UCHWAŁA Z DNIA 17 MARCA 2005 R. I KZP 3/05 Wykroczenie określone w art. 135 k.w. może popełnić każda osoba zajmująca się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub przedsiębiorstwie gastronomicznym, przy czym nie ma znaczenia czy jest to właściciel przedsiębiorstwa, osoba pełniąca w nim funkcję kierowni- czą, pracownik, wreszcie osoba, która wykonuje pracę w formie „grzeczno- ściowej”, sprawując obowiązki sprzedawcy na podstawie umocowania udzielonego przez właściciela lub kierownika przedsiębiorstwa. Nie ma przy tym również znaczenia forma własności przedsiębiorstwa oraz jego status prawny (spółka, spółdzielnia itd.). Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska. Sędziowie SN: J. Sobczak (sprawozdawca), J. Szewczyk. Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog. Sąd Najwyższy w sprawie Artura W., po rozpoznaniu, przedstawio- nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Z., postano- wieniem z dnia 23 grudnia 2004 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy: „Czy właściciel sklepu «prywatnego» bądź osoba przez niego w charakte- rze sprzedawcy w tym sklepie zatrudniona mogą być sprawcami wykrocze- nia z art. 135 k.w., a jeżeli tak, to czy odpowiedzialność z tego przepisu poniesie także osoba prowadząca w takim sklepie sprzedaż towarów spo- radycznie i «grzecznościowo»”? 2 u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej. U Z A S A D N I E N I E Przedstawione w postanowieniu zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującej sytuacji procesowej. Wnioskiem z dnia 29 czerwca 2004 r. Artur W. został obwiniony o to, że w dniu 4 maja 2004 r. w Z., w sklepie z artykułami szewskimi i kaletni- czymi, bez uzasadnionej przyczyny odmówił sprzedaży towaru klientowi tego sklepu, tj. o wykroczenie z art. 135 k.w. Wyrokiem z dnia 8 września 2004 r., Sąd Rejonowy w Z. uznał obwinionego Artura W. za winnego do- konania zarzucanego mu czynu, wyczerpującego dyspozycję art. 135 k.w., i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę grzywny w kwocie 300 zł. Apelację od wspomnianego wyroku wywiódł obrońca obwinionego, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za jego podstawę, mogący mieć – zdaniem obrońcy – wpływ na treść orzeczenia, przez uzna- nie obwinionego za winnego popełnienia czynu określonego w art. 135 k.w. Ponadto obrońca obwinionego zarzucił obrazę prawa procesowego, tj. art. 4 k.p.k., art. 5 k.p.k., art. 410 k.p.k. i art. 424 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.s.w., wynikającą z jednostronnej – według niego – oceny dowodów. W konse- kwencji wniósł o zmianę wyroku przez uniewinnienie Artura W. od stawia- nego mu zarzutu. Rozpoznając apelację obrońcy obwinionego, Sąd Okręgowy w Z. powziął wątpliwości czy właściciel sklepu „prywatnego”, bądź osoba przez niego zatrudniona w charakterze sprzedawcy w tym sklepie, mogą być sprawcami wykroczenia z art. 135 k.w., a jeżeli tak, to czy odpowiedzial- 3 ność z tego przepisu poniesie także osoba prowadząca w takim sklepie sprzedaż towarów sporadycznie i „grzecznościowo”. Ustosunkowując się do wystąpienia Sądu Okręgowego w Z., Zastęp- ca Prokuratora Generalnego wniósł o podjęcie uchwały, że podmiotem wy- kroczenia z art. 135 k.w. może być każda osoba, która zajmuje się sprze- dażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębior- stwie gastronomicznym, niezależnie od tego, jaka jest podstawa prawna wykonywanych przez nią w tym przedsiębiorstwie czynności faktycznych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na wstępie wypada rozważyć termin „przedsiębiorstwo”, jakim posłu- guje się ustawodawca w treści art. 135 k.w. Ustawodawca w treści Kodek- su wykroczeń określenia tego nie definiuje, co nakazywało, dążąc do usta- lenia jego treści, odnieść się do innych działów prawa. Pojęcie „przedsię- biorstwa” zostało wypracowane na gruncie prawa cywilnego, gdzie wystę- puje w znaczeniu przedmiotowym. Przedmiotową definicję przedsiębior- stwa przynosi art. 551 k.c. – dodany przez art. 1 pkt 12 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. (Dz. U. 