Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok I PK 396/03

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I PK 396/03
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Beata Gudowska, Katarzyna Gonera, Zbigniew Myszka

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracyart. 52 § 1 pkt 1, art. 52 § 2, art. 56, art. 100 § 1, art. 100 § 2, art. 100 § 2 pkt 1, art. 298(2)
  • Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy§ 13, § 13 pkt 2
  • Obwieszczenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 16 maja 1996 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o systemie oświaty.art. 2 pkt 3, art. 3 ust. 1 pkt 3, art. 5 ust. 1, art. 68, art. 83a
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 393(12)

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 września 2004 r. I PK 396/03 Odmowa udzielenia zwolnienia od pracy w celu prowadzenia szkolenia na kursie zawodowym nie jest poleceniem dotyczącym pracy, którego pracow- nik może nie wykonać z powodu sprzeczności z prawem (art. 100 § 1 k.p. i § 13 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w spra- wie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracow- nikom zwolnień od pracy, Dz.U. Nr 60, poz. 281). Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Beata Gudowska (sprawozdawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2004 r. sprawy z powództwa Andrzeja K. przeciwko P.T.C. - Spółce z o.o. w W. o odszko- dowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 12 lutego 2003 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powód Andrzej K. w pozwie z dnia 21 grudnia 2000 r. żądał od P.T.C. Spółki z o.o. w W. odszkodowania w kwocie 24.285,69 zł za niezgodne z prawem niezwłocz- ne rozwiązanie umowy o pracę. Podniósł, że od dnia 11 grudnia 2000 r. wykorzystał przysługujące mu zwolnienie w czasie niezbędnym do prowadzenia zajęć na kursie zawodowym, a uczynił tak dlatego, że pracodawca, odmawiając udzielenia mu urlopu w związku z prowadzeniem kursów w dniach od 11 do 13 grudnia 2000 r., naruszył § 13 pkt 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracowni- kom zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 60, poz. 281). Zdaniem powoda, taką bezprawną decyzją pracodawcy nie był on związany (art. 100 § 1 k.p.). 2 Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, twierdząc, że nie była zo- bowiązana do wyrażenia zgody na udzielenie powodowi urlopu bezpłatnego, gdyż jego prośba obejmowała okres przekraczający przewidzianą w przepisach tygodnio- wą normę zwolnienia, to zaś, że powód rozpoczął urlop, mimo braku zgody, stano- wiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wyrokiem z dnia 27 listopada 2001 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo, ustalając, że Andrzej K. był zatrudniony w pozwanej Spółce w okresie od dnia 11 sierpnia 2000 r. w pełnym wy- miarze czasu pracy w charakterze eksperta do spraw środków trwałych i inwestycji na czas określony do dnia 28 lutego 2001 r. W dniu 8 grudnia 2000 r. zwrócił się do pracodawcy o udzielenie mu trzech dni urlopu bezpłatnego w okresie od dnia 11 do dnia 13 grudnia 2000 r., podając, że w tym czasie będzie prowadził szkolenia na kur- sie zawodowym, ale jeszcze tego samego dnia otrzymał odmowę udzielenia urlopu w żądanym terminie. Ponowił prośbę, lecz jego przełożona podtrzymała swe wcze- śniejsze stanowisko. Pomimo to powód nie stawił się do pracy w dniu 11 grudnia 2000 r., a w dniach 12 i 13 grudnia 2000 r. świadczył pracę po około dwie godziny dziennie. W tych też dniach przedłożył zaświadczenie wystawione przez Spółkę z o.o. „P.", wyjaśniające jego nieobecność. W piśmie doręczonym powodowi w dniu 14 grudnia 2000 r. pozwana oświadczyła, że rozwiązuje z nim umowę o pracę bez za- chowania okresu wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, polegającego na rozpoczęciu