Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie III ARN 41/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
III ARN 41/94
Rodzaj
Postanowienie

Sędzia: Walery Masewicz

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

- 1 -

Postanowienie z dnia 7 lipca 1994 r.

III ARN 41/94

Skarga Gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody przewidziana w art.

98 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16,

poz. 95 ze zm.) nie może być przez sąd administracyjny odrzucona na podstawie

art. 204 § 1 k.p.a. tylko z tego względu, że do dnia jej wnisienia nie została podjeta

uchwała organów gminy, stanowiąca podstawę tej skargi.

Przewodniczący SSN: Walery Masewicz (sprawozdawca), Sędziowie SN: Antoni

Filcek, Jerzy Kwaśniewski, Kazimierz Jaśkowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz,

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Waldemara Grudzieckiego, po

rozpoznaniu w dniu 7 lipca 1994 r. sprawy ze skargi Rady Gminy w L. W. na

rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Nowosądeckiego z dnia 30 lipca 1993 r.

[...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały Rady Gminy w L. W. z dnia 29

czerwca 1993 r. w sprawie ustalania zasad usytuowania na terenie gminy miejsca

sprzedaży napojów alkoholowych, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra

Sprawiedliwości [...] na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek

Zamiejscowy w Krakowie z dnia 18 stycznia 1994 r. [...]

p o s t a n o w i ł:

u c h y l i ć zaskarżone postanowienie.

U z a s a d n i e n i e

Rada Gminy w L. W. uchwałą z dnia 29 czerwca 1993 r. [...] ustaliła - w

załączniku do tej uchwały - zasady rozmieszczenia na obszarze gminy miejsc

sprzedaży napojów alkoholowych, a Wojewoda Nowosądecki rozstrzygnięciem

nadzorczym z 30 lipca 1993 r. stwierdził nieważność tej uchwały wobec - ustalonej

przez niego - jej sprzeczności z przepisami ustawy z dnia 26 października 1982 r. o

wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. Nr 35, poz. 230 ze

zm.).

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodek Zamiejscowy w

Krakowie, Rada Gminy w L. W. domagała się uchylenia rozstrzygnięcia nadzorczego

Wojewody Nowosądeckiego zarzucając mu błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r., a także art. XII § 1

ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Przepisy wprowadzające kodeks pracy (Dz. U. Nr

24, poz. 142 ze zm.) w brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 22 ustawy z dnia 17 maja

1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych

pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych

ustaw (Dz.U. Nr 34, poz. 198 ze zm.). Zdaniem skarżącego organ nadzorczy błędnie i

sprzecznie z przepisami prawa ocenia swe uprawnienia co do granic dopuszczalnej

ingerencji w treść uchwał rad gmin określających zasady rozmieszczenia punktów

- 2 -

sprzedaży napojów alkoholowych, a zwłaszcza tych ich postanowień, które nie

zawierają dokładnego określenia odległości punktów sprzedaży alkoholu od obiektów

użyteczności publicznej. Wojewoda Nowosądecki w piśmie procesowym wnosił o

oddalenie skargi zwalczając zarzuty zawarte w skardze do Naczelnego Sądu

Administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie postano-

wieniem z dnia 18 stycznia 1994 r. [...] skargę odrzucił. Wykraczając poza granice

zarzutów skargi, Naczelny Sąd Administracyjny wziął pod rozwagę, że nie spełniona

została prawno-procesowa przesłanka dopuszczalności skargi Rady Gminy wynikająca

z art. 98 ust. 3 in fine ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz.U.

Nr 16, poz. 95 ze zm.) w postaci uchwały organów gminy upoważniającej gminę do

złożenia skargi. Uchwała ta powinna być - w ocenie Naczelnego Sądu

Administracyjnego - podjęta przed wniesieniem skargi, a najpóźniej w dniu jej

skierowania do NSA. Uchwała organów gminy dotycząca tej kwestii podjęta już po

wniesieniu skargi nie może być - według poglądu NSA - miarodajnym upoważnieniem

do zaskarżenia rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody, skoro podjęta została po

upływie 2 miesięcy od dnia wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny nie

podzielił przy tym poglądu prawnego wyrażonego w uchwale składu 7 sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 27 lutego 1992 r. III AZP 8/91 (OSNCP 1992 z. 7-8 poz. 119) i w

