Sygn. akt I C 107/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 września 2026 r.
Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Anna Lisowska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Judyta Masłowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2026 roku
sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we E.
przeciwko F. U. (1)
o zapłatę
o r z e k a:
I.
Powództwo oddala.
II.
Zasądza od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we E. na rzecz pozwanego F. U. (1) kwotę 1 817 zł (jeden tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
sędzia Anna Lisowska
Sygn. akt I C 107/26
UZASADNIENIE
(...) Sp. z o.o. wystąpiła z powództwem przeciwko F. U. (1) o zapłatę kwoty 8 568 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 5 listopada 2025 roku do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 4 sierpnia 2025 roku strony zawarły umowę o działo w postaci wykonania elewacji budynku. Koszt wykonania elewacji wyniósł 30 600 zł brutto. Przewidywany termin realizacji oznaczono na „nie później niż wiosna 2026 roku”. Pozwanemu przysługiwało bezkosztowe prawo odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia.
Po zawarciu umowy i zarejestrowaniu jej w systemie powódki, pracownik powódki skontaktował się z pozwanym. Podczas rozmowy doprecyzowano zakres robót.
Dnia 3 września 2025 roku pozwany wysłał wiadomość e-mail do powoda z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy. Powód uznał to oświadczenie za bezskuteczne, ponieważ zostało złożone po upływie ustawowego terminu.
Wobec braku porozumienia, pismem z 12 września 2025 roku powód wezwał pozwanego do współdziałania. Dodatkowo poinformował pozwanego, że jest on uprawniony do odstąpienia od umowy na podstawie art. 644 k.c., przy czym odstąpienie od umowy spowoduje po jego stronie obowiązek zapłaty powodowi części wynagrodzenia. Powód wskazał wartość należnego mu wynagrodzenia i sposób jego wyliczenia w kwocie 8 568 zł. Pismem z 10 grudnia 2025 roku powód ponownie wezwał pozwanego do zapłaty wynagrodzenia, wskazując, że brak zapłaty spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o ustalenie nieważności umowy zlecenia nr (...) z 4 sierpnia 2025 roku jako obejmującej czynności przekraczające zwykły zarząd rzeczą wspólną i zawartej bez wymaganej zgody wszystkich współwłaścicieli nieruchomości zabudowanej, dla której Sąd Rejonowy w Piszu IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...) nr (...). Ewentualnie wniósł o ustalenie nieważności umowy jako obejmującej czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną lecz zawartej bez wymaganej zgody większości współwłaścicieli ww. nieruchomości.
Jednocześnie pozwany wniósł o oddalenie pozwu w całości. Z ostrożności procesowej wniósł o ustalenie, że pozwany zawierając umowę poza lokalem przedsiębiorstwa podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania pozwanego – pozwany skutecznie odstąpił od umowy w dniu 3 września 2025 roku, zachowując przy tym ustawowy 30-dniowy termin.
Z daleko posuniętej ostrożności wniósł o przyjęcie, że rozliczenie stron następuje z odliczeniem pełnych kosztów zaoszczędzonych przez powódkę wskutek niewykonania zlecenia, w tym kosztów własnych, kosztów ogólnych oraz marży.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, że bez uprzedniego umówienia, reprezentujący powódkę agent-domokrążca proponował 4 sierpnia 2025 roku usługi remontowe powódki na terenie N. przypadkowo zastanym właścicielem/posiadaczom nieruchomości. W takich okolicznościach zastał pozwanego F. U. (1) na terenie posesji przy ulicy (...) w N.. Agent skłonił pozwanego F. U. (1) do podpisania umowy na remont elewacji domu za cenę 30 600 zł brutto.
Okoliczności zawarcia umowy urągały standardom profesjonalizmy wymaganym od przedstawiciela handlowego. Agent zdecydował się zawrzeć umowę z pozwanym, mimo, że pozwany poinformował go o tym, że jest wyłącznie współwłaścicielem nieruchomości przy ulicy (...) i że ewentualne wykonanie prac remontowych zależy od zgody siostry pozwanego.
