Przejdź do treści

Orzecznictwo

Wyrok II C 315/12

Sąd
Sąd powszechny
Data
Sygnatura
II C 315/12
Rodzaj
Wyrok

Powołane przepisy

Treść orzeczenia

Sygn. akt II C 315/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 kwietnia 2014 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach Wydział II Cywilny Ośrodek (...) w R.

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Joanna Holeczek-Klimasara

Protokolant: Izabela Kucza

po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2014 roku w Rybniku

sprawy z powództwa M. K. (1)

przeciwko (...) S.A. w W.

o zapłatę

1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 200 000 zł (dwieście tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od kwoty 150 000 zł od dnia 31 października 2012 roku i od kwoty 50 000 zł od dnia 15 kwietnia 2014 roku;

2. ustala, że pozwany w przyszłości będzie odpowiadał za skutki wypadku jakiemu powódka uległa w dniu 23 stycznia 2002 roku;

3. w pozostałej części powództwo oddala;

4. zasądza od pozwanego na rzecz powódki koszty zastępstwa adwokackiego w kwocie 7 200 zł (siedem tysięcy dwieście złotych);

5. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Gliwicach – Ośrodka (...) w R.) kwotę 10 000 zł (dziesięć tysięcy złotych) i od powódki z zasądzonego roszczenia kwotę 2 853 zł (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt trzy złote) tytułem kosztów sądowych i należności dla biegłego.

Sygn. II C 315/12

UZASADNIENIE

Powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego kwoty 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz przyjęcie odpowiedzialności pozwanego wobec powódki na przyszłość za skutki wypadku z dnia 23 stycznia 2002 r.

Powódka twierdziła, że uległa wypadkowi drogowemu, który spowodował kierowca samochodu osobowego M. K. (2). Pojazd którym poruszał się sprawca był ubezpieczony u pozwanego. W wypadku powódka doznała urazu czaszkowomózgowego, zwichnięcia stawu biodrowego lewego, otwartego zmiażdżeniowego złamania kości stępu. Powódka przez wiele miesięcy pozostawała w leczeniu, przechodziła zabiegi chirurgiczne, a potem kontynuowała leczenie w poradni ortopedycznej, neurologicznej, okulistycznej oraz psychiatrycznej. Pomimo leczenia i rehabilitacji powódka nie jest w pełni sprawa fizycznie. W zaocznym stopniu ucierpiała też psychika powódki. Nigdy nie powróciła ona w pełni do normalnego życia, jest całkowicie niezdolna do pracy, ma problemy ze wzrokiem, zaburzenia równowagi, musi korzystać z pomocy osób trzecich

Pozwany wypłacił powódce zadośćuczynienie w wysokości 200 000 zł i 9 000 zł tytułem opieki. Zdaniem powódki kwota ta jest zaniżona.

Pozwany wniósł o oddalenia powództwa ,zarzucając że wypłacone powódce zadośćuczynienie i odszkodowanie jest adekwatne do skutków wypadku, a wypłacona suma jest odpowiednia do doznanej szkody. Pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności.

Pismem z dnia 19 marca 2014 r. powódka rozszerzyła żądanie zapłaty zadośćuczynienia do kwoty 250 000 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 150 000 zł od dnia wniesienia pozwu i od kwoty 100 000 liczonymi od dnia upływu 7 dni od dnia doręczenia stronie pozwanej pisma rozszerzającego powództwo. Nadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego renty z tytułu zwiększonych potrzeb po 600 zł miesięcznie od 1 marca 2014 i o zasądzenie kwoty 21 600 zł tytułem skapitalizowanej renty za okres od 1 marca 2011 do 28 lutego 2013. Powódka twierdziła, że rozszerzenie powództwa jest uzasadnione wydanymi w sprawie opiniami biegłych sądowych, którzy określił jej uszczerbek na zdrowiu na 150%.

Sąd wyłączył do odrębnego postępowania żądanie skapitalizowanej i bieżącej renty ( postanowienie k. 236 ).

Pozwany wniósł o oddalenie rozszerzonego powództwa podtrzymując stanowisko, że wypłacone odszkodowanie jest bardzo wysokie i adekwatne do szkody.

Sąd ustalił:

W dniu 23 stycznia 2002 powódka uległa wypadkowi drogowemu, który spowodował M. K. (2) nie zachowując należytej ostrożności i nie dostosowując prędkości jazdy do panujących warunków atmosferycznych. Samochód którym kierował był ubezpieczony u pozwanego ( okoliczność bezsporna).

Powódka została przewieziona do szpitala na Oddział Intensywnej Terapii w R. w stanie ciężkim. Była nieprzytomna, miała zaburzenia oddychania, zwichnięty staw biodrowy lewy, otwarte zmniażdżeniowe złamanie kości stępu, zerwane ścięgna prawej stopy. Wykonano u powódki zabiegi ortopedyczne, założono opatrunek gipsowy i poddano powódkę rehabilitacji. Powódka była osobą leżącą, dalej była leczona ambulatoryjnie w domu, a mniej więcej po dwóch miesiącach, po zdjęciu opatrunku gipsowego zaczęła chodzić o kulach łokciowych. Przez kolejne pół roku była usprawniana głównie w domu, a ponad to leczyła się w poradni neurologicznej i psychiatrycznej z powodu zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Po wypadku powódka źle widzi, ma „ dwojenie ” w lewym oku, skarży się na opadanie górnej powieki oka lewego.

