Sygn. akt III Ca 2024/25
Sygn. akt III Cz 750/25
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 czerwca 2025 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt I C 898/23 z powództwa Z. U. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w E., o zapłatę:
1.
zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz Z. U. kwotę 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty,
2.
zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz Z. U. kwotę 3.276 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty,
3.
zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz Z. U. kwotę 2803,37 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 sierpnia 2023 roku do dnia zapłaty,
4.
oddalił powództwo w pozostałym zakresie,
5.
nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi na rzecz Z. U. kwotę 83,24 zł tytułem nadpłaconej zaliczki na wydatki sądowe,
6.
o kosztach procesu orzekł na podstawie art.100 k.p.c. dokonując ich stosunkowego rozdzielenia, przyjmując że powódka wygrała proces w 72%, szczegółowe rozliczenie kosztów pozostawia Referendarzowi Sądowemu.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając wydane rozstrzygniecie w części tj. w zakresie punktu 1. w zakresie kwoty 4.000 zł zasądzonej wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 9 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty, a także w zakresie punktu 2. co do kwoty 1.638 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 9 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie punktu 6. wyroku w całości.
Apelujący zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
1.
naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a)
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez dowolną i fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego, w szczególności w postaci opinii biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej wydanej w toku przedmiotowego postępowania, co skutkowało zasądzeniem zadośćuczynienia w kwocie przekraczającej stwierdzone granice doznanej przez powoda krzywdy, gdyż uznanie, że zadośćuczynienie w kwocie 8.000 zł w przypadku stwierdzenia trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 1% jest rażąco wygórowane.
b)
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby pozostających w związku ze służbą poprzez dokonanie niewszechstronnej, nielogicznej i wybiórczej oceny materiału dowodowego w postaci opinii biegłego ds. rehabilitacji medycznej, wskutek czego doszło do stwierdzenia, że doznany przez powódkę uszczerbek jest trwałym, podczas gdy następstwa upadku zostały całkowicie wyleczone, powódka nie odczuwa konsekwencji zdarzenia, zaś leczenie i rehabilitacja trwały jedynie 5 miesięcy, co prowadzić winno do wniosku, że w realiach niniejszej sprawy nie zostały wykazane przesłanki stwierdzenia trwałego uszczerbku na zdrowiu.
c)
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez dokonanie niewszechstronnej, nielogicznej i wybiórczej oceny materiału dowodowego i uznanie, że przy ustaleniu wysokości odszkodowania należy kierować się stawką stosowaną przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w L. (dalej: MOPS), podczas gdy świadczona powódce pomoc osób trzecich nie była okazywana przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, jakimi dysponuje personel MOPS, wskutek czego przyjąć należy, że brak jest podstaw do stosowania stawek wynikających z tabel profesjonalnych podmiotów świadczących usługi opiekuńcze, albowiem stanowić to będzie nieuzasadnione przysporzenie na rzecz powódki, ponieważ obok wartości opiekuńczej, zawierać będzie koszty pracy z tym związane, które nie zostały faktycznie poniesione - oraz bezzasadne pominięcie, iż w konsekwencji adekwatną stawką winna być stawka wynosząca 13 zł;
- co w konsekwencji doprowadziło do zasądzenia zadośćuczynienia przekraczającego zakres doznanej przez powódkę krzywdy i odszkodowania w zakresie, w którym wysokość szkody nie została należycie przez powódkę udowodniona.
2.
naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a)
art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia „odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę” i składowych, które należy wziąć pod uwagę ustalając ową sumę odpowiednią bez uwzględnienia czynników obiektywnych w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu, rodzaju wykonywanej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanej, a także czynników subiektywnych, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową co skutkowało orzeczeniem wygórowanego zadośćuczynienia za doznana krzywdę, podczas gdy powództwo z tytułu zadośćuczynienia powinno zostać uwzględnione jedynie co do kwoty 4.000 zł,
b)
art. 361 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez ich nieprawidłową wykładnię polegającą na zasądzeniu tytułem zadośćuczynienia kwoty rażąco przekraczającej rzeczywisty zakres krzywdy doznanej przez powódkę;
c)
art. 361 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji uznanie, że koszty opieki osób trzecich oszacowane w oparciu o stawkę godzinową 26 zł, stanowią należne powódce odszkodowanie, podczas gdy ich charakter nie został potwierdzony materiałem dowodowym, a powódka nie udowodniła faktu, że takowe koszty poniosła.
W związku z tak postawionymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu przed Sądem I instancji, zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Powódka wniosła zażalenie na postanowienia zawarte w punkcie 4. i 6. wyroku w zakresie postanowienia w przedmiocie sposobu rozliczenia kosztów procesu.
