Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok III AUa 151/14

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
III AUa 151/14
Rodzaj
Wyrok

Sędziowie: Anna Polak, Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk, Zofia Rybicka-Szkibiel

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt III AUa 151/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 października 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Anna Polak (spr.)

Sędziowie:

SSA Zofia Rybicka - Szkibiel

SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk

Protokolant:

St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska

po rozpoznaniu w dniu 30 października 2014 r. w Szczecinie

sprawy M. P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.

o rentę z tytułu niezdolności do pracy

na skutek apelacji organu rentowego

od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 20 grudnia 2013 r. sygn. akt IV U 797/12

oddala apelację.

Sygn. akt III AUa 151/14

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 29 maja 2012 roku odmówił M. P. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ponieważ Komisja Lekarska ZUS uznała, że wnioskodawczyni nie jest niezdolna do pracy.

W odwołaniu od decyzji ubezpieczona M. P. podała, że decyzja organu rentowego jest dla niej krzywdząca i niezgodna ze stanem faktycznym.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie.

Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2013 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej M. P. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy poczynając od 1 maja 2012 roku do 30 września 2014 roku.

Sąd Okręgowy ustalił, że M. P. do 30 kwietnia 2012 roku była uprawniona do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy z powodu stanu po strumectomii całkowitej z porażeniem obustronnym fałdów głosowych i stanu po wycięciu guza języka. W dniu 19 kwietnia 2012 roku zgłosiła wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty. Lekarz orzecznik ZUS orzeczeniem z 9 maja 2012 roku stwierdził, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. Komisja lekarska ZUS rozpoznając sprzeciw ubezpieczonej od powyższego orzeczenia, orzeczeniem z 24 maja 2012 roku nie stwierdziła niezdolności do pracy. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynikało także, że ubezpieczona jest od 1 maja 2013 roku nadal niezdolna do pracy do 30 września 2014 roku. Jest to niezdolność do pracy w stopniu całkowitym.

Kierując się treścią art. 107 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 z późn. zm.) Sąd Okręgowy stwierdził, że odwołanie ubezpieczonej zasługuje na uwzględnienie. Ustalenia w przedmiocie stanu zdrowia ubezpieczonej i jej zdolności do pracy Sąd pierwszej instancji poczynił przede wszystkim w oparciu o dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów. Biegła dr. n. med. W. W. specjalista w zakresie pulmonologii rozpoznała u ubezpieczonej porażenie strun głosowych po operacji tyrodectomii zawężające światło krtani i powodujące zaburzenia wentylacji dróg oddechowych. Zdaniem biegłej ubezpieczona po 30 kwietnia 2012 roku jest nadal niezdolna do pracy. Od dnia operacji porażenie strun głosowych powoduje trwałe upośledzenie przepływu powietrza przez drogi oddechowe i powoduje powstanie znacznych zaburzeń wentylacji na granicy 50%. Uniemożliwia to podejmowanie pracy fizycznych – brak możliwości kompensacji wysiłku zwiększeniem wentylacji płuc. Według biegłej ubezpieczona jako osoba z wykształceniem podstawowym jest całkowicie niezdolna do pracy od dnia operacji do września 2014 roku. Niezdolność do pracy ma charakter okresowy ze względu na możliwość przeprowadzenia tracheotomii. W opinii uzupełniającej sporządzonej 1 grudnia 2012 roku biegła, ustosunkowując się do zarzutów organu rentowego do opinii, wyjaśniła nadto, że ubezpieczona ma obecnie cechy znacznej niewydolności oddechowej. Badanie spirometryczne zawarte w aktach sprawy uwidacznia cechy obturacji spowodowane zwężeniem górnych dróg oddechowych, co powoduje znaczne ograniczenie wentylacji płuc 47% wartości normy dla (...) i 65% dla (...). Całkowita niezdolność do pracy wynika z faktu, że zwykłe mówienie, oddychanie spoczynkowe jest znacznie utrudnione a wykonywanie choćby małego wysiłku fizycznego tj. chodzenie, dźwiganie, znacznie zaburza funkcjonowanie organizmu. Wykształcenie podstawowe ubezpieczonej nie kwalifikuje jej do innej niż fizycznej pracy, która w obecnym stanie zdrowia nie jest możliwa do wykonywania.

