Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uchwała I PZP 39/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I PZP 39/94
Rodzaj
Uchwała

Sędzia: Teresa Flemming-Kulesza

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 4 października 1994 r.

I PZP 39/94

Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Teresa

Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Walerian Sanetra,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Stefana Trautsolta, w sprawie z

powództwa Mieczysława F. przeciwko Zakładowi Wapienno-Piaskowemu "S." S.A. w T.

o wynagrodzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 20 września 1994 r.

zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Łodzi postanowieniem z dnia 20 kwietnia 1994 r.,[...] do rozstrzygnięcia

w trybie art. 391 k.p.c.

Czy uchwała zebrania ogólnego załogi, wydana na podstawie upoważnienia z

art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa

państwowego (Dz. U. Nr 24/82 ze zm.) o przekazaniu wypracowanego zysku za dany

rok kalendarzowy, na fundusz prywatyzacji z którego korzysta tylko część załogi, może

skutecznie pozbawić prawa do nagrody z zysku inną część załogi, która nie uczestniczy

w prywatyzacji, ale która spełnia kryteria do otrzymania nagrody z zysku, określone w

zakładowym systemie wynagrodzeń i wydanym na jego podstawie regulaminie podziału

funduszu nagród z zysku ?

p o d j ą ł następującą uchwałę:

Ogólne zebranie pracowników może - na podstawie art. 10 pkt 2 ustawy z

dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego

(Dz. U. Nr 24, poz. 123 ze zm.) - zadecydować o przekazaniu całego zysku

przeznaczonego dla załogi na fundusz prywatyzacyjny, rezygnując z przeznacze-

nia tego zysku na nagrody.

U z a s a d n i e n i e

Powód Mieczysław F. domagał się zasądzenia od Zakładu Wapienno-

-Piaskowego w T. nagrody z zysku w kwocie 5.000.000 zł, ewentualnie równowartości

tej kwoty w akcjach.

Zakład pracy wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Łasku wyrokiem z 20 grudnia 1993 r. zasądził na

rzecz powoda od Zakładu Wapienno-Piaskowego "S." S.A. w Ł. kwotę 2.905.400 zł z

ustawowymi odsetkami. Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny: Powód był pracow-

nikiem przedsiębiorstwa państwowego Zakładu Wapienno-Piaskowego w T.

Przepracował cały rok 1992. Przedsiębiorstwo nie wypracowało zysku w latach 1990-

-91, natomiast w 1992 r. wypracowało zysk w kwocie 1.172.000.000 zł. Na ogólnym

zebraniu załogi 21 czerwca 1993 r. podjęto uchwałę o przeznaczeniu w całości zysku

wypracowanego w 1992 r. na fundusz prywatyzacyjny przedsiębiorstwa. Pracownicy,

którzy pracowali w 1992 r., a nie pracowali już w 1993 r., nie otrzymali akcji

prywatyzowanego przedsiębiorstwa. Zakładowy System Wynagradzania przewiduje

możliwość przyznawania pracownikom nagród z funduszu załogi tworzonego z zysku

przedsiębiorstwa. Kryteria przyznawania i sposób naliczania nagród określał regulamin.

Zdaniem Sądu Rejonowego powód spełnia te kryteria, a działanie pozwanego jest

niezgodne z obowiązującym regulaminem, a także z zasadami współżycia społecznego,

bowiem pozbawia powoda zarówno nagrody, jak i akcji.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi rozpoznający

rewizję strony pozwanej od omówionego wyroku, powziął wątpliwość wyrażoną w

pytaniu przytoczonym we wstępnej części uchwały. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, za

twierdzącą odpowiedzią na przedstawione pytanie przemawia wykładnia językowa art.

10 pkt 2 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa

państwowego (Dz. U. Nr 24, poz. 123 ze zm.). Z brzmienia tego przepisu wynika, że

ogólne zebranie może w dowolny sposób zadysponować kwotą zysku przeznaczonego

dla załogi. Taka wykładnia prowadzi jednak w okolicznościach rozpoznawanej sprawy

do rezultatu, który może być uznany za nadużycie prawa i za sprzeczny z zasadami

współżycia społecznego.

Uchwała taka prowadziła - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - do nieusprawiedli-

wionego uwłaszczenia tylko części załogi "podejmującej zatrudnienie i udziały w spółce"

kosztem pracowników, którzy uczestniczyli w wypracowaniu zysku za rok 1992, ale nie

podjęli pracy w nowym zakładzie, bo w 1993 r. przeszli na emerytury lub renty.