Zaskarżanemu postanowieniu powódka zarzuciła:
1.
naruszenie art. 100 zd. 1 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji obciążenie powódki kosztami procesu w 29%;
2.
naruszenie art. 100 zd. 2 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie w przypadku, gdy wysokość zasądzonej wyrokiem kwoty zależała od oceny Sądu;
3.
naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez niezastosowanie go w sytuacji, gdy było to szczególnie uzasadnione z uwagi na doznaną przez powódkę krzywdę, postawę pozwanego i charakter dochodzonych w niniejszym postępowaniu roszczeń.
Wobec powyższego powódka wniosła o zmianę zaskarżanego postanowienia poprzez:
1.
zasadzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu pełnych kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego (tj. 6.617 zł), w tym kosztów zastępstwa wg norm przepisanych, wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym zasądzono koszty procesu i koszty zastępstwa, do dnia zapłaty,
2.
zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
3.
z ostrożności procesowej wnoszę o nieobciążanie powódki kosztami postępowania zażaleniowego, w tym kosztami zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego, w przypadku oddalenia lub odrzucenia niniejszego zażalenia.
Powódka, w odpowiedzi na apelację pozwanego, wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwana spółka, w odpowiedzi na zażalenie powódki, wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Zarówno wniesiona apelacja pozwanego, jak i zażalenie strony powodowej okazały się niezasadne i jako takie podlegały oddaleniu.
Podniesiony przez apelującego zarzuty naruszenia art. 233 w zw. z 278 § 1 k.p.c. nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela w pełni ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne.
Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, uznał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Podniesione przez pozwanego zarzuty dotyczą wysokości przyznanego powódce zadośćuczynienia w związku z wypadkiem, jakiemu uległa w dniu 5 września 2022 r.. Skarżący w treści złożonej apelacji argumentował, że przyznane zadośćuczynienia jest wygórowane, albowiem powódka na skutek wypadku doznała wyłącznie 1% uszczerbku na zdrowiu. Nie mniej jednak nie można tracić z pola widzenia okoliczności, że w wyniku wypadku powódka doznała skręcenia stawu skokowego lewego z uszkodzeniem więzadła. W związku z tym zastosowano unieruchomienie kończyny dolnej w opatrunku gipsowym, a następnie w ortezie – łącznie przez okres sześciu tygodni. Po usunięciu unieruchomienia konieczne było przeprowadzenie rehabilitacji w celu przywrócenia sprawności lewej kończyny dolnej oraz możliwości prawidłowego poruszania się. Proces leczenia i rehabilitacji przebiegał prawidłowo, bez powikłań i nieprawidłowości. Całość terapii trwała około pięciu miesięcy i była uzasadniona wskazaniami medycznymi, wynikającymi ze stanu zdrowia po wypadku. Powódka odczuwała skutki urazu przez okres około dziesięciu tygodni. Unieruchomienie kończyny znacząco utrudniało powódce codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w zakresie stania, chodzenia oraz przenoszenia przedmiotów. W okresie sześciu tygodni od zdarzenia wymagała ona pomocy osób trzecich.
Należy pamiętać, że zadośćuczynienie jest formą rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej i obejmuje swym zakresem wszelkie cierpienia fizyczne i psychiczne, które nie mogą być bezpośrednio przeliczone na pieniądze. Ustawodawca nie wprowadził przy tym żadnych kryteriów, jakimi powinien kierować się sąd przy ustalaniu wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, iż ma być ono odpowiednie. Już z powyższego wynika zatem, iż pojęcie „sumy odpowiedniej” jest pojęciem o charakterze niedookreślonym. Z tego względu w orzecznictwie, a także w doktrynie wskazuje się kryteria, którymi należy kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Kryteriami tymi są m.in. wiek poszkodowanego, stopień doznanych cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2007 r., sygn. akt V CSK 245/07, LEX nr 369691). Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenie, jaka konkretna kwota jest „odpowiednia”, z istoty swej, należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne. Zawsze musi ono opierać się tak na całokształcie okoliczności sprawy, jak i na czytelnych kryteriach ocennych, rzetelnie wskazanych w treści uzasadnienia (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 5 maja 2008 r., II AKa 83/08, KZS 2008/12/68). W kontekście tych uwag stwierdzić należy, że zarzut niewłaściwego ustalenia kwoty zadośćuczynienia może być skuteczny w postępowaniu odwoławczym tylko wtedy, gdy orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady ustalania wysokości tego świadczenia. Tym samym praktycznie rzecz biorąc ma to miejsce przy ustaleniu kwoty symbolicznej, bądź też nadmiernie wysokiej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 2008 r., V KK 45/08, LEX nr 438427). Ponadto w ocenie Sądu odwoławczego należy pamiętać, że określenie rozmiaru procentowego uszczerbku na zdrowiu jest tylko jednym z wielu kryteriów, które Sąd Rejonowy powinien brać pod uwagę przy ocenie wysokości należnego powódce zadośćuczynienia. Należy przy tym wskazać, że stopień doznanego przez poszkodowanego trwałego i długotrwałego uszczerbku na zdrowiu ma tylko pomocniczy charakter i nie stanowi wyłącznej podstawy do matematycznego wyliczenia wysokości zadośćuczynienia. Pojęcie „odpowiedniej sumy” zadośćuczynienia trafnie, zdaniem Sądu Okręgowego, sprecyzował Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 3 listopada 1994 roku, sygn. akt III APr 43/94, (OSA 1995/5 poz. 41 str. 42) wyrażając pogląd, iż zadośćuczynienie z art. 445 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny; wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty sumy symbolicznej, czy też określonej sztywnymi regułami tak jak w ustawie wypadkowej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy nie ulega wątpliwości, że powódka doznała krzywdy, na skutek wypadku przez okres kilku tygodni odczuwała dolegliwości, a unieruchomienie kończyny znacząco utrudniało powódce codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w zakresie stania, chodzenia oraz wykonywania innych czynności dnia codziennego. Resumując w ocenie Sądu Odwoławczego nie ulega wątpliwości, że wysokość przyznanego na rzecz poszkodowanej zadośćuczynienia w kwocie 8.000 zł jest adekwatna do zakresu doznanej przez nią krzywdy.
