Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok I PKN 247/98

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I PKN 247/98
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Zbigniew Myszka

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 sierpnia 1998 r. I PKN 247/98 Pozew wniesiony przeciwko upadłemu w dacie wydania postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości nie powoduje wszczęcia postępowania przed ogłoszeniem upadłości w rozumieniu art. 62 w związku z art. 15 Prawa upadłościowego - rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 października 1934 r. (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.) Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” przy Spółce z o.o. „D.L.” w L.B. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości „D.L.” Spółka z o.o. w L.B. o zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 26 listopada 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 12 maja 1997 r. [...] i przekazał sprawę do rozpoznania Sędziemu-Komisarzowi Sądu Rejonowego w Brzegu. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro- kiem z dnia 26 listopada 1997 r. oddalił apelację powoda - Niezależnego Samorząd- nego Związku Zawodowego „Solidarność” przy „D.-L.” Spółce z o.o. w upadłości w L.B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 12 maja 1997 r., zobowiązującego syndyka masy upadłości „D.-L.” Spółki z o.o. w L.B. do przekazania na rachunek bankowy zakładowego funduszu świadczeń socjalnych kwoty 248.363,02 zł. W sprawie ustalono, że w kwietniu 1991 r. Spółka Akcyjna „D.” w D. utworzyła Spółkę z o.o. „D.-L.” w L.B., która księgowo 2 naliczała odpisy na zakładowy fundusz socjalny, jednak nie utworzyła rachunku ban- kowego dla tego funduszu, na który nie odprowadziła bilansowo wyodrębnionych środków, jakie zużyła na inne potrzeby. Wielkość funduszu na koniec 1995 r. wy- niosła kwotę dochodzoną w pozwie. W dniu 17 kwietnia 1996 r. została ogłoszona upadłość Spółki. W postępowaniu upadłościowym sędzia-komisarz postanowieniem z dnia 3 grudnia 1996 r. odmówił uznania spornej wierzytelności zgłoszonej przez Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” przy Spółce „D.-L.” z o.o., uzasadniając od- mowę - brakiem legitymacji związku zawodowego do dochodzenia zwrotu tych środ- ków na rzecz funduszu socjalnego jako „dotyczących zaszłości”. Przed ogłoszeniem upadłości Spółka zatrudniała 100 pracowników, a rachunek bankowy z przeznacze- niem na fundusz socjalny założył dopiero syndyk masy upadłości. Wobec ustalenia zbieżności daty wpływu pozwu do Sądu pierwszej instancji i dnia ogłoszenia upadłości „D.-.” Spółki z o.o. (17 kwietnia 1996 r.), Sąd Apelacyjny przyjął, że powództwo było skierowane przeciwko upadłemu - uznając, iż taką wy- mowę ma art. 15 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 paździer- nika 1934 r. Prawo upadłościowe (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm., dalej powoływanego jako Prawo upadłościowe), stanowiący, że data postano- wienia sądu jest datą ogłoszenia upadłości, dlatego dzień wydania postanowienia liczony jest od początku, czyli od północy tego dnia. Dalej Sąd ten wskazywał, że stosownie do art. 174 § 1 pkt 4 KPC postępowa- nie w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu winno być zawieszone. Przyjął jednak, że postępowanie takie według dyspozycji art. 60 Prawa upadłościowego mogło być prowadzone przeciwko syndykowi, którego Sąd pierwszej instancji wezwał do udziału w charakterze pozwanego, działając z urzędu w sprawie z zakresu prawa pracy na podstawie art. 477 KPC. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał dopuszczalność procesowej drogi sądowej przeciwko syndykowi masy upadłości - przyjmując, że brak formalnego zawieszenia postępowania przeciwko upadłemu nie miał istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, a skoro postępowanie procesowe przeciwko syndykowi było dopuszczalne, to sąd pierwszej instancji prawidłowo określił go jako pozwanego w sprawie i wydał przeciwko niemu wyrok. Sąd Apelacyjny uznał także, że prawomocne orzeczenie sędziego-komisarza odmawiające uznania dochodzonej wierzytelności miało skutek wyłącznie w postę- powaniu upadłościowym, a poza nim