Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie I KZP 7/01

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I KZP 7/01
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Andrzej Siuchniński, Józef Skwierawski, Lidia Misiurkiewicz

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 27 KWIETNIA 2001 R. I KZP 7/01 Za osobę zajmującą się cudzymi sprawami majątkowymi można uznać tylko tego, kogo obowiązki i uprawnienia obejmują łącznie zarówno dbałość o uchronienie powierzonego mienia przed uszczerbkiem, znisz- czeniem lub zagubieniem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych, jak i wykorzystanie tego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby zostało ono powiększone lub wzrosła jego wartość. Zatem ten, kto ma je- dynie obowiązki w zakresie dbałości o to, by stan mienia powierzonego nie uległ pogorszeniu, nie może być uważany za zajmującego się cudzymi sprawami majątkowymi. Przewodniczący: Sędzia SN J. Skwierawski. Sędziowie SN: L. Misiurkiewicz, A. Siuchniński (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański. Sąd Najwyższy w sprawie Marka S., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Okręgowy w K., postanowie- niem z dnia 23 stycznia 2001 r., zagadnienia prawnego wymaga zasadni- czej wykładni ustawy: „Czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania egzekucyjnego jest osobą zajmującą się sprawami majątkowymi o ja- kich mowa w art. 308 k.k.?” p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały. 2 U z a s a d n i e n i e Prokuratura Rejonowa w K. oskarżyła Marka S. o to, że w K., pomię- dzy 22 listopada 1994 r. a dniem 27 maja 1999 r., w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądowego usunął ruchomości prawomocnie zajęte przez Komornika Sądu Rejonowego w K. o wartości 6.500 zł na szkodę wierzyciela Jana B., to jest o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 29 września 2000 r. uniewinnił tego oskarżonego, ustalając, iż swoim działaniem nie wypełnił on znamion zarzucanego mu przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. Wyrok ten zaskarżyła apelacją, wniesioną na jego niekorzyść, Proku- ratura Rejonowa w K., zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego, to jest art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 308 k.k. W apelacji tej podniesiono, że Marek S. został ustanowiony przez komornika, w trybie art. 856 § 1 k.p.c., dozorcą zajętego w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego mienia ruchomego swej żony Cecylii S. i za usunięcie tego mienia spod egzekucji ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 308 k.k. Sąd Okręgowy w K., przy rozpoznawaniu tej apelacji, powziął wątpli- wość czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania egzekucyjnego – jest osobą zajmująca się sprawami majątkowymi, o jakich mowa w art. 308 k.k. Sąd Okręgowy nie przedstawił własnej propozycji rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia, ograniczając się do wskazania na wynikają- cy z przepisów prawa cywilnego procesowego zakres obowiązków dozorcy ustanowionego na podstawie art. 855 § 1 k.p.c. oraz na – jego zdaniem – rozbieżne poglądy orzecznictwa i doktryny, co do sposobu rozumienia znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi”. 3 Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały, że do- zorca ustanowiony w trybie art. 855 k.p.c. jest osobą zajmująca, się spra- wami majątkowymi innej osoby, o której mowa w art. 308 k.k. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że przedmiotem pytań przedstawio- nych do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 k.p.k. może być wyłącznie zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, zaś instytucja uchwał podejmowanych na podstawie tego przepisu, w związku przedstawianymi przez sądy odwoławcze pytaniami prawnymi, stanowi wyjątek od generalnej zasady samodzielnego orzekania przez sąd rozpoznający konkretną sprawę (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 stycznia 1997r. – I KZP 33/96). Pytanie przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. w postanowieniu z dnia 23 stycznia 2001 r. nie czyni za- dość temu postulatowi zaś udzielenie na nie odpowiedzi stanowiłoby wprost wskazanie sposobu merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie oskarżonego o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. Marka S. Analiza uzasadnienia postanowienia o przedstawieniu Sądowi Naj- wyższemu przedmiotowego pytania, wskazuje jednak na to, że wątpliwości Sądu Okręgowego w K. budzi wykładnia znamienia „... zajmuje się spra- wami majątkowymi innej osoby”. Zdaniem tego Sądu, wątpliwość wynika z przeciwstawnych stanowisk wyrażanych w doktrynie i dotychczasowym orzecznictwie co do sposobu rozumienia tego znamienia; pierwszego, zakładającego iż charakteryzuje je w pełni i wyczerpująco tzw. element statyczny i drugiego, zakładającego iż w pełni charakteryzuje je łączne występowanie tzw. elementu statycznego oraz dynamicznego. Element statyczny miałby oznaczać postulat dbałości o zachowanie substancji powierzonego mienia i uchronienia go przed uszczerbkiem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych lub zniszcze- 4 niem a dynamiczny oznaczać postulat wykorzystania powierzonego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby mienie to zostało powięk- szone lub wzrosła jego wartość. Gdyby przyjąć za trafną, dokonaną przez Sąd Okręgowy w K. analizę stanowiska doktryny w tej kwestii, należałoby uznać, że zagadnienie praw- ne wymagające zasadniczej wykładni ustawy sprowadza się do konieczno- ści dokonania prawidłowej i zapewniającej jednolitość orzecznictwa wy- kładni wskazanego wyżej znamienia art. 308 k.k. Wobec tego, w przedsta- wionym pytaniu należałoby zapytać o wykładnię pojęcia „zajmuje się spra- wami majątkowymi innej osoby” a nie o to czy dozorca ustanowiony decy- zją komornika w toku postępowania egzekucyjnego, jest osobą zajmująca się sprawami majątkowymi, o jakich mowa w art. 308 k.k. Nawet gdyby w taki sposób odczytać intencje pytającego Sądu, to nie można zgodzić się, jakoby w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Naj- wyższego i w doktrynie wykładnia tego znamienia budziła poważniejsze wątpliwości. Pojęcie „zajmującego się sprawami majątkowymi innej osoby” jako podmiotu odpowiedzialności karnej znane było już ustawodawcy przedwo- jennemu, który wprowadził je w art. 269 i nast. k.k. z 1932 r. Komentatorzy tego Kodeksu zgodnie uznawali, „iż zajmowanie się sprawami majątkowymi” polega na rozstrzyganiu w tych sprawach, współ- działaniu w nim lub wpływaniu na rozstrzygnięcie, a więc na rozporządza- niu mieniem, dokonywaniu czynności prawnych dotyczących tego mienia lub praw majątkowych i wreszcie na udzielaniu rady (por. L. Peiper: Ko- mentarz do kodeksu karnego, Kraków 1936, s. 580, J. Makarewicz: Kodeks karny z komentarzem, Lwów 1932 r., str. 619 – 620) Wyraźnie przy tym za- znaczano, że to zajmowanie się dotyczy nie tylko „zawiadywania” pewnym majątkiem ale także dokonywania wszelkich transakcji majątkowych choć- 5 by jednorazowych np. zakup, sprzedaż, załatwianie sporów itp. (por. L. Pe- iper op. cit. str. 580). Niewątpliwie, zajmowanie się sprawami majątkowymi innej osoby utożsamiano zatem ze sprawowaniem pełnego zarządu cudzym mająt- kiem, zaś za osobę