolejnych klientów, ale powyższe nie stoi w sprzeczności, bo szło o te same operacje. Jest zatem potwierdzone, że M. C. (1) działał w firmie (...) Ltd w okresie późniejszym niż K. S. (poprzednio C.), który go m.in. wprowadzał w przedsięwzięcie. Z tego płynie kolejny wniosek, że w okresie swojej działalności w firmie poznał realia spółki. I rzeczywiście to co przewija się w zeznaniach licznych świadków znajduje także odbicie w zeznaniach M. C. (1) i tym samym daje pełniejszy obraz procederu. Jego relacje znajdują też potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach. Z zeznań tego świadka wynika też jednoznacznie, że to B. B. (1) zainicjował powstanie firmy (...) S.A. i spowodował obsadzenie na stanowisku prezesa tej firmy (...), kontynuując swoje przedsięwzięcie w ramach tego podmiotu. Najdobitniejszą okolicznością zapamiętaną przez M. C. (1) jawi się przywołana przez tego świadka wypowiedź B. B. (1) na spotkaniach z inwestorami, kiedy zapewniał ich o zwrocie zainwestowanych przez nich środków finansowych. Mówił też o zaangażowaniu w przedsięwzięcie M. G. (3) podającego numery kont do wpłaty przez inwestorów i przelewaniem środków do wypłaty im z tytułu odsetek, jak też o jego udziale w spotkaniach z inwestorami. Powyższe potwierdza świadome uczestnictwo B. B. (1) i M. G. (3) w oszustwie. Nie można zapominać, że sam oskarżony M. G. (3) w swoich wyjaśnieniach przyznał, że przedsięwzięcie miało charakter piramidy finansowej. Jest zatem tylko tymi dwoma dowodami wykazana pełna świadomość obu oskarżonych uczestnictwa w oszustwie.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka M. C. (1) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych. Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat. Zaznaczyć także należy, że M. C. (1) z racji pozyskiwania inwestorów, z którymi zawierał umowy w imieniu firmy (...) i znajomości powiązań tejże firmy z firmą (...) Sp. z o.o., a także znajomości zagadnień dotyczących powstania firmy (...) S.A. z inicjatywy B. B. (1), ma wiedzę na temat działalności B. B. (1) na terenie Polski. Podkreślić także należy, że podobieństwo zeznań świadka M. C. (1) z zeznaniami świadków A. G. (2), M. B. (2), jak również A. J. (2), czy K. S. (poprzednio C.), świadczy o tym, że świadkowie ci mówili prawdę.
Potwierdzeniem relacji świadka są zawarte umowy, albowiem w dniu 28 lutego 2006 roku została zawarta umowa Nr (...) pomiędzy (...) Ltd z siedzibą w Wielkiej Brytanii reprezentowaną przez pełnomocnika (...) Ltd w Polsce (brak wskazania nazwiska pełnomocnika, pod umową nieczytelny podpis) a firmą: Handlowo-Usługową (...) C. M. z siedzibą w D. reprezentowaną przez M. C. (1) dot. pośrednictwa finansowego w zakresie zawierania i obsługi na zasadzie pośrednictwa finansowego umów o zarządzanie środkami pieniężnymi zawieranych pomiędzy (...) Ltd w imieniu której działa firma (...) a Inwestorem (k.: 501-506).
W wykonaniu przedmiotowej umowy M. C. (1) zawarł umowę o pracę m.in. z J. W. (2) – asystent właściciela (k.: 519-522v), R. S. (k.: 533-539).
Świadek J. W. (2) – asystent w firmie (...) M. C. (1) – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 8.508-8.513 i k.: 8.568-8.570, tom 44) podała między innymi, że od września była zatrudniona na stanowisku asystenta właściciela Firmy Handlowo-Usługowej (...) M. C. (1) w D.. W (...) głównie dbała o prawidłowy obieg dokumentów w firmie, przygotowywała różnego rodzaju pisma, umowy, obsługiwała gości delegacji krajowych i zagranicznych, tłumaczyła teksty z języka angielskiego oraz zajmowała się obsługą sekretariatu firmy. Wskazała, że firma (...) zajmowała się m.in. pośrednictwem finansowym i usługami budowlanymi. Natomiast, z tego co wie, firma (...) zajmowała się produktami finansowymi, w szczególności realizacją umów o zarządzanie powierzonym kapitałem. Również firma (...) zajmowała się produktami finansowymi. Ze słów świadka wynika, że pracując w firmie (...) miała możliwość poznać B. B. (1), M. G. (3), M. C. (1), S. K., M. J., K. C., A. J. (2) oraz A. B.. A. B. był prawdopodobnie przewodniczącym Rady Nadzorczej firmy (...) S.A. z/s w D.. Z relacji świadka wynika, że B. B. (1) przyjeżdżał do firmy (...), gdyż był znajomym M. C. (1). Poznali się poprzez A. J. (2), który też bywał w firnie (...). Natomiast M. J., który był prezesem zarządu (...) w Anglii, znała bardziej z rozmów telefonicznych. Poznała też S. K., który był prezesem firmy (...) w Szwajcarii, albowiem był w Polsce kilka razy, w tym kilka razy u nich w firmie. Również widzieli się z nim w Szwajcarii w trakcie rozmów-handlowych dotyczących sprzedaży produktów firmy (...) na terenie Szwajcarii. Świadek podała, że była również w stałym kontakcie z K. podczas emitowania akcji firmy (...) ( firma (...) była agentem firmy (...) podczas wyszukiwania inwestorów w akcje firmy (...)). Na temat M. G. (3) powiedziała, że był prezesem firmy (...) sp. z o.o. z/s w W.. Również miała z M. G. (3) kontakty służbowe w zakresie wymiany dokumentów inwestorów w związku z akcjami firmy (...) z/s w Szwajcarii. W dalszych zeznaniach podała, że jeśli chodzi o role tych osób w zarządzaniu powierzonym przez inwestorów kapitałem to B. nie był zatrudniony w żadnej z w/w firm, nie był członkiem żadnego organu tych firm. Był doradcą firmy (...) i firmy (...) sp. z o.o. z/s w W., ale nie wie w jakim zakresie. M. G. (3) był prezesem (...) Sp. z o.o. i miał nadzór nad realizacją umów oraz dostęp do środków wpłaconych przez inwestorów. Podobnie rzecz się miała z M. J. z uwagi na fakt, iż był prezesem (...) w Anglii. Zeznała też, że firmy (...) ściśle współpracowały ze sobą w zakresie umów. Natomiast M. C. (1), zgodnie z podpisaną umową agencyjną oraz na podstawie posiadanego pełnomocnictwa, wyszukiwał inwestorów poprzez swoich pośredników i podpisywał z inwestorami umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem w imieniu reprezentowanych firm. Zeznała, że inwestorzy bezpośrednio wpłacali środki na rachunek wydzielony do firmy (...). Środki wpłacane przez inwestorów miały być inwestowane na rynku walut przez osoby do tego uprawnione (maklerów) i na podstawie obrotu walutami miał być wypracowany zysk. Nie wie dlaczego firmy (...) nie wywiązały się z podpisanych umów.
Z dalszej relacji świadka wynika, że w dniu 13 października 2006r. z firmą (...) z/s w Anglii zawarła umowę o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...). W przedmiocie zobowiązań (...) Ltd wobec niej wynikających z zawartej umowy ona nie prowadziła żadnej korespondencji z przedstawicielami (...), ponieważ jest zatrudniona w firmie (...), a oni na bieżąco byli informowani przez M. J. i M. G. (3) oraz B. B. (1), który działał na zasadzie jakiegoś pełnomocnictwa firmy (...), o kolejnych terminach wypłaty wszystkich powierzonych środków.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 09.10.2013 roku (k.: 18.836-18.839, tom 96) świadek J. W. (2) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania były mniej szczegółowe. W toku przesłuchania świadek J. W. (2) zeznała między innymi, że C. i B. znali się z poprzedniej pracy C. i przyjaźnili się - wie to od innych pracowników firmy. (...) Ltd i (...) były firmami powiązanymi w jakiś sposób kapitałowo. Teraz uważa, że B. w jakiś sposób był cichym właścicielem tych firm. Natomiast oficjalnie, to M. G. (3) był głową w firmie (...) lub (...). Ze słów świadka wynika, że w czasie gdy zaczęła się afera z niewypłacaniem środków klientom (...) Ltd, to M. C. (1) próbował się kontaktować z B. B. (1), ale kontakt z nim uciął się – może B. zmienił numer telefonu. Podała też, że gdy firma nie wypłacała środków klientom, to w siedzibie (...) zostało zorganizowane spotkanie z klientami, na którym pojawił się B. B. (1) ze swoim prawnikiem i przedstawiał się jako pełnomocnik firmy. Na tym spotkaniu B. B. (1) mówił, że zainwestowano nie tylko w rynek forex, ale także w nieruchomości, ale wartość zabezpieczenia przewyższa kwotę, która należy się klientom, zaś w przypadku korzystnej sprzedaży będzie można wypłacić należność klientom. Tłumaczono, że w firmie głównym inwestorem był K. C. i to dzięki niemu firma osiągała duże dochody, ale odszedł z firmy i jego obowiązki przejął ktoś inny, kto nie znał się tak dobrze na inwestowaniu. Z jej obserwacji wynika, że B. B. (1) kierował firmami (...) i dlatego M. C. (1) kontaktował się właśnie z nim. Dodała, że nazwisko B. było ukrywane, bo nawet w firmowej książce telefonicznej z numerami telefonów do klientów oraz kontrahentów było jedynie wpisane „(...)”, a nie całe brzmienie tego nazwiska. Nawet pracownicy prosząc o jego numer prosili o numer do „(...).”. Kontynuując zeznania świadek podała, że M. G. (3) był prezesem (...), a potem (...). M. G. (3) przyjeżdżał do jej firmy jako prezes, również czasami z B. B. (1), a czasami sam. Z perspektywy czasu wie, że M. G. (3) był figurantem, czyli osobą, która była prezesem jedynie na papierze, ale decyzje we wszystkich sprawach podejmował B. B. (1). Zeznała też, że w firmie (...) miał pełnomocnictwo oraz pieczątkę „dyrektora” – chyba oddziału wschodniego oraz pieczątkę pełnomocnika, ale nie pamięta, czy dotyczyło to firmy (...).
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 06 lutego 2018 roku (k.: 29.133-29.136 – tom 117) świadek J. W. (2) podała między innymi – w odpowiedzi na pytania obrońcy oskarżonego M. G. (3) – że we wrześniu 2006 roku została zatrudniona jako sekretarka w firmie (...). Ze słów świadka wynika, że M. C. (1) współpracował z B. B. (1) i M. G. (3), chociaż ona na początku nie wiedziała, że współpracuje z B. B. (1), natomiast wiedziała o współpracy z M. G. (3). Dodała, że w książce telefonicznej, którą mieli, nazwisko B. widniało pod inicjałami „(...).” Jak prezes prosił o połączenie z B. B. (1), to prosił o połączenie z „(...).”. Powiedziała, że ona o B. B. (1) dowiedziała się po podpisaniu umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem z firmą (...) Ltd. Z dalszej relacji świadka wynika, że zna T. K. (2), który był prezesem (...). Siedziba tej firmy była w tym samym budynku co Firmy Handlowo – Usługowej (...). Zeznała, że kiedyś C. z K. pracowali w jednej firmie (...), gdzie się poznali i być może, że w tej firmie się poznali z B. i G., ale tego nie wie. C. w firmie (...) Ltd był zatrudniony na umowę o współpracy bądź agencyjną i posługiwał się pieczątką, na której było „dyrektor (...)”. Firma (...) miała siedzibę w Anglii i był oddział w Polsce. Wie, że M. C. (1) znał prezesa tej firmy, co miała siedzibę w Anglii, bo łączyła rozmowy. Z dalszej wypowiedzi świadka wynika, że Firma Handlowo - Usługowa (...) zajmowała się m.in. pośrednictwem i szukała klientów, naiwnych ludzi, którzy wpłacą pieniądze, ale nie nazywano tego oczywiście w ten sposób. Takimi przedstawicielami handlowymi, którzy zajmowali się pozyskiwaniem klientów byli: R. F., T. K. (2), R. S., M. K. (6) i M. C. (1). Potwierdziła też, że w sprawie zwrotu zainwestowanych pieniędzy w oddziale firmy było spotkanie z B. B. (1), który zapewniał ją, że środki zostaną zwrócone. Kontynuując zeznania świadek – w odpowiedzi na pytania obrońcy oskarżonego M. G. (3) – powiedziała też, że z tego co wiem, to firma (...) wychodziła na współpracy z (...) bardzo dobrze, bo powiedział jej o tym R. S., zastępca M. C. (1). Dodała, że M. C. (1) wypłacał swoim tak zwanym naganiaczom, czyli T. K. (2), M. K. (6), R. S. i R. F., bardzo wysokie wynagrodzenie w skali roku, było to od 500.000 złotych do 1.000.000 złotych. M. K. (6) dostała 1.000.000 złotych. Z wypowiedzi świadka wynika, że gdy zaczęły się problemy z wypłacaniem inwestorom środków w 2007 roku, to zaczęli przyjeżdżać do nich niezadowoleni inwestorzy. M. C. (1) nadal współpracował z B. B. (1). Następnie świadek potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z postępowania przygotowawczego z k.: 8.508-8.513 i k.: 8.568-8.570 (tom 44), po czym dodała, że obecnie nie pamięta jak to się odbywało, ale takie maile otrzymywała. W toku dalszego przesłuchania świadek potwierdziła treść zeznań złożonych w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 09.10.2013 roku z k.: 18.836-18.839 (tom 96).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka J. W. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek pracując w firmie (...) poznała osoby zaangażowane w działalność tej firmy w związku ze współpracą z osobami z firmy (...) oraz (...) Sp. z o.o. Ponieważ świadek była asystentem, to dostrzegała wysoką pozycję B. B. (1) w firmie (...) Ltd przejawiającą się z relacjach z M. C. (1). J. W. (2) wiarygodnie potwierdziła relacje firmy (...) Ltd z (...), ukrywanie działań B. B. (1), a nawet jego personaliów oraz ujawnienie się osoby B. B. (1) już po zaprzestaniu wypłat środków finansowych klientom. W swoich wypowiedziach zrelacjonowała zdarzenia z udziałem B. B. (1), który bywał w firmie (...), podobnie jak i oskarżony M. G. (3). Świadek podając np., że jej przełożony M. C. (1), wobec skarg inwestorów, dzwonił do B. B. (1), prawidłowo wyciąga wniosek, że w takim razie to właśnie B. B. (1) był osobą ważniejszą niż nominalny prezes M. G. (3), na temat działań którego również się wypowiadała. J. W. (2) to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przedsięwzięcie, jak też M. G. (3). W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka J. W. (2) za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mogła to prawidłowo dostrzec i wyciągnęła ze swoich spostrzeżeń prawidłowe wnioski. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek R. S. - pracownik (...)– w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 6.904-6.915, t. 36) zeznał między innymi, że pracował w firmie (...), której prezesem i właścicielem był M. C. (1). W (...) on był i jest upoważniony do prowadzenia rozmów, ma pełnomocnictwo do załatwiania spraw w urzędach skarbowych, ZUS i na poczcie. M. C. (1) jako właściciel odpowiedzialny był za sprawy finansowe i podejmuje ostateczne decyzje. Na temat nawiązania współpracy firmy (...) z (...) Ltd podał, że pod koniec lutego 2006 roku lub 2005 roku, na podstawie informacji prof. A. J. (2) zostali umówieni i spotkali się z M. G. (3) i K. C.. A. J. (2) powiedział, że jest sposób szybkiego i pewnego zarobienia pieniędzy, który działa już od dłuższego czasu. W tym czasie z M. C. (1) zajmowali się restrukturyzacją firmy (...), w którą była zaangażowana także grupa (...), w której był B. B. (1). Decyzję o współpracy z (...) podjął M. C. (1). Ponieważ M. C. (1) pracował w firmie (...), która zajmowała się lokowaniem pieniędzy inwestorów, pośrednictwem finansowym, to miał kontakty z osobami jak K. czy F., którzy mieli kontakty z osobami, które mogły zainwestować środki finansowe. Świadka zdaniem (...) wybrał M. C. (1) do współpracy z uwagi na jego znajomość z prof. A. J. (2) oraz z uwagi na to, że M. C. (1) znał pracowników (...), którzy mogli być pośrednikami i mieli kontakty z osobami, mającymi odpowiednie środki finansowe. W tym czasie kiedy nawiązywali współpracę to (...) reprezentowali G. i (...). (...) był w siedzibie (...) na początku współpracy w marcu lub kwietniu 2006 roku. Umowę ze strony (...) negocjował M. C. (1). Nie był w momencie podpisywania umowy, ale z umowy wynika, że byli obecni (...) i G.. Na podpisywanie umowy przyjechali razem z M. C. (1). Odbyło się to chyba w biurze przy ul. (...) w W.. On czekał w sekretariacie i nie widział kto składał podpis pod umową. W tym czasie widział w biurze M. G. (3), z którym się przywitał. Nie widział, aby był tam (...). W innym miejscu przesłuchania mówił, że spotkali się z M. G. (3) i K. C.. K. C. prowadził operacje finansowe na komputerze, a M. G. (3) był szefem (...) na Polskę, zaś głównym prezesem, czy właścicielem był M. J.. Ze słów świadka wynika, że M. G. (3) i K. C. prowadzili wszystkie rozmowy i udzielali wyjaśnień dotyczących działalności firmy (...). Mówili o tym, że operacje są pewne, przeprowadzane na terenie banku, inwestor wpłaca pieniądze na swoje wydzielone konto. W innym miejscu przesłuchania podał, że wszystkie kwestie związane z finansami objaśniał K. C., natomiast kwestie techniczne, jak podpisywać umowy, gdzie je przekazywać i tym podobne wyjaśniał M. G. (3).
Kontynuując zeznał, że podstawą była umowa, w której panowie wzięli całkowitą odpowiedzialność za umowę i jej realizację. M. C. (1) został przedstawicielem firmy (...). Do jego zadań należało zapoznanie inwestorów z treścią umowy. Podwykonawcami, którzy szukali inwestorów w imieniu (...), byli: M. K. (6), P. N. (1), R. F. i T. K. (2). Były to osoby, które znał M. C. (1) z poprzedniej firmy. Z nimi przeprowadzono rozmowy. Jeżeli były pytania do umowy to pytali G.. Z relacji świadka wynika, że jeżeli ktoś był zainteresowany zawarciem umowy, to spotykał się z M. C. (1). Jeżeli inwestor miał pytania to M. C. (1) kontaktował się z M. G. (3). Jeżeli inwestor się decydował, to podpisywano dwie umowy, jedna dla inwestora, a druga była przekazywana do dyrekcji (...), do rąk M. G. (3), który na tej podstawie przydzielał inwestorowi numer konta, który przesyłał do nich, a oni przekazywali inwestorowi. Następnie inwestor przelewał pieniądze na wskazane konto. Na tym ich rola się kończyła. Po pełnym tygodniu wypłacane były zyski - 1% tygodniowo. (...) przekazywała pieniądze na wskazane przez inwestorów konta, a dla (...) przekazywała prowizję. Im więcej zostało pozyskanych klientów tym prowizja była większa.
Z dalszej relacji świadka wynika, że w biurze na ul. (...) często widział B. B. (1), który był doradcą, a później, jak się przejął sprawą, to przysłał pismo i spotkał się z inwestorami. Teraz wydaje mu się, że to biuro było na ul. (...), a nie na G.. Jednym z ich podwykonawców był T. K. (2). Powstała firma (...) S.A., która działała u nich w budynku i miała zajmować się szybkim przesyłaniem pieniędzy z Anglii. Prezesem (...) S.A. został T. K. (2). M. C. (1) znał T. K. (2) z firmy (...). 28 marca 2007 r. dostali pismo z prośbą o przekazanie dokumentacji związanej z działaniem (...) do (...) S.A. W tym czasie były już opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy do (...) i do inwestorów. (...) pozyskał wielu klientów. Jak (...) zaczął opóźniać wpłaty to M. C. (1) interweniował, zaczęły się nerwowe telefony, inwestorzy dobijali się o pieniądze. Wówczas przyszło pismo że mają przekazać wszystko. W czasie kiedy (...) S.A. przejmował klientów i dokumentację T. K. (2) musiał wiedzieć o tym, że są opóźnienia w wypłacie pieniędzy inwestorom, bowiem pośredniczył w pozyskiwaniu inwestorów i jego inwestorzy też nie dostawali pieniędzy terminowo.
