Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie Ts 196/05

Sąd
Trybunał Konstytucyjny
Data
Sygnatura
Ts 196/05
Rodzaj
Postanowienie

Sędzia: Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

218/5/B/2006 POSTANOWIENIE z dnia 3 października 2006 r. Sygn. akt Ts 196/05 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Barbary Szymańskiej w sprawie zgodności: art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) z art. 2, art. 21 oraz art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej złożonej do Trybunału Konstytucyjnego 18 października 2005 r. pełnomocnik skarżącej zarzucił art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) niezgodność z art. 64 Konstytucji. Skarga konstytucyjna został wniesiona w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny. Decyzjami z: 30 września 1970 r., 25 lutego 1971 r. i 27 listopada 1971 r. wywłaszczono nieruchomości stanowiące własność skarżącej, ustalając jednocześnie odszkodowania za ich wywłaszczenie. Odszkodowania te nie zostały nigdy wypłacone. W 1996 r., po zakończeniu – decyzją odmowną – postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, skarżąca wystąpiła z wnioskiem o wypłacenie zwaloryzowanego odszkodowania. Starosta Wejherowski decyzją z 26 października 2000 r. (GN – 7221/1/SG/00) odmówił wypłaty odszkodowania. Decyzję tę utrzymał w mocy Wojewoda Pomorski decyzją z 2 kwietnia 2002 r. (sygn. akt VIII 7224/113/2000). Wniesioną na powyższą decyzję skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wyrokiem z 28 kwietnia 2004 r. (sygn. akt II S.A./Gd 1128/02). Wszystkie orzekające w sprawie organy stwierdziły przedawnienie roszczenia o zapłatę ustalonego decyzjami administracyjnymi odszkodowania, przyjmując za podstawę swoich rozstrzygnięć przepisy kodeksu cywilnego (art. 118 k.c.). Rozpoznając wniesioną od orzeczenia WSA skargę kasacyjną NSA w wyroku z 9 maja 2005 r. (sygn. akt OSK 1156/04) stwierdził brak podstaw – ze względu na administracyjnoprawny charakter roszczenia – do zastosowania w sprawie skarżącej 10 – letniego terminu przedawnienia przewidzianego w art. 118 k.c. Brak możliwości dochodzenia odszkodowania za dokonane wywłaszczenie wywiódł jednakże z art. 7 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), zgodnie z którym niewypłacone części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się jednorazowo po ich zrewaloryzowaniu w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Ponieważ ustawa weszła w życie 5 grudnia 1990 r. zaś skarżąca wniosek o wypłatę odszkodowania zgłosiła w 1996 r., NSA przyjął, iż nastąpiło to z przekroczeniem ustawowego terminu, a zatem wniosek ten nie mógł być uwzględniony. Konkludując NSA stwierdził, iż „pomimo błędnego przyjęcia przez Sąd, że roszczenie podlegało przedawnieniu wyrok oddalający skargę odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia” i oddalił wniesioną skargę kasacyjną. Wyrok NSA został doręczony skarżącej 18 lipca 2005 r. Stanowiącemu podstawę orzeczenia NSA artykułowi 7 zaskarżonej ustawy skarżąca zarzuca naruszenie art. 64 Konstytucji. Z wydaniem tego rozstrzygnięcia skarżąca łączy ograniczenie prawa własności poprzez „zakreślenie terminu do żądania (literalnie – do wypłacenie) odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, co – poprzez rażąco krótki termin sześciu miesięcy na wypłacenie odszkodowania – stanowi w istocie naruszenie istoty prawa własności, nie uzasadnione żadnym interesem państwowym”. Ponadto skarżąca wskazuje na sformułowanie przepisu, który mówi o terminie 6-miesięcznym do wypłacenia, nie zaś do żądania odszkodowania, przerzucając tym samym skutki opieszałości organu na obywateli. Takie brzmienie przepisu, stanowi – zdaniem skarżącej – „zaprzeczenie istoty prawa własności i w nadmierny sposób – wykraczając poza treść art. 64 ust. 3 Konstytucji – ogranicza prawo własności. Wystarczy bowiem zwłoka organu administracji, aby pozbawić obywatela odszkodowania za odebrane prawo własności”. Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2005 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia braków skargi konstytucyjnej poprzez m.in. wskazanie konstytucyjnego prawa lub wolności, które zostało naruszone poprzez wydanie wskazanego w skardze rozstrzygnięcia oraz określenie sposobu tego naruszenia. W piśmie procesowym z 2 stycznia 2006 r. nadesłanym w odpowiedzi na powyższe zarządzenie, pełnomocnik skarżącej wskazując naruszone prawa przytoczył treść art. 2, art. 64 oraz 21 Konstytucji. Określając sposób naruszenia powyższych praw odwołał się do argumentów podniesionych wcześniej w skardze konstytucyjnej, wskazując iż 6 miesięczny termin do wypłacenia odszkodowania stanowi w istocie naruszenie istoty prawa własności, które nie jest uzasadnione żadnym interesem państwowym. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Skarga konstytucyjna stanowi kwalifikowany środek ochrony konstytucyjnych praw i wolności, którego wniesienie uwarunkowane zostało uprzednim spełnieniem szeregu przesłanek wynikających bezpośrednio z art. 79 ust. 1 Konstytucji, a doprecyzowanych w przepisach ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.). Zgodnie ze wskazanymi powyżej regulacjami, w trybie skargi konstytucyjnej można dochodzić ochrony tylko takich konstytucyjnych praw i wolności, do których naruszenia doszło na skutek wydania przez sąd lub organ administracji publicznej rozstrzygnięcia opartego na zaskarżonym przepisie. Tylko zatem przepis, którego normatywna treść zdeterminowała wydane w sprawie rozstrzygnięcie w taki sposób, iż doprowadziło ono do naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności, może stanowić przedmiot kontroli Trybunału Konstytucyjnego w trybie skargi konstytucyjnej. Podstawy do wniesienia skargi konstytucyjnej, stanowiącej przedmiot wstępnego rozpoznania, skarżąca upatruje w naruszeniu przez zaskarżony przepis prawa własności. Tak sformułowany zarzut należy – w ocenie Trybunału Konstytucyjnego – uznać za oczywiście bezzasadny. Zgodnie z art. 7 zaskarżonej ustawy: „Nie wypłacone do dnia wejścia w życie ustawy części odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się jednorazowo po ich zrewaloryzowaniu, w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Za zwłokę lub opóźnienie w wypłacie odszkodowania przysługują odsetki na zasadach określonych w kodeksie cywilnym”. Wprowadzenie powyższej regulacji do obowiązującego porządku prawnego stworzyło podstawę do zwaloryzowania niewypłaconego dotychczas odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości i nałożyło na organ administracyjny obowiązek jego wypłaty w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Dokonana wykładnia językowa powyższej regulacji, odmienna od tej przyjętej w orzeczeniu, z którego wydaniem wiąże skarżąca naruszenie przysługujących jej praw, znajduje niejako swoje potwierdzenie w uzasadnieniu uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Administracyjna Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 7 kwietnia 1993 r. sygn. akt III AZP 3/93 (OSNCP 1993/10 poz. 174), w której stwierdzono, iż „zatem to rejonowy organ rządowej administracji ogólnej ma jednorazowo wypłacać nie wypłacone do dnia wejścia w życie ustawy z 29 września 1990 r. części odszkodowania w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Wypłacenie ma poprzedzić zrewaloryzowanie nie wypłaconych części odszkodowania („po ich zrewaloryzowaniu”). Zrewaloryzowanie, podobnie jak obliczenie ewentualnie należnych odsetek, powinno nastąpić w drodze decyzji administracyjnej. Jest to bowiem załatwienie sprawy co do jej istoty (art. 104 k.p.a.) przez orzeczenie o skonkretyzowanych uprawnieniach strony postępowania administracyjnego. Postępowanie to wprawdzie już zakończyło się w zakresie wywłaszczenia, ale z mocy omawianego przepisu ustawy strona zyskała nowe roszczenia, które powinny być skonkretyzowane co do wysokości, a konkretyzacja ta powinna nastąpić po wszczęciu postępowania z urzędu (art. 61 § 1 k.p.a.) w drodze decyzji organu (skoro przepis k.p.a. nie stanowi w tym przypadku inaczej – art. 104 § 1 k.p.a.), nie zaś czynności technicznej urzędnika”. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego treść zaskarżonej regulacji wskazuje zatem jednoznacznie, iż celem jej wprowadzenia do porządku prawnego była ochrona i wzmocnienie przysługujących obywatelowi praw konstytucyjnych, w tym prawa do uzyskania właściwego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Brak jest zatem jakichkolwiek przesłanek, aby w treści tej regulacji upatrywać źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności, co tym samym nakazuje uznać przedstawiony w skardze zarzut jej niekonstytucyjności za oczywiście bezzasadny. Na marginesie podkreślić należy, iż Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzygał o istnieniu w sprawie skarżącej naruszenia wskazanych w skardze konstytucyjnych praw i wolności, będących konsekwencją wydania rozstrzygnięcia, określonego w skardze jako ostateczne. Trybunał wykazał tylko, iż ewentualne naruszenie nie może znajdować swojego źródła w treści zaskarżonej regulacji, a zatem stanowić może co najwyżej konsekwencje niewłaściwego zastosowania jej przez orzekające w sprawie organy. Ochrona naruszonych na tej drodze praw konstytucyjnych wykracza poza zakres przyjętej w prawie polskim konstrukcji skargi konstytucyjnej, która jest skargą na przepis prawa, nie zaś na nieprawidłowe zastosowanie tego prawa przez sądy i organy administracji publicznej. Biorąc powyższe pod uwagę, należało orzec jak w sentencji.

Powołane sygnatury

II SA/Gd 1128/02, III AZP 3/93, OSK 1156/04, VIII 7224/113/2000