Sygn. akt: KIO 1043/24
WYROK
Warszawa, dnia 16 kwietnia 2024 r.
Krajowa Izba Odwoławcza – w składzie:
Przewodniczący:Monika Szymanowska
Protokolant:
Aldona Karpińska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2024 r. odwołania wniesionego do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej
w dniu 28 marca 2024 r. przez odwołującego A+V Sp. z o.o. we Wrocławiu w postępowaniu prowadzonym przez
zamawiającego Politechnikę Wrocławską przy udziale uczestnika po stronie zamawiającego SLX Sp. z o.o. w
Komornikach
orzeka:
1.oddala odwołanie,
2.kosztami postępowania odwoławczego obciąża odwołującego A+V Sp. z o.o. we Wrocławiu i:
2.1.zalicza na poczet kosztów postępowania kwotę 23 250,00 zł (dwadzieścia trzy tysiące dwieście pięćdziesiąt
złotych) stanowiącą uiszczony wpis od odwołania i uzasadnione koszty stron postępowania
odwoławczego,
2.2.zasądza od odwołującego A+V Sp. z o.o. we Wrocławiu na rzecz zamawiającego Politechniki Wrocławskiej
kwotę 4 650,00 zł (cztery tysiące sześćset pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania
odwoławczego.
Na orzeczenie – w terminie 14 dni od dnia jego doręczenia – przysługuje skarga za pośrednictwem Prezesa Krajowej
Izby Odwoławczej do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Zamówień Publicznych.
Przewodniczący:
…………………………
Sygn. akt: KIO 1043/24
Uzasadnienie
Zamawiający – Politechnika Wrocławska Wybrzeże St. Wyspiańskiego 27, 50-370 Wrocław, prowadzi
postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego pn. „Cyfryzacja sal dydaktycznych Politechniki Wrocławskiej”, o
ogłoszeniu o zamówieniu opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej w dniu 29 listopada 2023 r, pod
numerem 724803-2023, dalej zwane „postępowaniem”.
Postępowanie na dostawę, o wartości powyżej kwoty określonej w przepisach wydanych na podstawie art. 3 ust.
3 ustawy z dnia 11 września 2019. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. 2023 r. poz. 1605 ze zm.), dalej zwanej „p.z.p.”,
jest prowadzone przez zamawiającego w trybie przetargu nieograniczonego.
W dniu 28 marca 2024 r. odwołanie wobec czynności i zaniechań zamawiającego wniósł wykonawca A+V Sp. z
o.o. ul. Sucha 2, 50-086 Wrocław, dalej zwany „odwołującym”. We wniesionym środku zaskarżenia odwołujący postawił
zamawiającemu następujące zarzuty naruszenia (pisownia oryginalna):
1.art. 226 ust. 1 pkt 8 ustawy Pzp poprzez zaniechanie odrzucenia oferty SLX pomimo iż zawiera ona rażąco niską cenę,
2.art. 224 ust. 6 ustawy PZP poprzez zaniechanie odrzucenia oferty wykonawcy, który nie udzielił wyjaśnień w
wyznaczonym terminie oraz ze względu na to, że złożone wyjaśnienia wraz z dowodami nie uzasadniają podanej
w ofercie ceny lub kosztu,
3.art. 239 ust. 1 ustawy PZP poprzez nieprawidłowy wybór oferty najkorzystniejszej ze względu na zaniechanie
odrzucenia oferty SLX.
Wobec powyższego odwołujący wniósł o uwzględnienie odwołania i nakazanie zamawiającemu: unieważnienia
czynności wyboru oferty najkorzystniejszej oraz dokonanie ponownej oceny i badania ofert w tym odrzucenie oferty
wykonawcy SLX Sp. z o.o. ul. Zakładowa 6, 62-052 Komorniki (dalej także jako „wykonawca SLX”) ze względu na
nieudzielenie wyjaśnień dotyczących rażąco niskiej ceny oraz brak obalenia tezy o wystąpieniu rażąco niskiej ceny w tej
ofercie.
W uzasadnieniu środka zaskarżenia odwołujący wskazał co następuje. Do upływu terminu na składanie ofert w
postępowaniu złożono dwie oferty: SLX z ceną 6.340.600,00 zł i odwołującego z ceną 7.080.690,57 zł. Kwota
przeznaczona na realizację zamówienia to: 9.105 832,25 zł brutto. Ze względu na wysokość zaoferowanej ceny
zamawiający zwrócił się w dniu 2 lutego 2024 do wykonawcy SLX z wnioskiem o wyjaśnienie rażąco niskiej ceny. W dniu
7 lutego 2024 wpłynęły do zamawiającego wyjaśnienia, które w większości zostały uznane przez wykonawcę za
tajemnicę przedsiębiorstwa. Zamawiający uznał wyjaśnienia za wystarczające i w dniu 12 lutego 2024 wybrał ofertę
wykonawcy SLX jako najkorzystniejszą. Na okoliczność wyboru oferty i zaniechania odtajnienia wyjaśnień rażąco niskiej
ceny odwołujący wniósł odwołanie, w wyniku którego Izba, w wyroku z dnia 11 marca 2024r., sygnatura akt: KIO 591/24,
nakazała odtajnienie całości wyjaśnień rażąco niskiej ceny oraz powtórzenie badania i oceny ofert. W dniu 19 marca
2024 roku zamawiający po raz wtóry dokonał wyboru oferty wykonawcy SLX jako najkorzystniejszej i udostępnił
odwołującemu całość wyjaśnień dotyczących ceny udzielonych przez firmę SLX.
W ocenie odwołującego wykonawca SLX w treści swoich wyjaśnień w większości nie odniósł się do konkretnych
żądań skierowanych przez zamawiającego w wezwaniu z dnia 2 lutego 2024. Nie udzielono odpowiedzi na pytanie nr 1,
pomimo że było ono napisane w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Wykonawca uchylił się od odpowiedzi na pytanie nr
2 - zamiast udzielenia wyjaśnień czy będzie prowadził jednocześnie prace przy minimum 4 pomieszczeniach podał
informację iż: „Z wieloletniego doświadczenia wynika, że do montażu każdej typowej Sali wg wymagań Zamawiającego
należy przewidzieć zespoły 2 osobowe (o różnych kwalifikacjach pracujących zamiennie) przez ok. 6 dni.”. Odpowiedź
nie ma związku z zadanym pytaniem. Nie udzielono wyjaśnień, bądź udzielono je w ograniczonym zakresie, ani nie
przedstawiono wyliczenia ceny także w zakresie punktów 1)-8) ze str. 2 wezwania. W tym wykonawca potwierdził
zastosowanie stawki wynagrodzenia przewyższającej minimalne wynagrodzenie za pracę jedynie w stosunku do
pracowników wykonujących montaże w salach zamawiającego. Nie przedstawiono dowodów ani szczegółowych
wyliczeń kosztów pracy.
Wykonawca SLX zignorował treść wezwania zamawiającego, kiedy zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego z
dnia 19 grudnia 2022 r. sygn. akt: XXIII Zs 144/22, „Wyjaśnienia udzielane przez wykonawcę wezwanego przez
zamawiającego w trybie art. 224 ust. 1 ustawy PZP powinny być tego rodzaju, że eliminują wątpliwości dotyczące
poprawności obliczenia ceny oferty wyrażone przez zamawiającego, w związku z tym podlegają ocenie również pod
kątem adekwatności przekazywanych informacji do treści wezwania.” Także orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej
nie pozostawia wątpliwości, jak powinien zachować się wykonawca po otrzymaniu wezwania od zamawiającego. W
wyroku KIO z dnia 18 stycznia 2022 r. sygn. akt: KIO 3750/21 Izba stwierdziła: „W ramach uwag ogólnych należy
wskazać, że ocena wyjaśnień ceny złożonych przez wykonawcę musi odbywać się, w kontekście wezwania
zamawiającego – jego szczegółowości oraz wyrażonych w nim skonkretyzowanych wątpliwości. Jeżeli Zamawiający
wskaże w wezwaniu do wyjaśnień elementy ceny oferty, które jego zdaniem wymagają takich wyjaśnień to wykonawca
zobowiązany jest udzielić wyjaśnień co najmniej w zakresie zakreślonym przez Zamawiającego.”.
Odwołujący dalej wskazał, że wykonawca SLX nie przedstawił kalkulacji kosztów dostawy urządzeń. Wartość
urządzeń dostarczanych w ramach postępowania stanowi ponad 60% ceny oferty. Wykonawca SLX stwierdził w swoich
wyjaśnieniach iż: „Całość urządzeń wstępnie przewidzianych w niniejszym postępowaniu wyceniono na łączną kwotę: 3
miliony 157 tys. 715 zł netto. Przy kształtowaniu oferty do wyceny urządzeń Wykonawca uwzględnił dodatkowo w swojej
kalkulacji koszty pośrednie, ryzyko oraz właściwy zysk przyjmując do przedłożonej oferty koszty w kwocie: 3 mln 714 tys.
959 złotych netto.”. Nie dołączono przy tym żadnych dowodów, kalkulacji, nie określono wysokości zysku. Brak jest
wyszczególnionej ilości urządzeń, materiałów instalacyjnych. Do wyjaśnień dołączono oferty cenowe na wiele różnych
urządzeń, w tym również takich które nie będą dostarczane w ramach niniejszego postępowania. Wykonawca SLX w
zastrzeżonej pierwotnie treści wyjaśnień rażąco niskiej ceny, rozdział IV, strona 1 i 2, wskazał wszystkich producentów
i typy urządzeń które przyjął do kalkulacji ceny. Natomiast w dołączonym do wyjaśnień pliku „Tajemnica Przedsiębiorstwa
Oferta 227800068(6).pdf” (oferta VIDIS) znajdujemy pozycje takie jak: AVer CAM550 (9 szt.) czy Monitor LG 75TR3DJ (30
szt.), które nie zostały wykazane w wyjaśnieniach i de facto, pomimo adnotacji na załączonej ofercie „Klient końcowy:
Politechnika Wrocławska Cyfryzacja sal dydaktycznych Politechniki Wrocławskiej – 59 sal na różnych w Wrocław”, nie
ma żadnej pewności i dowodów, że załączona oferta Vidis dotyczy przedmiotowego zamówienia.
Wykonawca nie dołożył należytej staranności aby wykazać zamawiającemu skąd wzięła się kwota 3.714.959 zł
netto i czy obejmuje ona wszystkie wymagane urządzenia. Budzące niepokój jest również stwierdzenie, że w swojej
ofercie wykonawca dobór urządzeń określił jako „wstępny”. Oznacza to, iż przewiduje możliwość zmian dostarczanych
urządzeń na etapie wykonywania zamówienia. W naszej ocenie złożone cenniki i finalna wartość urządzeń nie są nawet
wystarczające do przeprowadzenia samodzielnych wyliczeń ceny przez zamawiającego. Poza tym jak wskazano w
wyroku KIO z dnia 28 października 2022 r. sygn. akt: KIO 2747/22 „.zamawiający nie może zastępować wykonawcy w
wykazywaniu, że cena jego oferty jest realna. To wykonawca ma udowodnić realność tej ceny, a nie zamawiający ma
poszukiwać, czy domniemywać informacji w tym zakresie. Rolą zamawiającego jest wyłącznie ocena przedstawionych
przez wykonawcę wyjaśnień wraz z ewentualnymi dowodami, a nie wyręczanie wykonawcy w wykazywaniu, że za
podaną cenę można należycie wykonać zamówienie.”.