Powódka jest w złym stanie psychicznym, stwierdzono u niej psychoorganiczny zespół po stłuczeniu mózgu, który charakteryzuje się zaburzeniami emocji, ogólną męczliwością, bólami i zawrotami głowy, niepokojem, trudnością w koncentracji, pogorszeniem pamięci, stanami lękowymi, płaczliwością, zmniejszoną tolerancja na stres, zupełną bezradnością oraz postępującym otępieniem.

Powódka od chwili wypadku do dnia dzisiejszego wymaga opieki osób trzecich. Trwałym uszczerbkiem na zdrowiu jest porażenie mięśni okoruchowych oraz porażenie nerwu w powiece górnej lewej. Dolegliwości te maja wpływ na stan psychiczny powódki.

Przez pierwsze trzy lata wymagała ona czasowej lub okresowej opieki osób trzecich. W tej chwili powódka przyzwyczaja się do niedowidzenia oka lewego i wymaga pomocy przy poruszaniu się poza mieszkaniem. Powódka nadal cierpi na bóle kręgosłupa, głowy, przeżywa ciężko swoją niepełnosprawność, konieczność korzystania z pomocy osób trzecich ,a także fakt iż musiała- jako całkowicie niezdolna do pracy – zrezygnować z pracy zawodowej, którą przez wiele lat wykonywała jako dyrektor przedszkola. Zaburzenia ruchowe uniemożliwiają jej również prace w ogródku, które były dla niej szczególnie ważną formą relaksu ( zeznania świadka S. K., dokumentacja lekarska k. 22 – 80, orzeczenia o niepełnosprawności k. 81 – 89, opinie biegłych lekarzy: ortopedy k.145, okulisty k.171, psychiatry k.190, neurologa k. 216, akta szkodowe pozwanego).

Przeprowadzone przez Sąd, wyżej wymienione dowody, nie były przez strony kwestionowane. Sąd podzielając opinie biegłych lekarzy oraz dając wiarę zeznaniom świadka i powódki uznał , że dowody te w wystarczający sposób wykazały rozmiar szkód i dolegliwości bólowych jakie powódka odniosła w wypadku komunikacyjnym.

Skutki tego wypadku są trwałe, bardzo uciążliwe dla powódki, która wcześniej była osobą aktywną zawodową i która jeszcze przez wiele lat mogła by zawodowo pracować i wykonywać czynności, które sprawiały jej przyjemność. Powódka odczuwała w wysokim stopniu ból związany z obrażeniami kończyn dolnych. Z biegiem czasu te cierpienia ustępowały, ale do tej pory odczuwalne są bóle kręgosłupa i głowy. Powódka jest w złym stanie psychicznym i mimo leczenia od wielu lat pozostaje w depresji. Ten stan jest już na tyle utrwalony, że powódka nadal jest osoba płaczliwą, nerwową z wieloma cechami zaburzeń, które zostały szczegółowo omówione w opinii lekarza psychiatry. Ten zły stan psychiczny pogłębia jeszcze niedowidzenie i podwójne widzenie oraz zaburzenia równowagi.

Z opinii biegłych wynikało, że stan powódki nie polepszy się, nadto iż zmiany, które wynikły na skutek urazów mogą się pogłębiać, a cierpienia psychiczne prowadzić do otępienia.

Skoro zatem odpowiedzialność pozwanego była bezsporna, to na zasadzie art. 445 k.c. jest on zobowiązany do zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia za doznany ból i krzywdę moralną.

Faktem jest powódka otrzymała od pozwanego 200 000 zł tytułem zadość- uczynienia, skoro jednak z opinii biegłych lekarzy wynikało, że zmiany pourazowe są tak znaczne, Sąd uznał , że stosownym zadośćuczynieniem dla powódki będzie kwota 400 000 zł.

Sam fakt, że powódka może poruszać się samodzielnie po mieszkaniu,( ale poza mieszkaniem z pomocą osób trzecich) nie może wpływać na ustalenie wysokości zadośćuczynienia na niższym poziomie. Zasądzając dla powódki dalszą kwotę 200 000 zł Sąd brał pod uwagę przede wszystkim cierpienia psychiczne powódki i fakt, że jej stan zdrowia będzie się pogarszał, w pozostałej zaś części żądanie to oddalił jako zbyt wygórowane.

Sąd uwzględnił żądanie powódki zapłaty odsetek od kwoty 150 000 zł od dnia wniesienia pozwu tzn. od 31 października 2012 ( gdyż już wcześniej powódka żądała zapłaty kwoty 350 000 zł k. 90) i od kwoty 50 000 od dnia 15 kwietnia 2014 r.- gdyż wtedy upłynął termin siedmiodniowy od dnia doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego żądanie (k. 242).

Powyższe orzeczenie uzasadnia przep. art. 481 kc.

Sąd uznał również, że powódka ma interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku (189 kpc )

Z opinii biegłych lekarzy wynikało bowiem, że stan zdrowia powódki może się pogarszać.

Orzeczenie o kosztach procesu uzasadnia przep. art. 100 kpc.

Sąd częściowo zasądził na rzecz powódki koszty zastępstwa procesowego, a koszty sądowe rozdzielił między stronami. Od pozwanego- Sąd pobrał opłatę sądową od uwzględnionego powództwa, od powódki zaś , z zasądzonego roszczenia resztę tej opłaty w wysokości 2 500 zł oraz resztę należności za wydaną opinię przez biegłego w kwocie 353 zł. Sąd uznał, że pozwany powinien pokryć koszty wydania opinii przez biegłych do wysokości 988,28 zł