Sąd Wojewódzki powołał się na sprzeczne z taką wykładnią wskazanego prze-

pisu inne orzeczenie tegoż Sądu.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym prokurator wniósł o udzielenie przeczą-

cej odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie zauważyć należy, że z uzasadnień orzeczeń obu Sądów nie wynika,

jakie poczyniono ustalenia co do przeznaczenia (sposobu wykorzystania) funduszu

prywatyzacyjnego, o którym mowa w uchwale ogólnego zebrania pracowników z dnia

21 czerwca 1993 r. Z wyjaśnień Władysława K. przesłuchanego w charakterze strony

pozwanej (k. 35 odwrót i 36) wynika, że środki, jakie pracownicy otrzymali z tego

funduszu na zakup akcji miały postać kredytu i będą przez nich zwracane. Nie zostało

też przez Sądy ustalone, czy powód miał możliwość skorzystania z funduszu na takich

zasadach jak inni pracownicy. Okoliczności te zdają się być istotne w świetle poglądu

przedstawionego przez Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu postanowienia, jednakże

możliwe jest udzielenie odpowiedzi na przedstawione pytanie, abstrahując od ich

jednoznacznego wyjaśnienia.

Rozważania należy rozpocząć od stwierdzenia, że ogólne zebranie pracowników

przedsiębiorstwa państwowego nie jest uprawnione do przyznawania poszczególnym

pracownikom nagród z zysku, czyli tzw. czternastek. Wymieniona wyżej ustawa o

samorządzie załogi w art. 10 pkt 2 stanowi, że zebranie to podejmuje uchwały w

sprawie podziału zysku przeznaczonego dla załogi. Przepis ten koresponduje z art. 24

ust. 1 pkt 9 tejże ustawy, w którym jako kompetencje rady pracowniczej określono

podejmowanie uchwał w sprawie podziału na fundusze wygospodarowanego dochodu

pozostającego w dyspozycji przedsiębiorstwa oraz zasad wykorzystywania tych

funduszów.

Z porównania tych przepisów wynika, że rzeczą rady pracowniczej jest doko-

nanie wydzielenia z dochodu części określanej jako tzw. fundusz załogi, czyli zysk

przeznaczony dla załogi. Ogólne zebranie dokonuje dalszej dystrybucji tego zysku.

Zadanie to polegało - jak wskazywano w literaturze - na podziale zysku między fundusz

mieszkaniowy, socjalny i nagrody dla pracowników. Przyznawanie nagród przez ogólne

zebranie nie miało miejsca - jak powiedziano - bezpośrednio, lecz poprzez uchwalenie

regulaminu ich przyznawania. W czasie obowiązywania ustawy o samorządzie załogi

zmieniał się stan prawny w zakresie funduszów tworzonych przez przedsiębiorstwa

państwowe. W 1994 r.(30 marca) weszła w życie ustawa o zakładowym funduszu

świadczeń socjalnych. Fakt ten nie ma znaczenia dla rozpoznawanej sprawy, która

dotyczy uchwały z 1993 roku. Natomiast ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. o

gospodarce finansowej przedsiębiorstw państwowych (jednolity tekst Dz. U. z 1992 r. Nr

6, poz. 27 ze zm.) przewiduje w art. 11 możliwość tworzenia przez przedsiębiorstwo

innych funduszy z zysku niż przewidywane dotąd w tejże ustawie. Fundusz

prywatyzacyjny byłby takim "innym funduszem".

Przy rozważaniu treści art. 10 pkt 2 ustawy o samorządzie załogi istotne jest

wskazanie, że "podział zysku", którego dotyczy uchwała wymieniona w tym przepisie,

nie oznacza dystrybucji zysku między całą załogę. Niewątpliwe jest, że przeznaczenie

zysku na fundusz mieszkaniowy, socjalny a także fundusz nagród oznaczało, że z

zysku korzystać faktycznie będzie tylko część załogi. Nie wszyscy bowiem pracownicy

np. korzystali z pożyczek z funduszu mieszkaniowego, z wczasów, z dopłat do

wypoczynku dzieci itp. Nie wszyscy też otrzymywali nagrody, jeżeli ich przyznawanie

było np. uzależnione od przepracowania (bez absencji) całego roku. Pomijając w tym

miejscu szczegółowe rozważania nad charakterem nagród z zysku należy jednak

zauważyć, że niewątpliwie są one formą uczestnictwa załogi w zysku. Z tego co wyżej

zostało omówione wynika, że formy uczestnictwa załogi w zysku są różnorodne:

zbiorowe i indywidualne, konsumpcyjne i inwestycyjne. Sposób korzystania z zysku

przez pracowników ustalany jest demokratycznie - poprzez uchwałę ogólnego zebrania.

Demokratycznie podjęta uchwała ze swej istoty, nie musi zadawalać wszystkich ani

zaspokajać wszystkich interesów, chociażby najbardziej usprawiedliwionych. W tych też

kategoriach należy rozważać uchwałę, której dotyczy przedstawione zagadnienie

prawne. Demokratycznie podjęta uchwała dała wyraz pewnemu priorytetowi celu

zbiorowego (zbiorowości) - prywatyzacji - ponad interesy indywidualne pracowników.

Nie można uznać, by była ona sprzeczna z prawem, skoro ustawodawca w ogóle nie

stworzył szczególnych rygorów dla "podziału zysku przeznaczonego dla załogi". Nie

można też uznać w świetle przedstawionych rozważań - by była ona sprzeczna z

zasadami współżycia społecznego lub stanowiła nadużycie prawa.

========================================