Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie SNO 7/03

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
SNO 7/03
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Ewa Strużyna, Filomena Barczewska, Roman Kuczyński

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 11 MARCA 2003 R. SNO 7/03 Zgodnie z treścią art. 128 u.s.p. w sprawach nie uregulowanych w rozdziale normującym odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. Sposób doręczania pism przeznaczonych dla adresata nie będącego osobą fizyczną normuje przepis art. 134 § 3 k.p.k., który stanowi, że w takiej sytuacji doręczenia dokonuje się do rąk osoby zatrudnionej w biurze adresata. Przewodniczący: sędzia SN Ewa Strużyna. Sędziowie SN: Filomena Barczewska (sprawozdawca), Roman Kuczyński. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie z udziałem sędziego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, po rozpoznaniu zażalenia Kolegium Sądu Okręgowego na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 7 stycznia 2003 r. w przedmiocie pozostawienia bez rozpoznania zażalenia Kolegium Sądu Okręgowego p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 2 grudnia 2002 r. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego odmówił wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w odniesieniu do sędziego Sądu Rejonowego z powodu nie popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 § 1 u.s.p. 2 Zażalenie Kolegium Sądu Okręgowego na powyższe postanowienie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny postanowieniem z dnia 7 stycznia 2003 r. pozostawił bez rozpoznania. Sąd ten ustalił, iż zaskarżone postanowienie z dnia 2 grudnia 2002 r. zostało doręczone Kolegium, jak i Prezesowi Sądu Okręgowego w dniu 6 grudnia 2002 r. i od tej daty rozpoczął bieg 7-dniowy termin do złożenia środka odwoławczego. Zażalenie zostało wniesione po terminie, a zatem na mocy art. 430 § 1 k.p.k. należało orzec jak w sentencji. W zażaleniu na powyższe postanowienie Kolegium Sądu Okręgowego reprezentowane przez Przewodniczącego Kolegium, wniosło o jego uchylenie zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącego doręczenie odpisu postanowienia Przewodniczącemu Kolegium nie skutkuje rozpoczęcia 7-dniowego biegu terminu do wniesienia zażalenia, bowiem bieg terminu można liczyć dopiero od daty posiedzenia Kolegium, co miało miejsce w dniu 18 grudnia 2002 r. Dopiero na posiedzeniu treść postanowienia mogła być przekazana temu organowi, jako obradującemu na posiedzeniach zwoływanych przez prezesa sądu. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest uzasadnione. Zgodnie z treścią art.128 u.s.p., na który powołuje się skarżący w zażaleniu, w sprawach nie uregulowanych w rozdziale normującym odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. Sposób doręczenia pism przeznaczonych dla adresata nie będącego osobą fizyczną normuje przepis art. 134 § 3 k.p.k., który stanowi, że w takiej sytuacji doręczenia dokonuje się do rąk osoby zatrudnionej w biurze adresata. Procesowe skutki takiego doręczenia zastępczego są równoznaczne z doręczeniem do rąk adresata. Skarżący nie kwestionuje, iż odpis postanowienia z dnia 2 grudnia 2002 r. został doręczony Przewodniczącemu Kolegium w dniu 6 grudnia 2002 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny trafnie przyjął, że od tego dnia rozpoczął bieg 7-dniowy termin do wniesienia zażalenia. W żadnym razie nie można podzielić 3 stanowiska skarżącego, aby bieg terminu należało liczyć od daty posiedzenia kolegium. Rzeczą przewodniczącego kolegium jest takie zorganizowanie pracy – zwołanie posiedzenia kolegium – aby mógł być zachowany termin do wniesienia środka odwoławczego. Zażalenie, co również przyznaje skarżący, zostało wniesione w dniu 23 grudnia 2002 r. Trafna więc była ocena Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, że zażalenie zostało wniesione po terminie, a więc że zastosowanie art. 430 § 1 k.p.k. było uzasadnione. W tym stanie na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. należało orzec jak w postanowieniu.