1990, Nr 55, poz. 321), zmieniającej kodeks cywilny z dniem 1 października 1990 r. i zmieniony przez art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. (Dz. U. 2003, Nr 49, poz. 408), zmieniającej kodeks cy- wilny z dniem 25 września 2003 r. – w którym stwierdzono, że jest to „zor- ganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczo- nych do prowadzenia działalności gospodarczej”. W dalszej treści wspo- mnianego przepisu nie w sposób enumeratywny wyliczono niematerialne i materialne składniki przedsiębiorstwa. Jak już wspomniano kodeksowa, cywilistyczna definicja „przedsiębiorstwa” nie ma cech podmiotowych, na- tomiast z istoty rzeczy taki charakter ma zawarta w Kodeksie cywilnym de- finicja „przedsiębiorcy”. W myśl art. 431 k.c. – dodanego przez art. 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. (Dz. U. 2003, Nr 49, poz. 408), zmieniają- cej kodeks cywilny z dniem 25 września 2003 r. – przedsiębiorcą jest oso- 4 ba fizyczna, osoba prawna, jednostka organizacyjna, której ustawa przy- znaje zdolność prawną, prowadząca we własnym imieniu działalność go- spodarczą. Wypada w tym miejscu zauważyć, że wprowadzenie do części ogól- nej Kodeksu cywilnego pojęcia przedsiębiorstwa usunęło dotkliwą lukę. Warto wspomnieć, że niektóre pozakodeksowe akty prawne posiłkowały się własnymi definicjami „przedsiębiorcy”. Należy przypomnieć, że ustawa z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. 1988, Nr 41, poz. 324 ze zm.) nie posługiwała się pojęciem „przedsiębiorstwa”, lecz wprowa- dziła w art. 2 ust. 2 pojęcie „podmiotu gospodarczego”, odnosząc je do każdego, kto podejmował i prowadził działalność gospodarczą. Termin ten rozpowszechnił się, aczkolwiek ustalenie, czy określony podmiot jest pod- miotem gospodarczym, wielokrotnie rodziło wątpliwości. Określenie „przed- siębiorcy” pojawiło się w art. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwal- czaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. 1993, Nr 47, poz. 211 ze zm.), w myśl którego przedsiębiorcami, w rozumieniu tej ustawy, są osoby fizyczne, prawne oraz jednostki organizacyjne, nie mające osobowości prawnej, któ- re prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową, uczestniczą w działalności gospodarczej. Tekst ten pozostał bez zmian mimo licznych nowelizacji ustawy dokonywanych już po ogłoszeniu tekstu jednolitego (Dz. U. 2003, Nr 153, poz. 1503). W doktrynie podkreśla się, że konstrukcja definicji przedsiębiorcy w art. 2 tej ustawy pozwala uznać za przedsiębiorcę w zasadzie każdy podmiot, który ma zdolność prawną (R. Blicharz, M. Pawełczyk: Przedsiębiorca czyli kto? – PUG 2004, nr 3, s. 5). Wejście w życie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zapoczątko- wało proces wprowadzania terminu „przedsiębiorca” w całym prawodaw- stwie polskim. Ustawą z dnia 20 sierpnia 1997 r. – przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym rejestrze sądowym, zmieniono ustawę o działalności gospodarczej z 23 grudnia 1988 r., zastępując termin „podmiot gospodar- 5 czy” określeniem „przedsiębiorca” (art. 33 ustawy z 20 sierpnia 1997 r.). Podobne zmiany wprowadzono tą ustawą w odniesieniu do innych aktów prawnych. Obecnie, poza Kodeksem cywilnym, definicję „przedsiębiorcy” zawiera art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. 2004, Nr 173, poz. 1807 ze zm.). Definicja ta pokrywa się z definicją Kodeksu cywilnego, z tą tylko różnicą, że w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, któ- rej odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą, podczas gdy Kodeks cywilny mówi, za- kreślając tak samo krąg podmiotowy, iż jest to osoba prowadząca we wła- snym imieniu działalność gospodarczą i zawodową. Te drobne dystynkcje nie mają większego znaczenia zważywszy, że w doktrynie bezspornym jest to, iż wspomniane definicje są tożsame (por. H. Ciepła, B. Czech, S. Dą- browski, T. Domińczyk, H, Pietrzkowski, Z. Strus, M. Sychowicz, A. Wy- piórkiewicz: Kodeks cywilny. Praktyczny komentarz z orzecznictwem, t. 1, Warszawa 