W przedmiocie rabatów od dostawców, firma SLX w swoich wyjaśnieniach powołuje się na rabaty Crestron i
Extron. Na potwierdzenie uzyskania rabatów w firmie Crestron wykonawca złożył dokument o nazwie „Authorized Elite
Partner Certyficate”. Nie określa on jednak wysokości rabatów i został sporządzony w języku angielskim, bez
tłumaczenia na język polski - nie może być zatem uznany za dowód. Zupełne zdumienie budzi natomiast uzasadnianie
możliwości zaniżenia ceny oferty rabatami od firmy Extron w sytuacji, gdy w przedmiotowym postępowaniu wykonawca
SLX nie oferuje żadnych urządzeń tego producenta. Odnośnie pozostałych dostawców wykonawca nie wykazał wpływu
rabatów na kształtowanie ceny oferty. Jako dowody składa wiadomości e-mail, w których wskazane są procentowe
rabaty bez ujawnienia cen bazowych, w innych mowa jest z kolei o pojedynczych cenach netto produktów bez wykazania
czy i jakim rabatem zostały objęte. W dołączonych arkuszach kalkulacyjnych ilości urządzeń zostały znacząco zaniżone
w stosunku do przedmiotu zamówienia co stawia pod znakiem zapytania zamiar kompleksowego zrealizowania
zamówienia. Odwołujący pragnie przy tym zwrócić uwagę na fakt, że dokonując zakupów sprzętu za kwoty
przekraczające 3 mln złotych, każdy profesjonalny integrator systemów audio-video może liczyć na podobne, jeśli nie
wyższe kwoty rabatów. Oczywistym jest, że przy takim wolumenie zamówienia nie stosuje się cen „sklepowych” (MSRP
– Manufacturer Suggested Retail Price, czyli sugerowana przez producenta cena detaliczna). Uzyskiwane rabaty nie są
zatem żadną szczególną okolicznością mającą wpływ na możliwość obniżenia ceny oferty.
Według odwołującego punkt dotyczący wymiany walut jest niezrozumiały, wykonawca SLX jego wpływ na cenę
określa jako istotny, kiedy biorąc pod uwagę aktualne oraz historyczne kursy walut - euro i dolara amerykańskiego, nie ma
możliwości uzyskania przewagi konkurencyjnej w oparciu o „politykę wymiany walut”. Obecne kursy walut są najniższe
od 2020-2021 r. Oznacza to, że każdy zakup walut dokonany w okresie ostatnich 3 lat wpłynąłby znacząco na
podwyższenie ceny oferty. Na dzień składania ofert kurs USD wynosił 4,02 zł zaś Euro kosztowało 4,36 zł. W przypadku
Euro z nieznacznie niższym kursem mieliśmy do czynienia na początku 2020 r., zaś jeżeli chodzi o USD minimalnie
niższy kurs był w roku 2021 r. Mowa tu jednak o różnicach rzędu kilkunastu groszy, które nie miałyby wpływu na cenę
oferty. Aby uzyskać znaczące korzyści związane z wymianą walut wykonawca musiałby nabyć i od tego czasu
przechowywać: USD w 2018 r. kiedy przez kilka tygodni obowiązywał kurs poniżej 3,50 zł oraz w 2011 r. dla Euro
(chwilowe spadki kursu poniżej 4 zł). Okoliczności tych firma SLX nie udowodniła, choć nawet gdyby one wystąpiły, to
koszt utraty odsetek od depozytu w złotówkach znacząco przewyższyłby korzyści z przechowywania równowartości 3
mln zł w walutach obcych.
Odwołujący dalej wskazał, że według oświadczenia wykonawcy SLX „spółka kontraktuje także dostawy części
sprzętu z wyprzedzeniem na magazyn własny co pozwala na uzyskanie wyższej marży.”. Okoliczność ta nie została
poparta żadnymi dowodami. Poza tym wykonawca nie wykazał w jaki sposób magazynowanie sprzętu pozwala na
uzyskanie większej marży. Wobec spadających cen elektroniki, coraz niższych kursów walut gromadzenie zapasów
sprzętu wiąże się raczej ze stratami niż dodatkowymi zyskami. Jest to kolejny przykład stosowania wyjaśnień, które
zasadne mogły być kilka – kilkanaście lat temu.
W dalszej kolejności odwołujący podkreślił, że w treści wyjaśnień wykonawca zamieścił SLX zawarł oświadczenie
o następującej treści: „Wpływ na wysokość ceny zaoferowanej przez SLX miało przede wszystkim posiadane przez nas
doświadczenie w formach i sposobie prowadzenia postępowań na instalację urządzeń multimedialnych. Wyjaśnić
należy, iż podstawą jest założenie wynikające z dotychczasowych doświadczeń, w tym przede wszystkim takiej
organizacji czasu pracy wyspecjalizowanej kadry spółki, aby maksymalnie wykorzystać zaangażowanie poszczególnych
pracowników, uwzględniwszy okresy, w których to jest wskazane i niezbędne.”. Odwołujący stoi na stanowisku, iż
doświadczenie w zakresie organizacji pracy ma w postępowaniu minimalny wpływ na cenę oferty. Potwierdzeniem tego
jest również dalsza część wyjaśnień firmy SLX, która stwierdza, że koszt pracy przy 59 salach szacują na kwotę 590
tysięcy zł, przy stawce godzinowej na poziomie 105 zł za godzinę. Kwota ta stanowi mniej niż 10% ostatecznej ceny
oferty i nie ma szczególnej możliwości jej obniżenia dzięki doświadczeniu wykonawcy. Na przedstawioną okoliczność nie
przedstawiono żadnych dowodów i kalkulacji. Stawki wynagrodzeń, jakie trzeba zapłacić poszczególnym pracownikom
są podobne dla wszystkich wykonawców, natomiast organizacja pracy nie może doprowadzić do uzyskania
oszczędności na poziomie setek tysięcy złotych. Ponownie wykonawca nie przedstawia na podniesioną okoliczność
żadnych dowodów, nie dokonuje wyliczeń ani nawet nie wyjaśnia szczegółowo na czym polega jego przewaga.
Koszty pracy przy wykonaniu zamówienia w 59 salach oszacowano na 590 tysięcy zł. Zdaniem odwołującego nie
wiadomo przy tym czy jest to kwota netto, czy brutto. Firma SLX w swoich wyjaśnieniach podnosi, że zamierza płacić
pracownikom stawkę w wysokości 105 zł za godzinę, zamiast minimalnej 27,70 zł. Przy 96 osobo/roboczo/godzinach na
każdą salę dało to wynik w okolicach 10 tysięcy zł za każdą salę. Z wyjaśnień wynika, że wykonawca nie uwzględnił w
kosztach pracy obciążeń pracodawcy na składki związane z ubezpieczeniem społecznym. Jeżeli bowiem stawkę 105 zł
porównał do stawki 27,70 zł, która nie obejmuje tych składek to znaczy, że w kwocie 105 zł również ich nie uwzględnia.
Ponadto wykonawca SLX nie uwzględnił czasu pracy, jaki należy poświęcić na pracę poza salami wykładowymi, tj. w
ciągach komunikacyjnych, serwerowniach i innych pomieszczeniach. Zaniechano również podania kosztów
wynagrodzeń projektantów, kierowników, koordynatorów, wykonawców raportów i serwisantów. Odwołujący przyjmuje,
że dla tych pracowników kwoty wynagrodzeń znacząco przewyższają stawki monterów. Podane przez SLX koszty
wynagrodzeń w żaden sposób nie uzasadniają zastosowania niższej ceny. Jedynie fakt nie uwzględnienia znacznego
zakresu prac w wycenie oferty może przemawiać na korzyść tego wykonawcy, zamawiający winien jednak odrzucić taką
ofertę jako niespełniającą wymagań SWZ.
W opinii odwołującego, po analizie treści udzielonych wyjaśnień, wykonawca SLX w ogóle nie uwzględniłw
wycenie m.in.:
a)kosztów zabezpieczenia należytego wykonania umowy - 5% ceny oferty. Według stawek płaconych przez
odwołującego koszt takiego zabezpieczenia to około 6-7 tysięcy złotych za cały okres obowiązywania gwarancji
zabezpieczenia należytego wykonania umowy;
b)materiałów budowlanych, ich transportu, wnoszenia - farby, tynki, materiały do odtworzenia sufitów podwieszanych,
materiały do odtworzenia posadzek;
c)materiałów niezbędnych do napraw usterek krytycznych w ciągu 2 dni;
d)kosztów serwisu gwarancyjnego - dojazdy serwisantów, demontaż i montaż uszkodzonych urządzeń;
e)kosztów przeprowadzenia rocznych przeglądów gwarancyjnych;
f)kosztów podłączenia i zużycia mediów. Zgodnie z § 10 ust.1 umowy: „Zamawiający nie zapewnia podłączenia
mediów”.
Ponadto, mamy pozycje drastycznie niedoszacowane. Wykonawca SLXna kwotę 120 tys. zł netto oszacowała
łącznie: projekt przyłączy IE, IT, aktualizacja warunków jeśli będą wymagane, projekty sieci Wi-Fi, raport dla sieci
bezprzewodowej Wi-Fi – pomiary, wykonanie dokumentacji wykonawczej i odbiorowej, koordynacji branżowej,
zarządzanie projektem, ubezpieczenie, kontener na śmieci i utylizacja odpadów.
Zgodnie z § 4 ust. 1 projektu umowy za prace projektowe wykonawcy przysługuje 1.5% całkowitego
wynagrodzenia brutto. Oznacza to, że wykonawca SLX otrzymałby za nie ponad 77 tyś. zł netto. Po odjęciu tej kwoty od
120 tyś. zł pozostaje 43 tyś. zł netto. Za tę kwotę wykonawca zamierza: zapewnić na okres do 8 miesięcy kierowników
robót branżowych wymaganych § 4 ust. 1 projektu umowy i kierownika projektu, zawrzeć ubezpieczenie na kwotę równą
cenie oferty - § 9 ust. 17 projektu umowy oraz opłacić kontenery i wywóz odpadów, w tym gruzu - § 9 ust. 27 projektu
umowy. Już sama analiza kosztów pracy kierownika robót pokazuje, że kwota ta jest drastycznie niedoszacowana.
Zgodnie z raportem serwisu wynagrodzenia.pl, czyli firmy Sedlak&Sedlak zajmującej się od ponad 30 lat doradztwem
HR rynkowy zarobek w dolnej części mediany dla kierownika robót elektrycznych wynosi 8.470 zł miesięcznie brutto, co
przy 8 miesiącach realizacji daje wynagrodzenie na poziomie przekraczającym 67.000 zł brutto, a to tylko jedna
wykazana przez odwołującego pozycja kosztów zgrupowanych przez wykonawcę SLX.
Podsumowując, wykonawca SLX nie udzielił wyjaśnień na zapytania, które przesłał zamawiający. Wyjaśnienia
rażąco niskiej ceny były nieadekwatne do treści wezwania. Na możliwość obniżenia ceny oferty miało wypływ wg
wykonawcy SLX przede wszystkim jego doświadczenie. Za istotnie wpływające na cenę oferty uznano prowadzoną
politykę wymiany walut. Firma SLX nie przedstawiła dowodów na poparcie swoich argumentów uzasadniających
zaoferowanie rażąco niskiej ceny. Nie przedstawiono szczegółowej kalkulacji kosztów wykonania zamówienia. Nie
wykazano jakiegokolwiek zysku, wykonawca poprzestał na zapewnieniach, że osiągnie zysk, pominięto wiele
wymaganych przez SW Z, wzór umowy i OPZ istotnych pozycji kosztowych lub rażąco je zaniżono. Wykonawca
w wyjaśnieniach skupił się na zapewnieniach o swoim doświadczeniu oraz potwierdzaniu zamiaru wykonania
zamówienia.