nie korzystało z powagi rzeczy osądzonej. Oznacza to, iż w dalszym ciągu istnieje wierzytelność dotycząca masy upadłości, a 3 redakcja art. 169 Prawa upadłościowego nie wyłączała możliwości jej dochodzenia w postępowaniu procesowym od syndyka masy upadłości. Równocześnie wydanie przez sędziego-komisarza postanowienia odmawiającego uznania wierzytelności przekreśliło zarzut równoczesnego prowadzenia postępowania procesowego z pos- tępowaniem upadłościowym. Sąd Apelacyjny przyjął również, że środki nie przekazane na fundusz socjalny nie były wyodrębnione gospodarczo i rachunkowo, ponieważ nie zostały zgroma- dzone na odrębnym koncie i fizycznie nie istnieją. Dlatego weszły w skład masy upadłości i nie mogły być oznaczone przez sędziego-komisarza jako mienie nie wchodzące w skład masy upadłości stosownie do dyspozycji art. 22 Prawa upadłoś- ciowego. Sąd ten uznał, że zgłoszone roszczenie było zasadne i wniesione przez związki zawodowe posiadające czynną legitymację procesową zgodnie z art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (jedno- lity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o funduszu socjalnym lub ustawa). Wprowadzenie tego procesowego uprawnienia z dniem 5 kwietnia 1996 r. ustawą zmieniającą z dnia 2 lutego 1996 r. (Dz.U. Nr 34, poz. 348) nie może oznaczać, że nie dotyczy ono środków tego funduszu sprzed tej zmiany legislacyjnej. Tworzenie i wykorzystywanie funduszu wiąże się bowiem z zat- rudnianiem pracowników, co miało miejsce również po ogłoszeniu upadłości. Środki tego funduszu nie podlegają egzekucji, a za ich ochroną w postępowaniu upadłoś- ciowym przemawia art. 22 Prawa upadłościowego. Środki te mogą być przeznaczane wyłącznie na cele określone w art. 1 ust. 1 i art. 2 ustawy o funduszu socjalnym, nie- zależnie od wyników postępowania upadłościowego. W kasacji pozwany podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 5 oraz art. 8 ust. 1 i 2 ustawy o funduszu socjalnym w związku z art. 5 KC - przez przyjęcie, że syndyk winien przekazać środki na zakładowy fundusz socjalny, mimo iż odpadł cel tworzenia tego funduszu; oraz art. 62 Prawa upadłoś- ciowego - przez błędne przyjęcie, że można podjąć postępowanie przeciwko syndy- kowi w sytuacji, gdy sprawa była wszczęta po ogłoszeniu upadłości, co doprowadziło do niedopuszczalnego prowadzenia sprawy przed innym sądem aniżeli ten, który ogłosił upadłość (art. 64 i 66 Prawa upadłościowego). Kasacja zawierała również zarzuty naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wy- nik sprawy - art. 202 w związku z art. 199 § 1 pkt 3 KPC - przez nieuwzględnienie z urzędu, że po stronie powodowej działała osoba nie mająca legitymacji procesowej - 4 argumentując, że komisja zakładowa NSZZ „Solidarność” przy Spółce „D.-L. przes- tała istnieć z chwilą ogłoszenia upadłości tej Spółki z braku liczby członków mogą- cych tworzyć taką organizację; oraz naruszenie art. 174 § 1, 194 § 1 i 477 KPC - przez ustalenie prawidłowości wezwania z urzędu syndyka w charakterze pozwane- go i uznanie dopuszczalności procesowej drogi sądowej. W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie, wskazując, że ogło- szenie upadłości pracodawcy nie wpłynęło na dalszy prawny byt zakładowej organi- zacji związkowej, która liczy 24 członków, ani na ustawowy obowiązek odprowadza- nia środków na zakładowy fundusz socjalny, który powinien być zagospodarowany zgodnie z postanowieniami regulaminu z dnia 4 lutego 1987 r. Postępowanie w sprawie dotyczącej mienia wchodzącego w skład masy upadłości prowadzone było prawidłowo przeciwko syndykowi przez sądem pracy na podstawie art. 8 ust. 3 ustawy o funduszu socjalnym, który jako przepis szczególny wyłącza stosowanie przepisów Prawa upadłościowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja jest uzasadniona wobec naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów art. 62, 64 i 66 Prawa upadłościowego. Przede wszystkim Sąd ten bezpodstawnie przyjął, że postępowanie w sprawie było wszczęte przeciwko upadłemu przed ogło- szeniem upadłości, a w konsekwencji mogło być podjęte w trybie art. 62 Prawa upadłościowego przeciwko syndykowi, jeżeli sędzia-komisarz nie uznał zgłoszonej wierzytelności w postępowaniu upadłościowym. Tymczasem, zgodnie