urlopu bezpłatnego bez zgody pracodawcy. Opierając się na tych bezspornych ustaleniach, Sąd Rejonowy uznał, że roz- wiązanie z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia pod zarzutem rozpoczęcia urlopu bezpłatnego, mimo braku zgody pracodawcy, było zgodne z prawem. Sąd pierwszej instancji zajął stanowisko, że powołany przez powoda przepis przewidują- cy, iż łączny wymiar czasu zwolnienia pracownika od pracy w celu przeprowadzenia szkolenia na kursie zawodowym nie może przekraczać 6 godzin tygodniowo lub 24 godzin w miesiącu należy interpretować ściśle, tj. oddzielnie oceniać normę tygo- dniową i miesięczną. Powód zresztą żądał zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy przez trzy kolejne dni, w których czas jego pracy wynosił po 8 godzin i 30 mi- nut, a więc przez 25 godzin i 30 minut, a to przekraczało zarówno normę tygodniową, jak i miesięczną, dlatego strona pozwana nie miała obowiązku udzielenia mu zwol- 3 nienia nawet na jeden dzień pracy. Powód zignorował negatywną odpowiedź na swoje podanie i już to, że był nieobecny w dniu 11 grudnia 2000 r. przez cały dzień, należało - zdaniem Sądu pierwszej instancji - uznać za ciężkie naruszenie podsta- wowych obowiązków pracowniczych. Apelację powoda od powyższego wyroku Sąd Okręgowy-Sąd Pracy wyrokiem z dnia 12 lutego 2003 r. oddalił jako bezzasadną. Rozważył w szczególności, że przepis, na który powołał się powód, nie miał w sprawie zastosowania, oraz do- strzegł, iż § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy nakłada na pracodawcę obowiązek zwol- nienia od pracy pracownika w celu przeprowadzenia zajęć dydaktycznych w szkole zawodowej, w szkole wyższej, w placówce naukowej albo w jednostce badawczo- rozwojowej, przy czym łączny wymiar zwolnień z tego tytułu nie może przekraczać 6 godzin w tygodniu lub 24 godzin w miesiącu, a § 13 ust. 2 nakazuje odpowiednie stosowanie ust. 1 w razie prowadzenia szkolenia na kursie zawodowym. Po uzupeł- nieniu postępowania dowodowego Sąd drugiej instancji ustalił status prawny pod- miotu, w którym powód przeprowadzał kurs zawodowy, i stwierdził, że Centrum Kształcenia Specjalistycznego Polskiej Korporacji Biznesu „P." Spółka z o.o. jest placówką niepubliczną w rozumieniu art. 2 pkt 3 i art. 3 ust. 1 pkt 3 oraz art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, która prowadzi różnego rodzaju działalność szkoleniową. Placówka ta nie jest - w ocenie Sądu - szkołą zawodową, szkoła wyższą, placówką naukową, czy jednostką badawczo - rozwojową, o których stanowi § 13 ust. 1 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. i dlatego do prowadzo- nych przez nią szkoleń lub kursów przepisów tego rozporządzenia nie stosuje się. Kierując się tą wykładnią, Sąd drugiej instancji ocenił zachowanie powoda i prawidłowość określenia przez pozwaną przyczyny rozwiązania stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i przyjął, że powód nie przekroczył dopuszczalnego wy- miaru zwolnienia od pracy, lecz w ogóle nie miał prawa do tego zwolnienia. Osta- tecznie, zajmując odmienne niż Sąd pierwszej instancji stanowisko prawne, Sąd Okręgowy stwierdził, że powód nie miał prawa domagania się zwolnienia od pracy w celach szkoleniowych na podstawie powołanego rozporządzenia, wobec czego strona pozwana zasadnie nie wyraziła zgody na wykorzystanie przez niego urlopu bezpłatnego w dniach od 11 do 13 grudnia 2000 r. W tej sytuacji za nieistotną uznał kwestię interpretacji określonego w rozporządzeniu wymiaru zwolnienia od pracy, a 4 w szczególności, czy wymiar ten określony w skali miesiąca można wykorzystać w całości w ciągu jednego tygodnia. Stwierdził również, że ocena, czy odmowa pozwa- nej w przedmiocie udzielenia zgody na urlop powoda była zasadna - jako należąca do suwerennego władztwa pracodawcy - nie może podlegać ingerencji Sądu. W kon- sekwencji Sąd Okręgowego