Ponadto, zdaniem odwołującego treść wezwania zamawiającego była konkretna i zrozumiała. Zamawiający nie
jest uprawniony w tej sytuacji do ponownego wzywania wykonawcy SLX do udzielenia wyjaśnień rażąco niskiej ceny, co
potwierdza m.in. wyrok KIO z dnia 30 września 2021 r. sygn. akt KIO 2644/21, gdzie Izba stwierdza: „zamawiający może
ponownie wezwać wykonawcę do wyjaśnień w sprawie rażąco niskiej ceny, ale jedynie wtedy, kiedy wykonawca już za
pierwszym razem udzielił konkretnych, spójnych wyjaśnień, które tylko w niektórych kwestiach wymagają
doprecyzowania czy uzupełnienia. Natomiast nie można ponownie wzywać o wyjaśnienia wykonawcy, który wprawdzie
udzielił zamawiającemu odpowiedzi, ale którego pierwotne wyjaśnienia z uwagi na ich ogólnikowość, lakoniczność lub
wzajemną sprzeczność, w żaden sposób nie tłumaczą, skąd wynika taka a nie inna cena oferty.”.
Działając w imieniu i na rzecz zamawiającego odpowiedź na odwołanie w formie pisemnej wniósł pełnomocnik
strony wskazując, iż zamawiający oddalenie odwołania w całości – zgodnie z uzasadnieniem wskazanym w odpowiedzi
na odwołanie z dnia 9 kwietnia 2024 r.
Ponadto, wobec spełnienia przesłanek art. 525 ust. 1-3 p.z.p., Izba dopuściła do udziału w postępowaniu
odwoławczym wykonawcę SLX Sp. z o.o. ul. Zakładowa 6, 62-052 Komorniki (dalej zwanego „przystępującym”), który
zgłosił przystąpienie po stronie zamawiającego. Przystępujący przedstawił swoje stanowisko procesowe w formie
pisemnej w dniu 10 kwietnia 2024 .
Krajowa Izba Odwoławcza – po przeprowadzeniu rozprawy w przedmiotowej sprawie, po zapoznaniu się
ze stanowiskami przedstawionymi w odwołaniu, odpowiedzi na odwołanie, stanowiskiem przystępującego,
konfrontując je z zebranym w sprawie materiałem procesowym, w tym z dokumentacją postępowania o
udzielenie zamówienia publicznego oraz po wysłuchaniu oświadczeń i stanowisk złożonych do protokołu w
toku rozprawy – ustaliła i zważyła, co następuje:
Skład orzekający stwierdził, że odwołanie dotyczy materii określonej w art. 513 p.z.p. i podlega rozpoznaniu
zgodnie z art. 517 p.z.p., a odwołujący wykazał, że posiada legitymację materialną do wniesienia środka zaskarżenia
zgodnie z wymaganiami art. 505 ust. 1 p.z.p. Izba stwierdziła również, że nie została wypełniona żadna z przesłanek
określonych w art. 528 p.z.p., których stwierdzenie skutkowałoby odrzuceniem odwołania i odstąpieniem od badania
meritum sprawy.
Izba ustaliła, że stan faktyczny nie był między stronami sporny, strony różniły się oceną prawną zaistniałych
okoliczności faktycznych – osią sporu była weryfikacja prawidłowości czynności zamawiającego polegającej na ocenie
złożonych przez przystępujących wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny z dnia 7 lutego 2024 r. wraz z dowodami. W ocenie
odwołującego oferta przystępującego powinna zostać odrzucona, ponieważ zawiera rażąco niską cenę (art. 226 ust. 1
pkt 8 p.z.p), przystępujący nie udzielił w wyznaczonym terminie wyjaśnień oraz ze względu na to, że złożone wyjaśnienia
wraz z dowodami nie uzasadniają podanej w ofercie ceny lub kosztu (art. 224 ust. 6 p.z.p.), a w konsekwencji
zamawiający dokonał nieprawidłowego wyboru oferty przystępującego (art. 239 ust. 1 p.z.p.), która powinna zostać
odrzucona.
Skład orzekający dokonał oceny stanu faktycznego ustalonego w sprawie mając na uwadze art. 554 ust. 1 pkt 1
p.z.p., który stanowi, że Izba uwzględnia odwołanie, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów ustawy, które miało wpływ lub
może mieć istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia.
Izba – uwzględniając zgromadzony materiał dowodowy, po dokonaniu ustaleń poczynionych na podstawie
dokumentacji postępowania, w szczególności w oparciu o postanowienia ogłoszenia o zamówieniu, złożone oferty,
korespondencję prowadzoną w toku przetargu, zważając na okoliczności faktyczne podniesione w odwołaniu –
stwierdziła, że sformułowane przez odwołującego zarzuty nie znajdują oparcia w ustalonym stanie faktycznym i
prawnym, a zatem rozpoznawane odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonana przez skład orzekający kontrola
czynności zamawiającego skutkowała stwierdzeniem, iż prawidłowo oceniono złożone przez przystępującego
wyjaśnienia i dowody, zaś zarzuty stawiane w tym zakresie przez odwołującego są bezzasadne i jako takie powinny
zostać oddalone. Stanowisko o ogólnych wyjaśnieniach, bez udowodnienia realności zaoferowanej ceny nie znajduje
oparcia w materiale procesowym. Wyjaśnienia sposobu kalkulacji ceny zawierają adekwatne odpowiedzi na wątpliwości
zamawiającego, w tym wystarczająco odpowiadają na treść wezwania do złożenia wyjaśnień. Izba stwierdziła, że
postępowanie wyjaśniające doprowadziło do wykazania, że przystępujący rzetelnie skalkulował cenę, w oparciu o
indywidualne uwarunkowania, które zostały wykazane odpowiednimi środkami dowodowymi, wobec czego uczyniono
zadość obowiązkowi określonemu w art. 224 ust. 5 p.z.p.
Na wstępie należy zaznaczyć, że odwołujący w sposób niezasadny uznał, że ciężar dowodowy przerzucony na
wykonawcę, którego cena ofertowa jest kwestionowana, posiada charakter absolutny i wystarczającym jest samo
zakwestionowanie poziomu ceny, tak jakby nie była ona szczegółowo wyjaśniania. Udzielając wyjaśnień przystępujący
dostarczył już materiał dowodowy na poparcie swoich kalkulacji cenowych, a więc sprostał ciężarowi nałożonemu na
niego przez przepisy prawa – w przypadku uznania tego materiału za prawidłowy nie sposób jest odnaleźć w regulacjach
p.z.p. obowiązku dalszego dowodzenia okoliczności już dostatecznie wyjaśnionej w toku postępowania o udzielenie
zamówienia publicznego. Przyjmując koncepcję powstania domniemania zaoferowania rażąco niskiej ceny w wyniku
wezwania wykonawcy do złożenia wyjaśnień, należy stwierdzić, że domniemanie to zostało przez przystępującego
obalone w wyniku złożenia szczegółowych wyjaśnień wraz z adekwatnym materiałem dowodowym.
Ponadto, pomimo że na wykonawcy wezwanym do złożenia wyjaśnień sposobu wyliczenia ceny spoczywa ciężar
wykazania, że jego cena nie jest rażąco niska, czemu sprostano poprzez złożenie wyjaśnień z dowodami, to
jednocześnie nie zwalnia to odwołującego z wykazania zasadności stawianych przez niego zarzutów (art. 516 ust. 1 pkt
7 i 10 p.z.p.). Aby bowiem skutecznie podważyć ocenę zamawiającego i wykazać naruszenie prawa, należałoby
wskazać na błąd, jaki popełniła instytucja zamawiająca oceniając kalkulację przystępującego. Błąd ten musiałby być
zauważalny, czyli możliwy do wyjaśnienia przez pryzmat zasad racjonalnej oceny, wówczas możliwe byłoby wykazanie,
że starannie działający zamawiający oceniłby wyjaśnienia przystępującego (lub chociażby mógłby je ocenić) w sposób
odmienny, niż zamawiający w postępowaniu objętym sporem. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie żadne
okoliczności – czy to wynikające z dokumentacji postępowania, czy wskazywane przez odwołującego – do takiej
odmiennej oceny nie mogły doprowadzić. Odwołujący przedstawił własną, odmienną ocenę wyjaśnień przystępującego
o charakterze polemiki z częścią czynników cenotwórczych podanych w wyjaśnieniach, bez faktycznego podważenia
przedstawionych wyjaśnień i złożonych dowodów.
Zarzut zaniechania odrzucenia oferty ze względu za zaoferowanie rażąco niskiej ceny (naruszenia art. 226 ust. 1
pkt 8 p.z.p.) nie może sprowadzać się do ogólnikowych twierdzeń, że cena konkurencji jest rażąco niska. Nic nie stało na
przeszkodzie, aby odwołujący poparł swoje zapewniania faktami, które by je potwierdziły. W tym zakresie odwołanie jest
merytorycznie puste, kiedy odwołujący także kalkulował swoją cenę, powinien zatem znać –chociażby w przybliżeniu,
wartość składników cenowych, które w jego ocenie zaniżono. W odwołaniu nie padają żadne kwoty, nie wskazano nawet
przybliżonych wartości, czy rzędu wielkości o jaki zdaniem strony cena przystępującego została zaniżona. Nie podano
także jaką prawidłową wysokość należy przyjąć dla poszczególnych składników cenowych, tak aby Izba mogła
zweryfikować, a następnie przyjąć, że profesjonalista działający na tym rynku powinien liczyć dany składnik cenowy
inaczej. Nie wystarczy bowiem stwierdzić, że cena oferty jest na pewno zaniżona. Gołosłowne wskazanie, że odwołujący
policzyłby cenę inaczej, bez wykazania uchwytnych i wymiernych podstaw poczynionych założeń, które uzasadniałyby,
że wartości w kalkulacji przystępującego są zaniżone, nie mogło skutkować uwzględnieniem odwołania. Ten istotny brak
uniemożliwił Izbie szczegółową weryfikację podstaw postawienia zamawiającemu zarzutu naruszenia art. 226 ust. 1 pkt
8 p.z.p. w stosunku do oferty przystępującego, którego skuteczność jest zależna od wykazania na kanwie złożonych
wyjaśnień, że cena jest nierealna, czy na innym błędzie, istotnej wadzie wyliczenia, które powodują, że cena oferty jest
rażąco niska. Zatem nie było podstaw do stwierdzenia zasadności zarzutu zaniechania odrzucenia oferty
przystępującego w oparciu o art. 226 ust. 1 pkt 8 p.z.p., co wymaga ustalenia – w sposób niebudzący wątpliwości – że
oferta zawiera cenę rażąco niską, gdyż sankcja w postaci odrzucenia oferty może nastąpić wyłącznie w sytuacji
rzeczywistego wystąpienia przesłanek określonych w tej normie. Przy tym podstawy odrzucenia oferty należy
interpretować w sposób ścisły, co wymaga jednoznacznego i klarownego ustalenia, że zaoferowana przez wykonawcę
cena oferty nie pozwala na należytą realizację zamówienia zgodnie z wymaganiami zamawiającego; jest nierealna,
nieekwiwalentna, czego w rozpoznawanym odwołaniu zabrakło.