Z dalszej relacji świadka wynika, że on pozyskał dwóch klientów T. i J. J. (2) oraz M. B. (1). Dodał, że nie był pośrednikiem, tylko poinformował te osoby o takiej możliwości zainwestowania pieniędzy, a umowa została podpisana pomiędzy M. C. (1) jako agentem, a tymi osobami. Pozyskane przez niego osoby wszelkie wątpliwości odnośnie umowy wyjaśniały z M. C. (1). Pracował w firmie, nie dostawał prowizji, nie prowadził pośrednictwa. Natomiast firma PHU (...) otrzymywała prowizję za pośrednictwo, zaś inwestorzy otrzymywali pieniądze na wskazane przez siebie konta bezpośrednio. Kiedy zaczęły się opóźnienia z przekazaniem prowizji do (...) i wypłat dla klientów, to kontaktował się telefonicznie z G. i (...). Oni zapewniali, że są zawirowania na rynku i wszystko się ustabilizuje. (...) S.A. zorganizował spotkanie, które odbyło się z siedzibie (...), zaprosił około 30 inwestorów. Na to spotkanie przyjechał B. B. (1) z T. K. (2) i panią prawnik. B. wszystko wziął na siebie. Na temat powiązań (...) Ltd z B. B. (1) powiedział, że on był w pobliżu, spotykali go jadąc na rozmowy, twierdził że był doradcą, ale nie figurował w żadnych dokumentach. Zaznaczył, że od początku wiedzieli, iż B. przebywa w biurze (...) i coś tam doradza, ale w działalność (...) miał być zaangażowany tylko M. G. (3), M. J. i K. C.. Sprawy (...) on załatwiał z G.. Dodał, że zna B., gdyż zdarzało się, że na życzenie szefa go gdzieś zawoził.
Na temat znajomości osób z (...) Ltd między innymi podał, że B. B. (1) poznał na terenie K. W. w latach 2003 - 2004, a później będąc w W. spotykał go załatwiając sprawy (...), po spotkaniu z inwestorami był u nich parę razy w firmie. M. G. (3) poznał w marcu 2006 roku, od początku współpracy z (...), od podpisania umowy. A. B. spotkał w W. w siedzibie (...). M. J. poznał wiosną 2007 roku, gdy był u nich w D. na rozmowach z M. C. (1).
Podczas kolejnego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego świadek R. S. (k.: 10.488-10.502, t. 53) złożył zeznania o zbliżonej treści jak podczas przesłuchania w dniu 18.11.2008 roku.
W toku poprzedniego postępowania sądowego (k.: 19.275, tom 98) Sąd ujawnił zeznania świadka R. S. z k.: 6.904-6.915 (t. 36) i k.: 10.488-10.502 (t. 53) – wobec śmierci świadka.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 11 kwietnia 2018 roku (k.: 29.674 – tom 119) Sąd ujawnił zeznania świadka R. S. z k.: 6.904-6.915 (t. 36) i k.: 10.488-10.502 (t. 53).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka R. S. uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek pracując w firmie (...) poznał osoby zaangażowane w działalność tej firmy w związku ze współpracą z osobami z firmy (...) Ltd. Ponieważ świadek, z racji swojej pracy, towarzyszył M. C. (1) w spotkaniach „biznesowych”, to od samego początku dostrzegał wysoką pozycję B. B. (1) w firmie (...) Ltd, jak też rolę w firmie (...), co zaobserwował w czasie spotkań z M. C. (1). R. S. wiarygodnie opisał jak (...) Ltd znalazło współpracowników oraz swoje zaangażowanie w proceder pozyskiwania inwestorów. W swoich wypowiedziach zrelacjonował też zdarzenia z udziałem B. B. (1), który bywał w firmie (...). R. S. to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przedsięwzięcie, jak też M. G. (3). W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka R. S. za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Świadek z racji swej pracy mógł to prawidłowo dostrzec i wyciągnął ze swoich spostrzeżeń prawidłowe wnioski. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) były konsekwentne i niezmienne.
Kolejny świadek M. K. (6) – będąca pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 4.090-4.105, t. 20) podała, że zawarła umowę z M. C. (1) z firmy (...). M. C. (1) poinformował ją o lokatach i o firmie (...) Ltd z siedzibą w B. w Wielkiej Brytanii, której prezesem był M. J., jak również o możliwości współpracy. Oświadczyła, że poprosiła o dokumenty rejestrowe firmy (...) Sp. z o.o. i firmy (...) Ltd w Wielkiej Brytanii, jak też potwierdziła, że otrzymała ksera tych dokumentów wraz z tłumaczeniem tekstu z języka angielskiego. Sprawdziła, czy firma ma w KRS wpisaną możliwość prowadzenia działalności pomocniczej finansowej gdzie indziej nie sklasyfikowanej, bo podpisując umowę z (...) M. C. (2) poinformował ją, że wypisując faktury będzie musiał używać kodu 67.13.Z. Dodała, że w tym dokumencie był wpis zezwalający na prowadzenie działalności maklerskiej i zarządzanie funduszami 67.12.Z. Oświadczyła, iż wie, że musi być licencja na prowadzenie działalności maklerskiej, a na wpis w rejestrze KRS zwróciła uwagę dopiero jak zaczęło się postępowanie w tej sprawie. M. C. (1) poinformował ją, że (...) Ltd miał zarabiać dla klientów na różnicy kursowej walut w co uwierzyła. Natomiast informacja o tym, że W. obsługuje (...) Sp. z o.o. dawała jej poczucie, że wszystko jest w porządku od strony prawnej. Z dalszej relacji świadka wynika, że pierwsza oferta dotyczyła wypracowania zysków na różnicach kursowych z zyskownością w wysokości 1% tygodniowo. Była to umowa o zarządzanie powierzonym kapitałem. Od 2.03.2006 roku zaczęła, na podstawie umowy z (...), oferować klientom ten produkt. W listopadzie 2006 roku zakończono oferowanie tego produktu i zamieniono na nowy z wypłatą zysku kwartalnie z rocznym oprocentowaniem 46%. Osoby, które miały zawarte umowy wcześniej na wypłaty w systemie tygodniowym podpisywały aneksy do umowy. Poinformowano ją, że już w takiej wysokości nie można na rynku finansowym uzyskać zwrotu z kapitału i obniżono oprocentowanie z 52% do 46%. Dalej zeznała, że trzecim produktem były akcje firmy (...) i była to wpłata celowa na akcje. Ze słów świadka wynika, że jej wiedza na temat działalności firm (...) Ltd, (...) Sp. z o.o. i (...) wynikała tylko z dokumentów, które otrzymywała od M. C. (1). Nie uczestniczyła w żadnych naradach na ten temat. Dodała, że M. C. (1) zabrał ją do W. aby przedstawiła swoje doświadczenie zawodowe, CV. Miała wrażenie, że chodzi o to żeby ją zaakceptował prezes firmy (...), którym w rzeczywistości był B. B. (1). Zeznała, że M. C. (1) powiedział, że chce jej pokazać siedzibę firmy. Wówczas pojechał z nimi do W. R. S.. B. B. (1) pytał, czy oferowany przez (...) Ltd produkt jest sprzedawany, czy znajdzie klientów. Oprowadzono ją po biurze, pokazano pokój, gdzie siedzieli pracownicy przy komputerach, powiedziano, że są to osoby, które obserwują kursy walut. Kontynuując zeznania świadek podała, że wynagrodzenie otrzymywała w zależności od rodzaju umowy, było ono określone procentowo tak jak były rozliczane umowy, a więc najpierw tygodniowo, a później kwartalnie. Pozyskała do produktu (...) Ltd z zyskownością 52% rocznie 12 osób, a z zyskownością 46% - 25 osób, natomiast poprzez firmę (...) zawarła 4 umowy. Łącznie otrzymała około 200.000 - 300.000 złotych wynagrodzenia.
Z dalszej relacji świadka wynika, że problemy zaczęły się w momencie realizacji wypłat za trzeci kwartał, były to miesiące letnie 2007 roku, chyba sierpień, wrzesień. Zyski za drugi kwartał 2007 roku zostały wypłacone w miesiącu czerwcu 2007 roku. Dodała, że dowiedziała się o problemach z wypłatą pieniędzy dla inwestorów od klientów, którzy zaczęli do niej dzwonić. Ona powinna dostać pieniądze ze swojej umowy we wrześniu 2007 roku, zaś jej syn miał otrzymać pieniądze po roku, w marcu 2008 roku. W sprawie wypłaty środków finansowych klientom jeździła do D. do M. C. (1), były ustalane nowe terminy, które nie były dotrzymywane. Z zeznań świadka wynika, że w listopadzie 2007 roku odbyło się spotkanie w firmie (...), na którym pojawił się B. B. (1).
W czasie następnego przesłuchania (k.: 15.665-15.671, t. 80) świadek M. K. (6) zeznała, że w biurze firmy (...) w W. poznała B. B. (1), który wtedy został jej przedstawiony przez M. C. (1) jako prezes M. G. (3). Natomiast M. G. (3) poznała w biurze firmy (...) w D.. Gdy wówczas ktoś jej powiedział, że to M. G. (3), to się zdziwiła, gdyż wcześniej przedstawiono jej B. B. (1) jako M. G. (3). Z tego wnioskuje, że jej rekrutację jako pośrednika przeprowadził fatycznie B. B. (1), który został jej przez M. C. (1) przedstawiony jako M. G. (3).
W toku innego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 15.990-15.992, t. 81) świadek M. K. (6) następnie zeznała, że kwota prowizji, którą otrzymała jest na pewno wyższa niż wcześniej podała. Podczas poprzedniego przesłuchania zasugerowała się wyciągami, które posiadała w domu. Łączna kwota prowizji, którą otrzymała za doprowadzenie klientów do podpisania umowy z firmą (...) Ltd, to mogło być około 800.000 złotych. Na pewno było to nie mniej niż 800.000 złotych, ale myśli, że było nie więcej jak 1.000.000 złotych.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 28 maja 2013 roku (k.: 17.789-17.794, tom 90) świadek M. K. (6) ponownie zrelacjonowała zdarzenia jak w czasie przesłuchań w postępowaniu przygotowawczym, jednak jej zeznania nie były już tak szczegółowe. Świadek potwierdziła, że do tego „interesu” trafiła za pośrednictwem M. C. (1), który był pełnomocnikiem firmy (...) Ltd. Zajmowała się znajdowaniem klientów na produkty finansowe. Przed rozpoczęciem tej współpracy zapoznała się z dokumentami dotyczącymi firmy (...) Ltd, udała się na rozmowę kwalifikacyjną do siedziby firmy (...) w W. przy ulicy (...). Świadek potwierdziła, że rozmowę kwalifikacyjną w W. prowadził z nią B. B. (1), którego M. C. (1) przedstawił jej jako M. G. (3). W rzeczywistości M. G. (3) poznała w K. w firmie (...), gdzie oddawała podpisane umowy. Wówczas był on u M. C. (1), a o jego personaliach dowiedziała się od sekretarki firmy. W swojej relacji świadek opisała, że do podpisania umów została przygotowana przez M. C. (1). Przedstawił on jej system naliczania prowizji dla klientów. Mówił jej, że te zyski są uzyskiwane z różnicy kursu walut i kliencie będą tygodniowo otrzymywali 1% zysku od wniesionego kapitału. Mówił, że te operacje uzyskiwania zysków odbywają się w W.. Pracują nad tym maklerzy w biurze, w którym była. Dodała, że był dokument przygotowany przez M. C. (1) opisujący ten produkt, w którym był zapis, że jest to chyba inwestycja bez ryzyka. W tym czasie, o ile dobrze kojarzy, na giełdzie można było uzyskać duże zyski, toteż nie miała obaw, bo takie zyski były realne. Były też pisma przygotowywane przez M. C. (1) i chyba przez M. G. (3), że ta inwestycja jest gwarantowana. W umowie były też zapisy, że po roku inwestycji jest gwarancja wypłaty kapitału i zysków. Klientom miała przekazywać informację o możliwości uzyskania takiego zysku z inwestycji. Nie było mowy o inwestowaniu w Szwajcarii, czy gdzieś indziej. Nie pamiętała co mówiła klientom, ale na pewno mówiła o możliwości uzyskania takiego zysku i ten zapis na pewno był zapisany w umowie. W innym miejscu przesłuchania świadek podała, że nie pracowała nigdy w banku. Natomiast naszywka na kurtce z napisem (...), to była jakaś nagroda. Na pewno nikomu nie udzielała informacji, że jest pracownikiem banku, mówiła, że wiele lat pracowałam w ubezpieczeniach. Powiedziała też, że były określane terminy na zawieranie umów z klientami, gdyż dostawali pulę, gdzie była określona kwota i jak to się kończyło, to ona informowała klientów, że jest potrzebny pośpiech. Były nawet pisma C., że przyznaje jej klientom jakąś kwotę do jakiegoś terminu, co można było odebrać, że niektórzy klienci musieli się śpieszyć z podjęciem decyzji dotyczącej podpisania umowy. Kontynuując zeznania podała, że pieniądze klientów były na koncie klienta w (...) Banku, zaś M. C. (1) powtarzał wielokrotnie, że te pieniądze na subkoncie klienta są bezpieczne. Być może mówiła klientom, że fizycznie ten pieniądz nie musi być podjęty by nim obracać, że pieniądze na subkoncie klienta są bezpieczne. W dalszych zeznaniach świadek podała, że w czasie pierwszych miesięcy pracy zarabiała 0,5%, a potem 0,25% kwoty wpłaconej przez klienta. Otrzymywała pieniądze w tym samym czasie, co klienci dostawali odsetki. W marcu 2007 roku M. C. (1) zakończył współpracę z firmą (...) Ltd. Następnie w czerwcu 2007 roku podpisała umowę z prezesem K. z firmy (...). Na temat zawieranych przez nią umów z inwestorami podała, że w czerwcu 2007 roku podpisała ostanie umowy z klientami i chyba jakieś w pierwszych dniach lipca 2007 roku. Na temat wypłaty środków finansowych klientom świadek podała, że w pierwszym kwartale 2007 roku wypłacano środki klientom, natomiast chyba od lipca 2007 roku zaczęły się problemy z wypłatami kwartalnymi, których nie było. Cały czas informowano, że pieniądze zostaną wypłacone, że to tylko opóźnienia w wypłacie środków, które wciąż przesuwano, ale nie podano przyczyn opóźnienia i osób za to opóźnienie odpowiedzialnych. Dodała, że dopóki były wpłacane odsetki, to klienci byli zadowoleni. Świadek potwierdziła, że odbyło się spotkanie z klientami w D., zorganizowane przez M. C. (1), na którym była, a w którym uczestniczył B. B. (1) z prawnikiem. Na tym spotkaniu powiedział on, że jest pełnomocnikiem firmy (...) i odpowiada za wszystkie sprawy finansowe i rozliczenia oraz że jest jedyną osobą, która bierze to wszystko na siebie. Dodała, że na tym spotkaniu w D. dowiedziała się o udziale B. B. (1) w przedsięwzięciu. W innym miejscu przesłuchania świadek podała, że po spotkaniu w D. B. B. (1) przysłał listę wszystkich inwestorów w celu sprawdzenia ich nazwisk i kwot. Na tej liście była też kwota 601.000,00 złotych dla niej za klientów, których zdobyła od marca 2007 roku do końca maja 2007 roku od ich inwestycji, ale nie wypłacono jej prowizji od kwoty ponad 3.000.000,00 złotych. Zeznała też, że były też kolejne spotkania z B. B. (1), gdyż starała się, aby do nich dochodziło i aby B. B. (1) tłumaczył klientom, że otrzymają pieniądze. Następnie powiedziała, że C. wypierał się, iż B. uczestniczy w przedsięwzięciu od początku. Zawsze podawano, że G. jest prezesem firmy, nigdy że B.. C. podkreślał, że cały zarząd, czyli K., G. i (...) to osoby odpowiedzialny za biznes. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 09 lipca 2019 roku (k.: 30.452v-30.456 – tom 123) świadek M. K. (6) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania nie były już tak szczegółowe. Następnie świadek potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z postępowania przygotowawczego z k.: 4.090-4.105 (t. 20), k.: 15.665-15.671 (t. 80), k.: 15.990-15.992 (t. 81) i zeznania złożone do protokołu rozprawy z dnia 28.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.789-17.794 (tom 90).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. K. (6) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniona pozyskiwała klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem, a jej wynagrodzenie było uzależnione od wysokości zainwestowanego przez nich kapitału, co oznacza, że była zaangażowana w przedsięwzięcie. Zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podała jak trafiła do firmy (...) i jak rozpoczęła pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności nie można także odmówić relacjom świadka na temat informacji o pozyskiwaniu klientów, wypłacanych im zyskach i zapamiętanym okresie zaprzestania wypłaty im środków finansowych, jak też osiąganych przez nią zysków od zawartych umów i wysokości kwoty zainwestowanych przez klientów środków. Nie można nie zauważyć, że w swoich zeznaniach świadek kładła nacisk na to, że była przekonana o legalności swoich działań i legalności działań firmy (...) Ltd, gdyż takie uzyskała informacje od M. C. (1), jednak takiej treści zeznania Sąd ocenił jako przyjętą przez nią linię obrony mającą na celu zdjęcie z siebie odpowiedzialności za udział w piramidzie finansowej. Powyższe wskazuje na niewiarygodność relacji świadka w tym zakresie. Nadto waloru prawdziwości Sąd odmówił wypowiedziom świadka M. K. (6) w zakresie tego, że M. C. (1) przedstawił jej w czasie rozmowy kwalifikacyjnej B. B. (1) jako M. G. (3), albowiem okoliczności tej zaprzeczył w swoich zeznaniach M. C. (1), które to zeznania w tym zakresie Sąd uznał za wiarygodne. Nadto nie należy zapominać o powyżej przedstawionych wypowiedziach świadka A. T. (2), która mówiła, iż początkowo rolę B. B. (1) w firmie ukrywano, jak też, że B. B. (1) początkowo ukrywał się fizycznie przed niektórymi współpracownikami (np. pośrednikami z firmy (...)). Tym samym wersja świadka M. K. (6) o przedstawianiu jej B. B. (1) jako M. G. (3) znajduje zaprzeczenie także w zeznaniach A. T. (2). Ponadto należy podkreślić, że oskarżony B. B. (1) z wyglądu był i jest medialnie znany od lat dziewięćdziesiątych, co także świadczy o niewiarygodności wypowiedzi świadka M. K. (6) na ten temat.
Świadek R. F. – będący pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 10.520-10.535, t. 53 i k.: 15.714-15.720, t. 80) podał, że zna (...) Ltd z siedzibą w Anglii oraz (...) Ltd z siedzibą na C. oraz firmę (...) Sp. z o.o., która była oddziałem (...) Ltd. Zna też szwajcarską firmę (...), która miała być firmą matką firmy (...) Sp. z o.o. Ze słów świadka wynika, że z firmą (...), która była agentem (...) Ltd, jako pośrednik podpisał umowę o pośrednictwo finansowe 3 marca 2006 roku. Umowa ta zakładała dotarcie do klienta i przedstawienie mu oferty finansowej (...) Ltd. Informację na temat działalności firmy (...) Ltd otrzymał od M. C. (1), który powiedział mu, że firma ta zajmuje się pośrednictwem finansowym oraz kupowaniem i sprzedażą walut, a zarobek miał wynikać z różnic kursowych. M. C. (1) poinformował go też, że inwestycje są pewne i bezpieczne. Następnie powiedział, że pozyskanego klienta, który chciał zainwestować w produkt finansowy (...) Ltd, kontaktował z M. C. (1), który podpisywał z klientem umowę. Dodał, że on dostawał od takiej zawartej umowy z klientem, po wpłacie przez niego pieniędzy, prowizję. Początkowo prowizję wypłacano mu tygodniowo, później, o ile pamięta, chyba raz w miesiącu, a następnie kwartalnie, ale wypłata kwartalna była chyba tylko raz. Według umowy zawartej z (...) świadek początkowo otrzymywał 0,5% od kwoty wpłaconej przez inwestora. W listopadzie 2006 roku wprowadzono aneks do umowy o współpracę, który regulował wysokość prowizji na poziomie 0,25%. W innym miejscu przesłuchania powiedział, że on współpracował z M. Z. i P. N. (1). Pośrednikami byli też L. i J. K. (6). Dodał, że wyżej wymienieni na początku współpracowali z nim, a potem, chyba wszyscy, podpisali umowy z M. C. (1). Zeznał też, że w marcu 2007 roku rozwiązano umowę z nim i pozostałymi pośrednikami. O ile pamięta, od listopada 2006 roku nie zostały wypłacone mu prowizje. Łącznie nie zapłacono mu około 180.000 złotych.