Ponadto agent doprowadził do zawarcia rzeczonej umowy na niechlujnie i mało czytelnie wypełnionym formularzu. Nazwisko agenta jest nieczytelne, natomiast nazwisko pozwanego zapisane zostało jako (...) zamiast (...), co wskazuje na pośpiech w zawieraniu umowy. Tak wypełniony formularz zawiera również mijającą się z prawdą informację o tym, że umowa została zawarta w warunkach „wizyty umówionej”, nad zweryfikowaniem i zakwestionowaniem której pozwany F. U. (1) nie miał szans się pochylić w warunkach pośpiechu i fatalnej czytelności formularza.
F. U. (1) wypowiedział umowę powodowi 3 września 2025 roku, a więc z zachowaniem 30-dniowego terminu. Pozwany wskazał przyczynę – brak zgody swojej siostry A. U. na przeprowadzenie prac remontowych elewacji.
Sąd ustalił, co następuje:
F. U. (1) wraz z E. U. są właścicielami łącznie, na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej ½ nieruchomości przy (...) w N., dla której w Sądzie Rejonowym w Piszu prowadzona jest (...). Właścicielką pozostałej ½ jest A. U. – siostra F. U. (1).
(dowód: odpis treści księgi wieczystej k. 37-41, odpis umowy darowizny k. 103-107)
P. Z. jest agentem i w imieniu (...) sp. z o.o. jest zobowiązany w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego zawierania w imieniu i na rzecz zleceniodawcy umów o wykonanie usług. Zleceniodawca udzielił Agentowi pełnomocnictwa do zawierania umów określonych w załącznikach.
(dowód: umowa agencyjna wraz z załącznikami k. 67-93v)
W dniu 4 sierpnia 2025 roku P. Z. zadzwonił do domu F. U. (1) bez wcześniejszej zapowiedzi i zapytał F. U. (1) czy myślał o „odświeżeniu domu”. Gdy F. U. (1) przytaknął P. Z. wrócił do samochodu, aby wziąć narzędzie pomiarowe i przestawić pojazd. Wrócił po około pół godziny. Na
nieumówionej wcześniej z F. U. (2) wizycie,
P. Z. dokonał pomiarów budynku i wycenił koszt pracy. F. U. (1) zgodził się, ale podkreślał, że nie jest jedynym właścicielem nieruchomości i zawarcie umowy wymaga zgody jego siostry. Wówczas P. Z. pouczył go, że od umowy można odstąpić. P. Z. wypełniał formularz umowy.
(dowód: zeznania świadka P. Z. e-protokół z 2.07.2026r. [00:09:33], [00:11:51], [00:14:21], [00:16:40], [00:21:07] k. 95v, przesłuchanie pozwanego e-protokół z 2.07.2026r. [00:59:20], [01:01:36], [01:40:30], [01:08:47], [01:13:20], [01:15:49], [01:16:03] k. 97-97v)
W dniu 4 sierpnia 2025 roku pomiędzy F. U. (1), a (...) Sp. z o.o. została zawarta umowa o dzieło.
W umowie strony oświadczyły, że umowa została zawarta podczas uprzednio umówionej wizyty w miejscu zamieszkania lub pobytu konsumenta. Termin wykonania został umówiony na wiosnę 2026 roku.
Zgodnie z umową konsument ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy bez podania jakiejkolwiek przyczyny, a w przypadku umowy zawartej podczas nieumówionej wizyty w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta – w terminie 30 dni od dnia zawarcia umowy.
(dowód: umowa k. 18-18v)
W dniu 3 września F. U. (1) odstąpił od umowy o dzieło nr (...) zawartej w dniu 4 sierpnia 2025 roku. Wskazał, że nieruchomość posiada trzech współwłaścicieli i jeden z nich nie wyraził zgody.
W dniu 10 września 2025 roku P. O. w imieniu (...) sp. z o.o. wysłała do F. U. (1) wiadomość z prośbą o kontakt w sprawie umowy o dzieło.