Natomiast okoliczność, że odwołujący zaproponował cenę wyższą w żaden sposób nie dowodzi, że cena
przystępującego jest rażąco niska. Jak trafnie wskazano w wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 grudnia
2021 r. sygn. akt: XXIII Zs 116/21, XXIII Zs 121/21, „Błędne jest zatem przyjmowanie, że cena poniżej pewnego poziomu
jest ceną rażąco niską. Sąd rozpoznający niniejszą skargę aprobuje przy tym stanowisko Sądu Okręgowego
w Katowicach wyrażone w wyroku z dnia 21 czerwca 2010 r. (XIX Ga 175/10) w którym stwierdzono, że „dysproporcja
cen zaoferowanych przez kilku wykonawców, nie daje jeszcze podstaw do założenia, że cena najniższa podana przez
jednego z wykonawców, jest ceną rażąco niską, gdyż zależne jest to od efektywności oraz kosztów prowadzenia
działalności określonego podmiotu. Po drugie, podstawą odrzucenia oferty jest zaoferowanie ceny „rażąco niskiej” , a nie
ceny „niskiej”. Te dwa pojęcia nie są tożsame.”.
Dalej Izba wskazuje, że ponieważ przystępujący obszernie i rzeczowo wykazał zasadność dokonanych kalkulacji,
które poparto właściwym materiałem dowodowym, a odwołujący ograniczył się nawet nie do twierdzeń, a wyrażenia
swojego przekonania o zaniżeniu kalkulacji, nie było żadnych podstaw, aby te wiarygodne wyjaśnienia ceny
zakwestionować. Innymi słowy, w ramach podnoszenia zarzutu naruszenia art. 224 ust. 6 p.z.p. nie wystarczy samo
postulowanie, że zdaniem odwołującego przystępujący powinien wyjaśnić więcej, bardziej szczegółowo opisać niektóre
składniki cenowe, czy pokazać szersze wyliczenia. Polemika z wybranymi czynnikami obniżającymi cenę, bez
faktycznego podważenia szczegółowych wyjaśnień i dowodów, niejednokrotnie z pominięciem ich treści, nie wystarczy,
aby podważyć ocenę zamawiającego o prawidłowo wyjaśnionej cenie. Odwołujący pomylił podnoszenie twierdzeń z ich
wykazywaniem, nie podjęto próby przedstawienia dowodów, które pozwoliłyby na odniesienie się i ocenę tego
stanowiska.
W szczególności, że zarzut naruszenia art. 224 ust. 6 p.z.p. został w odwołaniu skonstruowany w ten sposób, że
zamiast wskazania konkretnych wad wyjaśnień przystępujących przyjęto strategię spekulacyjnego kwestionowania
miernika staranności zamawiającego przy ocenie wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny. W istocie więc zarzut nie zawiera
odniesienia się do mankamentów czynności zamawiającego, a hipotetyczną narrację artykułującą przekonanie
odwołującego jak czynność tą można byłoby przeprowadzić w jego ocenie lepiej, w sposób bardziej kompletny, co
można byłoby wyjaśnić bardziej, czy jaki standard oceny zastosować wobec jego konkurencji. Wyjaśniając wadliwość
tego rozumowania polegającą na przekonaniu, że wystarczające jest zakwestionowanie standardu wedle jakiego
wyjaśnienia sposobu kalkulacji ceny zostały ocenione przez zamawiającego, można odwołać się do postawienia w
postępowaniu cywilnym zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c., gdzie strona podnosi, że materiał zebrany w postępowaniu
powinien być oceniony inaczej. Chociaż zamawiający oceniając wyjaśnienia i dowody dotyczące wyliczenia ceny nie
kieruje się regułami k.p.c., to jednak istnieją pewne uniwersalne standardy, zgodnie z którymi taki materiał powinien
zostać oceniony na gruncie polskiego systemu prawnego. Posiłkowo dla ich rekonstrukcji można wskazać na ogólne
zasady prawa cywilnego i postawić tezę, że prawidłowa czynność oceny wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny powinna
opierać się na rozsądnym, logicznym procesie formułowania przekonań w oparciu o to, co z tego materiału wynika.
Jeżeli zamawiający w sposób wszechstronny, weryfikowalny i zgodny z zasadami logicznego rozumowania oceni
wyjaśnienia ceny i złożone wraz z nimi dowody, to nie wystarczy przedstawienie przez odwołującego własnej,
konkurencyjnej oceny wyjaśnień, w szczególności sprowadzającej się próby nałożenia na przystępującego wyższego
standardu staranności – niezależnie od tego, co zostało wyjaśnione i udowodnione. Nie można bowiem nie zwrócić
uwagi, że odwołujący podnosząc zarzut naruszenia art. 224 ust. 6 p.z.p. wyjaśnień w istocie przyjął taktykę procesową
sprowadzającą się do podnoszenia, że daną okoliczność należy opisać bardziej szczegółowo, że wskazany czynnik
cenotwórczy trzeba wyjaśnić szerzej, bez znaczenia co w wyjaśnieniach wskazano (niezależnie, jak ocena została
dokonana, to poprzeczkę należało postawić wyżej) i czego żądano w treści wezwania do złożenia wyjaśnień. Zdaniem
odwołującego zamawiający oceniając złożone wyjaśnienia wyliczenia ceny powinien żądać wyjaśnień szerszych,
odnoszących się bardziej wnikliwie do każdej z okoliczności, a te uznać za zbyt ogólne i niepełne.
W praktyce może dojść do sytuacji, kiedy złożone wyjaśnienia sposobu kalkulacji ceny należy uznać za
abstrakcyjne czy nierzeczowe i wystarczy wykazanie, że zamawiający dokonał wadliwej czynności, ponieważ
lapidarność wyjaśnień nie pozwala na uznanie ceny za realną – wówczas już na bazie istniejącego w aktach
postępowania materiału dowodowego możliwe jest poczynienie takiego wniosku, a prawidłowo skonstruowane zarzuty
wykazują, w oparciu o ten materiał, że zamawiający ocenił go nielogicznie, niezgodnie z doświadczeniem życiowym,
wbrew ogólnej wiedzy o funkcjonowaniu rynku i wyciągnął z określonych faktów wnioski, które z nich nie wynikają.
Wówczas postawienie konkretnych zarzutów (co zostało ocenione, na podstawie czego i dlaczego ta ocena jest
wadliwa) może być w postępowaniu przed Izbą wystarczające. Jednakże z taką sytuacją nie mamy do czynienia w
zakresie wyjaśnień złożonych przez przystępującego. W ustalonym stanie rzeczy nie wystarczy podnieść, że
zamawiający powinien ocenić wyjaśnienia bardziej surowo, żądając spełnienia standardu „wyższej poprzeczki”, a
należało wykazać, że instytucja zamawiająca powinna ocenić wyjaśnienia przystępującego inaczej. Mając na uwadze
brzmienie ocenianych wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny przystępującego, nie wystarczy samo przekonanie
odwołującego, że odmiennie oceniłby wyjaśnienia swojej konkurencji niż zamawiający i żądałby wyższego standardu,
niezależnie, że przystępujący w sposób prawidłowy i wyczerpujący wykazał realny charakter zaoferowanej ceny.
Fakt, iż złożone wyjaśnienia nie odpowiadają standardom, jakie narzuca odwołujący innym wykonawcom, nie
może automatycznie stanowić podstawy do stwierdzenia, że ceny przystępującego są rażąco niskie. Charakterystyczne
i dedykowane okoliczności dotyczące realizacji przedmiotu zamówienia są zindywidualizowane dla każdego wykonawcy i
nie ma jednego, uniwersalnego wzorca – czy to w zakresie kalkulacji ceny ofertowej, czy też w zakresie treści
składanych wyjaśnień. W ocenie Izby przedłożone przez przystępującego wyjaśnienia wystarczająco potwierdzają, że
zaoferowana cena pozwala na należyte wykonanie przedmiotu zamówienia, a w konsekwencji zrealizowany został cel,
na jaki zostały one przedłożone. Dobitnie pokazuje to dokument pt. analiza kosztów szacowanych, który został złożony
przez zamawiającego, w którym zamawiający pokazał, w jaki sposób na podstawie treści przedmiotowych wyjaśnień,
doszedł do przekonania, że cena przystępującego jest realna. Zamawiający w oparciu o brzmienie wyjaśnień sposobu
kalkulacji ceny dotyczących poszczególnych składników cenowych przystępującego zweryfikował realność tych kosztów.
Z tabeli jednoznacznie wynika, że w wyjaśnieniach zawarto wszelkie wymagane koszty w korelacji z przedmiotem
zamówienia, w rozbiciu na poszczególne standardy, co ostatecznie sumuje się do wysokości ceny. O ile samo
tabelaryczne zestawienie wykonał zamawiający (podstawił do właściwych wymagań OPZ elementy wskazane przez
przystępującego w wyjaśnieniach ceny, czyli jest odpowiedzialny za wybór sposobu przedstawienia tych danych), to
wszystkie dane źródłowe pobrano z udzielonych wyjaśnień (w wyjaśnieniach zawarto wszystkie materialne aspekty ceny
skorelowane z przedmiotem zamówienia, czego wymaga ustawa p.z.p.). Nie ma zatem żadnych uzasadnionych
podstaw, aby przyjąć, że czegoś w wyjaśnieniach zabrakło, że jakiś składnik został zbyt ogólnie wykazany, skoro
zamawiający w toku badania i oceny oferty, na podstawie ocenianych wyjaśnień, był w stanie szczegółowo zweryfikować
poziom zaoferowanej ceny rozstrzygając czy jest ona realna, czy zaniżona. Treść przedmiotowych wyjaśnień wraz z
dowodami przekonuje więc, że właściwie zrealizowano cel przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego sposób
kalkulacji ceny. Innymi słowy, o ile sposób przedstawienia danych przez przystępującego ostatecznie mógłby być
bardziej klarowny dla przeciętnego odbiorcy, to decydująca jest merytoryczna zawartość tych wyjaśnień, której sposób
przedstawienia nie stanowił problemu dla zamawiającego, który jest podmiotem profesjonalnym. Trudno uznać za
uzasadniony zarzut niewykazania realności ceny, kiedy problematyczna nie wydaje się treść wyjaśnień, a za mało
zdaniem strony uporządkowany sposób ich prezentacji, kiedy dla zamawiającego ich treść była jednoznaczna i
całkowicie weryfikowalna dla wykazania realności ceny za przedmiot zamówienia, co wykazuje tabela sporządzona
przez zamawiającego.
Przechodząc do szczegółowego omówienia brzmienia wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny przystępującego, skład
orzekający stwierdził, że złożono kompletne wyjaśnienia opisowe, w których wskazano indywidulane okoliczności
pozwalające na zaoferowanie korzystnej ceny oraz odniesiono się do poszczególnych składników cenowych, które
składają się na należytą realizację przedmiotu zamówienia. Przedstawienie właściwych dla przystępujących warunków
realizacji zamówienia, w korelacji ze wskazanymi tam czynnikami wpływającymi i składającymi się na cenę, jest
całkowicie wystarczające dla dokonania ich weryfikacji i powiązania z poziomem zaoferowanej w ofertach ceny. Opisane
okoliczności kalkulacji ceny poparto adekwatnymi i wiarygodnymi dowodami. Pokazano, że uwzględniono wszystkie
wymagania dokumentacji postępowania i czynniki cenowe składające się na cenę oferty (por. też ww. analiza kosztów).