postanowieniu SN z dnia 9 kwietnia 1992 r. III ARN 13/92 (nie publikowane), iż brak

uchwały organów gminy o upoważnieniu do zaskarżenia rozstrzygnięcia organu

nadzorczego do dnia wniesienia skargi nie stanowi wystarczającej podstawy do jej

odrzucenia w trybie art. 204 § 1 k.p.a. a jedynie uprawnia sąd administracyjny do

wyznaczenia stronie skarżącej terminu do przedłożenia tej uchwały. Naczelny Sąd

Administracyjny aprobująco wypowiedział się natomiast w stosunku do poglądu

wyrażonego w literaturze prawa (por. T. Woś: Skarga gminy do NSA na rozstrzygnięcie

organu nadzorczego - aspekty procesowe. PiP nr 7 z 1993 r. s. 49 i inne), że wymóg

uprzedniej uchwały organów gminy nie mieści się w żadnej z przewidzianych w art. 204

§ 1 k.p.a. kategorii przesłanek dopuszczalności zaskarżenia decyzji, gdyż stanowi on w

istocie nową przesłankę tej skargi wynikającą bezpośrednio zarówno z treści art. 98 ust.

3 ustawy o samorządzie terytorialnym jak i z treści art. 216a § 1 k.p.a. Naczelny Sąd

Administracyjny nie wypowiedział się natomiast co do tego, czy dopuszczalne byłoby

badanie przez sąd administracyjny istnienia uchwały organów gminy zawierającej

upoważnienie do zaskarżenia rozstrzygnięcia nadzorczego i ewentualnie domaganie się

uzupełnienia skargi o taką uchwałę.

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżył - na wniosek

Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego - rewizją nadzwyczajną Minister

Sprawiedliwości domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Naczelnemu

Sądowi Administracyjnemu do merytorycznego rozpoznania skargi.Rewizja

nadzwyczajna zarzuca zaskarżonemu postanowieniu rażące naruszenie art. 2 ust. 3

ustawy o samorządzie terytorialnym oraz przepisów art. art. 204 § 1 w związku z 207 §

6 k.p.a. podając w uzasadnieniu, że wykładnia prawa przedstawiona w postanowieniu

sprzeczna jest z ustawową zasadą ochrony sądowej samodzielności gmin, oraz, że

orzeczenie sądu odwołujące się bez wyrażenia własnego stanowiska do poglądu

prawnego wyrażonego w literaturze prawa z jednoczesnym arbitralnym odrzuceniem

- 3 -

wykładni ustalonej w orzecznictwie sądów nie spełnia wymagań ustawowych (art. 328 §

2 k.p.c.) co do sposobu jego uzasadnienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna nie zawiera dostatecznego uzasadnienia prawnego w tym

m.in. znaczeniu, że oceniając jej zarzuty abstrakcyjnie tzn. bez odwołania się do

okoliczności tej sprawy i wchodzących w rachubę przepisów prawa trudno jest wyrobić

sobie przekonanie, czy kwestionowane tą rewizją orzeczenie istotnie rażąco narusza

prawo. Stanowi ona jednak ważny impuls do rozpoznania wszystkich - także nie

podniesionych w rewizji - prawnych aspektów w pełnym zakresie ustalonym przez

przepisy prawa procesowego (art. 381 § 1 k.p.c. w związku z art. 423 § 1 k.p.c. i art.

211 k.p.a.) do rozpoznawania środków zaskarżenia stanowiących rewizję. Nie został w

szczególności uzasadniony zarzut rażącego naruszenia art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 8

marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 ze zm.), skoro

podstawowy wynikający z tej sprawy problem prawny nie odnosi się do tak czy inaczej

odczytywanego zamiaru ograniczenia samodzielności gminy, lecz raczej do kwestii

prawa gminy do ochrony sądowej przed taką ingerencją organów nadzorczych, która

wykracza poza granice tego nadzoru określone w rozdziale 10 (art. 85 - 102) ustawy z

dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym.

