Przejdź do treści

Orzecznictwo

Uchwała Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2016 r., sygn. I KZP 4/16

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
I KZP 4/16
Rodzaj
Uchwała

Sędziowie: Stanisław Zabłocki, Dorota Rysińska, Roman Sądej

Treść orzeczenia

Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu:

- Czy ustanowienie obrońcy lub pełnomocnika w trybie art. 80a kpk, w sytuacji o jakiej mowa w art. 444 § 2 lub 3 kpk w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015 r. do 14 kwietnia 2016 roku, nakłada na Sąd obowiązek doręczenia takiemu obrońcy odpisu wyroku z uzasadnieniem i otwiera temu obrońcy lub pełnomocnikowi, nowy, 14 dniowy termin do sporządzenia apelacji, o jakim mowa w art. 445 § 1 kk?

- Czy określony w art. 140 kpk obowiązek doręczenia orzeczenia, zarządzenia, zawiadomienia i odpisu, które ustawa nakazuje doręczać stronom, doręcza się również obrońcom, pełnomocnikom oraz ustawowym przedstawicielom, ale wyłącznie tym którzy zgłosili swoje uczestnictwo w postępowaniu do chwili wykonania czynności skutkującej doręczeniem, czy też również takim, którzy nie byli jeszcze ustanowieni, bądź informacja o tym nie wpłynęła do organu prowadzącego postępowanie w chwili gdy orzeczenie lub zarządzenie zostało wydane lub pojawiła się potrzeba doręczenia zawiadomienia lub odpisu, natomiast ustanowieni oni zostali lub też ich ustanowienie zostało zgłoszone właściwemu organowi w czasie, gdy bądź to nie upłynął jeszcze termin do zaskarżenia wskazanego orzeczenia lub zarządzenia lub też nie upłynął jeszcze termin czynności o której stronę zawiadamiano?​

Sygn. akt I KZP 4/16

UCHWAŁA

Dnia 24 sierpnia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący)

SSN Dorota Rysińska

SSN Roman Sądej (sprawozdawca)

Protokolant: Maja Klubińska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Aleksandra Herzoga

w sprawie R. G.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 24 sierpnia 2016 r.,

przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K.,

postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2016 r., sygn. akt […], zagadnienia prawnego

wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„- Czy ustanowienie obrońcy lub pełnomocnika w trybie art.

80a k.p.k., w sytuacji o jakiej mowa w art. 444 § 2 lub 3 k.p.k.

w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015 r. do 14 kwietnia

2016 roku, nakłada na Sąd obowiązek doręczenia takiemu

obrońcy odpisu wyroku z uzasadnieniem i otwiera temu

obrońcy lub pełnomocnikowi, nowy, 14 dniowy termin do

sporządzenia apelacji, o jakim mowa w art. 445 § 1 k.k.?

- Czy określony w art. 140 k.p.k. obowiązek doręczenia

orzeczenia, zarządzenia, zawiadomienia i odpisu, które

ustawa nakazuje doręczać stronom, doręcza się również

obrońcom, pełnomocnikom oraz ustawowym

przedstawicielom, ale wyłącznie tym którzy zgłosili swoje

uczestnictwo w postępowaniu do chwili wykonania

czynności skutkującej doręczeniem, czy też również takim,

którzy nie byli jeszcze ustanowieni, bądź informacja o tym

nie wpłynęła do organu prowadzącego postępowanie w

chwili gdy orzeczenie lub zarządzenie zostało wydane lub

pojawiła się potrzeba doręczenia zawiadomienia lub odpisu,

natomiast ustanowieni oni zostali lub też ich ustanowienie

zostało zgłoszone właściwemu organowi w czasie, gdy bądź

to nie upłynął jeszcze termin do zaskarżenia wskazanego

orzeczenia lub zarządzenia lub też nie upłynął jeszcze termin

czynności o której stronę zawiadamiano?”

1. Uchwalił udzielić następującej odpowiedzi na pierwsze z zagadnień:

Wyznaczenie obrońcy z urzędu na podstawie art. 80a § 2 k.p.k., w celu

sporządzenia apelacji (art. 444 § 2 k.p.k.) – w brzmieniu tych przepisów z

okresu od dnia 1 lipca 2015r. do dnia 14 kwietnia 2016r. – nakłada na sąd

obowiązek doręczenia temu obrońcy odpisu wyroku z uzasadnieniem, od

której to czynności rozpoczyna się dla niego bieg terminu zawitego do

wniesienia apelacji, nawet jeżeli wyznaczenie to nastąpiło po upływie

terminu do jej wniesienia w odniesieniu do oskarżonego.