Powyższe pozwala na prześledzenie i zweryfikowanie sposobu obliczenia ceny; w konsekwencji zamawiający
dysponował właściwym i wystarczającym materiałem do stwierdzenia, że zaoferowane cena jest realna i zawiera
wszystkie koszty niezbędne do właściwej realizacji przedmiotu zamówienia.
Dodatkowo Izba zgadza się z zamawiającym, że oceniając wyjaśnienia należy mieć na uwadze, że przedłożone
materiały powinny być weryfikowane w kontekście właściwości przedmiotu zamówienia będącego przedmiotem
postępowania, którym jest zaprojektowanie i realizacja określonych prac. O ile formuła zaprojektuj-wybuduj nie powinna
uzasadniać wysokiego stopnia ogólności wyjaśnień i takie wyjaśnienia należałoby odrzucić, to nie jest zasadnym, żeby
na tym etapie wykonawcy dysponowali szczegółowymi kosztorysami, jak dla formuły tradycyjnej (systemu wybuduj). W
przeciwieństwie do umowy, kiedy wykonawca zamówienia realizuje prace według dostarczanego projektu, w systemie
zaprojektuj-wybuduj nie sporządza się ofert na kanwie kompletnej dokumentacji, a wyłącznie na podstawie koncepcji
zawartej w programie funkcjonalno-użytkowym, czego nie należy pomijać oceniając wyjaśnienia. Podobnie w zakresie
podnoszonej przez zamawiającego okoliczności, że wynagrodzenie ma charakter ryczałtowy. Trudno w takiej sytuacji
oczekiwać, że wykonawca przedstawi szczegółowy kosztorys i wyliczenia wszystkich drobiazgowych elementów, w
każdej z pozycji kalkulacji. Wykonawca nie ma obowiązku złożenia wyjaśnień w odniesieniu do wszystkich, nawet
marginalnych składowych ceny mających na nią jakikolwiek wpływ. Wykonawca ma obowiązek usunąć wątpliwości
zamawiającego w takim zakresie, jaki wynika z wezwania do wyjaśnień, odnosząc się do istotnych składników
cenowych, co powinno pozwolić na weryfikację realności ceny w odniesieniu do przedmiotu zamówienia zwłaszcza, gdy
przedmiot postępowania obejmuje również prace projektowe.
Odnosząc się do treści wezwania i udzielonych wyjaśnień, skład orzekający zgodził się z zamawiającym i
przystępującym, że wyjaśnienia ceny zawierają adekwatne odpowiedzi na wątpliwości zamawiającego, w tym
szczegółową kalkulację przedmiotu oferty. Na podstawie wyjaśnień zamawiający mógł ustalić m.in. producenta, opis i
model przyjmowanych przez przystępującego do wyceny urządzeń (3 mln 157 tys. 715 zł), koszty pośrednie, ryzyko oraz
zysk, co zwiększyło kwotę kosztów z wyceny urządzeń do 3 mln 714 tys. 959 zł. Zamawiający mógł zasadnie przyjąć
wskazane rabaty na poziomie min. 40%, uzyskał także wiedzę odnośnie składników cenotwórczych i zweryfikował cenę
w oparciu o wskazane w wyjaśnieniach koszty pracy, wycenę całości materiałów związanych z okablowaniem stałym i
instalacją teletechniczną (380 tys. zł netto), pozostałym okablowaniem krótkim (USB, HDMI), drobnymi akcesoriami
(niewiele ponad 35 tys. zł), wycenę pozostałych elementów cenotwórczych uwzględnionych w ofercie (koszt w kwocie
120 tys. zł netto). Zamawiający właściwie dokonał weryfikacji zaoferowanej ceny, biorąc pod uwagę koszty wykonania
całości prac instalacyjnych wskazane w wyjaśnieniach na kwotę 1 mln 440 tys. zł netto oraz spodziewany zysk
wskazany w kwocie 270-300 tys. zł netto.
Należy zgodzić się również z zamawiającym, że wyjaśnienia należy interpretować całościowo, tzn. w korelacji ze
złożoną ofertą i przedstawionymi przez wykonawcę dowodami. Odwołujący nie interpretuje wyjaśnień kompleksowo –
odnosi się do poszczególnych punktów w sposób wybiórczy, traktując je jako osobne, autonomiczne elementy, podczas
gdy wyjaśnienia są oświadczeniem wiedzy, które należy rozpatrywać jako powiązaną całość. Izba także podzieliła
stanowisko zamawiającego ze str. 10-11 odpowiedzi na odwołanie i argumentację przystępującego ze str. 5-13 jego
pisemnego stanowiska procesowego przyjmując ją za własną, iż przystępujący udzielił odpowiedzi na wszystkie zadane
mu pytania.
Pytanie nr 1 – odpowiedzi udzielono na str. 1 - 4 wyjaśnień, z której wynika, że w zaoferowanej cenie zostało
uwzględnione przez przystępującego, że nastąpi akceptacja przedstawionych przez wykonawcę kart materiałowych,
wskazani zostali producenci i modele przyjętych do wyceny oferty urządzeń. Przystępujący odpowiedział na postawione
przez zamawiającego wskazując, jakie materiały zamierza zastosować poprzez podanie – w formie tabelarycznej –
producentów, podkreślając przy tym, że nie brano pod uwagę rozwiązań alternatywnych (tańszych zamienników). Treść
wyjaśnień wskazuje, że nie uwzględniono zamienników, urządzenia przyjęte do kalkulacji ceny są fabrycznie nowe (cyt.
„(…) urządzenia są fabrycznie nowe i pochodzą z oficjalnego kanału dystrybucyjnego poszczególnych producentów.
Dostarczane urządzenia są zatem w pełni wolne od wad prawnych i fizycznych (o ile nie wystąpiły one w normalnym
procesie produkcji producenta), objęte są pełną gwarancją producenta lub autoryzowanego jego przedstawiciela.” – tak
str. 4 wyjaśnień). Przystępujący wskazał także, że przeanalizowane zostały wszystkie zapisy PFU, a w szczególności
załącznik dotyczący wymaganych przez zamawiającego parametrów urządzeń (OPZ, załącznik nr 3). Przedstawiono
tabelę zawierającą zestaw materiałów wyspecyfikowany przez zamawiającego wg wymaganych typów, wskazując
proponowanego producenta i model każdego z nich, co pozwala na dokładne sprawdzenie czy dane urządzenie spełnia
wymagania (w tym kompatybilności wzajemnej) i udowadnia, że specyfikacja zamówienia została dokładnie
przeanalizowana przez wykonawcę. Wskazano zestawy urządzeń istotnych dla wszystkich sal, we wszystkich
wymaganych standardach, tym samym udowodniono zarówno właściwość wyboru urządzeń (w zgodzie i o parametrach
wymaganych SW Z), jak również ich standard jakościowy. Jak podkreślał zamawiający, wskazanie marek urządzeń
pozwoliło mu na poczynienie konkluzji dotyczących akceptacji przedstawionych przez wykonawcę kart materiałowych,
akceptacji urządzeń i materiałów składających się na przedmiot zamówienia, spełnienie wymagań zawartych w
szczególności w PFU i w SW Z. Co więcej, przystępujący przedstawił skorelowane z ww. tabelą dowody w postaci ofert
producentów i dostawców (PW R - Cyfryzacja sal dydaktycznych - ceny zakupu i rabaty, Oferta 227800068(6), Adeo
Screen Cennik RRP Czerwiec 2023). Przystępujący wykazał zatem poziom cen, jakie uzyska w przedmiotowym
postępowaniu oraz pochodzenie towaru – jako nowego z autoryzowanych źródeł (bezpośrednio od producenta lub jego
autoryzowanego przedstawiciela).
Przystępujący dokonał podsumowania wartości wskazanych materiałów mnożąc ceny poszczególnych urządzeń
przez ilość wymaganą przez zamawiającego i określoną w SW Z, uzupełniając ją o przewidziane materiały i akcesoria
charakterystyczne dla każdej sali określone ryczałtowo na podstawie swojego doświadczenia. Tak skalkulowane
podsumowanie wyceny urządzeń przedstawiono zamawiającemu, weryfikacja mogła zatem się odbyć w zestawieniu z
kosztorysem jaki sporządzał zamawiający przed ogłoszeniem postępowania, co potwierdza analiza przedstawiona przez
zamawiającego, gdzie zamawiający ustalił na podstawie udzielonych wyjaśnień producenta, opis i model przyjmowanych
do wyceny urządzeń oraz dane dotyczące wyceny całości urządzeń w postępowaniu. W tym zakresie odwołujący
podnosił, że przystępujący nie dołożył należytej staranności, aby wykazać zamawiającemu skąd wzięła się kwota 3 mln
714 tys. 959 zł netto i czy obejmuje ona wszystkie wymagane urządzenia. W ocenie Izby nic takiego nie wynika z treści
wyjaśnień, mając zaś na uwadze przedmiot zamówienia, charakter wynagrodzenia i wezwanie zamawiającego,
wystarczające było podsumowania wartości wskazanych urządzeń i materiałów (wraz z zestawieniem tabelarycznym i
dowodami), które zamawiający mógł porównać ze swoim szacowaniem. Zamawiający nie wymagał takiego poziomu
szczegółowości, jaki chciał nałożyć na przystępującego odwołujący, odpowiedź na wezwanie należy zatem ocenić jako
adekwatną. Gdyby zamawiający żądał szczegółowych kosztorysów, to winien to wskazać w treści wezwania, a tu – jak
zasadnie podnoszono w odpowiedzi na odwołanie – instytucja zamawiająca uwzględniła ukształtowanie warunków
realizacji przedmiotu umowy i oceniła wyjaśnienia jako właściwe i wystarczające, z czym należy się zgodzić. Większa
szczegółowość mogłaby zostać wymagana w ewentualnym kolejnym wezwaniu, gdzie zamawiający mógłby żądać
doprecyzowania tej wartości, co nie było konieczne, ponieważ nie ma żadnych podstaw do podważenia tej kwoty, a
zatem do dalszego jej wyjaśnienia. Odwołujący nie zdecydował się bowiem na zanegowanie wskazanej przez
przystępującego wartości, ograniczając się do stwierdzenia, że należało złożyć wyjaśnienia szersze i bardziej
szczegółowe. Postawiono zarzut, w którym nie pada żadna kwota, co powoduje, że stanowisko odwołującego nie
poddaje się weryfikacji, ponieważ Izba nie ma z czym skonfrontować treści z wyjaśnień przystępującego, więc nie ma
podstaw do uznania tej wartości za wątpliwą czy wymagającą szerszego wyjaśnienia.