Uzasadniony jest natomiast zarzut rewizji nadzwyczajnej, że zaskarżony wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zawiera uzasadnienia odpowiadającego

wymogom określonym w art. 328 § 2 k.p.c. zawierającym dyrektywy ustawodawcze

miarodajne także dla sądu administracyjnego. Nie jest wyjawieniem podstawy prawnej

wyroku, arbitralne odwołanie się do poglądu prawnego wyrażonego w opracowaniu z

zakresu literatury prawa bez próby jakiegokolwiek wyjaśnienia z jakich względów skład

orzekający nie podziela poglądu prawnego zawartego w uzasadnieniu uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1992 r. III AZP 8/91 (OSNCP z. 7-

8 z 1992 r. poz. 119) oraz dlaczego przyjmuje za miarodajną wykładnię prezentowaną

w tym opracowaniu. Uzasadnienie orzeczenia sądu nie może ograniczać się tylko do

wyboru jednego z poglądów prawnych wyrażonych w dokumentach urzędowych,

opracowaniach, opiniach itp. wydanych lub opublikowanych przed wydaniem

orzeczenia, gdyż taki model sprawowania wymiaru sprawiedliwości pozostaje w

oczywistej sprzeczności z ustrojową zasadą niezawisłości sądu w orzekaniu, u której

podstaw leży obowiązek sądu orzekającego samodzielnego wyboru i wykładni normy

prawa stanowiącej tzw. podstawę prawną wyroku. Z drugiej jednak strony uzasadniony

zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego o sposobie uzasadniania orzeczenia

sądu nie zawsze może stanowić przesłankę na rzecz poglądu, że kwestionowany wyrok

rażąco narusza prawo w rozumieniu art. 210 k.p.a. zwłaszcza w sytuacji gdy wyrok taki

pomimo błędnego uzasadnienia w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.

Biorąc natomiast z urzędu pod rozwagę okoliczność czy zaskarżony wyrok

zgodny jest z przepisami prawa materialnego (art. 381 § 1 k.p.c.), Sąd Najwyższy miał

m.in. na uwadze, że samodzielność gminy zagwarantowana m.in. przez prawo skargi

na czynności zagrażające tej samodzielności nie powinna być rozpatrywana tylko w

takim kontekście, czy uchwała właściwego organu gminy (rady gminy lub jej zarządu)

- 4 -

stanowi element aktu zaskarżenia rozstrzygnięcia nadzorczego tzn. element inicjujący

akt zaskarżenia i upoważniający wójta gminy do złożenia w jej imieniu skargi do sądu.

Samodzielność gminy ma szerszy wymiar i powinna być rozumiana bardziej

kompleksowo. Przyjmując za trafne i zgodne z prawem zapatrywanie wyrażone w

uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego

1992 r. III AZP.8/91, że czynność organu gminy polegająca na podjęciu uchwały o

wniesieniu skargi, ma wyłącznie odniesienie wewnętrzne, należy dodatkowo wskazać

także i na to, że daty podjęcia tej uchwały nie można rozpatrywać jako ewentualnej

samoistnej przesłanki wykluczającej w ogóle prawo do wniesienia skargi. Do takiego

poglądu nie uprawnia odwołanie się do ogólnych zasad ustanawiających wymogi jakim

powinny odpowiadać pisma procesowe składane w postępowaniu cywilnym przed

sądami cywilnymi (art. 126 w związku z art. 370 k.p.c.), gdyż taki kierunek wykładni

zaciera w ogóle oczywiste i konieczne różnice między pismem inicjującym

postępowanie sądowe w sprawach cywilnych, a prawem skargi gminy na bezprawną, w

jej przekonaniu, ingerencję nadzorczą administracji rządowej w sferę jej praw

samorządowych. Art. 98 ust. 3 ustawy o samorządzie terytorialnym wiąże prawo skargi

gminy na rozstrzygnięcie nadzorcze, wyłącznie z faktem podjęcia takiej uchwały a nie z

datą w jakiej została ona podjęta. I tylko w tym szczególnym znaczeniu przepis ten

uzupełnia ogólne warunki ustawowe dotyczące skargi gminy wynikające z przepisów

art. 196, 204, 216a k. p. a. Zawarty w powołanym już wyżej art. 98 ust. 3 zwrot, że

podstawą wniesienia skargi jest uchwała organów gminy należy rozumieć w ten sposób,

że podstawą rozpoznania skargi przez sąd administracyjny musi być - jako jedna z

przesłanek prawno-materialnych - przedstawiona uchwała właściwych jej organów,

która właśnie ze względów prawno-materialnych, a nie tylko procesowych, może być

przedłożona aż do dnia wydania orzeczenia rozstrzygającego o zasadności skargi.