zakwalifikował rozpoczęcie przez powoda korzystania z nieudzielonego urlopu jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowni- czych. Kasacja powoda została wywiedziona na podstawie naruszenia prawa mate- rialnego przez błędną wykładnię § 13 ust. 2 w związku z ust. 1 rozporządzenia Mini- stra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedli- wiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, pole- gającą na przyjęciu, że zwolnienie od obowiązku świadczenia pracy, o którym mowa w ust. 2, ma zastosowanie wyłącznie do pracowników prowadzących szkolenia na kursie zawodowym w szkole zawodowej, w szkole wyższej, w placówce naukowej albo w jednostce badawczo-rozwojowej, tj. w placówkach wymienionych w ust. 1 oraz niezastosowanie ust. 2 w związku z ust. 1, pomimo iż stan faktyczny dawał pod- stawę do ich zastosowania. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasą- dzenie od strony pozwanej na jego rzecz kwoty 24.285,69 zł z ustawowymi odsetka- mi od dnia 21 grudnia 2000 r. Wniosek o rozpoznanie kasacji uzasadnił potrzebą wy- kładni budzących poważne wątpliwości przepisów § 13 ust. 2 w związku z § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwol- nień od pracy i wyjaśnienia, czy z ich treści wynika obowiązek pracodawcy zwalnia- nia od pracy pracowników prowadzących szkolenia na kursie zawodowym w szkole zawodowej, w szkole wyższej, w placówce naukowej albo w jednostce badawczo- rozwojowej, czy także pracowników prowadzących takie szkolenia w innych placów- kach, a także, czy wymiar czasu zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy pracow- ników prowadzących szkolenia na kursie zawodowym określa limity czasowe takiego zwolnienia; tygodniowy i miesięczny w sposób łączny, czy też w sposób rozłączny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Celem wykazania braku podstaw do rozwiązania umowy o pracę skarżący - powołując się na art. 100 § 1 k.p. stanowiący, że pracownik jest obowiązany wyko- 5 nywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę - podnosił, że nie naruszył swych obowiązków pracowniczych, a swoje zachowanie tłumaczył, przypisując pracodawcy bezprawność odmowy udzielenia zwolnienia. Odmowa udzielenia zwolnienia z pracy w celu prowadzenia szkolenia na kur- sie zawodowym nie jest tymczasem poleceniem dotyczącym pracy, którego pracow- nik mógłby nie wypełnić z powodu jego sprzeczności z prawem. Według utrwalonego orzecznictwa, w art. 100 § 1 k.p. chodzi o polecenia pracodawcy, które dotyczą pracy, organizacji i sposobu świadczenia pracy określonego rodzaju (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 1973 r., I PR 90/73, OSNCP 1973 nr 11, poz. 203, z dnia 13 czerwca 1973 r., I PR 160/73, OSNCP 1974 nr 4, poz. 75, z dnia 2 wrze- śnia 1982 r. I PR 78/82, OSP 1983 nr 9, poz. 184 z glosami A. Nowaka, OSP 1983 nr 9, s. 436 i M. Piekarskiego, NP 1983 nr 7-8, s.167, z dnia 6 września 1990 r. I PRN 38/90, OSNCP 1991 nr 10-12, poz. 126, z dnia 3 kwietnia 1997 r., I PKN 40/97, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 465, z dnia 12 czerwca 1997 r., I PKN 211/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 323 oraz z dnia 10 maja 2000 r., I PKN 630/99, OSNAPiUS 2001 nr 20, poz. 617). Zgodnie natomiast z art. 100 § 2 k.p., pracownik obowiązany jest przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy oraz regu- laminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku. Oznacza to, że obowiązek punktualnego stawiania się do pracy, zakaz opuszczania miejsca pracy oraz stoso- wanie się do przerw w pracy nakłada na pracownika norma sumiennego wykonywa- nia pracy, niestawienie się zaś do pracy jest dopuszczalne jedynie po zwolnieniu pracownika z tego obowiązku. W odmowie udzielenia zwolnienia od pracy chodzi więc o nakaz jej świadczenia zgodnego z podstawowym obowiązkiem pracowni- czym, w związku z czym nakaz ten nie może być oceniany jako niezgodny z prawem. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r., wy- dane na podstawie art. 2982 k.p., upoważniającego Radę Ministrów do określenia sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz zakresu przysługujących pra- cownikom zwolnień od pracy, stwarza wyjątek od pracowniczego obowiązku z art. 100 § 2 pkt 1 k.p., nakazującego pracownikowi przestrzeganie czasu pracy. Zgodnie z § 4 tego rozporządzenia, pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownika od pracy, jeżeli obowiązek taki wynika z Kodeksu pracy, z przepisów wykonawczych do Kodeksu pracy albo z innych przepisów prawa. Według § 13 ust. 1 rozporządzenia, pracodawca jest obowiązany zwolnić od pracy pracownika w celu przeprowadzenia 6 zajęć dydaktycznych w szkole zawodowej, w szkole wyższej, w placówce naukowej albo w jednostce badawczo-rozwojowej, a w związku z ust. 2 tego paragrafu także w razie prowadzenia szkolenia na kursie zawodowym. Łączny wymiar zwolnień z tego tytułu nie może przekraczać 6 godzin w tygodniu lub 24 godzin w miesiącu. Obowiązek ten nie jest bezwzględny i ciąży na pracodawcy pod warunkiem, że istnieje możliwość udzielenia urlopu pracownikowi w tym czasie. Obowiązek ten nie oznacza też, że to pracownik sam sobie może w takim przypadku udzielić zwol- nienia, gdyż z powołanego przepisu wynika jednoznacznie, iż o udzieleniu zwolnienia decyduje pracodawca. W tej sytuacji jest jasne, że nieobecność w pracy pracownika, który nie stawia się do pracy, samodzielnie „udzielając” sobie zwolnienia, na które pracodawca w sposób wyraźny i niebudzący wątpliwości nie wyraził zgody, jest nie- obecnością nieusprawiedliwioną, która może uzasadniać rozwiązanie stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Konstruując kasację, skarżący nie dostrzegł, że roszczenia wynikające z art. 56 k.p. można oprzeć wyłącznie na stwierdzeniu, iż rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, a więc na zarzutach wykazujących brak przewidzianej prawem przyczy- ny, niezasięgnięcie opinii lub nieuzyskanie zgody związku zawodowego, przekrocze- nie miesięcznego terminu z art. 52 § 2 k.p. albo niedopełnienie wymagań dotyczą- cych formy niezwłocznego rozwiązania umowy. Takich zarzutów skarżący nie posta- wił, co więcej w podstawach kasacji nie powołał się na naruszenie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. W rozpoznawanej sprawie problem sprowadza się więc nie do tego, czy strona pozwana naruszyła § 13 ust. 2 rozporządzenia, lecz czy nieobecność powoda w pracy była usprawiedliwiona, czy nieusprawiedliwiona i w związku z tym, czy jego zachowanie powinno być kwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obo- wiązków pracowniczych. W świetle ustaleń, które są dla Sądu Najwyższego wiążące, nie ma zresztą powodów by twierdzić, że doszło do naruszenia wskazanego przepisu przez stronę pozwaną, wynika z nich bowiem, że nieudzielenie powodowi urlopu bezpłatnego spowodowane było tym, że jego prośba obejmowała okres przekracza- jący przewidzianą w przepisach tygodniową normę zwolnienia. Powód żądał zwol- nienia z obowiązku świadczenia pracy przez trzy kolejne dni, w których czas jego pracy wynosił po 8 godzin i 30 minut, a więc przez 25 godzin i 30 minut, co przekra- czało normę zarówno tygodniową, jak i miesięczną. 