2. Odmówił podjęcia uchwały w zakresie drugiego z przekazanych

zagadnień.

UZASADNIENIE

Cytowane powyżej zagadnienia prawne Sąd Okręgowy w K. przedstawił na tle

następującej sytuacji procesowej.

Akt oskarżenia przeciwko R. G., o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1

k.k., skierowany został do Sądu Rejonowego w dniu 29 sierpnia 2014r. Wyrokiem z

dnia 21 listopada 2014r. oskarżony został uniewinniony od stawianego mu zarzutu,

ale wyrok ten został uchylony i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. W

jego toku, wraz z wejściem w życie w dniu 1 lipca 2015r. nowelizacji Kodeksu

postępowania karnego uchwalonej ustawą z dnia 27 września 2013r. o zmianie

2

ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2013r.

poz. 1247; dalej określaną „nowelizacją wrześniową”), oskarżony został pouczony o

zmienionym kształcie uprawnień i obowiązków procesowych, w tym o treści art. 80a

k.p.k. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, w dniu 2 października 2015r., zapadł

wyrok skazujący. R. G. nie był obecny podczas ogłoszenia wyroku, a jego odpis

doręczono mu w dniu 14 października 2015r. Sześć dni później (20.10.15) oskarżony

złożył wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

W toku całego dotychczasowego postępowania oskarżony nie ustanowił

obrońcy ani nie wystąpił o wyznaczenie obrońcy z urzędu.

Odpis wyroku z uzasadnieniem został oskarżonemu doręczony w dniu 6

listopada 2015r., wraz ze stosownymi pouczeniami, w tym wynikającymi z treści art.

444 § 2 k.p.k.

W dniu 16 listopada 2015r. R. G. nadał w placówce pocztowej pismo

procesowe, stanowiące wniosek o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu do

sporządzenia apelacji. Wniosek ten do Sądu Rejonowego wpłynął w dniu 2 grudnia

2015r. Zarządzeniem z dnia 14 grudnia wyznaczono oskarżonemu obrońcę z urzędu,

któremu odpis wyroku z uzasadnieniem doręczono w dniu 7 stycznia 2016r. W dniu

21 stycznia 2016r. wyznaczony obrońca wniósł apelację w imieniu R. G., która

została przyjęta i przekazana Sądowi odwoławczemu.

Przedstawiony przebieg czynności procesowych wywołał wątpliwości Sądu

Okręgowego co do tego, czy zachowany został termin zawity do wniesienia apelacji,

to jest czternastodniowy termin przewidziany w art. 445 § 1 k.p.k., skoro

oskarżonemu odpis wyroku Sądu pierwszej instancji wraz z uzasadnieniem

doręczono już w dniu 6 listopada 2015r. Wątpliwości Sądu ostatecznie znalazły

wyraz w przedstawieniu – na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. – zagadnień prawnych do

rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Okręgowy dostrzegł temporalne

ograniczenia działania przepisów art. 80a k.p.k. oraz art. 444 § 2 k.p.k., jako że

zostały one uchylone kolejną nowelizacją k.p.k., uchwaloną ustawą z dnia 1 marca

2016 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych

ustaw (Dz.U. z 2016r., poz. 437; dalej określaną „nowelizacją marcową”), która

weszła w życie w dniu 15 kwietnia 2016r. Niemniej, podkreślając istotność problemu

dla rozstrzygnięcia sprawy R. G., brak szerszej literatury i judykatów w tym zakresie

3

oraz rozbieżne interpretacje występujące na swoim obszarze działania, Sąd

Okręgowy zdecydował się na wystąpienie w trybie art. 441 § 1 k.p.k.

Odwołując się do literalnej treści art. 444 § 2 k.p.k. Sąd występujący wskazał,

że wprawdzie przepis ten nie zakreśla żadnego konkretnego terminu do złożenia

wniosku o wyznaczenie obrońcy, ale też sam w sobie nie tworzy odrębnej podstawy

doręczenia odpisu wyroku obrońcy, wywołującej dla niego otwarcie „własnego”

terminu do sporządzenia i wniesienia apelacji.