Pismem z 12 września 2025 roku (...) sp. z o.o. z siedzibą we E. wezwała F. U. (1) do współdziałania. Spółka wskazała, że oczekuje od F. U. (1) oświadczenia co do woli kontynuowania umowy bądź jej braku. W przypadku braku woli kontynowania umowy wezwali F. U. (1) do zapłaty kwoty 8 568 zł brutto.
Pismem z 22 października 2025 roku (...) sp. z o.o. odstąpiła od umowy zawartej z F. U. (1) i jednocześnie wezwała do zapłaty kwoty 8 568 zł brutto.
Pismem z 10 grudnia 2025 roku (...) SP. z o.o. wezwała F. U. (1) do zapłaty kwoty 8 568 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 5 listopada 2025 roku do dnia zapłaty.
(dowód: pismo z 10.12.2025r. k. 10-10v, dowód nadania k. 11-12, pismo z 22.10.2025r. k. 13-13v, faktura k. 14, pismo z 12.09.2025t. k. 15-15v, wydruk wiadomości e-mail k. 16, zeznania świadka P. O. e-protokół z 2.07.2026r. k. 96 [00:26:24], [00:29:05], [00:33:17], [00:35:27] k. 96-96v, wydruk wiadomości sms k. 100)
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów, z wyjątkiem kosztów określonych w art. 33, art. 34 ust. 2 i art. 35. Jeżeli konsument zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta albo wycieczki, termin do odstąpienia od umowy wynosi 30 dni.
W umowie w akapicie zatytułowanym „Prawo odstąpienia od umowy” znajduję się informacja o prawie odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od zawarcia umowy bez podania jakiejkolwiek przyczyny, a w przypadku umowy zawartej podczas nieumówionej wizyty w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta – w terminie 30 dni od dnia zawarcia umowy.
Jak wyżej wskazano, szczególny termin, w którym konsument może wykonać prawo odstąpienia, wynosi 30 dni (art. 27 ust. 2). Termin ten dotyczy umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w dwóch przypadkach:
1) podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta albo
2) w trakcie wycieczki.
W powołanym przepisie wykorzystano opcję regulacyjną, jaką przewiduje art. 9 ust. 1a dyrektywy 2011/83. Na podstawie obserwacji praktyki stwierdzono, że zagrożenia dla interesów konsumenta, jakie występują w takich okolicznościach (np. zaskoczenie lub presja psychologiczna), uzasadniają przyznanie mu dłuższego okresu na podjęcie decyzji w sprawie wycofania się z umowy zawartej z przedsiębiorcą.
Z wykładni językowej oraz systemowej art. 27 ust. 2 wynika, że nieumówiona wizyta oznacza wizytę złożoną konsumentowi bez zapowiedzi (niespodziewaną, zaskakującą, nieproszoną). Chodzi o wizytę, której konsument nie mógł się spodziewać w danym terminie, składaną przez samego przedsiębiorcę lub jego reprezentanta. Omawiany przepis odwołuje się do miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu konsumenta. Przez to pojęcie należy rozumieć miejsce, w którym konsument stale przebywa (mieszkanie, dom jednorodzinny, pokój itp.). Komentowany przepis nie odwołuje się do miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 k.c., czyli miejscowości, w której osoba fizyczna przebywa z zamiarem stałego pobytu.
W art. 27 ust. 2 wprowadzono ograniczone ramy czasowe kontraktowania. Przepis ten znajduje zastosowanie jedynie do umów, które zawarto w trakcie nieumówionej wizyty lub wycieczki. Odnosi się do przypadków, gdy w tych granicach czasowych obie strony składają oświadczenia woli w sprawie zawarcia umowy. Oświadczenia te mogą być również złożone przez ich przedstawicieli (np. przez agenta przedsiębiorcy).
W pierwszej kolejności należało zatem ustalić, czy wizyta agenta reprezentującego interesy powódki, w trakcie której doszło do zawarcia umowy z pozwanym, miała charakter umówiony, czy też stanowiła nieumówioną wizytę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 27 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta. Rozstrzygnięcie tej kwestii ma zasadnicze znaczenie dla określenia terminu, w jakim pozwany był uprawniony do odstąpienia od zawartej umowy.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że agent przybył do pozwanego bez uprzedniego umówienia spotkania. Agent zeznał wprawdzie, że podczas pierwszego kontaktu uzgodnił z pozwanym późniejszą godzinę, po czym wrócił do niego w ciągu około pół godziny, jednakże okoliczności tej nie można rozpatrywać w oderwaniu od przyczyny i celu jego powrotu.
Agent oddalił się bowiem po to, aby pobrać z samochodu narzędzie niezbędne do wykonania pomiarów oraz przestawić samochód bliżej miejsca wykonywanych czynności. Jego powrót nie był zatem związany z realizacją nowego, odrębnie umówionego spotkania handlowego, lecz stanowił element organizacyjny rozpoczętej już wizyty. Po krótkiej przerwie agent kontynuował czynności podjęte w ramach pierwotnego kontaktu z pozwanym.
W tych okolicznościach nie sposób podzielić stanowiska powódki, zgodnie z którym samo uzgodnienie późniejszej godziny powrotu agenta przesądza o umówionym charakterze wizyty. Powódka pomija bowiem istotną różnicę pomiędzy uprzednim umówieniem wizyty, a uzgodnieniem sposobu kontynuowania spotkania, które zostało już zainicjowane przez przedsiębiorcę bez wcześniejszego porozumienia z konsumentem.
Nie ulega wątpliwości, że agent nie przybył do pozwanego w odpowiedzi na jego wcześniejszą prośbę ani w wykonaniu poczynionych uprzednio ustaleń. To agent samodzielnie zainicjował kontakt, pojawiając się u pozwanego bez zapowiedzi. Dopiero w toku tego kontaktu pojawiła się potrzeba krótkiego odroczenia dalszych czynności, wynikająca z konieczności pobrania odpowiedniego narzędzia pomiarowego i przestawienia samochodu. Okoliczność, że pozwany wyraził zgodę na kontynuowanie rozmowy w późniejszych godzinach, nie oznacza, że wizyta utraciła swój nieumówiony charakter.
Co istotne, zachowanie agenta wskazuje na ciągłość podejmowanych czynności. Powrócił on do pozwanego po około pół godzinie, aby kontynuować rozpoczęte spotkanie i wykonać czynności związane z pomiarami. Nie ma zatem podstaw do utożsamiania tej krótkiej przerwy z zakończeniem pierwszej wizyty i zainicjowaniem kolejnej, odrębnej wizyty handlowej. Zmiana momentu kontynuowania czynności, spowodowana względami organizacyjnymi, nie przesądza sama w sobie o zmianie charakteru kontaktu między agentem a pozwanym. Z materiału dowodowego wynika, że agent z pozwanym nie umówili się nawet na konkretną godzinę, ale rozmowa była kontynuowana gdy agent wrócił do miejsca zamieszkania pozwanego.
Przeciwne stanowisko prowadziłoby do nadmiernie formalistycznej oceny okoliczności sprawy. O kwalifikacji wizyty decydowałby wówczas nie rzeczywisty sposób zainicjowania kontaktu ani jego faktyczny przebieg, lecz wyłącznie to, czy przed powrotem agenta strony zgodziły się na dalsze rozmowy. Takie podejście pomijałoby, że uzgodnienie to nastąpiło dopiero po niezapowiedzianym przybyciu agenta i służyło kontynuowaniu już rozpoczętych czynności, a nie organizacji nowego spotkania.
Wykładnia art. 27 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta powinna uwzględniać ochronny cel tej regulacji. Ustawodawca przewidział dłuższy termin do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa podczas nieumówionej wizyty, zapewniając konsumentowi dodatkowy czas na rozważenie skutków podjętej decyzji.