Ze słów świadka wynika, że on pozyskał 6 albo 7 osób, które podpisały umowy. Dwóch z pozyskanych przez niego inwestorów wypłaciło cały kapitał i odsetki, które były zapisane w umowie, natomiast pozostali otrzymali część ze swojego wpłaconego kapitału. Pozyskanymi przez niego inwestorami byli: J. G. (1), J. M. (1), S. S. (4), R. B. (2), C. P. (1), D. H. (1), który wypłacił pieniądze oraz W. Z. (1), który również wypłacił pieniądze.
Zeznał też, że firma (...) miała też umowy inwestorskie dla klientów, oferowała też produkt finansowy za pośrednictwem agenta - (...) M. C. (1). Zaznaczył, że on występował jako agent firm (...). Następnie powiedział, że umowa z firmą (...) została mu wypowiedziana przez tę firmę z informacją, że (...) przejmuje całe pośrednictwo. Wówczas podpisał umowę z tą firmą, której prezesem był T. K. (2), ale dla tej firmy nie pozyskiwał klientów. Powiedział też, że po podpisaniu umowy z firmą (...) pojawiły się sygnały o opóźnieniu wypłat pieniędzy klientom.
Z dalszej relacji świadka wynika, że w trakcie jego współpracy z (...) pojawił się w siedzibie tej firmy (...) z (...), chyba prezes firmy (...). Wówczas miał okazję go poznać, gdyż przedstawiono ich sobie. Później rozmawiał z nim w W. w siedzibie firmy (...). W firmie (...) widział też B. B. (1), co miało miejsce mniej więcej w połowie jego współpracy z M. C. (1), która miała miejsce w 2006-2007 roku. Natomiast poznał go później, również w siedzibie firmy (...), kiedy jeszcze cały czas miał umowę z tą firmą i procenty z umów były wypłacane klientom. Dodał, że on (świadek) wtedy nie wiedział, iż B. B. (1) ma jakikolwiek związek z tą sprawą. Natomiast w rozmowach z M. C. (1) dowiedział się, że B. B. (1) doradza firmie (...). W innym miejscu przesłuchania dodał, że od pracowników (...) dowiedział się też, że B. B. (1) od wielu lat przyjeżdża do M. C. (1). Dodał, że to wszystko miało miejsce kiedy jeszcze były płatności i wszystko funkcjonowało, pod koniec 2006 roku. Oświadczył, że B. B. (1) spotykał się w (...) z M. C. (1), ale nie wie jaki charakter miały te spotkania. Zeznał też, że B. B. (1) pojawił się też na spotkaniu z klientami w (...), kiedy już zaczęły się problemy z płatnościami. Klienci na tym spotkaniu pytali się co z pieniędzmi, a B. B. (1) informował, że mają wszystko pod kontrolą. Na tym spotkaniu B. B. (1) był z jakąś panią, chyba adwokatem, i wypowiadał się w imieniu (...). Oświadczył, że podejrzewa, iż B. B. (1) miał większy związek z (...) niż sądzono. Powiedział też, że to B. B. (1) podawał kolejne terminy wypłat pieniędzy które i tak nie były dotrzymane. Na tym spotkaniu przedstawił się jako pełnomocnik lub doradca (...). Dodał, że wtedy widział go po raz ostatni. W innym miejscu przesłuchania dodał, że można było przypuszczać, że B. B. (1) ma z tym dużo wspólnego. Nigdy nikt mu nie powiedział wprost, że za tym wszystkim stoi B., ale zaczęły pojawiać się takie podejrzenia w gronie pośredników i klientów, tym bardziej, że na niektóre spotkania do klientów wybierał się B. z C.. Potem dowiedział się z prasy, z rozmów z klientami i pośrednikami, że to B. B. (1) stał za firmą (...) i za tymi wszystkimi firmami. W innym miejscu przesłuchania podał, że B. B. (1) widział też pod koniec już tej całej sprawy, kiedy pojechał do W. do (...) z paroma osobami. Jednak dalej nie mówiono, że B. B. (1) za tym stoi, raczej występował jako doradca. Jak pamięta, to spotkanie w W. było wtedy kiedy zmieniono im umowy i zmniejszono wysokość prowizji. Wówczas M. C. (1), tłumacząc się tym, że to nie od niego zależy, zawiózł ich do W., ale nic nie wskórali. Wtedy rozmawiali z M. G. (3) i B. B. (1) oraz M. C. (1).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.140-18.142, tom 92) oraz na rozprawie dnia 27.06.2013 roku (k.: 18.266-18.268, tom 93) świadek R. F. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka R. F. z k.: 10.520-10.535 (t. 53), k.: 15.714-15.720 (t. 80) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.140-18.142 (tom 92) i dalsze złożone na rozprawie dnia 27.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.266-18.268 (tom 93).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka R. F. podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony pozyskiwał klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem, a jego wynagrodzenie było uzależnione od wysokości zainwestowanego przez nich kapitału. Niemniej zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podał jak trafił do firmy (...), a następnie (...) i jak rozpoczął pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności Sąd nie odmówił także wypowiedziom świadka na temat sposobu działania pośredników, liczby i danych personalnych pozyskanych klientów oraz terminu zaprzestania wypłaty im środków finansowych, czy odzyskania przez niektórych wpłaconego kapitału. Za wiarygodne Sąd uznał również wypowiedzi świadka dotyczące wizyt B. B. (1) i M. G. (3) w siedzibie firmy (...), jak również faktu działania B. B. (1) po zaprzestaniu wypłat i spotkania oskarżonych B. B. (1) i M. G. (3) ze świadkiem w W..
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka R. F. za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających wcześniejsze relacje B. B. (1) i M. G. (3) z M. C. (1) oraz udział B. B. (1) w spotkaniach z pokrzywdzonymi inwestorami, co świadczy o ich zaangażowaniu w proceder. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1), czy oskarżonego M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek M. Z. – będący pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 11.110 – 11.118, t. 56) podał, że znana jest mu firma (...) Ltd, która przeniosła swoją siedzibę z Anglii na Cypr, a której prezesem był M. J., jednak nigdy go nie poznał. Oświadczył, że zna też firmę (...), która była przedstawicielem tej firmy w Polsce. Nadto zna firmę (...) jej przedstawiciela w (...) Sp. Z o.o., jak też zna firmy (...) i (...). Na temat firmy (...) powiedział, że to firma z D. M. C. (1), który był szefem sprzedaży i marketingu (...) Ltd na Europę Wschodnią i był odpowiedzialny za dystrybucję produktów oraz nawiązywanie umów z pośrednikami. Firma (...) była kontynuatorem firmy (...), a jej siedziba mieściła się w D.. Ze słów świadka wynika, że na spotkaniach biznesowych spotykał się tylko z M. C. (1) i T. K. (2). Powiedział też, że źródłem informacji na temat (...) Ltd był dla niego R. F., z którym M. C. (1) zawarł umowę na sprzedaż produktów. On (świadek) natomiast zawarł umowę współpracy z firmą (...). Współpraca ta polegała na poleceniu potencjalnych klientów do podpisania umów z (...) Ltd. Miały to być operacje finansowo-inwestycyjne na rynku (...) - jest to arbitraż walutowy. Natomiast co do (...), to była zwykła emisja akcji z wykupem po cenie nominalnej plus 40 % odsetek. W innym miejscu przesłuchania podał, że M. C. (1) przedstawił mu szereg dokumentów potwierdzające wiarygodność finny (...) Ltd (opinie audytorskie, bankowe itp.). Dodał, że nie był informowany o żadnym ryzyku wręcz przeciwnie, kiedy pojawiały się jakiekolwiek wątpliwości był uspokajany, że inwestycja jest pewna. Powiedział też, że T. K. (2) był kolejną osobą, która przekazywała mu zapewnienia o płynności finansowej i dotrzymaniu zobowiązań ze strony firmy (...) Ltd. W innym miejscu przesłuchania podał, że on pozyskał czterech klientów. Otrzymywał wynagrodzenie za pozyskanie klienta inwestującego swoje pieniądze. Za zawarcie pierwszej umowy otrzymywał prowizję przez okres 9 miesięcy. Kwota ta wynosiła 0,2% od kwoty zainwestowanej przez klienta. Takie wynagrodzenie otrzymywał co tydzień przez pół roku, a po tym okresie płacono mu kwartalnie. Nie otrzymał należności w związku z rozwiązaniem umowy z (...). Za pośrednictwo w (...) otrzymał 9.599 zł z tytułu prowizji, a z tytułu współpracy z (...) Ltd. otrzymał 36.496 zł. Pozostałych pieniędzy nie otrzymał.
W swoich dalszych zeznaniach świadek podał, że spotkał B. B. (1) w czasie spotkania zorganizowanego przez klienta T. R. w W.. Spotkanie to miało miejsce po tym jak wyszło na jaw, że B. B. (1) jest zamieszany w przedsięwzięcie. Oświadczył też, że z późniejszych zdarzeń domyślał się, że decyzję w firmie (...) Ltd podejmował B. B. (1). Dodał, że zna również pośredników M. K. (6) i A. P. (3). Natomiast ze słyszenia i z dokumentacji wie, że M. G. (3) to prezes zarządu (...) Sp. z o.o.
Kontynuując zeznania podał, że w połowie 2007 roku klienci zaczęli go informować, iż nie dostają odsetek określonych w umowie. Natomiast on pierwszy raz o powiązaniach B. B. (1) z (...) Ltd i (...) usłyszał około sierpnia 2007 roku. Z tego co pamięta wynikało to z jakiegoś pisma skierowanego do klientów. Natomiast w listopadzie 2007 roku odbyło się spotkanie inwestorów z przedstawicielem (...) Ltd. Na tym spotkaniu B. B. (1) przedstawił się jako pełnomocnik firmy (...) Ltd. Dodał, że jego (świadka) na tym spotkaniu nie było, ale był na nim jeden z jego klientów, który mu o tym powiedział. Na tym spotkaniu B. B. (1) przedstawił się jako pełnomocnik firmy (...) Ltd, jak również jako jeden z inwestorów. On (świadek) poinformował wszystkich klientów o tym, iż B. B. (1) wypłynął przy tej inwestycji. Sam spotkał się z B. B. (1) na początku lutego 2008 roku w hotelu (...) w W. razem z klientem T. R., który zaaranżował to spotkanie. Po tym spotkaniu B. B. (1) przesłał pisemne zobowiązanie do zapłaty. Pismo to zostało przysłane z podpisem B. B. (1) jako pełnomocnika firmy, natomiast on (świadek) i klienci mieli wypełnić dane klientów. B. B. (1) nalegał na bardzo pilne przesłanie tego pisma z powrotem. Wtedy to nabrali podejrzeń i z uwagi na fakt, iż pismo to było sporządzone w języku angielskim przetłumaczono je. Z jednej z klauzul tego pisma wynikało, iż klient zrzeka się roszczenia. Dlatego nie odesłali tego pisma z powrotem. Mówił też o wysłanym do klientów pisemnym zobowiązaniu B. B. (1) do zapłaty z końcowym terminem na dzień 22.02.2008 roku, które nie było dotrzymane. Ze słów świadka wynika, że po spotkaniu w lutym 2008 roku miał jeszcze kilkukrotnie kontakt telefoniczny z B. B. (1). Świadek mówił też na temat sposobu postępowania B. B. (1) w sytuacjach, kiedy mijały kolejne terminy niewywiązania się z umów i braku wypłat dla inwestorów. Wówczas podał, że B. B. (1) podawał za każdym razem nowy termin wypłaty. Zwykle było to do dwóch tygodni. Na początku w sposób dość przekonujący tłumaczył powody niewypłacenia odsetek i podawał terminy wypłat. Dodał, że za każdym razem podawał inne powody, m.in., że pieniądze są zablokowane, że inwestor, który przejmuje wierzytelności, wstrzymuje się z wpłatą, że osoby z kancelarii prawnej przetrzymują dokumenty. Powody te każdorazowo popierał szczegółowymi wyjaśnieniami. W późniejszym okresie, na zadawane pytania, odpowiadał agresją, po czym nie odbierał telefonów. Odnośnie M. G. (3) powiedział, że nie miał z nim kontaktu.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.138-18.140, tom 92) świadek M. Z. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. Z. z k.: 11.110-11.118 (t. 56) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.138-18.140 (tom 92).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. Z. podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony pozyskiwał klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem, a jego wynagrodzenie było uzależnione od wysokości zainwestowanego przez nich kapitału. Niemniej zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podał jak trafił do firmy (...), a następnie (...) i jak rozpoczął pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności Sąd nie odmówił także wypowiedziom świadka na temat sposobu działania pośredników, liczby pozyskanych klientów oraz zaprzestania wypłaty im środków finansowych, jak również faktu ujawnienia się i działania B. B. (1) po zaprzestaniu wypłat. Nadto aktywność świadka w imieniu swoim i klientów doprowadziła do dalszych kontaktów z B. B. (1). Jednak bez rezultatu w postaci zwrotu długu.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka M. Z. za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w końcowej fazie spotkań z pokrzywdzonymi inwestorami. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek J. K. (6) – będący pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 11.026-11.031, t. 56) podał, że zna spółkę (...) oraz spółkę (...) poprzez dyrektora ds. sprzedaży i marketingu obu firm na Europę Wschodnią M. C. (1). Podał, że firma (...) należy do M. C. (1). Natomiast firma (...) powstała w dniu 27 marca 2007 roku - po odwołaniu M. C. (1) ze stanowiska dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w (...) i (...) Polska. Firma ta przejęła funkcje, które pełnił M. C. (1). Świadek podał, że działalność firmy (...) Ltd polegała na inwestowaniu pieniędzy klientów i ich pomnażaniu. Dodał, że z dokumentów nie wynikało w jaki sposób to robili, ale M. C. (1) mówił, że (...) Ltd. w formie podstawowej opierał się na spekulacji kursów walutowych. Ze słów świadka wynika, że o zaangażowaniu B. B. (1) w przedsięwzięcie dowiedział się w lutym 2008 roku poprzez osobisty z nim kontakt w Ż. przy przekazywaniu weksli gwarancyjnych. B. B. (1) przekazał mu te weksle, aby przekazał je klientom, co też zrobił. Nadto podał, że w W. w siedzibie spółki (...) przekazał B. B. (1) roszczenia z tytułu wypłaty prowizji za wykonaną pracę wynikającą z umów. Dodał, że jego roszczenia do dnia dzisiejszego nie zostały zaspokojone. Na temat M. G. (3) powiedział, że był prezesem zarządu spółki (...) Sp. z o.o. w W. i miał nadzorować prawidłowość rozliczeń. Na temat T. K. (2) powiedział, że był prezesem (...) z siedzibą w D.. Z T. K. (2) u niego w firmie podpisywał umowę o kontynuacji pośrednictwa finansowego na rzecz jego firmy - tj. (...). Odnośnie M. C. (1) podał, że był dyrektorem ds. sprzedaży i marketingu na Europę Wschodnią firm (...) oraz (...) (...). M. C. (1) podpisywał umowy w imieniu firmy (...) oraz (...) (...) z inwestorami. Z dalszej relacji świadka wynika, że firmą (...) Ltd kierował M. G. (3), który widniał w dokumentach jako prezes, lecz nie wie kto w rzeczywistości podejmował decyzje. Ze słów świadka wynika, że jego współpraca z (...) Ltd. polegała na dostarczaniu klientów do zawarcia umów o zarządzanie powierzonym kapitałem przez firmę (...) Ltd - reprezentowaną przez M. C. (1). Przedmiotowe umowy podpisywał M. C. (1). Do współpracy przekonały go argumenty przedstawiane przez R. F. polegające na tym, że firma pomnaża kapitał w wysokości 46% w skali roku, oraz informacje, że wcześniejsze umowy, które były zawarte z inwestorami, były realizowane terminowo z rozliczeniami tygodniowymi. Nadto R. F. mówił mu, że inwestycje są pewne i bezpieczne. Oświadczył, że nie wie w jaki sposób miał być uzyskany zysk z inwestycji. Dodał, że telefonicznie potwierdził w (...) Banku w W., że współpracują oni z firmą (...) Ltd z/s w W.. W dalszych zeznaniach podał, że pozyskał 6 klientów: B. L., J. W. (1), K. Ś., A. Ś., S. F. i J. P. (1). Nadto oświadczył, że nie znał roli B. B. (1) w przedsięwzięciu. Jednak, kiedy nie wypłacano środków finansowych inwestorom, to on ze swojej strony interweniował telefonicznie, mailowo u B. B. (1) celem doprowadzenia do finalizacji sprawy - lecz bezskutecznie.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.136-18.137, tom 92) świadek J. K. (6) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka zeznania świadka J. K. (6) z k.: 11.026-11.031 (t. 56) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.136-18.137 (tom 92).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka J. K. (6) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony pozyskiwał klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem, a jego wynagrodzenie było uzależnione od wysokości zainwestowanego przez nich kapitału. Niemniej zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podał jak trafił do firmy (...), a następnie (...) i jak rozpoczął pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności Sąd nie odmówił także wypowiedziom świadka na temat sposobu działania pośredników, liczby i danych personalnych pozyskanych klientów oraz zaprzestania wypłaty im środków finansowych, jak również faktu ujawnienia się i działania B. B. (1) po zaprzestaniu wypłat.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka J. K. (6) za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w końcowej fazie spotkań z pokrzywdzonymi inwestorami. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymał swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek L. K. – będąca pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 11.017-11.025, t. 56) zeznała, że źródłem informacji na temat firmy (...) Ltd był dla niej R. F.. Jej współpraca z (...) Ltd. polegała na dostarczaniu klientów do zawarcia umów o zarządzanie powierzonym kapitałem przez tę firmę. Do współpracy z tą firmą przekonały ją argumenty R. F., tj. informacje, że inwestycje są pewne i bezpieczne, a wcześniejsze umowy, które były zawarte z inwestorami były realizowane terminowo z rozliczeniami tygodniowymi. Wie, że z działalnością firmy (...) Ltd w Polsce związany był M. C. (1), który – według świadka – był dyrektorem do spraw sprzedaży i marketingu na Europę Wschodnią firm (...) Ltd oraz (...) (...). Podała, że M. C. (1) podpisywał umowy w imieniu firmy (...) oraz (...) z inwestorami. Ze słów świadka wynika, że ona pozyskała 6 klientów, tj.: B. L., J. W. (1), K. Ś., A. Ś., S. F. i P., którego imienia nie pamięta. W innym miejscu przesłuchania mówiła, że z firmą (...) Ltd współpracował T. P. (...) z/s w D. – który podpisywał umowy z klientami. Ona wraz z mężem była w firmie (...), gdzie mąż podpisywał z nim umowę o kontynuacji przez niego pośrednictwa finansowego na rzecz jego firmy.
Z relacji świadka wynika też, że ona o tym, iż w sprawie występuje również B. B. (1) dowiedziała się w lutym 2008 roku w Ż.. Wówczas widziała go, jak osobiście przekazywał weksle gwarancyjne jej mężowi, aby ten przekazał je klientom. Dodała, że mąż przekazał klientom te weksle. W innym miejscu przesłuchania podała, że nie zna M. G. (3). W swoich zeznaniach świadek potwierdziła również, że była zwłoka oraz przesuwanie obiecywanych terminów wypłat środków finansowych klientom, jak też, że B. ograniczył kontakt z klientami.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.135-18.136, tom 92) świadek L. K. opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka L. K. z k.: 11.017-11.025 (t. 56) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.135-18.136 (tom 92).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka L. K. podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony pozyskiwał klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem. Niemniej zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podała jak trafiła do firmy (...), a następnie (...) i jak rozpoczęła pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności Sąd nie odmówił także wypowiedziom świadka na temat sposobu działania pośredników, liczby i danych personalnych pozyskanych klientów oraz zaprzestania wypłaty im środków finansowych, jak również faktu ujawnienia się i działania B. B. (1) po zaprzestaniu wypłat.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka L. K. za zgodne z prawdą w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) w końcowej fazie spotkań z pokrzywdzonymi inwestorami. Sąd stwierdził, że w toku rozprawy głównej nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miała szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka były konsekwentne i niezmienne.
Świadek D. F. – będąca pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 4.492-4.496, t. 21) zeznała między innymi, że na początku 2005 roku skontaktował się z nią K. C. i zaproponował jej współpracę z firmą (...). K. C. powiedział jej, że jakiś jej znajomy polecił ją jako osobę mającą ciekawych klientów-inwestorów. Ze słów świadka wynika, że jej współpraca rozpoczęła się od podpisania umowy z firmą (...) Ltd z siedzibą w Anglii. Przedmiotem tej umowy było pośrednictwo finansowe w zawieraniu umów o zarządzaniu kapitałem przez (...) Ltd.