z art. 15 Prawa upadłościowego - stanowiącym, iż data postanowienia sądu jest datą ogłoszenia upadłości - skutki ogłoszenia upadłości powstają od początku tego dnia. Dzień wydania postanowienia, określony datą ogło- szenia upadłości, liczy się od północy tego dnia. Ogłoszenie upadłości powoduje zatem, że od początku dnia, w którym sąd ogłosił upadłość wszelkie czynności upad- łego lub podjęte przeciwko niemu są pozbawione mocy w stosunku do masy upadło- ści, choćby miały miejsce również w dniu ogłoszenia upadłości - nawet przed wyda- niem postanowienia o upadłości. Powyższe powodowało, że pozew wniesiony prze- ciwko upadłemu w dacie wydania postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości nie był wniesiony przed ogłoszeniem, ale po ogłoszeniu upadłości. W konsekwencji w spra- wie tej - jako wszczętej przeciwko upadłemu już po ogłoszeniu upadłości - nie miał 5 zastosowania przepis art. 62 Prawa upadłościowego, a dalsze postępowanie powin- no toczyć się w procedurach upadłościowych w sądzie, który ogłosił upadłość (art. 64 w związku z art. 66 Prawa upadłościowego). Równocześnie, w razie wniesienia pozwu po ogłoszeniu upadłości dłużnika ju- dykatura przyjmuje, że pozew nie polega odrzuceniu, lecz przekazaniu sędziemu- komisarzowi (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1994 r., I PZP 33/94, OSNAPiUS 1994 nr 10, poz. 161). Jeżeli bowiem zgłoszona wierzytelność podlega zaspokojeniu w trybie nieprocesowego postępowania upadłościowego, to dochodzenie jej w procesie cywilnym - bez względu na czas powstania wierzytelności i bez względu na to, czy pozwanym jest upadły czy też syndyk masy upadłości (art. 60 Prawa upadłościowego) - zawsze prowadziłoby do dwutorowości postępowania w tej samej sprawie, przeto wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości otwiera drogę postępowania upadłościowego, które wyłącza drogę procesu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1995 r., I PRN 24/95, OSNAPiUS 1996 nr 4, poz. 58). W konsekwencji, wierzytelności powstałe przed datą ogłoszenia upadłości, a dochodzone po tej dacie - mogą być realizowane w trybie art. 150 i n. Prawa upadłościowego, a dopiero po ukończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego mogą być dochodzone w procesie cywilnym przeciwko upadłemu (art. 169 Prawa upadłościowego). Z tych względów należało orzec kasatoryjnie i przekazać sprawę do rozpoznania sędziemu-komisarzowi. Jakkolwiek sędzia-komisarz postanowieniem z dnia 3 grudnia 1996 r. [...], odmówił uznania zgłoszonej przez związki zawodowe wierzytelności, to należało przyjąć, że orzeczenie to nie rozstrzygnęło pierwszego zgłoszenia spornej wierzytel- ności, które było zawarte już w pozwie wniesionym w dacie ogłoszenia upadłości. Ponadto postanowienie to, jako odmawiające uznania wierzytelności, nie korzysta ze skutków prawomocnego osądzenia sprawy (argumentum a contrario z art. 170 Prawa upadłościowego). Ponowne rozpatrzenie przez sędziego komisarza zgłoszonej w pozwie wie- rzytelności nie powinno pomijać niektórych prawidłowych argumentów zawartych w uzasadnieniach uchylonych orzeczeń sądowych. Dotyczy to przede wszystkim traf- nego poglądu o legitymacji związków zawodowych do występowania z roszczeniem o zwrot Funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy lub o przekazanie należnych środków na Fundusz. Z treści art. 11 ustawy o funduszu soc- jalnym wynika automatyzm prawny przechodzenia środków Funduszu nie wykorzys- 6 tanych w danym roku na rok następny, przeto w stosunku do środków Funduszu wy- datkowanych niezgodnie z przepisami ustawy lub nie przekazanych na rzecz Fundu- szu - art. 8 ust. 3 tej ustawy - kreuje możliwość uruchomienia drogi sądowej przez związki zawodowe. W przedmiotowym stanie faktycznym sprawy dochodzone rosz- czenie zaktualizowało się w kwocie określonej w pozwie przez związki zawodowe i powinno być rozpatrzone przez sędziego-komisarza jako pierwsze zgłoszenie wie- rzytelności w postępowaniu upadłościowym. Również legitymacja komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” działającej w upadłej Spółce nie powinna budzić wątpliwości, skoro organizacja ta jest zarejestrowana jako zakładowa struktura związkowa zgod- nie ze