Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uzasadnienie Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi z 27 sierpnia 2026 r., sygn. VIII Ua 31/26

Sąd
Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi
Data
Sygnatura
VIII Ua 31/26
Rodzaj
Uzasadnienie

Sędzia: Agnieszka Olejniczak-Kosiara

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygnatura akt VIII Ua 31/26

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 marca 2026 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu sprawy o sygn. akt X U upr 31/24 z wniosku I. H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w (...) o zasiłek chorobowy, w związku z odwołaniem od decyzji z dnia 5 grudnia 2023 roku numer sprawy (...), zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał I. H. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku.

Przedmiotowe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

I. H. (ur. (...)) w okresie od 20 września 2022 roku do 19 września 2023 roku pracowała w (...) spółce z o.o. spółce komandytowej na stanowisku sprzedawcy.

Począwszy od 11 września 2023 roku I. H. miała wystawione zwolnienie lekarskie przez lekarza psychiatrę. Zaświadczenia o niezdolności do pracy miała wystawione nieprzerwanie do dnia 5 grudnia 2023 roku z numerem statystycznym choroby (...) z powodu rozpoznanej depresji.

W dniu 7 listopada 2023 roku lekarz specjalista psychiatra wystawił wnioskodawczyni zaświadczenie lekarskie na okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku ze wskazaniem lekarskim 2 – „chory może chodzić”.

W dniu 20 listopada 2023 roku o godz. 8:55 organ rentowy przeprowadził kontrolę prawidłowości wykorzystywana zwolnienia lekarskiego od pracy wystawionego na okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku. Ubezpieczonej nie zastano pod adresem wskazanym na zwolnieniu lekarskim.

W dniu kontroli wnioskodawczyni nie było w miejscu zamieszkania. Po odprowadzeniu syna do przedszkola udała się do przeziębionej babci mieszkającej w odległości 10 minut drogi pieszo od miejsca zamieszkania wnioskodawczyni. U babci przebywała około godziny, dostarczyła jej ugotowany przez siebie obiad. Z babcią wnioskodawczyni pozostaje w bliskich relacjach.

Pismem z 23 listopada 2023 roku organ rentowy wezwał wnioskodawczynię do wyjaśnienia powodów nieobecności.

W odpowiedzi na zobowiązanie wnioskodawczyni w piśmie z 29 listopada 2023 roku przyznała, że nie była obecna w domu podczas kontroli. Podała, że była odwiedzić chorą babcię w jej domu aby się nią zaopiekować.

Wnioskodawczyni pracę w spółce (...) znalazła przez ogłoszenie w Internecie. Pod koniec listopada 2023 roku wnioskodawczyni przeszła jedną rozmowę kwalifikacyjną, która odbyła się w sklepie (...) przy ul. (...). Była to odległość około 10 minut drogi autobusem od miejsca zamieszkania I. H.. Rozmowa zajęła do 30 minut. Wnioskodawczyni nie miała przed podpisaniem umowy zlecenia przyuczenia do przyszłego stanowiska. Pracę, którą miała wykonywać nie różniła się od pracy wcześniej wykonywanej w K..

Na rozmowie kwalifikacyjnej wnioskodawczyni otrzymała dokumenty do wypełnienia. Na koniec rozmowy wnioskodawczyni poinformowała, że jest na zwolnieniu lekarskim do 5 grudnia 2023 roku.

W dniu 25 listopada 2023 roku I. H. zostało wystawione skierowanie na badanie do celów sanitarno-epidemiologicznych.

W dniu 29 listopada 2023 roku wystawiono orzeczenie lekarskie do celów sanitarno - epidemiologicznych w którym stwierdzono, iż I. H. wobec braku przeciwwskazań zdrowotnych jest zdolna do podjęcia i wykonywania pracy na stanowisku sprzedawcy.

Wnioskodawczyni poinformowała lekarza i zleceniodawcę, że jest na zwolnieniu lekarskim dlatego pracę miała zacząć od 6 grudnia 2023 roku.

W dniu 28 listopada 2023 roku wnioskodawczyni podpisała oświadczenia do umowy zlecenia zawierające m.in. dane kontaktowe, informację o rachunku bankowym, posiadaniu orzeczenia o niepełnosprawności, informacje o (...).