W wydanej 11 marca 2013 roku opinii biegli lekarze specjaliści: chorób wewnętrznych-endokrynolog S. S. (1), onkolog B. K. i psychiatra E. K. w zakresie swoich specjalizacji nie stwierdzili niezdolności ubezpieczonej do pracy, ponieważ pooperacyjna niedoczynność tarczycy jest w pełni wyrównana leczeniem substytucyjnym, aktualnie po rehabilitacji głosu fonacja jest na dobrym poziomie, mowa zrozumiała zaś zaburzenia nerwicowe w ocenie biegłej psychiatry nie obniżają zdolności do pracy

Z kolei dr n.med. R. D. biegła w zakresie chorób wewnętrznych i medycyny pracy w wydanej 30 października 2013 roku opinii rozpoznała u ubezpieczonej niedoczynność tarczycy wyrównaną farmakologicznie u osoby po całkowitym usunięciu tarczycy z powodu wola guzowatego obojętnego nawrotowego operowanego przed laty, porażenie prawego i niedowład lewego fałdu głosowego po przebytej strumektomii z następowym zwężeniem krtani i zaburzeniami wentylacji dróg oddechowych, stan po wycięciu guza grzbietowej powierzchni trzonu języka w 2011roku oraz zaburzenia nerwicowe. We wnioskach opinii biegła ta stwierdziła, że z punktu widzenia endokrynologicznego niedoczynność tarczycy może być skutecznie leczona hormonalnie co nie powoduje długotrwałej niezdolności do pracy. Przyczyny onkologiczne i psychiatryczne nie stanowiły i nadal nie stanowią podstawy orzeczenia niezdolności do pracy. Biegła wskazała, że ubezpieczona otrzymywała rentę po operacji całkowitego usunięcia tarczycy, z powodu powikłań pooperacyjnych, nie tylko z powodu podrażnienia fałdów głosowych ale również zwężenia krtani powodującego zaburzenia wentylacji typu obturacyjnego dróg oddechowych znacznego stopnia. W badaniu spirometrycznym z dnia 18.07.2012r. stwierdzono dużego stopnia obturację (...) – 47%, Rehabilitacja foniatryczna przyniosła poprawę ale nie ma to znaczenia w świetle wykonywania czynności zawodowych, bowiem ubezpieczona nie pracuje głosem. Istotne jest zwężenie krtani powodujące znacznego stopnia obturację. W dołączonym obecnie badaniu spirometrycznym w porównaniu do badania ocenianego wcześniej przez biegłą pulmonolog stwierdza się nasilenie zmian obturacyjnych ze zmniejszeniem pojemności życiowej płuc (...) – 37%. Biegła podzieliła opinię biegłej pulmonolog o całkowitej niezdolności do pracy po 30 kwietnia 2012 roku do września 2014 roku i wskazała, że ubezpieczona jest niezdolna do jakiejkolwiek pracy fizycznej.

Sąd Okręgowy rozważył wyżej opisane opinie biegłych wydane w przedmiotowej sprawie w świetle zebranego w sprawie materiału. Zdaniem sądu okręgowego opinie te wydane zostały przez biegłych, których specjalizacja i wiedza zawodowa gwarantowały właściwą ocenę stanu zdrowia ubezpieczonego. Biegli jasno i zrozumiale wypowiedzieli się w kwestii będącej przedmiotem opinii, sformułowali kategoryczne i logiczne wnioski, wskazali i wyjaśnili przesłanki, które doprowadziły ich do przedstawionych konkluzji. Ustalenia w przedmiocie całkowitej niezdolności ubezpieczonej do pracy poczynione zostały przez Sąd pierwszej instancji w oparciu o analizę dokumentacji medycznej ubezpieczonej, zarówno dokumentacji pozostającej w dyspozycji organu rentowego jak i wyniki badań spirometrycznych przedłożone przez ubezpieczoną w toku sprawy – jak również na podstawie przeprowadzonego przez Sąd dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu schorzeń układu oddechowego i z zakresu medycyny pracy. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że opinie te zostały wydane przez biegłe sądowe posiadające wieloletnią praktykę zawodową, stopień naukowy doktora nauk medycznych, po uprzednio przeprowadzonym badaniu ubezpieczonej oraz wcześniejszej analizie treści dokumentacji lekarskiej dotyczącej ubezpieczonej. Są one, w ocenie Sądu pierwszej instancji, jasne i spójne, wnioski w nich zawarte logiczne i przekonywająco uzasadnione, a rzetelność i fachowość powyższych ustaleń nie budzi wątpliwości i pozwala na uznanie ich za wiarygodne. Sąd Okręgowy podkreślił, że z opinii biegłych wynika, że po dniu 30 kwietnia 2012 roku ubezpieczona jest nadal niezdolna do pracy, bowiem stan jej zdrowia nie uległ poprawie od czasu zakończenia pobierania renty, a nawet uległ pogorszeniu, powodując obecnie całkowitą niezdolność do pracy. Stan układu oddechowego będący następstwem powikłań pooperacyjnych po zabiegu całkowitego usunięcia tarczycy w 2010 roku powoduje obecnie u badanej zaburzenia obturacji znacznego stopnia oraz duszność wysiłkową i spoczynkową, które wyłączają możliwość podjęcia przez ubezpieczoną jakiejkolwiek pracy związanej z wysiłkiem fizycznym (brak możliwości kompensacji wysiłku zwiększeniem wentylacji płuc). Nadto jak wynika z opinii biegłych i z wyników przedłożonych przez ubezpieczoną badań, stan zdrowia ubezpieczonej ulega stopniowemu pogorszeniu.