odpowiadającą na podstawie art. 285 k.k. z 1932 r. (pierwowzoru dla obecnie obowiązującego przepisu art. 308 k.k.) uznawa- no „kierownika warsztatu lub przedsiębiorstwa, który odpowiada za działa- nie na szkodę wierzycieli tak jak gdyby był jego właścicielem, bądź kierow- nika spółki akcyjnej mającego szerokie uprawnienia do dysponowania ma- jątkiem spółki„ (por. L Peiper op. cit,. str. 614). Pogląd powyższy znajdował pełną akceptację w przedwojennym orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 17 stycznia 1938 r., 3K 1554/37). Po wejściu w życie przepisów Kodeksu karnego z 1969 r. omawiana kwestia w znacznym stopniu utraciła znaczenie. W kodeksie tym, z uwagi na założoną konieczność wzmożenia ochrony mienia spo- łecznego i dostosowania przepisów prawa karnego do warunków „socjali- stycznego gospodarowania” zrezygnowano, w odniesieniu do mienia spo- łecznego, z utworzenia typów przestępstw znamionowanych podmiotowo pojęciem „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby”. Utworzono natomiast typy przestępstw określających odpowiedzialność karną osoby, która pełniąc funkcję w jednostce gospodarki uspołecznionej lub gospoda- rując mieniem społecznym przekraczała swe uprawnienia lub nie dopełnia- ła obowiązku. Pojęcie „gospodarowania mieniem” swym zakresem obej- mowało jednak podobnie szerokie spektrum działań i zaniechań odnoszą- cych się do powierzonego zarządzania cudzego mienia, jak pojęcie „zaj- mowania się sprawami majątkowymi innej osoby” zawarte w przepisach kodeksu karnego z 1932 r. W każdym razie podmiotem przestępstwa z art. 217 i 218 k.k. z 1969 r. mogła być wyłącznie osoba upoważniona do decy- dowania (zarządzania) w zakresie gospodarowania mieniem społecznym 6 oraz gospodarnego (efektywnego) jego wykorzystania a więc osoba, która miała w stosunku do powierzonego jej mienia uprawnienia zbliżone do wła- ściciela. Osoba działająca na szkodę wierzycieli nie będących „jednostkami gospodarki uspołecznionej” mogła natomiast karnie odpowiadać, w zależ- ności od konkretnego układu okoliczności faktycznych, na podstawie art. 258 k.k. przewidującego odpowiedzialność, każdego kto w celu udarem- nienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego usu- wał, ukrywał, zbywał, ograniczał mienie zajęte lub zagrożone zajęciem albo na podstawie art. 206 k.k. którego istotą było nadużycie zaufania przez sprawcę, który podjął się prowadzenia cudzych spraw majątkowych. W tym ostatnim przepisie zachowano znamię „zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby” właściwe przepisom chroniącym obrót gospodarczy w kodek- sie karnym z 1932 r. Wykładnia tego pojęcia, tak w doktrynie jak w orzecz- nictwie, nie budziła jednak wątpliwości i powszechnie odwoływano się do poglądów komentatorów Kodeksu karnego z 1932 r. (por. Komentarz do Kodeksu karnego pod redakcją Andrejewa, Świdy i Woltera Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1973 r., s. 628; Komentarz do Kodeksu karnego pod redakcją Bafii, Mioduskiego i Siewierskiego Warszawa 1987, s. 271). Wraz z liberalizacją gospodarki wprowadzoną przepisami ustawy o działalności gospodarczej z dnia 23 grudnia 1988 r. (Dz. U. Nr 41 poz. 324), szybko postępującą w praktyce życia codziennego od 1991 r., zaist- niała potrzeba generalnej przebudowy przepisów regulujących obrót go- spodarczy w tym przede wszystkim zapewnienia jednolitej ochrony mienia społecznego i indywidualnego. Dokonano tego ustawą z dnia 12 paździer- nika 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego i zmianie niektórych przepi- sów prawa karnego (Dz. U. 30 listopada 1994 r. Nr 126, poz. 615), między innymi ustanawiając odrębny typ przestępstwa na szkodę wierzycieli. Po- 7 wrócono do znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby”, charakteryzującego stronę przedmiotową tego przestępstwa. Na tle przepisów tej Ustawy oraz później, w odniesieniu do stosow- nych uregulowań kodeksu karnego z 1997 r. (art. 296 i n.), tak w doktrynie jak i w orzecznictwie zgodnie i bez wątpliwości przyjmowano za trafną wy- kładnię znamienia „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby„, obowiązującą pod rządem kodeksu karnego z 1932 r. (por. Komentarz do ustawy o ochronie obrotu gospodarczego Warszawa 1995, s 12 autorstwa K. Buchały, P. Kardasa, J. Majewskiego i W. Wróbla, K. Buczkowski, Prze- stępstwa gospodarcze CH Beck Warszawa 2000, str. 11, lub J. Wojcie- chowski, Kodeks karny. Komentarz Warszawa 1997, s. 513) – przypomina- jąc, iż przez zajmowanie się sprawami majątkowymi innej osoby, należy rozumieć taką sytuację, w której „sprawca” jest zobowiązany lub uprawnio- ny do podejmowania istotnych decyzji dotyczących majątku innej osoby i należących do sfery zarządzania majątkiem. Charakterystyka działalności polegającej na „zajmowaniu się spra- wami majątkowymi” przez wyodrębnienie jej elementu statycznego i ele- mentu dynamicznego, akceptowana powszechnie w doktrynie (por. Kodeks Karny komentarz, Część szczególna T. III pod red. A. Zola , Kraków 1999 r., s. 278 – 281; H. Pracki Nowe rodzaje przestępstw gospodarczych, Prok. i Pr. 1995, z. 1, s. 44, Komentarz do ustawy o ochronie obrotu go- spodarczego Warszawa 1995, s. 12 autorstwa K. Buchały, P. Kardasa, J. Majewskiego i W Wróbla), w istocie jest tylko swoistą klasyfikacją tych sa- mych przejawów działalności osób zarządzających cudzym majątkiem, ja- kie składają się, od strony przedmiotowej, na pojęcie „zajmuje się sprawa- mi majątkowym”, które wymieniał już w swym Komentarzu wcześniej cyto- wany L. Peiper. Trudno nie zauważyć, że jeżeli element statyczny oznacza postulat dbałości o zachowanie substancji powierzonego mienia i uchro- nienia go przed uszczerbkiem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych 8 lub zniszczeniem zaś dynamiczny oznacza postulat wykorzystania powie- rzonego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby mienie to zostało powiększone lub wzrosła jego wartość (Kodeks Karny komentarz pod. Red. A. Zolla op cit. s. 280), to oba te elementy występowały w poda- nym przez Peipera rozumieniu pojęcia „zajmuje się sprawami majątkowy- mi”; charakteryzował on je jako rozstrzyganie w sprawach majątkowych, współdziałanie w nim lub wpływanie na rozstrzygnięcie, a więc na rozpo- rządzanie mieniem, dokonywanie czynności prawnych dotyczących tego mienia lub praw majątkowych a w tym dokonywanie wszelkich transakcji majątkowych. Sąd Najwyższy, na gruncie przepisów nowego kodeksu karnego (z 1997 r.), sporadycznie tylko zajmował się problematyką wymagająca anali- zy tego pojęcia. W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 stycznia 2000 r. w spra- wie V KKN 192/99, odnosząc się do pojęcia „zajmowania się sprawami ma- jątkowymi innej osoby” stwierdził, że nie można jego zakresu ograniczać wyłącznie do „elementu dynamicznego” a zatem że nie znajduje uzasad- nienia pogląd ograniczający to pojęcie „tylko do takich sytuacji, w których sprawca jest zobowiązany lub uprawniony do podejmowania decyzji ... na- leżących do sfery zarządzania majątkiem”. Jest to jednak – na tle poglądów doktryny i dotychczasowego orzecznictwa – stanowisko odosobnione, oparte wyłącznie na próbie dokonania interpretacji językowej pojęcia „zaj- muje się” zakładającej, iż ma ono szerszy znaczeniowy zakres od pojęcia „prowadzi”, lub „zarządza”. Należy zatem zauważyć, iż w ujęciu słownikowym pojęcie „zajmuje się” jest pojęciem równoznacznym, synonimicznym do pojęć „prowadzi” lub „zarządza” i nie ma żadnych powodów, by odstępować od dotychczas jed- noznacznej wykładni znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby”. 