Tylko w tym kontekście właściwego znaczenia nabierają te normy ustawy

samorządowej, które kształtują ustrój samorządu m.in. prawo gminy do wykonywania

zadań publicznych w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność, prawo do

posiadania osobowości prawnej, prawo do ochrony sądowej przed działaniami

ograniczającymi samodzielność gminy itp. Nieprzedłożenie uchwały organów gminy o

której wspomina art. 98 ust. 3 ustawy samorządowej w dniu wniesienia skargi, nie

upoważnia sądu administracyjnego do jej odrzucenia na podstawie art. 204 § 1 k.p.a.

Po pierwsze okoliczności tej nie należy traktować jako braku "formalnego" skargi w

rozumieniu cyt. przepisu prawa, skoro uchwała ta - zarówno w ujęciu czynnościowym

jak i funkcjonalnym - stanowi zdarzenie odrębne, od samego aktu wniesienia skargi.

Uchwała ta, wbrew także intuicji językowej wynikającej z tekstu art. 98 ust. 3 ustawy z

dnia 8 marca 1990 r. stanowi w istocie rzeczy upoważnienie do działania w jednej

indywidualnej sprawie tzn. impuls do podejmowania wielu czynności prawnych

zmierzających do uchylenia lub pozbawienia znaczenia prawnego rozstrzygnięcia

nadzorczego a nie element skargi jako jednej z wielu czynności procesowych. Takie

upoważnienie do działania wobec braku jednoznacznych ograniczeń ustawowych w

czasie, gmina może przedstawić już w okresie postępowania przed sądem

administracyjnym, aż do dnia wydania orzeczenia rozstrzygającego o zasadności

skargi. Po drugie granice wstępnej kontroli skargi w trybie art. 204 § 1 k.p.a. nie mogą

być dowolnie rozszerzone, gdyż oznaczałoby to ograniczenie prawa skargi do sądu a

- 5 -

zatem także. ograniczenie ochrony sądowej. Po trzecie brak uchwały organów gminy w

dniu wniesienia skargi nie czyni ją "niedopuszczalną" w rozumieniu art. 204 § 1 k.p.a.

skoro uchwała taka stanowi "podstawę wniesienia skargi" tzn. akt o wewnętrznym

odniesieniu do podmiotu składającego skargę, a nie element wymagań odnoszących

się do jej formy lub treści. Po czwarte wreszcie, wstępna kontrola dopuszczalności

skargi uregulowana została całościowo w art. 204 k.p.a. i nie jest możliwe

konstruowanie innych - nieprzewidzianych w tym przepisie - metod i form tej kontroli.

Należy także zwrócić uwagę na szczególne okoliczności tej indywidualnej

sprawy. Skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody wniósł w imieniu Rady Gminy

w L. W. jej Przewodniczący. Fakt, że skargę wniósł organ stanowiący i kontrolny gminy

wykluczał jakiekolwiek przypuszczenie, że stanowi ona tylko inicjatywę Zarządu Gminy

nie odpowiadającą intencjom Rady Gminy. Oczywiście wniesienie skargi przez

przewodniczącego rady gminy nie dowodzi samo przez się, że działa on w granicach

upoważnienia wynikającego z uchwały samej rady, stanowi jednak podstawę do

domniemania, że jego działanie jest zgodne z wolą tego organu. Podjęcie odpowiedniej

uchwały przez Radę Gminy w L. W. w dniu 29 października 1993 r. stanowi tylko

potwierdzenie tego domniemania. W konkluzji Sąd Najwyższy stwierdza, że Naczelny

Sąd Administracyjny odrzucając skargę Rady Gminy wykroczył poza upoważnienie

wynikające z art. 204 § 1 w związku z art. 207 § 6 k.p.a. i bezpodstawnie przyjął, że

skarga ta zawiera brak uniemożliwiający nadanie jej dalszego biegu. Skoro ponadto

zaskarżony wyrok wydany został także z naruszeniem art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 8

marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym przez błędną jego wykładnię, zaskarżone

rewizją nadzwyczajną postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego należało

uchylić (art. 422 § 2 k.p.c. w związku z art. 211 k.p.a.).

========================================

Powołane sygnatury

III ARN 13/92, III AZP 8/91, III AZP8/91