Jednocześnie Sąd Okręgowy nie zgodził się ze stanowiskiem organu rentowego, który wskazał że okoliczności, które stanowią o całkowitej niezdolności ubezpieczonej do pracy są nowymi okolicznościami uzasadniającymi, zgodnie z art. 477 14 § 4 k.p.c., uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. Sąd pierwszej instancji wskazał, że już wynik badania spirometrycznego z 17 stycznia 2012 roku ( (...) - 49% normy) wskazywał na znacznego stopnia zaburzenia obturacyjne, a wynik z 16 kwietnia 2012 roku ( (...) - 58% normy) na umiarkowane zaburzenia obturacyjne. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w trakcie badania przez biegłych wyniki badania były jeszcze gorsze i kwalifikowały pacjentkę już tylko do znacznego upośledzenia wentylacji płuc (wynik badania spirometrycznego z 18 lipca 2012 roku (...) – 47%, wynik z 5 lutego 2013 roku (...) – 37% normy). Zdaniem Sądu Okręgowego nie sposób zatem przyjąć, tak jak to uczynił organ rentowy, że stan zdrowia ubezpieczonej uległ pogorszeniu dopiero po wniesieniu odwołania. Niezdolność ubezpieczonej do pracy fizycznej (kwalifikacji do wykonywania innej pracy ubezpieczona, o wykształceniu podstawowym, nie posiada) istniała już wcześniej i wynika z duszności zarówno wysiłkowej jak i objawiającej się także w czasie spoczynku. Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczona jest całkowicie niezdolna do pracy od 1 maja 2012 roku na okres do 30 września 2014 roku.

Sąd pierwszej instancji wyjaśnił jednocześnie, że nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego foniatry, gdyż biegły z listy Sądu Okręgowego w Koszalinie jest jednocześnie lekarzem leczącym ubezpieczoną, zaś Sąd wezwany nie dysponował biegłym o takiej specjalizacji. Swoje ustalenia dotyczące całkowitej niezdolności do pracy Sąd Okręgowy oparł jednak na ocenie schorzeń innej natury, a stan fonacji pozostaje bez wpływu na te ustalenia.

Z tych motywów Sąd pierwszej instancji uznał, że decyzja organu rentowego o odmowie przyznania ubezpieczonej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres nie jest prawidłowa, dlatego też działając na podstawie art.477 14 § 2 k.p.c., ją zmienił.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł organ rentowy, zaskarżając go w całości. Wyrokowi zarzucił naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 477 14 § 2 i § 4 k.p.c. poprzez uwzględnienie odwołania ubezpieczonej i zmianę zaskarżonej decyzji, podczas gdy w trakcie postępowania sądowego pojawiły się nowe okoliczności dotyczące stanu zdrowia ubezpieczonej, których nie oceniał ani lekarz orzecznik ani komisja lekarska organu rentowego. Organ rentowy wskazał także na sprzeczność istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji w zakresie stanu zdrowia ubezpieczonej M. P. i posiadanych przez nią kwalifikacji zawodowych jako przesłanek prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Zarzuty zawarte w apelacji praktycznie zaś sprowadzają się do odmiennej oceny zebranego materiału dowodowego w sprawie pod kątem pogorszenia się stanu zdrowia ubezpieczonej dopiero na etapie postępowania sądowego i stanowi polemikę z opiniami biegłych i dokonanymi przez Sąd orzekający ustaleniami.

Przy rozstrzyganiu kwestii prawa ubezpieczonej do renty z tytułu niezdolności do pracy, uwzględnieniu podlegały przede wszystkim kwestie stanu zdrowia M. P. oraz posiadane przez nią kwalifikacje zawodowe, warunkujące prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Przedmiot i zakres rozpoznania w niniejszej sprawie wyznaczała zaskarżona decyzja z 29 maja 2012 roku, którą ZUS odmówił ubezpieczonej podjęcia wypłaty renty i tylko w tym zakresie decyzja podlega kontroli sądu zarówno pod względem jej formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. Zgodnie bowiem z art. 477 14 § 4 k.p.c. w sprawie o świadczenie z ubezpieczeń społecznych, do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, a podstawę do wydania decyzji stanowi orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub orzeczenie komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i odwołanie od decyzji opiera się wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia, sąd nie orzeka co do istoty sprawy na podstawie nowych okoliczności dotyczących stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, które powstały po dniu złożenia odwołania od tej decyzji. W tym przypadku sąd uchyla decyzję, przekazuje sprawę do rozpoznania organowi rentowemu i umarza postępowanie.