2005, s. 103). W obecnym stanie prawnym przedsiębiorcą jest więc osoba, która prowadzi przedsiębiorstwo. Ustawodawca zrównuje przy tym prowadzenie działalności gospodarczej z prowadzeniem przedsiębiorstwa, choć nie wspomina o prowadzeniu tej działalności w sposób zorganizowany i ciągły. Pojęcia „przedsiębiorcy” nie da się wprowadzić do obiegu prawnego bez oderwania od pojęcia przedsiębiorstwa. W literaturze zauważa się, że moż- liwe jest jednak prowadzenie działalności gospodarczej bez posiadania przedsiębiorstwa, podając jako przykład sprzedaż przez rolnika płodów po- chodzących z jego gospodarstwa rolnego (H. Ciepła /.../, op. cit., s. 104). Zauważa się także, że warunkiem uzyskania statusu przedsiębiorcy jest prowadzenie działalności gospodarczej we własnym imieniu. Nie jest w tej sytuacji przedsiębiorcą ktoś, kto prowadzi przedsiębiorstwo w cudzym 6 imieniu i na cudzy rachunek (np. na podstawie umowy zlecenia). Powyższe uwagi w realiach stanu faktycznego sprawy, na gruncie którego sformuło- wano pytanie prawne, prowadzą do wniosku, że nie może być wątpliwości, iż prywatny sklep, w którym miało dojść do popełnienia wykroczenia, jest przedsiębiorstwem zarówno w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jak i wspo- mnianej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Oznaczenie ta- kiego prywatnego sklepu mianem przedsiębiorstwa, wbrew supozycji Sądu Okręgowego zawartej w uzasadnieniu pytania prawnego, nie jest anachro- nizmem. W realiach niniejszej sprawy nie ulega także wątpliwości, że ob- winiony Artur W. nie był przedsiębiorcą w rozumieniu rozważanych wyżej aktów prawnych. Zważyć jednak należy, że sprawcą wykroczenia z art. 135 k.w. nie musi być „przedsiębiorca”, lecz każdy kto „zajmuje się sprzedażą towarów”. Znamię czasownikowe „zajmować się” jest szerokie. W myśl słowni- ków języka polskiego, „zajmować się” to m.in.: „wypełnić (pracą, zajęciami) jakiś odcinek czasu; zużyć na to czas” (M. Szymański red.: Słownik języka polskiego, Warszawa 1989, t. III, s. 910-911). Pojęcie „zajmować się” tłu- maczone jest także jako „podjęcie doraźnych czynności” (S. Skorupka: Słownik frazeologiczny języka polskiego, Warszawa 1987, s. 737). Tak więc wykładnia językowa prowadzi do wniosku, że „zajmowanie się” może mieć charakter stały, jak i doraźny. Artur W. doraźnie zajmował się sprze- dażą towarów w sklepie prowadzonym przez swojego brata, który to sklep, w świetle powyższych wywodów, niewątpliwie jest przedsiębiorstwem. Niewątpliwie nie był on u swojego brata zatrudniony. Wykonywał doraźne czynności „grzecznościowo”, będąc umocowany przez właściciela sklepu – swojego brata Piotra W. Warto przypomnieć, że umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie albo na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo, art. 96 k.c.). Pamiętać należy, że pełnomocnictwo w zna- 7 czeniu prawnym – w rozumieniu Kodeksu cywilnego – jest czynnością jed- nostronną o treści upoważniającej jakąś osobę do dokonania określonych czynności prawnych w imieniu mocodawcy. Pełnomocnictwo może być udzielone w dowolnej formie, także ustnej (Z. Radwański red.: System prawa prywatnego, t. II, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2002, s. 494 i n.). Pełnomocnictwo udzielone przez Piotra W. jego bratu – to pełno- mocnictwo do określonego rodzaju czynności – sprzedaży w sklepie (tj. przedsiębiorstwie w rozumieniu art. 135 k.w.) Takie pełnomocnictwo nosi w doktrynie miano pełnomocnictwa rodzajowego. Pełnomocnictwo rodzajowe charakteryzuje się tym, że w jego treści określony jest rodzaj i przedmiot czynności, do których zawarcia został umocowany pełnomocnik. W ramach pełnomocnictwa rodzajowego możliwe jest podejmowanie przez pełno- mocnika czynności wchodzących w zakres zwykłego zarządu, jak i czynno- ści przekraczających ten zakres, z wyjątkiem tych, dla których ustawa przewiduje pełnomocnictwo szczególne (por. S. Dmowski, S. Rudnicki: Komentarz do kodeksu cywilnego, księga pierwsza, część ogólna, wyd. II, Warszawa 1999, s. 303-308; H. Ciepła /.../: op. cit., t. I, s. 