7 Pogląd skarżącego, że limity czasowe - tygodniowy i miesięczny - określone w § 13 ust. 1 rozporządzenia należy interpretować w sposób rozłączny nie jest trafny, odbiega bowiem od literalnej wykładni tego przepisu. Ustawodawca, określając dwa zakresy czasowe zwolnienia pracownika, do którego obowiązany jest pracodawca, nieprzekraczające 6 godzin tygodniowo lub 24 godzin w miesiącu, uregulował nie prawo pracownika do zwolnienia, lecz obowiązek pracodawcy i jednocześnie zakres tego obowiązku. Ze stylizacji omawianego przepisu jasno wynika, że to nie pracow- nik ma prawo do określonej liczby godzin zwolnienia od pracy, lecz że obowiązek pracodawcy udzielenia pracownikowi zwolnienia jest zakreślony ramami czasowymi w tygodniu i w miesiącu. Rationis legis jest oczywiście stworzenie takiego układu czasu świadczenia pracy i zwolnienia od jej świadczenia, który nie dezorganizuje wykonywania zadań pracodawcy, toteż nie do pracownika należy ocena, czy docho- dzi do dezorganizacji pracy spowodowanej przez pracownika wykorzystującego zwolnienie 24-godzinne jednorazowo, albo czy stała, powtarzająca się nieobecność pracownika przez sześć godzin jednego dnia w tygodniu dezorganizuje pracę bar- dziej lub mniej niż jednorazowa, trzydniowa nieobecność. Przechodząc do kolejnej kwestii ujętej w podstawie kasacji, a mianowicie, czy § 13 ust. 1 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. znajduje odpowiednie stosowanie do pracownika prowadzącego szkolenie na kursie zawodowym bez względu na ro- dzaj placówki, w których są one prowadzone, trzeba przypomnieć, że Sąd drugiej instancji oparł swe rozstrzygnięcie na twierdzeniu, iż wymieniony przepis nie znajduje zastosowania do pracownika prowadzącego zajęcia na kursie zawodowym organi- zowanym przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą, będący placówką niepubliczną w rozumieniu art. 2 pkt 3 i art. 3 ust.1 pkt 3 oraz art. 5 ust.1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (jednolity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 67, poz. 329 ze zm.). Sąd Okręgowy przyjął, że placówka ta nie jest szkołą zawodową, szkołą wyższą, placówką naukową, czy jednostką badawczo - rozwojową, zatem prowadzony przez nią kurs zawodowy nie odpowiada zakresowi normatywnemu § 13 ust. 1 rozporządzenia. Przychylając się do argumentów kasacji, wskazujących na błędną interpreta- cję § 13 ust. 2 rozporządzenia, należy stwierdzić, że przepis ten rzeczywiście nie ogranicza obowiązku zwolnienia pracownika jedynie na czas kursów zawodowych prowadzonych w placówkach wyliczonych w ust. 1 tego paragrafu. Za wykładnią pre- zentowaną przez skarżącego przemawia historyczne kształtowanie się przepisów 8 regulujących zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w podobnych wypadkach. Przed wejściem w życie rozporządzenia z 1996 r. obowiązywało rozpo- rządzenie Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 1974 r. w sprawie regulaminów pracy oraz zasad usprawiedliwiania nieobecności w pracy i udzielania zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 49, poz. 299 ze zm.), z którego wynikało, że pracownikom pełniącym funk- cję wykładowców w szkołach zawodowych, w szkołach wyższych oraz w samodziel- nych placówkach naukowych, naukowo-badawczych i naukowo-dydaktycznych przy- sługuje zwolnienie od pracy na czas niezbędny do prowadzenia zajęć, w wymiarze nieprzekraczającym 6 godzin tygodniowo lub 24 godzin w miesiącu, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (§ 20 ust.1). Z kolei § 20 ust. 2 tego rozporządzenia stano- wił, że przepis ust. 1 stosuje się również do pracowników będących wykładowcami na kursach zawodowych prowadzonych przez ministerstwa oraz urzędy centralne, a także terenowe organy administracji rządowej i jednostki im podległe, jednostki orga- nizacyjne Ministerstwa Edukacji Narodowej, stowarzyszenia i organizacje społeczne, które na podstawie obowiązujących przepisów uzyskały zezwolenie Ministra Edukacji Narodowej albo właściwego organu administracji państwowej na prowadzenie kur- sów na zlecenie uspołecznionych jednostek organizacyjnych. Zmiana systemu spo- łeczno-ekonomicznego nakazuje przyjęcie wniosku, że rezygnacja w obecnie obo- wiązującym rozporządzeniu z wyliczenia placówek, w których prowadzenie zajęć zo- bowiązuje pracodawcę do udzielenia zwolnienia od pracy, była niewątpliwie zabie- giem celowym. Należy także zwrócić uwagę, że w czasie osądzanego zdarzenia obowiązy- wało - wydane na podstawie art. 68 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty - rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej oraz Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 12 października 1993 r. w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodowych i wykształcenia ogólnego dorosłych (Dz.U. Nr 103, poz. 472 ze zm.), przewidujące podnoszenie kwalifikacji zawodowych przez kształcenie w szkołach dla dorosłych i szkołach wyższych oraz kształcenie, dokształcanie, a także doskonalenie w formach pozaszkolnych, odbywane systemem dziennym, wieczoro- wym, zaocznym, samokształcenia kierowanego, eksternistycznym lub systemem mieszanym. Kształcenie w formach szkolnych odbywane jest w szkołach podstawo- wych, ponadpodstawowych i wyższych, pozaszkolnymi formami kształcenia są studia podyplomowe, kursy i seminaria, staże zawodowe, staże specjalizacyjne, praktyki zawodowe, samokształcenie kierowane itp. Zgodnie z § 12 ust. 1 tego rozporządze- 9 nia, podnoszenie kwalifikacji zawodowych oraz wykształcenia ogólnego w formach pozaszkolnych może być prowadzone przez centra kształcenia ustawicznego, szkoły, ośrodki szkolenia, dokształcania i doskonalenia kadr, placówki naukowe i na- ukowo-badawcze, zakłady pracy, stowarzyszenia, fundacje, spółki oraz inne osoby prawne i osoby fizyczne, stosownie zaś do art. 83a ustawy o systemie oświaty (w brzmieniu tekstu jednolitego), działalność oświatowa nieobejmująca prowadzenia szkoły lub placówki może być podejmowana na zasadach określonych w przepisach o działalności gospodarczej. Z treści wyżej przytoczonych przepisów wynika jedno- znacznie, że kursy zawodowe są pozaszkolną formą kształcenia dorosłych i mogą być prowadzone nie tylko przez placówki określone w § 13 ust. 1 rozporządzenia z 1996 r., ale także przez inne placówki, do których przepis ten stosuje się odpowied- nio, a więc z uwzględnieniem ich specyfiki. Przyjęcia - w takiej sytuacji - interpretacji, że odesłanie w § 13 ust. 2 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. obejmuje tylko pla- cówki wyliczone w jej § 13 ust. 1, nie da się przekonywająco uzasadnić. Przedstawione stanowisko Sądu Najwyższego nie ma jednak wpływu na wynik sprawy, przede wszystkim dlatego, że pracodawca ujął w przyczynie rozwiązania umowy o pracę wyłącznie niestawienie się do pracy i rozpoczęcie zwolnienia bez jego zgody, oraz dlatego, że z § 13 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. skarżący wywodził prawo pracownika do oceny zachowań pracodawcy, co do których - nawet naruszających ten przepis - nie można twierdzić, że były bezprawne w tym sensie, iż pracownik mógł nie zastosować się do nich i samodzielnie uznać swą nieobecność w pracy za usprawiedliwioną. Prowadzi to do wniosku, że nawet gdyby przyjąć, iż strona pozwana naruszyła przepis § 13 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. - jedyny przepis wytknięty w kasacji jako naruszony - to i tak zarzut skarżącego nie mógłby być wzięty pod uwagę, gdyż jest bezprzedmiotowy w tym znaczeniu, że jego naruszenie przez pracodawcę nie czyni zawinionego zachowania powoda zachowa- niem niezawinionym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 stycznia 1985 r., I PR 118/84, OSNCP 1985 nr 10, poz. 158, z dnia 14 grudnia 2000 r., I PKN 150/00, OSNAPiUS 2002 nr 15, poz. 357, z dnia 15 marca 2001 r., I PKN 306/00, OSNAPiUS 2002 nr 24, poz. 591, z dnia 3 kwietnia 2001 r., I PKN 587/00, Prawo Pracy i Prawo Socjalne - Przegląd orzecznictwa 2002 nr 12, s. 25). Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak sentencji (art. 39312 k.p.c.). ========================================

Powołane sygnatury

I PKN 150/00, I PKN 211/97, I PKN 306/00, I PKN 40/97, I PKN 630/99, I PKN 587/00, I PR 118/84, I PR 160/73, I PR 78/82, I PR 90/73, I PRN 38/90