W swoich dalszych zeznaniach świadek podała, że klient A. W. dostarczył jej wzór P., tj. dokument gwarantujący wypłatę odsetek. Po weryfikacji dokumentu u znanego mecenasa K. K. (6) - prezesa firmy (...), który skontaktował się z prezesem (...) Bank w Szwajcarii w celu ustalenia wiarygodności dokumentu P. A. W.. Według tego, co przekazał jej K. K. (6), okazało się, że prawdopodobnie jest to dokument sfałszowany i sprawa nabrała toku w samym (...) Banku. Idąc za radą mecenasa K. K. (6) przestała zajmować się werbowaniem klientów do firmy (...). Oświadczyła, że nie dowiedziała się od K. C. jaka jest rola B. B. (1) w tej firmie.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 08.01.2014 roku (k.: 19.268-19.270, tom 98) świadek D. F. opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka D. F. z k.: 4.492-4.496 (t. 21) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 08.01.2014 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 19.268-19.270 (tom 98).
Sąd ocenił zeznania świadka D. F. jako wiarygodne. Wyżej wymieniona pozyskiwała klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów. Zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podała na czym miała polegać jej współpraca z firmą (...) Ltd, czyli na pozyskiwaniu inwestorów dla tej firmy. W swoich zeznaniach świadek wiarygodnie potwierdziła sposób działania K. C. w ramach firmy (...) Ltd. Podnieść jednak należy, że zeznania świadka D. F. nie wnoszą nic istotnego odnośnie sprawstwa oskarżonych. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności wskazujące, że świadek miała szczególny, osobisty interes w podawaniu okoliczności niezgodnych z prawdą. Podnieść należy, że zeznania świadka były konsekwentne i niezmienne.
Świadek A. P. (3) – będąca pośrednikiem przy zawieraniu umów z inwestorami – w swoich zeznaniach z postępowania przygotowawczego (k.: 4.401-4.414, t. 21) mówiła o swoim doświadczeniu zawodowym. Podała m.in., że pracowała w Beskidzkim (...), w którym zakończyła pracę we wrześniu lub październiku 2006 roku. W (...) zaczynała jako asystent maklera i kończyła na stanowisku naczelnika wydziału. Zajmowała się obsługą klientów, sprzedawała obligacje SP i obsługiwała inwestorów giełdowych. Nie posiada licencji maklerskiej. Oświadczyła, że ma wykształcenie ekonomiczne. Skończyła Wyższą Szkołę Rachunkowości i Finansów w W.. Nigdy nie zajmowała się doradztwem finansowym. Z relacji świadka wynika, że T. K. (2) zaproponował jej współpracę, gdyż miała bazę klientów, którzy mieli odpowiednie pieniądze. Dodała, że większość klientów (...) to jej wieloletni znajomi. Wiele z tych osób zna z poprzednich prac, gdyż byli klientami instytucji, w których pracowała. Oświadczyła, że nie miała podpisanej umowy z (...), aż do czasu podpisania umowy antydatowanej przez B. B. (1). Przez krótki czas miała podpisaną umowę z firmą (...). Na spotkaniu z M. C. (1), które miało miejsce po lipcu 2006 roku, ten opowiadał o produkcie firmy (...) Ltd i objaśniał jak wypełniać umowy. Dowiedziała się też, że pieniądze klientów są zdeponowane w (...) Banku i nie mają prawa go opuszczać oraz że w każdym momencie jest gwarancja zwrotu kapitału, firma zarabia poprzez konta lustrzane na platformach w Anglii i Szwajcarii. Podała, że M. C. (1) m.in. mówił, że klient nie ponosi żadnego ryzyka lecz firma. Tłumaczył jej, że inwestycje dotyczą różnic na kursach walut. Dodała, że informacje uzyskane od M. C. (1) następnie podawała klientom. Podczas spotkania był obecny T. K. (2) oraz asystentka M. C. (1). Zeznała, że przedmiotowe spotkanie było po tym jak T. K. (2) zaoferował produkt P.. We wcześniejszych zeznaniach podała, że T. K. (2) po raz pierwszy zaproponował jej produkt (...) Ltd chyba w lutym lub marcu 2006 roku. Później podpisali umowę o współpracy. Natomiast na temat pozyskiwania klientów dla (...) Ltd zeznała, że pierwszą umowę, chyba 12 lipca 2006 roku, zawarli z krewnymi jej męża, czyli z K. i E. P. (1). Po tych umowach podpisała formalną umowę o współpracy z T. K. (2). W innym miejscu przesłuchania podała, że współpracując z T. K. (2) przekazała mu informacje o swoich klientach. Z niektórymi klientami rozmawiała sama, a do niektórych klientów pojechali razem. Dodała, że przeważnie była obecna przy podpisywaniu umów z jej klientami. Nadto przekazywała klientom informacje od T. K. (2). Za usługi pośrednictwa finansowego, w okresie współpracy z T. K. (2), otrzymała wynagrodzenie w kwocie 180.000 - 200.000 zł. Otrzymywała też przez pewien czas wynagrodzenie za usługi pośrednictwa finansowego od (...). W innym miejscu przesłuchania podała, że do zawarcia umowy osobiście pozyskała P. S. (1). Natomiast zaprzeczyła, aby osobiście pozyskała A. K. (1), S. M. i E. O.. Podała, że zaoferowała tę lokatę A. D. (3), który przekazał informacje i umowy pozostałym osobom. Podpisanie umów przez inwestorów nastąpiło w jej obecności oraz A. D. (3). Z dalszych zeznań świadka wynika, że do zawarcia umów z (...) Ltd pozyskała około 11 osób, oprócz osób, o których zeznawała wcześniej.
W swoich zeznaniach świadek odniosła się też do tego, jak to ustalała legalność działań (...) Ltd. Podała, że czytała akta rejestrowe (...) Ltd. Wynikało z nich, że założycielem spółki i w zarządzie był M. J.. Na stronie internetowej (...) nie było żadnego ostrzeżenia przed firmą. Dostała dokumenty z (...) i (...) opinie na temat firmy (...) Ltd. W trakcie współpracy M. C. (1) przekazał im dokument z (...).
Z relacji świadka wynika, że w czasie gdy oferowała produkty (...) nie miała styczności z osobami z tej firmy.
W swoich dalszych zeznaniach świadek podała, że o tym, iż jest przesunięcie terminu wypłat odsetek przez (...) Ltd klientom dowiedziała się w połowie 2007 roku. Potem kolejne terminy wywiązywania się przez (...) Ltd ze zobowiązań wobec klientów były przesuwane. Pod koniec sierpnia zaczęli jeździć i dopytywać się o pieniądze klientów. Najpierw kontaktowała się z T. K. (2). Później pojawił się B. B. (1). Po raz pierwszy spotkała B. B. (1) przed galą boksu, w restauracji hotelu (...) w K.. Wówczas przedstawił jej B. B. (1) T. K. (2).
Kontynuując zeznania podała, że w czasie gdy pieniędzy już nie wypłacano klientom, to B. B. (1) osobiście i jawnie interweniował. Ona się z nim spotykała. W swoich zeznaniach mówiła o treści nagranych przez nią rozmów z B. B. (1), w których ten zapewniał o wypłacie pieniędzy klientom, wyliczał źródła finansowania i podawał przyczyny braku wypłat środków finansowych, itd. Nadto podała, że B. B. (1) w rozmowach tych wskazywał nawet wysokość planowanej łapówki dla prokuratora, 300.000 zł, by go ,,nie zamknęli” zanim zdąży naprawić szkody. Chwalił się też, że zakłada, że będzie siedział od 3 - 6 miesięcy. Powiedziała również, że w rozmowie z nią B. B. (1) potwierdził założenie przez siebie (...) Ltd. oraz mówił jej, że sam przygotowywał treść umowy (...) Ltd.
W dalszych zeznaniach mówiła, że w sprawie zwrotu środków finansowych klientom dwukrotnie rozmawiała telefonicznie z K., który powiedział, że chociaż (...) to inna firma, to pieniądze dla klientów pójdą z (...). Dodała, że w rozmowie z K. B. (3) dowiedziała się, że duży udział w procederze ma M. G. (3), który „chodzi na smyczy” B. B. (1).
Na temat powiązań firm (...) z B. B. (1) powiedziała, że dowiedziała się od T. R., który posiada kasety i zdjęcia osób, z którymi spotkał się B. B. (1) oraz dokumenty potwierdzające, że za firmą (...) stoi B. B. (1). Dodała, że zgodnie z tym co wie teraz faktycznie decyzje podejmował w firmie (...).
W czasie kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 14.829-14.836, t. 75) świadek A. P. (3) dodała, że M. C. (1) poznała chyba we wrześniu 2006 roku na spotkaniu zorganizowanym w celu omówienia produktów (...) Ltd., na które zaprosił ją T. K. (2). Wcześniej te produkty T. K. (2) przedstawiał jej kuzynom J. P. (3) i K. P. (2) oraz jej siostrze L. G. (2). Dodała, że jej rodzice podpisali umowę rok później, w lutym 2007 roku. Z tej umowy kuzyni i siostra odzyskali chyba 25% zainwestowanych pieniędzy, natomiast jej tata nic nie odzyskał. Kredyty, które zastały zaciągnie przez rodziców i siostrę na wpłaty do (...) Ltd. do dnia dzisiejszego są spłacane. W swoich dalszych zeznaniach podała, że B. B. (1) poznała w 2007 roku, podczas gali boksu w K. w hotelu (...). Później raz spotkała go w Ż. u K. B. (1). Następnie było spotkanie w firmie u M. C. (1) w G. z mecenasem N.. Podczas tego spotkania B. B. (1) powiedział, że on zobowiązuje osobiście do oddania pieniędzy (...). Dodała, że na tym spotkaniu nagrywał go inwestor T. R.. Kolejne jej spotkania z B. B. (1) miały miejsce w W.. Trzykrotnie udała się do W.. Wówczas, podczas spotkań z B. B. (1), nagrywała rozmowy z nim. Natomiast jeszcze przed spotkaniami w W. wydzwaniała do B. B. (1) codziennie, jak też do jego konkubiny o imieniu E.. Dzwoniła też do K. do Szwajcarii. Dodała, że B. B. (1) odbierał telefony, rozmawiał z nią, jak też sam dzwonił do niej. Rozmawiała z nim, bo chciała dowiedzieć się gdzie są pieniądze. Wysyłała do niego też sms-y i maile. Po tych rozmowach w W., które nagrywała, to rozmawiała telefonicznie z B. B. (1) jeszcze przez dwa miesiące. Po około 2 miesiącach kontakt się urwał, ponieważ B. B. (1) powyłączał telefony. Cała grupa osób nie mogła się już z nim skontaktować. Dodała, że od przełomu 2007 roku/2008 roku rozmowy z B. B. (1) prowadzili: T. K. (2), J. G. (1), M. K. (6), ona oraz J. H. (1) i K. B. (1).
Kontynuując zeznania podała, że za jej pośrednictwem umowy z (...) podpisali: K. P. (2), J. P. (3), L. G. (2), J. H. (1), W., którego imienia nie pamięta, M. G. (4), J. K. (1) (jej tata), państwo N., P. S. (1), K. B. (1), E. B. (2) i J. S. (3). W imieniu (...) te umowy podpisywali albo T. K. (2), albo M. C. (1). Z klientów, którzy za jej pośrednictwem zawarli umowy, pieniądze, przynajmniej częściowo, odzyskali: J. H. (1), W., J. S. (3), L. G. (2), K. P. (2), J. P. (3), E. B. (2). Dodała, że ona otrzymała prowizję za tych klientów od firmy (...) w kwocie około 180.000 zł – 200.000 zł.
W czasie przesłuchania świadkowi okazano umowę zawartą w dniu 22.11.2006 roku w D. pomiędzy firmą Handlowo Usługową (...) reprezentowaną przez M. C. (1) – właściciela a (...) S. P. (2) reprezentowaną przez S. P. (2) – właściciela, z której wynika, że firma Handlowo Usługowa (...) posiada umowę z (...) Ltd. z siedzibą w Anglii, a przedmiotem umowy jest współpraca na zasadzie pośrednictwa finansowego w zakresie zawarcia i obsługi umów o zarządzaniu środkami pieniężnymi zawartych pomiędzy firmą (...), w imieniu której działa agent, a inwestorem (k.: 5.760-5.764, tom 28), po czym podała, że jest to umowa z firmą (...). Dodała, że ona wcześniej miała umowę z T. K. (3) i jego firmą. Później kazano podpisać umowę z (...) M. C. (1). Na tej umowie jest podpis jej męża, gdyż otworzyli firmę na męża. Z T. K. (2) też mieli zawartą umowę na jej męża.
Po okazaniu świadkowi umowy nr (...) zawartej w dniu 05.04.2007 roku w W. pomiędzy (...) z siedzibą na C. reprezentowaną przez B. B. (1) – pełnomocnika a S. P. (2) – zwanym dalej agentem, z której wynika, że przedmiotem umowy jest współpraca na zasadzie pośrednictwa finansowego w zakresie pozyskania, obsługi i rozliczenia umów o zarządzaniu środkami pieniężnymi zawartych pomiędzy (...) a inwestorami (k.: 4.449-4.451, 4.452-4.454, tom 21) podała, że projekt tej umowy wymyślił B. B. (1) podczas ich drugiego spotkania w W., które nagrywała. Na podstawie tej umowy, pod pretekstem wypłacenia prowizji, miała otrzymać pieniądze dla najbliższych jej osób, które zaangażowały się w umowy z (...), ale ona tych pieniędzy nigdy nie dostała. Dodała, że umowę tę B. B. (1) wysłał jej mailem, a przez telefon powiedział, że ma przywieźć umowę podpisaną przez jej męża, a wtedy on ją podpisze. Tak też się stało. Ona wydrukowała tę umowę w dwóch egzemplarzach. Na obydwu egzemplarzach podpisał się jej mąż. Z takim umowami ona pojechała do W., gdzie miało miejsce trzecie nagrywane spotkanie z B. B. (1). Wówczas zawiózł ją O.. Podczas tego spotkania, w jej obecności, B. B. (1) podsiał oba egzemplarze umowy. Na jednym egzemplarzu umowy ona osobiście uzupełniła datę umowy. Wpisała datę „05.04.2007", ale nie była to data prawdziwa. Dodała, że ta nagrywana rozmowa z B. B. (1) miała miejsce wiosną 2008 roku, jednak B. chciał żeby wpisać datę z kwietnia 2007 roku. Na drugim egzemplarzu tej umowy nie wpisała daty żeby udowodnić, że umowa jest antydatowana.
W dalszych zeznaniach świadek zaprzeczyła aby namawiała do podpisania umowy z (...) Ltd A. K. (1), S. M. i E. O., po czym dodała, że ona ich nie znała. Złożyła propozycję inwestycji za pośrednictwem (...) Ltd A. D. (3), ale nie był nią zainteresowany. Natomiast wspomniał, że ma swoich przyjaciół, toteż dała mu dokumenty dotyczące firmy (...) Ltd i egzemplarze umów. A. D. (3) przekazał te dokumenty tym osobom. Gdy oni zapoznali się z tymi dokumentami, to w jej obecności i obecności A. D. (3) podpisali te umowy. Te umowy, po podpisaniu, ona wysłała do T. K. (2). Z E. O. i S. M. podpisywali umowę u niej w pracy, gdzie wyżej wymienieni przyszli z A. D. (3). Wtedy pracowała w (...) w B.. Natomiast z A. K. (1), w obecności A. D. (3), spotkała się w mieście. Podała też, że A. K. (1), po podpisaniu pierwszej umowy, był zadowolony, że otrzymuje odsetki i wówczas chciał podpisać kolejną umowę i dopłacić kolejne 500 000 zł. On podpisał tę kolejną umowę i wpłacił kolejne 500 000 zł. Potwierdziła, że dużo wcześniej przed podpisaniem umów, chyba w 2006 roku, S. M. udzielił jej dwóch lub trzech lekcji jazdy na nartach. Zaprzeczyła natomiast, aby razem z A. D. (3) przyjeżdżali do mieszkania S. M. i namawiali go do podpisania umowy z (...). Zaprzeczyła też, aby jeździła do Szwajcarii z B. B. (1).
W toku innego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 15.986-15.989, t. 81) świadek A. P. (3) dodała, że P. W. (1) nie miał oficjalnej umowy jako pośrednik, jak też nie brał żadnych pieniędzy za doprowadzenie do zawarcia umowy pomiędzy klientem a (...) Ltd. Ich współpraca polegała na tym, że jeżeli jakiś jego klient, znajomy, inwestor wyrazili zainteresowanie produktami (...) Ltd, to P. W. (1) odbierał od niej wtedy dokumenty firmy, w tym wzory umów, i przekazywał te dokumenty potencjalnemu klientowi. Jeżeli klient podpisał umowę, to przekazywał podpisaną umowę jej albo przesyłał ją bezpośrednio do T. K. (2). On nie brał za doprowadzenie do zawarcia tych umów żadnej prowizji. Prowizja za podpisanie umów, do których doprowadził P. W. (1) była dzielona pomiędzy nią a T. K. (2). Jej część prowizji wpływała na rachunek w (...) Bank prowadzony dla (...) S. P. (2).
Kontynuując zeznania podała, że zaczęła być oficjalnym pośrednikiem w 2006 roku, chyba we wrześniu. Było to miesiąc lub dwa miesiące po podpisaniu umowy przez jej siostrę. Zanim została oficjalnym pośrednikiem doprowadziła jeszcze do podpisania umowy z kuzynami męża - J. P. (3) i L. lub K. P. (2). Te umowy jako pośrednik podpisał T. K. (2), natomiast ona odebrała cześć prowizji za doprowadzenie do zawarcia tej umowy.
W dalszych zeznaniach świadek potwierdziła, że była w dniach 14-15 sierpnia 2008 roku w L. - V. w towarzystwie (...). Jednoczenie zaprzeczyła, aby była poza granicami Polski w sprawie (...). Podała, że nie jeździła też nigdzie z B. B. (1), ani z innymi osobami związanymi z (...).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 28 maja 2013 roku (k.: 17.794-17.797, t. 90) świadek A. P. (3) ponownie zrelacjonowała zdarzenia jak w czasie przesłuchań w postępowaniu przygotowawczym, jednak jej zeznania nie były już tak szczegółowe.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 25 lutego 2019 roku (k.: 30.318v-30.322v – tom 123) świadek A. P. (3) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania były ogólne. Następnie świadek potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z postępowania przygotowawczego z k.: 4.401-4.414 (t. 21), k.: 14.829-14.836 (t. 75), k.: 15.986-15.989 (t. 81), k.: 16.036-16.038 (t. 82), k.: 16.039-16.041 (t. 82) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 28.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.794-17.797 (tom 90).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. P. (3) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniona pozyskiwała klientów dla firmy (...) Ltd. nakłaniając ich do zawierania umów o zarządzanie powierzonym kapitałem, a jej wynagrodzenie było uzależnione od wysokości zainwestowanego przez nich kapitału, co oznacza, że była zaangażowana w przedsięwzięcie. Zdaniem Sądu świadek zgodnie z prawdą podała jak trafiła do firmy (...), aby pełnić rolę pośrednika i jak nauczono ją przedstawiać ofertę firmy (...) Ltd oraz jak rozpoczęła pozyskiwanie inwestorów dla firmy (...) Ltd. Waloru wiarygodności nie można także odmówić relacjom świadka na temat informacji o pozyskiwaniu klientów, wypłacanych im zyskach i zapamiętanym okresie zaprzestania wypłaty im środków finansowych, jak też osiąganych przez nią zyskach od zawartych umów i wysokości kwoty zainwestowanych przez klientów środków finansowych. Nie można nie zauważyć, że w swoich zeznaniach świadek – podobnie jak inni pośrednicy – kładła nacisk na to, że była przekonana o legalności swoich działań i legalności działań firmy (...) Ltd oraz usprawiedliwiała się swoją niewiedzą na temat charakterze procederu, jednak takiej treści zeznania Sąd ocenił jako przyjętą przez nią linię obrony mającą na celu zdjęcie z siebie odpowiedzialności za udział w piramidzie finansowej. Powyższe wskazuje na niewiarygodność relacji świadka w tym zakresie. Podkreślić trzeba, że świadek motywowana swoim interesem, już po ujawnieniu braku pieniędzy, podjęła starania o ich zwrot. Starania te były na tyle intensywne, że odbyła także osobiste spotkania z B. B. (1), który w cztery oczy, zmieniając podane przyczyny niewypłacalności, zaznaczał jednak, że przedsięwzięcie rozpatrywane było jego. Wierząc świadkowi w to co mówił mu oskarżony, sąd daje jednocześnie wiarę słowom oskarżonego B.. Słowa te poparte były przecież działaniami widomymi dla innych inwestorów takimi jak podpisywanie weksli, pism, firmowanie swoją osobą działań, które miały być postrzegane jako naprawcze. Także przewijająca się w słowach B. B. (1) obawa o odpowiedzialność karną raz odsuwana łapówką, innym razem bagatelizowaną (może 6 miesięcy aresztu) współgra z informacją, że był on w przedsięwzięciu czynny od początku.
