Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 12 czerwca 2025 r., sygn. III AUa 224/24

Sąd
Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Data
Sygnatura
III AUa 224/24
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Wiesława Stachowiak

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt

III AUa 224/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak

Protokolant: Beata Tonak

po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy

K. K.

przeciwko

Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O.

o zwrot nienależnie pobranego świadczenia

na skutek apelacji K. K.

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 15 grudnia 2023 r. sygn. akt VII U 1276/23

oddala apelację.

Wiesława Stachowiak

UZASADNIENIE

Decyzją z 8 maja 2023 r. o znaku: (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O., dokonał miesięcznego rozliczenia renty rodzinnej

K. K.

w związku z przychodem uzyskanym w poszczególnych miesiącach w 2022 r., po dokonaniu wpłaty na FUS, w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 30 września 2022 r. Przychód osiągnięty w poszczególnych miesiącach uzasadniał zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia albo wypłatę tego świadczenia w pełnej wysokości. Skutki w poszczególnych miesiącach ZUS zamieścił w tabeli (w punkcie II.1 decyzji). Po dokonaniu miesięcznego rozliczenia ZUS ustalił, że przychód osiągnięty w poszczególnych miesiącach rozliczanego okresu, po uwzględnieniu dobrowolnej wpłaty na FUS, uzasadniał zmniejszenie albo zawieszenie świadczenia wraz z dodatkami. Świadczenie w poszczególnych miesiącach rozliczanego okresu podlegało zmniejszeniu wraz z dodatkami łącznie o kwotę 5216,75 zł. Wobec powyższego ZUS ustalił, że K. K. jest zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w kwocie 12.402,93 zł.

Od powyższej decyzji K. K. wniósł odwołanie, w którym wskazał, że w związku z podjęciem pracy na podstawie umowy o pracę w grudniu 2020 r. kilkakrotnie informował ZUS o wysokości osiąganych dochodów, co spowodowało przeliczenie świadczenia. Odwołujący zaznaczył, że nie miał złej woli i poinformował ZUS o osiąganych przychodach, a także nie miał świadomości odnośnie istnienia podstawy do dalszego ograniczenia wypłacanych świadczeń. Nadto odwołujący zarzucił pozwanemu organowi rentowemu błąd polegający na uznaniu, że świadczenia były nienależne pomimo, że wcześniej nie uznano konieczności dalszego ograniczenia wysokości świadczeń od 1 grudnia 2021 r.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie odwołania.

W piśmie z 2 sierpnia 2023 r. odwołujący wskazał, że podtrzymuje swoje odwołanie. Podniósł, że kwestionuje wysokość obliczonego nienależnie pobranego świadczenia ze względu na brak takowych przesłanek w odpowiedziach ZUS na jego wnioski o ponowne przeliczenie renty rodzinnej.

Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2023r., w sprawie VII U 1276/23, Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił odwołanie.

Apelację od powyższego wyroku wniósł odwołujący, w całości, wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie odwołania od zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu odwołujący argumentował, że informował organ rentowy o zmianach w uzyskiwanym przez niego wynagrodzeniu z tytułu umowy o pracę, dlatego nie można mu przypisać złej woli.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Z uwagi na złożenie apelacji po zmianie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dokonanej ustawą z 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego zostało sporządzone w sposób określony przepisem art. 387 § 2

1 k.p.c. w brzmieniu nadanym tą nowelizacją. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem pierwszej instancji, a także nie zmienił ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c., wystarczające jest wskazanie, że Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji dokonane w sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego, dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Prawidłowo także zastosował prawo materialne.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie było ustalenie tego, czy istniały podstawy do zobowiązania K. K. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w kwocie 12.402,93 zł.

Bezsporne było, że decyzją z 16 listopada 2022 r. przyznano odwołującemu prawo do renty rodzinnej na kolejny okres. W decyzji tej wskazano, że świadczenie zmniejsza się o kwotę maksymalnego zmniejszenia z powodu osiągania przychodu powyżej 70% przeciętnego wynagrodzenia. W miesiącach od stycznia do września 2022 r. odwołujący uzyskiwał przychody w kwocie przekraczającej 130% przeciętnego wynagrodzenia.

Apelujący argumentował natomiast, że nie można mu przypisać złej woli, gdyż poinformował ZUS o osiąganych przychodach, a także nie miał świadomości odnośnie istnienia podstawy do dalszego ograniczenia wypłacanych świadczeń.

Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 138 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS - osoba, która nienależnie pobrała świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu.

Zgodnie z ust. 2 ww. przepisu za nienależnie pobrane świadczenia w rozumieniu ust. 1 uważa się:

1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia.

Zgodnie z art. 138 ust. 3 za nienależnie pobrane świadczenia w rozumieniu ust. 1 uważa się również świadczenia wypłacone z przyczyn niezależnych od organu rentowego osobie innej niż wskazana w decyzji tego organu.