Powołując przepisy art. art. 444, 140, 445 § 1, 127a § 2 oraz 122 § 2 k.p.k. i

dokonując ich wykładni, Sąd Okręgowy wywodził, że choć ocena przez pryzmat

dyrektyw językowych nie daje podstaw do ograniczenia oskarżonego dodatkowym

terminem do złożenia wniosku o wyznaczenie obrońcy z urzędu (aż do czasu

uprawomocnienia się wyroku), to jednak zasadne byłoby przyjęcie, że wyznaczenie

obrońcy z urzędu po upływie terminu zawitego do zaskarżenia orzeczenia, liczonego

od dnia doręczenia oskarżonemu wyroku z uzasadnieniem, nie otwiera temu obrońcy

nowego terminu. Za taką interpretacją powołanych przepisów miałyby, zdaniem Sądu

Okręgowego, przemawiać racje natury słusznościowej, związane ze sprawnym

przebiegiem postępowania oraz niepaternalistycznym traktowaniem oskarżonego.

Odmienne natomiast stanowisko, jak Sąd uznał, „narusza podstawowe zasady

Kodeksu postępowania karnego – w tym instytucję terminów zawitych i zasadę ich

nieprzedłużalności, jest też sprzeczne z regułami równości stron procesowych, a

ponadto – w rzeczywistości nie znajduje też podstawy prawnej".

Prokurator Prokuratury Krajowej, odnosząc się do przedstawionych

zagadnień, złożył wniosek o odmowę podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały.

W uzasadnieniu tego stanowiska jego autor stwierdził, że przedstawione

zagadnienia prawne nie spełniają przesłanek przewidzianych w art. 441 § 1 k.p.k.,

jako że „Sąd Okręgowy nie wskazał w istocie, który przepis (bądź przepisy) wymaga

zasadniczej wykładni jako sformułowany wadliwie lub niejasno”, a nadto Sąd nie

przedstawił usystematyzowanej próby dokonania wykładni operatywnej przepisów

generujących jego wątpliwości.

Analizując treść wskazywanych w przedstawionym zagadnieniu przepisów

oraz odwołując się do uzasadnienia rządowego projektu nowelizacji wrześniowej,

Prokurator Prokuratury Krajowej uznał, że – nawet bez odwoływania się do treści art.

127a § 2 k.p.k. – wykładnia wzajemnie powiązanych przepisów art. 80a § 1 i 2, art.

140, art. 444 § 2 i 3 oraz art. 445 § 1 k.p.k. prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż

4

wyznaczenie obrońcy (lub pełnomocnika) z urzędu celem sporządzenia apelacji,

otwiera dla niego termin do jej wniesienia z dniem doręczenia mu odpisu wyroku z

uzasadnieniem.

Odnośnie do zagadnienia ujętego w drugim pytaniu, Prokurator uznał, że ma

ono charakter abstrakcyjny i znacznie wykracza poza realia przedmiotowej sprawy,

przez co nie spełnia kryteriów wskazanych w art. 441 § 1 k.p.k.

Prokurator Prokuratury Krajowej w toku posiedzenia Sądu Najwyższego

poparł wniosek i argumentację przedstawione w pisemnym stanowisku.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Podzielić należy stanowisko Prokuratora Prokuratury Krajowej, że

przedstawione przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawne nie do końca spełniają

wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo rygorystyczne uwarunkowania

wynikające z art. 441 § 1 k.p.k., choć niewątpliwie wyłoniły się one przy

rozpoznawaniu środka odwoławczego (ściślej – przy ocenie jego dopuszczalności) i

mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy R. G.

W zakresie pierwszego ze sformułowanych pytań należy zauważyć, że

dotyczy ono „obrońcy lub pełnomocnika”, choć odwołuje się wyłącznie do dyspozycji

przepisu art. 80a k.p.k., regulującego jedynie wyznaczanie obrońcy na wniosek

oskarżonego. Wyznaczanie pełnomocnika dla innej strony niż oskarżony

przewidziane było w art. 87a k.p.k., także uchylonym nowelizacją marcową.