249; uzasadnie- nie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 1998 r., II CKN 866/97, OSNC 1999, z. 3, poz. 66). Należy podkreślić, że udzielenie pełnomocnictwa, w trybie przewi- dzianym w art. 97 i art. 98 k.c., jest w wysokim stopniu odformalizowane. W razie jednak wątpliwości co do treści pełnomocnictwa rodzajowego dla ustalenia rzeczywistej woli reprezentowanego mają, jak wskazał Sąd Naj- wyższy w przytoczonym wyżej uzasadnieniu, zastosowanie reguły interpre- tacyjne obowiązujące przy tłumaczeniu oświadczeń woli, zawarte w art. 56 i art. 65 k.c. Tak więc Artur W. zajmował się sprzedażą towarów w przedsiębior- stwie handlu detalicznego, w sklepie, który prowadził jego brat, nie samo- wolnie, lecz w oparciu o udzielone mu pełnomocnictwo. Zachowanie Artura 8 W. wypada oceniać poprzez pryzmat art. 543 k.c. Zgodnie z jego treścią wystawienie towaru w miejscu sprzedaży na widok publiczny, z oznacze- niem ceny jest – w rozumieniu tego przepisu – ofertą sprzedaży. Oferta ta wiąże sprzedającego. Złożenie przez kupującego oświadczenia woli o przy- jęciu oferty powoduje zawarcie umowy sprzedaży (art. 70 k.c.). Wystawie- nie rzeczy bez oznaczenia ceny, jak i oznaczenie ceny bez wystawienia rzeczy nie może być uważane za ofertę, lecz tylko za zaproszenie do ro- kowań. Innymi słowy, zawarcie umowy sprzedaży polega na przyjęciu przez sprzedającego oświadczenia kupującego. „Odmowa sprzedaży” to- waru przeznaczonego do sprzedaży jest przejściem „do porządku dzienne- go” nad oświadczeniem woli kupującego. Kwalifikuje się to jako niewyko- nanie umowy i uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą, w trybie art. 471 k.c. Ustawodawca czyny polegające na odmowie sprzedaży zdecydo- wał jednak dodatkowo penalizować, jako wykroczenia, o czym świadczy dyspozycja art. 135 k.w. Warto zauważyć, że wykroczenie opisane w art. 135 k.w. nie jest wy- kroczeniem powszechnym, na co wskazywałoby użycie w jego treści zaim- ka osobowego „kto”. Uzupełnienie tego zaimka formą bezokolicznika w stronie zwrotnej „zajmować się sprzedażą” dowodzi, że popełnić je może tylko i wyłącznie osoba, która takie czynności pełni. Powyższe wywody wskazują, że obojętny jest tytuł, w oparciu o który czynność sprzedaży to- warów jest wykonywana. Tytułem takim może być więc także umocowanie w formie pełnomocnictwa udzielonego przez właściciela lub kierownika sklepu. Na marginesie wypada stwierdzić, że wola ustawodawcy co do przy- jętego w treści art. 135 k.w. określenia sprawcy nie ulega wątpliwości, zwa- żywszy, iż wielokrotnie, w treści poszczególnych przepisów Kodeksu wy- kroczeń, uciekał się on do sformułowań uściślających np. w: art. 137 § 2 k.w. „kierownik punktu sprzedaży detalicznej…”, art. 138c § 1 „kto w zakre- 9 sie działalności swojego przedsiębiorstwa...”, art. 158 § 1 k.w. „właściciel lub posiadacz lasu...”. Zauważyć na koniec wypada, iż za takim, jak zapre- zentowano wyżej, rozumieniem art. 135 k.w. przemawia również jego ratio legis, gdyż w założeniu miał on chronić interesy konsumentów, na co wskazuje tytuł rozdziału, w którym został zamieszczony, a przyznać należy, iż z punktu widzenia tych ostatnich nie ma znaczenia związek prawny łą- czący sprzedawcę z właścicielem lub kierownikiem sklepu.
Orzecznictwo
Uchwała I KZP 3/05
Sędziowie: Dorota Rysińska, Jacek Sobczak, Józef Szewczyk
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeńart. 135, art. 137 § 2, art. 158 § 1
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnegoart. 4, art. 5, art. 410, art. 424, art. 441 § 1
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracyart. 8
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilnyart. 56, art. 65, art. 70, art. 96, art. 97, art. 98, art. 431, art. 471, art. 543, art. 551
- Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilnyart. 1 pkt 12
- Ustawa z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustawart. 1 pkt 4, art. 1 pkt 5
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencjiart. 2
- Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczejart. 4 ust. 1