Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok II UR 4/94

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
II UR 4/94
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Stefania Szymańska

Powołane przepisy

  • Ustawa z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustawart. 12, art. 28, art. 29
  • Ustawa z dnia 24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnymart. 3
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnegoart. 387

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 marca 1994 r.

II UR 4/94

W sytuacji, gdy uprawniony członek rodziny dochodzi renty

rodzinnej po zmarłym, który pobierał emeryturę zrewaloryzowaną w

myśl zasad określonych w art. 28 i 29 ustawy z dnia 17 października

1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i

rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450) i nie

zgłasza wniosku o doliczenie nie uwzględnionych dotychczas w

wymiarze świadczeń okresów składkowych lub nieskładkowych, przy

obliczaniu wysokości renty rodzinnej nie ma podstaw do ponownego

obliczenia emerytury osoby zmarłej według zasad obowiązujących

obecnie. W takiej sytuacji renta rodzinna wynosi określony procent

emerytury, jaka przysługiwała zmarłemu bez uwzględnienia dodatków,

o których mowa w art. 21 wyżej wymienionej ustawy o rewaloryzacji.

Przewodniczący SSN: Krzysztof Kolasiński, Sędziowie SN: Maria

Tyszel, Stefania Szymańska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy przy udziale prokuratora Iwony Kaszczyszyn po

rozpoznaniu w dniu 22 marca 1994 r. sprawy z wniosku Ireny R. działającej

w imieniu własnym i małoletniej Doroty R. przeciwko Zakładowi

Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. o rentę rodzinną, na skutek rewizji

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z

dnia 5 sierpnia 1993 r. [...],

o d d a l i ł rewizję.

U z a s a d n i e n i e

ZUS Oddział w O. decyzją z dnia 10 listopada 1990 r. na podstawie

ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników

i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) przyznał Kazimierzowi R.

emeryturę, która w związku z ustaniem zatrudnienia wnioskodawcy w dniu

30 listopada 1990 r., była wypłacana od 1 grudnia 1990 r. Do obliczenia

emerytury organ rentowy uznał za udowodniony okres zatrudnienia

wynoszący 47 lat 2 miesiące i 27 dni, na który składają się kolejno:

1. praca w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia w

okresie od 9 sierpnia 1943 r. do 20 czerwca 1948 r. t.j. 4 lata 10 miesięcy i

13 dni,

2. służba wojskowa w Wojsku Polskim od 21 czerwca 1949 r. do 7

października 1950 r. t.j. 2 lata 3 miesiące i 17 dni,

3. praca w gospodarstwie rolnym od 8 października 1950 r. do 9

września 1964 r. t.j. 13 lat 11 miesięcy i 3 dni,

4. praca wykonywana w ramach stosunku pracy w Zakładach

Przemysłu Owocowo- Warzywnego w D. od 8 października 1964 r. do 30

listopada r. 1990 r. t.j. 26 lat 1 miesiąc i 24 dni.

Tak więc okres zatrudnienia, t.j. wykonywania pracy w ramach

stosunku pracy wraz ze służbą wojskową jako okresem równorzędnym

z okresem zatrudnienia wynosił łącznie 28 lat 5 miesięcy i 11 dni, natomiast

okresy pracy w gospodarstwie rolnym jako okresy zaliczalne do

zatrudnienia 18 lat 9 miesięcy i 16 dni.

Na podstawie ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji

emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450) - ZUS Oddział w O. decyzją z

dnia 10 grudnia 1991 r. dokonał rewaloryzacji pobieranej przez Kazimierza

R. emerytury i ustalił nową jej wysokość od dnia 1 listopada 1991 r. Do

obliczenia wyskości emerytury organ rentowy przyjął 47 lat - czyli w/w

okresy zatrudnienia wraz z okresami równorzędymi i zaliczalnymi. Przy

obliczeniu na nowo emerytury na podstawie ustawy rewaloryzacyjnej

uwzględniono zatem również okresy pracy w gospodarstwie rolnym.

Kazimierz R. zmarł w dniu 29 stycznia 1993 r. Po jego śmierci wdowa

Irena R. i małoletnia córka zmarłego Dorota R. wystąpiły z wnioskiem o

rentę rodzinną.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. decyzją z dnia 28

lutego 1993 roku przyznał wdowie rentę rodzinną od dnia 29 stycznia 1993

r. t.j. od dnia śmierci Kazimerza R. Organ rentowy stwierdził w tej decyzji,

że zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy o rewaloryzacji renta rodzinna

dla dwóch osób uprawnionych wynosi 90% świadczenia, która

przysługiwałoby zmarłemu.

Interpretując użyty w tym przepisie zwrot "świadczenia, które

przysługiwałoby zmarłemu" - organ rentowy uznał, że podstawą do

wyliczenia renty rodzinnej nie może być emerytura, do której Kazimierz R.

miał ustalone prawo i którą pobierał do chwili śmierci, ponieważ przy

ustalaniu wyskości tej emerytury uwzględnione zostały okresy pracy w

gospodarstwie rolnym w ilości 18 lat, 9 miesięcy i 16 dni, a stosownie do

art. 5 i 15 ustawy o rewaloryzacji okresy pracy w gospodarstwie rolnym

uwzględnia się przy ustalaniu prawa i wysokości świadczenia tylko w

sytuacji, gdy okresy składkowe są krótsze od okresu wymaganego do

przyznania świadczenia.

