491/5/B/2013 POSTANOWIENIE z dnia 2 października 2013 r. Sygn. akt Ts 168/12 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Stanisław Rymar – przewodniczący Wojciech Hermeliński – sprawozdawca Andrzej Wróbel, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2013 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej MKS Sp. z o.o. z siedzibą w Tychach, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 12 lipca 2012 r. MKS Sp. z o.o. z siedzibą w Tychach (dalej: skarżąca) zakwestionowała zgodność art. 783 § 1 zdanie drugie ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.) w brzmieniu obowiązującym do 3 maja 2012 r. z art. 45 ust. 1, art. 2 w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Postanowieniem z 19 czerwca 2013 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Podstawą odmowy było nieuzupełnienie w terminie jednego z braków formalnych skargi (art. 36 ust. 3 w zw. z art. 49 ustawy o TK z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym [Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK]). Niezależnie od powyższego Trybunał zauważył, że zaskarżony przepis utracił moc obowiązującą w rozumieniu art. 39 ust. 1 pkt 3 ustawy o TK, a przesłanka określona w art. 39 ust. 3 ustawy o TK nie została spełniona. W zażaleniu na to postanowienie skarżąca stwierdziła, że zarządzeniem z 12 września 2012 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego wezwał jej obecnego pełnomocnika do podania daty doręczenia poprzedniemu pełnomocnikowi pisma Okręgowej Izby Radców Prawnych w Katowicach z 11 kwietnia 2012 r. oraz daty zwolnienia go przez sąd od obowiązku reprezentowania skarżącej. Według niej sędzia Trybunału domagał się podania informacji, których jej obecny pełnomocnik nie miał i nie mógł mieć. Zdaniem skarżącej został on w ten sposób obciążony dodatkowymi wymogami formalnymi, które nie wynikają z ustawy o TK. Ponadto skarżąca podniosła, że okres działania poprzedniego pełnomocnika był irrelewantny w kontekście biegu terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej. Z tego względu wezwanie do podania daty wyznaczenia pierwszego pełnomocnika i daty jego zwolnienia przez sąd z obowiązku reprezentowania skarżącej było – według skarżącej – zbędne. Brak wskazanych informacji nie był zatem brakiem formalnym, którego nieuzupełnienie skutkuje wydaniem postanowienia o odmowie nadania skardze dalszego biegu. Skarżąca podniosła także, że z powodu choroby pierwszego pełnomocnika uzyskała rzeczywistą możliwość skorzystania z przyznanej pomocy prawnej dopiero w momencie ustanowienia drugiego pełnomocnika. W odniesieniu do kwestii utraty przez zaskarżony przepis mocy obowiązującej, skarżąca stwierdziła, że przedmiotem kontroli konstytucyjnej są w istocie normy prawne. Skarżąca, jak podkreśliła, „zaskarżyła nie tylko samo brzmienie przepisu art. 783 § 1 k.p.c., ale samą istotę skutku jaki wynika z tej normy prawnej”. Jej zdaniem, mimo zmiany normatywnej, art. 783 § 1 k.p.c. nadal zawiera kwestionowaną przez nią zasadę przeliczania przez komornika waluty obcej na złotówki (sprzeczną z art. 358 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny [Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.]). Niezależnie od powyższego skarżąca zauważyła, że w razie stwierdzenia niezgodności zaskarżonego przepisu z prawem mogłaby żądać wznowienia postępowania klauzulowego (a tym samym doprowadzić do zamiany swojej sytuacji prawnej zgodnie z wymogiem określonym w art. 39 ust. 3 ustawy o TK). Wynika to, według niej, z prokonstytucyjnej wykładni art. 399 § 2 k.p.c. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 36 ust. 4 w zw. z art. 49 ustawy o TK skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b in fine w zw. z art. 36 ust. 6 i 7 ustawy o TK). Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada – w zakresie zarzutów sformułowanych w zażaleniu – czy w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo ustalił przesłanki odmowy nadania skardze dalszego biegu. Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że kwestionowane postanowienie jest prawidłowe, a argumenty sformułowane w zażaleniu nie podważają ustaleń przedstawionych w tym orzeczeniu i dlatego nie zasługują na uwzględnienie. Zasady liczenia terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej w przypadku skargi sporządzonej przez pełnomocnika z urzędu są utrwalone w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. W sprawie skarżącej termin ten dwukrotnie uległ zawieszeniu. Za każdym razem po ustaniu przyczyny zawieszenia termin do wniesienia skargi konstytucyjnej biegł dalej, a nie od początku. W związku z tym trzeba było dokładnie ustalić, kiedy nastąpiło jego zawieszenie, by ustalić, czy skarga została złożona w terminie. Skoro zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o TK dochowanie trzymiesięcznego terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej jest jednym z warunków formalnych jej złożenia, to skarżący jest obowiązany wykazać, że skarga została wniesiona w terminie. Niewykazanie tego – pomimo wezwania – jest brakiem formalnym, który uniemożliwia nadanie skardze dalszego biegu. Trybunał zwraca uwagę na to, że skoro skarżąca – jak sama stwierdziła – z przyczyn od niej niezależnych nie była w stanie dochować terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, to mogła złożyć wniosek o jego przywrócenie. Jest to bowiem termin ustawowy, który można przywrócić na podstawie art. 168-172 k.p.c., ale którego nie można przedłużyć (jest to możliwe tylko w przypadku terminu sądowego). Skarżąca ma rację, podnosząc, że przedmiotem kontroli konstytucyjnej jest norma prawna, ale po pierwsze – tylko ta norma prawna, na podstawie której sąd lub organ orzekł ostatecznie o prawach lub wolnościach konstytucyjnych skarżącego, a po drugie – norma prawna dekodowana jest z konkretnych przepisów prawa. Zatem nawet jeśli ustawodawca – już po wniesieniu skargi konstytucyjnej przez skarżącego – uchyli przepis zakwestionowany w skardze i zamiast niego uchwali przepis o tym samym brzmieniu, to przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego może być tylko ten uchylony przepis (a ściśle norma prawna dekodowana z tego przepisu) – i to tylko pod warunkiem, że została spełniona przesłanka określona w art. 39 ust. 3 ustawy o TK. Z art. 79 ust. 1 Konstytucji wynika bowiem, że „przedmiotem orzekania w procedurze inicjowanej wniesieniem skargi konstytucyjnej może być jedynie taki akt normatywny, który stanowił podstawę wydania ostatecznego rozstrzygnięcia o wolnościach lub prawach albo obowiązkach skarżącego określonych w Konstytucji. Nie może być nim natomiast inna regulacja, w szczególności wprowadzona po wydaniu ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie skarżącego, nawet jeśli ustanawia ona normy analogiczne do tych, które stanowiły podstawę tego rozstrzygnięcia” (postanowienie TK z 16 lutego 2012 r., Ts 65/11, OTK ZU nr 1/B/2012, poz. 123). Trybunał stwierdza zatem, że wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z wnioskiem skarżącej (tj. stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 783 § 1 zdanie drugie k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do 3 maja 2012 r.) nie spowodowałoby tego, że art. 783 § 1 zdanie drugie k.p.c. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381) utraciłby moc obowiązującą. W odniesieniu do przesłanki określonej art. 39 ust. 3 ustawy o TK Trybunał podkreśla, że choć w dniu złożenia skargi konstytucyjnej obowiązywał już art. 783 § 1 k.p.c. w nowym brzmieniu, to jednak skarżąca w ogóle nie odniosła się do kwestii utraty mocy obowiązującej przez zaskarżony przepis i nie próbowała wykazać, że rozpoznanie skargi jest konieczne dla ochrony jej konstytucyjnych wolności i praw. Niewykazanie tego w skardze konstytucyjnej wiąże się z koniecznością odmowy nadania skardze dalszego biegu. Niezależnie jednak od powyższego Trybunał ponownie zwraca uwagę na to, że zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego skarżąca nie mogłaby domagać się wznowienia postępowania klauzulowego. Merytoryczne rozpoznanie skargi konstytucyjnej nie mogłoby zatem w niniejszej sprawie wpłynąć na sytuację faktyczną i prawną skarżącej (zwłaszcza że kwota, na którą opiewał tytuł wykonawczy, została wyegzekwowana zgodnie z treścią klauzuli wykonalności). W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny orzekł jak na wstępie.
Orzecznictwo
Postanowienie Ts 168/12
Sędziowie: Andrzej Wróbel, Stanisław Rymar, Wojciech Hermeliński
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 399 § 2, art. 783 § 1, art. 168-172
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.art. 2, art. 45 ust. 1, art. 79 ust. 1
- Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnymart. 36 ust. 3, art. 36 ust. 4, art. 36 ust. 6, art. 36 ust. 7, art. 39 ust. 1 pkt 3, art. 39 ust. 3, art. 46 ust. 1, art. 49
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilnyart. 358