Pomiędzy I. H. a (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. została zawarta umowa zlecenie z datą jej zawarcia określoną na 1 grudnia 2023 roku, na podstawie której wnioskodawczyni zobowiązała się do czynności wykładania towaru, ekspozycji towaru i sprzątania w sklepie (...) w O., za wynagrodzeniem według stawki godzinowej ustalonym na podstawie liczby przepracowanych godzin.

Umowa została przez wnioskodawczynię podpisana w dniu 6 grudnia 2023 roku.

Wnioskodawczyni pracę w (...) spółce z o.o. podjęła od 6 grudnia 2023 roku. Był to pierwszy dzień jej pracy.

Z punktu widzenia biegłego psychologa czynności podejmowane przez wnioskodawczynię wpłynęły pozytywnie na stan jej zdrowia i nie przedłużyły okresu choroby.

Wnioskodawczyni podjęła leczenie psychiatryczne w listopadzie 2022 roku z rozpoznaniem zaburzeń adaptacyjnych, a po przerwie wróciła do niego we wrześniu 2023 roku kontynuując leczenie w tym zakresie. Kwestia utraty pracy i wynikające z tego faktu konsekwencje stanowiły dla wnioskodawczyni zdarzenie o wymiarze traumatycznym. Tak więc kwestia poszukiwania pracy miała w tamtym okresie dla badanej znaczenie terapeutyczne pod względem odzyskania poczucia bezpieczeństwa funkcjonalnego i emocjonalnego, odbudowania poczucia własnej wartości. Wysiłek włożony w działania ukierunkowane na zdobycie emocjonalnego bezpieczeństwa był/jest podstawą dobrostanu badanej w rozumieniu emocjonalnym, psychicznym. Aktywność ta była możliwa w okresie korzystania ze zwolnienia lekarskiego we wskazanym czasie (okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku). Również potrzeba kontaktu pomocowego z bliskim członkiem rodziny (babcia) miała wymiar terapeutyczny i stanowiła czynnik zabezpieczający dla opiniowanej.

Aktywność wnioskodawczyni w okresie objętym zakresem decyzji (okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku) była przez nią podejmowana w celu poprawy swojej sytuacji życiowej, a tym samym jest zasadne traktowanie tego jako pozytywny wpływ na proces rekonwalescencji. Przeznaczenie zwolnienia lekarskiego w zakresie psychiatrycznym wiąże się potencjalnie z działaniami terapeutycznymi – a opisaną aktywność można tak traktować.

Brak jest podstaw do twierdzenia, że wnioskodawczyni odzyskała wcześniej zdolność do pracy niż z dniem 6 grudnia 2023 roku. Wnioskodawczyni była na etapie dążenia do poprawy swojego stanu zdrowia z tego powodu podejmowała działania aktywizujące ją.

Wnioskodawczyni brała leki w zaleconym zakresie, stawiała się na wizyty lekarskie, udzielała informacji. Zgodnie ze wskazaniami mogła chodzić. Brak jest informacji, że nie stosowała się do zaleceń lekarskich.

Zaburzenia nastroju i zaburzenia lękowe u wnioskodawczyni były warunkowane głównie złym traktowaniem w miejscu pracy, a następnie utratą pracy. W procesie leczenia istotnym elementem, po poprawie nastroju, rytmów dobowych i snu, było poszukiwanie nowego zatrudnienia, o czym wiedział lekarz prowadzący i udzielał wsparcia. Istotne dla ubezpieczonej było i jest również zdrowie i dobrostan najbliższych członków rodziny, z którym utrzymuje dobrze więzi i którzy stanowią istotny element wsparcia.

Z punktu widzenia biegłego psychiatry stan zdrowia wnioskodawczyni w okresie orzeczonej niezdolności do pracy od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku ulegał systematycznej poprawie tak by mogła powrócić do pracy od dnia 6 grudnia 2023 roku. Czynności podejmowane przez wnioskodawczynię nie wpływały niekorzystnie na stan jej zdrowia, nie przedłużyły okresu choroby.

Orzeczenie lekarskie z dnia 29 listopada 2023 roku wskazuje, że ubezpieczona nie jest nosicielem pałeczek z rodzaju H. i H. a zatem może pracować w bezpośrednim kontakcie z żywnością – nosicielstwo przetrwalników nie było przyczyną niezdolności do pracy w tym okresie.

Aktywność wnioskodawczyni w okresie objętym zakresem decyzji (okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku) była zgodna z przeznaczeniem zwolnienia lekarskiego.

