Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok II PRN 2/95

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
II PRN 2/95
Rodzaj
Wyrok

Sędzia: Jerzy Kuźniar

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 marca 1995 r.

II PRN 2/95

Biegły powołany do zbadania prawidłowości przydzielenia pracownikowi

odzieży ochronnej, nie jest uprawniony do oceny zeznań świadków w tym przed-

miocie, gdyż ocena ta należy do sądu (art. 233 k.p.c.).

Przewodniczący SSN: Stefania Szymańska, Sędzia SN: Maria Tyszel, Sędzia

SA: Jerzy Kuźniar (sprawozdawca),

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Iwony Kaszczyszyn, po rozpoznaniu w

dniu 24 marca 1995 r. sprawy z powództwa Zdzisława A. przeciwko Kopalni Węgla

Kamiennego "N.-M." w S. o rentę uzupełniającą z tytułu choroby zawodowej, na skutek

rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy i Polityki Socjalnej [...] od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 grudnia 1993 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódzkiego-

-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 3 czerwca 1993 r. [...] i

sprawę przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Powód Zdzisław A. dochodził zasądzenia od pozwanej Kopalni Węgla Kamien-

nego "N.-M." w S. kwoty 50 mln zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia

pozwanej odpisu pozwu oraz renty uzupełniającej w wysokości po 800 tys. zł mie-

sięcznie za okres od 15 stycznia 1990 r. do 30 września 1991 r., a po 2 mln. 368 tys. zł

miesięcznie od 1 października 1991 r. [...]. W uzasadnieniu podał, że był pracownikiem

pozwanej zatrudnionym pod ziemią jako górnik-podsadzkarz. Praca wykonywana była

sprzecznie z przepisami bhp, w wilgoci, zaś zakład pracy nie dostarczał odzieży

ochronnej bądź też dostarczał ją ale nieodpowiedniej jakości, co w konsekwencji

doprowadziło do choroby powoda i przejścia na rentę inwalidzką po zaliczeniu go do III

grupy inwalidów od 15 stycznia 1990 r. do 30 września 1991 r., a od 1 października

1991 r. do II grupy inwalidów. Przytoczone okoliczności uzasadniają przyznanie

odszkodowania w wysokości 50 mln zł "po myśli art. 435 k.c. i art. 300 k.p." oraz renty

wypadkowej w wysokości stanowiącej różnicę między możliwościami zarobkowymi

powoda, gdyby był zdrowy a otrzymywaną rentą inwalidzką. Powód jako młody

człowiek, urodził się bowiem 16 lipca 1958 r., stał się inwalidą całkowicie niezdolnym do

pracy.

W odpowiedzi na pozew, pozwana Kopalnia Węgla Kamiennego "N.-M." w S.

wnosiła o oddalenie powództwa, zarzucając, że inwalidztwo powoda i jego niezdolność

do pracy są wynikiem samoistnego schorzenia. Wbrew odmiennym twierdzeniom

pozwu, pracodawca zapewniał należyte warunki pracy, w tym dostarczał ubrania

robocze i ochronne, zaś styczność powoda z wodą nie była wynikiem braku odpo-

wiednich warunków, ale "normalnym następstwem wykonywania obowiązków", za takie

zaś następstwa pracodawca nie może ponosić odpowiedzialności.

Wyrokiem z dnia 3 czerwca 1993 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Katowicach oddalił powództwo i nie obciążył powoda kosztami

postępowania, stwierdzając w uzasadnieniu, z powołaniem się na opinię biegłego

specjalisty chorób wewnętrznych, nefrologa i reumatologa, że stan zdrowia wniosko-

dawcy jest wynikiem przebytej w dzieciństwie choroby Scheuermana, nie pozostaje

więc w związku przyczynowym z warunkami pracy górnika-podsadzkarza.

Rewizja powoda od tego wyroku, została oddalona przez Sąd Apelacyjny w

Katowicach, wyrokiem z dnia 22 grudnia 1993 r. [...] przy podzieleniu stanowiska Sądu I

instancji.

Powyższy wyrok zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Pracy i Polityki Soc-

jalnej i zarzucając rażące naruszenie art. 3 § 2 k.p.c. oraz naruszenie interesu

Rzeczypospolitej Polskiej, wniósł - na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. - o uchylenie zas-

karżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 3 czerwca 1993 r. i przekazanie sprawy

temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Według rewidującego, Sąd nie stwierdził, czy powód faktycznie narażony był na

długotrwałe przebywanie w wodzie bez należytego ubrania ochronnego, nie rozważając

zeznań świadków, w których potwierdzili oni, że gumowe ubrania ochronne nie zawsze

były kompletne i dobrej jakości, często zaś ich brakowało, powołując natomiast opinię

biegłego, który kwestionował zeznania świadków oceniając w tym zakresie - co jest

niedopuszczalne - materiał dowodowy.

Istnieje nadto nie wyjaśniona sprzeczność między opinią biegłego specjalisty

lekarza, a opiniami komisji lekarskich, które oceniały stan zdrowia powoda dla potrzeb

postępowania o rentę inwalidzką. Komisje te uznały całkowitą niezdolność do pracy

powoda wobec zmian zwyrodnieniowych stawów oraz kręgosłupa szyjnego i

lędźwiowego, zaś biegły sądowy stwierdził jedynie drobne zmiany zwyrodnieniowe

kręgosłupa oraz nerwicę.