Nadto relacje świadka potwierdza załączona do akt sprawy umowa nr (...) zawarta w dniu 05.04.2007 roku w W. pomiędzy (...) z siedzibą na C. reprezentowaną przez B. B. (1) – pełnomocnika a S. P. (2) – zwanym dalej agentem, z której wynika, że przedmiotem umowy jest współpraca na zasadzie pośrednictwa finansowego w zakresie pozyskania, obsługi i rozliczenia umów o zarządzaniu środkami pieniężnymi zawartych pomiędzy (...) a inwestorami (k.: 4.452-4.454, tom 21).
Załączono także umowę zawartą w dniu 22.11.2006 roku w D. pomiędzy firmą Handlowo Usługową (...) reprezentowaną przez M. C. (1) – właściciela a (...) S. P. (2) reprezentowaną przez S. P. (2) – właściciela, z której wynika, że firma Handlowo Usługowa (...) posiada umowę z (...) Ltd. z siedzibą w Anglii, a przedmiotem umowy jest współpraca na zasadzie pośrednictwa finansowego w zakresie zawarcia i obsługi umów o zarządzaniu środkami pieniężnymi zawartych pomiędzy firmą (...), w imieniu której działa agent, a inwestorem (k.: 5.760-5.764, tom 28).
Świadek P. W. (1) w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 10.481-10.484, t. 53, k.: 15.950-15.953, t. 81) zeznał między innymi, że o (...) LTD słyszał od A. P. (3), która z nim pracowała w (...) Banku. Ona zachwalała inwestowanie za pośrednictwem tego podmiotu. Świadek sam nie zdecydował się na zawarcie umowy z tym podmiotem. Zeznał, że on nie działał w imieniu tej firmy i nie zawierał umów z osobami trzecimi. Przyznał też, że za namową A. P. (3) wspomniał o ofercie innym osobom, znajomym. Od A. P. (3) otrzymał umowę i ją wraz ze swoją wiedzą przekazywał znajomym, czasami pomagał wypełnić umowę. Tak z tej oferty skorzystało około 8 osób. Nie zna B. B. (1) ani innych pracowników (...) Ltd.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.133-18.134, tom 92) świadek P. W. (1) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka P. W. (1) z k.: 10.481-10.484 (t. 53), k.: 15.950-15.953 (t. 81) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.133-18.134 (tom 92).
Sąd ocenił zeznania świadka P. W. (1) jako wiarygodne, albowiem są konsekwentne oraz korespondują z pozostałym ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, z którym tworzą zgodną całość. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności podważające prawdziwość relacji świadka na temat zaistniałego zdarzenia. Podnieść należy, że treść zeznań tego świadka nie wnosi nowych i istotnych okoliczności do sprawy.
Świadek U. W. – żona P. W. (1) – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 10.485-10.486, t. 53, k.: 15.943-15.949, t. 81) zeznała m.in., że jeżeli ktoś był zainteresowany lokatami, to wspominała o ofercie znajomej męża P. W. (1), czyli A. P. (3). Były to suche informacje, ona sama nie miała żadnej wiedzy na ten temat. Jej mąż P. W. (1) nie był pośrednikiem sprzedaży tego produktu. Przypuszcza, że zajmował się pośrednio tą sprawą z racji znajomości z A. P. (3).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.134-18.135, tom 92) świadek U. W. opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka U. W. z k.: 10.485-10.486 (t. 53), k.: 15.943-15.949 (t. 81) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.134-18.135 (tom 92).
Sąd uznał zeznania świadka U. W. za zgodne z prawdą, albowiem są konsekwentne oraz korespondują z pozostałym ujawnionym w toku przewodu sądowego materiałem dowodowym, z którym tworzą zgodną całość. W ocenie Sądu nie ujawniły się żadne okoliczności podważające prawdziwość relacji świadka na temat zaistniałego zdarzenia. Podnieść należy, że treść zeznań tego świadka nie wnosi nowych i istotnych okoliczności do sprawy.
Świadek T. K. (2) – prezes zarządu spółki (...) S.A. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 131-135, t. 1) zeznał, że od około lipca 2006 roku jest prezesem zarządu spółki pod nazwą (...) S.A. z/s w D.. Spółka ta powstała w czerwcu 2006 roku. Wyłącznym akcjonariuszem spółki jest (...) z/s w Szwajcarii. Zarząd jest jednoosobowy. Radę nadzorczą spółki stanowią: S. K. - będący jednoczenie prezesem zarządu (...) (przewodniczący), prof. A. B. (zastępca przewodniczącego), M. G. (3) – będący jednocześnie prezesem zarządu (...) Sp. z o.o. (członek RN). Z wypowiedzi świadka wynika, że spółka (...) S.A. powstała w celu stworzenia systemu usług polegających na pośrednictwie finansowym w przekazywaniu pieniędzy pomiędzy osobami narodowości polskiej, które wyemigrowały do Anglii w celach zarobkowych, a ich rodzinami w Polsce. Odstąpiono jednak od tych zamierzeń i zdecydowano się na współpracę na zasadzie pośrednictwa finansowego ze spółkami: (...) Ltd z/s w Wielkiej Brytanii oraz (...) LTD z/s na C.. Współpraca miała polegać na pośrednictwie finansowym w zakresie zawarcia i obsługi umów o zarządzanie powierzonym kapitałem zawieranych pomiędzy (...) Ltd, a klientami. Podał, że do dnia zawarcia umowy z (...) pośrednictwo finansowe prowadziła firma (...). (...) działając w imieniu i na rzecz (...) Ltd z/s w Wielkiej Brytanii oraz (...) Ltd z/s na C. zawarł z kilkunastoma klientami umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem. Spółka otrzymała prowizję od wartości wpłat klientów dokonanych za pośrednictwem spółki oraz obsługi administracyjnej portfela klientów przekazanych przez firmę (...) w związku z umowami zawartymi pomiędzy klientami a spółką (...) Ltd. W trakcie obowiązywania umowy pośrednictwa finansowego pomiędzy (...) a (...) do siedziby spółki, jako jednego z podmiotów wyznaczonych do obsługi klientów, wpływały pisma o charakterze wniosków i reklamacji, które były następnie przekazywane pełnomocnikom (...) Ltd w osobach M. G. (3) oraz B. B. (1). Dodał, że B. B. (1) nigdy nie pełnił żadnej funkcji w spółce (...) S.A.
Podczas kolejnego przesłuchania w toku postepowania przygotowawczego (k.: 993-998, t. 6) świadek T. K. (2) zeznał, że do dnia 18 grudnia 2007 roku był prezesem zarządu (...) S.A., a w dniu 31 stycznia 2008 roku rozwiązał umowę o pracę ze spółką. Spółka od dnia 18 grudnia 2007 roku decyzją Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy została postawiona w stan likwidacji, a jej likwidatorem został T. O. (3). Ze słów świadka wynika, że od II kwartału 2007 roku zaczęły docierać do niego informacje dotyczące częściowego niewywiązania się przez (...) Ltd ze swoich zobowiązań płatniczych. Transakcje wynikające z umów z inwestorami miały dotyczyć wyłącznie operacji na rynkach walutowych, a po listopadzie 2006 roku również na kontraktach terminowych. W umowie znajdował się zapis dotyczący wysokości odsetek wypłacanych w systemie tygodniowym w wysokości 1%, a następnie od listopada 2006 roku odsetki wypłacane były kwartalnie w wysokości 13% za kwartał. Roczny zarobek klienta wynosić miał pierwotnie 52% w skali roku, a następnie 46 % w skali roku. Środkami klienta miała zarządzać (...) Ltd. Zeznał, że szczegóły dotyczące transakcji nie były przedstawiane agentom oraz klientom, powoływano się na tajemnicę firmy.
Z dalszej relacji świadka wynika, że on wielokrotnie informował i monitował do pełnomocników firmy aby podjęli wszelkie kroki w celu jak najszybszej spłaty zaległej wobec klientów płatności. Według jego wiedzy łącznie zostało zawartych kilkadziesiąt umów na kwotę około 30 mln złotych.
Zeznał też, że w dniu 19 listopada 2007 roku w siedzibie (...) odbyło się spotkanie klientów z pełnomocnikiem (...) Ltd. B. B. (1), w obecności mecenas M. K. (7), podczas którego padały zapewnienia dotyczące szybkiego i ostatecznego uregulowania zaległych zobowiązań. W okresie wcześniejszym kliku klientów wypowiedziało umowy o zarządzaniu , które nie zostały jednak zrealizowane. Przepływy finansowe miały nastąpić w terminie do 26.11.2007 roku w kwocie 800.000 USD, do 6.12.2007 roku w kwocie 1 mln USD, oraz do dnia 14.12.2007 roku w kwocie 12,2 mln USD. W związku z niezrealizowaniem terminu wypłaty w grudniu B. B. (1) przesłał do klientów informacje, że do dnia 15.01.2008 roku zostanie na rachunki klientów wykonana płatność. Następnie w związku z niewykonaniem tej płatności w dniu 6.02.2008 roku, podczas spotkania z klientami oraz agentami w Ż., B. B. (1) zapewniał, podpisując oświadczenie, że ostatecznym terminem realizacji płatności na konta klientów będzie dzień 22.02.2008 roku. Od dnia 20.02.2008 roku B. B. (1) próbował wymusić na byłych agentach (M. K. (6), R. F., A. P. (3)) odbiór przesyłki konduktorskiej, której zawartość stanowić miały nowe dokumenty promisory note (weksel) bilans przepływów oraz oświadczenie woli, które według woli B. B. (1) miały być dostarczone klientom do podpisu i stanowić wyłączną podstawę do otrzymania wpłaconej przez klientów kwoty inwestycyjnej wraz z odsetkami. Podał, że on, w obawie o próbę oszustwa klientów oraz nie chcąc działać na szkodę klientów, nie odebrał wskazanej przesyłki, a na podstawie przesłanych w formie elektronicznej wzorów tych dokumentów domniemywa, że sporządzone są one w taki sposób aby szukać klientów wypłacając im jedynie kwotę inwestycji pomniejszoną o wszelkie dokonane wcześniej przepływy.
W kolejnych zeznaniach składanych w toku śledztwa w dniu 29.09.2008 roku (k.: 4.312-4.316, t. 21) świadek T. K. (2) podał, że numery umów zawieranych z klientami (...) Ltd konstruowane były w ten sposób, że pierwsze dwie lub trzy litery pochodziły z imion i nazwiska klienta, kolejne 6 cyfr stanowiła data zawarcia umowy. Z tyłu numer zakończonym był przedrostkiem PL, co oznaczało, że umowa była zawarta na terenie Polski. Ten sposób oznaczania umów zalecił M. C. (1).
Świadek zeznał, że on zapoznał się z dokumentami spółki angielskiej (...) Ltd, z których wynikało, że B. B. (1) był jednym z założycieli firmy. Z tych dokumentów wynikało, że początkowo udziałowcami (...) Ltd byli B. B. (1) i M. J., a później nastąpiły zmiany własnościowe i w miejsce B. B. (1) wszedł inny podmiot. Dokumenty, które zostały przekazane im przez M. C. (1), były kopią przysięgłego tłumaczenia dokumentów, z których wynikało, że założycielami spółki był wyłącznie M. J. z żoną. Nadto oświadczył, że M. C. (1) wobec inwestorów jeszcze w 2007 roku udawał, że nie zna B. B. (1).
W czasie innego przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego z dnia 06.10.2008 roku (k.: 4.317-4.332, t. 21) świadek T. K. (2) zeznał, że w czasie gdy angażowano go do pracy udał się do siedziby firmy (...) Sp. z o.o. przy ul. (...), gdzie zastał M. G. (3) i A. T. (2), która była sekretarką M. G. (3), K. B. (3) - księgową oraz B. B. (1). Wówczas powiedziano mu, że B. B. (1) współpracuje na zasadzie doradztwa z grupą (...). W czasie tego spotkania najpierw rozmawiał z M. G. (3), a następnie M. G. (3) zaprosił do rozmowy B. B. (1) i przedstawił go jako osobę, która wykonuje usługi doradcze dla firmy (...). Wówczas rozmawiali na temat koncepcji działania (...) S.A.
W toku kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 17 czerwca 2011 roku (k.: 14.981-14.995, t. 76) świadek T. K. (2) dodał, że reklamacje inwestorów skanował i pocztą elektroniczną przekazywał do M. G. (3) i do wiadomości B. B. (1) oraz M. J..
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 21 maja 2013 roku (k.: 17.546-17.553, tom 89) świadek T. K. (2) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W swoich zeznaniach podał m.in., że, gdy pytał B. B. (1) o problemy z wypłatami to miał wiedzę na ten temat, ale twierdził tylko, że inwestycje są bezpieczne i wszytko jest pod kontrolą. Informacje były pozytywne. Co istotne świadek zapamiętał, podobnie zresztą jak niektórzy pokrzywdzeni inwestorzy, że B. B. (1) na spotkaniach z klientami raz mówił, że jest pełnomocnikiem, zaś innym razem, że jest osobą odpowiedzialną za to przedsięwzięcie. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka T. K. (2) z k.: 131-135 (t. 1), k.: 993-998 (t. 6), k.: 4.312-4.316, 4.317-4.332 (t. 21), k.: 14.981-14.995 (t. 76), k.: 16.069-16.077 (t. 82) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 21.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.546-17.553 (tom 89).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka T. K. (2) podszedł do nich ostrożnością, albowiem wyżej wymieniony, z ramienia firmy (...) S.A., pośredniczył, głównie przez zatrudnionych przez siebie pośredników, w naborze inwestorów dla firmy (...) Ltd. zawierając z nimi umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem, co oznacza, że był zaangażowany w przedsięwzięcie. W swoich zeznaniach świadek T. K. (2), podobnie jak inni świadkowie z kręgu osób współpracujących z (...) Ltd, przede wszystkim przedstawiał siebie i swoje działania tak, aby nikt nie mógł uznać, że miał on świadomość uczestnictwa w oszustwie. Z tego płyną jego zapewnienia o tym, że jego także zapewniano o prawidłowości tego przedsięwzięcia, a nawet wtedy gdy inwestorzy domagali się już kapitału i odsetek przedstawiano mu trudności jako przejściowe. Pomijając te nieistotne dla tego postępowania treści Sąd stwierdził, że obszerne i wielokrotne zeznania T. K. (2) w zakresie w jakim opisuje następstwo wypadków są wiarygodne i znajdują potwierdzenie nie tylko w zeznaniach inwestorów, ale także w dokumentach, w tym dokumentach dotyczących spółek. Należy także podkreślić, że świadek ten, podobnie jak inni świadkowie zaangażowani w działalność firmy (...) Ltd. na terenie Polski, dostrzegł zasadniczą rolę B. B. (1) i jego zaangażowanie w proceder od samego początku swojej współpracy, po zatrudnieniu go na stanowisku prezes zarządu spółki (...) S.A., z firmą (...) Ltd, jego zachowanie po ujawnieniu braku pieniędzy na wypłaty. Odnotował również uprzedni fakt nieafiszowania się przez B. B. (1) jego nazwiskiem we władzach spółki, chociaż w dokumentach założycielskich firmy (...) Ltd sporządzonych w języku angielskim, do których miał dostęp, dopatrzył się jego nazwiska jako założyciela firmy. W tym wszystkim świadek jest wiarygodny w zakresie w jaki sam, ze swojego miejsca usytuowania w sieci spółek, postrzegał rzeczywistość i ją bezbłędnie zapamiętał. Wiarygodnie świadek wskazał też na zaangażowanie w proceder M. G. (3). Nie można także pominąć, że T. K. (2) przewija się w zeznaniach osób pokrzywdzonych, a także świadków związanych z działalnością firmy (...) Ltd.
Z tego płynie kolejny wniosek, że w okresie swojej działalności w firmie poznał realia spółki. I rzeczywiście to co przewija się w zeznaniach licznych świadków znajduje także odbicie w zeznaniach T. K. (2) i tym samym daje pełniejszy obraz procederu. Jego relacje znajdują też potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach. Z zeznań tego świadka wynika też, że po powstaniu firmy (...) S.A., to B. B. (1), a także M. G. (3), spowodowali obsadzenie na stanowisku prezesa tej firmy (...), kontynuując swoje przedsięwzięcie w ramach tego podmiotu. Istotną okolicznością zapamiętaną przez T. K. (2) jawią się przywołane przez tego świadka zapewnienia B. B. (1) o zwrocie zainwestowanych przez inwestorów środków finansowych i przesuwanie terminu wypłat. Powyższe potwierdza świadome uczestnictwo B. B. (1), a także M. G. (3) w oszustwie. Nie można zapominać, że sam oskarżony M. G. (3) w swoich wyjaśnieniach przyznał, że przedsięwzięcie miało charakter piramidy finansowej. Jest zatem tylko tymi dwoma dowodami wykazana pełna świadomość obu oskarżonych uczestnictwa w oszustwie.
W związku z powyższym Sąd uznał zeznania świadka T. K. (2) za wiarygodne w zakresie przywołania zaistniałych zdarzeń odzwierciedlających udział B. B. (1) i M. G. (3) w przestępczym procederze. Sąd stwierdził, że nie ujawniły się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonych. Podnieść należy, że zeznania świadka na temat udziału oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3) w procederze były konsekwentne i niezmienne. Mimo szeregu pytań w toku poprzedniego rozpoznania sprawy świadek podtrzymała swoje wypowiedzi na ten temat.
Świadek A. B. – członek Rady Nadzorczej w (...) S.A. – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 5.752-5.756, t. 28) podał, że jest profesorem Szkoły (...) w W., Kolegium (...) i Finansów, Katedry Polityki Pieniężnej. Ostatnią funkcję członka Rady Nadzorczej pełnił w spółce (...) S.A. z D., w której był wiceprzewodniczącym, ale pod koniec 2007 roku złożył rezygnację z udziału w tej radzie. Na temat tej funkcji powiedział, że w 2006 roku do Szkoły (...) ((...)) przyszedł, w godzinach jego konsultacji na uczelni, B. B. (1). Nie był sam, ale już nie pamięta, z kim przyszedł. Dodał, że spotkanie to nie było umówione. Wówczas B. B. (1) przedstawił się, powiedział, że jest już w porządku, że ,,swoje odsiedział”, że zna ludzi również za granicą, ludzie jego znają, że ma potencjał i wraca do interesów. Powiedział mu, że jest projekt stworzenia instytucji, która by z większych skupisk Polaków za granicą pośredniczyła w transferowaniu do Polski ich pieniędzy. Świadek zeznał, że powiedział B. B. (1), że do takiej działalności potrzebna jest licencja bankowa. Argumentem B. B. (1) było to, że ta instytucja ma współpracować z bankami tworząc do tego własne Centrum (...). Podczas kilku spotkań w W., w biurze przy ul. (...), zdecydowano o powstaniu spółki (...) S.A., której prezesem został T. K. (2). Podał, że on zgodził się zostać członkiem Rady Nadzorczej tej spółki. Nie miał zakresu obowiązków, jego rola ograniczała się do członkostwa w tej radzie. Ze słów świadka wynika, że uczestniczył w kilku spotkaniach rady, kiedy to formalnie należało wykonać czynności związane z dokumentacją firmy. Zaprzeczył, aby brał udział w pośrednictwie, czy w werbowaniu inwestorów. Oświadczył, że nie uczestniczył w żadnej akcji promocyjnej mającej uwiarygodnić przedsięwzięcie zarządzania kapitałem przez (...) Ltd. Zeznał też, że bywając w biurze przy ul. (...) u B. B. (1) był pewny, że w lokalu tym działa spółka (...). Nie miał świadomości, aby inne podmioty tam działały.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 04.06.2013 roku (k.: 17.889-17.890, tom 91) świadek A. B. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. B. z k.: 5.752-5.756 (t. 28) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 04.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.889-17.890 (tom 91).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. B. uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek jako członek Rady Nadzorczej firmy (...) S.A. i uczestniczący w jej tworzeniu poznał osoby zaangażowane w proceder. Konsekwentne zeznania A. B. dają podstawę do pewny ustaleń w zakresie działalności B. B. (1). Otóż także i w pomyśle i realizacji (...) S.A. protagonistą był B. B. (1). Świadek A. B. doskonale to zaobserwował podczas wielu spotkań z B. B. (1). Nadto to B. B. (1) zainicjował spotkania z A. B..