Pytanie nr 2 – przystępujący, wbrew twierdzeniom odwołującego, nie uchylił się od odpowiedzi na to pytanie. Z
odpowiedzi na str. 4 wyjaśnień wynika, iż uwzględnił wskazaną przez zamawiającego okoliczność przy kalkulacji ceny
potwierdzając, że koszty zostały skalkulowane adekwatne i skorelowane z wymogami stawianymi przez zamawiającego
w SW Z, projekcie umowy, zamieszczonym opisem szczegółowym oraz opublikowanymi wyjaśnieniami do złożonych
zapytań. W kosztach zostały zawarte całkowite koszty związane ze stawianymi w tym zakresie wymogami i
obowiązkami wynikającymi z SW Z. Zatem trudno uznać jakoby nie została uwzględniona konieczność zapewnienia
ciągłości działalności dydaktycznej zamawiającego. Przystępujący także podkreślał, że w cenie uwzględniono także
zasoby własne oferenta wyspecjalizowanej grupy pracowników instalacyjnych, technicznych czy projektantów. Tym
samym cena kompletnego wykonania zadania została obliczona na podstawie realnych jednostkowych cen produktów i
usług w korelacji z tabelami ilościowymi szacowanych odległości oraz rzutami pomieszczeń udostępnionymi przez
zamawiającego. Jak wskazywano dalej w wyjaśnieniach cena ta została obliczona w sposób rzetelny, a następnie
dodatkowo zweryfikowana z otrzymanymi ofertami innych firm instalacyjnych. Przy tym wyjaśnienia przedstawiające
kolejno proces dostaw, magazynowania, transportu i wykonania prac wykazują, że okoliczność ograniczonego czasu
została przez przystępującego przewidziana i określona na 6 dni roboczych dla każdej z sal. Przystępujący wskazał
również, że koszty instalacji są „skorelowane z wymogami stawianymi przez Zamawiającego w SW Z, projekcie umowy,
zamieszczonym opisem szczegółowym oraz opublikowanymi wyjaśnieniami do złożonych zapytań” – w tym także
ograniczonej dostępności sal dzięki „takiej organizacji czasu pracy wyspecjalizowanej kadry spółki, aby maksymalnie
wykorzystać zaangażowanie poszczególnych pracowników, uwzględniwszy okresy, w których to jest wskazane i
niezbędne.” Nie sposób ponadto zgodzić się z twierdzeniem odwołującego, że wskazanie: „Z wieloletniego
doświadczenia wynika, że do montażu każdej sali wg wymagań zamawiającego należy przewidzieć zespoły 2 osobowe
(o różnych kwalifikacjach pracujących zamiennie) przez ok. 6 dni” nie ma związku z zadanym pytaniem, wprost
przeciwnie – jest z nim bezpośrednio związane.
Punkty 1) - 8) wezwania zamawiającego stanowiące powtórzenie art. 224 ust. 3 pkt 1 - 8 p.z.p., którego brzmienie
jest następujące: „Wyjaśnienia, o których mowa w ust. 1, mogą dotyczyć w szczególności (...)”, następnie ustawodawca
wymienia okoliczności mogące mieć wpływ na cenę (punkty 1) - 8) wezwania zamawiającego z dnia 02.02.2024 r.). Z
dyspozycji tego przepisu wynika, że katalog tych okoliczności jest otwarty i powinien być dostosowany do przedmiotu
zamówienia, kiedy już na pierwszy rzut oka widać, że nie wszystkie te punkty mają zastosowanie dla tego przedmiotu
umowy, czy dla sytuacji podmiotowej wykonawców biorących udział w postępowaniu. Z konstrukcji wezwania wynika, że
kluczowe dla zamawiającego kwestie dotyczyły pytań szczegółowych dotyczących wykazu proponowanych urządzeń
oraz sposobu wykonywania prac (ww. pytania nr 1-2). Pozostałe pytania z podpunktów 1) - 8) ze str. 2 wezwania, nie
zostały bezpośrednio dostosowane do przedmiotu zamówienia, a zatem to przystępujący zobowiązany był dostosować
je do swojej oferty, w kontekście wezwania zamawiającego, czego dochował. Izba nie widzi przy tym podstaw, aby ze
względu na sposób sformułowania wezwania przez zamawiającego, który nie dostosował go do przedmiotu
postępowania, konsekwencją tego stanu obarczyć wykonawcę. Nie można także pominąć, że przystępujący
odpowiedział w sposób właściwy i pełny na wezwanie w stosunku do swojej sytuacji podmiotowej i do dokonanej
kalkulacji ceny oferty w korelacji z przedmiotem zamówienia, co ocenia się weryfikując czy wyjaśnienia ceny
potwierdzają jej realny charakter. Wykonawca wezwany do złożenia wyjaśnień ma obowiązek wskazać zamawiającemu
okoliczności uzasadniające obniżenie ceny lub kosztu (lub ich istotnych części składowych) w stosunku do przedmiotu
zamówienia, a nie do okoliczności, które nie są nawet luźno związane przedmiotem umowy.
W zakresie zarządzania procesem produkcji, świadczonych usług lub metody budowy (pkt 1) – przystępujący w
wyjaśnieniach dotyczących kalkulacji ceny dokładnie opisał proces przygotowania, dostawy, instalacji i wykonania prac
będących przedmiotem umowy. Pytanie zamawiającego w tym przedmiocie zostało także szczegółowo zadane w pkt 12, na które przystępujący udzielił właściwej odpowiedzi. Reszta zagadnienia nie dotyczy tego przedmiotu umowy,
wykonawcy nie są producentami urządzeń, które pozyskują od producentów lub jego autoryzowanych przedstawicieli; nie
mamy tutaj procesu budowy.
W przedmiocie wybranych rozwiązań technicznych, wyjątkowo korzystnych warunków dostaw, usług albo
związanych z realizacją robót budowlanych (pkt 2) – przystępujący opisał zarówno wybrane rozwiązania (zestawienie
tabelaryczne wraz z dowodami), warunki dostaw (ceny poszczególnych urządzeń w większości otrzymane
bezpośrednio od producenta), sposób i zakres prac związanych z realizacją umowy, w tym elementy cenotwórcze
wzięte pod uwagę, przedłożył także stosowny materiał dowodowy. Wskazano na korzystne warunki, indywidualnie
dostępne dla przystępującego, jak również na posiadane przez wykonawcę know-how w realizacji tego typu zamówień,
oparte na posiadanym doświadczeniu, co powoduje możliwość zaoferowania ceny na przyjętym poziomie. Zatem w
wyjaśnieniach znalazło się odniesienie do wybranych rozwiązań technicznych i wyjątkowo korzystnych warunków
realizacji zamówienia, indywidualnie dotyczących przystępującego. Pozostała część pytania nie dotyczy tego
zamówienia.
Co do oryginalności dostaw, usług lub robót budowlanych oferowanych przez wykonawcę (pkt 3) – przystępujący
wskazał na podmioty z którymi współpracuje, potwierdzając swój status jako autoryzowanego przedstawiciela
dostawców/producentów przedstawiając w omawianych wyjaśnieniach ich certyfikaty i oświadczenia (Epson, Crestron).
Potwierdzono, że zaoferowano fabrycznie nowe urządzenia, które pochodzą z oficjalnego kanału dystrybucyjnego
poszczególnych producentów, objęte pełną gwarancją producenta lub autoryzowanego jego przedstawiciela. Pozostała
część pytania nie dotyczy tej umowy.
Zgodność z przepisami dotyczącymi kosztów pracy, których wartość przyjęta do ustalenia ceny nie może być
niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę albo minimalnej stawki godzinowej, ustalonych na podstawie przepisów
ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2018 r. poz. 2177 oraz z 2019 r.
poz. 1564) lub przepisów odrębnych właściwych dla spraw, z którymi związane jest realizowane zamówienie (pkt 4) –
przystępujący wskazał przyjętą stawkę wynagrodzenia za pracę i opisał sposób jej wyliczenia. Wyjaśniono, że przy
realizacji zamówienia pracować będą różne grupy pracowników, co szczegółowo opisano, dlatego przystępujący podał
stawkę uśrednioną, jako koszt pracy przewidziany w wycenie. Przystępujący zaznaczył, że uwzględnił swoje
doświadczenie i wyliczył, że do montażu każdej typowej sali wg wymagań zamawiającego należy przewidzieć zespoły 2
osobowe (o różnych kwalifikacjach pracujących zamiennie) przez około 6 dni. W wyjaśnieniach wskazano, że wynika z
tego 96 osobo-roboczo-godzin, co przy uwzględnieniu stawki na poziomie średnim 105 zł/ godz., daje wynikowy koszt
pracy ok 10 tys. złotych na każdą salę, przy uwzględnieniu 59 sal koszt pracy szacowany jest zatem na kwotę łączną:
590 tys. zł, zatem udzielono odpowiedzi na zadane pytanie, w szczególności, że z wysokości przyjętej stawki wynika, że
jest znacząco wyższa niż stawka minimalna (niezależnie nawet czy byłaby to stawka w kwocie pracodawcy, czy stawka
netto, co sugerował odwołujący). Ergo, podana stawka przyjętego kosztu w każdym przypadku będzie wynagrodzeniem
spełniającym nie tylko wymagania przepisów prawa dotyczące minimalnego wynagrodzenia za pracę, czy ubezpieczeń
społecznych, ale jednocześnie będzie stawką rynkową, umożliwiającą zatrudnienie doświadczonego personelu do
wykonania przedmiotu zamówienia, niezależnie od formy prawnej.
Warto także dodać, co podnosił zamawiający i przystępujący, że zamawiający nie narzucił wykonawcom wymiaru
czasu pracowników, ani konieczności zatrudnienia na cały etat, co czyni powołany przez odwołującego raport z
Sedlak&Sedlak, który w żaden sposób nie został powiązany przez odwołującego z warunkami przedmiotu zamówienia
ukształtowanymi przez zamawiającego, dowodem nieprzydatnym dla ustalenia okoliczności istotnych dla
rozstrzygnięcia. Raport ten także pomija sposób wyjaśnień kalkulacji ceny, gdzie wykazywano stawkę średnią, a nie
stawkę dla poszczególnych osób w zespole. Zamawiający argumentował, że dla niego wystarczający jest taki
wskaźnikowy koszt zatrudnienia, przekraczający wymaganą stawkę minimalną, z czym należy się zgodzić. Wysokość
stawki przyjętej przez przystępującego nie budzi wątpliwości, odwołujący także nie wskazał, ani nie wykazał żadnych
twierdzeń mogących poczynione przez przystępującego założenia podważyć. Wskazano tylko, że zdaniem strony
koszty te są znacząco wyższe, czego nawet nie skwantyfikowano, co czyni takie tezy nieweryfikowalnymi, a przy tym
sama wysokość stawki przystępującego nie budzi takich wątpliwości. Nie ma w odwołaniu także żadnej argumentacji,
która przemawiałaby za tym, aby wyliczenia przystępującego uznać za niewłaściwe czy nieadekwatne do przedmiotu
umowy. Nie ma żadnych okoliczności, które wskazywałby, że zamawiający, który ocenił, że przyjęte przez
przystępującego założenia są prawidłowe, popełnił błąd.
Odwołanie ogranicza się do gołosłownych hipotez, że zdaniem odwołującego należało wyjaśnić więcej, co nie ma
odzwierciedlenia w treści wezwania – zamawiający bowiem nie żądał podania kosztów wynagrodzenia w rozbiciu na
stawki projektantów, kierowników, koordynatorów, wykonawców raportów i serwisantów, takie wymagania narzucił
przystępującemu dopiero odwołujący we wniesionym odwołaniu. Większa szczegółowość mogłaby zostać wymagana w
ewentualnym kolejnym wezwaniu, gdzie zamawiający mógłby żądać doprecyzowania tej wartości, co nie było konieczne,
ponieważ nie ma żadnych podstaw do podważenia przyjętej przez przystępującego kwoty, a więc i do dalszego jej
wyjaśnienia. Odwołujący nie zdecydował się bowiem na zanegowanie wskazanej przez przystępującego wartości,
ograniczając się do stwierdzenia, że należało złożyć wyjaśnienia szersze i bardziej szczegółowe, pomijając treść
wezwania do złożenia wyjaśnień.