W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi, gdyż okres

składkowy zmarłego Kazimierza R. wynosi 28 lat 5 miesięcy i 11 dni. Jako

przekraczający 25 lat, jest wystarczający do przyznania emerytury i tym

samym nie wymaga uzupełnienia okresami pracy w gospodarstwie rolnym.

W konsekwencji takiej oceny organ rentowy przyjął za podstawę do

ustalenia wysokości renty rodzinnej emeryturę zmarłego Kazimierza R. -

obliczoną tylko od okresu składkowego wynoszącego 28 lat 5 miesięcy i 11

dni.

W odwołaniu od tej decyzji Irena R. działając w imieniu własnym i

małoletniej córki Doroty zarzuciła, że wysokość przyznanej renty rodzinnej

została ustalona nieprawidłowo ponieważ nie uwzględnia wszystkich lat

pracy zmarłego, dla którego wysokość emerytury była obliczona od 47 lat

pracy. Tymczasem zaskarżona decyzja do ustalenia renty rodzinnej

uwzględnia tylko 28 lat pracy. Zdaniem odwołującej się takie obniżenie lat

pracy zmarłego przy obliczaniu renty rodzinnej nie znajduje uzasadnienia w

przepisach ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o z.e.p.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Rzeszowie, wyrokiem z dnia 5 sierpnia 1993 r. zmienił decyzje Oddziału

ZUS w O. z dnia 28 lutego 1993 r. i ustalił, że "okresy składkowe renty

rodzinnej Ireny R. i Doroty R. wynoszą 47 lat, t.j. okres zatrudnienia

Kazimierza R.".

W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki stwierdził, że prawo do

renty rodzinnej powstało pod rządem ustawy o rewaloryzacji. Przepis art. 15

tej ustawy ma zastosowanie do osób, które nabywają prawo do renty

rodzinnej po zmarłym członku rodziny nie mającym jeszcze ustalonego

prawa do emerytury lub renty inwalidzkiej. Kazimierz R. przed śmiercią już

miał ustalone prawo do emerytury i dlatego, zdaniem Sądu

Wojewódzkiego, przepis art. 15 w takim przypadku nie ma zastosowania.

W konsekwencji takiej interpretacji Sąd Wojewódzki uznał, że podstawą

obliczenia renty rodzinnej powinna być pobierana przez Kazimierza R.

emerytura w wysokości ustalonej od 47 lat pracy - po 1,3% za każdy rok, a

nie od 28 lat pracy jak to przyjął organ rentowy w zaskarżonej decyzji.

Powyższy wyrok pozwany Oddział ZUS w O. zaskarżył

rewizją zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 12 w/w ustawy o rewaloryzacji, w

związku z czym wniósł o zamianę zaskarżonego wyroku i oddalenie

odwołania.

W uzasadnieniu rewizji strona pozwana wywiodła, iż uznanie przez

Sąd Wojewódzki 47 lat pracy przy ustalaniu renty rodzinnej byłoby możliwe

do przyjęcia tylko w przypadku, gdyby treść art. 12 ust. 1 pkt 2 była

następująca: "renta rodzinna wynosi dla dwóch osób uprawnionych - 90%

świadczenia, które przysługiwało zmarłemu". Natomiast ustawodawca użył

w tym przepisie słowa "przysługiwałoby" - a to zdaniem organu rentowego

oznacza, że należy zastosować przepisy o naliczeniu emerytury

obowiązujące w dniu powstania prawa do renty rodzinnej.

Sąd Apelacyjny rozpoznając powyższą sprawę na skutek rewizji

strony pozwanej - z uwagi na rozbieżne stanowiska organu rentowego i

Sądu Wojewódzkiego na tle przytoczonych okoliczności faktycznych -

powziął poważne wątpliwości prawne dotyczące wykładni użytego w art. 12

ustawy rewaloryzacyjnej zwrotu "świadczenia, które przysługiwałoby

zmarłemu" oraz zastosowania tego przepisu do okoliczności faktycznych

niniejszej sprawy. Wątpliwości te zostały sformułowane w następujący

sposób: "czy użycie w art. 12 ustawy z dnia 17 października 1991 roku o

rewaloryzacji emerytur i rent,o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450) zwrotu "świadczenia,

które przysługiwałoby zmarłemu" oznacza, że dla ustalenia wysokości renty

rodzinnej po zmarłym emerycie, który przed śmiercią miał ustalone prawo

do emerytury pracowniczej z uwzględnieniem pracy w gospodarstwie

rolnym - niezbędne jest obliczenie na nowo wyskości emerytury, która

przysługiwałaby zmarłemu w dniu zgłoszenia wniosku o rentę rodzinną

według zasad określonych w ustawie rewaloryzacyjnej, a więc z

wyłączeniem pracy w gospodarstwie rolnym; czy też w sytuacji, gdy zmarły

był emerytem i miał ustalone prawo do emerytury - nie jest konieczne

ponowne obliczenie wysokości emerytury osoby zmarłej w celu ustalenia

wysokości renty rodzinnej, a wysokość renty rodzinnej w takim przypadku

dla dwóch osób uprawnionych wyniosłaby 90% kwoty emerytury, którą

pobierał zmarły, bez uwzględnienia dodatków, o których mowa w art. 21?".