A. B. to kolejny świadek, który wskazuje na zaangażowanie B. B. (1) w przestępczy proceder. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) były konsekwentne i niezmienne.
Świadek A. M. (2) w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 155-159, t. 1) podał, że od dnia 1 stycznia 2007 roku jest zatrudniony w spółce pod nazwą (...) S.A. z siedzibą w D. przy ul. (...) na stanowisku głównego księgowego - dyrektora finansowego. Do jego obowiązków należy prowadzenie ksiąg rachunkowych, sprawozdawczość, kontakty z Urzędami Skarbowymi i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Zeznał, że spółka ta powstała 20 czerwca 2006 roku. Jedynym akcjonariuszem była (...), firma szwajcarska. Zarząd spółki był jednoosobowy. Prezesem zarządu od chwili powstania był T. K. (2). Radę Nadzorczą spółki stanowili: S. K. - przewodniczący, profesor A. B. - członek rady nadzorczej, M. G. (3) - członek rady nadzorczej. Z relacji świadka wynika, że spółka ta została powołana do prowadzenia operacji przekazywania pieniędzy od pracujących zagranicą Polaków do ich rodzin w kraju. Jednak nie rozpoczęła działalności w tym zakresie z powodu konieczności uzyskania zgody Komisji Nadzoru Bankowego, czyli spełnienia wymagań instytucji bankowej. Spółka zajęła się pośrednictwem finansowym w uzyskiwaniu kredytów bankowych, analizami ekonomicznymi, i od marca 2007 roku jej podstawową działalnością było pośrednictwo finansowe na zlecenie (...) Ltd. polegające na pozyskiwaniu inwestorów indywidualnych, którzy za pośrednictwem (...) S.A. zawierali umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem, która gwarantuje inwestorowi, iż wpłacając pieniądze na wskazany rachunek bankowy winien uzyskiwać odsetki w umówionej kwocie. Drugim etapem było pośredniczenie spółki w przekazywaniu odsetek inwestorom. Na konto (...) wpływa kwota, którą zgodnie z dyspozycją (...) Ltd przekazuje się inwestorowi. O wszelkich operacji na rachunkach bankowych spółki upoważniony jest tylko i wyłącznie prezes zarządu. Prezes zarządu posiada imienne pełnomocnictwo do występowania w imieniu (...) i osobiście zawiera takie umowy. Zeznał, że (...) otrzymywała przychody z tytułu zawarcia umów, jest to tzw. prowizję oraz z tytułu obsługi administracyjnej istniejących umów. Wynika to z zawartej umowy z (...) Ltd. Nadto w swoich zeznaniach podał, iż wie, że pomiędzy spółkami (...) S.A. i (...) Sp. z o.o. istnieją powiązania osobowe. M. G. (3) - członek rady nadzorczej (...) S.A. jest równocześnie prezesem zarządu (...) Sp. z o.o. Ponadto (...) wynajmował samochód od spółki (...). Z tego co wie B. B. (6) nie jest w żadnych władzach spółki, ale bywał w spółce w towarzystwie (...), S. K. (prezesa (...) ze Szwajcarii). B. B. (1) występował jako pełnomocnik spółki (...) Ltd.
W czasie kolejnego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 18 października 2011 roku (k.: 15.702-15.713, t. 80) świadek A. M. (2) podał, że dla firmy (...) pracował przeszło rok, od drugiej połowy 2006 roku do listopada 2007 roku. Został przyjęty do pracy jako dyrektor finansowy i tam pracując w firmie (...), poznał T. K. (2), który był w tym czasie prezesem zarządu (...) S.A. i organizował spółkę. Ponieważ firma (...) S.A. współpracowała z firmą (...) i w związku tym zacieśnił swoje kontakty z T. K. (2) i ustalili, że od stycznia 2007 roku biuro rachunkowe przestanie prowadzić księgi spółki (...) S.A. i on będzie prowadził te księgi. W ten sposób znalazł się w (...) S.A. Tam przez niecały rok prowadził księgowość. W związku jednak z tym, że spółka w czwartym kwartale 2007 roku praktycznie zaprzestała prowadzenia działalności, za zgodą i wiedzą prezesa zarządu T. K. (2), zaprzestał wykonywania pracy. W tym czasie w spółce były zatrudnione na umowy o pracę (...) osoby, tj. pani J. H. (2) - asystentka prezesa zarządu, sekretarka, T. K. (2) - prezes i świadek. W styczniu 2008 roku w obecności prezesa zarządu (...) S.A. T. K. (2) spotkali się z T. O. (2). T. K. (2) i T. O. (2) zgodnie stwierdzili, że T. O. (2) jest likwidatorem spółki. T. O. (2) świadek spotykał wcześniej w trakcie kilkukrotnych wizyt w W., w siedzibie spółki (...).
Natomiast z firmą (...) współpracował do listopada 2007 roku jako osoba prowadząca działalności gospodarczą. Jego rola polegała na kontroli i nadzorze nad prowadzoną księgowością. Podał, że firma (...) zajmowała się pośrednictwem finansowym dla (...). Z tej działalności, polegającej na pośrednictwie dla (...), firma generowała największe przychody dla (...) M. C. (1) w tym okresie czasu, gdy świadek tam pracował. W listopadzie 2007 roku właściciel (...) M. C. (1) poinformował go, że w związku z tym, że (...) nie reguluje swoich zobowiązań wobec (...) M. C. (1) to musi ograniczać koszty działalności. Wtedy przestał współpracować z (...) M. C. (1). Dla (...) M. C. (1) pracował przeszło rok, od drugiej połowy 2006 roku do listopada 2007 roku. Działalność (...) M. C. (1) w zakresie pośrednictwa dla (...) polegała na stworzeniu sieci pośredników, którzy namawiali potencjalnych klientów do zawarcia umowy z (...) Ltd. Było trzech takich najważniejszych pośredników, którzy sprowadzili największą liczę klientów i w związku z tym wygenerowali największy obrót. Byli to T. K. (2) - prowadzący działalności gospodarczą na własne nazwisko, R. F. - prowadzący działalności gospodarczą na własne nazwisko oraz M. K. (6) - także osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Byli tez inni pośrednicy, były to osoby fizyczne prowadzące działalności gospodarczą. Jednym z pośredników była też spółka cywilna (...). Dane dotyczące klienta, który podpisywał umowę z (...) M. C. (1), a potem także z (...) S.A., były przekazywane M. G. (3) jako reprezentującemu (...) i od M. G. (3) przychodziła informacja o numerze konta w (...) Bank SA, na które klient podpisujący umowę winien był wpłacić deklarowaną kwotę. M. C. (1) miał pełnomocnictwo do podpisywaniu umów w imieniu (...) Ltd. Po uzupełnieniu umowy o numery rachunków i podpisy umowy w oryginale przekazywane były do W., do M. G. (3). Zdarzało się też tak, że oryginały umów były przechowywane w biurach zajmowanych przez (...) M. C. (1). W związku z realizacją tych umów, przekazywaniem prowizji na rachunki wskazane przez klientów zajmował się M. G. (3) - jako przedstawiciel (...) Ltd. W 2007 roku, chyba w maju, podjęto decyzję, że obsługą administracyjną umów zawartych z (...) Ltd będzie się zajmował (...) S.A., a nie tak jak wcześniej (...) M. C. (1).
Z relacji świadka wynika, że współpraca związana z pośrednictwem jakie prowadził (...) M. C. (1) i (...) SA, odbywała się z M. G. (3). Podał on, że B. B. (1) bywał w siedzibie firmy (...) i (...) SA. Spotykał go również w siedzibie firmy (...) w W.. Mówił, że B. B. (1) uczestniczył w rozmowach, m.in. na temat sprzedaży mydełka produkowanego przez (...) M. C. (1) dla podmiotów zagranicznych. Były w tym celu sporządzane wizualizacje opakowań, wzorniki produktu. B. B. (1) uczestniczył w przygotowaniach walki bokserskiej T. A. w czerwcu 2007 roku w K.. Zeznał, że nie jest mu znana rola B. B. (1) w zarządzaniu którąkolwiek ze spółek.
Z dalszej wypowiedzi świadka wynika, że w drugim kwartale 2007 roku zaczęły pojawiać się opóźnienia w wypłatach prowizji dla pośredników jak (...) M. C. (1) i (...) S.A., a także, z tego co wie, klienci nie otrzymywali terminowo należnych im prowizji, gdyż przyjeżdżali w związku z tym z interwencjami do, początkowo, (...) M. C. (1), a później (...) S.A. Z późniejszych wydarzeń wie, iż w budynku na ul. (...) w D. odbyło się spotkanie większości klientów z prezesem (...) S.A. T. K. (2). W spotkaniu tym uczestniczył również M. C. (1) oraz B. B. (1). Świadek osobiście nie zdołał wejść na salę, w której odbywało się spotkanie ze względu na ilość zgromadzonych osób. Od uczestników wie, iż padły obietnice zwrotu wpłaconych kwot.
W toku innego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w dniu 20 grudnia 2011 roku (k.: 16.042-16.045, t. 82) podczas konfrontacji z M. C. (1), świadek A. M. (2) podtrzymał odczytane mu zeznania oraz potwierdził, że zeznania złożone przez M. C. (1) podczas konfrontacji, są zgodne ze stanem faktycznym.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 21 maja 2013 roku (k.: 17.553-17.557, tom 89) świadek A. M. (2) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Niemniej świadek w swoich zeznaniach o roli B. B. (1) mówił podobnie jak uprzednio. Podał też, że był on przedstawiony chyba jako pełnomocnik (...) Ltd. Od M. C. (1) dowiedział się, że głos decydujący miał B. B. (1). Dodał, że uczestniczył w rozmowach z B., w czasie których przedstawiał informacje o ilości zawartych umów, tj. na jaką kwotę zostały zawarte oraz o wartościach prowizji. Kiedy wystąpiły problemy ze zwrotem pieniędzy inwestorom, to w rozmowach z B. ten zapewniał o zwrocie odsetek i kwot głównych. Odnośnie M. G. (3) podał, że jemu przekazywał informacje o zawarciu umowy z klientami i to od niego otrzymywał informację o numerze rachunku, który nanoszono na umowę, którą zawierał inwestor. Dodał, że B. B. (1) i M. G. (3) poznał w D. przy ul. (...), gdzie znajdowała się siedziba (...) i (...) lub w W. w siedzibie (...) Sp. z o.o. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka A. M. (2) z k.: 155-159 (t. 1), k.: 15.702-15.713 (t. 80), k.: 16.042-16.045 (t. 82) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 21.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.553-17.556/7 (tom 89).
Sąd dokonując oceny zeznań świadka A. M. (2) uznał je za zgodne z prawdą. Należy podkreślić, że świadek ten wiarygodnie opisał genezę (...), podobnie jak prezes tej spółki T. K. (2). Z racji wykonywanej pracy zaobserwował uczestnictwo B. B. (1) w przedsięwzięciu, który bywał w siedzibie firmy (...) i (...) SA. Świadek wiarygodnie potwierdził zaangażowanie B. B. (1) w kwestię uspokajania inwestorów na spotkaniach z nimi. Wskazał też rolę oskarżonego M. G. (3) w procederze.
A. M. (2) to kolejny świadek, który wskazuje na udział B. B. (1) w procederze. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) były konsekwentne i niezmienne.
Świadek J. H. (2) - kierownik biura zarządu w (...) S.A. - w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 184-187, t. 2) zeznała między innymi, że od 01 sierpnia 2006 roku była zatrudniona w (...) S.A. z/s w D. na stanowisku kierownika biura zarządu. Jedynym akcjonariuszem tej spółki była (...). Zarząd był jednoosobowy. Prezesem zarządu od chwili powstania spółki był T. K. (2). Radę Nadzorczą spółki stanowili: S. K. - członek rady nadzorczej, profesor A. B. - członek rady nadzorczej i M. G. (3) - członek rady nadzorczej. Spółka miała trzech pracowników, poza świadkiem byli to: prezes zarządu i dyrektor finansowy - główny księgowy A. M. (2). Spółka zajmuje się pośrednictwem finansowym w zakresie zawierania i obsługi umów o zarządzanie kapitałem zawieranych z klientami spółki (...) Ltd. z siedzibą na C. (wcześniej Wielka Brytania). Umowy takie mógł podpisywać tylko prezes zarządu, działający w imieniu i na rzecz (...). Świadek J. H. (2) podała, że przyjmowała te umowy do przesłania ich pocztą do pełnomocnika (...) Ltd w Polsce M. G. (3). Dodała, że wcześniej, przed firmą (...), umowy z klientami, w imieniu (...), zawierał M. C. (1). W swoich zeznaniach świadek wskazywała też na powiązania osobowe pomiędzy spółkami (...) Sp. z o.o. Podała, że M. G. (3) był członkiem rady nadzorczej (...) i równocześnie prezesem zarządu (...) Sp. z o.o. B. B. (1) nie był w żadnych władzach spółki. Ze słów świadka wynika, że B. B. (1) bywał w spółce w towarzystwie np. M. G. (3), M. C. (1). B. B. (1) pełni rolę pełnomocnika spółki (...) Ltd.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24 maja 2013 roku (k.: 17.615-17.617, tom 90) świadek J. H. (2) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka J. H. (2) z k.: 184-187 (t. 2) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 24.05.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 17.615-17.617 (tom 90).
Sąd ocenił zeznania świadka J. H. (2) jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek, z racji wykonywanej pracy, zaobserwowała i wiarygodnie opisała rolę B. B. (1) w firmie (...) Ltd. Wskazała też na rolę oskarżonego M. G. (3) w procederze.
J. H. (2) to kolejny świadek, który wskazuje na udział B. B. (1) w procederze, jak też M. G. (3). Sąd nie dopatrzył się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1) i oskarżonego M. G. (3). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonych były konsekwentne i niezmienne.
Świadek J. W. (3) – prawnik – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 10.876-10.885, t. 55) podał, że był prawnikiem Art. B, również w fazie jej likwidacji. W 2003 roku wrócił do Polski z pobytu służbowego i dostał sygnał od jego konkubiny, że B. B. (1) potrzebuje pomocy w opuszczeniu więzienia. W 2004 roku zetknął się z B. B. (1). O (...) Ltd dowiedział się na przełomie 2004 roku i 2005 roku. Na początku 2005 roku spotkał się z M. J., którego przedstawił mu B. B. (1). Spółka ta miała zajmować się kontraktami paliwowymi i inwestycjami w nieruchomości i transakcji związanymi z dostawą gazu. M. J. powiedział, że (...) Ltd działa na terenie Anglii i będzie rozwijać działalność w Polsce. Ta wiedza została rozwinięta i ugruntowana przez B. B. (1). W końcu 2006 roku dowiedział się, że istnieje podmiot o nazwie D. (...).
Ze słów świadka wynika, że w końcu czerwca 2005 roku zdecydował się zainwestować na zasadzie privet placement zarobioną przez siebie kwotę 400.000 CHF (1.000.000 zł). Podpisał umowę z (...) Ltd w dniu 4.07.2005 roku. Nie pamięta kto podpisywał tę umowę ze strony (...) Ltd. Przy tej umowie był zaangażowany K. C., który był pełnomocnikiem (...) Ltd do zawierania umów. Przedmiotem umowy powierzenia kapitału było wypłacanie co miesiąc procentu od powierzonego kapitału oraz zwrotu kapitału po okresie umowy. Dla niego gwarancją zwrotu pieniędzy były dobre projekty gazowe. Na jesieni 2005 roku dowiedział się od (...) i B., że są problemy restrukturyzacyjne w spółkach. Dostał zapewnienie, że płatności będą realizowane, a za opóźnienia będą stosowne odsetki. Do stycznia 2006 roku nie nastąpiła żadna poprawa sytuacji. Odbył wówczas rozmowę z M. J. i powiedział, że powiadomi o zaistniałej sytuacji prawników zagranicznych obsługujących B. B. (1). Zażądał zwrotu kapitału. Rozmowa ta odniosła skutek. W lutym i marcu 2006 roku zaczął otrzymywać częściowy zwrot kapitału. Nie domagał się zwrotu w tej samej walucie. (...) zobowiązał się do zwrotu kwoty 320.000 USD jako równowartości 400.000 CHF. Zwrot kapitału trwał przez 2006 rok, do października 2007 roku. Rozczarował się do B. B. (1) jako człowieka od tej strony, go nie znał.
Zeznał, że nikogo nie upoważniał do wymieniania jego osoby jako nadzorującego prawnie nieznane mu umowy (...) Ltd z inwestorami. Jest to w jego ocenie nadużycie. Nigdy nie prowadził obsługi prawnej i nie opiniował działań brokerskich. Nikt nie zwracał się do niego o opiniowanie umów i nie okazywał mu tych umów przed ich zawieraniem. Nie uczestniczył też w żadnym spotkaniu z inwestorami, gdzie umowy te były kształtowane. Nie był zapraszany na takie spotkania. Nie wykonywał żadnych czynności faktycznych lub prawnych wobec inwestorów w Polsce, którzy powierzali swoje środki do spółek B. B. (1). Nie działał czynnie wobec tych inwestorów, jako pełnomocnik lub przedstawiciel. Nie był autorem i nie kształtowałem tych umów i nie nakłaniał do ich podpisania. Podał, że na jego pytanie, kto jest autorem tych umów - B. twierdził, że on i prawnicy spoza Polski. Potwierdzał to wielokrotnie w 2006/2007 roku.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 19.06.2013 roku (k.: 18.129-18.133, tom 92) świadek J. W. (3) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Przed Sądem zeznał między innymi, że (...) Ltd był to podmiot kapitału obcego, ale nie uczestniczył przy jego powstawaniu. Wie, że kilka nazwisk było identyfikowanych z tą spółką, również nazwisko B., który występował tam chyba z pozycji właściciela. Dodał, że (...) Ltd, czyli podmiot prawa brytyjskiego, kojarzy z (...). Zeznał też, że w tej spółce (...) funkcjonował jako właściciel. W tej spółce (...) był osobą, która de facto zarządza nią. Nie wie, czy oskarżony M. G. (3) posiadał funkcję zarządczą, zajmował się finansami. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka J. W. (3) z k.: 10.876-10.885 (t. 55) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 19.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.129-18.133 (tom 92).
Sąd ocenił zeznania świadka J. W. (3) jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek ten zaobserwował i wiarygodnie opisał zaangażowanie B. B. (1) w działalność firmy (...) Ltd. Przekazał też informacje, które pozyskał w relacjach z firmami (...) Sp. z o.o. J. W. (3) to kolejny świadek, który wskazuje na udział B. B. (1) w procederze, który mimo iż nie był w zarządach tych spółek, ale był protagonistą. Nie są to oceny świadka, a zakomunikowane wiarygodne spostrzeżenia zapamiętane podczas wielu wspólnych spotkań i rozmów. Sąd nie dopatrzył się okoliczności, z których wynikałoby, że świadek miał szczególny, osobisty interes w fałszywym pomówieniu oskarżonego B. B. (1). Podnieść należy, że zeznania świadka na temat roli oskarżonego B. B. (1) były konsekwentne i niezmienne.
Świadek S. B. – zajmował się organizacją (...) z ramienia (...) – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 13.483-13.486, t. 68) między innymi zeznał, że nie współpracował z firmą (...) Ltd. ani z (...) Sp. z o.o. Natomiast w 2004 lub 2005 roku, w czasie kiedy był zatrudniony w firmie (...)., współpracował z H. L., tj. z żoną, bądź konkubiną M. G. (3). W 2007 roku to ona zadzwoniła z pytaniem, czy nie zorganizowałby imprezy dla M. G. (3). Na wstępnym spotkaniu M. G. (3) powiedział, że chodzi o organizację (...) w Hali Spodek w K.. Świadek zeznał, że miał doświadczenie w organizacji imprez w tym miejscu, więc podjął się zlecenia M. G. (3). Została zawarta umowa z dnia 25.04.2007 roku. Według umowy miał otrzymać wynagrodzenie w kwocie 45.000 zł plus 22% Vat. Do jego zadań należało przygotowanie kosztorysu, koordynacja nad pracą wszelkich ekip technicznych zatrudnionych przez (...) Sp. z o.o. na potrzeby realizacji imprezy, współpraca ze wszystkimi podmiotami wskazanymi przez (...)w zakresie realizacji mniejszej umowy. Był to jedyne zadanie, które łączyło go z firmą (...). Pamięta, że w czasie jego spotkań przed G. B. (1) z M. G. (3) wśród osób uczestniczących w spotkaniach był B. B. (1). W czasie tych spotkań włączał się w kwestie artystyczne, przedstawiał swoje wyobrażenie jak powinno wyglądać wejście bokserów i tym podobne kwestie. Przypomina sobie, że kiedy negocjował swoją umowę i wynagrodzenie z M. G. (3), to brał w tym udział również B. B. (1), który zasugerował żeby M. G. (3) zaproponował mu stałą kwotę pieniężną, zamiast powszechnie stosowanej kwoty procentowej zależnej od kosztów imprezy. Podał, że B. B. (1) był głównym decydentem w sprawach imprezy G. B. (1). Obserwując wydarzenia zauważył, że M. G. (3) często konsultował się z B. B. (1). M. G. (3) nie podejmował decyzji podczas rozmowy. Kontaktował się później, tak jakby potrzebował czasu na skonsultowanie sprawy z kimś innym. Pamięta, że B. B. (1) brał udział w konferencji pasowej przed G.. Siedział przy stoliku pośród osób odpowiadających na pytania.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 25.06.2013 roku (k.: 18.255, tom 93) świadek S. B. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka S. B. z k.: 13.483-13.486 (t. 68) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 25.06.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 18.255 (tom 93).
