Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok II PRN 5/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
II PRN 5/94
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Teresa Flemming-Kulesza

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 września 1994 r.

II PRN 5/94

Pracownik, który stał się niezdolny do pracy na skutek choroby zawodowej

i utracił zatrudnienie po 1 sierpnia 1990 r., może dochodzić renty na podstawie

art. 444 § 2 k.c. nawet wówczas, gdy przyczyna rozwiązania umowy o pracę nie

była związana z tą chorobą.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza

(sprawozdawca), Stefania Szymańska,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Iwony Kaszczyszyn, po rozpoznaniu

sprawy z powództwa Kazimierza B. przeciwko Wojewódzkiemu Zakładowi Weterynarii

w K. o odszkodowanie i rentę uzupełniającą, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra

Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 stycznia 1994

r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Woje-

wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 26 października

1993 roku [...] w części orzekającej o roszczeniu o rentę uzupełniającą i w tym

zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-

Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach.

U z a s a d n i e n i e

Kazimierz B. dochodził od Wojewódzkiego Zakładu Weterynarii w K. zadość-

uczynienia i renty uzupełniającej w związku ze stwierdzeniem u niego choroby

zawodowej - brucellozy. Po ostatecznym sprecyzowaniu stanowiska żądał kwoty

150.000.000 zł oraz renty w kwocie 2.640.000 zł miesięcznie.

Zakład pracy nie uznał powództwa.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z

dnia 11 lutego 1991 r. oddalił powództwo. Zasadniczą przesłanką tego rozstrzygnięcia

był pogląd, iż chorobę zawodową stwierdzono u powoda w 1987 roku, co powoduje, że

do powoda ma nadal zastosowanie wyłączenie możliwości dochodzenia roszczeń z

tego tytułu poza świadczeniami określonymi w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.

U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.), wynikające z art. 40 tej ustawy. Wprawdzie

przepis ten został skreślony na podstawie art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 24 maja 1990 r. o

zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36, poz. 206),

która weszła z życie z dniem ogłoszenia z mocą obowiązującą od 1 stycznia 1990 r.,

lecz ta zmiana stanu prawnego dotyczy "stanów faktycznych powstałych po dniu 1

stycznia 1991 r." (chodziło prawdopodobnie o 1 stycznia 1990 r.). Wyrok ten został

uchylony wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 23 maja 1991 r. Sąd ten podzielił

pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14

grudnia 1990 r. (III PZP 20/90 - OSNCP 1991 z. 7 poz. 79), zgodnie z którym osoby

poszkodowane w wyniku wypadków przy pracy, które nastąpiły przed dniem 1 stycznia

1990 r. mogą dochodzić od zakładów pracy na zasadach prawa cywilnego roszczeń

uzupełniających powstałych po tym dniu. Sąd Rewizyjny polecił zatem zbadanie, czy

wedle przepisów prawa cywilnego zakład pracy ponosi odpowiedzialność za

następstwa choroby zawodowej powoda oraz czy roszczenia powoda są uzasadnione.

Wyrokiem wstępnym z dnia 31 stycznia 1992 r. Sąd Wojewódzki w Kielcach-Sąd Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych ustalił odpowiedzialność Wojewódzkiego Zakładu

Weterynarii w K.-Oddział Terenowy w J. za szkody wynikłe u Kazimierza B. w związku z

chorobą - brucellozą.

Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 maja 1993 roku oddalił rewizję

od tego wyroku.

Kolejnym wyrokiem - z dnia 26 października 1993 roku - Sąd Wojewódzki w

Kielcach oddalił powództwo.

Sąd ten poczynił następujące ustalenia.

W 1987 roku stwierdzono u powoda chorobę zawodową - brucellozę. W związku

z tym powód otrzymał od zakładu pracy jednorazowe odszkodowanie oraz rentę

inwalidzką wypłacaną przez ZUS. Podstawą wypłaty tych świadczeń była powołana

wyżej ustawa z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych, zwana dalej ustawą wypadkową. Na podstawie opinii biegłych

lekarzy Sąd ustalił, że stan zdrowia powoda nie uległ istotnemu pogorszeniu w okresie

od stycznia 1990 r. do dnia badania tj. do 9 września 1993 r. Zdolność do pracy

powoda jest istotnie ograniczona, a uszczerbek na zdrowiu spowodowany zmianami

chorobowymi wynosi co najmniej 50%. Powód pracował jako technik weterynarii.

Pomimo choroby i pobierania renty zatrudniony był w pełnym wymiarze czasu pracy.

Umowa o pracę została rozwiązana z dniem 30 września 1990 r. z powodu

reorganizacji zakładu. Powód dochodził przed Sądem uznania wypowiedzenia za

bezskuteczne lecz jego powództwo, a następnie rewizja zostały oddalone. Obydwa

Sądy orzekające w tamtej sprawie przyjęły, że przyczyną wypowiedzenia była

reorganizacja zakładu pracy połączona z redukcją etatów . Zdaniem Sądu

Wojewódzkiego powództwo jest nieuzasadnione wobec niepogorszenia się stanu

zdrowia powoda po 1 stycznia 1990 r. Wobec tego, że powód mimo choroby normalnie

pracował a pracę utracił nie wskutek choroby a wskutek reorganizacji zakładu pracy to

nie wykazał, że nie mógłby np. wykonywać prywatnej praktyki weterynaryjnej. Sąd

Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 stycznia 1994 roku oddalił rewizję powoda

od omówionego wyroku. Sąd ten podzielił pogląd Sądu I instancji co do tego, że powód

nie wykazał, by poniósł szkodę spowodowaną chorobą zawodową, która to szkoda nie

zostałaby wyrównana świadczeniami przewidzianymi w ustawie wypadkowej.