Aktywność wnioskodawczyni w spornym okresie miała korzystny wpływ na proces rekonwalescencji wnioskodawczyni – stan zdrowia pozwolił na powrót do pracy, który utrzymywał się do dnia badania przez biegłego. Wnioskodawczyni stosowała się do zaleceń lekarskich.

Powyższy stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie dokumentów, zeznań wnioskodawczyni i świadka G. P., a także pisemnej opinii biegłych z zakresu psychologii i z zakresu psychiatrii. Przebieg zdarzeń jest, zdaniem Sądu meriti, jasny i ustalony na podstawie tych zeznań oraz przedłożonych pisemnych opinii biegłych. Sąd a quo dał wiarę przesłuchanym co do odbycia jednej rozmowy kwalifikacyjnej oraz podjęcia pracy przez wnioskodawczynię I. H. od 6 grudnia 2023 roku.

W ocenie Sądu Rejonowego opinie biegłych są pełne, jasne i jednoznaczne oraz odpowiadają zakreślonej tezie dowodowej, a wnioski biegłych są logiczne i prawidłowo uzasadnione, nadto znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, a zwłaszcza w złożonej dokumentacji medycznej. Opinie biegłych Sąd meriti ocenił nadto jako rzetelne i spójne, co nie pozwalało na ich kwestionowanie w jakimkolwiek zakresie. Żadna zresztą ze stron, jak podkreślił Sąd a quo, nie zgłosiła zastrzeżeń do opinii biegłych.

W ocenie Sądu Rejonowego odwołanie zasługuje na uwzględnienie i skutkuje zmianą zaskarżonej decyzji.

Sąd I instancji przypomniał, że stosownie do art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 501) świadczenia pieniężne na warunkach i w wysokości określonych ustawą przysługują osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Wyjątek od tej zasady, jak zauważył Sąd meriti, przewidziano w treści art. 7 ustawy zasiłkowej, który stanowi, że zasiłek chorobowy przysługuje również osobie, która stała się niezdolna do pracy po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli niezdolność do pracy trwała bez przerwy co najmniej 30 dni i powstała:

1) nie później niż w ciągu 14 dni od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego;

2) nie później niż w ciągu 3 miesięcy od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego - w razie choroby zakaźnej, której okres wylęgania jest dłuższy niż 14 dni, lub innej choroby, której objawy chorobowe ujawniają się po okresie dłuższym niż 14 dni od początku choroby.

Sąd Rejonowy wskazał, że stosownie zaś do art. 17 ust. 1 ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Okoliczności, o których mowa w ust. 1, ustala się w trybie określonym w art. 68 (ust. 3 art. 17).

„Niezdolność do pracy wskutek choroby", jak zaznaczył Sąd Rejonowy, jest pojęciem złożonym z elementu biologicznego (choroby) i ekonomicznego (określonego wpływu stanu zdrowia na zdolność do pracy, wywołującego skutek ekonomiczny w postaci utraty zarobku). Niezdolność do pracy nie jest stanem, do którego oceny można zastosować obiektywne kryteria. O niezdolności tej decydują m.in. określony stan chorobowy, stopień jego nasilenia oraz charakter wykonywanej pracy (wyrok SA w Poznaniu z dnia 24 kwietnia 1996 r., III AUr 42/96, Pr. Pracy 1997, nr 8, s. 43). (...) w znaczeniu biologicznym stanowi więc punkt wyjścia dla ubezpieczeń społecznych. Natomiast gdy stan zdrowia wpłynie na zdolność do pracy, powodując niezdolność do pracy - wówczas możemy mówić o "chorobie" w znaczeniu prawnym.

Sąd I instancji przypomniał, że zasadniczym celem zasiłku chorobowego jest rekompensata utraconego przez ubezpieczonego dochodu wskutek wystąpienia u niego przejściowej niezdolności do pracy. Celem tym nie jest natomiast uzyskanie dodatkowej korzyści obok wynagrodzenia, dlatego zasiłek chorobowy wypłacany jest nie obok, ale zamiast wynagrodzenia.

W związku z powyższym, jak zauważył Sąd a quo, ustawa przewiduje, że jeśli ubezpieczony w czasie orzeczonej niezdolności do pracy wykonuje pracę zarobkową lub też wykorzystuje zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z jego celem traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Te dwie okoliczności powodują automatyczną utratę przez ubezpieczonego prawa do zasiłku chorobowego, stanowią one dwie, niezależne od siebie przesłanki utraty prawa do zasiłku (wyrok SN z dnia 3 marca 2010 roku w sprawie III UK 71/09, K. (...) (2); uzasadnienie wyroku SN z dnia 6 lutego 2008 roku w sprawie II UK 10/07, K. (...) (1)).