W myśl art. 138 ust. 4 nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń za okres dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła organ rentowy o zajściu okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, a mimo to świadczenia były jej nadal wypłacane, w pozostałych zaś wypadkach - za okres dłuższy niż 3 lata, z zastrzeżeniem ust. 5.

Zgodnie z art. 105 ust. 1 ustawy emerytalnej, wysokość renty rodzinnej, przysługującej więcej niż jednej osobie, ulega zmniejszeniu w przypadku, gdy osoba uprawniona do części renty osiąga przychód w kwocie wyższej niż 70% przeciętnego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, nie wyższej jednak niż 130% tej kwoty miesięcznie. Przepis art. 105 ust. 2 ustawy stanowi, że zmniejszenie renty następuje poprzez zmniejszenie części renty przysługującej osobie osiągającej przychód o kwotę przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę, o której mowa w art. 104 ust. 8 pkt 3, pomnożoną przez proporcję części renty rodzinnej przed dokonaniem zmniejszenia i pełnej renty rodzinnej. Przychód osiągany przez osobę uprawnioną do renty rodzinnej w wysokości przekraczającej kwotę równą 130% przeciętnego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, powoduje zawieszenie prawa do części renty rodzinnej dla tej osoby. Wysokości części renty przysługujących pozostałym członkom rodziny nie ulegają zmianie (art. 105 ust. 3).

Odnośnie do podnoszonego przez skarżącego zarzutu w zakresie braku prawidłowego pouczenia ubezpieczonego przez organ rentowy, z uwagi na to, że treść pouczeń zawartych w decyzjach administracyjnych nie była zindywidualizowana oraz zrozumiała dla ubezpieczonego, należy przypomnieć, iż judykatura wypracowała w tej kwestii wspólne stanowisko, przyjmując, że na gruncie art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej chodzi o klasyczne pouczenie, w którym organ rentowy informuje ubezpieczonego, że utraci on prawo do świadczenia, gdy wystąpią okoliczności, które zgodnie z przepisami prawa spowodują utratę tego prawa (analogicznie w stosunku do okoliczności powodujących zmniejszenie/zawieszenie świadczenia) - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2010r., II UK 66/10.

Za wystarczające dla wypełnienia przesłanki pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie powoduje brak prawa do świadczenia, można uznać przytoczenie przepisów określających te okoliczności, o ile jest ono na tyle zrozumiałe, aby ubezpieczony mógł je odnieść do własnej sytuacji. Pouczenie o okolicznościach, których wystąpienie spowoduje brak prawa do świadczeń, nie musi też odnosić się indywidualnie do pobierającego świadczenie, gdyż nie da się przewidzieć, które z okoliczności przewidzianych w licznych przepisach wystąpią u konkretnego świadczeniobiorcy. W takim sensie wystarczające jest przytoczenie przepisów określających te okoliczności. Jednakże pouczenie musi być na tyle zrozumiałe, aby pobierający świadczenie mógł je odnieść do swojej konkretnej sytuacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2019 r., III UK 22/18).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym problematyki zwrotu nienależnie pobranych świadczeń na tle art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przyjmuje się, że organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 12 maja 2021 r., I USKP 19/21, LEX nr 3252282; z 28 kwietnia 2022 r., II USKP 156/21, LEX nr 3434029).

W ocenie Sądu Apelacyjnego zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że odwołujący został prawidłowo pouczony o obowiązku zgłaszania organowi rentowemu okoliczności powodujących zmniejszenie/zawieszenie prawa do renty rodzinnej. Pouczenia zawarte w doręczanych odwołującemu decyzjach zwierały przytoczenie obowiązujących przepisów w tym zakresie w odniesieniu do konkretnej sytuacji odwołującego. W konsekwencji wnioskodawca miał świadomość zasad dokonywania przez pozwany organ rentowy miesięcznego rozliczenia renty rodzinnej w związku z wysokością przychodu, tym bardziej, że wcześniejszymi decyzjami ZUS dokonywał już rozliczenia renty rodzinnej odwołującego w związku z uzyskiwanym przychodem w poszczególnych miesiącach.