W tych warunkach wydany wyrok jest przedwczesny i jako taki narusza prawo

oraz interes Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja jest zasadna, zaś jej uwzględnienie powoduje uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz wyroku poprzedzającego i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódz-

kiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach do ponownego roz-

poznania. Pogląd Sądu Apelacyjnego, iż Sąd I instancji przeprowadził należyte postę-

powanie dowodowe, wyjaśniając w dostateczny sposób sporne okoliczności sprawy, nie

może zostać podzielony. Rozpoznając sprawę, Sąd Wojewódzki dopuścił dowód z

zeznań świadków dla ustalenia warunków pracy powoda, jednak zeznań tych właściwie

nie ocenił i nie stwierdził, czy w toku zatrudnienia, powód jako górnik-podsadzkarz był

długotrwale narażony na pracę w wilgoci bez należytego ubrania ochronnego.

Tymczasem okoliczności powyższe, podnoszone w pozwie, potwierdzili w zeznaniach

świadkowie, wskazując, że nie zawsze górnicy dysponowali właściwymi ubraniami

ochronnymi przydzielanymi indywidualnie, korzystając z tzw. ubrań dyżurnych nie

zawsze dobrej jakości i nie zawsze należycie przygotowanych do użycia. Opinia

biegłego, który powołany został dla zbadania prawidłowości w przydzielaniu powodowi

odzieży ochronnej, wykracza poza tezę dowodową, a oceniając zeznania świadków

może być uznana za nieuprawnioną w tej części, skoro do oceny zebranego w sprawie

materiału dowodowego powołany jest Sąd orzekający, stosownie do przepisu art. 233

k.p.c. Niewyjaśniona została również sprawa schorzeń powoda i ich związku z

warunkami pracy, gdy się weźmie pod uwagę akta rentowe Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych Oddział w S. i ustalenia komisji lekarskich w przedmiocie stanu zdrowia

powoda. Akta te nie zostały wykorzystane jako dowód, a w każdym razie Sąd nie ocenił,

czy stan zdrowia powoda, w szczególności schorzenie reumatyczne, pozostaje w

związku przyczynowym z warunkami pracy. Schorzenia: reumatyzm, artretyzm,

lumbago i deformacja kręgosłupa, które powoływał powód, zostały potwierdzone

orzeczeniem Obwodowej Komisji d/s Inwalidztwa i Zatrudnienia w S. z dnia 6 grudnia

1990 r., która rozpoznała u niego gościec zwyrodnieniowy stawów oraz zwyrodnienie

kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego. Ten stan zdrowia doprowadził do uznania

całkowitej niezdolności powoda do pracy i zaliczenia go ostatecznie do II grupy

inwalidów. W tych warunkach, oparcie się przez Sąd orzekający tylko na opinii biegłego

lekarza, który rozpoznał u powoda jedynie drobne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa

oraz nerwicę, wykluczając istnienie choroby reumatycznej oraz kwestionując zaliczenie

go do grupy inwalidzkiej, musi być ocenione jako nie usunięta sprzeczność ustaleń

sądu z zebranymi w sprawie dowodami, co czyni wydany wyrok przedwczesnym w

rozumieniu art. 3 § 2 k.p.c. Zauważyć należy, że opinia biegłego sądowego lekarza

specjalisty internisty i reumatologa nie zawiera - poza własną oceną stanu zdrowia

powoda - ani ustosunkowania się do odmiennych w tej części ocen komisji lekarskich,

ani uzasadnienia, co jest sprzeczne z art. 285 § 1 k.p.c.

Wszystkie te okoliczności trafnie przywołuje skarżący, zaś ich podzielenie pro-

wadzi do wniosku, że sprawa nie dojrzała jeszcze do merytorycznego rozstrzygnięcia.

Rozpoznając sprawę ponownie, rzeczą Sądu Wojewódzkiego będzie uzupeł-

nienie postępowania dowodowego przez zapoznanie się z dokumentacją lekarską,

przeanalizowanie orzeczeń komisji lekarskich d/s inwalidztwa i zatrudnienia i dopusz-

czenie, w razie potrzeby ponownego dowodu z opinii biegłego dla wyjaśnienia stanu

zdrowia powoda i związku przyczynowego ewentualnie rozpoznanych schorzeń z wa-

runkami pracy, o których zeznali świadkowie.

Oddalenie powództwa, po uznaniu go za nieuzasadnione co do zasady, mimo

nienależytego wyjaśnienia sprawy, nie tylko narusza rażąco prawo, ale i interes Rzeczy-

pospolitej Polskiej, pozbawiając byłego pracownika, liczącego obecnie 37 lat i

zaliczonego do II grupy inwalidów, świadczenia odszkodowawczego oraz renty uzu-

pełniającej bez wyjaśnienia, czy spełnia on warunki do otrzymania dochodzonych

świadczeń. Podobne stanowisko zawarł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 1994

r., I PRN 26/94.

Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. orzeczono jak w

sentencji.

========================================

Powołane sygnatury

I PRN 26/94