Sąd Rejonowy również w niniejszej sprawie nie naruszył dyrektyw przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2014 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadku lub choroby. Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jak wynika z treści wydanej w sprawie opinia biegłego zasadnie wskazał, że w wyniku wypadku powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 1%, zgodnie z pozycją 162a załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy jego ustalaniu oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania. Co prawda aktualnie powódka nie wymaga wsparcia osób trzecich w zakresie samoobsługi ani wykonywania podstawowych czynności życiowych. Niemniej jednak następstwem przebytego urazu, skutkującego naruszeniem sprawności i trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, jest obniżona tolerancja wysiłku fizycznego, zwłaszcza przy dłuższym chodzeniu, co objawia się bólem oraz obrzękiem w obrębie lewego stawu skokowego. Objawy te mają charakter utrwalony i nie rokują poprawy.
Wreszcie również przy orzekaniu Sąd Rejonowy nie naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. uznając, że istnieją podstawy do stosowania stawek wynikających z tabel profesjonalnych podmiotów świadczących usługi opiekuńcze w kwocie 26 zł za godzinę. W tym miejscu należy ponownie podkreślić, że poszkodowana może dochodzić zwrotu kosztów opieki, jeśli ze względu na stan zdrowia taka opieka była jej potrzebna. Czynnikiem decydującym o możliwości żądania zwrotu tych kosztów nie jest natomiast fakt, że zostały lub nie zostały rzeczywiście poniesione. Nie jest konieczne, aby poszkodowany rzeczywiście opłacił koszty takiej opieki, stanowią ono element należnego poszkodowanemu odszkodowania nawet wtedy, jeśli opieka sprawowana była przez członków rodziny poszkodowanego nieodpłatnie (wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 1969 roku, I PR 28/69, OSNCP 1969, Nr 12, poz. 229; wyrok Sądu Najwyższego z 4 października 1973 roku, II CR 365/73, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 147; M. Safjan, w: B., Komentarz, t. I, 2015, s. 1499, Nb 25). To, że opiekę zapewniali poszkodowanej członkowie rodziny, nie zaś profesjonalny personel medyczny, nie może prowadzić do wyłączenia lub ograniczenia jej prawa do odszkodowania z tego tytułu. Wystarczającą podstawą zasądzenia na rzecz poszkodowanej świadczenia jest bowiem wykazanie przez niego istnienia zwiększonych potrzeb stanowiących następstwo czynu niedozwolonego. Opiekę tę mogą sprawować zarówno członkowie rodziny, jak i opiekunka, czyniąc to nawet nieodpłatnie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 28 marca 2017 r. sygn. akt I ACa (...)/16).
W okolicznościach przedmiotowej Sąd Rejonowy, w oparciu o opinię biegłego sądowego z zakresu rehabilitacji, prawidłowo uznał, że po zdarzeniu powódka wymagała pomocy osób trzecich przez okres 42 dni, w wymiarze 3 godzin dziennie, co jest uzasadnione jej ograniczoną mobilnością i czasową niesamodzielnością. Pomoc była potrzebna m.in. w zakresie podstawowej pielęgnacji, zaopatrzenia gospodarstwa domowego oraz dojazdów na wizyty lekarskie. Co za tym idzie w pełni zasadne było przyznanie powódce z tego tytułu odszkodowanie w kwocie 3.276 zł.