W przedmiocie zgodności z prawem w rozumieniu przepisów o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy
publicznej (pkt 5) – celem wyjaśnień w tym konkretnym zakresie jest wykazanie czy udzielona pomoc publiczna danemu
wykonawcy jest zgodna z prawem. Tym samym, ten element dotyczy tylko podmiotów, które z takiej pomocy korzystają.
Skoro przystępujący nie korzystał, ani nie korzysta z rzeczonej pomocy publicznej i nie miała ona wpływu na cenę, to nie
miał podstaw do szczegółowego odnoszenia się do tego w kalkulacji ceny. Jak wynika z części wyjaśnień, gdzie opisano
korzystne warunki, indywidualnie dostępne dla przystępującego, pomoc publiczna nie została przez niego do takich
czynników zakwalifikowana, więc nie dotyczy to jego sytuacji podmiotowej.
Zgodność z przepisami z zakresu prawa pracy i zabezpieczenia społecznego, obowiązującymi w miejscu, w
którym realizowane jest zamówienie (pkt 6) – przyjęta przez przystępującego wysokość kosztu pracy (patrz ww. pkt 4,
str. 4 wyjaśnień ceny) jednoznacznie wskazuje, ze przystępujący będzie ponosił koszty zatrudnienia pracowników
i ubezpieczeń społecznych zgodnie z kodeksem pracy i rozporządzeniami wykonawczymi. Ponadto w trakcie badania i
oceny ofert przystępujący był zobowiązany do złożenia środków dowodowych, w tym zaświadczeń z ZUS, iż nie zalega z
płatnościami składek na ubezpieczenia społeczne. Przystępujący zaświadczenia takie przedstawił, wobec czego
zamawiający nie miał podstaw podejrzewać, że przedmiot zamówienia będzie realizowany przy udziale pracowników, od
których wynagrodzenia przystępujący nie odprowadza wymaganych składek.
Zgodność z przepisami z zakresu przepisami z zakresu ochrony środowiska (pkt 7) – w wyjaśnieniach
przystępujący wskazał, że przed złożeniem oferty zapoznał się szczegółowo zarówno z dokumentacją przetargową oraz
projektem umowy, w którym zamawiający m.in. wskazał, że: wykonawca ma obowiązek znać i stosować w czasie
prowadzenia robót wszelkie przepisy ochrony środowiska naturalnego (tak § 9 pkt 16). W wyjaśnieniach wskazano też,
że uwzględniono w ofercie również kontener na śmieci i utylizację odpadów, co potwierdza, że przystępujący jest
świadomy obowiązków na nim spoczywających w tym zakresie. Odwołujący zaś nie wskazał jakich to elementów nie
uwzględniono w ofercie, a które faktycznie miałyby wpływ na cenę, oprócz tych wskazanych w wyjaśnieniach przez
przystępującego, które właściwie odpowiadają na zadane przez zamawiającego pytanie.
W zakresie wypełniania obowiązków związanych z powierzeniem wykonania części zamówienia podwykonawcy
(pkt 8) – w wyjaśnieniach ceny nie powoływano się na korzystanie z podwykonawców, zatem instytucja zamawiająca
mogła zweryfikować to, co wskazano w JEDZ przystępującego, że w toku kalkulacji ceny także nie planowano
powierzenia wykonania części zamówienia podwykonawcom. Z wyjaśnień wynika, że nie była to okoliczność, która miała
wpływ na cenę.
Rekapitulując, nie potwierdziło się w materiale procesowym, żeby przystępujący nie udzielił wyjaśnień na pytania,
które zadał zamawiający, czy aby wyjaśnienia sposobu kalkulacji ceny były nieadekwatne do treści wezwania, takie
zarzuty nie znajdują odzwierciedlania w materiale procesowym, więc są bezpodstawne.
Dalej Izba stwierdziła, że stanowisko odwołującego, że przystępujący “nie przedstawił kalkulacji kosztów dostawy
urządzeń i nie określił wysokości zysku. Brak jest także wyszczególnionej ilości urządzeń, materiałów instalacyjnych”
również mija się z brzmieniem omawianych wyjaśnień, o czym szerzej we wcześniejszej części uzasadniania, w
zakresie omawiania odpowiedzi na pytanie nr 1. Przystępujący jednoznacznie wskazał jakie materiały zamierza
zastosować, podając nazwy producentów i produktów w zestawieniu tabelarycznym wraz z dołączonymi dowodami
dotyczącymi ich cen. Przystępujący sporządził kalkulację w oparciu o warunki określone w SW Z i przedstawił ich wynik
w kwocie odpowiednio 3 miliony 157 tys. 715 zł netto (jako koszt zakupu) i 3 mln 714 tys. 959 zło netto (jako cena przyjęta
w ofercie). Zatem jednoznacznie wskazano rzekomo pominięte elementy, w tym przystępujący określił spodziewaną
wysokość zysku na kwotę ok 270-300.000 zł. Podobnie w zakresie kosztów dostawy urządzeń, pomimo iż przystępujący
wprost wskazał, że “na inne koszty skalkulowane w ofercie składają się m.in. koszty transportu i udzielonej gwarancji”, a
także, że: “przyjęte wartości dostaw są możliwe do osiągnięcia ze względu na wykorzystanie przez Spółkę zasobów
lokalowych i osobowych zlokalizowanych we Wrocławiu czyli blisko siedziby Zamawiającego”, oraz “Koszt transportu jest
realizowany przez dostawców”, to w odwołaniu pominięto tę treść i w sposób bezzasadny podnoszono, że takich
kosztów nie ma, wbrew treści wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny.
Co do wysokości rabatów, tutaj także pominięto zasadnie przyjęte przy ocenie wyjaśnień przez zamawiającego
40%, co przystępujący wskazał na str. 3 wyjaśnień sposobu kalkulacji ceny (rabaty w wysokości kształtującej się w
wysokości min. 40% i więcej, a w przypadku większych zamówień 50%, itd.). Odwołujący ponosił, że nie określono ich
wysokości, co jest sprzeczne z brzmieniem wyjaśnień, a także, że każdy wykonawca może liczyć na takie upusty, czego
nie wykazano. Z drugiej strony przystępujący przedstawił dowody świadczące o posiadanej współpracy (ww. pkt 3 dotyczący oryginalności dostaw). Natomiast z doświadczenia życiowego i logiki wynika, że na cenę ma wpływ nie tylko
wielkość zamówienia, a również posiadana relacja handlowa. Jeżeli przystępujący uważał, że na tym rynku relacja
przystępującego z jego kontrahentem jest bez znaczenia, a każdy wykonawca realizujący zamówienie na rzecz
zamawiającego uzyska ten sam rabat, należało to wykazać, czego nie zrobiono. Okolicznością notoryjną jest fakt, że
różne podmioty, o odmiennej historii na rynku, różnej wiarygodności finansowej, różnych relacjach handlowych, czy
właściwym dla siebie potencjale, są w stanie zaoferować różne ceny ofertowe i uzyskać różne rabaty/upusty, ponieważ
tak działa konkurencyjna gospodarka. Ponadto, z podnoszonego przez odwołującego faktu, że cen „sklepowych” nie
stosuje się przy dużych zamówieniach, nie wynika, że uzyskiwane przez wykonawców rabaty nie są żadną szczególną
okolicznością mającą wpływ na obniżenie ceny – wprost przeciwnie, jest to niemal zawsze jeden z głównych czynników
mających wpływ na cenę oferty, indywidualnie dostępny danemu przedsiębiorcy, zależny od statusu u danego
producenta, historii zakupów, czy potencjału współpracy. Twierdzenia odwołującego są jedynie polemiką z oceną
zamawiającego i odwołują się do budzących wątpliwości uogólnień, nie popartych żadnymi dowodami.
Podobnie w zakresie polityki walut i kontraktowaniu na magazyn, gdzie odwołujący gołosłownie polemizuje z
wyjaśnieniami ceny. Krytyka treści wyjaśnień przez odwołującego nie prowadzi także do żadnych wniosków.
Przystępujący miał prawo w składanych wyjaśnieniach powołać się na elementy, które miały wpływ na zaoferowaną
cenę. Jak podkreślał przystępujący, jest to element wynikający z doświadczenia biznesowego spółki i stanowi o
praktykach rynkowych, które stosują doświadczone podmioty. Posiadana waluta jest przeznaczona na zakupy
zagraniczne, a dzięki braku konieczności dokonywania wymian i prowizji z tym związanych spółka uzyskuje dodatkowe
korzyści, a także zmniejsza się ryzyko zakładane na etapie ofertowania. Skład orzekający również zgadza się
z przystępującym, że wcześniejsze kontraktowanie powiązane z większym wolumenem zakupu pozwala na uzyskanie
lepszych cen jednostkowych i niższego kosztu transportu, zatem dziwi podważanie tej okoliczności przez odwołującego.
Dodając do tego fakt korzystania z własnych magazynów lub magazynów producenta (bez konieczności płatności za
rotację towarów) pozwala to na uzyskanie dodatkowej przewagi cenowej. Odwołujący nie wykazał również podnoszonej
tezy, że ceny elektroniki spadają, zaś z doświadczenia życiowego i logiki wynika, że ceny elektroniki generalnie rosną,
chociażby z powodu rosnącej inflacji.
Odwołujący zanegował także doświadczenie przystępującego podnosząc, że stoi na stanowisku, iż
doświadczenie w zakresie organizacji pracy ma w postępowaniu minimalny wpływ na cenę oferty, kiedy zgodnie z
wyjaśnieniami kalkulacji ceny doświadczenie przystępującego określone w wyjaśnieniach znalazło bezpośrednie
odzwierciedlenie w wyliczeniu kosztów pracy (które wynoszą 20% ceny oferty przystępującego, a nie 10%, co wadliwie
sugerował odwołujący). Wieloletnia wiedza, doświadczenie przy określaniu m.in. sposobu prowadzenia prac
instalacyjnych, organizacji czasu pracy czy szacowaniu ich wartości, to istotny element know-how przedsiębiorstwa,
czynienie z tego zarzutu drugiej stronie jest niezrozumiałe.
Skład orzekający także podziela stanowisko zamawiającego i przystępującego, że w przedmiocie rzekomo
niedoszacowanych kosztów argumentacja odwołującego nie poddaje się weryfikacji, ponieważ nie zawarto w odwołaniu
żadnej analizy, nie pozwalając na zweryfikowanie i podzielenie postawionej tezy. Nie mamy uchwytnej podstawy do
wyprowadzenia takich wniosków. W tym zamawiający nie zadawał tak szczegółowych pytań i przystępujący nie musiał
drobiazgowo ich wykazywać. W zakresie kosztów zabezpieczenia umowy, skoro nie poparto ich żadnym dowodem, Izba
nie znalazła podstaw, aby przyjąć je na poziomie większym niż podnoszone przez zamawiającego, oparte na realizacji
analogicznych zamówień, 1800,00 zł (0,2% kwoty zabezpieczenia/kwartał), co ma charakter marginalny dla tego
zamówienia. Nie jest to istotny składnik cenowy przedmiotu zamówienia, zatem nie musiał być szczegółowo wyjaśniany.
Mając na uwadze cenę oferty nie ma także uzasadnionych podstawy, aby dopytać o to przystępującego, który w
wyjaśnieniach wielokrotnie oświadczał, że w ramach ceny oferty skalkulował wszystkie możliwe do przewidzenia koszty i
ryzyka, jakie należy ponieść – wszystkie pomniejsze koszty są wliczone w kwotę wykonania ryczałtowego przedmiotu
zamówienia lub mogą być wprost pokryte kwotą przewidzianą na ryzyka lub marże.