W odniesieniu do kwestii podniesionych przez organ rentowy w apelacji, Sąd Odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie nie było nowych okoliczności dotyczących stwierdzenia niezdolności do pracy, które powstały po dniu wniesienia odwołania od decyzji w rozumieniu wyżej wspomnianego art. 477 14 § 4 k.p.c. Dokumentacja lekarska ze stycznia oraz kwietnia 2012 roku przedstawiona przez ubezpieczoną, obrazowała bowiem stan jej zdrowia występujący w dacie wydania decyzji. W zaświadczeniu o stanie zdrowia ubezpieczonej wskazano, że wydolność oddechowa jest osłabiona. W badaniu laryngologicznym z 10 kwietnia 2012 roku podano, że szpara głośni jest umiarkowanie zwężona. Zwrócono na to uwagę także w badaniu laryngologicznym przeprowadzonym 25 października 2011 roku. Wówczas także wskazano, że wydolność oddechowa jest osłabiona. Ostatecznie sama ubezpieczona podczas wywiadu przeprowadzonego przez Komisję Lekarską ZUS powołała się na dużą męczliwość, uczucie duszności przy wysiłku fizycznym oraz zaburzenia w połykaniu płynów. Okoliczność tę potwierdził biegły pulmonolog dr W. W. w opinii z 18 września 2012 roku. Biegła wskazała, że od dnia operacji porażenie strun głosowych powoduje trwałe upośledzenie przepływu powietrza przez drogi oddechowe i powoduje powstanie znacznych zaburzeń wentylacji na granicy 50%. Co prawda, biegły internista – endokrynolog, biegły onkolog oraz biegły psychiatra w sporządzonej przez siebie opinii nie stwierdzili niezdolności ubezpieczonej do pracy, tym niemniej biegli ci wypowiedzieli się co do schorzeń zgłaszanych przez ubezpieczoną w zakresie swych specjalności. Opinie wydane przez biegłego z zakresu pulmonologii oraz biegłego z zakresu medycyny pracy odnoszą się do schorzeń ubezpieczonej, które zostały ocenione z punktu widzenia wiadomości specjalnych posiadanych przez tych biegłych. Tym bardziej, że we wnioskach opinii biegła z zakresu medycyny pracy stwierdziła, zgodnie z wynikami opinii wyżej opisanego zespołu biegłych, że z punktu widzenia endokrynologicznego niedoczynność tarczycy może być skutecznie leczona hormonalnie co nie powoduje długotrwałej niezdolności do pracy. Przyczyny onkologiczne i psychiatryczne nie stanowiły i nadal nie stanowią podstawy orzeczenia niezdolności do pracy.

W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Sąd Apelacyjny uznał, że opinie wydane w postępowaniu przed Sądem I instancji, są logiczne i spójne. Odpowiadają też na pytania postawione w tezie dowodowej, co pozwala przyjąć je za wiarygodne źródło ustaleń w zakresie stanu zdrowia ubezpieczonej oraz jej zdolności do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Z uwagi na charakter schorzeń występujących u ubezpieczonej, kluczowe znaczenie miała opinia biegłego pulmonologa. Dodatkowo, w ocenie Sądu Odwoławczego, znaczenie miała również opinia biegłej z zakresu medycyny pracy, gdyż orzekła jednoznacznie, że ubezpieczona nie jest zdolna do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Sąd Apelacyjny uznał zatem stan faktyczny w niniejszej sprawie za ustalony całościowo i zgodnie z obowiązującą procedurą. Zarzuty apelującego stanowią polemikę z prawidłowo uzasadnionym stanowiskiem i jedynie kwestionują wnioski, które są sprzeczne z interesem organu rentowego. Reasumując, w niniejszej sprawie Sąd I instancji oparł się na pełnym materiale dowodowym, prawidłowo go ocenił i przyjął za podstawę ustalenia stanu faktycznego. Na tej podstawie też rozstrzygnął, a wydany przez niego wyrok odpowiada prawu.

W związku z powyższym, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację organu rentowego jako bezzasadną.

SSA Z. Rybicka – Szkibiel SSA A. Polak SSO (del) G. Horodnicka – Stelmaszczyk

Powołane sygnatury

IV U 797/12