Sąd meriti dodał, że za wykorzystywanie zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem zwolnienia, o którym mowa w art. 17 ustawy zasiłkowej, uznaje się wykonywanie czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy. Celem zwolnienia od pracy jest bowiem odzyskanie przez ubezpieczonego zdolności do pracy, stąd w jego osiągnięciu przeszkodą mogą być wszelkie zachowania ubezpieczonego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję (por. wyrok SN z dnia 14 grudnia 2005 r., III UK 120/05, OSNP 2006, nr 21-22, poz. 338; Rzetecka-Gil Agnieszka, Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2017).

Sąd meriti zauważył, że zachowania niezgodne z celem zwolnienia w orzecznictwie uznano np.: nadużywanie alkoholu, podejmowanie działań, których chory powinien unikać (wyrok SA w Katowicach z dnia 30 lipca 1991 roku w sprawie III AUr 144/91, OSA 1991, z. 4, poz. 12). Wskazuje się, jak zaznaczył Sąd Rejonowy, że zachowania niezgodne z celem zwolnienia to nieprzestrzeganie wskazań lekarskich, na przykład nakazu leżenia w łóżku, zakazu wykonywania różnych prac domowych. Za zachowania niezgodne z celem zwolnienia nie uznaje się zachowań polegających na wyjeździe na okres leczenia do rodziny, wykonywanie, nawet przez obłożnie chorego, czynności niezbędnych dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Nie stanowi również zachowania niezgodnego z celem zwolnienia sytuacja, gdy ubezpieczony nie przestrzega wskazówek lekarza i na przykład nie przyjmuje wszystkich leków lub odmawia poddania się zabiegowi operacyjnemu. Mogą również zdarzyć się sytuacje, w których ubezpieczonemu, który formalnie postępuje sprzecznie z zaleceniami lekarskimi, nie będzie można postawić zarzutu, że wykorzystuje zwolnienie niezgodnie z jego celem. Tak będzie przykładowo wówczas, gdy ubezpieczony, który zgodnie z zaleceniami lekarza "powinien leżeć", mieszkający sam, udaje się do sklepu po niezbędne artykuły żywnościowe. Stąd w piśmiennictwie podnosi się, że przy badaniu wystąpienia tej przesłanki utraty prawa do zasiłku, z uwagi na to, że została określona bardzo ogólnie, należy wziąć pod uwagę okoliczności konkretnego przypadku (I. G., Kiedy pracownik traci prawo do zasiłku chorobowego, GP 2006, nr 7).

Adnotacja na zwolnieniu lekarskim o treści: "pacjent może chodzić" nie usprawiedliwia, według Sądu a quo, wykonywania pracy przez pracownika, którego taka adnotacja dotyczy. Taki zapis upoważnia go jedynie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, np. poruszanie się po mieszkaniu, udanie się na zabieg czy kontrolę lekarską (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 listopada 2002 r., (...), opubl. K. Numer (...)). W wyroku z dnia 26 lipca 2011 roku sygn. I PK 22/11 Sąd Najwyższy uznał, że wielogodzinne wyjście do galerii handlowej, w tym długotrwała gra na automatach, nie stanowią czynności niezbędnych (opubl. (...) Numer (...)).

W ocenie Sądu I instancji, na gruncie niniejszej sprawy nie wystąpiły okoliczności uzasadniające uznanie, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do zasiłku chorobowego w okresie objętym decyzją.

Sąd Rejonowy zauważył, że organ rentowy odmówił ubezpieczonej prawa do zasiłku chorobowego, podnosząc, że wykorzystywała wystawione zwolnienie lekarskie nieprawidłowo. Nieprawidłowości organ rentowy dopatrywał się w nieobecności wnioskodawczyni w domu w dniu kontroli zwolnienia. W tym dniu wnioskodawczyni opuściła miejsce zamieszkania celem odwiedzenia babci i dostarczenia jej posiłku. Sąd meriti wskazał, iż odległość pomiędzy miejscem zamieszkania wnioskodawczyni a miejscem zamieszkania jej babci nie była znaczna i wynosiła około 10 minut drogi pieszo. Wizyta wnioskodawczyni u babci trwała około godziny.

Bezsporne w niniejszej sprawie było, jak zaznaczył Sąd meriti, iż niezdolność I. H. do pracy była spowodowana depresją. Zaświadczenie lekarskie obejmujące sporny okres zawierało adnotację o treści: "pacjent może chodzić". I. H. wykorzystała zatem tę możliwość do podjęcia działania jakim było uczestnictwo w rozmowie kwalifikacyjnej odbywającej się około 10 minut drogi autobusem od jej miejsca zamieszkania, a w konsekwencji znalezienie pracy i poprawa stanu jej zdrowia. Sama rozmowa kwalifikacyjna nie trwała długo, ponieważ tylko około 30 minut, natomiast wnioskodawczyni nie podejmowała innych czynności związanych z podjęciem zatrudnienia przed odbyciem badań.

W ocenie Sądu Rejonowego aktywność wnioskodawczyni miała pozytywny wpływ na przebieg choroby, co potwierdza zarówno opinia biegłego z zakresu psychologii jak i biegłego z zakresu psychiatrii. Depresja nie była, więc przeciwskazaniem do wychodzenia z domu. Co więcej, to wyjście z domu i podjęcie wyżej wskazanych aktywności przez wnioskodawczynię przyczyniło się do jej powrotu do zdrowia.

Sąd I instancji wskazał, iż w sytuacji powołania jako podstawy decyzji drugiej z przesłanek powodującej utratę prawa do świadczeń z tytułu niezdolności do pracy, jaką stanowi wykorzystanie zwolnienia niezgodnie z jego celem należało udowodnić zaistnienie wystąpienia drugiej z przesłanek określonych w art. 17 ust. 1 ustawy. Sąd meriti zauważył, że ciężar dowodu w tym zakresie ciążył po stronie organu rentowego, który swoją inicjatywę dowodową w postępowaniu ograniczył tylko i wyłącznie do przedstawienia protokołu kontroli odbytej w miejscu zamieszkania odwołującej się. Organ rentowy w żaden sposób natomiast nie wykazał, aby wizyta u babci oraz udział w rozmowie kwalifikacyjnej były sprzeczne z celem zasiłku chorobowego bądź aby negatywnie wpłynęły na proces rekonwalescencji wnioskodawczyni. Nie zgłosił na tę okoliczność żadnych dowodów, chociażby w postaci opinii lekarskiej, która by to potwierdzała.

W świetle ustaleń faktycznych sprawy i przytoczonych rozważań, Sąd I instancji uznał, że na gruncie niniejszej sprawy nie doszło do nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawczyni nie otrzymała zaleceń o pozostawaniu w domu, jej wyjścia były spowodowane koniecznością dostarczenia ciepłego posiłku dla bliskiej osoby oraz wizytą na rozmowie kwalifikacyjnej, która ostatecznie przyczyniła się do znalezienia pracy jednocześnie wpływając korzystnie na jej stan zdrowia.

Resumując w przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu I instancji, zachowanie ubezpieczonej nie wyczerpywało dyspozycji art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej.

Mając na uwadze powyższe Sąd Rejonowy na podstawie art. 477

14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 5 grudnia 2023 roku w ten sposób, że przyznał I. H. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 8 listopada 2023 roku do 5 grudnia 2023 roku.

Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono:

naruszenie prawa materialnego, tj. niezastosowanie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2025 r. poz. 501) i przyznanie wnioskodawczyni prawa do zasiłku chorobowego od 8 listopada 2023 r. do 5 grudnia 2023 r. pomimo podjęcia przez wnioskodawczynię po ustania zatrudnienia pracy zarobkowej stanowiącej tytuł do objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym;

naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. z uwagi na brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i pominięcie, że od 1 grudnia 2023 r. wnioskodawczyni posiadała tytuł do objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, a zatem nie ma prawa do zasiłku chorobowego po ustaniu zatrudnienia.

Wskazując na powyższe, wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 1 lipca 2026 r. pełnomocnik ZUS poparł apelację, natomiast ubezpieczona wniosła o oddalenie apelacji, oświadczając, że z uwagi na błąd księgowości umowa zlecenia była zawarta na okres od 1 grudnia 2023 r., chociaż pracę podjęła 6 grudnia 2023 r. Ubezpieczona potwierdziła również, że już w listopadzie poszukiwała pracy. Tak jak wskazał lekarz psychiatra, jej stan zdrowia pogorszył się z uwagi na utratę pracy i musiała ją znaleźć, żeby ten stan się poprawił.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja podlega oddaleniu.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji wydał trafne orzeczenie, znajdujące uzasadnienie w całokształcie okoliczności faktycznych sprawy oraz treści obowiązujących przepisów prawa. Sąd Rejonowy poczynił poprawne ustalenia faktyczne i dokonał właściwej subsumcji prawnej.