Pogorszenie stanu zdrowia wyrażające się w zwiększeniu rozmiaru inwalidztwa (z 30%

do 65%) stwierdzone w 1993 roku orzeczeniem Obwodowej, a następnie Wojewódzkiej

Komisji do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia uzasadniło zwiększenie kwoty jedno-

razowego odszkodowania i to świadczenie należne na podstawie ustawy wypadkowej

zostało powodowi wypłacone.

Od tego wyroku w części oddalającej rewizję powoda o rentę uzupełniającą

Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną. Zarzucił rażące naruszenie

prawa a w szczególności art. 444 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 3 § 2 k.p.c.

i wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części oraz poprzedzającego go wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 26

października 1993 roku , [...] w części oddalającej powództwo o rentę uzupełniającą i

przekazanie sprawy w tym zakresie temu ostatniemu Sądowi do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.

Sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona w zakresie objętym rewizją

nadzwyczajną tj. w zakresie żądania renty. Sądy orzekające sprawę rażąco naruszyły

art. 3 § 2 k.p.c. wyrokując w sprawie, w której nie zostały ustalone wszystkie istotne dla

rozstrzygnięcia okoliczności. Żądanie renty podlegało ocenie w świetle przesłanek

wynikających z art. 444 § 2 k.c. Sąd winien był zatem ustalić, czy na skutek uszczerbku

na zdrowiu spowodowanego chorobą zawodową powód utracił zdolność do pracy

zarobkowej, albo też zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na

przyszłość. Przypomnieć tu trzeba, że odpowiedzialność pozwanego za szkodę

doznaną przez powoda na skutek choroby zawodowej brucellozy została przesądzona

prawomocnym wyrokiem wstępnym Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Kielcach z 31 stycznia 1992 r.

Przedmiotem ustaleń pozostały zatem jedynie okoliczności dotyczące istnienia

szkody i jej wysokości. Jest poza sporem, że powód utracił całkowicie zdolność do

pracy w 1990 roku, kiedy to orzeczeniami Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i

Zatrudnienia z 13 września i 15 listopada 1994 r. (k. 45 i 46) zaliczono go do drugiej

grupy inwalidów w związku z chorobą zawodową stwierdzając przeciwwskazania do

zatrudnienia w warunkach normalnych i dopuszczając zatrudnienie w warunkach

specjalnych. Jednocześnie Komisje stwierdziły zwiększenie uszczerbku na zdrowiu

powoda z 30% w 1987 r. do 60% w 1991 r. i 65% w 1993 r. Dane te wynikają z opinii

biegłych, którą Sąd podzielił, lecz nie omówił wniosków wypływających z powyższych

faktów. Natomiast Sąd Apelacyjny ze zmiany stanu zdrowia powoda na przestrzeni lat

1990-1993 wyprowadził nieprawidłowy wniosek, że miała ona wpływ jedynie na

wysokość odszkodowania należnego z ustawy wypadkowej. Nie jest też sporne, że

powód w 1990 r. stracił pracę. Ustalona przyczyna rozwiązania stosunku pracy tj.

reorganizacja zakładu pracy nie świadczy o tym, że utrata zdolności do pracy

zarobkowej nie nastąpiła na skutek choroby zawodowej. Powód utracił pracę w tym

samym roku, w którym orzeczono jego niezdolność do pracy w warunkach normalnych

w związku z tą chorobą. Ta okoliczność uniemożliwiała i uniemożliwia podjęcie pracy w

innym zakładzie, a także praktyki prywatnej. Sama bezpośrednia przyczyna utraty pracy

nie ma przy tym o tyle znaczenia, że można by zakładać, że powód mógłby podjąć inną

pracę gdyby był zdrów. Stosując art. 444 § 2 k.c. Sąd winien był zatem ustalić, ile

powód zara

białby pracując w swoim zawodzie w takim rozmiarze, w jakim mógłby to czynić będąc

zdrowym a następnie po ustaleniu wysokości uzyskanych dochodów i renty wypłacanej

przez ZUS dokonać wyliczenia różnicy między tymi wielkościami, która stanowiłaby

wysokość renty o jakiej mowa w tym przepisie. Rzeczą Sądu było też ustalenie, czy

potrzeby powoda na skutek choroby zwiększyły się lub zmniejszyły się jego widoki

powodzenia na przyszłość. Również te szkody podlegałyby wyrównaniu na podstawie

art. 444 § 2 k.c. W tym zakresie brak jest ustaleń, co uzasadnia przekazanie sprawy

Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji na mocy art. 422 § 2 k.p.c.

========================================

Powołane sygnatury

III PZP 20/90