Analogiczna treść tych przepisów powoduje jednak, że brak powołania art. 87a k.p.k.

oceniać należy w kategoriach drugorzędnej usterki technicznej, nie mającej wpływu

na istotę zagadnienia. Tyle tylko, że stan ten uzasadnia ograniczenie treści części

dyspozytywnej uchwały jedynie do zagadnień związanych z wyznaczeniem z urzędu

obrońcy, a nie pełnomocnika. Jest tak tym bardziej, że w realiach tej sprawy, kwestia

liczenia terminu dla pełnomocnika w ogóle nie wystąpiła i nie ma potrzeby poświęcać

jej bliższej uwagi, poza stwierdzeniem, że uprawnienia procesowe innej strony w

zakresie wyznaczenia pełnomocnika z urzędu, w okresie od dnia 1 lipca 2015r. do

dnia 14 kwietnia 2016r., ukształtowane zostały w sposób analogiczny jak wobec

oskarżonego.

Trudno nie dostrzec także pewnego chaosu w uzasadnieniu przedstawionych

zagadnień, ponieważ nie wskazano w nim wykorzystanych przez Sąd rodzajów

5

dokonywanej wykładni ani też hierarchii poszczególnych argumentów, przy czym

część z nich miała charakter bardziej publicystyczny niż jurydyczny (np. wywody o

celowych działaniach dla przewlekania procesu – str. 10). Nadto, jak się wydaje, Sąd

występujący miał jasno ukształtowany pogląd na przedstawiane zagadnienia, a

poprzez wystąpienie z zagadnieniem prawnym zmierzał raczej do potwierdzenia

własnego przekonania niż usunięcia swoich wątpliwości.

Pomimo tych mankamentów Sąd Najwyższy stwierdził, że wyrażone przez

Sąd występujący wątpliwości interpretacyjne, jakie wywołuje kompleks przepisów

regulujących uprawnienia obrońcy wyznaczonego z urzędu do wniesienia apelacji, w

tym co do biegu terminu zawitego do wykonania tej czynności – art. 80a § 1 i 2 k.p.k.,

art. 140 k.p.k., art. 444 § 2 i 3 k.p.k. oraz art. 445 § 1 k.p.k. – wymagają zasadniczej

wykładni ustawy w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k., co implikowało podjęcie niniejszej

uchwały. Nadto warto dodać, że kwestie te nie tracą aktualności wraz z wejściem w

życie nowelizacji marcowej, a niezależnie od konieczności stosowania w

poszczególnych sprawach przepisów dotychczasowych (art. 20 i art. 25 ust. 1 noweli

marcowej), mogą też występować na gruncie „nowego” przepisu art. 78 § 1a k.p.k.

Od razu należy też stwierdzić, że treść podjętej uchwały zdezaktualizowała

zagadnienie ujęte w drugim ze sformułowanych pytań, istotnie mające – jak trafnie

zauważył prokurator Prokuratury Krajowej – charakter abstrakcyjny.

Przechodząc do rozważań merytorycznych, w pierwszym rzędzie należy

zwrócić uwagę na to, że istota zagadnienia dotyczącego biegu terminu zawitego dla

wyznaczonego z urzędu obrońcy, była już szczegółowo analizowana w orzecznictwie

Sądu Najwyższego, chociaż w kontekście regulacji dotyczącej nadzwyczajnego

środka zaskarżenia, to jest kasacji. Odmienny kontekst normatywny nie podważa

jednak rozwiązań przyjętych w odniesieniu do tego nadzwyczajnego środka w

porównaniu ze zwykłym środkiem odwoławczym.

Przepis art. 524 § 1 in principio k.p.k. przewiduje zawity termin do wniesienia

kasacji, wynoszący 30 dni od doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem. Wprawdzie

wnoszenie kasacji obwarowane jest przymusem adwokacko – radcowskim (podobnie

jak wnoszenie apelacji od wyroku sądu okręgowego – art. 446 § 1 k.p.k.), ale ten

warunek w sposób istotny nie różnicował procesowej sytuacji oskarżonego, wówczas

gdy funkcjonował art. 80a k.p.k., a więc instytucja trafnie określana jako wyznaczenie

obrońcy „na żądanie”. Ów automatyzm gwarantował bowiem oskarżonemu

6

możliwość skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej również na etapie

wnoszenia apelacji, czego nie ograniczało przecież uprawnienie do osobistego

wniesienia tego środka odwoławczego.