Sąd Okręgowy podziela, w całości, ustalenia faktyczne Sądu I instancji, uznając je za własne, co oznacza, iż z mocy art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. zbędne jest ich ponowne przywoływanie w uzasadnieniu wyroku Sądu odwoławczego.

Zdaniem Sądu II instancji, brak jest uzasadnionych podstaw do uwzględnienia zarzutu, naruszenia przez Sąd Rejonowy, prawa procesowego poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego.

Art. 233 § 1 k.p.c. stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności

(tak np. SN w orzeczeniu z 11.07.2002 r., IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego

(tak też SN w licznych orzeczeniach, np. z 19.06.2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137).

Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz, również, przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji, w zakresie oceny poszczególnych dowodów, na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia.

W ocenie Sądu Okręgowego, dokonana przez Sąd Rejonowy, ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego jest - wbrew twierdzeniom strony apelującej - prawidłowa. Zarzuty skarżącego sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu I instancji i interpretacją dowodów, dokonaną przez ten Sąd, i w takiej postaci, nie mogą się ostać.

Według Sądu Okręgowego, w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym w sprawie, Sąd Rejonowy wywiódł jedyny logiczny wniosek, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do odmowy I. H. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 8 listopada 2023 r. do 5 grudnia 2023 r.

W tym miejscu zauważenia wymaga, że cała apelacja organu rentowego zmierza generalnie do wykazania, iż Sąd Rejonowy w sposób bezzasadny pominął, że wnioskodawczyni od 1 grudnia 2023 r. posiadała tytuł do objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, a zatem nie ma prawa do zasiłku chorobowego po ustaniu zatrudnienia.

Podnieść zatem należy, że zarówno z zeznań świadka G. P., samej ubezpieczonej, jak również z przedłożonej ewidencji liczby godzin wykonywania umowy zlecenia jednoznacznie wynika, że ubezpieczona rozpoczęła pracę dopiero w dniu 6 grudnia 2023 r., a nie w dniu 1 grudnia 2023 r. Jednocześnie na spornej umowie zlecenia widnieje podpis skarżącej z datą 6 grudnia 2023 r. W konsekwencji analiza materiału dowodowego prawidłowo zgromadzonego przez Sąd Rejonowy potwierdza, że odwołująca nie podjęła pracy zarobkowej w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego. Z uwagi na błąd księgowości umowa zlecenie została zawarta na okres od dnia 1 grudnia 2023 r., chociaż odwołująca podjęła pracę dopiero w dniu 6 grudnia 2023 r.

Nie sposób zgodzić się przy tym z organem rentowym, iż fakt, że ubezpieczona nie wykonywała żadnych czynności na podstawie umowy zlecenia do 5 grudnia 2023 r. nie ma znaczenia dla sprawy, ponieważ umowa w spornym okresie trwała i była podstawą do objęcia wnioskodawczyni obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi i dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. Kluczowe było bowiem ustalenie, czy odwołująca rzeczywiście podjęła pracę zarobkową w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego.

Stosownie do literalnego brzmienia art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 854 z późn. zm., dalej: ustawa zasiłkowa) zasiłek chorobowy z tytułu niezdolności do pracy powstałej w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego, jak i z tytułu niezdolności do pracy powstałej po ustaniu tytułu ubezpieczenia nie przysługuje za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli osoba niezdolna do pracy kontynuuje działalność zarobkową lub podjęła działalność zarobkową stanowiącą tytuł do objęcia obowiązkowo lub dobrowolnie ubezpieczeniem chorobowym albo zapewniającą prawo do świadczeń za okres niezdolności do pracy z powodu choroby.

Zgodnie zaś z art. 13 ust. 2 ustawy zasiłkowej zasiłek chorobowy nie przysługuje za okres niezdolności do pracy po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli ubezpieczenie to ustało po wyczerpaniu prawa do zasiłku chorobowego.

Wyłączenie prawa do zasiłku chorobowego na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa dotyczy sytuacji, gdy osoba niezdolna do pracy po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego nie podlega żadnemu ubezpieczeniu natomiast kontynuuje lub podejmuje działalność zarobkową uprawniającą ją do objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym

(por. postanowienie SN z dnia 29 października 2003 r., II UK 176/03, Legalis nr 235655).