Sąd ocenił zeznania świadka S. B. jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek ten zaobserwował i wiarygodnie opisał zaangażowanie B. B. (1) w działalność firmy (...) Ltd. Przekazał też informacje, które pozyskał w relacjach z firmami (...) Sp. z o.o. S. B. to kolejny świadek, który wskazuje na nadrzędną rolę B. B. (1). Jako osoba, tym razem z zewnątrz, podczas współpracy z firmą (...) Sp. z o.o. zauważył zależność prezesa M. G. (3) od B. B. (1). Podał on szereg okoliczności, które wiarygodnie potwierdzają tę konstatację. Podnieść należy, że zeznania świadka tego świadka były konsekwentne i niezmienne.
Świadek J. T. – który pracował przy organizacji gali bokserskiej – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 11.986-11.989, t. 61) podał między innymi, że pracował w maju, czerwcu 2007 roku u B. B. (1) około 1,5 miesiąca. Zatrudniony został w firmie (...) Sp. z o.o. w związku z organizowaniem gali bokserskiej z udziałem A. i G.. Jego obowiązki dotyczyły spraw organizacyjnych przy tej imprezie. Projekt 12 R. jego zdaniem był częścią działalności (...) (...). Podpisywał umowę z M. G. (3). Podał, że pracował krótko ponieważ nie pasował mu ich sposób pracy. Nie było między nimi żadnego konfliktu, ale był problem z komunikacją. W (...) (...) miał otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 5.000 złotych brutto. Ze słów świadka wynika, że pracował dla B. B. (1) ponieważ z rozmów wynikało, że on jest właścicielem, on jest od pomysłów, a M. G. (3) od realizacji, podpisywania umów.
Kontakt z firmą nawiązał przez K. R., który skontaktował go z (...) (...). Od razu była mowa o tym, że będzie to praca dla B. B. (1). Zeznał, że poznał go osobiście, jak poszedł na rozmowę o pracę do biura na M.. Rozmawiali z nim B. B. (1) i M. G. (3), bo w firmie tej było ich dwóch i obsługa typu sekretarka oraz księgowa.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 17.12.2013 roku (k.: 19.199, tom 97) świadek J. T. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jego zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść odczytanych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka J. T. z k.: 11.986-11.989 (t. 61) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 17.12.2013 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k. 19.199 (tom 97).
Sąd ocenił zeznania świadka J. T. jako wiarygodne. Należy podkreślić, że świadek ten, choć zatrudniony w firmie (...) Sp. z o.o. na krótko i ad hoc, na podstawie wiarygodnych postrzeżeń wyciągnął prawdziwy wniosek o nieformalnym, ale istotnym udziale B. B. (1) w (...) (...). Podnieść należy, że zeznania świadka tego świadka były konsekwentne i niezmienne.
Świadek M. T. – adwokat – w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 15.587-15.591, t. 80) zeznała między innymi, że w związku z prowadzeniem praktyki adwokackiej spotkała się z zagadnieniami dotyczącymi firmy (...), w szczególności związanymi z roszczeniami cywilno-prawnymi wysuwanymi przez boksera T. A. oraz z rozwiązaniem przez niego umowy promocyjnej z (...). Było to w 2007 roku po G. B. (1) w Spodku w K.. Wówczas skontaktował się z nią B. B. (1) proponując wykonanie obsługi prawnej wybranych zagadnień w imieniu firmy szwajcarskiej (...) z upoważnienia jej prezesa S. K.. Zgodziła się i otrzymała pisemne pełnomocnictwo S. K. otrzymane e-mailem na prawach oryginału. Ponadto już w trakcie zajmowania się sprawami związanymi z umowami bokserskimi zawartymi w związku z G. B. (2) w K. została poproszona przez S. K., aby reprezentowała jego osobę, obok B. B. (1) w sprawie roszczeń zgłaszanych wobec B. B. (1) przez inwestorów. K. stwierdził, że chce pomóc B. i jak skończy „dil” z którego będą pieniądze i dzięki którym pomoże spłacić B. wszystkich wierzycieli. Dlatego też B. zwrócił się do niej z prośbą żeby wzięła udział w spotkaniu z wierzycielami, które miało odbyć się na Ś., według jej pamięci w K.. W drodze B. powiedział, że (...) pomoże spłacić wierzytelności. W tym celu (...) będzie wpłacać pieniądze na konto, którym ona będzie dysponować i tylko w celu systematycznego regulowania zadłużenia B.. Ze słów świadka wynika, że to B. prowadził całe spotkanie i przedstawiał dość bliską wizję zwrócenia tych pieniędzy. Miesiąc później zadzwoniła do B. i zapytała, czy i kiedy będzie ciąg dalszy sprawy. B. oznajmił, że K. nie zrealizował tego przedsięwzięcia bo wycofał się kontrahent i nie będzie od niego pieniędzy.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 08.01.2014 roku (k.: 19.265-19.268, tom 98) świadek M. T. opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją, jednak jej zeznania, z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zajść, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z postępowania przygotowawczego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka M. T. z k.: 15.587-15.591 (t. 80) i złożone do protokołu rozprawy z dnia 08.01.2014 roku w toku poprzedniego postępowania sądowego z k.: 19.265-19.268 (tom 98).
Sąd ocenił zeznania świadka M. T. jako wiarygodne. Oczywistym jest, że z uwagi na upływ czasu zeznania świadka mogły różnić się w szczegółach z uwagi na niepamięć pewnych okoliczności. W toku postępowania nie ujawniły się okoliczności wskazujące na to, aby świadek i oskarżeni pozostawali w konflikcie motywującym do kłamstwa. Istotną okolicznością w zeznaniach tego świadka jest identyfikowanie przez B. B. (1), ale także przez S. K., długów (...) Ltd jako długów B. B. (1). Identyfikacja ta nie była publicznym oświadczeniem, a uczyniono ją w zasadzie w osobistej rozmowie z prawnikiem mającym udzielić swego autorytetu by uspokoić inwestorów. Jest to więc tym bardziej wiarygodna deklaracja B. B. (1). I nie może być innego wytłumaczenia takiej deklaracji, takiej późniejszej postawy, jak tylko tym, że B. B. (1) informował, że chce odpowiadać za własne przedsięwzięcie w ramach (...) Ltd.
Świadek H. G. (2) – żona oskarżonego M. G. (3) – w czasie poprzedniego rozpoznania sprawy na rozprawie dnia 25.06.2013 roku skorzystała z prawa odmowy składania zeznań odnośnie oskarżonego M. G. (3) (k.: 18.252). Świadek natomiast złożyła w zakresie, w którym nie dotyczą jej męża oskarżonego M. G..
W swoich zeznaniach świadek H. G. (2) (k.: 18.252-18.253, t. 93) podała, że zna oskarżonego B. B. (1) od czasów, kiedy mąż zaczął z nim pracować. Wie, że w większości tych spółek, tj. (...) Sp. z o.o., (...) Ltd, (...), (...) on był szefem lub zastępował szefa. Sprawiał wrażenie, że ma nad wszystkim panowanie. Oświadczyła, że nie wie co stało się z pieniędzmi inwestorów i jaki był w tym udział B. B. (1). Jak mąż został przyjęty do pracy to B. B. (1) już był w tych firmach, chociaż nie wie, w której firmie dokładnie, bo nazwy się zmieniały, ale na pewno B. B. (1) był już tam obecny. Nie wie nic na temat tego, by B. B. (1) ukrywał tam swoją obecność. Wie, że B. B. (1) jest osobą, która potrafi manipulować ludźmi. Nawet ją próbował namówić, by wzięła kredyt na kupno domu i włożyła te pieniądze na inwestycję w firmie, a z odsetek byłyby spłacane raty kredytu. Przy organizacji gali boksu była zatrudniona do rozliczania spraw biletowych i wtedy miała okazję czasami spotykać się z B. B. (1). Wtedy mogła obserwować jaki on jest i jak się zachowuje. B. B. (1) zawsze jest pewny siebie, sprawia wrażenia wiarygodnego.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 22 lutego 2018 roku (k.: 29.368-29.376, tom 118) Sąd ujawnił zeznania świadka H. G. (2) w zakresie, w którym nie dotyczą jej męża oskarżonego M. G. (3) z k.: 13.520-13.523 (t. 68) i złożone na rozprawie dnia 25.06.2013 r. z k.: 18.252-18.253 - tom 93.
Sąd ocenił zeznania świadka H. G. (2) jako wiarygodne. Należy podkreślić, że zeznania tego świadka oparte są na własnej obserwacji , znajomości z B. B. (1) i pracy dla niego. Taki zakres opisanych spostrzeżeń pozwala na uznanie za wiarygodne zeznań świadka tym bardziej, że Sąd nie dopatrzył się okoliczności podważających prawdziwość relacji, jak też okoliczności świadczących o tym, że świadek miała szczególny interes w fałszywym obciążaniu B. B. (1). Potwierdzone są zatem po raz kolejny informacje, że to B. B. (1) ukrywał swą obecność w firmie, zachowywał się jak szef lub zastępca.
(...) G. – córka oskarżonego M. G. (3) - skorzystała z prawa odmowy składania zeznań w myśl art. 182 k.p.k., co wynika z pisemnego oświadczenia świadka z k. 18.039 (tom 92).
Przechodząc do dalszych dowodów dotyczących poczynionych inwestycji, które przyniosły korzyści majątkowe oskarżonym, a osoby pokrzywdzone doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przynosząc im straty, to przesłuchano w charakterze świadków osoby, które zainwestowały środki finansowe w przedsięwzięcie, którym zarządzał oskarżony B. B. (1), a w którym miał swój udział także oskarżony M. G. (3). Nadto do akt sprawy załączono dokumenty w postaci umów z inwestorami zawarte pod szyldem spółki (...) Ltd., a następnie także spółki (...)., których przedmiotem było zarządzenie wpłaconym przez pokrzywdzonych kapitałem i umowy inwestycyjne, na podstawie których pobrano od inwestorów środki finansowe, które miały zostać w całości zainwestowane w instrumenty rynku (...) i inne instrumenty finansowe oraz od których miał być wypłacany zysk w określonej w umowach wysokości.
Sąd kolejno omówi zeznania świadków. Najpierw zostaną wymienione osoby pokrzywdzone w niniejszej sprawie. Przy każdym z tych świadków Sąd będzie przytaczał także inne ujawnione dokumenty dot. danej osoby pokrzywdzonej, które są istotne dla ustaleń dotyczących kwoty szkody.
W tym miejscu - aby nie powtarzać za każdym razem – należy stwierdzić, iż Sąd ujawnione i przytoczone poniżej dokumenty ocenił jako pełnowartościowy materiał dowodowy.
Zostaną też przywołane wnioski opinii biegłego z zakresu analizy kryminalistycznej A. J. (3) (k.: 10.760-10.846 - t. 55, 13.862-13.949 - t. 70, 13.952-13.970 - t. 71, 14.811-14.815 - t. 75, 14.879-14.886 - t. 75, 15.168-15.216 - t. 76), które są istotne dla ustaleń dotyczących kwoty szkody.
Także w tym miejscu należy stwierdził, że powyższe opinie pisemne z zakresu analizy kryminalistycznej wydane na etapie postępowania przygotowawczego, jak też ustne uzupełniające złożone do protokołów rozpraw w toku poprzedniego rozpoznania sprawy Sąd ocenił jako wiarygodne i posiadające moc dowodową, albowiem zostały wydane w sposób fachowy, w oparciu o wiedzę specjalistyczną i z zachowaniem reguł sztuki. Dodać należy, że wnioski zawarte w ustnych uzupełniających opiniach wynikają z wcześniejszych, pisemnych, opinii biegłego sądowego.
W oparciu o ujawnione dowody ustalono, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 16 stycznia 2007 roku A. P. (2) w dniu 16 stycznia 2007 roku wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych.
Przesłuchana w niniejszej sprawie w charakterze świadka A. P. (2) w czasie przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego (k.: 790-791 - t. 5) podała, że w dniu 16 stycznia 2007 roku zawarła umowę o zarządzanie powierzonym kapitałem z firmą (...) Ltd. Natomiast jeszcze przed podpisaniem umowy, bo w dniu 15 stycznia 2007 roku, przelała kwotę 100.000,00 zł na konto w (...) Banku prowadzone na rzecz (...). Do zainwestowania pieniędzy namówili ją U. W. oraz P. W. (1). Ten ostatni działał jako pełnomocnik (...). Dodała, że P. W. (1) zapewniał ją, iż inwestycja jest pozbawiona ryzyka i gwarantuje zysk w skali roku w wysokości 30% ulokowanej kwoty. Przedmiotową umowę w imieniu (...) Ltd podpisał M. C. (1). W okresie trwania inwestycji, tj. od 16 stycznia 2007 roku do 16 stycznia 2008 roku nie żądała zwrotu pieniędzy. W czasie trwania umowy zmienił się pełnomocnik (...) Ltd na Europę Wschodnią, którym była spółka (...) z siedzibą w D. reprezentowana przez A. P. (3). Po upływie terminu umowy nie otrzymała zwrotu zainwestowanego kapitału ani odsetek.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24 maja 2013 roku (k.: 17.617-17.618 - t. 90) świadek A. P. (2) ponownie opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją potwierdzając, że zainwestowała kwotę 100.000,00 złotych, jednak jej zwrotu ani odsetek od tej kwoty nie otrzymała. Następnie potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z postępowania przygotowawczego. Nadto zeznała, że nie wiedziała o udziale B. B. (1) w tym przedsięwzięciu, gdy wpłacała pieniądze. Natomiast po zainwestowaniu pieniędzy miała jednorazowy kontakt telefoniczny, prawdopodobnie w marcu 2008 roku, z B. B. (1). Dodała, że B. B. (1) zapewniał ją, iż otrzyma zwrot zainwestowanych pieniędzy, nawet podawał konkretną datę. Ponadto dostała od niego pismo. Oświadczyła, że nie kojarzy oskarżonego M. G. (3), ale jego nazwisko mogło pojawiać się w późniejszych pismach.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29 września 2017 roku (k.: 27.652-27.653 – tom 109) świadek A. P. (2) opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją podając, że umowę zawarła 15.01.2007 roku i zainwestowała pieniądze w kwocie 100.000 złotych. Potwierdziła, że przy zawieraniu przez nią umowy pośrednikiem był P. W. (1), pracownik banku (...). Oświadczyła, że nie otrzymała zwrotu wpłaconego kapitału ani odsetek. Następnie świadek potwierdziła treść ujawnionych jej zeznań z k.: 790-791 (tom 5) i złożonych na rozprawie dnia 24.05.2013 roku z k.: 17.617-17.618 (tom 90).
Powyższe zeznania potwierdza załączona do akt sprawy dokumentacja (k.: 792-803, t. 5 i k.: 1.778-1.801, 1.832-1.848, tom 10) między innymi w postaci umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) zawartej dnia 16 stycznia 2007 roku (k.: 792-798v i k.: 1.778-1.791, 1.832-1.838v), dyspozycji płatniczej dla (...) Ltd z dnia 11 stycznia 2007 roku na kwotę 100.000,00 złotych (k.: 799 i k.: 1.792, k.: 1.839), a ponadto noty operacyjnej (k.: 1.794, 1.840 - tom 10, k.: 17.524, t. 89).
Nadto z załączonego do akt sprawy pisma adresowanego do A. P. (2) z dnia 26.03.2007 roku dotyczącego umowy o zarządzenie kapitałem wynika m.in., że nadzór nad prawidłowością rozliczeń sprawuje Prezes M. G. (3) (k.: 802).
Załączono także pismo z dnia 04 kwietnia 2007 roku z informacją, że od dnia 29 marca 2007 roku pełną obsługę administracyjną portfeli inwestycyjnych klientów prowadzić będzie spółka (...) S.A. z siedzibą w D., pełniąc jednocześnie funkcję pełnomocnika (...) Ltd na Europę Wschodnią. W przedmiotowym piśmie poinformowano też, że osobą wyznaczoną do bezpośredniego kontaktu na podstawie zawartej umowy o współpracę jest A. P. (3) (k.: 803).
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że A. P. (2) wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych (k.: 13.963 – opinia biegłego), natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 14.879-14.886 – tom 75) wynika, że A. P. (2) dokonała w dniu 16.01.2007 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 100.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem, ale brak jest potwierdzenia o zwrocie gotówki na jej rachunek (k.: 14.880 – opinia biegłego).
Ustalono również, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 października 2006 roku J. S. (3) wpłacił pieniądze w kwocie 600.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie około 150.000 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, w ten sposób doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 450.000,00 złotych.
ŚwiadekJerzy S. w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 804-805 - t. 5) podał, że zawarł w dniu 30 października 2006 roku umowę o zarządzanie powierzonym kapitałem w wysokości 600.000,00 zł z (...) Ltd. z siedzibą w Anglii. Powyższą kwotę przelał na rachunek w (...) Banku S.A. Do zawarcia umowy namawiany był przez T. K. (2), który oświadczył, że jest agentem firmy (...) Ltd. Dodał, że on powierzył kapitał w kwocie 600.000,00 złotych na okres jednego roku, czyli do 30.10.2007 roku. Dodał, że z ramienia firmy (...) Ltd. umowę podpisał M. C. (1). Ze słów świadka wynika, że przekazano mu odsetki jeden raz lub dwa razy, ale nie wie w jakich datach i w jakiej kwocie. Później nie otrzymał odsetek, ani zwrotu zainwestowanych pieniędzy.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24 maja 2013 roku (k.: (...)- (...) - t. 90) świadek J. S. (3) opisał przebieg zdarzeń analogicznie jak w zeznaniach złożonych przez niego w toku postępowania przygotowawczego, jednakże z uwagi na upływ czasu relacja ta charakteryzowała się mniejszym stopniem szczegółowości. Natomiast powiedział, że otrzymał pieniądze w dwóch ratach, które były zgodnie z umową. W innym miejscu przesłuchania dodał, że odzyskał pieniądze, ale nie pamięta w jakiej dokładnie kwocie, jednak była to kwota wyższa niż 70.000,00 złotych. Świadek potwierdził także treść ujawnionych mu jego zeznań złożonych w postępowaniu przygotowawczym z k.: 804-805. Nadto w swoich zeznaniach z rozprawy świadek wskazał, iż w chwili wpłacania kapitału, nie widział o udziale B. B. (1). Oświadczył także, że otrzymał pismo informujące o tym, że B. B. (1) jest doradcą (...) Ltd. z jego zobowiązaniem do zwrotu wpłaconego kapitału. Dodał, że kojarzy nazwisko M. G. (3), które „przewijało się”.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29 września 2017 roku (k.: 27.655-27.657 – tom 109) świadek J. S. (3) opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją podając, że umowę zawarł w 2006 roku, pod koniec roku. Oświadczył, że nie pamięta kwoty zainwestowanego kapitału, ale było to ponad 400.000 złotych wpłacone w dwóch transzach do (...) Banku, ale do jednej umowy. Oświadczył, że jego sprawę prowadziła A. P. (3), która była pracownikiem banku, a która namawiała go do podpisania umowy mówiąc, że jest ona korzystna. Ze słów świadka wynika, że wypłacono mu dwukrotnie odsetki w łącznej kwocie około 150.000 złotych. Zaznaczył, że jednak dokładnie wypłaconej mu kwoty nie pamięta. Następnie dodał, że na pewno było pismo dotyczące zwrotu kwoty 600.000 złotych. W toku dalszego przesłuchania świadek potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z k.: 804-805 (tom 5), po czym dodał, że na zawartej przez niego umowie, obok niego podpisał T. K. (2), który reprezentował spółkę. Oświadczył, że oddała mu podpisaną umowę. Następnie świadek potwierdził treść jego zeznań złożonych w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.05.2013 roku z k.: 17.618-17.619 (tom 90). Oświadczył, że nie występował na drogę postępowania sądowego z pozwem o naprawienie szkody.