W odwołaniu nie wskazano podstawy do przyjęcia, że nie zawarto w cenie materiałów budowlanych, ich
transportu, wnoszenia - farby, tynki, materiały do odtworzenia sufitów podwieszanych i do odtworzenia posadzek,
materiałów niezbędnych do napraw usterek krytycznych w ciągu 2 dni, kosztów podłączenia i zużycia mediów.
Odwołujący zdaje się wyliczać wszelkie możliwe, drobiazgowe koszty, o które nie pytał zamawiający, z pominięciem
treści wyjaśnień ceny, w których jednoznacznie wskazano, że koszty wykonania projektu, prac demontażu, wykonania
okablowania, akcesoriów montażowych oraz inne koszty instalacji (zawarte w poszczególnych pozycjach opisanych
przez zamawiającego) zostały skorelowane z wymogami stawianymi przez zamawiającego w SW Z, projekcie umowy,
zamieszczonym opisem szczegółowym oraz opublikowanymi wyjaśnieniami do złożonych zapytań. Jak podnoszono w
wyjaśnieniach, w kosztach tych zawarte zostały całkowite koszty związane ze stawianymi w tym zakresie wymogami
i obowiązkami wynikającymi z SW Z. Cena kompletnego wykonania zadania została obliczona na podstawie realnych
jednostkowych cen produktów i usług w korelacji z tabelami ilościowymi szacowanych odległości oraz rzutami
pomieszczeń udostępnionymi przez zamawiającego. Dodatkowo, co do kosztów transportu, które zgodnie z
wyjaśnieniami stanowią „inne koszty”, wprost odniesiono się do nich na str. 3.
Tożsamo w zakresie kosztów gwarancji, gdzie odwołujący podnosił ich brak. Nie wskazano nawet kwoty, która
miałaby zostać niedoszacowana, więc skład orzekający nie miał podstaw, do zanegowania stanowiska zamawiającego,
że zawarto je w cenie, w „innych kosztach”. Zamawiający także zasadnie podnosił, że ze złożonych przez
przystępującego wyjaśnień nie wynika, aby wskazane przez odwołującego pozycje nie zostały uwzględnione w wycenie i
żeby nie można było przyjąć, że niewyszczególnione pozycje uwzględniono jako koszty pośrednie. Wobec braku
skwantyfikowania ich przez odwołującego, który nie zdecydował się na wykazanie, że koszty te są istotnymi składnikami
cenowymi, nie ma także podstaw, aby szerzej dopytać o te okoliczności przystępującego i należy uznać wyjaśnienia za
wystarczające, ponieważ są zgodne z wezwaniem zamawiającego, który nie żądał tak szczegółowego rozbicia.
Odwołujący dalej podnosił, że przystępujący na kwotę 120 tys. zł netto oszacował projekt przyłączy IE, IT,
aktualizację warunków jeśli będą wymagane, projekty sieci Wi-Fi, raport dla sieci bezprzewodowej Wi-Fi - pomiary,
wykonanie dokumentacji wykonawczej i odbiorowej, koordynacji branżowej, zarządzanie projektem, ubezpieczenie,
kontener na śmieci i utylizacja odpadów, co jest drastycznie niedoszacowane. Taka polemika, bez jakichkolwiek wyliczeń
(np. dotyczących cen przyjętych przez odwołującego) czy odniesienia do cen rynkowych powoduje, że zarzut jest
gołosłowny i nie poddający się weryfikacji.
W zakresie wyliczeń dotyczących treści § 4 ust. 1 projektu umowy, zgodnie z którym za prace projektowe
przysługuje wykonawcy 1,5 % całkowitego wynagrodzenia brutto, wyliczenia odwołującego dokonane na tej podstawie są
nieprawidłowe, bowiem zostały oparte na błędnym założeniu. Procent, który wskazał zamawiający nie jest procentem,
który wykonawca ma uwzględnić w wycenie. Zamawiający nie narzuca także wykonawcom sposobu kalkulacji ceny, a
wskazana procentowo kwota dotyczy sposobu wypłaty wynagrodzenia (jego części). Jak również twierdzenie
odwołującego, że „firma SLX nie uwzględniła czasu pracy jaki należy poświęcić na pracę poza salami wykładowymi tj. w ciągach komunikacyjnych, serwerowniach i innych pomieszczeniach.” Pozostało niepotwierdzone. Już samo
wyliczenie i wskazane przez przystępującego w wyjaśnieniach okablowanie elektryczne i logiczne – które trzeba wg PFU
doprowadzić do rozdzielnic znajdujących się w częściach wspólnych budynku – świadczy o przyjęciu w rozrachunku
prac związanych z planowanym ich wykonaniem. Zakres kalkulowanych prac dotyczących jednej sali dotyczy nie tylko jej
wnętrza, ale także punktów przyłączenia i tras kablowych do nich wskazanych przez zamawiającego.
Natomiast w przedmiocie kierownika robót elektrycznych, przystępujący przewidział zatrudnienie go na osiem
miesięcy, zakładając dążenie do intensyfikacji prac i wykonania zamówienia w krótszym okresie. Odwołujący
bezzasadnie zakłada, że kierownik prac elektrycznych jest zatrudniony na cały etat i w ramach swoich obowiązków pełni
nadzór nad wykonaniem tylko tej jednej inwestycji. W postępowaniu nie ma potrzeby wynikającej z OPZ, aby kierownik na
stałe przebywał w lokalizacji inwestycji, a nadzorować może jednocześnie kilka prowadzonych projektów. Zamawiający
także nie narzucał takich ograniczeń wykonawcom, zarzut nie znajduje potwierdzenia w SW Z. Odwołujący także nie
przedstawił własnych założeń, które doprowadziły go do przekonania, że kierownik robót elektrycznych winien być
zatrudniony we wskazanym w odwołaniu wymiarze, niewynikającym z wiążącej strony dokumentacji postępowania.
Ponadto co do ubezpieczenia, kontenera na śmieci i utylizacji odpadów, z wyjaśnień wprost wynika, że zawarto je
w cenie, zaś odwołujący nawet nie podjął próby, aby podważyć tę okoliczność lub przyjęte przez przystępującego
założenia w wyjaśnieniach ceny. I jedynie dodatkowo wykazano to przedstawioną wraz ze stanowiskiem procesowym
przystępującego umową (nr 428/03/2006/M z TOM Organizacja Odzysku S.A. w Szczecinie, z aneksem).
Konkludując, skład orzekający zweryfikował prawidłowość przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego cenę
zaoferowaną przez przystępującego, w ramach okoliczności wskazanych w odwołaniach, mając na uwadze określone w
SW Z warunki realizacji przedmiotu zamówienia, w wyniku czego stwierdzono, że stawiane w tym zakresie przez
odwołującego zarzuty są bezzasadne i jako takie nie zasługują na uwzględnienie. Skład orzekający stwierdził, że
argumenty zawarte w odwołaniu mają charakter polemiki z omawianymi wyjaśnieniami, nie wykazują przy tym błędu, jaki
mógłby stać się podstawą do uchylenia prawidłowej oceny zamawiającego, ograniczając się do przedstawienia własnej,
konkurencyjnej do zamawiającego, a zarazem nieznajdującej aprobaty Izby oceny materiału procesowego, co powoduje,
że zarzuty nr 1 i 2 z petitum odwołania zostały oddalone.
W szczególności, że nawet gdyby potwierdziły się niejasności na kanwie ocenianych wyjaśnień ceny, czy
stwierdzonoby konieczność uzyskania dalszych wyjaśnień (co do okoliczności zawartych w pierwszych wyjaśnieniach) –
z czym skład orzekający się nie zgadza – to należy mieć na uwadze, że zamawiający wystosował jedno wezwanie do
przystępującego, które było dość ogólne i odnosiło się także do elementów, które nie są w ogóle związane z
przedmiotem zamówienia, z drugiej strony złożone przez przystępującego wyjaśnienia są rzetelne i poparte dowodami, a
zarazem odpowiadają treści wezwania, zatem w ustalonym stanie rzeczy możliwe byłoby ewentualne wystosowanie
ponownego wezwania przez zamawiającego. Jak bowiem słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku
z dnia 2 grudnia 2020 r., sygn. akt: II Ca 915/20 ponowne wezwanie powinno być wystosowane w sytuacji, gdy zakres
wyjaśnień i dowodów złożonych przez wykonawcę na pierwsze wezwanie odpowiadał temu wezwaniu, a mimo to
zrodziły one po stronie zamawiającego dalsze wątpliwości, które wymagają dodatkowego wyjaśnienia,
doszczegółowienia, ewentualnie udowodnienia. Nie budzi także zastrzeżeń dopuszczalność kontynuowania procedury
wyjaśniającej w sytuacji, gdy pierwotne wezwanie zamawiającego było zbyt ogólne i nieprecyzyjne, wykonawca nie
powinien bowiem ponosić negatywnych konsekwencji takiego wezwania. (por. także wyrok Sądu Okręgowego w
Warszawie z dnia 30.05.2018 r. sygn. akt: XXIII Ga 255/18).
Ponadto Izba zaliczyła na poczet materiału procesowego złożone przez odwołującego zestawienie własne
dotyczące analizy kosztów pracy przy umowie o pracę, jednakże okazało się ono nieprzydatne dla ustalenia jakichkolwiek
okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sporu, ponieważ nie jest nawet luźno związane z przedmiotem zamówienia,
zamawiający bowiem nie narzucił wykonawcom charakteru stosunku łączącego go z pracownikami, można było przyjąć
różne formy, pozostawiono to swobodzie wykonawcy, odwołujący także bezpośrednio nie powiązał tego zestawienia z
ocenianymi wyjaśnieniami ceny, gdzie wykazywano stawkę średnią, a nie stawkę dla poszczególnych osób w zespole.
W konsekwencji oddalenia zarzutów nr 1 i 2 nie mógł zostać także uwzględniony zarzut nr 3 dotyczący
naruszenia przez zamawiającego art. 239 ust. 1 p.z.p., ponieważ wybór oferty najkorzystniejszej został dokonany w
sposób prawidłowy.
Brak potwierdzenia zarzutów wskazanych w odwołaniu powoduje, iż w przedmiotowym stanie faktycznym nie
została wypełniona hipoteza art. 554 ust. 1 pkt 1 p.z.p., więc odwołanie zostało przez Krajową Izbę Odwoławczą
oddalone.
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania wydano na podstawie art. 575 p.z.p. obciążając strony kosztami
zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania odwoławczego z uwzględnieniem § 8 ust. 2 pkt 1 w zw. z §
5 pkt 1 i 2 lit. a i b rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2020 r. w sprawie szczegółowych rodzajów
kosztów postępowania odwoławczego, ich rozliczania oraz wysokości i sposobu pobierania wpisu od odwołania (Dz. U.
z 2020 r. poz. 2437). Izba obciążyła odwołującego jako stronę przegrywającą kosztami postępowania odwoławczego, na
które złożył się uiszczony przez stronę wpis od odwołania, koszty wynagrodzenia jego pełnomocnika oraz uzasadnione
koszty zamawiającego – zgodnie ze spisem kosztów poniesione koszty wynagrodzenia pełnomocnika (3600,00 zł) i
koszty dojazdu (1049,59 zł/zaokrąglone do pełnych złotych).
Przewodniczący:
…………………………