77/2/B/2009 POSTANOWIENIE z dnia 21 maja 2007 r. Sygn. akt Ts 124/06 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Mirosław Wyrzykowski, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Zakładów Chemicznych „Rudniki” SA w Rudnikach, w sprawie zgodności: 1) art. 3 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) z art. 45 ust. 1 oraz art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; 2) art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368, ze zm.) w zw. z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271, ze zm.) z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 184 Konstytucji; 3) art. 156 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 5 oraz art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) z art. 2 art. 7, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 20 maja 2006 r., sporządzonej przez pełnomocnika skarżącej, Zakładów Chemicznych „Rudniki” SA w Rudnikach, zakwestionowana została zgodność z Konstytucją następujących przepisów: 1) Art. 3 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 141 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.; dalej: ppsa), którym skarżąca zarzuciła niezgodność z art. 45 ust. 1 oraz art. 184 Konstytucji. Zdaniem skarżącej, kwestionowane unormowania rozumiane w jej konkretnej sprawie, jako nienakładające na sądy administracyjne obowiązku rzetelnego ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi na określoną decyzję administracyjną oraz skargi kasacyjnej od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, godzą w prawo strony do poddania sądowej kontroli decyzji administracyjnej w ramach dwuinstancyjnego postępowania sądowego, a zarazem w prawo do uzyskania sprawiedliwego rozstrzygnięcia, rzetelnie wyjaśniającego nieuwzględnienie zgłoszonych przez stronę zarzutów; 2) Art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368, ze zm.; dalej: ustawa o NSA) w zw. z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271, ze zm.; dalej: pw), rozumianym w sprawie skarżącej, jako pozwalające sądom administracyjnym przy ponownym rozpoznaniu sprawy na „selektywne” odnoszenie się do oceny prawnej wyrażonej w prawomocnym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, w zakresie zawartej w tym wyroku interpretacji art. 156 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zarzucono w skardze konstytucyjnej niezgodność z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 184 Konstytucji. Polegać ma ona na naruszeniu zasady zaufania do państwa, w tym do wydawanych w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej wyroków przez sądy administracyjne; 3) Art. 156 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 5 oraz art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: k.p.a.), jako przepisów mogących mieć zastosowanie do wydanych przed laty orzeczeń nacjonalizacyjnych, w sytuacji odczytania ich w postulowany przez skarżącą sposób. Unormowaniom tym skarżąca zarzuciła niezgodność z art. 2, art. 7, art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji, polegającą na wykluczeniu możliwości „przywrócenia prawa własności do nieistniejących obecnie składników majątkowych znacjonalizowanego przedsiębiorstwa oraz pozbawienia dobrze nabytego – ujawnionego w księdze wieczystej – prawa użytkowania wieczystego gruntu i prawa własności do części składowych gruntu „współtworzących” daną nieruchomość w rozumieniu art. 46 § 1 kodeksu cywilnego (…)”. Skarga konstytucyjna została sformułowana w związku z następującą sprawą. Decyzją Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej (dalej: MGPiPS) z 17 listopada 2003 r. (nr BOL-0241/14/94/R/SM/1301/03) stwierdzono nieważność orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z 14 lutego 1948 r. w sprawie przejęcia na własność Państwa przedsiębiorstw, w części dotyczącej przedsiębiorstwa FPCh „Rędziny” S.A. w Rudnikach oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Chemicznego z 29 września 1961 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego z tego przejęcia. Ponadto MGPiPS stwierdził, że ww. orzeczenia z 1948 r. i 1961 r., w odniesieniu do nieruchomości gruntowej położonej w Łodzi, zostały wydane z naruszeniem prawa. W wyniku wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, wydana została przez MGPiPS decyzja z 26 stycznia 2004 r. (nr BOL-0241/14/94/R/SM/146/04), utrzymująca w mocy opisaną wyżej decyzję tego organu z 17 listopada 2003 r. Decyzje te podjęte zostały w toku ponownego rozpoznania sprawy, następującego w wykonaniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r. (sygn. akt IV SA 3408/02), uwzględniającego skargę pełnomocnika skarżącej na decyzję administracyjną wydaną uprzednio przez Ministra Gospodarki. W uzasadnieniu rozstrzygnięć MGPiPS wskazano, że w chwili wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej z 1946 r. FPCh „Rędziny” S.A. w Rudnikach nie spełniała ustawowych przesłanek uprawniających do objęcia jej procesem upaństwowienia. Prowadzi to do konieczności stwierdzenia wydania orzeczenia nacjonalizacyjnego z rażącym naruszeniem prawa. Do tak upaństwowionego