Sąd Najwyższy [...] po przejęciu sprawy do merytorycznego

rozpoznania, zważył co następuje:

Wbrew wywodom zawartym w rewizji, zaskarżony wyrok Sądu

Wojewódzkiego jest zgodny z prawem.

Jak wynika z przedstawionego wyżej stanu faktycznego sprawy

Kazimierz R. w dniu wejścia w życie ustawy z 17 października 1991 r. o

rewaloryzacji pobierał emeryturę, którą od dnia 1 listopada 1991 r. organ

zrewaloryzował w myśl zasad określonych w art. 28 tej ustawy. licząc po

1,3% podstawy jej wymiaru za każdy pełny rok okresów, które były

uwzględnione przy obliczaniu stażu w dacie przyznania świadczenia

według przepisów dotychczasowych.

Ponowne obliczenie wysokości emerytury Kazimierza R. w myśl

zasad określonych w ustawie o rewaloryzacji (art. 5, 10, 15) byłoby -

zgodnie z art. 33 ust. 2 tejże ustawy - możliwe tylko w sytuacji, gdyby

Kazimierz R. po zrewaloryzowaniu świadczenia zgłosił wniosek o doliczenie

nieuwzględnionych dotychczas w wymiarze świadczenia okresów

składkowych i nieskładkowych, innych niż określone w art. 3 ustawy z dnia

24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu

emerytalnym (Dz. U. Nr 36, poz. 206 ze zm.).

W przypadku Kazimierza R. taka sytuacja jednak nie miała miejsca,

co ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Renta rodzinna jest świadczeniem, które przysługuje uprawnionym

członkom rodziny w razie śmieci pracownika, który w chwili śmierci

pozostawał w zatrudnieniu i miał okres zatrudnienia wymagany do

emerytury lub renty inwalidzkiej; jeżeli zaś chodzi o rentę rodzinną po

osobie, która w chwili śmierci nie pozostawała w zatrudnieniu, to renta ta

przysługuje wówczas, jeżeli osoba ta miała ustalone prawo do emerytury

lub renty inwalidzkiej albo spełniała warunki wymagane do uzyskania

jednego z tych świadczeń. W tym sensie renta rodzinna jest więc

świadczeniem pochodnym.

Dlatego w sytuacji, gdy uprawniony członek rodziny dochodzi renty

rodzinnej po zmarłym, który pobierał emeryturę zrewaloryzowaną w myśl

zasad określonych w art. 28 i 29 ustawy o rewaloryzacji i nie zgłasza

wniosku o doliczenie nie uwzględnionych dotychczas w wymiarze

świadczenia okresów składkowych lub nieskładkowych, przy obliczaniu

wysokości renty rodzinnej nie ma podstawy do ponownego obliczenia

emerytury osoby zmarłej według zasad obowiązujących obecnie. W takiej

sytuacji renta rodzinna wynosi określony procent emerytury, jaka

przysługiwała zmarłemu bez uwzględnienia dodatków, o których mowa w

art. 21 ustawy o rewaloryzacji. W ten sposób zatem należy rozumieć - w

odniesieniu do takiego stanu faktycznego - przepis art. 12 ustawy o

rewaloryzacji.

Przepisy art. 5 i 15 ustawy o rewaloryzacji mają zastosowanie w

sytuacji, gdy osoby uprawnione do renty rodzinnej nabywają prawo do tego

świadczenia po zmarłym członku rodziny nie mającym jeszcze ustalonego

prawa do emerytury lub renty inwalidzkiej. W niniejszej sprawie sytuacja

taka nie wstępuje i dlatego przepisy te nie mają zastosowania. Zasadne

jest rozstrzygnięcie Sądu Wojewódzkiego, że podstawę obliczenia renty

rodzinnej dla żony i córki Kazimierza R. stanowi jego emerytura w

wysokości uwzględniającej 47 lat pracy (wraz z okresami zaliczalnymi do

okresu zatrudnienia) - po 1,3% za każdy rok, a nie 28 lat - jako to przyjął

organ rentowy.

Należy zaznaczyć, że stanowiska takie zajęli na rozprawie przed

Sądem Najwyższym także pełnomocnik ZUS w Warszawie oraz prokurator.

Mając powyższe argumenty na uwadze Sąd Najwyższy oddalił rewizję

jako pozbawioną uzasadnionych podstaw na mocy art. 387 k.p.c.

========================================