Przyczyny odmowy prawa do świadczenia ujęte zostały w art. 13 ust. 1 i 2 ustawy, którego poszczególne elementy opisują (przez negację) ryzyko chronione świadczeniem chorobowym z tytułu niezdolności do pracy powstałej w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego, jak i z tytułu niezdolności do pracy powstałej po ustaniu tytułu ubezpieczenia. Możliwość kontynuowania działalności zarobkowej wskazuje na to, że choroba nie ogranicza zdolności do pracy, a zatem nie zachodzą przesłanki przyznania prawa do zasiłku. Zdarzenie ubezpieczeniowe (zachorowanie) pozostaje już w związku z nowym tytułem ubezpieczenia, a prawo do zasiłku przewidzianego w art. 7 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2022 r. poz. 1732), odpadnie wobec braku potrzeby wprowadzenia tej szczególnej ochrony

(por. uchwała SN z 30 sierpnia 2001 r., III ZP 11/01).

Zauważenia przy tym wymaga, że pojęcie działalności zarobkowej, niezdefiniowane ani na gruncie ustawy zasiłkowej ani w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, należy rozumieć szeroko. W sensie rodzajowym wchodzi tu w grę każda praca (działalność) zarobkowa, mogąca stanowić źródło dochodów

(H. Pławucka, glosa do uchwały SN z dnia 30 sierpnia 2001 r., III ZP 11/200, OSP 2002, z. 12, poz. 599).

Kontynuacja, czy też podjęcie stosunku prawnego w rozumieniu art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy zasiłkowej wiąże się bowiem z wykonywaniem działalności zarobkowej, jako potencjalnego źródła zarobkowania, będącego tytułem do objęcia dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. W art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy zasiłkowej ustawodawca kładzie akcent na czynnik zarobkowy, a więc każdy przejaw zachowania człowieka, który przynosi dochód.

Pojęcie "innej działalności zarobkowej" z art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy musi przejawiać się rzeczywistą aktywnością ubezpieczonego ukierunkowaną na uzyskanie zarobku

(tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach, III AUa 67/99, OSA 2000/7-8/37). Potwierdzają to poglądy prezentowane przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 sierpnia 2001 r.

(III ZP 11/01, OSP 2002/1/18) oraz Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r.

(III AUa 91/01, OSA 2001/11/42).

Nie wystarczy jedynie wykazanie, że w danym okresie zawarta była umowa zlecenia, należy bowiem wykazać, że umowa ta bądź była faktycznie realizowana, bądź też z jej tytułu spływały cyklicznie na rzecz odwołującego się określone kwoty. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie "zasiłek chorobowy po ustaniu określonego (pracowniczego) tytułu obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego nie przysługuje w razie podjęcia lub kontynuowania tylko takiej działalności zarobkowej stanowiącej tytuł do objęcia obowiązkowo lub dobrowolnie kolejnym lub nowym ubezpieczeniem chorobowym, która zapewnia "źródło utrzymania", w tym choćby minimalny standard ochrony ubezpieczeniowej, a zatem zapewnia taką wysokość świadczeń zasiłkowych za okres orzeczonej niezdolności do pracy, która nie powinna być symboliczna ani ustalana w wysokości "oderwanej" lub pomijającej zasady ustalania podstawy wymiaru świadczeń dla osób, którym przysługuje ochrona zasiłkowa po ustaniu poprzedniego tytułu ubezpieczenia chorobowego"

(wyrok SN z dnia 4 października 2018 r., sygn. akt III UZP 5/18). Jak dalej podaje SN: "zasiłek chorobowy po ustaniu określonego tytułu ubezpieczenia chorobowego nie przysługuje tylko za te okresy orzeczonej niezdolności do pracy, w których została podjęta lub jest faktycznie kontynuowana działalność zarobkowa stanowiąca kolejny lub nowy tytuł podlegania ubezpieczeniu chorobowemu, co nie dotyczy innych okresów zasiłkowych, w których już taka działalność nie była wykonywana. Oznacza to, że wnioskodawczyni nie powinna być pozbawiona świadczeń chorobowych za cały okres po ustaniu pracowniczego tytułu ubezpieczenia chorobowego, tj. za okresy orzeczonej niezdolności do pracy, w którym jako osoba uprawniona do zasiłku chorobowego po ustaniu zatrudnienia nie uzyskiwała żadnych lub uzyskała dochody "marginalne" poniżej progu najniższego wynagrodzenia za pracę

(por. wyroki Sądu Najwyższego z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07, z 4 czerwca 2012 r., I UK 13/12, z 9 stycznia 2012 r., I UK 212/11).