przedsiębiorstwa nie można też było stosować przepisów stanowiących podstawę wydania orzeczenia z 1961 r. Organ administracji nie stwierdził przy tym, aby powyższe rozstrzygnięcia wywołały (za wyjątkiem jednostkowej nieruchomości gruntowej położonej w Łodzi) nieodwracalne skutki prawne w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a. Skarga skarżącej na decyzję MGPiPS z 26 stycznia 2004 r. została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 grudnia 2004 r. (sygn. akt IV SA/Wa 170/04). W jego uzasadnieniu stwierdzono, że wydając kwestionowaną decyzję, organ administracyjny zastosował się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r. oraz we wcześniejszym orzeczeniu tego Sądu, także potwierdzającym wydanie kwestionowanych decyzji z 1948 r. oraz 1961 r. z rażącym naruszeniem prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił zarzutów skarżącej odnośnie niezastosowania się przez MGPiPS do wskazań Sądu dotyczących pozostałych (poza tą, położoną w Łodzi) nieruchomości i ich kwalifikacji w świetle art. 156 § 2 k.p.a. WSA podkreślił przy tym konieczność odróżnienia „nieodwracalnych skutków prawnych wywołanych przez decyzje nacjonalizacyjne od skutków prawnych wywołanych przez późniejsze decyzje i zdarzenia prawne”. Skarga kasacyjna skarżącej od opisanego wyżej wyroku została następnie oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2005 r. (sygn. akt I OSK 444/05). Zarzuty skargi kasacyjnej zostały w nim uznane za bezpodstawne, sama zaś skarga za nieznajdującą usprawiedliwionych podstaw. Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego wezwano pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia braków formalnych skargi konstytucyjnej, m.in. przez wskazanie sposobu, w jaki zakwestionowane w niej przepisy naruszyły konstytucyjne prawa lub wolności skarżącej. W piśmie pełnomocnika skarżącej z 29 czerwca 2006 r. wyjaśniono, że przedmiotem skargi uczyniono określone przepisy prawa „nie jako takie, a tylko w praktyce orzeczniczej, z jaką spotkała się strona skarżąca w sprawie zakończonej (...) wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 grudnia 2005 r.”. To właśnie wadliwe odczytanie tych unormowań przez organy administracji publicznej i sądy administracyjne orzekające w sprawie skarżącej doprowadziło do naruszenia praw stanowiących podstawę wniesionej skargi. Pełnomocnik skarżącej podniósł przy tym, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego spotyka się rozstrzygnięcia o charakterze interpretacyjnym, wskazujące na niezgodność określonego przepisu przy określonym jego rozumieniu i wykładni. W piśmie przytoczono także tezy z orzeczeń sądowych, w których podkreśla się znaczenie prawidłowego i pełnego ustosunkowania się przez podmiot rozpoznający środek zaskarżenia do zarzutów formułowanych przez skarżącego. W konkluzji pisma pełnomocnik podkreślił, iż w sprawie skarżącej istniały pełne podstawy do zastosowania art. 156 § 2 k.p.a. przynajmniej do tej części przedmiotu orzekania, która dotyczyła mienia znacjonalizowanego przedsiębiorstwa stanowiącego obecnie fragment nieruchomości należących do skarżącej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo na zasadach określonych w ustawie z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.) wnieść skargę konstytucyjną w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o jego obowiązkach określonych w Konstytucji. W świetle powyższego unormowania stwierdzić należy, iż jedynym dopuszczalnym przedmiotem skargi konstytucyjnej może być unormowanie wykazujące złożoną (dwojaką) kwalifikację. Po pierwsze, winno być ono podstawą prawną ostatecznego orzeczenia, z wydaniem którego wiąże skarżący zarzut naruszenia przysługujących mu w świetle postanowień Konstytucji praw lub wolności. Po drugie, to w normatywnej treści uregulowań kwestionowanych w skardze konstytucyjnej tkwić winna bezpośrednia przyczyna niedozwolonej ingerencji organów stosujących prawo w sferę konstytucyjnie chronionych praw podmiotowych skarżącego. Należy przy tym podkreślić, iż przedmiotem skargi konstytucyjnej nie może być sam akt zastosowania kwestionowanych przepisów w indywidualnej sprawie skarżącego. Wprawdzie uprzednie zastosowanie w tej sprawie przepisów stanowiących przedmiot skargi stanowi warunek konieczny dopuszczalności ich zakwestionowania, tym niemniej to nie akt stosowania tych przepisów podlega weryfikacji z punktu widzenia zgodności z unormowaniami konstytucyjnymi. Wskazywany w literaturze przedmiotu konkretny charakter kontroli norm inicjowanej za pomocą skargi rozumiany być winien w ten sposób, iż środek ten służy podmiotom, wobec których przepisy poddawane kontroli zostały uprzednio zastosowane w konkretnej, indywidualnej sprawie, nie zaś jako oznaczający dopuszczalność przeprowadzania kontroli względem formalnych przejawów takiego zastosowania (decyzji administracyjnych, orzeczeń sądowych). Z powyższą konstrukcją przedmiotu skargi konstytucyjnej ściśle koresponduje treść obowiązków nałożonych na skarżącego przez ustawodawcę. Do podstawowych zaliczyć należy konieczność wskazania sposobu, w