statutem tego związku zawodowego i liczy aktualnie 24 osoby, wraz z człon- kami będącymi emerytami, rencistami lub osobami bezrobotnymi, którzy posiadają prawo przynależności związkowej (art. 2 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych - Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.). Jako wątpliwą należało uznać interpretację art. 22 § 1 Prawa upadłościowego, który stanowi, że mienie przeznaczone na pomoc dla pracowników upadłego i ich rodzin, jeżeli jest rachunkowo i gospodarczo wyodrębnione, nie wchodzi w skład masy upadłości, ustanawiając obowiązek sędziego-komisarza jego oznaczenia. Nie może być wątpliwości, że środki funduszu socjalnego stanowią takie mienie. Kontro- wersyjny jest pogląd, że z masy upadłości podlegają wyłączeniu jedynie środki fun- duszu socjalnego, które zostały zgromadzone na odrębnym koncie i fizycznie istnie- ją. Tymczasem podaje się, że wystarcza rachunkowe określenie w bilansie mienia przeznaczonego na pomoc dla pracowników upadłego i ich rodzin, a gospodarcze wyodrębnienie mienia oznacza, aby nie było ono wykazywane jako mienie upadłego (por. K. Piasecki, Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym. Komen- tarz - Bydgoszcz 1992, s. 47). Wydaje się, że takie okoliczności występują w sprawie, w której w sporządzo- nych bilansach pracodawcy kwoty należne Funduszowi były naliczane i przez to wy- kazywane jako mienie tego funduszu, które powinno być jedynie administrowane przez pracodawcę zgodnie z przepisami ustawy i nie podlega egzekucji, z wyjątkiem przypadków, gdy egzekucja jest prowadzona w związku z zobowiązaniami Funduszu (art. 10 i 12 ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym). Zresztą warto zauważyć, że rosz- czenie o zwrot Funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy dotyczy z istoty rzeczy mienia, które już fizycznie nie istnieje. W tym zakresie można widzieć zbieżność celów reguł wynikających z art. 22 Prawa upadłościowego i art. 12 7 ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym, zwłaszcza że ogłoszenie upadłości nie wyłącza działania przepisów ustawy o funduszu socjalnym, którego środki powinny być przeznaczone na finansowanie działalności socjalnej organizowanej wyłącznie na rzecz osób uprawnionych do korzystania z Funduszu, którymi są nie tylko pra- cownicy i ich rodziny, ale również emeryci i renciści - byli pracownicy i ich rodziny oraz inne osoby, którym zakładowy regulamin korzystania z usług lub świadczeń z tego tytułu takie prawo przyznaje (art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 5 ustawy). Z tych przyczyn, jako oczywiście chybione, Sąd Najwyższy uznał twierdzenia skarżące- go, jakoby ogłoszenie upadłości pracodawcy mogło prowadzić do unicestwienia celu, któremu powinny służyć środki zakładowego funduszu socjalnego. Nieoznaczenie przez sędziego-komisarza środków zakładowego funduszu socjalnego jako nie wchodzących w skład masy upadłości, w trybie art. 22 § 1 Prawa upadłościowego, może sprawić, że niekwestionowane co zasady i wysokości środki tego Funduszu zostaną przeznaczone na zaspokojenie uznanych innych wierzytel- ności upadłego, co w istocie rzeczy mogłoby przekreślić ustawowy zakaz prowadze- nia egzekucji ze środków funduszu na cele nie związane z jego zobowiązaniami (art. 12 ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym). Gdyby nawet przyjąć, że nie istnieje żadne mienie funduszu socjalnego, które sędzia-komisarz mógłby oznaczyć w trybie art. 22 § 1 Prawa upadłościowego, to orzeczenie Sądu Najwyższego otwiera związkom zawodowym drogę żądania uzna- nia zgłoszonej w pozwie wierzytelności Funduszu, która co do zasady i wysokości nie była kwestionowana, co wykazały sądy procedujące w niewłaściwym trybie pos- tępowania procesowego. Okoliczności te mogą być przez związki zawodowe wyko- rzystywane jako argumenty prawne w procedurze upadłościowej, z możliwością wniesienia sprzeciwu od postanowienia odmawiającego uznania tej wierzytelności (art. 162 Prawa upadłościowego) oraz zażalenia na ewentualnie niekorzystne posta- nowienie sądu, w którym toczy się postępowanie upadłościowe (art. 78 Prawa upad- łościowego). ========================================

Powołane sygnatury

I PRN 24/95, I PZP 33/94