W omawianym przepisie uwzględnia się okoliczność, że konsument zawiera umowę z przedsiębiorcą w warunkach nietypowych, które rodzą szczególne zagrożenia dla jego interesów. Umowa, która wiąże konsumenta, zostaje zawarta na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa.
Umowy takie często bywają zawierane przez konsumenta pochopnie, w pośpiechu, bez dostatecznego przemyślenia. Nierzadko akceptuje on umowę bez uprzedniego zapoznania się ze wszystkimi jej warunkami i bez porównania konkurencyjnych ofert rynkowych. Na ogół pozostaje pod wpływem emocji lub różnorodnych technik sprzedażowych przedsiębiorcy, które opierają się na nacisku psychicznym lub wykorzystują element dezorientacji albo zaskoczenia.
Celem art. 27 jest przyznanie konsumentowi odpowiedniego czasu do namysłu w sprawie obowiązywania umowy zawartej z przedsiębiorcą (ang.
cooling-off period). Mimo że konsument zawarł już skutecznie umowę, ma prawo z niej zrezygnować, jeśli po namyśle stwierdzi, że m.in. danego świadczenia nie potrzebuje albo nie odpowiadają mu warunki zawartej umowy lub właściwości jej przedmiotu. Przyznając mu uprawnienie do wycofania się z transakcji, ustawodawca uwzględnia uwarunkowania psychologiczne, w jakich działa osoba fizyczna, w tym ograniczoną racjonalność podejmowanych decyzji oraz niekompletność posiadanych informacji w momencie zawierania umowy.
W ocenie Sądu, mając na uwadze powyższe do zawarcia umowy podczas nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w miejscu zamieszkania konsumenta. Tak więc termin do odstąpienia od umowy przez pozwanego wynosił 30 dni.
Umowa została zawarta w dniu 4 sierpnia 2025 roku, natomiast pozwany odstąpił od umowy w dniu 3 września 2025 roku, a więc 30 dnia od zawarcia umowy. Z tego wynika, iż pozwany odstąpił od umowy w terminie określonym w umowie. Dlatego też powództwo podlegało oddaleniu.
Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa umowę uważa się za niezawartą.
Zgodnie z art. 31 ust. 1 odstąpienie wywołuje skutek wsteczny. Działa
ex tunc. Odstąpienie wywołuje skutki prawne od chwili zawarcia umowy. Powoduje, że umowa od samego początku przestaje obowiązywać konsumenta oraz przedsiębiorcę.
Wobec uznania umowy za niezwartą (nieistniejącą) nie zaistniała konieczność rozważania innych zarzutów pozwanego, w szczególności żądania ustalenia nieważności umowy.
W tym miejscu należy zaakcentować, iż w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby czy obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (
vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 roku, II UKN 282/98, Legalis nr 44600). Celem uzasadnienia wyroku nie jest bowiem ocena stanowisk stron, ale wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia. Dopuszczalne jest rozprawienie się z poszczególnymi zarzutami niejako
en bloc, poprzez zaprezentowanie odmiennego zapatrywania w kwestii faktów lub prawa nie pozostawiające przestrzeni dla racjonalnej obrony pozostałych zarzutów, które – przy uwzględnieniu koncepcji sądu – stają się wówczas bezprzedmiotowe (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 roku, VI ACa 1651/15, Legalis nr 1733044). Służyć to będzie także czytelności uzasadnienia i wywodu Sądu.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu, zawarte w pkt 2 wyroku, oparte zostało na treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Strona pozwana wygrała niniejszą sprawę w całości, a tym samym należne jej były poniesione koszty procesu w łącznej wysokości 1 817 złotych. Na koszty te złożyły się zaś kwota 1 800 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, ustalona na podstawie § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz kwota 17 złotych tytułem uiszczonej przez pozwanego opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
Od wskazanych powyżej kosztów – na podstawie art. 98 § 1
1 k.p.c. – należne pozwanemu były również odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego naliczane od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
sędzia Anna Lisowska