W czasie kształtowania standardu zapewnienia skutecznego „prawa do

kasacji”, rzecz jasna, nie obowiązywał przepis art. 127a k.p.k., dodany nowelą

wrześniową. W wielu konsekwentnych judykatach, zawierających mniej czy bardziej

rozbudowaną argumentację – począwszy od postanowienia Sądu Najwyższego z

dnia 11 września 1996 r., II KZ 45/96, OSNKW 1996, z. 11-12, poz. 86 (wydanego

jeszcze na gruncie art. 464 § 3 k.p.k. z 1969 r.), poprzez postanowienie z dnia 26

lutego 2002 r., III KZ 87/01, Lex 51806; postanowienie z dnia 12 grudnia 2008 r., IV

KZ 82/08, OSNKW 2009, z. 3, poz. 22; postanowienie z dnia 18 listopada 2009 r., II

KZ 54/09, OSNKW 2010, z. 1, poz. 9; postanowienie z dnia 12 grudnia 2012 r., V KZ

84/12, Lex nr 1235919 i inne, licznie przytaczane choćby w komentarzach do k.p.k. –

Sąd Najwyższy stwierdzał, że w przypadku wyznaczenia obrońcy z urzędu do

sporządzenia kasacji, 30 - dniowy termin do jej wniesienia rozpoczyna bieg od

momentu doręczenia mu odpisu orzeczenia sądu odwoławczego z uzasadnieniem.

Co więcej, w przypadku sporządzenia przez wyznaczonego obrońcę opinii o braku

podstaw do wniesienia kasacji (art. 84 § 3 k.p.k.), oskarżonemu przysługuje, po

powiadomieniu go o treści opinii, ponownie termin 30 dni na ewentualne

ustanowienie obrońcy z wyboru i wniesienie przez niego w tym terminie kasacji. Po

uchwaleniu nowelizacją wrześniową przepisu art. 127a k.p.k., powyższe dylematy

przestały być aktualne, ale argumentacja, która legła u podstaw tych rozstrzygnięć,

wcale tego waloru nie straciła. Właśnie takie jak we wskazanych judykatach

rozumienie „prawa do kasacji”, w ramach standardu rzetelnego procesu sądowego, o

którym mowa w art. 6 ust. 1 i 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności (Dz. U. z 1993, Nr 61. poz. 284 ze zm.), zostało zaakceptowane przez

Europejski Trybunał Praw Człowieka. Orzekał on o naruszeniu przez Polskę tych

przepisów konwencyjnych, poprzez postąpienia w konkretnych sprawach wbrew

przedstawionej powyżej linii orzeczniczej (por. np. wyroki ETPC z dnia 20 grudnia

2011 r., w sprawie nr 18063/07, Wojciechowski v. Polska, Lex nr 1100228, czy z dnia

z dnia 18 października 2011 r., w sprawie nr 9566/10, Dombrowski v. Polska, Lex nr

1001008.

Porównując sytuację procesową w postępowaniu kasacyjnym osoby

prawomocnie skazanej, z sytuacją osoby, wobec której nadal obowiązuje zasada

7

domniemania niewinności (art. 5 § 1 k.p.k.), nie można rozsądnie przyjmować, że

postępowanie apelacyjne powinno być bardziej restrykcyjne niż postępowanie

kasacyjne. Nadto warto zwrócić uwagę i na ten element, że o ile w postępowaniach

związanych z nadzwyczajnymi środkami zaskarżenia wyznaczony z urzędu obrońca

(a przez odesłanie z art. 88 k.p.k. także pełnomocnik) ma możliwość wyrażenia opinii

o braku podstaw do ich wniesienia – art. 84 § 3 k.p.k. – to już tak wyznaczony

obrońca do sporządzenia apelacji, takiego wyboru został pozbawiony. Tym bardziej

zatem brak podstaw do interpretacyjnego zawężania uprawnień procesowych

oskarżonego i wyznaczonego mu z urzędu obrońcy „w celu sporządzenia apelacji”,

jak to ujmowała dyspozycja art. 444 § 2 k.p.k.

Sąd Okręgowy zasadnie stwierdził, że gramatyczna wykładnia przepisów art.