Co istotne - odwołujący po podjęciu zatrudnienia składał pozwanemu organowi rentowemu zaświadczenia o wysokości osiąganych przychodów powodujących zmniejszenie świadczeń, co tym bardziej wskazuje, że rozumiał treść pouczeń zawartych w doręczanych mu decyzjach organu rentowego. Jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy – w dniu 10 lutego 2022 r. odwołujący złożył w ZUS zaświadczenie z 31 stycznia 2022 r. o wysokości wynagrodzenia za okres od 1 stycznia 2021r. do 31 grudnia 2021 r. Następnie przedłożył zaświadczenie z 13 maja 2022 r. o wysokości wynagrodzenia za okres od 1 maja 2021 r. do 30 kwietnia 2022 r. Do dnia wstrzymania wypłaty renty rodzinnej odwołujący nie składał aktualnych zaświadczeń o wysokości wynagrodzenia osiągniętego w kolejnych miesiącach, zaś pozwany w oparciu o powyższe zaświadczenia zmniejszał świadczenie rentowe odwołującego o kwoty najpierw po 549,71 zł, a następnie 588,19 zł miesięcznie. Po dokonaniu przez pozwany organ rentowy miesięcznego rozliczenia renty rodzinnej w związku z przychodem uzyskanym przez odwołującego w poszczególnych miesiącach w 2022 r. w okresie od 1 stycznia do 30 września 2022 r., okazało się jednak, że kwoty, o jakie świadczenie rentowe powinno być zmniejszone powinny być wyższe.

Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny – wbrew zarzutom strony skarżącej – podzielił ustalenie Sądu Okręgowego, że to na odwołującym ciążył obowiązek powiadamiania organu rentowego o wysokości osiąganego przychodu, zaś zaniechanie tego obowiązku w okresie objętym podstawą zaskarżonej decyzji, wskazuje, że odwołującemu można w tej sytuacji przypisać złą wolę. Nie ma nadto racji apelujący, że to pozwany winien z urzędu czuwać nad tym, w jakiej wysokości świadczeniobiorca osiąga przychód i czy przychód ten przekracza 70% czy 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego obciąża bowiem tego, kto przyjął świadczenie wiedząc, że mu się ono nie należy (w złej wierze), co dotyczy także osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, a taka sytuacja miała miejsce wobec odwołującego.

Jak wynika z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej, świadczenie uznaje się za nienależne, nie tylko w przypadku wypłacenia go wskutek świadomego wprowadzenia organu rentowego w błąd, lecz również wtedy, gdy świadczenie zostało wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części. W niniejszej sprawie istotny był drugi z wymienionych wyżej elementów składających się na definicję świadczenia nienależnego. Nie było zatem przesłanką konieczną uznania świadczenia za nienależnie pobranego wprowadzenie organu rentowego w błąd przez odwołującego.

W konsekwencji Sąd Odwoławczy – wbrew zarzutom apelującego – uznał, że to odwołujący miał obowiązek poinformować pozwany organ rentowy niezwłocznie o osiąganiu wyższego przychodu, wówczas bowiem organ rentowy miałby podstawy zmniejszyć/wstrzymać dalszą wypłatę świadczenia, a odwołujący nie miałby obowiązku zwrotu wypłaconych mu nienależnie świadczeń.

Należy wskazać, że zgodnie z § 6 ust. 1, § 5 ust. i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz. U. z 1992 r. Nr 58, poz. 290) organ rentowy prawidłowo wypłacał odwołującemu świadczenie rentowe w niezmienionej wysokości, bowiem rozliczenie osiąganych przychodów następuje dopiero po zawiadomieniu o wysokości przychodów za rok poprzedni złożonym do końca lutego roku następującego po roku, którego dotyczy zawiadomienie (§ 6 ust. 1). Dokonując rozliczenia pozwany organ rentowy prawidłowo ustalił łączną kwotę dochodu osiągniętego przez odwołującego w okresie od 1 stycznia do 30 września 2022 r. i porównał go z sumą kwot obliczonych od kwoty bazowej dla kolejnych miesięcy tego roku kalendarzowego (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Następnie pozwany organ rentowy ustalił, że łączna kwota dochodu odwołującego przewyższyła w danym roku kalendarzowym kwotę graniczną dochodu o kwotę niższą niż kwota nienależnie pobranych świadczeń i poinformował odwołującego w decyzji z 6 kwietnia 2023 r. o możliwości zmniejszenia kwoty zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w razie przekazania na Fundusz Ubezpieczenia Społecznego kwoty równej kwocie tego przekroczenia, pomniejszonej o kwotę pobranej zaliczki na podatek dochodowy, i wyznaczył termin jej zwrotu, a następnie prawidłowo ustalił w zaskarżonej decyzji kwotę świadczenia podlegającą zwrotowi.

W konsekwencji Sąd II instancji ocenił, że okoliczności powyższe dają podstawę do przyjęcia, że świadczenie rentowe pobrane przez skarżącego było świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej i podlegało zwrotowi.

Wobec powyższego, zdaniem Sądu Apelacyjnego, zarzuty apelującego nie mogły zasługiwać na aprobatę, a wyrok Sądu Okręgowego, trzeba uznać za prawidłowy i mający odzwierciedlenie w ustalonym stanie faktycznym i prawnym.

Konkludując, Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.

Wiesława Stachowiak