9 Należy zatem zauważyć, iż w ujęciu słownikowym pojęcie „zajmuje się” ma wielorakie znaczenie i może oznaczać „troszczenie, opiekowania się czymś, kimś”, ale również „prowadzenie interesów lub zarządzanie” (por. Słownik frazeologiczny języka polskiego Stanisława Skorupki War- szawa 1993 r. t. II, s. 737). Wykładnia językowa nie prowadzi zatem do jednoznacznych wniosków. Należy zatem pozostać przy tym, że zajmowanie się sprawami ma- jątkowymi innej osoby polega przede wszystkim na prowadzeniu jej spraw majątkowych, zarządzaniu jej majątkiem i tym samym za osobę zajmującą się cudzymi sprawami majątkowymi można uznać tylko tego, kogo obo- wiązki i uprawnienia obejmują łącznie, zarówno dbałość o uchronienie po- wierzonego mienia przed uszczerbkiem, zniszczeniem lub zagubieniem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych, jak i wykorzystanie tego mie- nia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby zostało ono powięk- szone lub wzrosła jego wartość. Zatem ten kto ma jedynie obowiązki w za- kresie dbałości o to by stan mienia powierzonego nie uległ pogorszeniu, nie może być uważany za zajmującego się cudzymi sprawami majątkowy- mi. Słusznie L. Peiper pisał (por. Komentarz, op. cit. s. 581): nie zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby ten, kto nie ma prawa inicjatywy ani prawa samoistnego działania w zakresie jej praw majątkowych. W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznał, że ustawowe pojęcie „zajmujący się sprawami majątkowymi” zawarte w art. 296 i n. kodeksu karnego z 1997 r., nie wymaga dokonania zasadniczej wykładni w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Nie budzi także wątpliwości interpretacyjnych (czemu zresztą Sąd Okręgowy w K. dał wyraz w uzasadnieniu swego postanowienia), zakres uprawnień ustanowionego w trybie art. 855 k.p.c. dozorcy mienia podlega- jącego egzekucji komorniczej. 10 Dozorca taki nie jest przedstawicielem ani pełnomocnikiem stron po- stępowania egzekucyjnego, nie jest też jego zarządcą. Jego uprawnienia nie obejmują możliwości rozporządzania mieniem oddanym pod dozór i je- go obowiązki są nieznacznie tylko szersze od obowiązków przechowawcy. Obowiązany on jest tylko do przechowywania powierzonego mu mienia z taką starannością, aby nie straciło ono wartości i oddać je na wezwanie komornika. Jeżeli przyjąć, że do dozorcy należy np. ubezpieczenie mienia powierzonego dozorowi, to przecież istnienie takiego obowiązku jako wyni- kającego z ogólnej powinności zachowania należytej staranności w prze- chowywaniu powierzonego dozorowi mienia, nie czyni jeszcze dozorcy „zajmującym się mieniem innej osoby” w rozumieniu przepisów rozdziału XXXVI k.k. z 1997 r. W tych warunkach, Sąd Okręgowy w K. zobowiązany będzie roz- strzygnąć w postępowaniu odwoławczym, czy w okolicznościach faktycz- nych przedmiotowej sprawy, oskarżony, jako dozorca ustanowiony w po- stępowaniu egzekucyjnym, może być podmiotem przestępstwa z art. 308 k.k. lub pomocnikiem do przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. (przy uwzględnie- niu, że przestępstwa te – po myśli art. 300 § 4 k.k. – ścigane są na wniosek pokrzywdzonego) oraz rozważyć, czy w ustalonym in concreto stanie fak- tycznym można mu ewentualnie przypisać odpowiedzialność za przywłasz- czenie powierzonego jego dozorowi mienia.

Powołane sygnatury

I KZP 33/96, V KKN 192/99