jaki przepisy stanowiące przedmiot wnoszonej skargi naruszają unormowania konstytucyjne wyrażające podmiotowe prawa skarżącego (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym). W świetle opisanego wyżej przedmiotu skargi nie budzi przy tym wątpliwości, iż argumentacja skargi nie może koncentrować się wyłącznie na wadliwym sposobie zastosowania tych przepisów przez organy orzekające w sprawie skarżącego, ale na przedstawieniu argumentacji, która uprawdopodobni zarzut, że to w ich normatywnej treści tkwiła bezpośrednia przyczyna naruszenia konstytucyjnych wolności i praw skarżącego. Innymi słowy, podnoszone przez skarżącego zastrzeżenia odnośnie sposobu zinterpretowania, a następnie zastosowania kwestionowanych unormowań przez organy orzekające w jego sprawie w żadnym razie nie spełniają jeszcze wymogu, o którym mowa w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Sama bowiem okoliczność wadliwej, niezgodnej z przyjętą i utrwaloną w orzecznictwie, wykładni zaskarżonych unormowań nie daje jeszcze podstaw do przyjęcia, iż uprawdopodobniony zostaje w ten sposób zarzut ich niekonstytucyjności. Oczywiście płaszczyzna stosowania prawa nie pozostaje całkowicie na uboczu kontroli realizowanej przez Trybunał Konstytucyjny. W dotychczasowym orzecznictwie podkreślano wielokrotnie, iż wykazanie przez skarżącego, że przyjęty sposób interpretacji określonych przepisów ma charakter utrwalony i powszechny, może rzutować na ustalenie rzeczywistej treści normatywnej tych przepisów. Od powyższego odróżnić jednak należy sytuację, w której podmiot kwestionujący konstytucyjność ustawy lub innego aktu normatywnego ogranicza się do podważenia prawidłowości sposobu jednostkowego zastosowania zawartych w nich przepisów. Zwłaszcza też, gdy towarzyszy temu przywołanie z orzecznictwa sądowego przykładów rozstrzygnięć, w których kwestionowane przepisy znalazły zastosowanie odmienne, a w ocenie skarżącego – poprawne. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, analizowana skarga konstytucyjna wskazanych wyżej przesłanek i wymogów nie spełnia. Zakwestionowaniu przepisów ppsa, ustawy o NSA w zw. z art. 99 pw, jak i postanowień k.p.a. nie towarzyszy argumentacja, która w jakimkolwiek stopniu spełniałaby wymogi dopuszczalności skargi konstytucyjnej. Uzasadnienie samej skargi, jak i pisma pełnomocnika skarżącej uzupełniającego jej braki, w całości koncentruje się na problemie wadliwego (zdaniem skarżącej) sposobu zastosowania tych przepisów w sprawie zakończonej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2005 r. Skarżąca podważa prawidłowość wykładni tych przepisów, a następnie dokonanej w ich świetle przez organy administracji publicznej i sądy administracyjne subsumpcji stanu faktycznego. Zarzuty skargi nie zostały natomiast poparte argumentami, które wyjaśniałyby, jaki element normatywnej treści przepisów stanowiących przedmiot skargi pozostaje w sprzeczności z regulacjami konstytucyjnymi wyrażającymi wskazane w skardze prawa i wolności skarżącej. Jeszcze raz powtórzyć należy, iż w zakresie kognicji Trybunału Konstytucyjnego nie mieści się kompetencja do korekty indywidualnych rozstrzygnięć podjętych w sprawie skarżącej. Przewidziane w art. 190 ust. 4 Konstytucji środki sanacji konstytucyjności wyroków sądowych czy też decyzji administracyjnych mogą być wykorzystane dopiero w sytuacji, gdy Trybunał w swoim orzeczeniu stwierdzi niekonstytucyjność przepisów stanowiących podstawę ich wydania. Tego rodzaju orzeczenie musi mieć jednak za przedmiot ocenę regulacji zawartych w ustawie lub innym akcie normatywnym, nie zaś problem oceny prawidłowości ich zastosowania w jednostkowej indywidualnej sprawie. Podkreślić ponadto trzeba, iż przedstawienie w skardze argumentów, które – w ocenie skarżącej – świadczą o wadliwym sposobie wykładni i zastosowania kwestionowanych przepisów, nie może być uznane za samoistny i wystarczający dowód ich niekonstytucyjności. Innymi słowy, nawet wykazanie błędnego i niepoprawnego zastosowania przepisu w jednostkowej sprawie nie zwalnia skarżącej z obowiązku przedstawienia szczegółowej argumentacji, o której mowa w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, orzeka się jak w sentencji.
Orzecznictwo
Postanowienie Ts 124/06
Sędzia: Mirosław Wyrzykowski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiart. 3 § 1, art. 99, art. 134 § 1, art. 141 § 1, art. 141 § 4
- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.art. 2, art. 7, art. 21 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 64 ust. 1, art. 64 ust. 2, art. 79 ust. 1, art. 184, art. 190 ust. 4
- Ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnymart. 30
- Obwieszczenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 9 października 2000 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego.art. 156 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 5, art. 156 § 2
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnegoart. 156 § 2
- Ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnymart. 47 ust. 1 pkt 2
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiart. 99