Powyższe zeznania potwierdzają załączone przez świadka do protokołu przesłuchania dokumenty (k.: 806-827 - t. 5) w tym między innymi: umowa o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) PL zawarta w dniu 30 października 2006 roku (k.: 806-819), dyspozycja płatnicza dla (...) Ltd. dotycząca kwoty 600.000,00 złotych (k.: 820), pismo z dnia 04 kwietnia 2007 roku z informacją, że od dnia 29 marca 2007 roku pełną obsługę administracyjną portfeli inwestycyjnych klientów prowadzić będzie spółka (...) S.A. z siedzibą w D., pełniąc jednocześnie funkcję pełnomocnika (...) Ltd. na Europę Wschodnią. W przedmiotowym piśmie poinformowano też, że osobą wyznaczoną do bezpośredniego kontaktu na podstawie zawartej umowy o współpracę jest A. P. (3) (k.: 823).
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że J. S. (3) wpłacił pieniądze w kwocie 600.000,00 złotych – dokonując wpłat w kwocie 200.000,00 złotych i 400.000,00 złotych (k.: 13.968 – opinia biegłego).
Natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 15.168-15.216 – tom 78) wynika, że z rachunku J. S. (3) dokonano w dniu 03.11.2006 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 200.000,00 złotych, zaś w dniu 09.11.2006 roku w kwocie 400.000,00 złotych, czyli łącznie w kwocie 600.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem. Wypłacono zaś z rachunku firmy (...) na rachunek E. W. (1) od kwoty zainwestowanego kapitału tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 80.000,00 złotych (ostatnia wypłata kwartalna odsetek w kwocie 78.000,00 złotych w dniu 22.02.2007 roku). Nadto w opinii wskazano, że w przypadku J. S. (3) kwota 80.000,00 złotych w całości pochodzi z puli wymieszanych pieniędzy inwestorów (k.: 15.200 – opinia biegłego).
Odnosząc się do wysokości kwoty wpłaconych przez J. S. (3) pieniędzy oraz kwoty otrzymanych przez niego pieniędzy z tytułu odsetek od zainwestowanego kapitału, to z załączonej do akt sprawy opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 15.168-15.216) wynika, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 30 października 2006 roku J. S. (3) wpłacił pieniądze w kwocie 600.000,00 złotych, od której to kwoty kapitału otrzymał odsetki w łącznej kwocie 80.000 złotych (k.: 15200 – opinia). Natomiast w postępowaniu przygotowawczym J. S. (3) mówił, że otrzymał odsetki raz lub dwa razy. W czasie przesłuchania na rozprawie w toku poprzedniego postępowania sądowego (k. 17.619) podał, że otrzymał tytułem odsetek więcej niż 70.000,00 złotych, z opinii wynika, że wypłacono mu pieniądze dwa razy w kwotach 2.000 złotych i 78.000 złotych. Natomiast w toku aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29.09.2017 roku podał, że otrzymał odsetki w kwocie ok. 150.000 złotych.
Nadto z załączonego do akt sprawy pisma z k. 27.643 z dnia 06.07.2007 roku adresowanego do (...) Ltd. wynika, że J. S. (3) prosi o pilne przelanie na jego rachunek bankowy prowadzony przez (...) Bank (...) Oddział w B. kwoty 490.000 złotych. Z powyższego wynika, że J. S. (3) otrzymał tytułem odsetek kwotę wyższą niż 80.000,00 złotych, którą wskazano w opinii. Uwzględniając, że żądał zwrotu kwoty 490.000 złotych Sąd uznał, że pokrzywdzony otrzymał zwrot kwoty około 150.000 złotych zgodnie z oświadczeniem z rozprawy z dnia 29 września 2017 roku.
Ustalono, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 15 grudnia 2006 roku B. J. wpłaciła w dniu 21 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymała, czym oskarżeni doprowadzili pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych.
(...) J. w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k. 829, t. 5) podała, iż pod koniec grudnia 2006 roku podpisała umowę dotyczącą założenia rocznej lokaty z gwarancją zwrotu włożonego kapitału z (...) Ltd. Osobą pośredniczącą w podpisaniu umowy był P. W. (1). Informacje związane z kwestią wypłacenia kapitału udzielał telefonicznie M. G. (3).
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24 maja 2013 roku (k.: 17619-17620 - t. 90) świadek B. J. opisała przebieg zdarzeń podobnie jak w zeznaniach złożonych przez nią w toku postępowania przygotowawczego, jednakże z uwagi na upływ czasu relacja ta jest mniej szczegółowa. Świadek B. J. oświadczyła, że wie o udziale B. B. (1) i M. G. (3) w przedsięwzięciu. Wskazała, że M. G. (3) odpowiedzialny był w spółce za rozliczenia pieniężne. Ponadto otrzymała pismo od B. B. (1) z zapewnieniem o zwrocie pieniędzy wraz z odsetkami. Zgodnie z oświadczeniem świadka wpłaciła na rzecz (...) Ltd. kwotę w wysokości 100.000,00 zł. Zwrotu pieniędzy nie otrzymała. W toku przesłuchania świadek potwierdziła treść odczytanych jej zeznań z k. 829.
Natomiast w czasie aktualnego postępowania sądowego świadek B. J. została przesłuchana w drodze pomocy sądowej w dniu 05.02.2019 roku przez Sąd Rejonowy w Żywcu II Wydział Karny, sygn. akt II Ko 3090/18. W czasie tego przesłuchania świadek ponownie opisała przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją. Jej zeznania ujawniono na rozprawie dnia 25 lutego 2019 roku (k.: 30.324 – tom 123), jak też wcześniejsze relacje.
Powyższe zaznania potwierdzają załączone do akt sprawy dokumenty (k.: 831-842, t. 5, k.: 4.555-4.574, tom 22), w tym między innymi w postaci: rachunku wydzielonego z dnia 15 grudnia 2006 roku stanowiący integralna część umowy nr (...) (k.: 4.573, tom 22 i k.: 834), umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) z dnia 15 grudnia 2006 roku (k.: 4.561-4.574, tom 22 i k.: 835-841v), dyspozycji płatniczej dla (...) Ltd. na kwotę 100.000,00 złotych (k.: 4.558 i k.: 4.559, tom 22), której załączono druk (k.: 842).
Natomiast z pisma adresowanego do B. J. z dnia 26.03.2007 roku dotyczącego umowy o zarządzenie kapitałem wynika m.in., że nadzór nad prawidłowością rozliczeń sprawuje Prezes M. G. (3) (k.: 831). Załączono też pismo z dnia 04 kwietnia 2007 roku z informacją, że od dnia 29 marca 2007 roku pełną obsługę administracyjną portfeli inwestycyjnych klientów prowadzić będzie spółka (...) S.A. z siedzibą w D., pełniąc jednocześnie funkcję pełnomocnika (...) Ltd. na Europę Wschodnią. W przedmiotowym piśmie poinformowano też, że osobą wyznaczoną do bezpośredniego kontaktu na podstawie zawartej umowy o współpracę jest A. P. (3) (k.: 833).
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że B. J. wpłaciła pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych (k.: 13.963 – opinia biegłego), natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 14.879-14.886 – tom 75) wynika, że B. J. dokonała w dniu 21.12.2006 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 100.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem, ale brak jest potwierdzenia o zwrocie gotówki na jej rachunek (k.: 14.880 – opinia biegłego).
Ustalono, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 28 grudnia 2006 roku W. M. wpłacił w dniu 29 grudnia 2006 roku pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych.
Świadek W. M. w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 848-849 - t. 5) podał, że kontakt z (...) Ltd nawiązał za pośrednictwem M. K. (6). W dniu 28 grudnia 2006 roku podpisał z firmą (...) Ltd. umowę o zarządzenie powierzonym kapitałem. Po podpisaniu umowy wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych na konto firmy.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24.05.2013 roku (k.: 17620-17621 - t. 90) świadek W. M. oświadczył, że nie otrzymał zwrotu zainwestowanych pieniędzy ani nie wypłacono mu żadnych odsetek. Następnie potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego. Dodał, że wie o udziale B. B. (1) w opisywanym procederze. Ze słów świadka wynika, że z B. B. (1) prowadził rozmowę telefoniczną na temat zwrotu kapitału. O M. G. (3) dowiedział się podczas przesłuchania policyjnego, nic więcej o nim nie wie.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29 września 2017 roku (k.: 27.653-27.654 – tom 109) świadek W. M. opisał przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją podając, że umowę zawarł 28 grudnia 2006 roku i wpłacił pieniądze w kwocie 100.000 złotych. Następnie przedłożył potwierdzenie przelewu na rachunek bankowy kwoty 100.000 złotych. Oświadczył, że nie otrzymał zwrotu wpłaconego kapitału ani nie wypłacono mu żadnych odsetek. W toku przesłuchania świadek potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z k.: 848-849 (tom 5) i złożonych w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.05.2013 roku z k.: 17.620-17.621 (tom 90).
Powyższe zeznania znajdują potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach (k.: 851-872, t. 5, k.: 3.362-3.381, tom 17) w tym między innymi w postaci: dyspozycji płatniczej dla (...) Ltd. na kwotę 100.000,00 złotych z dnia 28 grudnia 2006 roku (k.: 851 i k.: 3.377, tom 17), umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) PL z dnia 28 grudnia 2006 roku (k.: 852-864 i k.: 3.362-3.376, tom 17), rachunku wydzielonego nadanego w dniu 28 grudnia 2006 roku (k.: 866), potwierdzenia przelewu wystawionego na kwotę 100.000,00 złotych przez Bank (...) w C. z dnia 29 grudnia 2006 roku (k.: 867 i k.: 3.381, tom 17). Załączono też pismo z dnia 04 kwietnia 2007 roku z informacją, że od dnia 29 marca 2007 roku pełną obsługę administracyjną portfeli inwestycyjnych klientów prowadzić będzie spółka (...) S.A. z siedzibą w D., pełniąc jednocześnie funkcję pełnomocnika (...) Ltd. na Europę Wschodnią. W przedmiotowym piśmie poinformowano też, że osobą wyznaczoną do bezpośredniego kontaktu na podstawie zawartej umowy o współpracę jest M. K. (6) (k.: 865).
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że W. M. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych (k.: 13.964 – opinia biegłego), natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 14.879-14.886 – tom 75) wynika, że W. M. dokonał w dniu 29.12.2006 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 300.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem, ale brak jest potwierdzenia o zwrocie gotówki na jego rachunek (k.: 14.882 – opinia biegłego).
Ustalono, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 29 grudnia 2006 roku S. F. wpłacił w dniu 03 stycznia 2007 roku pieniądze w kwocie 100 000,00 złotych, jednak odsetek od wpłaconego kapitału ani zwrotu wpłaconych pieniędzy nie otrzymał, czym oskarżeni doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 100.000,00 złotych.
Świadek S. F. w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 874-875 - t. 5) podał, że za namową J. K. (6) oraz R. F. – pełnomocnika (...) Ltd., w dniu 29 grudnia 2006 roku podpisał umowę o zarządzanie powierzonym kapitałem. W dniu 03 stycznia 2007 roku wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych na konto prowadzone w (...) Banku S.A.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24.05.2013 roku (k.: 17623-17624 - t. 90) świadek S. F. potwierdził zeznania złożone przez niego na etapie postępowania przygotowawczego. Oświadczył, że nie odzyskał zainwestowanego kapitału. Ze słów świadka wynika, że M. G. (3) brał udział w procederze, a z B. B. (1) rozmawiał kilkakrotnie telefonicznie w sprawie zwrotu pieniędzy. Ponadto wskazał, że otrzymał od J. K. (6) weksel podpisany przez B. B. (1).
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29.09.2017 roku (k.: 27.660 – tom 109) świadek S. F. zrelacjonował przebieg zdarzeń zgodnie z wcześniejszą relacją potwierdzając, że zawarł umowę 29.12.2006 roku, natomiast pieniądze w kwocie 100.000 złotych wpłacił w dniu 03.01.2007 roku. Oświadczył, że nie otrzymał zwrotu zainwestowanych pieniędzy ani odsetek. Następnie potwierdził ujawnione mu zeznania z k.: 874-875 (tom 5) i z rozprawy dnia 24.05.2013 roku z k.: 17.623-17.624 (tom 90).
Powyższe zaznania znajdują potwierdzenie w załączonych do akt sprawy dokumentach (k.: 876-894, t. 5) w tym między innymi w postaci: potwierdzenia przelewu na kwotę 100.000,00 złotych z dnia 03 stycznia 2007 roku (k.: 876), dyspozycji płatniczej dla (...) Ltd. z dnia 29 grudnia 2006 roku na kwotę 100.000,00 złotych (k.: 877, umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem nr (...) PL z dnia 29 grudnia 2006 roku (k.: 881-893).
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że S. F. wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych (k.: 13.963 – opinia biegłego), natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 14.879-14.886 – tom 75) wynika, że S. F. dokonał w dniu 03.01.2007 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 100.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem, ale brak jest potwierdzenia o zwrocie gotówki na jego rachunek (k.: 14.882 – opinia biegłego).
Ustalono, że na podstawie umowy nr (...) PL z dnia 25 lipca 2006 roku W. B. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 300.000,00 złotych w ratach, i tak: w dniu 27 lipca 2006 roku w kwocie 100.000,00 złotych, zaś w dniu 07 września 2016 roku w kwocie 200.000,00 złotych, od której to kwoty wpłaconego kapitału wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 72.000,00 złotych, jednak nie otrzymał zwrotu pozostałych wpłaconych pieniędzy, czym doprowadzili pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 228.000,00 złotych.
Świadek W. B. (1) w czasie przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym (k.: 896-897 - t. 5) podał, że za namową R. F. - pełnomocnika (...) Ltd., w dniu 25 lipca 2006 roku podpisał umowę, a w dniu 27 lipca 2006 roku wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 zł. Następnie w dniu 31 sierpnia 2007 roku podpisał aneks i w dniu 07 września 2006 roku dopłacił pieniądze w kwocie 200.000,00 zł, czyli łącznie wpłacił 300.000,00 zł. Z dalszej relacji świadka wynika, że początkowo wypłaty były dokonywane zgodnie z harmonogramem, przy czym ostatnia wypłata miała miejsce w dniu 13 lutego 2007 roku, zaś kolejne przewidziane w harmonogramie nie były już realizowane. Oświadczył, że nie otrzymał zwrotu kapitału w kwocie 300.000,00 złotych. W sprawie zwrotu środków kontaktował się telefonicznie z M. G. (3) – prezesem firmy, który informował go, że pieniądze zostaną mu wypłacone. W dniu 21 września 2007 roku (...) Ltd. wystawiła na jego rzecz weksel na kwotę 300.000,00 złotych.
W czasie przesłuchania w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie w dniu 24.05.2013 roku (k.: 17624-17625, t. 90) świadek W. B. (1) złożył zeznania zgodne z wcześniejszą relacją. Na temat wypłaconych mu tytułem odsetek pieniędzy powiedział, że w pierwszym okresie wypłacono mu tygodniowo odsetki w łącznej kwocie 33.000 złotych. Następnie odsetki wypłacano kwartalne i wówczas otrzymał kwotę 39.000 złotych. Ze słów świadka wynika, że nie zna M. G. (3), którego nigdy nie widział, ale wie, że figurował jako prezes spółki. Następnie podał, że o udziale B. B. (1) w przedsięwzięciu nie wiedział w chwili podpisywania umowy, natomiast dowiedział się o jego udziale, gdy pojawiły się trudności z wypłatą pieniędzy. Z relacji świadka wynika, że telefonicznie rozmawiał z B. B. (1), który zapewniał go, że są to problemy chwilowe. Nadto drogą pocztową otrzymał od niego weksel. Dodał, że początkowo B. B. (1) odbierał od niego telefony, ale potem kontakt się urwał.
Również w czasie aktualnego postępowania sądowego na rozprawie dnia 29.09.2017 roku (k.: 27.661-27.662 – tom 109) świadek W. B. (1) potwierdził, że zawarł w 2006 roku umowę. Następnie podał, że, z tego co pamięta, najpierw wpłacił pieniądze w kwocie 100.000,00 złotych, a kolejnej wpłaty pieniędzy dokonał w kwocie 200.000,00 złotych, czyli łącznie wpłacił kwotę 300.000,00 złotych. Ze słów świadka wynika, że oprocentowanie od zainwestowanej kwoty wynosiło 1% tygodniowo. Nie pamiętał w jakiej łącznie kwocie wypłacono mu odsetki, po czym dodał, że otrzymał łącznie około 70.000,00 złotych, w tym między innymi kwotę 39.000,00 złotych. Oświadczył, że przelewy były w okresie 3-4 miesięcy, ale nie pamięta ich liczby. Następnie świadek potwierdził treść ujawnionych mu jego zeznań z postępowania przygotowawczego z k.: 896-898 (tom 5) i kolejnych złożonych w toku poprzedniego postępowania sądowego na rozprawie dnia 24.05.2013 roku z k.: 17.624-17.625 (tom 90). Kontynuując zeznania podał na temat odzyskanych pieniędzy, że to 33.000 złotych i 39.000 złotych razem daje 72.000 złotych odsetek. Dodał, że w pierwszym okresie otrzymywał wypłaty co miesiąc, a potem przeszli na kwartalne rozliczenia. Otrzymał łączenie 72.000 złotych. Ze słów świadka wynika też, że w żadnym innym postępowaniu nie dochodził zwrotu środków.
Powyższe zeznania potwierdzają załączone do akt sprawy dokumenty (k.: 899-931, t. 5) między innymi w postaci: umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem z dnia 25 lipca 2006 roku (k.: 899-912), dyspozycji płatniczej dla (...) Ltd. z dnia 25 lipca 2006 roku na kwotę 100.000,00 zł (k.: 913), potwierdzenia przelewu kwoty 100.000,00 zł z dnia 27 lipca 2006 roku (k.: 916), potwierdzenia przelewu kwoty 200.000,00 zł z dnia 08 września 2006 roku (k.: 918).
Załączono również harmonogram wypłat odsetek począwszy od 07 sierpnia 2006 roku, najpierw w kwocie co tydzień po 1.000 złotych, a następnie po 3.000 złotych od 18 września 2006 roku, łącznie do 13 listopada 2006 roku, gdzie otrzymał pieniądze co tydzień łącznie w kwocie 33.000 złotych (k.: 921). W aktach jest także harmonogram wypłat odsetek kwartalnie, z którego wynika, że 13 lutego 2007 roku wypłacono tytułem odsetek pieniądze w kwocie 39.000,00 złotych (k.: 922).
Do akt sprawy załączono pismo pokrzywdzonego z dnia 10 września 2007 roku adresowane do firmy (...) Ltd. (k.: 929), z którego wynika, że nie otrzymał odsetek w kwocie 39.000 złotych przypadających na 15 maja 2007 roku oraz odsetek w kwocie 39.000 złotych przypadających na 14 sierpnia 2007 roku. Powyższe potwierdza, że wypłacono mu tytułem odsetek pieniądze w kwocie 39.000,00 złotych 13 lutego 2007 roku.
Z opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 13.952-13.970 – tom 70) wynika, że W. B. (1) wpłacił pieniądze w łącznej kwocie 300.000,00 złotych – dokonując wpłat w kwocie 200.000,00 złotych i 100.000,00 złotych (k.: 13.967 – opinia biegłego).
Natomiast z kolejnej opinii z zakresu analizy kryminalistycznej sporządzonej przez biegłego A. J. (3) (k.: 15.168-15.216 – tom 78) wynika, że z rachunku W. B. (1) dokonano w dniu 28.07.2006 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 100.000,00 złotych, w dniu 08.09.2006 roku wpłaty pieniędzy w kwocie 200.000,00 złotych, czyli łącznie w kwocie 300.000,00 złotych na rachunek (...), czyli podmiotu objętego postępowaniem. Wypłacono zaś z rachunku firmy (...) na rachunek W. B. (1) od kwoty zainwestowanego kapitału tytułem odsetek pieniądze w łącznej kwocie 72.000,00 złotych. Nadto w opinii wskazano, że w przypadku W. B. (1) kwota 27.987,50 złotych została wypłacona z własnych pieniędz