80a k.p.k., art. 140 k.p.k., art. 444 § 2 k.p.k. i art. 445 § 1 k.p.k. nie daje podstaw do

innego ograniczenia oskarżonemu terminu do złożenia wniosku o wyznaczenie

obrońcy z urzędu, niż upływ zawitego terminu do wniesienia samego środka

odwoławczego. W konsekwencji, złożenie (z uwzględnieniem regulacji zawartych w

art. art. 123 § 3, 124 i 125 k.p.k.) przez oskarżonego, w przypadku apelacji, nawet w

czternastym dniu od doręczenia odpisu wyroku z uzasadnieniem, wniosku o

wyznaczenie obrońcy z urzędu, zachowa swą procesową skuteczność. Sąd (bądź

inne podmioty wskazane w art. 80a § 1 k.p.k.), o ile oskarżony nie miał obrońcy, w

istocie zobowiązany był do wyznaczenia obrońcy z urzędu. Jeżeli, jak w tej sprawnie,

będzie to wniosek o wyznaczenie obrońcy w celu wykonania określonej czynności

procesowej (art. 80a § 2 k.p.k.), a tą czynnością będzie sporządzenie apelacji (art.

444 § 2 k.p.k.), to przecież nie może ulegać wątpliwości, że wyznaczony obrońca jest

„uprawnionym” do wniesienia apelacji w rozumieniu art. 445 § 1 k.p.k., skoro do tej

czynności został wyznaczony.

Pozbawione logiki byłoby twierdzenie, że termin do wniesienia apelacji dla

uprawnionego (gdyż wyznaczonego przez sąd) obrońcy mógłby upłynąć zanim w

ogóle został do tej czynności wyznaczony. Niczego w tej materii nie może zmienić

proponowane przez Sąd występujący „prawidłowe stosowanie art. 126 k.p.k., a więc

takie, które uwzględnia ile czasu miała jeszcze sama strona do sporządzenia

własnego środka odwoławczego, gdy złożyła wniosek o wyznaczenie jej obrońcy lub

pełnomocnika”. Wszak przepis art. 126 § 1 k.p.k. opiera się na swoistym braku

„zawinienia” (verba legis: „z przyczyn od strony niezależnych”), a o takim w ogóle nie

można mówić wówczas, gdy strona korzysta ze swoich procesowych uprawnień,

8

gwarantowanych wszak w konkretnych przepisach procesowych. Owe gwarancje, w

realiach tej sprawy, jakże wyraziście występują wraz z dodatkowym, respektującym

treść art. 444 § 2 k.p.k., pouczeniem oskarżonego przy doręczeniu odpisu wyroku z

uzasadnieniem, że jest on uprawniony do złożenia wniosku o wyznaczenie obrońcy

w celu sporządzenia apelacji. Na marginesie można jedynie zauważyć, że

konsekwencją stosowania art. 126 § 1 k.p.k. w takich sytuacjach procesowych,

byłoby też to, że obrońcy wyznaczonemu z urzędu na sporządzenie apelacji

pozostawałoby 7 dni (obowiązek dopełnienia czynności), a niezależnie od tego byłby

on zobowiązany do dowiedzenia, że oskarżony zbyt późno złożył wniosek z przyczyn

od siebie niezależnych, przy czym wcale niełatwe byłoby wykazanie, że oskarżony

terminu zawitego (jakiego ?) nie dotrzymał. O „zawinieniu” obrońcy w ogóle nie

mogłoby być mowy, skoro o wyznaczeniu z urzędu i obowiązku sporządzenia

apelacji dowiedziałby się już po upływie owych gwarantowanych w art. 455 § 1 k.p.k.

czternastu dni bądź w czasie od nich krótszym.

Bezzasadnie Sąd Okręgowy nie dostrzegł różnicy w sytuacji procesowej

obrońcy wyznaczonego z urzędu i obrońcy ustanowionego z wyboru. Doręczenie

wyznaczonemu z urzędu obrońcy odpisu orzeczenia i liczenie od tego momentu

terminu zawitego do wniesienia środka odwoławczego, w żadnym razie nie różnicuje

obrońców na „lepszych” i „gorszych”, jak to ujęto w postanowieniu. Obrońca

ustanowiony z wyboru (art. 83 § 1 k.p.k.) ma oczywiście, w ramach zasad rzetelnego

wykonywania zawodu, obowiązek ustalenia aktualnej sytuacji procesowej

oskarżonego i w zależności od własnej jej oceny podjęcia się obrony bądź jej

odmówienia. Natomiast obrońca wyznaczony z urzędu, zgodnie z art. 84 § 2 k.p.k.,

ma obowiązek podejmowania czynności procesowych. Przepis art. 28 ust. 2 prawa o

adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 615) wprost stanowi, że – co do zasady – z

obowiązków pełnionych z urzędu może adwokata zwolnić tylko organ, który go

wyznaczył. Zatem oczywiście nie w sferze merytorycznego sposobu prowadzenia

obrony, ale od strony procesowych obowiązków ciążących na obrońcy wyznaczonym

z urzędu, a obrońcy ustanowionym z wyboru, różnice są wręcz zasadnicze, choć

wcale nie dają one podstaw do wyrażania ocen wartościujących. Podkreślić przy tym

trzeba, że ów „nowy” termin zawity do wniesienia apelacji dla obrońcy wyznaczonego

z urzędu wcale nie jest wyrazem jakiegoś jego uprzywilejowania, ale to dla

oskarżonego stwarza gwarancję możliwości skorzystania z profesjonalnej obrony.