Przechodząc do podniesionych zarzutu prawa materialnego, tj. art. 445 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.p.c., poprzez zasądzenie za rzecz powódki kwoty 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia, w związku z doznaną krzywdą w wyniku wypadku, który miał miejsce w dniu 5 września 2022 r. Sądowi Rejonowemu nie sposób przypisać zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Ponadto z uwagi na obecność sędziowskiego uznania ingerencja w rozstrzygnięcie Sądu I instancji orzekającego na podstawie art. 445 § 1 k.c. może mieć miejsce tylko w wypadkach rażącego naruszenia kryteriów przyznawania zadośćuczynienia, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca (por. przykładowo Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 października 2009 r., I CSK 83/09, LEX nr 553662 oraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 10 stycznia 2008r., I ACa (...), LEX nr 466432).
Na uwzględnienie nie zasługują również zarzuty naruszenia art. 361 k.c.. Jak to zostało już wielokrotnie podkreślone na gruncie przedmiotowego uzasadnienia, na podstawie wydanych w sprawie opinii przez biegłych z zakresu rehabilitacji medycznej i psychologii, bezsprzecznie wynika, że w wyniku wypadku z dnia 5 września 2022 roku powódka doznała skręcenia stawu skokowego lewego z uszkodzeniem więzadła. Całość terapii trwała około pięciu miesięcy i była uzasadniona wskazaniami medycznymi, wynikającymi ze stanu zdrowia po wypadku. Ponadto unieruchomienie kończyny znacząco utrudniało powódce codzienne funkcjonowanie, co za tym idzie w okresie sześciu tygodni od zdarzenia wymagała ona pomocy osób trzecich, średnio przez około trzy godziny dziennie, tym bardziej, że przed zdarzeniem z dnia 5 września 2022 roku u powódki nie stwierdzono zmian zwyrodnieniowych, ani chorób o charakterze nabytym.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy w punkcie 1., na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację pozwanego, jako całkowicie bezzasadną.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w punkcie 2. w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4) oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz.U. 2026 r. poz. 118) zasądzając od pozwanego na rzecz powódki kwotę 900 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Wreszcie również należy podkreślić, że Sąd Rejonowy orzekając również nie naruszył treści przepisów dotyczących zasad rozliczania kosztów postępowania, co za tym idzie zażalenie powódki podlegało oddaleniu.
Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach procesu w niniejszej sprawie, w tym również ewentualnego nałożenia na stronę pozwaną obowiązku zwrotu wszystkich kosztów, był art. 100 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko, co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.
W niniejszej sprawie, co prawda określenie należnej powódce sumy zależało od oceny sądu oraz wydanych w sprawie opinii biegłych, nie mniej jednak nie można tracić z pola widzenia okoliczności, że instytucja przewidziana art. 102 k.p.c. jest instytucją którą sąd rozpoznający sprawę może zastosować przy ustaleniu zaistnienia wyjątkowej sytuacji dotyczącej strony, która przegrała proces. Art. 102 k.p.c. stosuje się jedynie wyjątkowo, a katalog powtarzających się wypadków uznawanych za szczególnie uzasadnione ma bezpośredni związek ze stanem faktycznym rozpoznawanej sprawy.
Od początku procesu powódka była reprezentowany w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika, który wstąpił do sprawy już na etapie wniesienia pozwu, wobec czego strona powodowa występująca z powództwem winna brać pod uwagę możliwość ewentualnego przegrania procesu i liczyć się z ryzykiem poniesienia kosztów.
Trafnie wypowiedział się Sąd Najwyższy, że „przepis art. 102 k.p.c. jest rozwiązaniem szczególnym, niepodlegającym wykładni rozszerzającej, wykluczającym stosowanie wszelkich uogólnień, wymagającym do swego zastosowania wystąpienia wyjątkowych okoliczności. Nie konkretyzuje on pojęcia wypadków szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ich kwalifikację, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności danej sprawy, sądowi. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego przepisu powinny być przy tym ocenione z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego” (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2013 r., V Cz 107/12, z dnia 24 października 2012 r., IV Cz 61/13). Podstawą odstąpienia od obciążania kosztami procesu wymaga, aby zachodził szczególnie uzasadniony przypadek, a zatem w pewien sposób wyjątkowy. Przyjmuje się, że szczególnie uzasadniony wypadek odnosi się do sytuacji, w której ponoszenie kosztów pozostawałoby w sprzeczności z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Każdy przypadek podlega indywidualnej ocenie. W ocenie Sądu Okręgowego, strona powodowa nie wykazała, że w sprawie zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za odstąpieniem od zasądzenia od niej kosztów procesu, bowiem wystarczającą okolicznością nie sam charakter sprawy o zadośćuczynienie i odszkodowanie.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił zażalenie w punkcie 3. wyroku, zgodnie z art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c..
Wobec bezzasadności zażalenia, o kosztach postępowania zażaleniowego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2026 r., poz. 215) i zasądził powódki na rzecz pozwanego kwotę 225 zł tytułem koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym.