Przejdź do treści

Orzecznictwo

Postanowienie II KZ 50/01

Sąd
Sąd Najwyższy
Data
Sygnatura
II KZ 50/01
Rodzaj
Postanowienie

Sędziowie: Jacek Sobczak, Józef Skwierawski, Wiesław Błuś

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 15 STYCZNIA 2002 R. II KZ 50/01 Przedwczesne złożenie przez „sąd, przed którym sprawa się toczy” (art. 263 § 4 k.p.k.) wniosku o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania (art. 263 § 6 k.p.k.) nie stanowi przyczyny niewłaściwości są- du apelacyjnego (art. 35 § 1 k.p.k.) – stanowi natomiast podstawę do pozo- stawienia wniosku bez rozpoznania. Przewodniczący: sędzia SN J. Skwierawski (sprawozdawca). Sędziowie: SN J. Sobczak, SO del. do SN W. Błuś. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Marcina S., oskarżonego z art. 310 § 1 i 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu zażalenia oskarżonego na postanowienie Są- du Apelacyjnego w W. z dnia 23 października 2001 r., o stwierdzeniu swej niewłaściwości do rozpoznania wniosku o przedłużenie okresu tymczaso- wego aresztowania Marcina S., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora p o s t a n o w i ł uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w W. U Z A S A D N I E N I E Postanowieniem z dnia 12 października 2001 r. Sąd Okręgowy w W. wystąpił do Sądu Apelacyjnego w W. z wnioskiem o przedłużenie – na podstawie art. 264 § 4 k.p.k. – okresu stosowania tymczasowego areszto- 2 wania wobec Marcina S. do dnia 15 stycznia 2001 r. Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Okręgowy błędnie ustalił początek biegu dwuletniego okresu wskazanego w art. 263 § 3 k.p.k. Tymczasowe aresztowanie oskar- żonego zastosowane zostało w niniejszej sprawie rzeczywiście w dniu 8 listopada 1999 r., lecz dzień ten – jak przyjął Sąd Apelacyjny – nie stanowi początku biegu okresu tymczasowego aresztowania, ponieważ oskarżony aresztowany został już wcześniej, w innej sprawie, w której tymczasowe aresztowanie uchylono w dniu 17 marca 2000 r. po ogłoszeniu w niej wyro- ku sądu pierwszej instancji. Okres dwuletni biegnie więc w sprawie niniej- szej od tej daty, przy czym bez znaczenia w tej kwestii pozostaje fakt, iż w tej innej sprawie zaliczono jedynie część okresu tymczasowego areszto- wania na poczet orzeczonej kary grzywny. W konkluzji Sąd Apelacyjny przyjął, że sądem właściwym do przedłużenia okresu tymczasowego aresz- towania pozostaje Sąd Okręgowy w W., skoro początek tego okresu wy- znacza data 17 marca 2000 r. Ostatecznie, w zaskarżonym rozstrzygnięciu – wydanym na podstawie art. 35 § 1 k.p.k. – Sąd Apelacyjny postanowił: „uznać się niewłaściwym do rozpoznania wniosku (...) i sprawę zwrócić Są- dowi Okręgowemu w W. celem rozstrzygnięcia w przedmiocie tymczaso- wego aresztowania”. W zażaleniu na to postanowienie oskarżony twierdzi, że „o dalszym stosowaniu tymczasowego aresztowania powinien decydować Sąd Apela- cyjny”, ponieważ „ma tu swoje zastosowanie art. 265 k.p.k”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Przedstawiony wyżej stan sprawy uzasadnia przede wszystkim po- trzebę rozważenia, jaki jest rzeczywisty charakter wskazanej przez Sąd Apelacyjny przyczyny nieustosunkowania się do wniosku Sądu Okręgowe- go. Część dyspozytywna zaskarżonego postanowienia wskazuje wpraw- dzie na brak właściwości do rozpoznania wniosku, lecz – jak wynika z tre- ści uzasadnienia tego postanowienia – orzeczenie to stanowi konsekwen- 3 cję uprzedniego rozstrzygnięcia w kwestii czasu rzeczywistego pozbawie- nia wolności. Ustalenia Sądu Apelacyjnego w tej kwestii – odmienne od uzasadniających wniosek ustaleń Sądu Okręgowego – przesądziły o uchy- leniu się od merytorycznego rozpoznania wniosku. Ustalenia te dotyczą wprawdzie kategorii wyznaczającej ustawowe kryterium kompetencji do przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania, niemniej respekto- wanie tego kryterium nie stwarza możliwości rozstrzygania na podstawie przepisów o właściwości sądu. Przewidziany w art. 263 § 6 k.p.k. wniosek o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania jest szczególnym – składanym przez organ procesowy, a nie stronę procesową – środkiem prawnym inicjującym po- stępowanie incydentalne. Przepisy procesowe określają zarówno organ, który może wystąpić z wnioskiem, jak i adresata wniosku, a więc sąd wła- ściwy do rozpoznania go, przy czym właściwość sądu określonego rzędu zależy od okresu dotychczasowego stosowania tymczasowego aresztowa- nia. Złożenie wniosku – podobnie jak wniesienie każdego innego środka prawnego (skargi, środka zaskarżenia) – wszczyna postępowanie, które musi być zakończone orzeczeniem merytorycznym zapadłym w wyniku rozpoznania żądania sformułowanego we wniosku albo rozstrzygnięciem o charakterze formalnym, ujawniającym przeszkody uniemożliwiające rozpo- znanie wniosku. Jest oczywiste, że postępowanie w sprawie z wniosku o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania nie może prowadzić do wydania merytorycznego orzeczenia przez sąd będący adresatem wniosku, jeżeli – uwzględniając treść przepisów art. 263 k.p.k. – sąd stwierdza, że nie upły- wa wymagany tymi przepisami okres stosowanego dotychczas tymczaso- wego aresztowania. Rozpoznanie wniosku nie jest wówczas możliwe, nie- zależnie od tego, czy do złożenia wniosku doszło przedwcześnie w rezulta- cie oczywistej pomyłki, czy wskutek błędnego obliczenia czasu stosowania 4 tymczasowego aresztowania, czy nawet – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – obliczenia tego czasu w sposób uzasadniający wprawdzie złoże- nie wniosku, lecz kwestionowany przez sąd dokonujący oceny wniosku. Należy przyjąć, że wydanie merytorycznego orzeczenia negatywnego, a więc nie uwzględniającego wniosku, możliwe jest jedynie w sytuacji, w któ- rej dopuszczalne byłoby również – w wypadku zasadności wniosku – uwzględnienie go. Każde z tych orzeczeń może zapaść po rozpoznaniu wszystkich szczególnych przesłanek istotnych dla stosowania i przedłuże- nia tymczasowego aresztowania, co jest możliwe dopiero po stwierdzeniu, że spełniony jest warunek w postaci upływu określonego w ustawie czasu trwania tego środka zapobiegawczego. Niespełnienie tego warunku może stanowić przyczynę rozstrzygnięcia w kwestii właściwości wtedy tylko, gdy przepis ustawy wskazuje inny sąd jako właściwy do rozpoznania wniosku ze względu na okres dotychczasowego stosowania tymczasowego aresz- towania. Obowiązujący stan prawny nie potwierdza takiej możliwości. Przepisy art. 263 k.p.k. – w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 8 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o zmianie ... (Dz. U. Nr 62, poz. 717) i obo- wiązującym od dnia 1 września 2000 r., a więc w czasie orzekania przez Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie – zmieniły kompetencje sądów w za- kresie orzekania o przedłużeniu tymczasowego aresztowania, upraszcza- jąc postępowanie w tym zakresie. W wyniku tej zmiany wniosek sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania pochodzić może wyłącznie od „sądu, przed którym sprawa się toczy” (art. 263 § 4 k.p.k.), a adresatem wniosku, a więc sądem uprawnionym i zobowiązanym do zajęcia stanowi- ska wobec wniosku, jest wyłącznie sąd apelacyjny. Postanowienie Sądu Apelacyjnego o „uznaniu się niewłaściwym do rozpoznania wniosku” nie odzwierciedla więc rzeczywistej przyczyny nierozpoznania go i sugeruje nadto – wbrew stanowi prawnemu – że istnieje inny sąd, właściwy do roz- poznania wniosku. Sugestii tej nie usprawiedliwia wcale fakt, iż z ustalone- 5 go okresu dotychczasowego stosowania tymczasowego aresztowania wy- nika, że zobowiązanym do orzekania w przedmiocie dalszego stosowania tego środka jest sąd, który złożył wniosek. Sąd ten nie może przecież pro- wadzić postępowania w sprawie z własnego wniosku i czynić przedmiotem rozpoznania wniosek skierowany do innego sądu. Sąd pierwszej instancji podejmuje decyzję co do dalszego stosowania tymczasowego aresztowa- nia z urzędu, a więc w innym trybie i w innym postępowaniu, na podstawie innego przepisu i z pominięciem dodatkowych, szczególnych przesłanek tymczasowego aresztowania, określonych w art. 263 § 4 k.p.k. Należy też podkreślić, że Sąd Apelacyjny – mimo stwierdzenia swej niewłaściwości – nie wskazał sądu właściwego do rozpoznania sprawy, co warunkuje moż- liwość wydania orzeczenia na podstawie art. 35 § 1 k.p.k. W sytuacji procesowej powstałej w niniejszej sprawie warunek upły- wu określonego czasu trwania tymczasowego aresztowania nie stanowi więc kryterium właściwości, lecz przesłankę dopuszczalności rozpoznania złożonego wniosku. Nie sposób mówić bowiem o dopuszczalności rozpo- znania wniosku, który nie spełnia warunku umożliwiającego rozważenie istoty zawartego we wniosku żądania. Z punktu widzenia dopuszczalności rozpoznania podobnie ocenić należy skutki zarówno złożenia „terminowe- go” środka prawnego po upływie ustawowego terminu, jak i złożenia go przed ustawowo określonym terminem, jeżeli dopiero upływ tego terminu stwarza przedmiot rozpoznania. W takim właśnie znaczeniu możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku aktualizuje się nie wcześniej, jak do- piero z chwilą bliskiego upływu terminów określonych w art. 263 § 2 i 3 k.p.k. Przedwczesność wniosku stanowi więc próbę uzyskania merytorycz- nego rozstrzygnięcia w czasie, w którym rozstrzyganie byłoby albo sprzeczne z prawem albo z sensem i funkcją przepisów regulujących za- sady przedłużania stosowania tymczasowego aresztowania. 6 To ostatnie stwierdzenie uwzględnia fakt, iż przedwczesność wniosku wynikać może nie tylko z nierespektowania terminów upływu okresów usta- lonych w art. 263 k.p.k., lecz także ze świadomego złożenia wniosku ze znacznym ich wyprzedzeniem. Wymóg złożenia wniosku „nie później niż 14 dni przed upływem dotychczas określonego terminu stosowania” tymcza- sowego aresztowania nie może być jednak odczytany jako zgoda na moż- liwość wystąpienia z wnioskiem i orzekania o jego zasadności w czasie dowolnie odległym od chwili upływu tego terminu. Przeciwnie, ocena istot- nych dla rozstrzygnięcia okoliczności oraz ewentualnej konieczności prze- dłużenia tymczasowego aresztowania na okres przekraczający określony termin powinna być dokonana w chwili bliskiej upływowi terminu, jeżeli ma być zachowana gwarancyjna funkcja czasowych ograniczeń stosowania tymczasowego aresztowania. Oznacza to, że określony w art. 263 § 6 k.p.k. wymóg zapobiegać ma zarówno wypadkom zbyt późnego złożenia wniosku, jak i złożenia go bez ścisłego czasowego związku z bliskim upły- wem określonego w art. 263 § 2 i 3 k.p.k. czasu stosowania środka. Treść art. 263 § 6 k.p.k. oraz ratio legis przepisów określających względnie maksymalne terminy stosowania tymczasowego aresztowania i przesłanki przedłużenia tego środka zapobiegawczego nakazują przyjąć, że warunek dopuszczalności rozpoznania wniosku jest spełniony tylko wte- dy, kiedy wniosek złożono w czasie bezpośrednio poprzedzającym upływ terminu określonego w art. 263 § 2 lub § 3 k.p.k. Jest oczywiste, że wymóg „bezpośredniości” powinien być oceniany racjonalnie, a więc z uwzględnie- niem stopnia skomplikowania sprawy, a w szczególności rozległości mate- riału dowodowego – spostrzeżenie to koresponduje z określeniem granic czasowych wyznaczonych zwrotem: „... nie później niż 14 dni ...” (art. 263 § 6 k.p.k.). Przedstawione wyżej argumenty przekonują, że w wypadku złożenia wniosku, który nie może być rozpoznany z powodu przedwczesności zgło- 7 szenia zawartego w nim żądania, sąd będący adresatem wniosku pozo- stawia go bez rozpoznania. Rozstrzygnięcie to odzwierciedla rzeczywistą przyczynę negatywnej, choć formalnej decyzji w przedmiocie zawisłego wniosku, likwiduje stan zawisłości i kończy postępowanie prowadzone w wyniku złożenia wniosku. W konkluzji uzasadnione jest następujące stwierdzenie: przedwcze- sne złożenie przez „sąd, przed którym sprawa się toczy” (art. 263 § 4 k.p.k.) wniosku o przedłużenie stosowania tymczasowego aresztowania (art. 263 § 6 k.p.k.) nie stanowi przyczyny niewłaściwości sądu apelacyjne- go (art. 35 § 1 k.p.k.) – stanowi natomiast podstawę do pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Wskazane wyżej motywy uzasadniają uwzględnienie zażalenia oskarżonego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Niezależ- nie bowiem od faktu, iż przedmiotem zaskarżenia była w niniejszej sprawie kwestia właściwości, a nie ocena zasadności wniosku, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do rozstrzygania w postępowaniu uregulowanym przepi- sami art. 263 k.p.k.