9

Przepis art. 444 § 2 k.p.k. stanowił rzeczywiście swoiste superfluum, co wprost

przyznano w uzasadnieniu rządowego projektu nowelizacji wrześniowej (druk nr 870

Sejmu RP VII kadencji) i związany był ze wskazywaną w art. 427 § 1 k.p.k. (w

ówczesnym brzmieniu) koniecznością sformułowania w apelacji „zarzutów

stawianych rozstrzygnięciu lub ustaleniu”. Powiązanie to nie pozwalało na ocenę

unormowania z art. 444 § 2 k.p.k. wyłącznie w kategoriach „przypomnienia”, jak

przyjął to Sąd Okręgowy. W kontradyktoryjnym procesie, dla oskarżonego

nieposiadającego obrońcy, pouczenie to było dodatkowym zabezpieczeniem

podejmowania racjonalnego sposobu obrony.

Nieporozumieniem jest twierdzenie Sądu występującego, że przedstawiany

sposób obliczania terminu dla wyznaczonego z urzędu obrońcy, sprzeczny jest z

regułami równości stron procesowych. Wszak poprzez treść nieobowiązującego już

art. 87a k.p.k., inne strony niż oskarżony uzyskiwały analogiczne uprawnienia w

zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu, a zatem z takimi samymi

konsekwencjami procesowymi jak wobec wyznaczonego z urzędu obrońcy. Rzecz

jasna, sytuacja ta nie może dotyczyć prokuratora, który przecież sam jest

profesjonalistą i działa w ramach zasady jednolitości całej prokuratury, a jego status

regulują nie tylko przepisy k.p.k., ale i Prawa o prokuraturze.

Można się zgodzić z Sądem występującym, że przyjęcie „otwarcia” dla

obrońcy wyznaczonego z urzędu „nowego” terminu do wniesienia środka

odwoławczego, wydłuża tok procesu karnego i nie jest zgodne z samą ideą instytucji

terminów zawitych i wyjątkowych od nich odstępstw, takich jak przewidziane w art.

126 § 1 k.p.k. czy obecnie również w art. 127a § 1 k.p.k. Niemniej, nadrzędny cel

procesu karnego wyrażony w art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. – aby sprawca przestępstwa

został wykryty i pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie

poniosła tej odpowiedzialności – wraz z konwencyjnymi i konstytucyjnymi zasadami

rzetelnego procesu sądowego oraz dwuinstancyjności, powodują, że argumentacja

związana ze sprawnością czy szybkością postępowania karnego, w żadnym razie nie

może być wystarczającą do podważenia zasadności przyjętego w niniejszej uchwale

rozstrzygnięcia.

Wbrew twierdzeniom Sądu Okręgowego, właśnie stanowisko wyrażone w

uchwale znajduje należyte podstawy prawne, wynikające ze zdekodowania norm

zawartych w kompleksie przepisów art. art. 80a, 140, 444 § 2 oraz 445 § 1 k.p.k.

10

W warstwie językowej przepisy te mówią wprost o wyznaczaniu obrońcy z

urzędu na wniosek oskarżonego, o wyznaczaniu obrońcy w celu sporządzenia

apelacji oraz o 14 – dniowym terminie do wniesienia apelacji, który biegnie dla

każdego uprawnionego od daty doręczenia mu wyroku z uzasadnieniem. Logicznym

następstwem wyznaczenia obrońcy z urzędu w celu sporządzenia apelacji jest jego

uprawnienie do jej wniesienia; z kolei realizacja tego uprawnienia możliwa jest

poprzez doręczenie mu odpisu wyroku sądu pierwszej instancji z uzasadnieniem.

Zatem już sama wykładnia gramatyczna stanowi mocny argument przemawiający za

przyjętym rozwiązaniem.

W systemie procesowego prawa karnego rozwiązanie to pozostaje spójne nie

tylko z innymi środkami odwoławczymi czy środkami zaskarżenia, ale też zapewnia

skuteczną realizację gwarancji procesowych tak dotyczących prawa do obrony, jak i

równoważne zabezpieczenie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego, o ile

ma on status strony. W zakresie funkcjonalnym i celowościowym, skutecznie chroni

zasadę dwuinstancyjności oraz respektuje konwencyjny standard rzetelnego

procesu.

Odnosząc się do pozostałej argumentacji zawartej w postanowieniu Sądu

Okręgowego, należy stwierdzić, że Sąd Najwyższy podzielił stanowisko, wyrażone

także przez Prokuratora Prokuratury Krajowej, iż brak dostatecznych podstaw do

uznania aby przepis art. 127a § 2 k.p.k. znajdował zastosowanie do takich sytuacji

procesowych jak tu rozważana. Odmienna ocena zakresu zastosowania tego

przepisu czyniłaby wszak całe przedstawione zagadnienie zupełnie

bezproblemowym, ale godzi się dostrzec, że i takie poglądy były w literaturze

przedmiotu wyrażane (por. S. Steinborn, Komentarz do art. 127a Kodeksu

postępowania karnego, teza 9., Lex/el 2016). Niemniej jednak, skoro pierwszy

paragraf art. 127a k.p.k. odwołuje się wyłącznie do sytuacji, w których obowiązuje

przymus adwokacko - radcowski, to paragraf drugi pozostaje na tyle integralnie z nim

związany, że nieprzekonujące byłoby przyjmowanie wykładni rozszerzającej – o

bezpośrednim stosowaniu go także do czynności nieobjętych tym przymusem.

Podjęcie uchwały o obowiązku doręczenia w omawianych sytuacjach

procesowych wyznaczonemu z urzędu obrońcy odpisu wyroku z uzasadnieniem, jak

już wskazano, nieaktualnym uczyniło udzielanie odpowiedzi na drugie ze

sformułowanych przez Sąd Okręgowy pytań. Warto jednak zauważyć, że prowadząc

11

szerokie rozważania na gruncie art. 140 k.p.k., Sąd ten wychodził z błędnego

założenia o identyczności obowiązków procesowych obrońcy wyznaczonego z

urzędu oraz ustanowionego z wyboru. Sytuacje te wcale takie same nie są, o czym

była już mowa. Przytaczając poglądy wyrażane przez komentatorów Kodeksu

postępowania karnego oraz w powoływanych judykatach, Sąd występujący nie

zwrócił uwagi na wskazywany tam charakter obrony, a więc działania obrońców z

wyboru, a nie z urzędu.

Wyznaczając obrońcę z urzędu i doręczając mu odpis wyroku z

uzasadnieniem, nawet w takiej sytuacji jaka wystąpiła w tej sprawie, a więc istotnie

po upływie biegu terminu zawitego do wniesienia apelacji dla oskarżonego, sąd

wcale nie dokonuje doręczenia „o charakterze wstecznym”. Trudno w ogóle mówić o

„wstecznym” doręczaniu odpisu orzeczeń obrońcy, który w ogóle w dotychczasowym

postępowaniu nie występował. Obrońca jest przecież odrębnym od oskarżonego

podmiotem uprawnionym do wniesienia środka odwoławczego i odrębnie też jest

liczony (choć oczywiście w różnych współzależnościach wymagających oceny in

concreto) wobec niego bieg terminu zawitego. Fakt, że w omawianych sytuacjach

obrońca nie jest związany terminem zawitym dotyczącym samego oskarżonego,

wynika wprost z tego, że to nie oskarżony decyduje o ustanowieniu obrońcy, a

wyznacza go z urzędu uprawniony organ procesowy, tym samym zobowiązując go

do określonego działania. W przypadku wyznaczenia obrońcy z urzędu w celu

sporządzenia apelacji, rzecz jasna, w pierwszym rzędzie konieczne jest doręczenie

mu odpisu wyroku z uzasadnieniem.

Implikacją przedstawionej powyżej argumentacji, było podjęcie przez Sąd

Najwyższy uchwały wyrażonej w punkcie pierwszym rozstrzygnięcia oraz odmowa

podjęcia uchwały co do drugiego z przedstawionych zagadnień.

/km/

12

Uzasadnienie liczy 28 389 znaków.

Dokument w bazie źródłowej