Odnosząc się do niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy uznając za prawidłowe ustalenia poczynione przez Sąd I instancji w omawianym zakresie, wskazuje, że ubezpieczona nie rozpoczęła wykonywania umowy zlecenia w (...) Sp. z o.o. w dniu 1 grudnia 2023 r., a dopiero po zakończeniu zwolnienia lekarskiego, tj. w dniu 6 grudnia 2023 r. Jeszcze przed rozpoczęciem spornego zatrudnienia skarżąca poinformowała zleceniodawcę, że powierzone jej obowiązki będzie mogła wykonywać dopiero od 6 grudnia 2023 r., ponieważ przebywa na zwolnieniu lekarskim. Wbrew twierdzeniom apelacji, za niewystarczające do odmowy przyznania prawa do zasiłku chorobowego należało uznać zawarcie umowy zlecenia z datą od 1 grudnia 2023 r. i zgłoszenie z tą datą odwołującej do ubezpieczeń. Jak już wskazywano powyżej, nie wystarczy jedynie wykazanie, że w danym okresie zawarta była umowa zlecenia, należy bowiem wykazać, że umowa ta była faktycznie realizowana. Natomiast organ rentowy w żaden sposób nie wykazał, aby ubezpieczona rzeczywiście podjęła jakąkolwiek aktywność zawodową w trakcie trwania niezdolności do pracy. Co więcej, Zakład nawet nie wykazał, aby powódka faktycznie przez te kilka dni pozostała w gotowości i dyspozycyjności w stosunku do zleceniodawcy. W ocenie Sądu Okręgowego, podobnie jak i Sądu Rejonowego, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje zgoła odmiennie.

Podkreślenia wymaga, iż twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227) powinno być udowodnione przez stronę, która zgłasza to twierdzenie - art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c.

(zob. wyrok SN z dnia 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00, Wok. 2002, nr 7-8, poz. 44; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 28 kwietnia 1998 r., I ACa 308/98, PiM 2002, nr 12, poz. 147). Strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał, a Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów

(por. wyrok s.apel. 28-02-2013 I ACa 613/12 w Białymstoku LEX nr 1294695).

Zaznaczyć przy tym na marginesie należy, że sama aktywność wnioskodawczyni związana z poszukiwaniem nowej pracy od listopada 2023 r., tj. w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego, jak wynika z opinii biegłych przeprowadzonych w toku trwania postępowania przez Sądem I instancji, wpłynęła pozytywnie na stan jej zdrowia i nie przedłużyły okresu choroby. Aktywność ta miała dla ubezpieczonej znaczenie terapeutyczne pod względem odzyskania poczucia bezpieczeństwa funkcjonalnego i emocjonalnego, odbudowania poczucia własnej wartości. Depresja nie była, więc w spornym okresie przeciwskazaniem do podjęcia przez odwołującą działań w celu znalezienia nowej pracy.

Reasumując stwierdzenia wymaga, że odwołujące nie podjęła działalności zarobkowej z tytułu umowy zlecenia po ustaniu ubezpieczenia w (...) Sp. z o.o. w trakcie trwania zwolnienia lekarskiego. Oznacza to, że wbrew twierdzeniom apelacji, nie została spełniona negatywna przesłanka, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy zasiłkowej.

Mając na względzie powyższe stwierdzenia wymaga, że zarówno apelacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy zasiłkowej, jak również naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 k.p.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.

W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy, badając poprawność zaskarżonej decyzji dokonał prawidłowej interpretacji przepisów ustawy zasiłkowej. Rozumowanie Sądu pierwszej instancji było logiczne i spójne, a poczynione ustalenia i wysnute wnioski w pełni poprawne i rzetelne. Z tych też względów brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku lub uchylenia. Sąd drugiej instancji, zważył więc, iż zaskarżone rozstrzygnięcie w świetle zgromadzonego materiału dowodowego jest oczywiście uzasadnione.

W konsekwencji Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację uznając, iż jest ona bezzasadna, o czym orzekł, jak w sentencji wyroku.

Uzasadnienie liczy 34 538 znaków.

Dokument w bazie źródłowej